Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#depresja

Koneser

w Przegryw

3piorunów

kurhwa mac znowu sie podjalem hazardu w grze i najpierw otwieralem slrzynki a potem losowalem staty w itemkach ehh gfyby przeliczac wyjebane na to zloto to by bylo z 500zl w pizde ehh jeebany hazard jak nie w prawdziwym zyciu to w grze

https://streamable.com/3h3jby

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Od ponad roku jestem w związku z różową, który jest sporo ode mnie młodsza(ja 30 lvl ona 19).

Pochodzi z pato rodziny, matka alkuska, ojciec ma ją totalnie gdzieś.

Rodzice jej rozwiedli się jak miała ~10 lat.

Uciekła z domu w wieku 18 lat i od tej pory rodzina nic się nie odzywa, ojciec nawet nie próbował się z nią kontaktować i innym nagaduje jaka to ona zła nie jest. Mieszkamy razem, początek zapowiadał się obiecująco, lecz po zamieszkaniu razem zaczęło być gorzej.

Ogólnie jest taka, że chciałaby, żeby wszystko robić razem, gdy ja np. chce posiedzieć sobie na kompie pograć w coś, to ona już robi problem, że siedzę cały dzień i ona wychodzi obrażona.

Ma świetny talent do pokazywania fochów - coś powie, zamknie drzwi i nara, zawsze wydaje mi się że to moja wina i zawsze to ja przychodzę do niej się "godzić".

Nienawidzi alkoholu, ja nie mogę się teraz w większości napić, a jak gdzieś jesteśmy to mnie kontroluje i mówi żebym przestał - mimo że nawalony nie jestem.

"Kłócimy" się nawet raz na tydzień. W nawiasie, ponieważ nie mogę nazwać kłótnią tego, że ona robi problem że raz na parę dni chciałbym się odciąć od życia i pograć w jakąś grę(nie gram prawie nic, teraz "więcej" gram i mam około 10 godzin w ciągu 2 tygodni na steamie). Wystarczy, że podniosę głoś, bo chciałbym się czemuś sprzeciwić i pokazać, że źle ona postępuje, to w ciągu paru sekund potrafi się popłakać, mieć ataki paniki i siedzieć w pokoju zamknięta i potrafi się do mnie W OGÓLE nie odzywać przez parę dni.( zwala winę na depresję że nie ma sił). Każdą kłótnię bardzo mocno przeżywa.

Po każdej kłótni mnie przeprasza, mówi, że jestem kochany i co najważniejsze - przeprasza mnie za swoje zachowanie, a potrafi minąć dosłownie godzina i znowu się zaczyna - a bo że mam ochotę posiedzieć sam przy komputerze to mam ją gdzieś. A ja zacząłem powoli czuć pustkę.

Ma depresję(która z dnia na dzień się pogłębia), zaraz skończą jej się oszczędności, a potrzebuje ona około 5k netto, na wynajem, ma starszego psa na którego czasem miesięcznie wyda 2k na leczenie.

A ojciec który powinien jej opłacać studia i psa(bo jest jego), w ogóle nawet nie potrafił się z nią kontaktować, a na fejsie wstawia sobie jakieś fotki.

Ogólnie przerąbana sytuacja, ale ja nie wyrabiam już psychicznie. Mam tego dość powoli, męczy mnie to wszystko. Na początku jakoś mocno w to się angażowałem i pomagałem, ale teraz mam już powoli dość. Jak widzę jej płacz i atak paniki to już prawie nie wywołują we mnie żadnych emocji. Ciągle żyję w stresie, że zaraz się o coś przyczepi, że coś robię nie tak, ogólnie nie czuję żadnej wolności odkąd z nią zamieszkałem. Jeszcze przez psa, który sam nie może zostać, praktycznie nigdzie nie wychodzimy, nic nie robimy. Codziennie tylko praca, smutek, depresja.

Bardzo mało sypiam, bo chodzimy spać późno, a ja muszę wstawać o piątej i po pracy jeśli mogę to odsypiam.

Nie wiem co robić ludzie, bardzo mnie męczy ten związek, a ona nie ma nikogo z rodziny i też się o nią boję co z nią będzie.

Tak, bardzo często myślałem o zerwaniu.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Osobistość2piorunów

m: jak najszybsza ewakuacja póki nie za późno. U mnie rożnica wieku była znikoma -to nie ma żadnego znaczenia. Jak ona nie przejdzie terapi to podświadomie będzie dążyć do tego samego co miała w domu. Zniszczy Cię. Mam taką żonę, mamy trójkę dzieci, ja mam głęboką depresję, ona popija. Nie mogę dzieci zostawić z nią. A w naszym kraju na 100% opiekę nad dziećmi dostanie matka, nawet jak ma problem z alko.

---

Zaakceptował: HannibalLecter

Anonimowe Hejto WyznaniaAnonimowe Hejto WyznaniaAnonimowehejto
Pokaż więcej komentarzy (14)

Twórca

w Hydepark

17piorunów

Najbardziej podobają mi się newsy, które mówią że to nadopiekuńczość i lenistwo czy portale społecznościowe powodują w polszy epidemie depresji.

Ja głupi myślałem, że depresję powoduje wysoka inflacja, coraz wyższa degradacja wartości pracy i waluty, niskie zarobki w większości zawodów, coraz wyższe opłaty i podatki, brak komunikacji miejskiej, słabe warunki pracy, brak perspektyw poza koszmarnie drogimi dużymi miastami i toksyczność Polaków.

Ale okazało się, że źródło problemu leży gdzie indziej, to nadopiekuńczość rodziców, Facebook i gry komputerowe. To takie proste. Polacy znaleźli szybką diagnozę problemów, to Facebook i nadopiekuńczy rodzice robiący na 2 etaty. Genialne. Nie mogę wyjść z podziwu dla kunsztu z jakim Polacy stawiają czoła problemom. Winszuję :heart_hands:

Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym :the_horns: Zdjęcie podglądowe pierwsze z galerii.

PS. @hejto logowanie przez Google w apce nadal nie działa :thinking_face:

    

Osobistość6piorunów

@whats_up ale wiesz, że w latach 80 nie było takiego poziomu depresji? W naprawdę fatalnym dla Polski okresie między rokiem 89 a 2005, z bezrobociem wyrąbanym w kosmos, upadającymi gałęziami przemysłu, też nie.

Więc może nie odrzucaj tak lekko diagnozy wskazującej na inne przyczyny? Jak na przykład intensywna hodowla płatków śniegu, w czym celujemy od mniej więcej dwudziestu lat.

Osobistość4piorunów

@whats_up a nie jest to przypadkiem tak, że temat dotyczył młodzieży/dzieci? Których inflacja dotyka co najwyżej w sklepiku szkolnym?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Przegryw

3piorunów

To nie był dobry dzień. Mam chociaż nadzieję, że jeśli położę się wcześniej spać, to będzie więcej czasu na odpoczynek.

Ale pewnie nie, pewnie będzie jak zwykle.

  

Tytan0piorunów

@vrkr Jeśli wczesniej wstaniesz to będziesz miał dłuższy dzień udręki... Jeśli później, będziesz niewyspany. W sumie i tak źle i tak niedobrze... W dwóch słowach: życia cud...

Gwiazdor

w Przegryw

9piorunów

"Ciekawe co latarnik powie na to, że wprowadza mu się do domu zupełnie obca rodzina" - Mówi Włóczykij.

"Jestem pewien, Włóczykiju, że będzie zachwycony" - Odparł Muminek. "Bo nareszcie będzie miał towarzystwo. Taki latarnik ciągle jest sam."

"A nie przyszło Ci do głowy, Muminku, że właśnie dlatego niektórzy wybierają tę pracę?" - Zapytał Włóczykij.

"Owszem... Wiesz przecież, że ja też czasami lubię być sam." - Odpowiedział Muminek.

"No tak, wiedziałem, że tego nie zrozumiesz..." - Stwierdził Włóczykij.

"Samotność szybko się nudzi!" - Krzyknął Muminek.

"Zdziwiłbyś się jak wielu ją lubi." - Odparł Włóczykij.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

Dlaczego ludzie deprecjonują choroby psychiczne?

Choruję fizycznie i psychicznie i szczerze przyznam, że choroba psychiczna bardziej rujnuje mi życie niż fizyczna. Do tego każdy słysząc o chorobie psychicznej, twierdzi, że to wymysł, inni mają gorzej. Wszystko ma prawo chorować, tylko nie mózg. Masz chore serce, nerki, tarczycę, nogi czy cokolwiek innego, nikt tego nie podważa. Spróbuj powiedzieć komuś o chorobie psychicznej, to zaczną wyśmiewać i twierdzić, że to banał. Przez to izoluję się od ludzi, mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie. Nie lubię mówić na co choruję. Zwyczajnie są momenty, w których ktoś przypadkiem dowiaduje się, że np. mam wizytę u lekarza. Dopytują u jakiego. Często mówię, że u kardiologa, w rzeczywistości to psychiatra. Albo wykupuję leki w aptece. Ręce mi się z nerwów trzęsą, że ktoś znajomy zobaczy. Mam zerowe wsparcie ze strony rodziny i bliskich, dlatego nie skarżę się, nie lubię gdy przypadkiem dowiadują się o chorobie i męczą mnie z tego powodu. Zero otuchy, wsparcia. Tylko szydera, wysmiewanie i poniżanie.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Inspirator1piorunów

@anonimowehejto Ludzie do oceny psychiki posługują się tzw. chłopskim rozumem, a mózg jest o wiele bardziej skomplikowany niż złamana noga, zawał czy rak, a nasz naród jeszcze nie dorósł w wielu przypadkach do empatii w tej sprawie. Rób swoje i staraj się nie przejmować. Jeśli możesz, to korzystaj z innej apteki.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Statysta

w Dyskusje

2piorunów

Postanowiłem sprzedać komputer, bo już nawet granie nie sprawia mi przyjemności i na dodatek wywołuje poczucie winy, że marnotrawię czas.

 

Kompan1piorunów

@serwus o ile się samemu nie oduczysz marnowania czasu to po prostu automatycznie znajdziesz sobie inne nic nie wnoszące zajęcie które nawet nie sprawia przyjemności

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Depresja

50piorunów

Chciałem zapisać się do nowego psychiatry prywatnie i oniemiałem. Ceny rzędu 300-400 PLN w przypadku lekarzy ze skończoną specjalizacją to absolutnie norma (Warszawa here), a do bardziej obleganych lekarzy trzeba czekać dosyć długo. Niby są wizyty online, ale tym razem chciałbym pójść stacjonarnie. Kiedy ostatnio zapisywałem się na pierwszą wizytę w 2019 to za 400 PLN miałbym konsultacje z profesorem xD

Trzymajcie się Chłopy i Dziewuchy z problemami ze zdrowiem psychicznym!

 

Gruba ryba2piorunów

@TheLastOfPierogi moja koleżanka właśnie też jakiegoś wygooglowała i też 400 zł... była w szoku. Ja nie jestem bo ostatnio ginekologa potrzebowałam na cito i mój "stary" ginekolog biorący kiedyś 250 teraz bierze 400. :smiley: Myślę, że za niedługo trzeba będzie po prostu chorować aż się umrze, bo pomocy się człowiek nie doczeka :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gwiazdor

w Dyskusje

6piorunów

Huop robi se kursy baristy będzie robić, źle się czuję, jakiś katar złapał, ale zobaczymy, chwilowo byłem sam, teraz przyszły jakieś znów osoby, to miejmy nadzieję że będzie mało osób...

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Książki

49piorunów

W wydawnictwie Mando premierę dzisiaj ma książka Męska depresja. Jak rozbić pancerz.

Cena ok. 30 zł, ebook dostępny w Legimi.

Mężczyźni też chorują na depresję, ale udają, że jest O.K.

„Jestem silny. Jestem twardy. Będę walczył” – powtarzają sobie mężczyźni, gdy poczują się gorzej. Wkładają pancerz, który zamiast ich chronić, stanowi obciążenie, bo nie pozwala ujawnić słabości i zmierzyć się z nimi. Tymczasem depresja podtruwa, pustoszy, a nawet zabija. Bo to poważne zaburzenie, a nie „słabszy okres” czy „zły humor”.

Jak rozpoznać depresję u siebie lub bliskiej osoby? Jak skutecznie szukać pomocy? Czy psychoterapia zmienia osobowość? Czy leki od psychiatry są bezpieczne?

O być może najpoważniejszej chorobie naszych czasów – depresji – otwarcie i bez klisz rozmawiają Szymon Żyśko, dziennikarz, który sam się z nią zmagał, oraz prof. Krzysztof Krajewski-Siuda, ceniony psychiatra i psychoterapeuta. Wspólnie odkrywają mechanizmy depresji u mężczyzn i tajniki pracy nad jej zwalczeniem. Pokazują też, jak rozbić krępujący pancerz, a w zamian uzbroić się w odpowiednie narzędzia.

Gwiazdor0piorunów

@Klockobar, @d.vil już po przeczytaniu jakichś 25% mogę polecić.

wspomniany interesujący przykład Szwecji gdzie poprawiono funkcjonowanie systemu ale okazało się potem że głównie w grupie kobiet i podjęto się dociekania różnic.

ciekawe spostrzeżenie, że u mężczyzn coś co wygląda z zewnątrz jak super funkcjonowanie (np. pracowitość) może być już symptomem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Przegryw

20piorunów

Przed wejściem dostałem tego objawu, że słychać wyraźnie odgłosy jak ludzie mówią, trochę dochodzą jakby z dookoła mnie i kręci się głowa.

Poszło sprawnie z tą zmianą psychoterapeuty. Wcale się nie dziwił, jakby widział jak nasza relacja wygląda xD.

Nawet powiedział, że w razie co mnie przyjmie i życzył mi powodzenia, przez co się trochę się rozkleiłem.

Od razu podszedłem do rejestracji i dostałem kolejke do nowego. Problem w tym, że termin to wrzesień 2024 xD.

Przez to wszystko trochę mi się kręci w głowie, trochę się boję, że to over dla mnie.

Teraz ni wiem czy szukać może szybszego terminu gdzie indziej, czy może w międzyczasie miałbym dość pieniędzy na jakiegoś psychologa prywatnie ehh. Na nfz pewnie nie można dwóch na raz.

Tyle chyba? Dzięki za atencji i miłe słowa ogółem wszystkim.

    

Zawodowiec2piorunów

@qew12 warto sprawdzić inne opcje, także grupowej. Sam na terapię co 2 tygodnie bym się chyba nie zdecydowal, trudno złapać rytm, kontakt z terapeutą.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Depresja

1piorunów

Przydałaby mi się druga opinia psychiatryczna dotycząca leczenia depresji, a wyjątkowo nie chce mi się serfować po ZnanymLekarzu, więc chętnie przyjmę polecanki (chodzi o default city, czyli  )

Generalnie moja sytuacja nie jest jakaś uber skomplikowana, ale jestem średnio zadowolony z obecnego leczenia. Moim problemem jest depresja, która towarzyszy mi przez całe dorosłe życie (już kilkanaście lat), autyzm i lęk uogólniony. Reaguje na leki dobrze (aż za dobrze xD) i większe dawki SNRI wprowadzają mnie w manię, więc siedzę na 150 mg wenlafaksyny i 100 mg kwetiapiny, ale nie bardzo redukuje to lęki.

Bardzo zależy mi na kimś, kto na wstępie nie będzie mnie bombardował benzodiazepinami, bo przez autyzm i geny (połowa rodzina to alkoholicy) mam mocną tendencję do uzależnień (i brak silnej woli) i nie chciałbym sobie dokładać kolejnych problemów xD.

 

Twórca0piorunów

Druga opinia dotycząca leczenia depresji za pomocą farmakoterapii czy ogólnie leczenia?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Depresja

12piorunów

jakie są przychodnie zdrowia psychicznego we wrocławiu, które przyjmą chłopa na terapie od uzależnień na fundusz?

Osobistość1piorunów

@youmpjet pójście raz na kilka tygodni może być nieskuteczne. Oczywiście wszystko zależy od stopnia zaawansowania uzależnienia. Co do formy leczenia idź i pogadaj, nie mogą zrobić nic wbrew twojej woli więc najwyżej się nie zgodzisz jeśli nie będzie możliwości takich wizyt raz na jakiś czas.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Gry

4piorunów

Przez ostatnie dwa lata ściągnąłem lub kupiłem 30 gier, przeszedłem dwie. Większość usuwałem/refundowałem po 5 minutach. Ehh czemu ciągle nic w życiu nie bawi

Osobistość3piorunów

ja to samo, ale wciagnelo mnie bardzo rdr2, jak nie probowales to polecam, spedzilam dzis ze 4 godziny lapiac/kradnac konie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Kolejna niedziela samotnie spędzona do nikogo gęby nawet otworzyć nie ma

nawet się napić nie mogę bo w poniedziałek do pracy tylko dwa drinki wieczorem wypije

   

Spędzasz niedziele samotnie?

  • Tak48% (34 głosy)
  • Nie41% (29 głosów)
  • Sprawdzam11% (8 głosów)

71 głosów

Zawodowiec1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak samotność zawsze znajdzie sposób, ale jak się jej zostawia wolne miejsce, to zacznie się jeszcze rozpychać łokciami. Taki jest mój wniosek. Dlatego zawsze staram się zapełnić czas. Na zasadzie: ok, 4 h luźne, reszta rozplanowana. No i nic nie zastąpi pójścia za samotnością, bo to informacje o braku.

Kompan0piorunów

A ja lubię, zazwyczaj całe weekendy spedzam samemu mam całą niedzielę dla siebie, można pograć na kompie, poczytać książki, posprzątać, czasem coś ugotować i w ogóle mam ciszę i spokój.
Perspektywa mi się zmieniła po tym, jak miałem babę w domu. Nie sprzątała po sobie w ogóle, wszędzie dookoła zostawiała syf i ciagle potrzebowała pomocy.

Ja rozumiem czasem być fleją, ale zostawiać na kilka dni jogurty na stole czy zlew zajebany naczyniami i się nie poczuć do sprzątnięcia to przegięcie. Z codziennego wkurwiania zrobiła się codzienna błogość, wszystko jest kwestią jak na to patrzysz.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Depresja

4piorunów

Zna kto kogo lub sam ma doświadczenie w walce z depresją u specjalistów lekarzy, psychologów czy terapeutów

Ktoś z was wyleczył się z depresji? Spotkania lub leki pomogły w dłuższym okresie czasu?

GURU3piorunów

@bobikkufel leki zaczynają działać po ok 2 tyg. Dużo badań znajdziesz np na https://pubmed.gov wyszukując po substancji lub po jakiś frazach bardziej ogólnych. Generalnie są skuteczne tak w skrócie u większości chorych. Kwestia dobrania właściwych leków, ofc. jeśli mamy do czynienia z taką depresją typowo kliniczną, bo dużo ludzi myśli, że ma depresję, a tak naprawdę ma jakieś zaburzenia lękowe itd.

PubMedPubMed® comprises more than 39 million citations for biomedical literature from MEDLINE, life science journals, and online books. Citations may include links to full text content from PubMed Central and publisher web sites.PubMed
Twórca5piorunów
Zna kto kogo lub sam ma doświadczenie w walce z depresją u specjalistów lekarzy, psychologów czy terapeutów

@bobikkufel 70-80% moich pacjentów zgłaszających się do mnie z taką diagnozą odczuło poprawę po 6miesiecznej psychoterapii. Podstawą skutecznej terapii jest dobra diagnoza i wywiad.

Możesz sobie najpierw wykonać taki test przesiewowy https://www.idrlabs.com/pl/wielowymiarowy-test-na-depresje/test.php (nie diagnozuje to depresji), jeżeli wyjdzie wysoki wynik, szczególnie w skalach "fizycznych" i zdolności poznawczych to koniecznie idziesz najpierw do psychiatry, po dokładniejszą diagnozę i prawdopodobnie farmakoterapię. Jeżeli wyniki są niskie albo skoncentrowane na obniżonym nastroju i utracie przyjemności bez objawów somatycznych to mozesz iśc najpierw do psychoterapeuty.

Ogólne dalsze kroki zalezą od szczegółowej diagnozy i opnii specjalisty:

- w przypadku LEKKIEJ depresji możesz podjąć sam decyzje czy farmakoterapia czy psychoterapia. Mogą być obie metody oddziaływania ale nie muszą.

- w przypadku UMIARKOWANEJ depresji wymagana jest farmakoterapia i psychoterapia jednocześnie. Połączenie w tym przypadku tych dwóch oddziaływań daje ci zdecydowanie większą szanse wyjścia z depresji i uniknięcia nawrotom.

- w przypadku CIĘŻKIEJ w pierwszej kolejności farmakoterapia a psychoterapia w momencie pojawienia się pierwszych oznak zwiększonej aktywności

WYJĄTKI
- jeżeli masz mysli SAMOBÓJCZE idzie do psychiatry a jak już masz plan samobójczy idziesz na SOR. Myśli typu - mam już dosyć, nie chce tak żyć, chciałabym się nie urodzić, chce, żeby to wszystko szybka minęło, boje się, że sobie coś zrobię ale nie mam myśli typu chce się zabić i nie mam planu jak to zrobić - NIE SĄ MYŚLAMI SAMOBÓJCZYMI a rezygnacyjnymi. Bywają normalnym elementem życia i szczególnie nasilają się w trakcie przeżywania silnego stresu. Można je skonsultować ze specjalistą.
- Jeżeli czuje, że trace kontrole nad swoim umysłem i mam zaburzenia postrzegania rzeczywistości, omamy oraz urojenia to w pierwszej kolejności psychiatra!

FAKTY:
- Leki działają ale czasami trzeba dobrać odpowiednią dawkę czy rodzaj - bywa, że trwa to nawet kilka miesiecy
- Często pierwsze 2-3 tygodnie farmakoterapi jest pogorszenie nastroju ale efekt delikatnej poprawy po lekach powinien pojawić się po 2-3 tygodniach, jeżeli nie ma to konsultacja z psychiatrą - jeżeli po lekach nie da się wytrzymać i odczuwa się znaczny dyskomfort to lekarz psychiatra
-najlepsza metodą leczenia depresji lekkiej i umiarkowanej(+leki) jest psychoterapia poznawczo-behawioralna - psychoterapia. Dodatkowo psychoterapia zmniejsza szanse nawrotom dużo bardziej niż same leki
- farmakoterapia trwa 6-8miesiec ale czasami się przedłuż. Psychoterapia minimum 3-6miesiecy ale najczęściej bliżej roku.
- Depresja sama mija po około 6 miesiącach ALE nie leczenie depresje powoduje zmiany osobowościowe oraz nawrót choroby do roku od spadku objawów.

POWODZENIA i dbaj o swoją motywację do leczenia bo ona bardzo pomaga z tego wyjść.

Wielowymiarowy test na depresjęTest na depresję oparty na DSM-5 oraz PHQ-9 ma na celu ocenę obecności cech charakterystycznych dla depresji.IDRlabs
Mocarz0piorunów

@www_h

Czy w tych 70-80 % równo rozłożone są kobiety i mężczyźni? W sensie czy dla mężczyzn i kobiet są podobne/ porównywalne statystyki?

W tym teście wyszło coś takiego, lepiej mi szło w kompasie politycznym 😆

Twórca0piorunów
Czy w tych 70-80 % równo rozłożone są kobiety i mężczyźni? W sensie czy dla mężczyzn i kobiet są podobne/ porównywalne statystyki?

@bobikkufel nigdy się nad tym nie zastanawiałem ale jak prześledze ostatnich mężczyzn z diagnoza depresji to ten wskaźnik wychodzi wyższy. Jest gdzieś bliżej 80-90%. Mężczyźni przychodzą z depresją już w ostatnim możliwym momencie i przez to mają wyższą motywację do terapii. Mam obecnie więcej mężczyzn w terapii niż Kobiet.

W tym teście wyszło coś takiego, lepiej mi szło w kompasie politycznym 😆

Pozwolisz, że nie będę tego oceniał i komentował.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Koneser

w Przegryw

2piorunów

dzisiaj miedzy 11 a 14 mial przyjsc psychiatra do domu ale wypiehdolilem na ten czas z domu ehh sie wkurhwilem mowilem ze nie chce zyda w kitlu w domu w moim barlogu i jeszcze sie przed nim pucowac na oczach rodziny na ktora sram dup0m a ci stali przy swoim jeszcze sie wkurhwilem ze lazili po sasiadach i piehdolili na mnie rzeczy pewnie nieprawdziwe zeby se zalatwic szybsza wizyte i miec "czyste sumienie" ze sie "pomoglo" niech spiehdalaja jesli go nie odwolali mimo tego ze im wczesniej mowilem ze nie chce zyda w kitlu w domu i ze jak on bedzie mial przyjsc to z domu wyebie na ten czas to ich problem nigdy o nic nikogo nie prosilem i nie poprosze w swiecie rzeczywistym jeszcze mnie probowali straszyc przymusowym leczeniem jak nie ma zagrosenia zycia smiechu warte

Sum0piorunów

Musisz trafić do dobrego lekarza a nie do jakiegoś debila co tylko recepty i zwolnienia umie wypisywać. Wiem o czym mówię bo moja siostra jest psychiatrą i przyjmuje w państwowej przychodni. I często się zdarza że wpadają dzbany po zwolnienie i paczkę leków na receptę jak do jakiegoś dealera... to nagle mają nieźle zdziwienie że tak się nie da. Ale są też ludzie którzy chcą znaleźć zrozumienie i pomoc dla swoich problemów. Albo przynajmniej chcą się wygadać z czym żyją na codzień. Często jest też taka sytuacja kiedy to przychodząc do psychiatry lądujesz ze skierowaniami do innych specjalistów. Co często ratuje przynajmniej zdrowie (neurolog, endokrynolog, onkolog itp.) lepiej nie unikać lekarzy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Przegryw

3piorunów

Kurhwa mac i musze cala noc spedzic na dworze jeszcze kurhwa w piatek kiedy okoliczne pijane bestie oskarskie i patologiczne seby sa mocno aktywne ja piehdole pokurwi mnie chyba jeszcze jestem dosc senny a dopiero 22

GURU0piorunów

@Tacerpacer a co robisz na dworze?

Pokaż więcej komentarzy (10)