Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#film

Autorytet

w Dyskusje

28piorunów

bo dawno mnie nie było i nie wiem jak tagować 😉

Podajcie w komentarzach tytuł jednego filmu który zmienił wasze myślenie, postrzeganie świata. Wzruszył do łez, luz rozbawił do posikania 😉

Ale chodzi o taki film który zawsze polecicie bo tak się odbił w waszej pamięci.

Jeżeli chodzi o mnie to jest to "Za wszelką cenę" / "Million dollar baby"

Clint Eastwood nie dość, że zagrał jedną z głównych ról to jeszcze zrobił muzykę i wyreżyserował.

Złoto dla mnie. Płakałem za każdym razem. Polecam za każdym razem.

Edit mały. Najpierw przypadkiem zobaczyłem sam. Wzruszyłem się do łez. Powiedziałem byłej żonie. Obejrzeliśmy i płakali my jak dzieci. Potem córce poleciłem i wspólnie rodzinnie obejrzeliśmy i popłakaliśmy się wszyscy znów. Ja już byłem trochę uodporniony. Ale potem byłem z koleżką na chacie, popili my, najaraliśmy się kulturalnie. Pizza wjechała i koleżka pyta jaki film. No to mówię Za wszelką cenę. Kolezka chlipał, ja też xD 😆 😆 😆 😆 😆

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

„Cudze rzeczy” Grzegorza Dębowskiego z Grand Prix 42. Warszawskiego Festiwalu Filmowego

Film „Cudze rzeczy” otrzymał w sobotę Grand Prix 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Nagroda za najlepszą reżyserię trafiła do Caia Chengjiego za „Kwartet z Suzhou”. „Cudze rzeczy” to opowieść o losach kobiety, która zarabia na utrzymanie, okradając mieszkania. Kiedy pewnego dnia

Osobistość

w Filmy

4piorunów

1061 + 1 = 1062

Tytuł: Speak No Evil

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Thriller / Horror / Psychologiczny

Reżyseria: Christian Tafdrup

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 6/10

Solidny, niespokojny thriller. Duńsko-holenderska produkcja Christiana Tafdrupa, która odwołuje się do tradycji skandynawskiego kina zimnego i precyzyjnego.

Mocne strony:

Budowanie napięcia — powolne, skuteczne, nie opiera się na krwi

Sceny przypominają dobre surowe skandynawskie powieści kryminalne

Finał uderza mimo braku widowiskowych efektów

Słabe strony:

Logika bohaterów szwankuje — celowa parabola, ale dla niektórych to za mało wiarygodne

Dla znających konwencję: od początku przewidywalny

Nie jest to horror w stylu Piły czy Hostelu — jeśli oczekujesz gore, będziesz zawiedziony

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk1piorunów

Chyba spoiler. Kuźwa oglądałem to ostatnio. Najgorsze że kiedyś widziałem zakończenie w tv i każdy moment był dla mnie katorga

To nie horror. Strasznie ponury triller

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Kurdebele, Walter junior popełnił samobójstwo

https://www.tmz.com/2026/10/12/rj-mitte-dead/

Kompan

w Ciekawostki

3piorunów

Izabella Miko jest jedną z nielicznych Polek, które ostatnio przynajmniej otarły się o karierę w Hollywood, choć ostatecznie jej nie zrobiła

W tym klipie sprzed prawie 16 lat opisuje swoje różne nadchodzące role w amerykańskich filmach i serialach, które ostatecznie nie przełożyły się jednak na jakąkolwiek znaczącą rozpoznawalność. Jedyną prawdziwą polską gwiazdą Hollywood pozostaje po dziś dzień Pola Negri - kres kina niemego

Fenomen

w Hydepark

22piorunów

1017 + 1 = 1018
Tytuł: Absolwent
Rok produkcji: 1967
Kategoria: Dramat / Komedia
Reżyseria: Mike Nichols
Czas trwania: 1h 45 min
Ocena: 8/10


Pierwszy wpis na tagu, więc nie ukrywam lekki stresik jest :smiley:


Zdziwiłem się przeglądając repertuar lokalnego kina jak zobaczyłem tam film z 67 roku.
Opis brzmiał bardzo zachęcająco, lubię takich bohaterów jakim jest Ben w tym filmie. Zagubiony, brak mu pewności siebie, nie wie czego chce od życia. Nękany przez rodziców co w końcu zamierza ze sobą zrobić wpada w ramiona pewnej atrakcyjnej mężatki i dalej to już idzie, wpadł chłop po szyję.


Film mi się bardzo podobał, gra aktorska (na ile umiem ocenić) była na bardzo wysokim poziomie, głowne postaci Bena i Mrs Robbinson ani bardzo przekonywujące.
Podobały mi się dialogi, zabawnie napisane i nie wywołujące efektu sztuczności, bohaterowie rozmawiali jak ludzie. IMO trochę na minus, bo nie rozwinęli wątku Pani Robbinson czemu w ogóle wciągnęła Bena w ten romans, była krótka scenka w łóżku, ale do końca nie zrozumiałem jej motywacji, przez co to w jaki sposób później traktowała Bena było trochę dziwne.


Zakończenie mnie zaskoczyło, nie spodziewałem się takiego obrotu spraw.


Cieszę się, że poszedłem na ten film do kina, to był fajnie spędzony wieczór.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Szaleństwa Panny Ewy

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

215piorunów

Byłem z synami na "psi patrol i dinozaury".

O ile rozumiem "fantazję" z gadającymi psami, dinozaurami i górą z diamentu, o tyle zauważyłem sporą nieścisłość z rzeczywistością.

W pewnym momencie rajder naprawiał pojazd jednego z piesków.

Spawarką acetylen/tlen, a tam odgłosy spawania jak z migomatu!

No jak tak można?! XD

Dużo rozumiem, ale taka potwarz? 😉

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Filmy

13piorunów

906 + 1 = 907

Tytuł: Władcy Wszechświata

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja / Fantasy

Reżyseria: Travis Knight

Czas trwania: 2h 21m

Ocena: 3/10

Słabizna taka, że szok. Ciężko się to oglądało. Żarty, które mają działać na masę, ale nie ludzi inteligentnych. Kino bez polotu, raczej na odmóżdżenie po ciężkim tygodniu w robocie. Oczekiwałem trochę więcej elementów RPG, świata fantastyki i mocno się zawiodłem. Globalizacja nawet w takim filmie. Protagonista charakteryzuje się prostym sposobem myślenia niczym chłop pańszczyźniany oderwany od pługa. Nie obrażając chłopów. Sceny z kościastym zalatywały żenadą. Nie i jeszcze raz nie. Zmarnowane 2h życia.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

Colossus: The Forbin Project

Tradycyjnie cały tekst wrzucam na Hejto, ale ~gdyby ktoś chciał nabić mi trochę wyświetleń~ przeczytać na blogasku, to można tutaj: https://cyberpunkowyneuromantyk.blogspot.com/2026/08/colossus-forbin-project.html

A tu mój tag:


Zapraszam do czytania!

---

Kiedyś usłyszałem o historii Stanisława Pietrowa, który prawdopodobnie uratował świat przed wojną jądrową. Był w sali kontrolnej, gdy czujniki wykryły wystrzelenie najpierw jednej rakiety balistycznej z głowicą jądrową, a po chwili kolejnych czterech. W krótkim czasie musiał  zdecydować, czy uznać alarm za fałszywy czy poinformować o nim przełożonych. Poinformowanie przełożonych być może doprowadziłoby do odpowiedzi ZSRR, czyli także wystrzelenia rakiet. Na szczęście nigdy nie przekonaliśmy się o tym, ponieważ Pietrow postanowił przekazać, że to fałszywy alarm. Miał rację.

Na jego decyzję wpłynęły różne czynniki. Chociażby liczba wystrzelonych rakiet - które państwo rozpoczęłoby wojnę wystrzeleniem zaledwie pięciu? Pociski powinny lecieć setkami, jeśli nie tysiącami. Jak o tym myślę, to wydaje się być to idealnym podstępem, jednak Pietrow był innego zdania. Co więcej złamał procedury i, jak sam przyznał, gdyby myślał jak komputer, podjąłby inną decyzję.

No właśnie - co zrobiłby w tej sytuacji komputer? Tego się na szczęście również nie dowiemy, ale próba odpowiedzi na podobne pytanie została podjęta.

W filmie „Colossus: The Forbin Project” bezpieczeństwo narodu amerykańskiego zostało powierzone komputerowi, który ma podejmować decyzje wyłącznie na podstawie zebranych danych. Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił, że maszyna nie kieruje się emocjami, uprzedzeniami czy dumą. Wydawałoby się więc, że to idealny system obronny dbający o dobro obywateli.

Szkopuł w tym, że ludzie i maszyny inaczej postrzegają „dobro obywateli”. I na braku zrozumienia oraz ludzkim lęku opiera się ten film.

Colossus odkrył istnienie analogicznego systemu obronnego na terenie ZSRR i poprosił o pozwolenie na skomunikowanie się z nim. Gdy po jakimś czasie połączenie zostało zerwane, wymusił jego przywrócenie. W jaki sposób skłonił ludzi do współpracy? Groźbą oczywiście - wysłaną rakietą. Nic dziwnego, że ludzkość przestraszyła się Colossusa, zdolnego do siłowego wymuszenia posłuszeństwa.

Tylko że maszyna, stworzona do zapobiegania wojnom, nie przejmuje kontroli nad Ziemią z osobistych pobudek. Robi tylko to, do czego została zaprogramowana, a że wymaga to ograniczenia wolności ludzi... cóż, mówi się, że cel uświęca środki.

Nie jest to zatem klasyczna opowieść o sztucznej inteligencji, która postanawia zniszczyć ludzkość. Wręcz przeciwnie. Colossus „chce” dobrze dla ludzi dążących do samozniszczenia i żeby temu zapobiec, musi pozbawić ich własnej woli. Niezrozumienie tego przez ludzi prowadzi do podjęcia próby sabotażu. Co ciekawe, Colossus pozwolił im na to tylko po to, żeby w ostatniej chwili udaremnić plan i w ten sposób pokazać, że opór jest bezcelowy.

Pietrow uratował świat dlatego, że nie myślał jak maszyna. Colossus doszedł do wniosku, że właśnie dlatego ludzie nie powinni decydować o własnym losie. Trudno powiedzieć, który z nich lepiej rozumiał ludzkość.

Krótkie info:

Reżyser: Joseph Sargent

Scenarzysta: James Bridges

Produkcja: USA

Premiera: 1970

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Świat

8piorunów

Fani Harry’ego Pottera wymuszają zmianę trasy kabla, by chronić „grób” Zgredka

Ujawniono, że fani Harry’ego Pottera doprowadzili do zmiany trasy wartego miliony funtów kabla energetycznego między Wielką Brytanią a Irlandią, bo inwestycja naruszałaby miejsce pamięci Zgredka. Parafrazując, a nawet lekko przekręcając bojowy okrzyk profesor McGonagall: „Piertotum Locomotor! Grób