Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nostalgia

GURU

w LEGO

34piorunów

Shut up and TAKE MY MONEY:

Knight Rider MOC

Gdyby ktoś nie kojarzył, to będzie ten serial: Knight Rider 1982 z gościem, którego potem w 1989 gościnnie wzięli do Baywatch (Słoneczny Patrol) gdzie robił za tło dla Pameli Anderson xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Gry

2piorunów

Tęsknię za Tekken Card Tournament. Pograłbym w taką karciankę. Prosta mechanika, w trakcie walki mamy 3 możliwości: odblokować kartę ciosu, zaatakować lub bronić się. Skuteczny atak (kiedy przeciwnik się nie bronił) powodował, że przeciwnik tracił najstarszą swoją kartę. Blok blokował 2 pierwsze ciosy przeciwnika. Maksymalnie mogliśmy zebrać 5 kart ataku. Tyle, oto cała mechanika.
Wybierasz swoją opcję i czekasz co wybierze przeciwnik i koniec rundy. Wykonujecie wybraną akcję i kolejna runda, znowu 3 opcje, ale na stole sytuacja wygląda inaczej.
Karty w talii wybieraliśmy sami, które w trakcie walki się losowały. Każda postać miała inną pulę kart (unikalną dla każdej postaci), a statystyki zawodników koncentrowały się wokół trzech parametrów: siła, obrona i specjale - co oznaczało, że zawodnik z dużym parametrem siły miał po prostu karty które zadają dużo obrażeń. Zawodnik z dużą obroną miał sporo kart, które dawały mu pancerz gdy się wylosowały, a ten zwyczajnie zużywał się zamiast punktów życia, gdy przeciwnik atakował. A zawodnik z dużym specjalem dostawał karty które modyfikowały wszelkie parametry - wzmacniały, osłabiały karty, dodawały życia, obejmowały je i inne takie.
Żeby wygrać, potrzeba było trochę szczęścia i odczytania zamiarów przeciwnika. Stresująca, ale fajna gra to była. Zagrałbym jeszcze raz

GURU

w Hydepark

73piorunów

Klasyczek w świecie komputerów: NC

Norton Commander (w skrócie NC lub Norton) – menedżer plików oparty na interfejsie tekstowym, będący powłoką systemową dla systemu operacyjnego MS-DOS; później dostępny również dla systemów z rodziny Microsoft Windows. Jako program do zarządzania strukturą plików i katalogów stał się pierwowzorem dla całej grupy ortodoksyjnych menedżerów plików. Napisany został przez Johna Sochę i firmowany przez Peter Norton Computing (w 1990 r. przejęty przez firmę Symantec Corporation), stąd jego nazwa.

Data pierwszego wydania nie jest znana, ale prawdopodobnie to był 15.05.1986:

05/15/1986 01:00 PM 65,840 NC.EXE

https://softpanorama.org/OFM/Paradigm/Ch03/norton_commander.shtml

https://pl.wikipedia.org/wiki/Norton_Commander

Gruba ryba11piorunów

Jak ktoś tęskni to pod Linuxem jest mc (midnight commander).

GURU13piorunów

@damw
Bez NC/TC/MC jak bez ręki. 💪
Łindołsowy menedżer plików, to jakaś hooooojnia straszliwa i niezmienna, a i pod UX-ami wygodniej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

62piorunów

jeśli pamiętasz te rzeczy, to pora na rutynowe badania


/polishnostalgia

Fanatyk0piorunów

Te zegarki dalej są :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (26)

GURU

w Hydepark

262piorunów

Pamiętają? Rok 1992

Osobistość1piorunów

O, miałem kilka takich odziedziczonych w zabawkach po starszym bracie. Nigdy nie wiedziałem co to było i skąd się wzięło xd.

Fanatyk1piorunów

U mnie największym szacunkiem ulicy cieszyły się krokodylki, żadna inna zabawka z kolekcji nie miała do nich podejścia

Pokaż więcej komentarzy (56)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Kręcę się na StreetView w okolicy Airbnb, które zamierzam wynająć na wakacje na Sycylii, a tu takie cudo :grinning:

Dokładna lokalizacja:
https://www.google.com/maps/@37.812108,15.1727404,3a,19.9y,284.14h,81.53t/data=!3m7!1e1!3m5!1sVO5EsCfy9_dx-vUS2fcaBg!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D8.467180239793663%26panoid%3DVO5EsCfy9_dx-vUS2fcaBg%26yaw%3D284.138447503134!7i16384!8i8192?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDMyNS4xIKXMDSoJLDEwMjExNjQwSAFQAw%3D%3D

Sum3piorunów

Wbrew pozorom na Sycylii łatwiej spotkać Malucha (zrobionego w Polsce) niż w Polsce.

Fenomen11piorunów

Fiat we włoszech? Do czego to doszło.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

10piorunów

Hej a pamiętacie afere z poboeraczek.pl ?
Do mnie do domu przyszedl list nie pamiętam w którym roku ale myśle że około 2011 bo siostra się zarejestrowała. Szukała muzyczki albo innych Simsów. Moja mama była bardzo zła ale już wtedy było o tym głośno w internecie i po zrobieniu researchu dała sobie spokój. Jakiś czas później dotarło do mnie ilu rodziców moich kolegów zapłaciło te faktury. Macie związane z tym historie? A może do was przyszedł rachunek do zapłacenia?

Autorytet1piorunów

Te k⁎⁎wy chociaż zostały ukarane?

Fanatyk8piorunów

@AmAd no ja pamiętam xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

7piorunów

To ja, jak byłem młody to razem z @QvintvsCornelivsCapriolvs graliśmy w bojsbandzie. To zdjęcie z okładki naszej płyty.
Jestem po lewej na huśtawce- ten w eleganckim sweterku. XD

Lata 00. Anonimizowane.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Gry

56piorunów

Kiedyś to było...

Lemmings) z 1991

GURU9piorunów

@damw Osz tyyy.... Wspomnienia...
Ile ja tych biedaczków zabiłem 😒

Osobistość5piorunów

@damw Jak chodziłem do technikum to popularne były symbianowce, tak się składało że instalowałem kumplom przeróbki OSa żeby instalować niepodpisany soft i tego dnia byłem z Sony Ericssonem P990i z ekranem dotykowym mojego kumpla i na próbę grałem właśnie w symbianowy port Lemmingów. Jakoże do szkoły jeździłem pociągiem to wiadomo, to co się dzieje widzieli ludzie. Na widok Lemmingów dosiadło się do mnie z 15 chłopa jadących wtedy do pracy Bo po 1 gra dzieciństwa, po drugie jak to że na tel się da 😂

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

Lubię piątki. Szkoda tylko, że tak szybko mijają....
a ta piosenka to paździerz.

Ale nuta chwytliwa i od razu przypomina mi się ekipa z ogólniaka i różne imprezy :grinning: Już nie utrzymujemy kontaktów, rozeszły się nasze drogi. Ale wtedy było fajnie :smiley:

Bloodhound Gang - "The bad touch"

https://www.youtube.com/watch?v=xat1GVnl8-k&list=RDEMUbf97QfwP75btKItkhlQiA&start_radio=1

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Lider4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Gry

73piorunów

29 listopada 1993 (tak podaje GOG lub 3 grudnia 1993 - wikipedia) miała premierę jedna z kultowych gier wydana na Amigę. Do tej pory pamiętam, jak próbowałem się do kuzyna na wakacje wprosić, żeby móc sobie dłużej pograć. Ofc skończyło się inaczej niż myślałem (wujek wywalał nas z mieszkania na cały dzień i mogliśmy wrócić na obiad a potem dopiero wieczorem. Na cały dzień musiał nam wystarczyc trzepak i piłka na jakiejś zabitej dechami wsi która była typowym PGR'em - zawsze miałem łeb do interesów xD) ale sentyment i pozostały do dzisiaj.

No i ten epicki kawałek: https://www.youtube.com/watch?v=5Fl1pCPb504

War
Never been so much fun
War
Never been so much fun
War
Never been so much fun
War
Never been so much fun
Go up to your brother
Kill him with your gun
Leave him lying in his uniform
Dying in the sun

War
(...)

Cannon Fodder) - gdyby ktoś chciał, to na GOG jest za mniej niż 6 pln :smiley:

Osobistość3piorunów

❤️❤️ Cannon Fodder ❤️❤️

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

49piorunów

Wspaniale bekową rzeczą w czasach procesorów 386 i 486, był program antywirusowy MkS_Vir, który posiadał w sobie wbudowaną encyklopedię wirusów wraz z demonstracją co robią z komputerem. Wiele z tych wirusów miało efekty wizualne - migoczący ekran, pojawiające się jakieś znaczki itp.

Najlepszy z nich wszystkich był wirus Cysta, który generował dźwięki wulgaryzmów.

Obowiązkowym punktem spotkań towarzyskich z kolegami, musiało być odsłuchanie tych bluzgów, które ledwo co dało się zrozumieć, bo wykrzykiwane były z pierdzącego głośniczka gdzieś na płycie głównej. Ekscytacja dzieciaków była nieziemska, gdy komputer wykrzykiwał "c⁎⁎j ci w d⁎⁎ę" głosem robota.

Autorytet2piorunów

>@Spleen Obowiązkowym punktem spotkań towarzyskich z kolegami, musiało być odsłuchanie tych bluzgów
Myślałem, ze tylko ja tak miałem :grinning:

Osobistość0piorunów

@Spleen a propos nostalgii. Nie ma już combofixa, którym czyściłem w godzinkę cały rejestr i dysk z wirusów, malware i błędów.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów



Jak już rodzina smacznie śpi, to odpalam sobie jakiś film. Postanowiłem po wielu latach wrócić do filmów Kazimierza Kutza. Tak zwana trylogia śląska uznawana jest często za dzieło jego życia. Zacząłem od "Paciorków jednego różańca". Film ten miał w moim rodzinnym domu status kultowy. Mój tata potrafił na pamięć całe dialogi, potrafił opowiedzieć co i gdzie było kręcone itd. Miał też szczęście, że poznał Kazimierza Kutza a nieco przypadkowo zawarta znajomość przerodziła się w powiedzmy małą zażyłość. Tyle mojej prywatnej historii związanej z filmami Kutza.

Film opowiada historię Karlika Habryki, emerytowanego górnika, którego dom podobnie, jak inne w okolicy ma zostać wyburzony, gdyż władze budują nowe osiedle bloków z wielkiej płyty. Habryka, jak inni, dostaje ofertę otrzymania mieszkania w nowym budynku ale nie ma zamiaru z niej korzystać. Postanawia, że wraz z żoną zostaną w domku. Władze na różne sposoby próbują z nim walczyć ale starszy pan jest nieugięty.
Film jest przede wszystkim świetnie zagrany. Główne role odtwarzają aktorzy amatorzy. Dzięki temu film ogląda się chwilami jak dokument lub materiał z ukrytej kamery. Całości dopełniają rewelacyjne sceny, jak np. chwytające za serce momenty palenia starych mebli niemal na środku ulicy, pełna ciepła relacja Habryki z wnukiem. Mimo dość ciężkiego wydźwięku film nei jest pozbawiony humoru a teksty rzucane przez Karlika potrafią rozbawić do łez.
Jest to obraz o świecie który odchodzi, o utracie swojego miejsca na ziemi, wierze we własne wartości, miłości i nieustępliwości. Jest to też film o strachu przed zmianą, przed nowym i nieznanym.
Klasyka polskiego kina.

Twórca1piorunów

Dzięki za ten wpis - obejrzę, bo jakoś nigdy nie trafiłem na ten film.

Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy A weź się nawróć, człowieku. Przecież w tym filmie nic się nie dzieje, brak fabuły i w ogóle. Deadpool lepszy xD
Piorun i podziękowanie. A Kutza warto sobie poczytać. Ładnie pisze.

Pokaż więcej komentarzy (3)