Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historia

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada książkę historyczną. "Hetyci. Wojownicy z Anatolii" Trevora Bryce'a zaplanowano na 25 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 344 strony, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Barwne ujęcie jednej z najbardziej tajemniczych starożytnych cywilizacji sprzed ponad trzech tysięcy lat. Trevor Bryce rzuca nowe światło na historię, kulturę społeczną, religijną i polityczną kraju Hattusa, ukazując Hetytów jako wspaniałych wojowników, mistrzów walki na rydwanach, którzy niemal zmiażdżyli Ramzesa II w bitwie pod Kadesz w 1274 r. p.n.e., gorliwych wyznawców licznego panteonu bogów, a także twórców nowego systemu dyplomatycznego, który przez stulecia umacniał ich autorytet.

Autor opiera się zarówno na zapisach historycznych, jak i na wciąż prowadzonych badaniach archeologicznych, a jednocześnie przedstawia sugestywne rekonstrukcje hetyckiego świata. Dowodzi, że choć rozwój kultury wojowników był niezbędny nie tylko do ekspansji imperium, ale i do jego przetrwania, to nie był wystarczający, a sami Hetyci byli kimś znacznie więcej niż tylko sprawnymi wojownikami.

Ta wciągająca, świetnie napisana książka ukazuje złożoność hetyckiego świata. Opisuje nie tylko podboje militarne i hierarchię społeczną, ale też życie codzienne, przesądy i zwyczaje, rolę królowej, pałace i świątynie, a nawet przestępstwa, jakich się dopuszczali. Zabiera czytelnika w niezwykłą podróż, łącząc błyskotliwą narrację z rzetelną wiedzą.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Złota myśl Rzymian na dziś

Cyceron (Marcus Tullius Cicero, 106 - 43 p.n.e.) - mówca, polityk i filozof:

"Nie ma nic bardziej nieznośnego jak głupiec, któremu się powodzi"

https://imperiumromanum.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Interesujący wygląd balsamarium

Interesujący wygląd rzymskiego naczynia do przechowywania balsamów (balsamarium). Obiekt wykonany z brązu datowany jest na II wiek n.e.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/interesujacy-wyglad-balsamarium/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Obóz rzymski - dzieło żołnierza

Obóz rzymski (castrum Romanum) charakteryzował się doskonałym wykonaniem. Budowany był z drewna, a siłą roboczą byli legioniści. Należy zauważyć, że Rzymianie charakteryzowali się doskonałym kunsztem budowniczym.

Obóz rzymski tworzony na potrzeby militarne, nie był budowany przez zawodowych inżynierów i budowniczych. Tworzony był przez zwykłych żołnierzy, którzy budowali obóz w każdym miejscu, każdego dnia. Średni czas wzniesienia obozu rzymskiego wynosił według przekazów starożytnych od 4 do 5 godzin.

W dogodnych warunkach obóz mógł być jednak wzniesiony nawet w 3 godziny. Pewnym wydaje się, że legioniści przechodzili specjalne szkolenia mające na celu wyrobienie wprawy w budowie takiego obozu. W razie potrzeby musieli umieć postawić obóz szybko i sprawnie. Dowodem na istnienie obozów treningowych są pozostałości takich obiektów w zachodnich Niemczech (land Nadrenia Północna-Westfalia).

Więcej o obozie rzymskim

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/oboz-rzymski-dzielo-zolnierza/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Osobistość

w Historia

6piorunów

Polska tragedia na czechosłowackich torach – katastrofa kolejowa pod Řikonínem (1970)

Zachęcam do obejrzenia nowego materiału kanału "Historie - ludzie i wydarzenia" W taki sposób sam autor streszcza o czym jest jego najnowsze dzieło: "Otłoczyn, Julianka, Szczekociny – to tylko kilka miejscowości kojarzonych z długą historią katastrof kolejowych z udziałem polskich obywateli. Mniej

Lider

w Wojna wna Ukrainie

23piorunów

Fanatyk14piorunów

To brzmi dużo lepiej niż "obraziliście naród ukraiński, zwracam polski order" albo "nikt Ukrainie żadnych ultimatów stawiać nie będzie, nie posłuchaliśmy nawet rosyjskiego". Cieszę się, że zaczęli mówić ludzkim głosem. Mnie też na niczym innym jak na porozumieniu i ustaleniu prawdy historycznej w sposób naukowy nie zależy. I liczę na postęp w sprawie ekshumacji.

Trzeba też powiedzieć, że nasi przyjęli tekst kompromisowy i odrzucili ostro brzmiące poprawki o antypolonizmie, potępieniu obecnych władz Ukrainy albo warunkowaniu dalszej współpracy w obszarach międzynarodowych. Z naszej strony też nie ma zatem chęci eskalacji. To dobrze, że na Ukrainie to zauważyli.

GURU1piorunów

@xniorvox W obozie Zełeńskiego chyba się zorientowali że przeszarżowali. Mają ogromne problemy wewnętrzne i w tej sytuacji eskalowanie konfliktu z Polską to nie jest dobry pomysł.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ciekawostki

28piorunów

Dłużyło się czekanie na pogodę, więc marnotrawstwem byłoby jej nie wykorzystać :D

Udało się odhaczyć kolejne z okolicznych jezior - Jezioro Radomno, we wsi Radomno właśnie.
W pobliskiej wsi mieszkał mój kuzyn, więc zdarzyło mi się raz czy dwa wykąpać w młodości w tym jeziorku i wczoraj przypomniało mi się dlaczego tam nie wracam - mimo, że przez jezioro przepływa jakaś rzeczka (Struga Radomno) to poziom zamulenia i gęstość wody określiłbym jako 'zupa'. Z tego też powodu nie znajdziemy tu kąpielisk czy dzikich plaż, jezioro raczej typowo wędkarskie, bez jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej. Dzięki temu, jest dość dzikim jeziorkiem, a wisienką na torcie (pod względem przyrodniczym) jest wyspa, którą porasta ponad 100 letni starodrzew i widać, że nikt mu nie przeszkadza - niestety zdjęcia nie oddadzą różnorodności tych zadrzewień.

Sama wyspa w średniowieczy była wykorzystywana przez pogan, wcześniej uważano, że mieściło się na niej grodzisko - obecnie teorie kierują się bardziej w stronę miejsca kultu - niestety nie udało nam się znaleźć dogodnego zejścia, a jak już znaleźliśmy to okazało się, że DEET na komary został w aucie.. Cóż, będzie pretekst żeby jechać jeszcze raz, wczoraj zabrakło planowania, ale tak to jest jak człowiek działa nieco spontanicznie, no i nie ma za dużo czasu..

To jeszcze odrobina historii - sama wieś ma swoje początki we wczesnym średniowieczu, pierwsze zapisane wzmianki pochodzą z roku 1404. Stąp pochodziło dwóch biskupów w państwie krzyżackim w XIV w.
Za czasów krzyżackich Radomno należało do wójtostwa Bratian. Wieś na prawie pruskim _Radamai_.
W 1414 r podczas wojen polsko-krzyżackich po raz pierwszy spalono w niej kościół.
Na początku XVIII w. powstał nowy kościół, który w XX w. odbudowano w stylu neogotyckim z bardzo efektowną wieżą.

W listopadzie 1906 r. w miejscowej szkole elementarnej odbył się strajk dzieci przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim.
W międzywojniu stacjonowała tu polska placówka straży celnej, a następnie granicznej (granica przebiegała po północnym brzegu jeziora).

GURU10piorunów

Wyspa z pogańskimi kręgami w widoku z LIDARu

GURU2piorunów

@kodyak @GazelkaFarelka Nie jest to tak proste oceniać z dzisiejszej perspektywy. Ślady wykopaliskowe nie świadczą o stałym zamieszkaniu tej 'budowli', więc z badań wysnutych przez prof. Grążawskiego wyłania się obraz raczej miejsca kultu.

Co do samych grodzisk pogańskich na tym terenie, to trzeba wziąć pod uwagę, że to było północne pogranicze 'Polski' i plemion słowiańskich. Ziemia Lubawska, a bardziej Garb Lubawski to tereny, na których podczas ostatniego zlodowacenia znajdowało się czoło lądolodu, a przez to jest to teren bardzo pofałdowany, z masą wzniesień, rowów, mokradeł czy w końcu jezior. Odwieczna granica - najpierw naturalna, plemienna, słowiańsko-pogańska, polsko-krzyżacka, później polsko-niemiecka, a dziś na tych dawnych granicach wciąż opierają się granicę gmin czy powiatów.

GURU3piorunów

@zuchtomek Jeżeli to rondel, to nie był zamieszkany, a datowane są na czasy, kiedy nie było jeszcze żadnych Słowian - schyłek epoki kamienia. Rondele nie miały funkcji obronnej, stąd rowy i nasypy są raczej niezbyt wysokie, bardziej symboliczne niż obronne. W odróżnieniu od późniejszych grodów Słowiańskich, które miały solidne wały ziemne, często o konstrukcji skrzyniowej, które potrafiły mieć 9 m wysokości.

GURU2piorunów

@GazelkaFarelka Nawet w czasach grodów słowiańskich - ich tu nie było bo nie było tu słowian ;P
Moje okolice to ziemie pogan pruskich, ludów raczej bałtyjskich, a u nich organizacja społeczna była na trochę innym poziomie niż jednoczących się już w tych czasach słowian.

Oczywiście brakuje badań, możliwe, że samo założenie jest dużo starsze, natomiast jakieś pozostałości obrzędów religinych z czasów średniowiecza tam znaleziono.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Tytan

w Dyskusje

10piorunów

Masz dość zatłoczonych kurortów? Oto 5 historycznych perełek w Polsce na letni wyjazd

Urlop w Polsce wcale nie musi oznaczać stania w gigantycznych kolejkach do oklepanych atrakcji. Poza utartym szlakiem wciąż czekają miejsca, o których większość turystów nie ma pojęcia. Poznaj 5 historycznych perełek, idealnych na letni weekend. O części z nich prawdopodobnie usłyszysz po raz

Osobistość

w Dyskusje

43piorunów

WIELKA ROCZNICA DZISIAJ!

Dokładnie 40 LAT TEMU

14 lipca 1986 roku, odbyła się w Los Angeles uroczysta premiera filmu "Aliens" ("Obcy - decydujące starcie") Jamesa Camerona. Perfekcyjna obsada, fabuła, efekty, teksty, muzyka, wszystko!

MISTRZOSTWO ❤️

Gruba ryba9piorunów

i ta laska z wielkim karabinem.

Fanatyk0piorunów

@sawa12721 oglądałeś. Postać grana przez nią zachowuje się jak facet. To że w filmie nie jest wulgarna i agresywna nie przeczy w mojej ocenie prawdziwości twierdzenia o protoplaście i tym w co aktualnie wyewoluowało postrzeganie silnej kobiety przez niektóre jednostki.

Ale z chęcią wysłucham twojego zdania.

Gruba ryba0piorunów

@wonsz ale co mam ci powiedzieć. Że pierwszy tekst wspominający jej imię to jest "Vasquez, pomylił cię ktoś kiedyś z mężczyzną?" i poza tym w calusienkim filmie nie ma żadnego nawiązania do jej płci, bo Vasquez to trep i nic poza tym. Nie wyróżniała się ona na tle Dietrich i Ferro, poza tym, że żyła dłużej i miała większą pukawkę. Nie była bardziej wulgarna, niż inni Marines, a jej agresją, poza wybuchem chwilę po masakrze oddziału, była ukierunkowana w kierunku zabijania xenomorpów.

To, że ktoś nieudolnie próbował skopiować jej archetyp, w żaden sposób nie zmienia faktu, że jest to dobrze napisana i wpasowana w film postać. Wiadomo, że jakby Aliens powstały dzisiaj, to Critical Drinker, czy Drwal Zjebajło zesrali by się zarówno o nią jak i Ripley, ale szczęśliwie dla nas tak się nie stało

Gruba ryba0piorunów

@wonsz twój komentarz wzbudził we mnie wrażenie jakoby Vasquez zapoczątkowała dość negatywny archetyp "silnej kobiety" we współczesnych produkcjach. W dodatku nazwałeś ją protoplasta, kiedy bądźmy szczerzy, wątpię żeby twórcy hujowych postaci silnych kobiet nawet wiedzieli, kto to jest Vasquez, bo ci ludzie zazwyczaj zachwycają się nad własnymi pierdami.

Fanatyk1piorunów

@sawa12721 a to wybacz, mogłem źle sformułować myśli. generalnie jako postać w filmie zagrała ok, ale jak widzę takiego babochłopa to mnie chuj strzela. a na moim sebiksowym osiedlu widuję takich sporo i to przesuwających granicę dużo dalej za "pomylił cię ktoś kiedyś z kobietą" wręcz.

Gruba ryba1piorunów

@wonsz Właśnie miałem przyznać się do błędu z mojej strony, bo zignorowałem komentarz do którego się odnosiłeś, a wtedy twój wpis jest całkowicie sensowny.

i ta laska z wielkim karabinem.

Ja nigdy nie postrzegałem Vasquez jako laski z wielkim karabinem, tylko bardziej żołnierzem z cipą :grinning:

Także przepraszam, drobne niezrozumienie z mojej strony, z wszystkim co napisałeś się zgadzam

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Dyskusje

5piorunów

Bitwa pod Grunwaldem świętem narodowym? - posłuchaj czwartego odcinka podcastu Histmaga! [Podcast]

Dlaczego rocznica bitwy pod Grunwaldem nigdy nie została polskim świętem narodowym? Choć zwycięstwo z 1410 roku należy do najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń w naszych dziejach, jego znaczenie nie zawsze było takie samo. Jak pamięć o tym wydarzeniu zmieniała się wraz z polityką i kolejnymi epokami?

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

1060 + 1 = 1061

Tytuł: Tajemnicza rana. Mit czołgu-pułapki w powstaniu warszawskim

Autor: Łukasz Mieszkowski

Kategoria: historia, reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328009974

Liczba stron: 223

Ocena: 8/10

13 sierpnia 1944 roku przy ul. Jana Kilińskiego na warszawskiej Starówce doszło do wybuchu zdobycznego czołgu. W maszynie została ukryta bomba. Niemcy w swoim perfidnym planie pragnęli zrobić krzywdę powstańcom, z którymi nie dawali sobie rady w walkach ulicznych. W eksplozji zginęło ponad 500 osób, żołnierzy i cywili, którzy świętowali zdobycie czołgu.

Tak brzmi mit. A teraz recenzja książka, stanowiąca jednocześnie dekonstrukcję całej opowieści:

Podjęte przez Łukasza Mieszkowskiego zadanie było trudne, mając na uwadze, że (przy pewnym uproszczeniu) zgodne z prawdą była tylko: data, miejsce eksplozji oraz samo istnienie bomby. Wszystko inne, łącznie z samą maszyną czy też pogodą (!) nie miało miejsca lub zostało znacznie zniekształcone. Źródeł, pozwalających jak najwierniej odtworzyć przebieg wydarzeń, było mało, zaś same wspomnienia świadków w jakiś stopniu uległy zniekształceniu. Wreszcie na kształt mitu nakłada się tradycja, żywa do dzisiaj.

Książka jest dobrze napisana, autor po przedstawieniu samej historii konsekwentnie obala poszczególne elementy mitu, wreszcie dokonuje nowej rekonstrukcji, by zaraz potem… podjąć się kolejnej analizy, tutaj odbioru katastrofy wśród współczesnych, gdzie mit musi zderzyć się z rzeczywistością. Ostatni rozdział to taki dodatek dla miłośników militariów, poświęcony historii Borgwardów, które prawie zawsze były niewypałami. „Prawie”, bo ten jeden raz maszyna dokonała znacznych szkód. Cały tytuł zaliczam do reportażu, choć w sumie bardzo blisko jest jej do pełnoprawnej monografii naukowej.

To jak z tym „czołgiem” było? Czołgiem okazał się być transporter ładunków wybuchowych Borgward (nie wiem, czy „transporter” to prawidłowa nazwa tej maszyny; Wikipedia nazywa go „nosicielem”, choć ta sama zdaniem autora książki termin ten razi niezręcznością), liczba ofiar wynosiła ok. 300 (do ok. 500 podbiła propaganda komunistyczna), winę zaś w różnym stopniu ponoszą i Niemcy i Polacy. Zapewne większość z was domyśla się, jakie błędy popełnili powstańcy, ale wniosek końcowy może zachowam dla siebie lub przedstawię w zaspoilerowanym komentarzu, by nie zdradzać wszystkiego i nie psuć lektury tym, którzy chcieliby przeczytać reportaż.

Normalnie byłaby ocena 7/10, ale doceniam wszelkie próby dekompozycji mitów historycznych, przez co ocenę podnoszę o jeden punkt.

Prywatny licznik: 27/50

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów


https://www.hejto.pl/wpis/zwiedzajzhejto-morze-logikarozowychpaskow-cd

@FoxtrotLima swoim pierdoleniem o tym jak złe Niemce nie ratowali biednych Polaków w czasie katastrofy Heweliusza w serialu Netflix (też żeś sobie źródło wiedzy wybrał lol) zrobił jedną pozytywną rzecz: postanowiliśmy pogrzebać w ciut bardziej wiarygodnych źródłach jak to faktycznie było.
I tak oprócz tego co napisano (A jest tego sporo) Ruda wpadła na pomysł że skoro jesteśmy "na miejscu", w Sassnitz, to może popytać tubylców, zwłaszcza tych starszych? Trafienie w dziesiątkę: Właściciel hoteliku w którym mieszkamy ma szwagra którego ciotki męża brata kuzyn... I umówiliśmy się na spacer w porcie z gościem który był ratownikiem na MS Arkona.

Gruba ryba4piorunów

@Fishery ja se heheszki robię a Ty mi pierdolenie zarzucasz. Wyjmij kija z d⁎⁎y.

Gruba ryba8piorunów

@FoxtrotLima Dzban schrodingera?
Oh, jak dla mnie możesz sobie uważać że to kosmici zatopili Heweliusza. Tobie jestem zaś wdzięczny że ciekawe zajęcie mi przypadkiem wynalazłeś, zawsze to jakaś odmiana po zapierdalaniu po klifach :)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Motoryzacja

24piorunów

Gruba ryba10piorunów

@razALgul miałem kiedyś poldolota, ale oczywiście bieda edition, używkę. To, że w opcjach były podgrzewane siedzenia czy lusterka to nawet nie wiedziałem

Kosmonauta4piorunów

@JackDaniels bo nikt tego nie brał - a kontrolki były XD (przynajmniej w szerokim od podgrzewania siedzeń czy świec żarowych - te drugie niezależnie od tego czy była benzyna czy diesel XD)

Gruba ryba3piorunów

@JackDaniels mój stary kiedyś miał takiego Caro prosto z produkcji w 1993, z płomieniami naklejonymi takimi na bokach, zajebisty był. Pamiętam jak spierdalał nim z mojej komunii. Nigdy później go nie zobaczyłem.

Starego, nie poloneza, bo polonezów takich to kilka widziałem.

Gruba ryba0piorunów

@SonyKrokiet kontrolek nie kojarzę. Jeśli już to zaślepki od przycisków, przy których zachodziłem w głowę od czego mogłyby być. Stare dzieje. Z perspektywy czasu nie wspominam dobrze tego grata, jednak pierwsza jazda po przesiadce z malucha to jakbym złapał "pana boga za rogi" (hehe) 🙂

Kosmonauta0piorunów

@JackDaniels były zaślepki i zegary; w szerokim Caro, Atu czy Trucku minusie (tj. lata 1993-97) miały dodatkowe wskaźniki, z których połowa nigdy nie była używana XD starsze, stosowane w osobowych do '93 a w Trucku do '94 były same niezbędne, bez kontrolek pasów, podgrzewania foteli czy check engine'a (w gaźnikowym XD)[a, no i w starszych zaślepek nie było (chyba że to wersja C xD), bo wszystkie klawisze dodatkowego wyposażenia były po prostu dokładane w nowe miejsce - np przełączniki elektrycznych szyb były na tunelu środkowym przy schowku

Autorytet2piorunów

Alusy bym brał dla samej nazwy xD

Gruba ryba0piorunów

@Pstronk próbuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek widziałem Poloneza na alusach... Raczej bym zauważył bo to tak jak spotkać Emmę Watson w osiedlowej bibliotece w Pułtusku 😆

Pokaż więcej komentarzy (18)