Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmy

Fanatyk

w Filmy

22piorunów

436 + 1 = 437

Tytuł: Na krawędzi

Rok: 1970

Kategoria: Kryminał / Psychologiczny

Reżyseria: John Frankenheimer

Czas trwania: 1h 35

Ocena: 7/10

Szeryf angażuje się w romans z piękną dziewczyną, zaprzeczając swoim niezłomnym zasadom.

Chyba najbardziej "czarna" rola w jakiej wystąpił. Jak dla mnie nie pasowała do niego. Peck i dał się tak omamić

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU2piorunów

Tuesday Weld taaaaaakkkkk

Fanatyk4piorunów

@ErwinoRommelo Estelle Parsons żona Pecka w filmie 98 lat ma i oprócz Tuesday Weld jedyna żyjąca obnecnie z obsady

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Filmy

15piorunów

435 + 1 = 436

Tytuł: Znachor

Rok produkcji: 1937

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Michał Waszyński

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 7/10

Wielkanocny seans "Znachora" odbyty.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gwiazdor1piorunów

To ta wersja gdzie wątek zapoznania się młodych odbywa się jak ona gra na fortepianie a on do niej gada?

Może dlatego że przedwojenne ale niezbyt strawna ta wersja dla mnie.

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

434 + 1 = 435

Tytuł: Louis Theroux: Inside the Manosphere

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Adrian Choa

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 5/10

Dokument średni, ale podejrzewam, że najprawdopodobniej miał na celu uświadomienie rodziców obecnych nastolatków, że istnieje coś takiego jak manosfera, redpill i tak dalej. Stwierdzenia raczej mało znane ludziom nieobeznanym z internetem. Taka przestroga, że ich pociechy mogą oglądać różnych „kołczów” i brać ich za wzór męskości.

Moim zdaniem ci „kołczowie” po prostu wyczuli, że tego typu treści będą się sprzedawać. Jak powiedział jeden z nich: brzydzi się OnlyFansem i „modelkami”, jednakże nie przeszkadza mu to zarabiać na nich poprzez firmę, która zajmuje się promowaniem tych kobiet. Myślę, że wiele głoszonych przez nich poglądów to tylko gra pod łatwowierną publiczkę.

Co oczywiście może mieć i pewnie ma szkodliwy wpływ na społeczeństwo.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

28piorunów

433 + 1 = 434

Tytuł: Zwierciadło

Rok produkcji: 1975

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Andriej Tarkowski

Czas trwania: 1h 46m

Ocena: 10/10

Natura, świat, życie, żywioły, przemijanie, pamięć. Tak wiele można wypisywać słów w kontekście tego filmu i niesamowite jak wiele z nich będzie pasować.

Tarkowski pozwala nam się przejrzeć w zwierciadle, ale nie zobaczymy tam nic nam znajomego, bo to życie innych ludzi, a zarazem zobaczymy tam wszystko co nam znajome - dzieciństwo, miłość, wspomnienia, sny, rzeczywistość.

Rozległa zabawa kolorem w tym film w pewnym momencie wysunęła się mi spod oczu - już nie nie wiadomo co jest snem, co wspomnieniem, co rzeczywistością. Może tylko urywki historyczne? A może wspomnienie o matce, która w sumie wysuwa się tu na pierwszy plan. Ale czy na pewno jest to tylko matka? Może to i żona? Może to każda kobieta o jednej i tej samej twarzy, która miała wpływ na życie narratora?

Nie będę analizować intelektualnego podłoża tego filmu - to zostawiam mądrzejszym głowom - oglądam filmy Tarkowskiego dla emocji, dla ich piękna i majstersztyku realizacyjnego. I o ile można bawić się w rozumienie na przykład takiego "Stalkera" czy "Andrieja Rublowa" (btw w film w jednej scenie widzimy plakat tego filmu na ścianie), tak "Zwierciadło" pozostaje niepełne do zrozumienia i mam spore podejrzenie, że zostało tak to zrobione specjalnie.

Niesamowite ale chyba tylko Tarkowski tak umiał - stworzyć bardzo osobisty film, w którym każdy z widzów będzie mógł się w nim przejrzeć, niczym w zwierciadle.

Ode mnie to tyle - rozmyślania nie ustaną, ale dziś nie będę się więcej nimi dzielić. Jak zwykle niezwykła przygoda z dziełem tego reżysera.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

@Mahjong tarkowski pieprzony geniusz!

Osobistość

w Filmy

21piorunów

432 + 1 = 433

Tytuł: Lady Bird

Rok produkcji: 2017

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Greta Gerwig

Czas trwania: 1h 33m

Ocena: 8/10

To mój drugi seans tego filmu i dopiero teraz doceniłam błyskotliwy scenariusz oraz dialogi. Wcześniej ten film wydawał mi się miałki - ot, zbuntowana nastolatka i jej nastoletnie rozterki, których - jak zawsze oczywiście - nie potrafi zrozumieć matka.

Tym razem doceniłam humor i opowieść o trudnej przyjaźni córki z matką. Bo o tym jest też ten film trochę - o relacji mocnej ale wiecznie naciągniętej, na linii wybuchu. Zwykłą szkolną przyjaciółkę możesz odstawić na moment, gdy wejdziecie w konflikt, ale co zrobić z przyjaciółką, która jest twoją matką i ma wymagania, zawsze przygotowaną krytykę, za którą kryje się zwykła matczyna troska.

Prześmieszne są nastoletnie przygody - pierwsze miłości, chęć imponowania rówieśnikom, ambitne marzenia - chęć wyrwania się z domu. Saoirse Ronan jako Lady Bird rozsadza ekran - od samego początku jej wierzymy i niesamowite jak łatwo zapomnieć, że oglądamy film - wymyśloną historię.

Więc ogólnie - to nie jest film o buncie młodego człowieka, bunt tutaj to fasada - najważniejsze jest dojście do źródła - zrozumienia siebie przez pryzmat innych do czego Lady Bird musi dojść sama, chociaż przecież - nam dorosłym widzom - wskazówki jawią się aż nazbyt widoczne.

Lubię takie drugie seanse, gdzie ocena nagle skacze, bo widzę coś, czego nie widziałam wcześniej - niczym tytułowa Lady Bird.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

@Mahjong dobry film, a w roli głównej rewelacyjna "Galway Girl".

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

27piorunów

5 kwietnia urodzili się

Gregory Peck i Spencer Tracy

I @100mph

Lider6piorunów

JA TEŻ!

Lider2piorunów

@TyGrySSek i ja też jestem Gregory 😎

Fanatyk2piorunów

@PlatynowyBazant 99 bo 100 to będzie 2 emeryturę brał z naszych pieniędzy

Lider2piorunów

@TyGrySSek póki co to moją emeryturę rujnuje Donald T. from USA

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Filmy

29piorunów

431 + 1 = 432

Tytuł: Przygody psa Balto

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Simon Wells

Czas trwania: 1h 14min

Ocena: 8/10

Rok 1925. Bezpański pies, odtrącony przez ludzi, jak i zwierzęta, decyduje się dowieźć lekarstwa do miasta Nome, w którym panuje epidemia dyfterytu. Ponadto wilczur rywalizuje z liderem zaprzęgu Steelem o względy suczki Jenny.

Częściowo oparty na prawdziwej historii

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Filmy

12piorunów

430 + 1 = 431

Tytuł: Samotny człowiek

Rok produkcji: 1957

Kategoria: Western

Reżyseria: Henry Levin

Turbo obsada: Anthony Perkins - 4 film w karierze , Jack Palance, Lee Van Cleef, Elisha Cook Jr.

Czas trwania: 1h 28min

Ocena: 8/10

Owiany złą reputacją rewolwerowiec powraca do domu aby poprawić relacje z nieznanym synem.

Szkoda ze końcówka taka taka smutna.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

22piorunów

426 + 1 = 427

Tytuł: Niezwykła Przygoda Kubusia Puchatka

Rok produkcji: 1997

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Karl Geurs

Czas trwania: 1h 16min

Ocena: 8/10

W wyniku nieporozumienia Kubuś wierzy, że zaginął jego najlepszy przyjaciel, Krzyś. Zatem wraz z innymi towarzyszami – Prosiaczkiem, Tygryskiem, Kłapouchym i Królikiem – wyruszają na odważne poszukiwania w Stuwiekowym Lesie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Specjalista1piorunów

Super film, jak wszystko z Tygryskiem.
NTNR

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

27piorunów

425 + 1 = 426

Tytuł: Dzielny mały toster

Rok produkcji: 1987

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Jerry Rees

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 8/10

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk9piorunów

..

Twórca3piorunów

Ulubiona bajka dzieciństwa :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Eruanno ja chyba pierwszy raz ogladałem

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Filmy

49piorunów

Nieodłączny element świąt - Znachor

Gruba ryba6piorunów

Ktoś całkiem bez pomysłu te ramówki układał. Seanse na siebie nachodzą.

Gruba ryba2piorunów

@Komenda_Miejska_Polucji no tak, w przypadku tego filmu to chyba minister zdrowia

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Wirtuoz6piorunów

@WujekAlien Nigdy nie oglądałem tego filmu i dopiero od dwóch lat wiem że ludzie mają taką tradycję xd

Lider0piorunów

@chess_peppe polecam ;) choć książka lepsza moim zdaniem

Gruba ryba2piorunów

@chess_peppe u mnie to samo. film znam z memów, nigdy w domu rodzinnym nie było tradycyjni oglądania Znachora, a jakoś te wszystkie Misie, Jak rozpętałem drugą wojnę swiatową, samych swoich i inne starocie były wałkowane przy każdej okazji.

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider0piorunów

@wielbuont mam wrażenie, że film leci w każde święta kościelne i narodowe 🥸

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien może. wiem o tym filmie z memów. Telewizji nie oglądam od 20 lat i wtedy nie leciał. Cykliczny był chyba tylko kevin i idzien swistaka

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

17piorunów

423 + 1 = 424

Tytuł: Project Hail Mary (Projekt Hail Mary)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Phil Lord oraz Christopher Miller

Czas trwania: 156 minut

Ocena: 8.5/10

Ekranizacja bestsellera Andy’ego Weira to rzadki przykład filmu, który z ogromnym szacunkiem podchodzi do materiału źródłowego. Produkcja jest bardzo podobna do książki, co sprawia, że fani literackiego pierwowzoru poczują się podczas seansu jak w domu.

Film przemyca wiele drobnych smaczków, które w książce były dokładnie opisane, a na ekranie pojawiają się jako wizualne wskazówki (choć nie zawsze są wprost wyjaśnione):

* Pierwsze spotkanie z Rockym: Scena w tunelu świetnie oddaje proces poznawczy obcej cywilizacji. Ściana dzieląca bohaterów początkowo składa się z wielu różnych fragmentów i materiałów, ponieważ Rocky nie wiedział, jak działa ludzki wzrok. Dopiero gdy Grace zaczął go obserwować przez przezroczysty element, ściana w kolejnych scenach stała się w całości szklana.

* Los załogi: Film subtelnie, ale wyraźnie pokazuje różny stan rozkładu i mumifikacji zwłok współtowarzyszy Grace’a. To bezpośrednie nawiązanie do książki, gdzie bohater odkrywa, że astronauci zmarli w hibernacji w różnym czasie.

Wybór Ryana Goslinga do głównej roli był strzałem w dziesiątkę. Aktor idealnie uchwycił charakter postaci – jest śmieszny, ironiczny i błyskotliwy, dokładnie tak, jak zapamiętałem go z kart powieści. Cały film utrzymany jest w tym samym lekko humorystycznym, ale naukowo-względnie-wiarygodnym stylu, co oryginał.

Jedną z ciekawszych różnic (lub przynajmniej elementów bardziej wyeksponowanych) jest moment wejścia Grace’a na pokład obcego statku – pomysł ten wypadł na ekranie bardzo efektownie i dodał akcji dynamiki. Mnie jako czytelnika, bardzo miło zaskoczył. Każdy, kto przeczytał książkę film może być mniej zaskakujący, ponieważ fabuła wiernie podąża za znanymi schematami, ale poziom wykonania i chemia między bohaterami (nawet tymi pozaziemskimi) rekompensują brak niespodzianek.

Nie wiesz co robić przez święta? Idź do kina, film jest tego warty.

https://www.imdb.com/title/tt12042730/

Gruba ryba

w Filmy

17piorunów

422 + 1 = 423

Jak wytresować kosmitę poza światem. Zapraszam na :popcorn:

----------

Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Kategoria:

Czas trwania: 156 min

Moja ocena: 7/10

Astronauta budzi się jako jedyny ocalały z załogi statku kosmicznego, nie pamiętając kim jest. Wkrótce odkrywa, że od jego misji zależy przyszłość ludzkości, nic jednak nie jest w stanie przygotować go na to, kto przyjdzie mu z pomocą w wykonaniu tego zadania.

Film jest dobry - tylko i aż. Nie podejmuje ryzyka, nie jest odkrywczy, nie zmusza do zmiany perspektywy, ale ogląda się go przyjemnie, jako lekką komedię, bezpieczną przygodówkę. Osobiście uważam, że jest mocno przehypowany, co nie znaczy też, że jest zły. Duża część scen rozgrywa się wewnątrz statku kosmicznego i jest masa praktycznych efektów, co było na duży plus, bo dawało wrażenie namacalności. Jeśli chodzi o aspekt komediowy to był ok, opierał się w głównej mierze na suchym humorze oraz niecodziennej relacji głównego bohatera z nietuzinkowym przyjacielem, dając nam międzygatunkowy bromance. Przez większość seansu byłem jednak trochę obojętny na to, co się działo, a jedyną sceną, która naprawdę na mnie zadziałała, było karaoke. Razem z kolegą, z którym byłem na tym w kinie, mieliśmy podobne skojarzenia z innymi obrazami, do których można porównać ten film: Cast Away, Marsjanin, Robinson Crusoe, Arrival, Kontakt, trochę Interstellar, Jak Wytresować Smoka. Osobiście uważam jednak, że ten film zbyt mało dał jeśli chodzi o emocje i idee, był za mało przełomowy (żeby nie powiedzieć: w ogóle), żeby przetrwać próbę czasu, i raczej nikt nie będzie go wspominać za kilka lat. Mimo wszystko polecam jako niezobowiązujący seans, w trakcie którego można poczuć się dobrze.

Tytan1piorunów

Film jest dobry jeszcze z jednego powodu: trzyma się książkowego oryginału. Nie jak Marsjanin...

A oryginał książkowy jest bardzo dobry, bo to jest hard-science fiction.

Gruba ryba3piorunów
Tytan1piorunów

@Piechur trzyma się książki - to, że zastosowano uproszczenia to oczywiste bo inaczej zamiast filmu musiałby powstać serial - niemniej jednak nie zmieniono żadnych istotnych fragmentów oryginału (jak we wspomnianym przeze mnie Marsjaninie, gdzie choćby całkowicie zmieniono zakończenie).

Wiadomym jest, że książkowy pierwowzór zawsze będzie lepszy. A jeśli ktoś dzięki temu filmowi przeczyta książkę to chyba tym lepiej :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

15piorunów

421 + 1 = 422

Smoki w :popcorn:

----------

Tytuł: How To Train Your Dragon: The Hidden World

Rok produkcji: 2019

Reżyseria: Dean DeBlois

Kategoria:

Czas trwania: 104 min

Moja ocena: 7/10

Mieszkańcy wyspy Berk, którzy nauczyli się żyć w zgodzie ze smokami, muszą opuścić swój dom, gdy jako cel obiera ich bezwzględny łowca Grimmel. Młody wódz Czkawka postanawia odnaleźć ukrytą krainę smoków, w której ma nadzieję znaleźć schronienie dla swoich poddanych i obrośniętych łuską przyjaciół.

Ostatnia część popularnej i lubianej serii o smokach, w której pierwsze skrzypce gra oczywiście sympatyczny smok Szczerbatek oraz jego relacja z wikingiem Czkawką. Jest to udane podsumowanie przygody, jaką wspólnie z bohaterami przeżyliśmy przez te trzy części. Podobało mi się przesłanie filmu, traktujące o prawdziwej przyjaźni i temu, co taka przyjaźń oznacza, a także o dojrzałości i poświęceniu dla tych, których się kocha. Sceny lotu na smokach oczywiście fantastyczne. Polecam tym, którym podobały się poprzednie części.

Gruba ryba5piorunów

Fun fact: Jak Wytresować Smoka jest pierwszą serią filmów animowanych, której wszystkie trzy części były nominowane do Oscarów w kategorii najlepszego filmu animowanego.

GURU4piorunów

@Piechur moja ulubiona trylogia bajek. Wprost uwielbiam, na drugiej i trzeciej kilka łez w kinie uroniłem.

No dobra, jak umarł Stoik to ryczałem jak bóbr 😭

Gruba ryba2piorunów

@Endrevoir W każdej części jest ten element emocjonalny, który po prostu robi robotę, dlatego też bardzo lubię tę serię 👍

Gruba ryba2piorunów

@Piechur ja też się polubiłam z serią. Ostatnio w końcu obejrzałam z przyjemnością wszystkie trzy po kolei. Mają one w sobie coś nienachalnego, ciepłego i ekscytujacego.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

18piorunów

419 + 1 = 420

Tytuł: Przeprawa

Rok produkcji: 1979

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: J. Lee Thompson

Obsada: James Mason, Malcolm McDowell, Anthony Quinn,

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 7/10

II wojna światowa. Naukowiec wraz z rodziną próbuje przedostać się przez Pireneje na terytorium neutralnej Hiszpanii.

Troch słabo/śmiesznie wyglądało to że po kilkunastu strzałach z karabinu pociąg wylatywał w powietrze itp. reszta ujdzie

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

20piorunów

416 + 1 = 417

Tytuł: 28 tygodni później

Rok produkcji: 2007

Kategoria: Horror

Reżyseria: Juan Carlos Fresnadillo

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 6/10

Nie był zły jak na kontynuację, ale nie był też dobry. Boyle miał swoją koncepcję kręcenia, tutaj to trochę się rozmywa, tak naprawdę nie wiadomo kto jest głównym bohaterem - to się co chwilę zmienia.

Sam pomysł ciekawy z zarażoną, ale nie chorą i z powrotem do pandemii - natomiast fundament psychologiczny, choć mocno zarysowany, rozpływa się zbyt szybko. Don, który uciekł ratować swoje życie zamiast pomóc żonie, teraz chce wynagrodzić owe zachowanie swoim dzieciom, a jednak ostatecznie to obcy amerykański żołnierz pokaże, że potrafi poświęcić życie dla innych jednostek. Ale powiedzmy sobie szczerze - jemu oraz Scarlett przyświeca wdzięczna idea ratowania ludzkości przed re-pandemią.

Samo oglądanie nie bolało, akcja jest, zarysowane wystarczająco postacie by się przejmować - więc lecimy z zabawą.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app