ataxbrasLider
1piorunówEstetyka kina
https://www.youtube.com/watch?v=bbFKMSDvxo0
Materiał o kinie, ciekawych reżyserach, różnych ujęciach estetyki. Dodał kilka pozycji do mojego "must watch".
#kino #filmy #kinematografia #ciekawostki #sztuka

ataxbrasLider
1piorunówEstetyka kina
https://www.youtube.com/watch?v=bbFKMSDvxo0
Materiał o kinie, ciekawych reżyserach, różnych ujęciach estetyki. Dodał kilka pozycji do mojego "must watch".
#kino #filmy #kinematografia #ciekawostki #sztuka

boogieLider
11piorunów1063 + 1 = 1064
Tytuł: Katastrofa w duecie
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Akcja / Komedia
Reżyseria: John Francis Daley, Jonathan Goldstein
Czas trwania: 1h 50m
Ocena: 6/10
Kolejna głupkowata komedia od Apple TV. Kolejny raz dostałem to czego się spodziewałem choć w nieco lepszym wykonaniu niż wcześniej opisany Matchbox.
Mocne 6/10. Tylko pamiętajcie, że Deadpool występuje w tym filmie 😛
Zdecydowanie najmocniejszym aspektem filmu jest Kenneth Branagh. . Jego rola była najciekawsza i najfajniej zagrana, mam wrażenie, że najbardziej wyważona.
Ryan Reynolds. No cóż, chyba we wszystkich filmach jest taki sam. W tym filmie jego głupkowate zachowanie było nieco irytujące, pomimo że to komedia to trochę tego było za dużo i trochę zbyt błazeńskie.
Marcin Dorociński. Super, że polski aktor dostał rolę w hemarykańskim filmie. Jestem z Polski, gdzie sukces na ekranie w kinie bardziej międzynarodowym jest sporadyczny, niemal jak słoneczne dni w Szkocji 😛 A jak zagrał? Spoko, choć poszedł w stronę przeciwną do Reynoldsa i chyba był zbyt poważny jak na komedię.
Całość jest przyjemna. Nie nudzi. Warte oglądnięcia.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Ehhh dorociński w ajplu. Co to sie narobiło
Próbowałem osobiście obejrzeć ale nie dałem rady w całości ze względu na to że był bardzo słaby, nie jest to według mnie film który zasługuje na taką ocenę
boogieLider
10piorunów1062 + 1 = 1063
Tytuł: Matchbox
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Akcja / Komedia
Reżyseria: Sam Hargrave
Czas trwania: 2h 6m
Ocena: 5/10
Mocne 5/10.
Ten film był dokładnie tym czego się spodziewałem. Trochę śmieszne, trochę głupie, mocno niedorzeczne. Film na jakiś wieczór, w który kompletnie nie wiesz co chcesz robić. Włączasz film, wyłączasz myślenie i się relaksujesz :slightly_smiling_face: Czy go polecam? Zdecydowanie tak. Tylko to jest 5/10 polecajka, więc nie marudź, że to nie Kompania Braci :slightly_smiling_face:
ps. Jessica Biel jest boska :-)
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@boogie Streamują go gdzieś poza zatoką?
@zuchtomek Apple TV
RmbajloOsobistość
4piorunów1061 + 1 = 1062
Tytuł: Speak No Evil
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Thriller / Horror / Psychologiczny
Reżyseria: Christian Tafdrup
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
Solidny, niespokojny thriller. Duńsko-holenderska produkcja Christiana Tafdrupa, która odwołuje się do tradycji skandynawskiego kina zimnego i precyzyjnego.
Mocne strony:
Budowanie napięcia — powolne, skuteczne, nie opiera się na krwi
Sceny przypominają dobre surowe skandynawskie powieści kryminalne
Finał uderza mimo braku widowiskowych efektów
Słabe strony:
Logika bohaterów szwankuje — celowa parabola, ale dla niektórych to za mało wiarygodne
Dla znających konwencję: od początku przewidywalny
Nie jest to horror w stylu Piły czy Hostelu — jeśli oczekujesz gore, będziesz zawiedziony
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#thriller #kryminalne #horror #filmy #kino #filmnawieczor #film #filmmeter #ogladajzhejto

Chyba spoiler. Kuźwa oglądałem to ostatnio. Najgorsze że kiedyś widziałem zakończenie w tv i każdy moment był dla mnie katorga
To nie horror. Strasznie ponury triller
manstainOsobistość
3piorunówMożna krzyczć, zę to AI ale wg. mnie te dwa filmiki są pretty cool i za chwilę Holywood będzie pozamiatany .
https://x.com/THEJLATESHOW/status/2108814564611768345
@manstain faktem że tam w Hollywood są bardzo obsrani. Nie tylko tam zresztą.
@Opornik generalnie to obsrani powinni być producenci płatnych cyfrowych produktów po prostu.
Claude zdekomiluj i przepisz ten program 😉 aaa i usuń zabezpieczenia
@kodyak mordo całe zawody idą na zieloną trawkę.
Ja jestem ciekaw jak w tych dwóch filmikach obeszli zabezpieczenia prawa autorskich one są coraz mocniej implementowane Jak czytałem komentarze ludzi którzy się w to bawią.
Z drugiej strony możliwe że Chińczycy wypuszczą takie produkty które mają to w dupie specjalnie żeby wkurwiać Amerykanów.
@Opornik ale ja nie pisze o zawodach a o całej branży wraz z dyrektorami i innymi szefami wartością spółek itd
W zasadzie każdy program jest teraz open source
szatkus-7Osobistość
12piorunów1060 + 1 = 1061
Tytuł: Primetime
Rok produkcji: 2026
Reżyseria: Lance Oppenheim
Czas trwania: 109 minut
Ocena: 6/10
Dziwny film. Dosyć patetyczny, nawet jak na hollywoodzkie standardy. I nie rozumiem w sumie po co umieścili tu Hansena, skoro większość wydarzeń jest wymyślona. Gdyby zrobili film o jakimś typie łapiącym pedofili to każdy by załapał nawiązanie.
Realizacja dobra, tylko Pattinson słaby, ale to jak wszędzie.

Eee, w Lighthouse całkiem mu wyszło.
deafoneLider
4piorunówJakby komuś nudziło się w mały piątek, to polecam legalny bezpłatny kanał filmowy na youtube: https://www.youtube.com/@alefilmy/videos
gwf-hegel-fangirlZawodowiec
12piorunów1058 + 1 = 1059
Tytuł: Jesse James
Rok produkcji: 1939
Reżyseria: Henry King
Scenariusz: Nunnally Johnson
Kinematografia: George Barnes, W. H. Greene
Gwiazdy: Tyrone Power, Henry Fonda, Nancy Kelly
Wydawca: 20th Century Fox
Czas trwania: 1h 46m
Ocena: 6/10
Ameryka okresu Rekonstrukcji miała swój symbol: kolej transkontynentalną - drapieżną, połykającą całe miasteczka. Z tej epoki pochodzi niemal cała mitologia Dzikiego Zachodu: kowboje, banici, napady na pociągi, a wśród nich bracia James, Frank i Jesse. Historycy widzą w nich raczej konfederackich partyzantów, którzy po wojnie zapomnieli przestać strzelać. Ale czymże byłby wczesny western bez solidnej dawki rewizjonizmu? Historyk chce prawdy, kino chce mitu - i kino zawsze wygrywa, bo mit jest ładniejszy, a do tego w tchnikolorze.
Smutni panowie w garniturach skupują ziemię za ułamek jej wartości, opornych biją - aż trafiają na Jamesów. Jedno ciągnie za sobą drugie: wielki biznes i silne państwo spychają ich poza prawo, a z porządnych, bogobojnych, kochających wolność Amerykanów robią się banici, którzy rabują z konieczności i marzą o ucieczce. Oto cała tajemnica: Jesse nie stał się bandytą - to świat przyprawił mu gębę bandyty. Tak przynajmniej twierdzi film. Naprawdę było na odwrót: gębę mu przyprawiono, owszem, tylko Robin Hooda.
Ciekawi mnie tempo, każda scena ma czas na wybrzmienie, pościgi, długie ujęcia, we wszystkim których czuć budujący atmosferę czas. Film też nie moralizuje. Cały morał załatwił w pierwszych dziesięciu minutach, Jesse - bohater, natomiast kolej była zła, a państwo, państwo też było złe. Potem można już sobie pozwolić na szarość, której nie spodziewałabym się po kinie pilnowanym przez kodeks Haysa. A przecież kodeks zabraniał właśnie tego: sympatii dla zbrodni. Film jest wyprofilowany, żeby widz czuł sympatię z czystym sumieniem. Nie mówię żeby film był brutalny, to nie Billy the Kid, ale szarość jest, i aż jestem ciekawa, co z nią zrobi w sequelu sam Fritz Lang.
Aktorsko trudno trafić lepiej. Młodziutkiego Fondy w ogóle nie poznałam, a przecież „młodziutki” miał już trzydzieści trzy lata; to ta rola dodała rozpędu jego karierze. Z Powerem inaczej, szczyt sławy i on rządzi kadrem. W miłosnym uścisku z Zee (Nancy Kelly) kamera patrzy na niego, nie na nią. Niesamowite; film jest po prostu przyjemny.
Z historią ma się, rzecz jasna, na opak. Prawdziwy Jesse napadał na banki tuż po wojnie, pociągami zajął się dopiero w latach siedemdziesiątych - i to, zanim ktokolwiek tknął jego matkę. Nic też nie zapowiadało emerytury. Słowem: stek mitów, z których ulepiono mit. To ten film uformował obraz Jamesów, a "prawdziwa historia Jessego Jamesa" powstałą 20 lat później, jest tak samo nieprawdziwa jak i ten film. Więc dla bajki, rozrywki, czyli typowego westernu warto wiedzieć skąd to wszystko się wzięło.
Obejrzę go znów za parę lat -sprawdzić, kto się bardziej zestarzał; Solidne 6/10.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

deafoneLider
3piorunów
a tutaj wersja Szwedzka plakatu kinowego dla @ErwinoRommelo
edit: Italiano też mieli stópkę
MahjongFenomen
13piorunów1056 + 1 = 1057
Tytuł: Abbott i Costello spotykają niewidzialnego człowieka
Rok produkcji: 1951
Kategoria: Komedia / Sci-Fi
Ocena: 2/10
Niezdarni detektywi próbują złapać mordercę, pomaga im bokser, który wziął dawkę, która uczyniła go niewidzialnym człowiekiem.
Po tylu filmach co w życiu widziałam zabierać się za przygody Abbotta i Costello to jak odgrzewać po raz dwudziesty ten sam obiad.
Niewiele mnie tam śmieszyło, może raz lekko się zaśmiałam.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

kurde tak nisko nie spodziewałem się
@Herr_Tygrysek nie śmieszyło mnie tam nic, wczutki zero. Chyba za późno się zabrałam w swoim życiu za to, może powiedzmy 15 lat wcześniej lepiej bym się bawiła, ale wątpię...
@Mahjong no specyficzny humor tam jest , moze z 2 filmy widziałem od nich i nie porywały
CybulionLider
13piorunów
@Cybulion Ech, Lesie...
mannorothLider
44piorunówW wieku 34 lat zmarł amerykański aktor RJ Mitte, znany z roli niepokornego syna barona narkotykowego Waltera White'a w serialu "Breaking Bad". Aktor zmarł w Brownsville w Teksasie. #breakingbad #wydarzenia #seriale #filmy

maciekawskiKosmonauta
22piorunówNie wszyscy to wiedzą, ale gdyby nie poświęcenie Bogusława Lindy w tej scenie z filmu Sara, być może nigdy nie oglądalibyśmy Max Payne'a takiego, jakiego go znamy obecnie.

oglądałem dla Agnieszki :smiley:
@Hoszin zrozumiałem, że na rowerze nie trzeba jezdzic samemu :melting_face:
@Hoszin możesz obejrzeć raz jeszcze, jest aktualnie na amazon prime 🙂
@maciekawski Pełna wersja czy z wyciętą jedną sceną?
@dolitd a tego to nie wiem, pierwszy raz to dopiero oglądałem.
@dolitd o, faktycznie są dwie wersje 1:47 i 1:45. O jaką scenę chodzi?
JaGejNiePapajZawodowiec
1piorunówDałem się wciągnąć w tureckie seriale. Wspaniałe Stulecie zaliczone, z sympatii do Halita Ergenca obejrzałem też Zranioną miłość. No i czuje głód seriali. Co polecicie z uwagi na aktorów grających w tych dwóch serialach? #tureckieseriale #seriale #wspanialestulecie #filmy
@JaGejNiePapaj sahane damat
Big__lebowskiGruba ryba
8piorunów„- Może nich się ojciec wódki napije, to będzie lżej na te humory.
- Nie mogę, nie. Nie będę już wódki…
- No, wczoraj ojciec mówił co innego. A właściwie to śpiewał.”
#lalka na #netflix #filmy #seriale
Jak na razie podoba się dla mnie :smiley:

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
14piorunówWestworld
Tradycyjnie cały tekst wrzucam na Hejto, ale ~gdyby ktoś chciał skomentować na blogasku~ przeczytać na blogasku, to można tutaj: https://cyberpunkowyneuromantyk.blogspot.com/2026/10/westworld.html
A tu mój tag: #cyberpunkstories
Zapraszam do czytania!
---
Myślę, że ludzkość nie tyle boi się sztucznej inteligencji, co skutków jej powstania, jak utrata pracy czy, w bardziej pesymistycznych dziełach kultury, życia. Jednak trudno obawiać się samej AI, skoro jako taka jest mało namacalna. Na przykład ChatGPT, z którym mogę „rozmawiać” za pośrednictwem smartfona, swoje „ciało” w postaci serwerów ma na innym kontynencie. To dość spore uproszczenie, jednakże nie widzimy ich na własne oczy.
Co innego w przypadku androidów.
I z tego właśnie korzysta film „Westworld” z 1973 roku, w Polsce być może lepiej znany jako „Świat Dzikiego Zachodu”. Początkowo nikt nie obawia się androidów, wręcz przeciwnie, stanowią jedną z największych atrakcji horrendalnie drogiego parku rozrywki. Spragnieni pełnej immersji klienci mogą wybrać jeden z trzech światów, wcielić się w dowolną postać, a potem cieszyć się wiarygodnie przedstawionymi realiami bez obaw o własne bezpieczeństwo.
W osiągnięciu pełnej immersji pomagają specjalnie zaprogramowane androidy, reagujące na zachowanie ludzi. Można z nimi grać w karty, wypić whiskey, pójść na piętro z kurtyzaną czy nawet zabić napastliwego jegomościa. W drugą stronę to nie działa, ponieważ broń została zabezpieczona i nie wystrzeli w stronę człowieka. Klienci mogą się wyżyć, nikogo nie krzywdząc.
Tylko że jak to bywa w tego typu historiach, do czasu.
Gdy pojawiają się informacje o poważniejszych usterkach, pracownicy postanawiają zignorować potencjalne niebezpieczeństwo. W końcu nic nigdy się nie wydarzyło, a po co psuć klientom dobrą zabawę? Jeszcze by poprosili o zwrot pieniędzy, nie mówiąc już o stratach firmy poniesionych w wyniku zamknięcia parku rozrywki na czas naprawy. Usterka zamienia się w poważną awarię, zabezpieczenia wyłączają się, a to skutkuje masakrą.
W przypadku „Westworld” nie mamy do czynienia ze sztuczną inteligencją, która chce zniszczyć ludzkość. Androidom wgrano określone zachowania, powstrzymywane przez zabezpieczenia. Gdy te zniknęły, androidy zachowywały się zgodnie z tym, jak zostały zaprogramowane. To ludzka chciwość, lekkomyślność, może też naiwność, doprowadziła do masakry, a także do desperackiej ucieczki głównego bohatera przed zawziętym rewolwerowcem. Ta ostatnia sekwencja przypomina mi „Terminatora”, chociaż trudno powiedzieć, czy Cameron zainspirował się „Westworldem”.
Trudno ten film jednoznacznie przypisać cyberpunkowi, jednakże pewne jego elementy zostają rozwinięte w przyszłych utworach. Oprócz androidów, warto zwrócić uwagę na sam pomysł parku rozrywki, który zmienia się w śmiertelną pułapkę. Według mnie to protoplasta wirtualnej rzeczywistości, w której ludzie zanurzają się w pełni za pomocą gogli VR i kombinezonów symulujących odczucia. A w tej często umierają wskutek usmażenia mózgu przez złowrogiego hackera czy podobnych.
#tworczoscwlasna #filmy #fantastyka #sciencefiction

@cyberpunkowy_neuromantyk jeden z moich ulubionych filmów. Serialu nawet nie zacząłem bo po co.
Tej atmosfery nie da sie uchwycić drugi raz.
A widziałeś „Futureworld”?
@cyberpunkowy_neuromantyk wstyd się przyznać, ale nie. nigdy
enderwigginFenomen
1piorunówHerr_TygrysekFenomen
9piorunów1053 + 1 = 1054
Tytuł: Akta Odessy
Rok produkcji: 1974
Kategoria: Sensacyjny / Thriller
Reżyseria: Ronald Neame
Czas trwania: 2h 10 min
Ocena: 8/10
Młody dziennikarz śledczy, Peter Miller stara się odszukać uciekającego przed wymiarem sprawiedliwości bezwzględnego zbrodniarza wojennego Eduarda Roschmanna, zwanego "Rzeźnikiem z Rygi".
Film zaskakuje dzięki temu że nie trzymał się książki i przekręcał wiele scen - co akurat jest na plus
Nie mniej poziom adaptacji tragiczny łącznie z zakończeniem - choć takie zakończenie powinno być w książce - dużo lepsze
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

nos xD
@Herr_Tygrysek obejrzę w sumi kiedyś, bo książkę znam i fajna
@Zielczan film też fajny jak sie nie porównuje do książki
RogerThatFanatyk
21piorunówNAZA to określenie na przypadkową ofiarę śmiertelną używane przez izraelski wywiad wojskowy. Jeśli w nalocie na członka Hamasu jest przewidywane, że zginie 6 cywilów, mówią oni o 6 NAZA.
NAZA to tytuł filmu dokumentalnego nakręconego przez dwójkę Izraelitów. Dziennikarz z Izraela przeprowadza wywiady z członkami Sił Obronnych Izraela, którzy opowiadają, jak wygląda ich służba od środka. O namierzaniu celów i że najłatwiej zlokalizować czyjś prywatny dom. O tym, że oznaczali cele do likwidacji, jak używali do tego sztucznej inteligencji oraz jak ta się myliła. O tym, że oznaczanie celów polegało na śledzeniu zachowań telefonów i że śledzili wszystkie telefony w strefie Gazy. O tym, że misją było zrównanie Gazy z powierzchnią ziemi.
Nie powiem, czegoś podobnego jeszcze nie oglądałem. Film premierę w Polsce będzie miał chyba pod koniec października.

Israel wypuścił film o podobnej nazwie żeby zmylić ludzi którzy chcą to obejrzeć:
Israel promotes film that mimics NAZA documentary | Israel | The Guardian https://share.google/wAlQqRIL10NjYrUIY
Israel promotes film that mimics NAZA documentaryEmbassies post links to hastily produced online film echoing style of real Guardian documentary about mass killings of Gaza civiliansthe GuardianMerkuryAutorytet
26piorunówPrzyznam się wam że wczoraj pierwszy raz obejrzałem "The Thing" Carpentera.
Od dawna chciałem go nadrobić ale ciągle a to nie był dostępny, nie ta platforma itp.
Ale w końcu się udało i przyznaję że zasługuje w pełni na swoją renomę i kultowy status!
Kontynując historię grozy na Antarktydzie dzisiaj zabieram się za opowiadanie które stało się inspiracją dla Johna Carpentera.
#ksiazki #filmy #horror

Świetna jest ta książka! Film też uwielbiam
Film jest na którymś streamingu? Bo też od dawna mi chodzi po głowie, żeby go obejrzeć.
Btw, jak film, książka i planszówka będą zaliczone, to zostanie gra na PS2 😁