WujekAlienLider
4piorunów1178 + 1 = 1179
Tytuł: Klient
Autor: John Grisham
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Albatros
Format: ebook
Liczba stron: 576
Ocena: 9/10
Miałem już nic nie wrzucać, ale dawno nie zarwałem nocki z książka, więc się podzielę, bo moim zdaniem warto.
Ostatnio przekonał mnie do siebie Grisham, chyba po za Myśliwskim nie czytałem 3 książek jednego autora pod rząd, które nie były częścią jednej serii.
Punktem wyjścia jest historia jedenastoletniego Marka Swaya, który wraz z młodszym bratem przypadkowo staje się świadkiem samobójstwa prawnika powiązanego z mafią. Tuż przed śmiercią mężczyzna zdradza Markowi informację, której bardzo wiele osób chciałoby nigdy nie ujawnić - chłopak dowiaduje się, gdzie gangster (reprezentowany przez prawnika samobójcę) ukrył ciało zamordowanego senatora.
I w jednej chwili jedenastolatek zostaje postawiony pomiędzy dwiema potężnymi siłami. Z jednej strony prokuratura i FBI chcą wydobyć z niego informacje. Z drugiej - mafia chce mieć pewność, że nigdy ich nie ujawni.
Mark szybko orientuje się, że potrzebuje prawnika. Tak trafia do Reggie Love, która za symbolicznego 1 dolara zostaje jego adwokatką. I właśnie relacja tej dwójki jest dla mnie jednym z najmocniejszych elementów całej książki. Reggie nie tylko próbuje chronić swojego klienta przed wymiarem sprawiedliwości i gangsterami, ale też stopniowo staje się jedną z niewielu dorosłych osób, którym chłopak może naprawdę zaufać.
Bardzo podobało mi się również odwrócenie typowego schematu thrillera prawniczego. Tym razem w centrum wydarzeń nie stoi genialny adwokat prowadzący wielką sprawę, ale dziecko, które zupełnym przypadkiem dowiedziało się czegoś, czego wiedzieć nie powinno. Mark jest przy tym świetnym bohaterem - inteligentnym, bezczelnym, momentami irytującym, ale przede wszystkim małym dzieciakiem zmuszonym do podejmowania zdecydowanie zbyt dorosłych decyzji.
Grisham świetnie buduje też poczucie osaczenia. Każda ze stron przekonuje Marka, że powinna mu zaufać, jednocześnie wywierając na niego coraz większą presję. Prawo, które teoretycznie powinno go chronić, staje się kolejnym źródłem zagrożenia. A gdzieś w tle pozostają ludzie, dla których zabicie jedenastoletniego świadka jest po prostu sposobem rozwiązania problemu.
To wszystko sprawia, że "Klient" jest jednocześnie thrillerem prawniczym, kryminałem i bardzo dobrą historią o relacji między dwojgiem ludzi, których dzieli niemal ćwierć wieku, a którzy spotykają się właściwie przez przypadek.
Po "Raporcie Pelikana", przy którym miałem poczucie niewykorzystania części świetnych pomysłów, tutaj praktycznie wszystko zagrało tak, jak powinno. Historia jest odpowiednio rozbudowana, bohaterowie zapadają w pamięć, napięcie utrzymuje się przez większość książki, a kolejne problemy Marka rzeczywiście chciałem śledzić.
Może trafiłem na tę książkę w idealnym momencie. Ostatnio właśnie takich historii szukam - klasycznych, dobrze napisanych thrillerów, z ciekawą zagadką, prawnikami, przestępcami i bohaterami, którym chce się kibicować. Historii, które pozwalają mi wrócić do czasów dzieciństwa.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz




















