Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmy

Fenomen

w Filmy

9piorunów

1087 + 1 = 1088

Tytuł: Akcja na Eigerze

Rok produkcji: 1975

Kategoria: Thriller / Akcja

Reżyseria: Clint Eastwood

Czas trwania: 2h 5min

Ocena: 8/10

Płatny morderca tropi zabójcę swojego przyjaciela. Udaje się na wyprawę alpinistów, wśród których znajduje się oprawca.

Adaptacja średnia z jednej strony część szczegółów się zgadzało a z drugie inne pominięte czy zmienione .

Z głównej obsady jedynie z nami są Clint, Brenda Venus - Indianka i Reiner Schöne  - filmowy Freytag. Reszta w młodym wieku odeszła

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Filmy

12piorunów

1086 + 1 = 1087

Tytuł: Lalka

Rok produkcji: 2026

Kategoria: dramatobyczajowy / Kostiumowy / Dramat obyczajowy

Reżyseria: Maciej Kawalski

Czas trwania: 162 min

Ocena: 7/10

Skoro powiedziało się "A" i obejrzało "Lalkę" na Netflixie, to trzeba powiedzieć "(Ę)Ą" i obejrzeć "Lalkę" filmową.

Film jest wierną adaptacją powieści, więc fabuły przedstawiać nikomu nie trzeba, bo zna ją każdy maturzysta w Polsce xD Mocną stroną są kostiumy i scenografie - czuć tutaj ducha epoki i realizm. Bogactwo lokacji działa na plus. Fabuła jest poprowadzona sprawnie, a wprowadzone ze względu na filmową formę skróty zrobione pomysłowo i zgrabnie. Mocny nacisk położono też na nierówności społeczne. Z minusów dzieła to lekko rozczarowało mnie aktorstwo - mimo plejady wielkich nazwisk, część postaci wydaje się źle wykreowana. Rozczarował mnie przede wszystkim Rzecki - po Kondracie spodziewałem się więcej. Podobnie hrabia Łęcki - Seweryn stworzył postać zdziecinniałą i niepoważną. Na drugim biegunie jest Kulesza i jej pani Meliton - postać pełna energii i wprowadzają dużo humoru do filmu. Dobrą rolę zaliczyła także Maria Dębska - w postaci Wąsowskiej widać głęboko skrywane emocje.

Podsumowując, mimo wymienionych przywar, film jest bardzo dobry, i warto obejrzeć go w kinie jeśli jeszcze ktoś nie był a planuje.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen1piorunów

Moim zdaniem Łęcki faktycznie był śmiesznym bankrutem.

Ale właśnie też się zgadzam z tym że Maria Dębska i Kulesza były przeganialne

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Filmy

10piorunów

1085 + 1 = 1086

Tytuł: Mścicielka

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Walter Hill

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 5/10

Moja podróż po filmach średnich trwa w najlepsze. Tym razem na tapetę trafił typowy film akcji z komiksową pojebanowością i dziwną aktorską śmietanką w tym dość krindżowym dziele kina akcji.

Frank Kitchen to bezwzględny i dokładny zabójca na zlecenie. W takim fachu łatwo narobić sobie wrogów. Jedną z nich jest wyniosła i przekonana o swojej wielkości doktor Rachel (w tej roli Sigourney Weaver), której Frank zabił brata.

Porywa więc pani doktor sposobem Franka i zmienia mu płeć w ramach zemsty. Tak, kurka wodna. Robi to idealnie, bo jest za⁎⁎⁎⁎sta w tym co robi - ale jeśli dalej wam to nie pasuje, to niech wytłumaczeniem będzie, że to na podstawie komiksu, a tam zawsze akcyjne po⁎⁎⁎⁎ne pomysły mają większy limit.

Więc Frank budzi się jako laska (Franka gra Michelle Rodriguez) i postanawia wymierzyć zemstę i chodzi sobie i zabija ludzi. To jedna strona tego filmu, druga to rozrywki psychologiczne, gdy po wszystkim już doktor Rachel siedzi w psychiatryku i rozmawia z psychiatrą.

Trzeba powiedzieć jedno, że starano się stosować charakteryzację, by zachować jedną aktorkę do grania i męskiego Franka i po operacji zmiany płci - więc Michelle z gęby wygląda jak facet i nawet mamy obnażenie, owłosiona klata i przyrodzenie, a tymczasem z tyłu kobiece plecy i kształtna dupka - niby chcieli się przyłożyć, ale chyba budżetu starczyło tylko na przednią część ciała XD

Ale już gdy Michelle jest laską i gra Franka w ciele faceta - to wszystko działa.

Dziwny, nierówny film, niepozbawiony wad, a jednak nie narzekam, oglądałam bez nudy, czując ową komiksową formułę przenikającą do filmu, co niwelowało krindż do zaledwie kilku dawek.

Nie polecam ogólnie, bo to można by ocenić jako akcyjne gówno, które mimo, że ma motyw gender, nie ma nic tam genderowego. Ale ja lubię zgłębiać kino na wielu płaszczyznach i od jakiegoś czasu lubię też po prostu to, że się dobrze bawię. Tu się dobrze bawiłam, nic wybitnego, ale dało mi fun, zresztą lubię Michelle, pewnie sentyment po Rain z Resident Evil.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

Jak Wam się nudzi to polecam na ten czwartkowy wieczór...

Blues Brothers.

Wspaniała gra aktorska, sceny które kosztowały jakieś chore pieniądze.

I najlepsze bluesowe czarnuchy every made.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Filmy

17piorunów

1084 + 1 = 1085

Tytuł: Czarownice

Rok produkcji: 1922

Kategoria: Dokumentalny / Horror / Niemy

Reżyseria: Benjamin Christensen

Czas trwania: 1h 45min

Ocena: 8/10

Christensen łączy dokument z fabułą, bierze na warsztat średniowieczne opętanie czarownicami. Ukazując ilustracje z epoki, daje najpierw widzowi wgląd w świat wyobrażeń owych czasów, aby następnie, juz w scenach sfabularyzowanych, przedstawić plastycznie wiarę w czarownice.

PS. W filmie podano że na stosach itp stracono 8 mln czarownic. Obecnie przyjmuje się około 40 - 50 tysięcy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU

w Filmy

11piorunów

Polecam film. Serio, niby lajtowy, ale jednak w pewnych momentach oczy się pocą.

Uciekający przed policją złodzieje ukrywają się na letnim obozie dla niepełnosprawnych, gdzie syn udaje pensjonariusza a ojciec opiekuna.

Tacy jak my

https://www.filmweb.pl/film/Tacy+jak+my-2024-10053468

z pozdrowieniami dla @deafone - świetny dystans do różnych sytuacji na terenie francuskiej prowincji :smiley:

Lider4piorunów

@skorpion ooo, francuskie kino :heart_eyes: - merci

Gruba ryba1piorunów

@deafone zastanawiałem się czytając pozdrowienie @skorpion jaki rodzaj niepełnosprawności masz. Pierwszy trop - głuchoniemy (przez nick). No, ale jak głuchoniemy może polecać tyle dobrej muzy?
Dobrze, że wyjaśniłeś - kino francuskie
Podziwiam, że tak dobrze sobie radzisz 👹

Gruba ryba1piorunów

@skorpion skąd ja miałem wiedzieć, że głuchoniemi mogą słuchać muzyki? ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Przepraszam za swój niesmaczny żarcik, @deafone . Sztama?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Filmy

13piorunów

1083 + 1 = 1084

Tytuł: Żyjemy dalej

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Tyler Perry

Czas trwania: 1h 48m

Ocena: 6/10

Ten film jest dość słaby, to trzeba przyznać. Scenariusz taki se, dialogi jak wyjęte z harlekina, aktorstwo szoruje po dnie. A jednak ten wzruszający dramacik dostarcza na swój nieco komiczny sposób.

Anika nie ma łatwo w życiu. Sparzyła się na jednym kolesiu i będzie samotnie wychowywać jego dziecko, chce iść na pielęgniarstwo, ale brak kasy na semestr. Do tego musi opiekować się chorą matką, gdy jej siostry mają wyjebane.

Dorabia jako strażniczka więzienna. Pewnego dnia wybucha bunt i więźniowie chcą ją zgwałcić. Z opałów ratuje ją Carousel, młody facet, który resocjalizuje się tutaj już od 14 roku życia (został skazany jak dorosły). Potem wymieniają między sobą listy, a gdy mężczyzna wychodzi na wolność - zaczynają się spotykać.

Oczywiście matka i siostry gdy dowiadują się, że Anika spotyka się ze skazańcem - dostają jobla i suszą głowę dziewczynie.

Cały myk polega na tym, że Carousel to po prosto pan Jezus w ciele młodego, przystojnego mężczyzny, który przez więzienie nigdy nie poczuł co to miłość z kobietą. To znaczy, nie dosłownie Jezus - koleś jest po prosty DOBRY. To chodzące dobro, chce każdemu pomóc, Anice w wychowaniu córeczki, nawet nienawistnej matce, która co chwilę go obraża.

Chociaż to skazaniec i pracuje jako śmieciarz jest najbardziej wartościowym człowiekiem chodzącym po tej ziemi. Dlatego też mocno kibicujemy Anice, by pokochała typa i z nim była, mimo przeciwności losu.

Naprawdę, ten film jest naiwny, ckliwy, dialogi czasem powodowały u mnie wybuchy śmiechu już, a jednak muszę przyznać, że bardzo dobrze mi się oglądało ową historyjkę.

Można powiedzieć, że to taki komfort typu oglądanie bajki dla dzieci, gdzie dobro wygrywa i jest happy end. Comfort movie style.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

17piorunów

1082 + 1 = 1083

Tytuł: Lalka

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Rod Blackhurst

Czas trwania: 83 minuty

Ocena: 6/10

Nie czytałem książki, ale wydaje mi się, że to niezbyt wierna adaptacja. Fabuła standardowa dla takich filmów: zła postać porywa i torturuje dobrą postać, i tak się miotają dopóki jedna nie zabije drugiej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Filmy

6piorunów

Ujawnił się już polski dystrybutor i polski tytuł. W rodzimych kinach do zobaczenia w listopadzie. Długość produkcji to prawie 3 godziny. Oceny wyglądają nadzwyczaj dobrze. No i ta dwójka zapowiada niezłą jazdę.

https://gutekfilm.pl/zobaczysz-wszystko-fielder-oppenheim

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

To co dzisiaj wpada ?

- Szaleństwa Panny Ewy ?
- Awantura o Basię ?
- Panna nikt ?
- Panna z mokrą glową ?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

14piorunów

1081 + 1 = 1082

Tytuł: Rzymskie wakacje

Rok produkcji: 1953

Kategoria: Komedia rom.

Reżyseria: William Wyler

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 8/10

Z Filmweb: Księżniczka Anna (Audrey Hepburn) podróżuje po Europie. Od zawsze towarzyszy jej sztab doradców, guwernantek i lokajów. W Rzymie znużona życiem według sztywnych reguł, Anna ucieka służbie, by zasmakować normalności. Spotyka dziennikarza, Joe Bradleya (Gregory Peck), który oferuje jej gościnę w swym skromnym mieszkaniu.

Ode mnie: uwielbiam Audrey Hepburn. Ta dziewczyna mogłaby malować pokój na biało i tak bym oglądał :slightly_smiling_face: Uwielbiam jak się porusza, uwielbiam jej mimikę, jak mówi, jej akcent powoduje, że dostaje rumieńców (chyba jestem psychofanem :P) Nie wiem dlaczego. Tak jest.

Sam film też jest mega przyjemny i ma w sobie to coś czego dzisiaj już nie da się dostrzec w komediach. Jest grzeczny, ale ciekawy. Jest romantyczny, ale nie wulgarny. To komedia romantyczna, a nie jest głupia :slightly_smiling_face:

A jak ktoś ma zajawkę historyczną to też warto oglądnąć: film nakręcony na początku lat 50tych, więc stroje i technologie z tamtych lat, które potrafią zaskoczyć i zaciekawić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk3piorunów

@boogie i te Vespa. Ten film był chyba jej najlepszą reklamą. Podobno od cholery ludzi kupiło Vespy po obejrzeniu go.

No i... te oczy.

Lider3piorunów

@WatluszPierwszy niedawno widziałem taką Vespę w czerwieni. Piękna maszyna, chętnie bym sobie taką pojeździł, choć chyba wolałabym mieć ją elektryczną, aby mi nic nie pierdziało 😛

Fanatyk1piorunów

@boogie jak taka Vespa śmiga włoskimi uliczkami, to jest piękny widok. Jestem tak pierdzielnięty, że co roku we Włoszech na wakacjach robię fotki tych "pierdziawek" i mam ich całkiem sporo w telefonie.

Tytan1piorunów

@WatluszPierwszy @boogie fanom Vespy mogę polecić pierwszą część filmu Dziennik intymny/Caro Diario (na chomiku jest wersja oryginalna + napisy), tutaj zajawka jak Moretti sobie jeździ po Rzymie na Vespie https://m.youtube.com/watch?v=jghZPW0nsB0

caro diario, Nanni Moretti in vespaAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Lider3piorunów

Zapomniałem wspomnieć: Audrey Hepburn mieszkała i jest pochowana na miejskim cmentarzu w malutkiej miejscowości Tolochenaz w Szwajcarii i byłem niedawno przy jej domie i grobie. Na są zdjęcia :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Filmy

10piorunów

1080 + 1 = 1081

Bank robi bang bang. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: The International

Rok produkcji: 2009

Reżyseria: Tom Tykwer

Kategoria:

Czas trwania: 118 min

Moja ocena: 7/10

Agent Interpolu oraz asystentka prokuratora okręgowego natrafiają na ślad przestępczej działalności olbrzymiego banku.

Porządny thriller, wciąga i sprawnie buduje, a także podtrzymuje napięcie, w czym pomaga wiecznie napięty Clive Owen. Od razu muszę zaznaczyć, że to nie jest Bourne: brak tu intensywnych scen akcji, bijatyk, czy pościgów. Bohaterowie bywają nieporadni, a przede wszystkim nie są niezniszczalni - dostajesz kulkę, to wiotczejesz i umierasz. Mogłoby być trochę mniej szczęśliwych zbiegów okoliczności, czy nagle sprzyjających warunków, podbiłoby to w moim odczuciu wrażenia. Polecam osobom lubiącym thrillery ze spiskami.

Gruba ryba1piorunów

Fun fact: Historia zainspirowana została prawdziwym bankiem, BCCI. Był to międzynarodowy bank, który okazał się być uwikłanym w oszustwa finansowe, pranie pieniędzy i ukrywanie nielegalnych transakcji, m.in. związanych z handlem narkotykami i bronią. Jego działania zostały ujawnione w latach 80. i 90.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

8piorunów

1079 + 1 = 1080

Tytuł: Nic do Oclenia

Rok produkcji: 2010

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Dany Boon

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 6/10

Opis filmy z filmweb: 1 stycznia 1993 roku – Zniesienie granic celnych w UE. Dwóch agentów służby celnej – jeden Belg i jeden Francuz – dowiaduje się, że ich posterunki graniczne, ta w francuskim Courquain i ta w belgijskim Koorkin, niedługo znikną. Frankofobiczny ze strony ojca, zagorzały agent belgijskiej służby celnej Ruben Vandevoorde zostaje zmuszony do stworzenia pierwszego mobilnego francusko-belgijskiego posterunku granicznego. Jego francuski partner, Mathias Ducatel, odbierany przez Rubena jako odwieczny wróg, jest potajemnie zakochany w siostrze Rubena. Wywołując szok otoczenia, zgadza się zostać partnerem Vandevoorde’a, aby patrolować razem bezdroża po obu stronach zniesionej granicy, w specjalnym pojeździe międzynarodowej jednostki celnej – rozpadającym się Renault 4.

Kilka słów ode mnie: przyjemna komedia w typowym francuskim stylu. Trochę bardzo głupkowata, ale bardzo pozytywnie. Trochę zawiewa nostalgią: stare sprzęty, stare samochody, stare komputery, no i coś co my, Polacy, pamiętam z 2004 roku :slightly_smiling_face:

Gra aktorska? Przerysowana do granic możliwości (to chyba typowe dla komedii francuskich i stylu wyznaczonego prze Louis de Funès). Nie rozpoznałem, ani jednego aktora, ani aktorki, ale to chyba nie ma znaczenia :slightly_smiling_face:

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen1piorunów

@boogie

Nie rozpoznałem, ani jednego aktora, ani aktorki,

Poważnie? Dany Boon grał chyba w każdej głośnej francuskiej komedii od 20 lat (bo połowę sam wyreżyserował 😁) a ten drugi typ był w Asteriksie.

Lider2piorunów

@Cinkciarz nie jestem jakimś fanem kina francuskiego, choć czasami coś oglądnę (tak jak to). Aktorzy są dla mnie zawsze przypadkowi 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

1078 + 1 = 1079

Film, do którego można wracać i zawsze bawić się dobrze. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: Constantine

Rok produkcji: 2005

Reżyseria: Francis Lawrence

Kategoria:

Czas trwania: 121 min

Moja ocena: 7/10

Constantine, egzorcysta wypędzający demony z ludzkiego wymiaru, trafia na ślad szerszego spisku.

Rany, jak ja lubię wracać co kilka lat do tego filmu. Tak powinien wyglądać przyzwoity akcyjniak przygodowy w klimacie fantasy. Ma podobną wartość do ponownego oglądania jak Mumia z Brendanem Fraserem (choć tamten film jest jednak bardziej komediowy). Co łączy obydwa filmy? Charyzmatyczny główny bohater ze świetnie dobranym odtwórcą (Keanu pasuje jak ulał), pobudzające wyobraźnię pomysły, wartko płynąca akcja, no i oczywiście Rachel Weisz. Uwielbiam wersję piekła z tego filmu, uchwyconego momentu po wybuchu bomby atomowej, utrwalonego w nieskończoności. Podobają mi się wszystkie pomysły związane z walką i ochroną przed demonami, tego jak funkcjonuje ten świat, i że w sumie niewiele z tego jest tłumaczone - tak to właśnie powinno wyglądać. Polecam na przyjemny seans na rozluźnienie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

1077 + 1 = 1078

Gówno owinięte w papier toaletowy. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: The Mummy

Rok produkcji: 2017

Reżyseria: Alex Kurtzman

Kategoria:

Czas trwania: 110 min

Moja ocena: 4/10

Tom Cruise znajduje mumię, która chce go wyruchać kozikiem.

Taki tam gniot: ani śmieszny, ani straszny, ani trzymający w napięciu. Cringe się z tego wylewa okropny. Był chyba apetyt na stworzenie uniwersum, ale coś nie pykło i raczej na szczęście. Nie chce mi się więcej pisać. Nie polecam.

Kosmonauta2piorunów

@Piechur szkoda, ze to tak zjebali bo oryginaly na kartach komiksów były naprawdę pomyslowe.
Jeszcze chyba jakiś drugi film z tego uniwersum wyszedl

Tytan1piorunów

@FodiJoster ten drugi film to Dracula - Historia nieznana. Oba miały być częścią nowej serii Universalu, wskrzeszającej postacie z ich klasycznych (z lat 30.) horrorów do standardów współczesnego kina superbohaterskiego, ale nie pykło, co nie dziwi, bo nie da się klasycznego horrowego bohatera przerobić na Avengersa.

Gruba ryba1piorunów

Fun fact: Gdybym tego nie oglądał, to poszedłbym do łóżka dwie godziny wcześniej i może w końcu bym się wyspał.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

1076 + 1 = 1077

Najnowsze ekranizacja powieści Bolesława Prusa w :popcorn:

---------

Tytuł: Lalka

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Maciej Kawalski

Kategoria:

Czas trwania: 162 min

Moja ocena: 7/10

Pochodzący z biednej warstwy społecznej bogaty kupiec zakochuje się bez pamięci w zubożałej, ale wyniosłej pannie z arystokracji.

Tytułem wstępu: nie oglądałem poprzednich ekranizacji, ani serialu od Netflixa, a z samej książki pamiętałem mniej więcej zarys fabularny. Zdjęcia, scenografia i kostiumy są zdecydowanie najmocniejszą stroną tej ekranizacji - nic nie raziło taniością ani tandetą, praktycznie każdy kadr wyglądał bardzo dobrze i ciężko tu się do czegoś przyczepić. Aktorsko było ok. Według mnie wyróżniała się świetna, niezwykle naturalna Maria Dębska grająca Kazimierę Wąsowską, natomiast Dorociński i Urzędowska, wcielający się w głównych bohaterów, byli po prostu w porządku. Nie podobali mi się Szyc ani Ostaszewska (której osobiście w ogóle nie trawię), wcielający się w baronostwo Krzeszowskich. Kondrat fajnie grał twarzą, szkoda tylko, że nie miał bardziej "zdziadziałego", niepewnego głosu, który, wydaje mi się, pasowałby lepiej do postaci Rzeckiego. Ogólnie oglądało się to dobrze, choć czasem czuć było w prowadzeniu dialogów nieco serialowy klimat, nie pasujący do dużego ekranu; było jakoś za szybko i z taką dziwną intonacją, charakterystyczną dla polskiej szkoły aktorskiej. Sceny z panią Meliton, graną przez Kuleszę, były ewidentnie nakręcone pod ludzi oglądających polskie kabarety i stand upy, co mnie osobiście mierziło. Najmniej podobał mi się fragment . Wydaje mi się też, że mogło być bardziej emocjonalnie, introspektywnie, ale to już moje osobiste preferencje. Zastanawiałem się mocno, czy jednak nie dać 6, ale zostawiam 7, bo to na prawdę jedna z lepszych polskich produkcji kinowych ostatnich lat i warto to docenić. Polecam tym, którzy zastanawiają się, czy warto iść.

Gruba ryba3piorunów

Byłem, widziałem. Ja dałbym spokojnie nawet 8/10, szczególnie że jestem dość świeżo po serialu z 1978. Szyc jak to Szyc, on w zasadzie grał jak w Testosteronie czy innych filmach z nim :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@JackDaniels Ja zwyczajnie nie rozumiem fenomenu Szyca, ma strasznie irytujący sposób wypowiadania kwestii, jest tak nienaturalny, jak tylko można być

Gruba ryba2piorunów

@Piechur z Szycem jest jak z McDonalds - biorą go, bo z góry wiedzą czego się spodziewać. Może szału nie będzie, ale zrobi swoje na 4- i wystarczy 😁

GURU6piorunów

Mnie w scenie z Paryza rozjebalo "To jest Paryz" i natychmiast kadr ze kazdy mieszkaniec Wroclawia pozna ze to Festung Breslau 😛

Bylem, widzialem, sympatyczny film. Drugi raz nie obejrze, ale dobrze ze obejrzalem pierwszy raz

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Filmy

10piorunów

1075 + 1 = 1076

Tytuł: Ponad wszelką wątpliwość

Rok produkcji: 1956

Kategoria: Film-Noir

Reżyseria: Fritz Lang :heart_eyes:

Czas trwania: 1h 20min

Ocena: 9/10

Dziennikarz i jego przyszły teść podejmują ryzykowną grę dt. zasadności wykonywania kary śmierci, w której stawką może być życie niewinnego człowieka.

Oglądając ten film pomyślałem że jakbym kręcił remake to bym zrobił tak że teść by wyrolował zięcia i zostawił go bez dowodów uniewinniających

A sama końców zaskoczyła i to bardzo.

Gdzieś podobną widziałem - chyba w Zębatym ostrzu

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)