RagnarokkGURU
20piorunówOk, kontynuacja temat Biegu 7 Kebabów - miałem wczoraj czas pomysleć o tym i owym, spisuję poki pamiętam.
Pierwsze i najważniejsze: Jesteście dorośli, robicie to na własną odpowiedzialnosć.
To jest zabawa, ale nie jest zabawa. To też solidne wyzwanie. Licząc mały kebab na 300 gramów to wciąż wychodzi zjedzenie 2kg pokarmu w ciągu dość krótkiego czasu. Oczywiście to od Was zależy jak długi ten czas będzie, ale niezależnie jak długi - to kawał wyzwania. Startując jesteście świadomi tego z czym się to wiąże.
Po drugie: Podejdźcie z głową, bo będzie d⁎⁎a.
Zaplanujcie co, gdzie i jak. Jakie knajpy, jaka kolejności, trasa między nimi, co i gdzie bierzecie. Włączając przerwy na dwójkę - będziecie tego potrzebować. Weźcie chusteczki nawilżane :smiley: Możecie iść w grupkach, możecie na żywioł
Po trzecie: Logistyka kebabów
Nie ma żadnych z góry narzuconcyh ograniczeń - może być w bułce, lawaszu, picie - czymkolwiek co rozsądna osoba uzna za kebsa. Sos, dodatki - nie ma ograniczeń i nakazów. Co ważne - zamawiamy osobiście, zamawiamy dla siebie, zjadamy przynajmniej 4/5 - końcówkę gdzie masz mieszankę naleśnika, sosu, folii i papieru można wywalić i nie trzeba wylizywać (ale można, nie oceniam). Zjadamy kebab na miejscu, dopiero potem ruszamy w drogę.
Jeśli z jakiegoś powodu kebab wypadł (czynnik losowy, kolejka na 115 osób bo Księżulo odwiedził, sanepid wkroczył, mafia turecka kogoś sprzątnęła, nie zdązyliście przed zamknięciem) to macie dwie opcje, ominąć kebab i go nie wliczać i znaleźć inny lub przełnąć 60 min kary czasowej. Dotyczy to przypadku jak byliście fizycznie pod lokalem.
Lista kebabów będzie bliżej terminu zabawy.
Po czwarte: Regarding money, we have no money
Jedyny hajs jaki potrzebujecie, to ten na kebaby. Ja w niczym nie pośredniczę, nie będzie pakietów startowych, numerów, masażu na mecie (nie chcielibyście masażu na mecie). Impreza jest nieoficjalna - rozproszone wyjscie z kolegami na kebsa 😛 Będzie tracking GPS - tak by całe hejto i świat mogło oglądać jak się poniewieramy. Oczywiście dla chętnych. Ale myślę że to też będzie fajne łapanie się na mieście pod punktami, więc polecam :grinning:
Po piąte: Party time
Kebab to może i zwierze nocne, ale takie wyzwanie potrzebuje czasu. Start myślę sobota jakoś 10 lub 11 - część już się otwiera wtedy, trzeba mieć czas by do pierwszych dotrzeć. Noc zdąży nadejść. Ostateczną decyzję podejmę jak juz wybiorę punkty i przeanalizuje dokładniej godziny. Natomiast spotkanie po wyzwaniu proponuję na niedziele - bo każdy tę zabawę skończy o innej godzinie oraz w innym stanie, a na pewno w innym zapachu.
Po szóste: Termin
Start sobota - ale która? Patrząc w mój kalendarz (bo sobota to dzien, że mam najwiecej pracy często) to pasują mi na jesien dwa terminy - 19.09 oraz 10.10. Jeśli nie te, to pewnie wiosna dopiero.
#b7k #bieganie #rower #warszawa (te trzy tagi dodaje po raz ostatni by nie spamować, chcecie być na bieżąco - obserwujcie pierwszy)

@Ragnarokk odnosząc się do kwestii terminu - będziesz robił jakąś ankietę czy sam wytypujesz termin ostatecznie?
Czy ja dobrze rozumiem, że zamierzacie się spotkać w Warszawie, biec przez nią na czas i w tym czasie zjeść 7 kebabów, ruszając z różnych punktów i mając wybór z wielu punktów z kebabem?
7 kebabów biegając?



























