Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Osobistość

w Rowerowy Równik

27piorunów

340 018 + 78 + 28 = 340 124

Wczoraj na zakupy i dzisiejszy Veloranek. Jeden Pan kazał nie jeździć tylko po asfalcie więc był odcinek leśny. Zmielilem jakiś kijek wpadł w przerzutkę i wygiął wózek... Jakbym ostatnio mało płacił za serwis. Na szczęście nadal działała a po jakimś czasie wózek się wyprostował trochę :) a tak to szybki powrót i na basenu z dziećmi bo pogoda postanowiła znowu wybrać opcję dla koneserów...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Rowerowy Równik

30piorunów

339 916 + 102 = 340 018

Czwarta setunia w sezonie. Jak sobie przypomnę gdy kilka lat temu zrobiłam pierwszy raz setkę i myślałam, że zejdę - ostatnie 20 km na oparach, a dziś? Wolny dzień, umiarkowana pogoda i się jedzie, i tyle.

Nie chciało mi się nigdzie na żadne żarcie zatrzymywać, więc ledwie 2-minutowe przerwy na batony i żelki. Gładko szło, choć początek był najcięższy bo pod wiatr, ale potem już elegancko - z wiatrem to noga sama chodzi :D

Niestety, teraz dni z deszczem a potem wyjeżdżam na festiwal - ta setka musi mi więc starczyć na jakiś czas ;)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet2piorunów

@Mahjong kurde. Jak to się zmienia. Ja kręciłem, Pani Mahjong nie było. Spotykaliśmy się przy książkach, albo przy pisaniu uniwersum hejto.

Teraz ja wracam, a tu kolarka pełną gębą :grinning:

Bardzo ładnie, jestem pod wrażeniem. Złoto użytkownik, moja damska kopia xd Przynajmniej patrząc po aktywności :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Rowerowy Równik

45piorunów

339 784 + 3 + 4 + 5 + 5 + 3 + 3 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 3 + 4 + 3 + 3 + 4 + 3 + 9 = 339 860

Drobniaki z ostatnich dwóch tygodni i dzisiejsza przejażdżka z centrum Kopenhagi na lotnisko. Czas wrócić do Polskiej miejskiej dżungli 😃

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

42piorunów

339 682 + 102 = 339 784

Plany nr 1 na tę niedzielę miałem ambitne, ale że jazda w deszczu jest nieprzyjemna, a na zjazdach wręcz niebezpieczna, musiałem je mocno zrewidować. Plany nr 2 również zostały zrewidowane, wobec tragicznych prognoz na Sobótkę, gdzie oprócz deszczu, miały być też pioruny. Zrezygnowany wybrałem się na standardową setkę, ale i tak godzinę jechałem w ulewie. Szczęśliwie, oprócz ustawienia bloków (dzisiaj sporo lepiej), testowałem też nowe spodenki z kieszonkami, a więc w koszulce znalazło się miejsce na kurtkę, która mnie ocaliła przed całkowitym przemoczeniem.

Tętno wróciło do normy, dzisiaj 130.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

44piorunów

339 559 + 14 + 12 + 9 + 8 + 9 + 8 + 7 + 2 + 9 + 45 = 339 682

DPD i coś ekstra - przyszedłem z nożem na strzelaninę, czyli zapisałem się na wyścig szosowy Road Race Elbląg i przyjechałem na niego na gravelu (w sumie to szosie endurance, ale oponę mam 36 z bieżnikiem terenowym). Jaki był tego efekt? znaczna część uczestników uciekła mi na pierwszym kilometrze ^^ ale nie byłem ostatni! po drodze dogonił mnie peleton kobiet (startowały 2' później od mężczyzn) i nawet przez chwilę udało mi się ich trzymać, ale podjazd mnie zweryfikował. Ogólnie profil ciekawy, bo pierwsza 1/3 to ciągły wznios, potem intensywny spadek, a na koniec płaskie Żuławy)

No i z takich niefajnych rzeczy, to przez 25km miałem pasażera na gapę - jechał za mną, ale nie chciał dać zmiany. Dopiero jak zwolniłem, żeby zjeść żela, to mnie wyprzedził i złapał innego frajera, któremu też nie dawał zmiany (widziałem ich przez resztę wyścigu, ale nie miałem siły dogonić) i widzę, że ostatecznie go wyprzedził. Śmieszne zachowanie, biorąc pod uwagę, że nie liczyliśmy się w walce o żadne miejsce... no ale co ja tam wiem - ja startuje by dobrze się bawić, a nie wygrywać.

Z rzeczy ważnych to dzisiaj padły wszystkie rekordy - 5 mil (-58s), 10km (-1'04") , 10 mil (-1'27"), 20km (-1'30"), 30km (-4'19") i 40km (-4'55").

Fajno!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba6piorunów

@Loginus07

Śmieszne zachowanie, biorąc pod uwagę, że nie liczyliśmy się w walce o żadne miejsce... no ale co ja tam wiem - ja startuje by dobrze się bawić, a nie wygrywać.

No i takie podejście jest zdrowe, ale takie zjeby mogą skutecznie popsuć humor.

Są skuteczne metody na takich, gdy nawierzchnia nie jest idealna, ale trzeba pozbyć się wyrzutów sumienia :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

31piorunów

339 340 + 166 = 339 506

Gdy wczoraj narysowałem trasę, to miałem chwilę zawahania - 166 km ? Myślałem o ok 130 km ale tu kwadracik więcej i tu kolejny bo przecież tuż obok, a drugi raz tam nie będę jechać :P

Argumentem aby nie skracać jest moja obecna forma. Spojrzałem na mapę i oceniłem, że jestem w stanie to zrobić w 7 godzin i co ? Czas netto 6:59:11 xD

Max square: 28x28

Max cluster: 2267 (+32)

Total tiles: 4988 (+28)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Rowerowy Równik

24piorunów

339 160 + 8 + 64 = 339 232

No I to by bylo na tyle.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (400 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Hydepark

40piorunów

Nawiązując do wczorajszej dyskusji to czasem jednak trzeba się trochę zbrukać i kawałek tym asfaltem podjechać. Może mnie żaden niemiec w jeb*ym kamperze nie rozjedzie ¯\\(ツ)/¯

Ruszam w traskę ponad moje siły i bez możliwości zadzwonienia po pomoc w razie klopotow. 8° i wieje. Życzcie mi powodzenia ^^

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

70piorunów

Specjalnie dzisiaj wstałem wcześnie żeby sobie posiedzieć na przystanku, j⁎⁎ać te prognozy

Fenomen8piorunów

O kurde widzę że siodełko mam krzywo xD

Gruba ryba2piorunów

@Solar jak przyjdzie pora zmiany opon to wymieniaj na continentale grand prix lub ultra sporty 25 mm zwijane (nie wiem czy 28 u ciebie wejdą). Bo teraz widzę masz 23 mm I zero komfortu.

Gruba ryba1piorunów

@KierownikW10 Możliwe, że ma małą szerokość wewnętrzną obręczy, więc 28 powinno wejść. Mi weszły Tufo, a te notorycznie układają się szerzej niż powinny (29mm). Ewentualnie bodaj Pirelli mają w ofercie rozmiar 26 mm.

Fenomen0piorunów

@KierownikW10 @Furto ja obecnie brykam na Continental ultra sport 3, 25 mm. Serio te 3 mam różnicy coś dają? Najwięcej by chyba pomogło nabicie mniejszego ciśnienia ale to z wagą bym musiał zejść bo bije obecnie 6.5-7bar

Gruba ryba0piorunów

@Solar przepaść panie. Dawno dawno temu jeździłem na 23 mm I to była tragedia na troszkę bardziej chropowatym asfalcie.

Chciałbym móc 30 mm włożyć do roweru, ale u mnie nie ma opcji a ramy zmieniać nie będę.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Rowerowy Równik

70piorunów

339 042 + 2 + 5 + 5 = 339 054

Kręconko po Kopenhadze. Ale za⁎⁎⁎⁎ście tu się kręci, jestem pod wrażeniem infrastruktury rowerowej. Future is now.

W wolnej chwili skrobnę coś więcej o swoich wrażeniach. 😃

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Rowerowy Równik

34piorunów

338 974 + 68 = 339 042

Dzień 3 bory tucholskie, dzis rano deszcz przesunął nam wyjazd, dopiero 11 ruszyliśmy, ale pogoda potem fajna, nie za cieplo, nie za zimno, szuterki bajerki, kanapki z miesiwem i pomidorem robione pod mostem

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (350 km)*

Dokumentalista (30 zdjęć)*

zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

32piorunów

338 902 + 2 + 3 + 5 + 62 = 338 974

Kolejne pitu pitu, ale nie jechało mi się jakoś dzisiaj za specjalnie. Wiatr, wiatrem, lekko irytujący, ale tętno wyszło o blisko 10 uderzeń za wysokie. Do tego zmieniłem w końcu bloki, zmieniając nieco ich położone zgodnie z zaleceniami fizjo, no i chyba stopy muszą się przyzwyczaić. Albo i nie.

Co do starych bloków, musiałem mieć z nimi sporo szczęścia, że obyło się bez awarii. Na trasie trafiłem na małą grupkę na poboczu i jeden rowerzysta miał problem, bo ułamał się kawałek bloku. Nie wyglądał nawet w 1/3 tak źle jak w moich...

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@Furto

ale tętno wyszło o blisko 10 uderzeń za wysokie.

U mnie dzisiaj dokładnie to samo, ciężko się tak jedzie ;/

Gruba ryba1piorunów

@dzangyl u mnie niby avg 139, ale to nie był wysiłek na tyle. Do tego kilka razy na krótko musiałem dołożyć parę watów (wiadukt, wmordewind) i od razu pod 150. Nie wiem skąd to się wzięło, sen był ok, a wczoraj nawet 2h "drzemki".

Autorytet1piorunów

@Furto ja się dzisiaj czułem średnio, do wiatru pech, bo większość drogi walił w mordę (wszędzie dookoła burze chodziły i od tych burz walił wiatr, więc co chwile się kierunek zmieniał).

Tętno do dupy, ale humor fajny i jakoś w ogóle nie zwracałem uwagi. Chociaż ja się domyślam czemu. Na złe samopoczucie dobijam się cukrem z coli xd Wtedy organizm bardzo chce to palić, grzeje się, to nawet ten wiatr przyjemny jest :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

55piorunów

Jedziesz sobie spokojnie na rowerku szosowym ze znajomymi, gdy nagle rozpędzony kierowca betoniarki przewraca się na Ciebie na łuki drogi, giniesz na miejscu, a on umiera chwilę później. Typowa przejażdżka z której już nie wracasz.

Z tego powodu nie czuję przyjemności z jazdy rowerem po polskich drogach, jest tylko stres. A jak w waszym przypadku?

Około godz. 14:40, mieszkańcy kilku domów w Czernichowie usłyszeli potężny huk i wybiegli na drogę. Potężna betoniarka leżała na boku przygniatając **31 - letnią rowerzystkę** z powiatu krakowskiego.



Jak widzieli świadkowie zdarzenia, samochód ciężarowy jechał od strony Żywca w kierunku Międzybrodzia Bialskiego. Grupa rowerzystów poruszała się w odwrotną stronę. Z przodu 31 – latka, za nią w pewnej odległości trzy inne kobiety (zatrzymały się na zakręcie), a za nimi kolejnych pięć osób. Grupa była zatem dość liczna. Rowerzystki miały przebywać w gminie Czernichów na zaproszenie koleżanki.

https://dziennikzachodni.pl/makabryczny-wypadek-w-czernichowie-betoniarka-przygniotla-rowerzystke-potezny-huk-a-potem-makabryczny-widok-oni-rzucili-sie-na-ratunek/ar/c1p2-29184323

Jeździsz rowererem po polskich drogach?

  • Tak, krajowe i lokalne, team szosa9% (17 głosów)
  • Tylko drogi lokalne, ale czuję lęk44% (79 głosów)
  • Nie jeżdżę, boję się20% (35 głosów)
  • Tylko lasy i szutry27% (48 głosów)

179 głosów

GURU0piorunów

Po polskich drogach jeździ się coraz gorzej. Czy gość z betoniarki zapierdalał? To jak pytać dzika czy sra w lesie. Obok mnie trwa budowa kolejnego osiedla, sąsiedzi mocno się wkurzają na kierowców betoniarek. We wtorek zablokowali wjazd bo tak i co im zrobimy. Potem taki wsiada w swoje kałdi i to samo robi na np. Parkingu sklepowym. Widziałem dzisiaj takiego, od razu widać że budowlanka. 50 przez parking i rapopolo przez otwarte szyby

Gruba ryba0piorunów

Husaria lubi zapierdalać. W tym kraju to chyba ludzie biorą sobie za punkt honoru jazdę grubo ponad limit. Brak kultury na drodze i myślenia dotyczy większości użytkowników dróg, nie ważne czym się poruszają.

Pokaż więcej komentarzy (27)