Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Osobistość

w Rowerowy Równik

54piorunów

322 062 + 72 + 100 + 63 = 322 297

Weekendowe wyjazdy.

W piątek zaraz po robocie do lasu - strasznie było parno, mimo że słońca zero, bo zachmurzenie. Owady dobijały, ale ogólnie fajnie bardzo.

W sobotę nie miałam planu, byle więcej niż 60 km, ale ups, wyszła stówka. Kolarką jednak łatwiej robić takie dystanse, do tego był wiaterek. Z raz może trochę się oblałam wodą by sobie ulżyć w upale, ale bez większych problemów leciałam - w środku trasy przerwa na batona, żelki i zimne cytrynowe bezalko pifko. nad jeziorem.

W niedziele też kolarką i kumulacja - upał i zmęczenie tymi dwoma poprzednimi dnami, ale najbardziej mnie wykończyła droga Sławno-Sławsko-Staniewicie. Ostatni raz tam jechałam parę lat temu i nie wiem czemu miałam w myślach, że pewnie już jest wyremontowana. Ale nie była - gdy dotarłam do Staniewic to zeszło ze mnie powietrze, ale krótki postój na uzupełnienie wody i żarło dał mi siły na powrót.

Wychodzi na to, że na mnie taka pogoda nie działa demotywująco - wprost przeciwnie. Zawsze byłam tolerancyjna wobec upałów.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

ja prdl, z takim małym kółkiem z przodu 60km, nogi w kolanach by mi poodpadały

Osobistość3piorunów

@winiucho

Nie znam się, alem ja niska osoba, i tak jeżdżę na tych rowerach (XS-ki) już parę lat i daje radę idealnie na dłuższych dystansach.

GURU1piorunów

@Mahjong o korbę mi chodzi, 30T, to wnet tortury są by takim jeździć😉

Osobistość1piorunów

@winiucho nie wiem, ja na tym jeżdżę jakoś i nic mnie nie boli ani nie dolega, nawet po cięższych i dłuższych trasach :smiley:

GURU2piorunów

@Mahjong no i git, najważniesze, że dajesz radę:smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Z Andrew Soup and Andrew Soup Junior na

80 km odbyte powodzeniem. Są wnioski do dalszego bike fittingu, jest 59 nowych kwadratów.

Ach, jedna strata. Zgubiłem koszulkę gdzieś na trasie 😆 niemiłosiernie uprzejmy łoś pederasta szarpnął i zajumał. Tak było, nie zmyślam!

To moje jedyne zdjęcie w koszulce...

Spaliłem też plecki, bo czemu nie. Najgorsze miejsce, bo nie będzie przyjemności ze zrywania starej skóry :<

@AndrzejZupa

Gruba ryba3piorunów

Pozdro dla Andrzeja!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Rowerowy Równik

39piorunów

321 904 + 32 = 321 936

Że ja to przeżyłem xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość7piorunów

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (30 km)*

W sumie... (50 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Rowerowy Równik

34piorunów

321 848 + 56 = 321 904

Z Pancią pojechaliśmy odwiedzić siostrę, pogadali, pojedli, zrobili jeszcze wspólnie kilka km. Podczas powrotu dopadła nas burza, troszkę przeczekaliśmy pod wiatką w Prochach, lecz stety czy nie musieliśmy jechać w deszczu bo godzinę nam się kwitnąć pod wiatą nie chciało.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

67piorunów

Taka sytuacja

Gruba ryba12piorunów

Płynie sobie rower wodny,

Płynie sobie rower wodny,

Jak w niego przypierdolimy

To będzie podwoooooooodny!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Rowerowy Równik

34piorunów

321 736 + 112 = 321 848

Przesunięta lekko granica długiej jazdy z 104 na 112, very heppi przy takim sloneczku:grinning: przy okazji pierwsza jazda od kilku lat gdzie mam więcej przejechanych kilometrów niż kilogramów w siodełku

W drugiej odsłonie pomogłem pani w wieku mojej mamy, bo stała na ścieżce rowerowej i było widać że coś jest nie tak. Odpadła jej śrubka mocująca linkę do widelca i tarło o szprychy. Nie miałem żadnej taśmy, ale pomogła foliowka w której miałem kilka krówek xD

A na koniec na stacji pani na Orlenie się zapytała czy tankowałem paliwo (stałem w kasku) xD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba4piorunów

O, w Bydgoszczy też wczoraj pomagałem jednej babce, co z psem tak poszła na spacer, że nie wiedziała którędy wrócić. Farta miała, że mnie złapała, bo szła w przeciwnym kierunku, do celu miała ze 2 km, a nikogo wokół nie było, bo to była jakaś dzielnica przemysłowa.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

87piorunów

321 177 + 2 + 2 + 493 = 321 674

Wrocław - Gdańsk

Słowem wstępu, abyśmy formalności mieli za sobą: K⁎⁎WA, ALEEE LAMPAAAAAA

Skoro ostatnio wszyscy jeżdżą do Gdańska, stwierdziłem że też się tam udam. Pierwotny plan zakładał wyprawę w sierpniu, ale wskutek ubiegłoweekendowego, meteorologicznego fakapu, musiałem przełożyć jazdę, a na ten weekend biletów już nie było.

Poszczęściło się w relacji GDA-WRO, biletów z rowerem nie brakowało.

Podkurwiony konkretnie, nawet nie myślałem o kolejnym przekładaniu, tym bardziej że musiałbym to zrobić na sierpień. Prognozy od tygodnia były dobre, a nawet zbyt dobre, ale wydawało mi się, że się nie sprawdzą. Hehe. No nie sprawdziły się, bo temperatura 35 stopni, która miała być na Dolnym Śląsku, zostawionym daleko za plecami, bo wyjeżdżałem przed 8, doskwierała mi aż do granicy Wielkopolski z Kujawsko-Pomorskim. O dziwo całkiem sobie z tym radziłem, pieczołowicie pilnując spożywania jedzenia i picia napojów. Z tym pierwszym aż przesadziłem, bo zostało mi kilkanaście żeli/galaretek/musów/batonów, a z piciem poszedłem zupełnie po bandzie. Wypiłem jakieś 15 litrów napojów, będąc za potrzebą całe 3 razy, w tym raz w pociągu 😂 Pierwszy raz zabrałem ze sobą bukłak i już wiem, że nie wyobrażam sobie tras 300+ bez niego. Nie dość, że redukuje liczbę przerw na uzupełnianie braków, to jeszcze, za wyłączeniem rurki, woda w nim utrzymuje się w dobrej temperaturze o wiele dłużej.

Nieoczekiwane problemy (w takiej skali) przyniosły stopy. Zdarza mi się, że bolą i muszę ściągnąć na chwilę buty, ale dzisiaj to było przegięcie. Lekko licząc, zatrzymywałem się specjalnie ok. 8 razy i wskutek tego straciłem z dobre 1,5 godziny. Dobrze, że w tygodniu mam fizjo, trzeba będzie mocno podumać.

Gdy pogoda zaczęła wracać do normalnych w naszej strefie klimatycznej temperatur, wstąpił we mnie diabeł .

Nie chodzi nawet o wyraźnie podkręcone tempo, ale o feeling z jazdy. Średnia po prawie 300 km, z czego 240 z temperaturami 28+, wynosiła 28,3. Skończyło się to jednak w rejonie Bydgoszczy, gdzie pierw komoot wrzucił mnie na dobre kilka kilometrów na gruby szuterek, a potem przeczołgał po remontach w mieście nad Brdą. Pomimo 29 stopni, które utrzymywało się stosunkowo długo, jechało mi się elegancko i nie licząc lekkiego znużenia nocną jazdą, jeszcze przed Starogardem, do końca nie uległo to już zmianie. Na ostatnie 50 km zaczęły mi doskwierać otarcia, ale bez dramatów jak w poprzednich latach.

Wjeżdżając do Gdańska miałem spory zapas czasu, więc zajechałem na stare miasto (nie wiem czy nie jest dla mnie nr 1 w PL) a także na plażę w dzielnicy Stegna, na której ostatnio był też @Gilgamesh. Przypadek akurat to nie był, bowiem niedaleko niej znajduje się Paczkomat, do którego nadałem paczkę z ciuchami i niezbędnymi akcesoriami, by ogarnąć się na pobliskim campingu. Skończyłem to robić praktycznie punkt 6:00, a do dworca miałem 8,5 km, przy 26 minutach do odjazdu. Dałem z siebie dużo i całe szczęście, bo nie dość że pomyliłem drogi, to jeszcze zajechałem na dworzec dla SKM xD Miła Pani poinformowała mnie, że Główny jest 2 przystanki tramwajowe dalej, "rowerem to będzie z 7 minut". Fajnie, bo miałem 5 do odjazdu pociągu xDD

Dokręciłem ile mogłem i po bieganiu po schodach dworca, znalazłem się ze spokojnym, 40 sekundowym zapasem do odjazdu. Izi pizi. Wspaniały to był wyjazd, być może za rok powtórka.

PS. Bonus w komentarzu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Kosmonauta1piorunów

@Furto czekaj czekaj, z CUGowcami jechałeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°) widziałem relacje na WhatsApp

Gruba ryba0piorunów

@Amhon kto to CUGowcy?

Kosmonauta0piorunów

@Furto czwartkowe ustawki gravelowe. To niezły zbieg okoliczności, bo chłopaki lecieli dokładnie ta samą trasę w ten sam dzień.

Gruba ryba1piorunów

@Amhon wiem, że z Wrocka leciała w ten sam dzień inna ekipa na szosach, w sumie jechaliśmy praktycznie równolegle, ale trasa była prawie w zupełnie inna. Oni lecieli przez Trzebnicę, ja przez rejony Milicza, nie jechałem też DK od Grudziądza.

Osobistość1piorunów

K... mać... Kiedy chlopa cieszyło 40 km a teraz to niedługo do Lizbony trzeba będzie pojechać żeby nie było wstyd wrzucić...

Gruba ryba2piorunów

@mirek1512 Panie, tutaj nie ma napinaczy, ważne by się ruszać, a ile i jak szybko, nie ma żadnego znaczenia :smiley: Ostatecznie zawsze się znajdzie bigger fish (chyba że się jest pogacarem).

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

37piorunów

321 161 + 16 = 321 177

Jestem dziś turbo dumnym tatą :3 młody dziś zrobił swój pierwszy rajd rowerowy, i fakt że 3/4 drogi to było typowe leśne podeszczowe błoto go nie złamał. Gość ledwie 4 lata skończył, a z rowera nie schodzi. Niby te 10km to dla niego taki spokojny dystans, bo robiliśmy już objazdówki po wioskach obok, ale trochę wątpiłem że da radę przez typ trasy. No ale w grupie raźniej, i po wszystkim zaczął marudzic że tak krótko xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU3piorunów

@Maciek :leg: Noga dla młodego, niech idzie w ślady ojca

Gruba ryba3piorunów

@Maciek już szykuj kasę na rowery i rowerownię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@dzangyl mam cały folder z zakladkami szesnastocalowych już na przyszły rok, chociaż z każdym tygodniem czuje że robię mu krzywdę czekając

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

31piorunów

321 054 + 2 + 20 + 2 + 13 + 9 + 15 + 8 = 321 123

Dojazdy do pracy (czasem trzeba było trochę powietrza złapać po i sobie je sztucznie wydłużałem), ale też start w triathlonie i powiem wam, że cyfry dla części z was może nie są powalające, ale ja jestem z siebie dumny - jedyna część zawodów gdzie wyprzedzałem ludzi i ich ostatecznie gubiłem ^^ mój najmocniejszy punkt ^^

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

Super średnia, gratki! :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Furto ten wpis udowadnia, ze naprawde czuje sie zadowolony ^^

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Nasz kolega @fonfi jedzie sobie w 30-stopniowym upale, zrobił już 100km, zostało mu tylko 400. Zrobiliśmy w Warce krótkie spotkanie ekipy co mocno wierzy, że ranga guru wróci do swojej najpiękniejszej formy.

Ja sobie siedzę w Warce, a on się praży na trasie. Nie wiem kto ma lepiej 😛

Trasa @fonfi i paruset innych ludzi co lubią się smażyć na rowerze: https://poltrax.live/mg500 - niektórzy jednak nie są tak hardcorowi i jadą tak by w dobę się zmieścić

Osobistość2piorunów

Myślałem ze to prosta trasa, a tu same zawijasy po miedzach sąsiadów. Bez sensu...

GURU2piorunów

@merti Panie, to gravel, nie szosa, my to porządni ludzie.

Szosa też jest, ich trasa prostsza 😛

Osobistość2piorunów

@Ragnarokk muszę sie zapoznać z tymi nazwami bo mi to nic nie mówi 😉

GURU2piorunów

@merti Gravel - rower podobny do szosy, ale pozwala na szersze opony, a te pozwalają jeżdzić w terenie. W uproszczeniu

Pokaż więcej komentarzy (8)