Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#seriale

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Pierwszy odcinek "Adolescence" był ciekawy, wobec drugiego mam mieszane uczucia, trzeci mnie zwyczajnie rozśmieszył i zakończyłem oglądanie. Bo wiecie, 13-letni incele mordercy to wypadkowa toksycznej męskości.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Obejrzałem dwa odcinki "Dojrzewanie" I powiem wam, że odcinki kręcone w jednym ujęciu tak robią robotę, że o jezu. Świetnie się to ogląda, imo buduje to mega klimat.
Zaskoczył mnie Netflix mega pozytywnie, coś im się pochrzaniło i wydali coś dobrego!
A teraz rundka w Brotato i idę spać. Dobranoc.

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Yennefer w książkach:

* średnia nawet jak na nie-czarodziejkowe standardy, Jaskier się dziwi co Geralt w niej widzi
* mocno niedojebana umysłowo, nigdy nie wiadomo co jej odjebie tego dnia
* ch⁎⁎⁎wa czarodziejka strzelająca pojedynczymi piorunami, zmoggowana przez Triss potrafiącą przyzywać burzę gradową na całe miasto
* doprowadza do pojedynku na śmierć i życie pomiędzy swoimi kochankami Geraltem i Istredem, na którym się nawet nie pojawia
* nerwica natręctw
* daddy issues
* wychowuje Ciri na narcystyczną nimfomankę z wybujałym ego
* zawód oszustka szarlatanka
* robi siarę Francesce Findabair na pierwszym spotkaniu Loży zamiast być wdzięczna, że nie została spuszczona przez nią w kiblu po kompresji artefaktycznej
* nie zna się na perfumach, używa cały czas zapasu kupionego z promocji 6+6 w Biedronce wiele lat temu (dopiero dwie butelki poszły)
* ból d⁎⁎y do każdego o wszystko bez powodu
* ego większe niż u TW Bolka
* dostaje w p⁎⁎dę od Fringilli podczas Bitwy pod Sodden

Yennefer w serialu:

* strong woman o niesamowitym talencie magicznym, która z garbatej wiejskiej dziewuchy pracującej przy świniach w chlewie zostaje piękną doradczynią królewską i ratuje d⁎⁎ę swoim koleżankom czarodziejkom pod Sodden czarem o niezrównanej mocy. Wszystkie czarodziejki chcą być takie jak ona. Zakłada Lożę i jej przewodzi.

Mimo tego, że aktorka Anya Chalotra za⁎⁎⁎⁎ście gra to jakoś tak mi się wydaje ta książkowa Yennefer ciekawsza.

GURU4piorunów

@Rimfire
No takie te książkowe punkty to dyskusyjne trochę. Serialu na szczęscie nie pamiętam.

Fanatyk0piorunów

@Rimfire Yen wcale nie była średniawa jak na nie-czarodziejskie standardy, była przecież bardzo ładna. Chyba że mówisz o czasach przed zostaniem czarodziejką xD gdy Jaskier zastanawiał się "co Geralt w niej widzi" to z tego co pamiętam chodziło mu o jej charakter i to chyba nawet było zaraz po jakimś tekście pogardy w stronę Jaskra - ona go niezbyt lubiła (w zasadzie to mało która inteligentna kobieta go lubiła), więc zwyczajnie się odgryzł.

Co do charakteru to się zgadzam, chociaż w sadze była już całkiem spoko.

A co do umiejętności to przecież ona była słynną czarodziejką i zdecydowanie jedną z najzdolniejszych.

Gruba ryba0piorunów

>Yen wcale nie była średniawa jak na nie-czarodziejskie standardy, była przecież bardzo ładna. 
@ZohanTSW w książkach jest fragment w kontekście Yennefer, że czarodziejkom poprawiano urodę ale nienachalnie, a Yennefer była atrakcyjna ale nie piękna.

Gruba ryba0piorunów

>A co do umiejętności to przecież ona była słynną czarodziejką i zdecydowanie jedną z najzdolniejszych.
@ZohanTSW Geralt ją poznaje jak się opierdala w jakimś miasteczku udzielając chujowych usług czarodziejskich, zresztą po to tam się do niej udał bo Jaskrowi spuchło gardło i żeby uratować struny głosowe po spotkaniu z Dżinem musieli do niej bo niczego lepszego w pobliżu nie było.

Fanatyk0piorunów

@Rimfire próbuję sobie wyobrazić jak może wyglądać kobieta średniej urody ale atrakcyjna. Według mnie to synonim w kontekście samej urody.

Gruba ryba0piorunów

>opierdzielała się pracując
@ZohanTSW Ty czytałeś te książki? Zamiast czarodziejkować to sobie osiadła w jakimś miasteczku i tam yenneferowała

Fanatyk0piorunów

@Rimfire oczywiście że czytałem, dlatego się nie zgadzam. Również jej nie lubię, ale widzę że inaczej odebrałem tą postac.
Nie wiem jaki był powód, że nie pracowała jak inne czarodziejki, ale podejrzewam że to jej charakter - bo była cholernie ambitna i przebiegła, i nie wystarczało jej pierdzenie w stołek w jakiejś mieścinie. Z resztą, źle na tym nie wyszła, biedy nie klepała.

Gruba ryba0piorunów

@ZohanTSW no właśnie ja to po growej i serialowej Yennefer tak odebrałem, bo książkowa to była zwykła lambadziara z przerośniętym ego i zamiast robić wielopokoleniowe wały jak Francesca i inne magiczki, czy chociażby budować dziedzictwo magiczek szkoląc nowe pokolenia jak Tissaia czy Margarita, to Yennefer była typową wagabundą marnującą talenty magiczne na łajdaczeniu się jako najemniczka podejmująca się jakichś pobocznych fuch żeby starczyło na balangowanie.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

Szukam serialu z lektorem "Mr Robot" aktualnie nie dostępny na żadnym VOD.
Zależy mi na pobraniu. Znalazłem ex-torrenty ale zero seedów i prędkość pobierania to 0.

Jakieś rady?

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Ciekawostki

17piorunów

Corocznie pod koniec zimy, kiedy jestem już strasznie zmęczony pogodą i wszystkim mam fazę na oglądanie seriali, które już kiedyś widziałem. Nie mam sił czy ochoty na nowe rzeczy, przypominam sobie stare serie - czasem dokończam jeśli te kilkanaście lat temu nie dotrwałem z jakiegoś powodu do końca. Tak sobie leci w tle, zdarza mi się przewijać przez jakieś nudne gadki i inne pierdoły.

Rok temu tak skończyłem White Collar i Castle'a, w tym roku idzie Burn Notice - jest o tyle fajny, że jak leci w tle to jest fajna karaibska muzyczka jak z gier Tropico

Gruba ryba

w Rozrywka

8piorunów

Spin-off "Przyjaciół" za darmo na YouTubie

Od jego premiery minęło ponad 20 lat. Serial "Joey" do tej pory nie był dostępny w streamingu. [link-kom] Swoją premierę miał 9 września 2004 roku, kilka miesięcy po premierze finałowego odcinka "Przyjaciół". Jego akcja rozpoczyna się po tym, jak Joey grany przez Matta LeBlanca przeprowadził się z

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Bardzo polecam serial animowany Castlevania na podstawie lore ze słynnej serii gier od Konami. Dużo zwrotów akcji i wzruszających scen, jak na przykład ta w której Dracula trafia do piekła i odnajduje szczęście w ramionach żony, którą kościół mu w pierwszym odcinku zamordował (dlatego stał się zły ogólnie). Zwłaszcza scena, w której Dracula pociesza ją po tym gdy dowiadują się, że w piekle jedyną marką majonezu jest Kielecki zrobiła na mnie ogromne wrażenie. To i kuźwa Sypha Belnades co by musieli chyba Keanu Reevesa ucharakteryzować na babę w wersji aktorskiej żeby oddać zajebistość postaci.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Seriale

32piorunów

Pamiętają?

https://www.youtube.com/watch?v=PfsP3C_6R60

Fenomen1piorunów

Kurde niesamowite jest to, że słyszysz taką czołówkę po 30 latach i kojarzysz. Czyli to gdzieś we łbie cały czas siedzi.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Obejrzałem pierwszy odcinek 4 sezonu (niby to nowy serial xd) i oesu jakie to było dobre.

Piękne kadry, doskonała gra świateł, przepiękna komiksowa symbolika. Więcej dialogów niż akcji ale te trzymają w napięciu, postacie są realistyczne a aktorstwo to wyżyny gry.
Jeżeli się to utrzyma to może być lepszy od pierwszego sezonu.

No i cudowne intro.

Osobistość2piorunów

No patrz, nie wiedzialem ze wrócili do formatu.
Vincent D`Onofrio chyba urodził się do roli Kingpina.

Osobistość0piorunów

@AdelbertVonBimberstein zaraz, jak to 4. Nie wyszedł dopiero trzeci?

EDIT: nooo, tylko trzy są. Leżę chory i się podekscytowaniem, że mam co oglądać zamiast gapić się w sufit :confused:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów


Gdybym powiedział, że jestem fanem NBA, to bym skłamał. Jednak byłem nic kiedyś. Jako małolat siedziałem przyklejony do telewizora nasłuchując hasła "hej, hej tu enbiej". Siedziałem do wczesnych godzin rannych oglądając mecze w TVN i biegałem do kiosku po "Magic Basketball" i "Pro Basket". Po ten drugi biegłem szybciej, bo były w nim zdjęcia cheerleaderek na całą stronę. Nie polubiłem jednak żadnej drużyny na tyle, by trzymać za nich kciuki. Chicago Bulls Mieli gwiazdy i byli świetni, Lakersi mieli fajne żółte stroje i grał dla nich Kobe Bryant na którego grę patrzyłem jak na pokaz magii. No i był Boston. Zielone stroje, fajne logo, no i miasto Boston, które kojarzyło mi się z etosem robotniczym i Irlandczykami.
Z radością więc obejrzałem pierwsze dwa odcinki serialu "Miasto Celtics". Świetna rzecz i istny wehikuł czasu. Masa archiwalnych nagrań i zdjęć. Świetne rozmowy. Kawał solidnego dokumentu chociaż zrobionego typowo po amerykańsku, no ale to NBA, to w końcu inaczej nie mogło być. Są wątki rasizmu, które dla mnie są zbyt rozbudowane ale z drugiej strony były one jednak istotne, więc nie można było tego pominąć. Na razie dostępne są dwa odcinki i przelatują jak pociąg ekspresowy. Polecam.

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

sorki za ostatni tag 😉 i

Na dobranoc chciałbym polecić polski serial. Tata, a Marcin powiedział.

Wciąż śmieszny po latach. Plusy to krótkie odcinki, po ok 7 minut. Więc trochę takie skecze.
Polecam. Na tym kanale jest cała seria.

https://m.youtube.com/watch?v=egd_6OFdWH4

Pokaż więcej komentarzy (5)