Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nauka

GURU

w Technologia

22piorunów

40 mln dolarów za drugie życie. Szalona wizja przyszłości, o której marzą nawet dyktatorzy

Wyobraźmy sobie organizm, który posiada serce, płuca i nerki, ale nie ma mózgu. Nie czuje bólu, nie myśli, nie ma świadomości. Brzmi niewiarygodnie? Startup R3 Bio z Doliny Krzemowej, wspierany przez wpływowych miliarderów, pracuje nad stworzeniem „worków z organami”, które mają raz

Autorytet

w Ciekawostki

19piorunów

Jelita pamiętają 8 lat - Samodzielny "naukowiec AI" - Poród kaszalota z akuszerką | **CN 287**

W 287. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:

* badaniach mikrobiomu jelitowego Szwedów nawet 8 lat po antybiotykoterapii;

* pierwszym (podobno) w pełni samodzielnym "naukowcu AI";

* sfilmowanym z drona porodzie u kaszalota, w którym brało łącznie udział 10 samic-pomocniczek.

Osobistość0piorunów

o nieee teraz rutkowski będzie pi⁎⁎⁎⁎lił że alkohol się utrzymuje w organizmie przez 8 lat༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Lider

w Hydepark

36piorunów

Galaktyki w Pegazie. U góry, po prawej stronie kadru uwagę przyciąga NGC 7331 – duża galaktyka spiralna oddalona od nas o około 50 milionów lat świetlnych. Z kolei u dołu, po lewej, znajduje się słynny Kwintet Stephana – grupa galaktyk położona znacznie dalej, bo aż około 300 milionów lat świetlnych od Ziemi.

Źródło i prawa autorskie: Péter Feltóti

Osobistość

w Dyskusje

209piorunów


Trampek przepierdolił w miesiąc, w Iranie prawie 3x więcej kasy niż wynosił budrzet CERN od początku jego istnienia, czyli powstanie i rozwój internetu, LHC, badania nad antymaterią, misje kosmiczne bezzałogowe, ogarnięcie fizyki cząstek i wiele, wiele innych przepalone razy trzy by bardziej popsuć niż zyskać. Obczajcie tą skalę, w miesiąc więcej kasy poszło z dymem niż CERN, NASA i MIT miało przez całą swoją historię by pomóc ludzkości się rozwijać.

GURU30piorunów
Obczajcie tą skalę, w miesiąc więcej kasy poszło z dymem niż CERN, NASA i MIT miało przez całą swoją historię by pomóc ludzkości się rozwijać.

O ile wierzyć TEJ stronie, obecnie mówimy o 41 miliardach dolarów od początku wojny.


Jeżeli weźmiemy roczny budżet NASA z TEJ strony, to TYLKO w 2026 roku wynosi 26 miliardów dolarów. Nie muszę chyba wspominać, że ta agencja istnieje od 1958 roku.

CERN jest trudniejszy do określenia, ale obecnie sam roczny budżet ma na poziomie 1.3 miliardów Euro [1.2mld CHF], a operuje od 1956 roku. Sama budowa LHC miała kosztować 4-20 miliardów Euro, zależnie od tego, czy wliczymy w to też modyfikacje, choć trudno określić dokładnie, z jakiego portfela było to finansowane. Trudno tu o dokładne dane, bo trzeba by to liczyć ręcznie, ale wydaje się, że w 70 lat CERN miał więcej hajsu, niż Trump przepalił w Iranie. Jak masz lepsze dane, to się podziel, bo GPT chyba ufać nie będę z jego estymacjami.

MIT została założona w 1861 roku i obecnie jej roczny budżet wynosi około 4.7 miliarda dolarów. Tak, jak w przypadku CERNu ustalenie dokładnej sumy byłoby trudne, ale podejrzewam, że wystarczy 10-15 lat, by przebić wydatki USA na obecną wojnę, a mówimy o uczelni, która ma ponad 100.

Innymi słowy, Trump przepalił sporo, i dobrze by to było wydać na naukę, ale przynajmniej część z tych porównań jest grubo na wyrost. Zwłaszcza NASA i MIT.

A no tak. Zapomniałem o inflacji, ale to działa na korzyść moich cyferek.

Iran War Cost Tracker — First Week Cost $11.3 BillionThe Pentagon told Congress the first week of the Iran war cost $11.3 billion. Track the running total in real time.Iran War Cost Tracker
Gruba ryba1piorunów

Ale za to ilu kolesi pomarańczowego pomnożyło majątki.

Ps. Ten budrzet strasznie kłuje w oczy 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Nauka

31piorunów

Klon nie jest kopią. Granice powielania życia - Academia PAN

Japońscy badacze przez 20 lat klonowali myszy z materiału genetycznego jednej samicy. Przez długi czas zwierzęta wyglądały zdrowo, ale w ich DNA stopniowo narastały mutacje. Ostatecznie 58. pokolenie nie przeżyło nawet doby. Wyniki wskazują, że u ssaków klonowanie nie może zastąpić

GURU

w Nauka

26piorunów

Eksperyment z setką głodnych owadów i studentem w roli przynęty - Academia PAN

Setka komarów, siatkowy kombinezon i system kamer śledzących ruch owadów pozwoliły zobaczyć, jak komary podejmują decyzje w locie i jak łączą sygnały zapachowe oraz wzrokowe „Cztery minuty to za długo” – taką wiadomość wysłał mi student Chris Zuo, dołączając zdjęcia skóry

Specjalista

w Dyskusje

6piorunów

@diesphys. Witajcie w nowej odsłonie 'Fizyki dla Laika czyli Nauki dla Tłuka'. Dziś będzie o rozwinięciu drugiej zasady termodynamiki, entropii, teorii relacjach fluktuacyjnych i innych świątecznych ciekawostkach :smiley: Polecam się zgodnie z kierunkiem termodynamicznej strzałki czasu, czyli na przyszłość 😉

Zapraszam na fanpage: https://www.facebook.com/diesphys

Na Kawę: https://cuplink.to/diesphys

Oraz do patronowania: https://patronite.pl/DiesPhys

https://diesphys.blogspot.com/2026/04/85-dwa-yki-termodynamiki-czyli-drugie.html

#fizykakwantowa #termodynamika #termodynamikakwantowa #relacjefluktuacyjne #entropia

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Czy myć jajka?

https://youtu.be/7g0V3Vd8fVg

Fanatyk1piorunów

Nie.

Gruba ryba1piorunów

@TyGrySSek a jak cię dziobnie w jajko?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Wprowadzenie: wczoraj na Bookmerze wrzuciłem recenzję książki "Neandertalczyk odkryty na nowo", która stanowi podsumowanie "dotychczasowego" stanu badań nad neandertalczykami. Cudzysłów jest tutaj zamierzony, gdyż postęp w badaniach jest tak duży, że książka zapewne zaczęła się dezaktualizować już na etapie wychodzenia z drukarni. Jako niezamierzony brak w książce wskazałem na powstałą niedawno hipotezę o roli neandertalskiego DNA na zdolności poznawcze współczesnych ludzi. Hipoteza jest całkiem ważna, ponieważ być może pozwoli ona wyjaśnić, skąd wziął się autyzm.

Hipotezę o roli neandertalskiego DNA czytałem w "Świecie Nauki", stanowiąc polską edycję "Scientific American". Tekst ten opublikowano w numerze z kwietnia 2025, autorami tekst są neurobiolożka Emily L. Casanova oraz genetyk i biochemik F. Alex Feltus. Zainteresowanym obiecałem podrzucić zdjęcia z książki. Jako, że @KatieWee jest zainteresowana to zgodnie z obietnicą dowożę. Artykuł publikuje w oddzielnym wpisie, by zwiększyć potencjalny zasięg osób zainteresowanych.

GURU

w Hydepark

24piorunów

**Błąd zmiennoprzecinkowy**

https://xkcd.com/3228/

Dla laików, liczby zmiennoprzecinkowe w arytmetyce komputerowej nie są dokładne, bo są reprezentowane przy pomocy liczb całkowitych. Stąd, w operacjach arytmetycznych na takich liczbach pojawiają się błędy, zazwyczaj na najmniej znaczących cyfrach danej liczby. W praktyce, te niedokładności mogą się kumulować, co powodowało (i powoduje) problemy w obliczeniach. A czasem ma bardziej konkretne, materialne skutki.
Kanoniczny przykład:
https://www-users.cse.umn.edu/~arnold/disasters/patriot.html
https://cs.nyu.edu/~exact/resource/mirror/patriot.htm
https://www-users.cse.umn.edu/~arnold/disasters/Patriot-dharan-skeel-siam.pdf

Gruba ryba2piorunów

@ataxbras ja kiedyś oglądałem modele klimatyczne i tam też były problemy związane z tym że te wartości zmiennoprzecinkowe dawały duży błąd. Modele klimatyczne pisane przez naukowców to ciekawe potworki. To są takie ulepy z wielu języków bo każdy commiter pisze w innym języku a jeszcze można tam spotkać takie perełki jak fortran. Ale nie pamiętam jak ten model klimatyczny się nazywał :grinning:

Kompan1piorunów

@ataxbras programistą nie zostałem choć znam wybitne narzędzia - nie miałem na to perspektyw. Ale co do zmiennoprzecinkowych liczb "najzabawniejszym" przykładem czym one są są pętelki heh...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Zawodowiec

w Dyskusje

18piorunów

Cześć i czołem!
Dawno mnie nie było pod tagiem , chyba to kwestia braku natchnienia i czasu na dłuższy wpis, może to wiosenne przesilenie? Sama nie wiem.

W każdym razie dziś o pomorze rzekomym drobiu (Newcastle disease, ND), chorobie wywoływanej przez wirus z rodziny Paramyxoviridae, rodzaje: Morbilivirus, Respirovirus, Henipavirus, Rubulavirus, Avulavirus (typowy przedstawiciel to wirus choroby Newcastle NDV lub APMV-1 oraz inne paramyksowirusy ptaków).

Dlaczego jest to pomór „rzekomy”? Nie oznacza to, że jest to choroba-widmo, w której istnienie należy wątpić. Kiedy w 1878 roku po raz pierwszy opisano pomór drobiu (czyli dzisiejszą grypę ptaków), nie wiadomo jeszcze było o istnieniu choroby Newcastle. Dopiero wiele lat później, gdy etiologia pomoru drobiu została ustalona (wirus grypy), a jednocześnie stwierdzono chorobę o niemal identycznych objawach (a wywoływaną przez inny rodzaj wirusa) zdecydowano na dodatnie przedrostka „rzekomy” – właśnie po to, by podkreślić, że sama jednostka chorobowa jest bardzo podobna do tej znanej już wcześniej.


Objawy dotyczą układu pokarmowego, oddechowego i nerwowego, należą do nich zapalenie spojówek, gałki ocznej, obrzęk powiek, możliwe objawy grypopodobne, osowienie, duszność, obrzęk głowy, biegunka, spadek nieśności (jaja pozbawione pigmentu lub skorup), wysoka śmiertelność.
Wrażliwe gatunki ptaków (opisano ponad 250 wrażliwych), w tym: kury, indyki, bażanty, kuropatwy, przepiórki, gołębie, kaczki, gęsi (drób wodny często nie wykazuje objawów zakażenia, jest nosicielem i siewcą wirusa przez 3-4 tygodnie), ptaki ozdobne (papugowate mogą być długotrwałymi nosicielami wirusa), ptaki dzikie wolno żyjące (wróblowate mimo zakażenia nie wykazują objawów chorobowych).


Sposób rozprzestrzeniania zakażenia z ptaka na ptaka zależy od tego w jakich narządach wirus się namnaża: ptaki wykazujące objawy chorobowe ze strony układu oddechowego wydalają wirusy z wydzielinami dróg oddechowych, wirusy, których replikacja ogranicza się do jelit mogą się rozprzestrzeniać po spożyciu przez ptaki odchodów zawierających wirus albo z zanieczyszczonym pokarmem lub wodą, lub drogą inhalacyjną, wirusy przekazywane drogą oddechową rozprzestrzeniają się w szybkim tempie w skupisku ptaków znajdujących się w bliskim kontakcie, ptaki dzikie oraz inne zwierzęta mogą być mechanicznymi wektorami przenoszącymi cząsteczki wirusa.

Warto pamiętać o tym, że pomór rzekomy jest zoonozą. Zakażenia ludzi wirusem rzekomego pomoru drobiu (NDV) są możliwe, choć w świecie medycznym traktuje się je raczej jako ciekawostkę epidemiologiczną niż realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. To typowa zoonoza zawodowa, gdyż chorują głównie osoby mające bezpośredni kontakt z chorym ptactwem. Dlatego zachorowanie zwykłego Kowalskiego jest w zasadzie bliskie zeru. Nawet gdy do niego dojdzie, objawy to głównie zapalenie spojówek (conjunctivitis), rzadziej objawy grypopodobne.

W 2025 roku w Polsce stwierdzono 86 ognisk choroby. Zgodnie z danymi (stan na 1.04.2026) aktualnie w Polsce mamy 30 ognisk choroby (łączna liczba drobiu w ogniskach to 2 444 159).

Choroba podlega obowiązkowi zwalczania z urzędu.

Mistrz0piorunów

@_eudajmonia w jaki sposób się zapobiega takim ogniskom? Od razu wszystkie ptaki do utylizacji?

Zawodowiec2piorunów

@bojowonastawionaowca generalnie zapobieganie polega na bioasekuracji, wstrzymaniu transmisji zakażeń pomiędzy ptakami i na wzmacnianiu odporności podatnych gatunków drobiu (szczepienia). Gdy ognisko już wybuchnie (jest to choroba zwalczana z urzędu) całe pogłowie drobiu jest wybijane, utylizowane są jaja i potencjalnie zakażone produkty i materiały, a następnie przeprowadzana jest dezynfekcja i oczyszczanie.

Zawodowiec1piorunów

@bojowonastawionaowca przez wiele lat Polska była uznawana za kraj wolny od występowania rzekomego pomoru, później mieliśmy nawrót w 2006, potem znów parę lat spokoju, a szczególne nasilenie jest od 2023, wszystko zależy od skali, jeśli choroba wybucha na fermie wielkotowarowej, to niestety liczy się ptaki w milionach ;/

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Nauka

9piorunów

Gościnnie entropia i grawitacja, dziś na @diesphys: https://diesphys.blogspot.com/2026/03/84-dzis-bedzie-entropicznie-czyli.html

GURU6piorunów

@Diesel Temat drążony przez Carneya jest ciekawy i może wskazywać na istnienie głębszej "tkanki" rzeczywistości. Ale sposób przedstawienia w blogu zaciemnia obraz. Sam lubię luźny język, zgryźliwe uwagi, nonszalancję. Ale trzeba je odpowiednio dawkować. W tym blogu jest ich za wiele - po piątym żarcie/uwadze robi się nieśmiesznie. Poza tym, ironia, sarkazm, przytyk muszą się jakość komponować z treścią, w jakimś zabawnym związku przyczynowo-skutkowym. W blogu nie wszystkie się tak komponują.
Poza wszystkim jednak, dobrze że takie miejsca istnieją.

Specjalista1piorunów

Dzięki za opinię! Wiem że trochę dużo tych żartów i ograniczam się. Trzeba znaleźć balans między informacjami a żartami, co nie zawsze się udaje, ale cieszę się, że choć trochę się podoba. Wychodzę z założenia że temat jest trudny i nie jest łatwo nadążyć za najnowszą fizyką teoretyczną, stąd humor. A że za dużo, a że nieśmieszny - cóż o abstrakcji piszę i abstrakcyjnie też żartuję 🙂

GURU3piorunów

@Diesel Podejście z założenia dobre. Ale nie powinno przesłaniać treści. Fizyka teoretyczna to moje zajęcie/zawód w pewnym stopniu, ta abstrakcja mnie nie przeraża.
Poprosiłem PerplexityAI o usunięcie nadmiaru żartów. Po tym zabiegu tekst zmniejszył się do 60% orygiału - i to jest przesada. Jednocześnie tekst jest dalej czytelny i w miarę lekki.

Wstęp

Dziś o Newtonie.
Późno już.
O tym, jak to jabłko wytyczyło nowy kierunek w fizyce.
Newton nigdy nie leżał pod drzewem i nie spadło mu na głowę jabłko.

Entropia i grawitacja

Co mają wspólnego te dwa zagadnienia?
Zaraz Wam opowiem.
Celowo używam staromodnego słownictwa, takiego jak np. „Serwus” zamiast „cześć”.

1. Sir Isaac Newton

Sir Issac Newton nigdy nie był zadowolony ze swojego prawa powszechnego ciążenia – tego, jak je sformułował.
Przez dekady po opublikowaniu go w 1687 roku poszukiwał odpowiedzi, jak to możliwe, że dwa obiekty umieszczone z dala od siebie przyciągają się.

On i jego współpracownicy opracowali kilka modeli, w których grawitacja nie była przyciąganiem, ale pchaniem.
Na przykład przestrzeń może być wypełniona niewidocznymi cząstkami, które bombardują obiekty ze wszystkich stron.
Obiekt od swojej lewej strony absorbuje cząstki przylatujące z lewej, po prawej absorbuje te przybywające od prawej strony, a efektem jest popychanie obiektu.

Te teorie nigdy dobrze nie działały. Dopiero Albert Einstein dostarczył głębszego zrozumienia – takiego, że grawitacja to zaburzenie czasoprzestrzeni.
Rozwiązanie Einsteina przyniosło jednak nowe pytania, a on sam nigdy nie uznał swojej ogólnej teorii względności za ostateczną.

Dlatego pomysł, że grawitacja jest sumą pewnych oddziaływań, a nie siłą fundamentalną, dalej zajmuje fizyków.
Może ona być rezultatem zachowań w mniejszej skali.

W tym roku fizycy teoretycy przedstawili coś, co może być uważane za nowszą wersję siedemnastowiecznego modelu mechanicznego.
Daniel Carney twierdzi, że może istnieć pewnego rodzaju gaz albo system termiczny, którego możemy nie dostrzegać bezpośrednio.
Losowo wchodzi on w interakcję z masami w pewien ściśle określony sposób, tak, że w uśrednieniu tej interakcji widzimy wszystkie zwykłe zachowania grawitacyjne.
I tak dalej.

2. Projekt „Entropia”

Ten projekt jest jedną z wielu możliwości, jakie uwzględniają fizycy w poszukiwaniu zrozumienia grawitacji, a także uginającego się kontinuum czasoprzestrzennego samego w sobie, jako emergentnego (wyłaniającego się) z głębszej, bardziej mikroskopowej fizyki.

Carney opracował coś w stylu grawitacji entropijnej.
Ta entropijna grawitacja jest rezultatem mikroskopowej fizyki cieplnej.

Mówi, że grawitacja jest wynikiem żonglowania i mieszania się cząstek – i jest efektem, który powoduje zaistnienie entropii, pobieżnie rozumianej jako stopień nieporządku układu.
Te prawa rządzą bojlerami, silnikami samochodowymi i lodówkami.

Pomysły, aby przedstawić grawitację jako efekt wzrastania i występowania entropii, są znane od kilku dekad.
Grawitacja entropijna ma niewielu zwolenników, ale nawet przeciwnicy nie są za tym, by ją sprzątnąć z powierzchni ziemi.
Nowy model ma tę przewagę, że jest eksperymentalnie sprawdzalny – to rzadkość w egzotycznych teoriach przyciągania grawitacyjnego...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Astronomia

14piorunów

Pole magnetyczne Ziemi nagle osłabło. Naukowcy mówią o konsekwencjach powtórki tego zjawiska

Około 41 tys. lat temu doszło do zdarzenia Laschamps – krótkotrwałego osłabienia i częściowego odwrócenia pola magnetycznego Ziemi. Zwiększone promieniowanie kosmiczne mogło wpływać na klimat, środowisko i życie, ale nie doprowadziło do masowego wymierania. nauka #astronomia

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Kolejna aktualizacja (styczeń 2026) dobrze znanego wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

źródło:
RafalMundry na twiXer.

Autorytet0piorunów

@Marchew ej, a ona rośnie bo mamy coraz więcej ludzi do umierania, czy dzieje się też coś co zwiększa śmiertelność?

GURU5piorunów

@tomasz-frankowski Teraz umiera w sposob naturalny pokolenie urodzone w powojennym boomie, wiec zgonami to bym sie nie przejmowal, liczby wygladaja naturalnie. Urodzeniami bardziej sa problemem, choc tutaj tez mozna dyskutowac

Gruba ryba2piorunów

@tomasz-frankowski Podejrzewam że to ludzie z powojennego wyżu demograficznego.

Gruba ryba5piorunów

@Ragnarokk kurka sekundę szybszy.

Osobistość1piorunów

Chujowo ale stabilnie

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Dyskusje

120piorunów

24. marca w CERN przewieziono 92 antyprotony. To pierwszy transport antymaterii w historii.

Trasa miała 8km i trwała ok. 30 minut.

Gruba ryba0piorunów

To chyba bezpieczne, bo nie wygląda żeby było to przewożone pod takim rygorem, jak paliwo jądrowe. No chyba, że zdjęcie zrobiono poza transportem.

Osobistość0piorunów

@Earl_Grey_Blue w najgorszym razie znikną 92 protony. Raczej ciężarówka się od tego nie posypie.

Autorytet0piorunów

@szatkus-4 czy zniknięcie 92 protonów nie wydziela ogromnej ilości energii?

Tytan1piorunów

@SzubiDubiDU w stosunku do masy owszem, ale masa protonu to 1,67262192369(51)⋅10^−27 kg

Autorytet7piorunów

@szatkus-4 Wreszcie nauczyli się używać ciężarówek do tego. 30 lat temu przewozili to jakimś dziwnym paleciakiem i nie skończyło się to dobrze

Pokaż więcej komentarzy (18)