Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zsrr

GURU

w Hydepark

35piorunów

Napis na plakacie: Jeśli to jest wolność, to czym jest więzienie?

Sowiecki plakat propagandowy z 1968 r.

Świetnie wykonany, prosty i wymowny w odbiorze.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Historia

16piorunów

86 lat temu ZSRR dokonał agresji na Polskę

86 lat temu, 17 września 1939 r., Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Pomimo skoncentrowania większości sił do walki z Wehrmachtem i rozkazu Naczelnego Wodza, by z agresorem nie walczyć, Wojsko Polskie stawiło zacięty opór. Napaść na Polskę była konsekwencją układu podpisanego

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

https://share.google/3DStnTVLyOaYa437l

Polak, który był cenny dla CIA i amerykańskiego rządu oraz zdrajcą dla PRL i Sowietów. Uwierzył, że jest carewiczem Aleksym, a to był początek jego końca.

Fanatyk2piorunów

,,w kwestii wariatów, w tym pięknym kraju, mamy coś co ma status, klęski urodzaju"- Kuba Knapini

Fanatyk

w Historia

12piorunów

Oficjalnie 23 sierpnia 1939, 86 lat temu, podpisano pakt Ribbentrop-Mołotow, który podzielił Europę między nazistowskie Niemcy i ZSRR

Przypomnijmy, że dążenie Związku Radzieckiego do spalenia Europy kolejną wojną nie było niczym nowym. Samo zbrojenie Niemiec, które było podstawową przyczyną kolejnej wojny tak szybko po Wielkiej Wojnie, było ogromnym przedsięwzięciem radzieckim, o którym otwarcie mówiono:

Fanatyk

w Historia

23piorunów

88 lat temu szef NKWD - Nikołaj Jeżow - wydał rozkaz nr 00485 nakazujący całkowitą likwidację polskich szpiegów - zamordowano 100 000 ludzi.

Większość zamordowanych ofiar była pochodzenia polskiego, ale nie wszystkie, ponieważ niektóre należały do różnych mniejszości z makroregionu Kresów, na przykład Rusini; grupy te w radzieckim światopoglądzie miały pewne elementy polskiej kultury lub dziedzictwa, a zatem były

GURU

w Historia

180piorunów


Kontrast życia po II wojnie światowej między USA a ZSRR:

USA:
USA były jedynym państwem, które z IIWŚ wyszło wzmocnione ekonomicznie.
Po wojnie do kraju wraca ponad 7 mln mężczyzn, których zgromadzone oszczędności stwarzają popyt na dobra konsumpcyjne.
Dodatkowo wybuch wojny koreańskiej (1950) nakręcił zbrojenia i koniunkturę w przemyśle; w 1950s USA z 6% światowej populacji wytwarza 1/3 produkcji na świecie (samoloty i rakiety, wyposażenie elektryczne, syntetyki, samochody, nowinki technologiczne), spada inflacja, rośnie wzrost standardów życia.
W latach 1947-1953 9 mln Amerykanów kupuje tanie domy na przedmieściach korzystając z pomocy państwowych, nisko oprocentowanych kredytów i odpisów podatkowych.
Zarobki przeciętnego Amerykanina pozwalają na ich umeblowanie, samochód, korzystanie z weekendów i coroczne wyjazdy na wakacje. Życie konsumpcyjne społeczeństwa kształtuje reklama w mass mediach, w tym w TV.
Wzorst zamożności prowadzi też do zwiększenia liczby małżeństw i urodzeń dzieci ("Baby Boom").

ZSRR:
Po wojnie ZSRR tonie w katastrofie ekonomicznej i demograficznej, gospodarka zachodnich rejonów jest zniszczona, zginęło ponad 20mln.
Wracający z wojny jeńcy wojenni i żołnierze, którzy widzieli świat Zachodu, wysyłani są do obozów pracy pod pretekstem "kolaboracji z Niemcami"; w 1950 roku w łagrach pracuje 2,5-2,8mln więźniów.
Bezpośrednio po wojnie Stalin odtwarza wszystkie elementy państwa totalitarnego.
Pięciolatka od 1946 skupia się na potrzebach wojska, wydatki na armię pochłaniają dużą część dochodu. Robotnicy pracują niewydajnie w ciężkiej dyscyplinie tłumaczonej koniecznością odbudowy kraju.
Zaniedbywana jest produkcja dóbr konsumpcyjnych.
Standard życia w 1947 jest niższy niż w 1928.
W miastach zniszczonych przez wojnę ludzie mieszkają w jamach lub na otwartym powietrzu, brakuje podstawowych towarów, odzieży, obuwia. Ulice pełne są żebraków, sierot, grup bandyckich, inwalidów wojennych zostawionych w większości bez opieki zdrowotnej.
Na wsi dalej fukcjonuje kolektywizacja, chłopi pracują niemal za darmo. W latach 1946-1947 plony w ZSRR są najniższe w całym XX wieku, a żywność ze wsi słana jest tylko do miast co powoduje kolejną klęskę głodu m.in. na Ukrainie (głównym spichlerzu żywnościowym ZSRR), przez którą zmarło kilkaset tysięcy osób.
Ideologicznie do śmierci Stalina (1953) nasila się stalinizm i kult jednostki, trwa oczyszczanie kultury i nauki z wpływów "zgniłego Zachodu".

(źródło: "Historia powszechna. Wiek XX" J. Tyszkiewicz, E. Czapiewski)

Kosmonauta43piorunów

To ja od siebie dorzucę jeszcze jedną przyczynę, na przykładzie.
Po wynalezieniu gier konsolowych, w USA powstaje firma Magnavox, która zarabia grubą kasę, z tego powodu powstaje tam wiele innych podobnych firm, rozwijających tę technologię. Trochę później w Japonii powstaje Pacman od firmy Namco, firma zarabia grubą kasę, scenariusz podobny do tego w USA. Nieco później rusek wymyśla grę Tetris, kolejny światowy hit. Jak to w CCCP, właścicielem jest państwo, które sprzedaje licencję i ma wyjebane w rozwój, bo po co, takie rzeczy jak gry to są na zgniłym zachodzie, a nie w rozsądnym konserwatym kraju, który chroni tradycyjne wartosci. Wiele z tych firm istnieje do dziś i są ogromnymi korporacjami, przynoszącymi ogromne zyski i rozwijającymi nowe technologie, ruscy za to mają ruski mir.

Osobistość5piorunów

No i to tyle, jeżeli chodzi o amerykański sen. Legenda, której potencjał wygasł już ładnych kilka lat temu. Kolejne rządy marnowały ten potencjał aż przeżarli wszystko.

Fenomen3piorunów

@maks_kow tak się kończy przejadanie wszystkiego, co się wyprodukuje. USA postanowiło dawać ulgi podatkowe najbogatszym i dotować upadające biznesy zamiast inwestować w społeczeństwo: edukację, opiekę zdrowotną, system emerytalny. Ciekawe, czy będziemy świadkami rewolucji za oceanem.

Osobistość4piorunów

@Greyman ja bym raczej zapytal co predzej jebnie - UE czy USA?
USA przezarlo prosperity a UE regulacjami ubilo przemysl i uzaleznilo sie od chin i indii.
Obydwa mocarstwa nie ustaja w wysilkach by doprowadzic do rozjebania obecnego systemu ekonomicznego.

Fenomen1piorunów

@maks_kow masz rację. Z tym, że UE nie jest jednolitym bytem politycznym, o czym najmocniej świadczy Brexit. UE może się rozpaść bez drastycznych przemian społecznych. Ot, wrócimy do Europy niezależnych państw.

W USA bardziej obstawiam wojnę domową albo całkowite załamanie struktur państwowych. Obym się mylił.

Osobistość1piorunów

@Greyman juz to przerabialismy, po rozpadzie bloku wschodniego. Nie donkonca odbylo sie to bez przemian spolecznych.
Patrzac na to, co obecnie sie dzieje w UK, obawiam sie ze skonczymy gorzej niz US, albo conajmniej tak samo zle.

Osobistość2piorunów

@maks_kow Bo tego kraju już nie ma. Wbrew obecnej narracji, że podatki, subsydia i regulacje to "literalnie komunizm" w latach 1950-70 USA miało dość mocne opodatkowanie najbogatszych, oraz wspomagało klasę pracującą.

Osobistość1piorunów

@Jarasznikos troche tak, ale nie do konca.
Faktycznie opodatkowanie siegalo nawet 91% nadwyzki przychodow, ale przyslugiwalo sporo odliczen i ulg, przez co realna stopa byla duzo nizsza. Zmienil to chyba Kennedy albo Johnson. Podatki dla najbogatszych spadaly, jednoczesnie odbierano ulgi i odliczenia.
Na dzien dzisiejszy, realnie najbogatsi faktycznie maja mniejsze obciazenia podatkowe, ale te roznice nie sa tak duze niz wynikaloby to z samej taksy.
Realnie skladka obecnie jest nizsza o ok 4 maks 7%.

Fenomen1piorunów

@maks_kow rozpad bloku wschodniego dokładnie mi się skojarzył, dlatego napisałem o "drastycznych" przemianach. Tego przy upadku komuny nie było. Obeszło się bez rewolucji, nie wywrócono ładu politycznego do góry nogami. No może poza Rumunią.

A wracając do USA, tam zmieniło się też podejście najbogatszych. Dawniej chętnie wydawali grube pieniądze na cele społecze, milionerzy z XIX i pierwszej połowy XX wieku fundowali uczelnie, szpitale, sale koncertowe, budowali modelowe miasta dla swoich pracowników. Teraz więcej słychać o tym, jak kupują superjachty, prywatne odrzutowce, albo Twittera. No chyba, że to media mają w pompie działalność charytatywną i wyłącznie szukają sensacji.

Osobistość1piorunów

> ozpad bloku wschodniego dokładnie mi się skojarzył, dlatego napisałem o "drastycznych" przemianach. Tego przy upadku komuny nie było. Obeszło się bez rewolucji, nie wywrócono ładu politycznego do góry nogami. No może poza Rumunią.
@Greyman Nie zgodzę się z Tobą. Poza satelitami rosyjskimi takimi jak Białoruś, niemal w każdym kraju bloku wschodniego będącego pod ruskim butem doszło do rewolucji. Ba, na Bałkanach urządzono nawet igrzyska w obcinaniu głów Bośniakom ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Tak, tu masz rację, robili to dlatego że im się opłacało. To część tych ulgi odliczeń o których wspominałem, które z czasem zanikły. Któryś z naszych dziennikarzy pisał kiedyś o tym felieton, nie wiem czy nie Wałkuski, nie mogę teraz tego znaleźć, a tam było opisane jak ten system działał po wojnie i jak działa teraz.
Wtedy realne opodatkowanie najbogatszych ocierało się o 40coś procent (42-47, nie pamiętam), czyli bogacze mogli zbić ulgami i odpisami połowę należnego podatku. Teraz jest chyba 37 ale z odpisu mogą zdjąć maks 5 czy 8%.
Zasadniczo, urwali kurze złote jaja i poniosła ich fantazja na fali własnego zadowolenia.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Mocarz

w Ciekawostki

56piorunów

Po co Sowieci wywiercili najgłębszą dziurę na Ziemi?

Dla radzieckich uczonych było to doskonałe pole do udowodnienia swojej siły. A także okazja do odzyskania części prestiżu, utraconego w momencie wbicia amerykańskiej flagi w powierzchnię Księżyca. Z takim nastawieniem, przy akompaniamencie międzynarodówki i par­tyj­nych okrzy­ków o

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Kłamstwo na temat Polaków z sowieckich łagrów w armii Berlinga

Parada żołnierzy 3. Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta w Lublinie, 26 lipca 1944 r. [A] Wersja dla leniuszków: * 90 % żołnierzy "ludowego" Wojska Polskiego nie było nigdy na żadnej Syberii, czy w łagrach * większość została wcielona już w Polsce * "berlingowcy"

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak ogłasza dodruk z Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Wojna Iwana" Catherine Merridale wróci do księgarń 13 sierpnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 472 strony, w cenie detalicznej 99,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

> Zwycięstwo albo śmierć. Wielka wojna ojczyźniana z perspektywy zwykłego żołnierza Armii Czerwonej
>
> Dla własnych dowódców są tylko mięsem armatnim. Dla wrogów – podludźmi. W pierwszych tygodniach wojny niemiecki walec miażdży ich, wywołuje panikę, chaos. Wielu rzuca broń i ucieka. Lasy są pełne oszołomionych dezerterów. Niemcy nie znają litości. Głodzą swych jeńców, traktują ich jak zwierzęta. Stalin także nie wie, co to współczucie. Wydaje rozkaz nr 227: „Ani kroku w tył“. Na jego mocy 158 tysięcy sowieckich żołnierzy za tchórzostwo zostaje rozstrzelanych przez własnych kamratów.
>
> Komu szczęście dopisze, ten przeżyje na tyle długo, by uwierzyć stalinowskiej propagandzie. Zabijanie faszystów to przecież „źródło uciechy“. A potem jest Stalingrad – zwycięstwo kosztujące Armię Czerwoną pół miliona zabitych. Ale tego zwykły sowiecki żołnierz ma się nie dowiedzieć. Teraz jednak wie, że Hitlera można pokonać.
>
> Będzie bezlitosny. Będzie mścił krzywdy. Będzie zabijał, gwałcił, grabił. Bez różnicy – żołnierzy czy cywilów. Będzie pił, bo wtedy łatwiej o odwagę, a trudniej o poczucie winy. Taka właśnie będzie wojna Iwana – szarego sowieckiego żołnierza, który często niewiele rozumie. Ale może właśnie o to chodzi wielkim tego świata.
>
> Przełomowa książka Catherine Merridale została oparta na wywiadach z ponad dwoma setkami weteranów, pamiętnikach i listach żołnierzy, a także na odtajnionych materiałach z archiwów wojskowych i NKWD. To unikalne spojrzenie na wielką wojnę ojczyźnianą oczami zwykłego żołnierza Armii Czerwonej.
>
> Wstrząsający obraz wojny, odarty z sowieckiej propagandy.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Inspirator3piorunów

@Whoresbane Stówa....drogo, z drugiej strony 500 stron prawie....

Fanatyk

w Hydepark

32piorunów

Budynek mieszkalny przy ulicy Bolszaja Tulskaja (znany również jako "Dom Atomistów" lub "Statek")
Moskwa, Rosja,

Wykonanie: 1970-1986
Projekt: V. Voskresenskiy, V.Babad, L. Smirnova.
Zdjecie: Dumitru RUSU

Tytan4piorunów

Aż się prosi ten klocek o drona...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

26piorunów

Witajcie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Poczyniłem wpis o Moskwiczu 2137 - mało znanej odmianie kombi Moskwicza 2138/2140, ostatnich tylnosilnikowych Moskwiczy przed powstaniem przednionapędowego 2141 Aleko.

Cóż mogę więcej rzec - miłego wieczoru, udanego weekendu i do następnego wpisu ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

Gruba ryba5piorunów

@SonyKrokiet kolor przypadkowy?

Kosmonauta2piorunów

@radidadi jeszcze jak! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak zapowiada kolejny tom Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Ostatnia runda 1944: Jak Stalin wygrał wojnę" Jonathana Dimbleby'ego wyląduje na sklepowych półkach 7 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą zawiera 640 stron, w cenie detalicznej 139,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

>Rok, który przypieczętuje los nazistów
>
>Rok, w którym Stalin niczym kolos rzuci cień na Europę
>
>Czerwiec 1944 roku. W trakcie operacji Bagration ponad 2 miliony żołnierzy Armii Czerwonej staje naprzeciw 500 tysięcy żołnierzy niemieckich. Sowieci mszczą się za swoją porażkę w operacji Barbarossa w 1941 roku. W tym samym czasie zachodni alianci triumfują na plażach Normandii, ale to wydarzenia na froncie wschodnim przypieczętują los Hitlera i doprowadzą do zniszczenia nazizmu.
>
>Najnowsza książka bestsellerowego historyka to oparta na nieznanych na Zachodzie źródłach niemieckich, rosyjskich i polskich analiza uwzględniająca aspekty wojskowe, polityczne i dyplomatyczne ostatniego roku II wojny światowej. Ukazuje wyrafinowane formy oszustwa i podstępu, okrucieństwa wojny partyzanckiej i triumfy militarne Sowietów, które umożliwią Stalinowi okupację Europy Wschodniej, narzucenie warunków powojennego porozumienia i położą fundamenty pod Zimną Wojnę.
>
>Rok 1944 jest pełen okrucieństwa, podstępów, militarnych triumfów i klęsk. Stalin wykorzysta szansę, by stać się jedynym zwycięzcą tej wojny. Po trupach wrogów i sprzymierzeńców dotrze do miejsca, z którego będzie decydował o przyszłości świata.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
     

Gruba ryba4piorunów

Nowa książka o Stalinie! Musicie ją mieć, bo teraz mamy nowe informacje o tym co jadł Stalin na śniadanie!

Osobistość

w Ciekawostki

12piorunów

Jaki porządek zaprowadzili w Uzbekistanie Sowieci?

Walczyli z religią i obyczajami. Zmieniali język, alfabet, prawo i administrację. Wtrącali do więzień i zabijali. Jak kształtowała się polityka narodowościowa Związku Radzieckiego w Uzbekistanie? Czy ludność lokalna organizowała jakiś ruch oporu? Sowiecki plakat propagandowy

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów


Zupełnie przypadkiem trafiłem na HBO Max na łotewski serial "Dżinsy po radziecku". Najpierw mnie nie zachwycił ale dziś już jestem po kilku odcinkach. Wciąga, fajni bohaterowie i niezła historia. W skrócie. Młody koleś handluje towarami ze zgniłego zachodu na Łotwie. Z kolei jego kumpel z dzieciństwa działa w KGB. Wkurza się na głównego bohatera i załatwia mu odsiadkę w psychuszce. Tamten jest sprytny, cwany i niegłupi, więc rozkręca tam produkcję podrabianych Levisów. Trochę dramatu, trochę satyry na komunę. Dla Polaków wszystko bardzo zrozumiałe jeśli chodzi o realia.

Tytan

w Historia

12piorunów

Procesy Pokazowe w ZSRR - Piatakow - cześć V

     

_Proces antysowieckiego centrum trockistowskiego (23-30 stycznia 1937)_

_SESJA PORANNA 29 STYCZNIA 1937_
_Ostatnie słowo oskarżonego Piatakowa_

_Obywatele sędziowie! Odmówiłem wygłoszenia mowy obrończej, ponieważ oskarżenie państwowe było słuszne w sensie ustalenia faktów, było słuszne również w sensie zakwalifikowania mojego przestępstwa. Ale nie mogę się zgodzić, nie mogę się pogodzić z jednym stwierdzeniem prokuratora: że nadal jestem trockistą. Tak, jestem trockistą od wielu lat. Ramię w ramię szedłem z trockistami, ale w końcu jedynym motywem, jedynym motywem, który skłonił mnie do złożenia zeznań, które złożyłem, było pragnienie, przynajmniej teraz, jeśli nie za późno, pozbycia się mojej obrzydliwej trockistowskiej przeszłości._

_I dlatego zdaję sobie sprawę, że moje wyznanie, moja relacja o tych działaniach - nikczemnych, kontrrewolucyjnych, przestępczych działaniach, które prowadziłem i które były prowadzone przez moich wspólników, że przyszło to zbyt późno w sensie czasu, abym osobiście wyciągnął z tego jakiekolwiek praktyczne wnioski. Ale nie odbierajcie mi prawa do uświadomienia sobie tego, tylko do uświadomienia sobie, że choć było już za późno, to i tak wyrzuciłem z siebie to plugastwo, tę ohydę._

_Najtrudniejszą rzeczą dla mnie, sędziowie, nie jest sprawiedliwy werdykt, który wydacie. Jest to świadomość, przede wszystkim dla mnie samego, świadomość podczas śledztwa, świadomość dla was i świadomość dla całego kraju, że w wyniku całej poprzedniej zbrodniczej walki podziemnej znalazłem się w samym środku kontrrewolucji - kontrrewolucji najbardziej obrzydliwego, nikczemnego, faszystowskiego typu, kontrrewolucji trockistowskiej._

_Myliłby się ten, kto by sądził, że kiedy zaczynałem działalność trockistowską, wiedziałem, dokąd to wszystko doprowadzi. Błędem byłoby sądzić - nie umniejsza to w najmniejszym stopniu moich obiektywnych czynów przestępczych - ale błędem byłoby sądzić, że subiektywnie wyznaczyłem sobie kontrrewolucyjne zadania i byłem świadomy bagna obrzydliwości i zbrodni, w które w końcu wpadniemy._

_Tak, raz podjąłem próbę odejścia od trockizmu. Było to w latach 1928-30 i próba ta nie została doprowadzona do końca. Nie wyrzuciłem z siebie wszystkich pozostałości mojej przeszłości, pozostał trujący odłam pozostałości ideologii trockistowskiej. Pozostała drzazga, która początkowo nie miała dla mnie większych praktycznych konsekwencji, ale dalej wokół niej narastał ten złośliwy wrzód, który doprowadził mnie na ścieżkę zbrodni, zdrady, odstępstwa. Ten wrzód został otwarty._

_Nie myślcie, obywatele sędziowie - chociaż jestem przestępcą, jestem człowiekiem - że przez te lata, lata duszącego trockistowskiego podziemia, nie widziałem, co dzieje się w kraju. Nie myślcie, że nie rozumiałem tego, co robiono w przemyśle. Powiem wam wprost. Czasami, wychodząc z trockistowskiego podziemia i wykonując inną praktyczną pracę, czasami czułem rodzaj ulgi i oczywiście, po ludzku istniała ambiwalencja nie tylko w sensie zewnętrznego zachowania, ale także ambiwalencja wewnętrzna._

_Rozumiałem nie tylko to, co było robione. Widziałem, mimo że w najmniejszym stopniu nie zmniejszało to ani haniebności zbrodni, ani ich obiektywnego znaczenia, ale widziałem, że byliśmy grupą trockistów, jak słusznie powiedział prokurator, zaawansowanym oddziałem faszystowskiej kontrrewolucji, że nie mogliśmy tak naprawdę zmienić obiektywnego kierunku rozwoju przemysłu i gospodarki poprzez nasz sabotaż. Ale tak właśnie było. I kiedy pod koniec 1935 r., w 1936 r. zbliżyliśmy się, a raczej, niepoprawnie, nie zbliżyliśmy się, ale znaleźliśmy się w gąszczu zdrady, zdrady i najbardziej rażącej faszystowskiej kontrrewolucji, kiedy było dla nas jasne, że stajemy się agentami faszyzmu, wtedy nie tylko ja chciałem od tego uciec. Nie znalazłem w sobie ani wystarczającej odwagi, ani wystarczającej stanowczości, aby obrać jedyną otwartą drogę, którą była droga dobrowolnego opowiedzenia o mojej działalności, oddania organizacji i oddania wszystkiego, co zrobiłem w przeszłości, czyli zrobienia tego, zanim to zrobiłem._

_Nastąpiło aresztowanie. Aresztowanie spełniło swoją rolę pozytywną w sensie złożenia przeze mnie wyczerpującego, pełnego świadectwa o działalności trockizmu. Ale odegrało swoją rolę tylko pod tym względem, że jeśli wcześniej próbowałem wyjść z tego bagna w niewłaściwy sposób, aresztowanie postawiło mnie przed dylematem: albo pozostać wrogiem do końca, nie przyznając się, nie ujawniając się, pozostając trockistą do ostatniego dnia, albo obrać drogę, na którą wkroczyłem._

_Zdaję sobie sprawę, że nie może to służyć jako motyw do złagodzenia kary. Wyjaśniam tylko sądowi, co ostatecznie skłoniło mnie do złożenia tych wyczerpujących zeznań, które, mam nadzieję, pomogły choć trochę zrozumieć tę nikczemną intrygę._

_Nie powiem, obywatele sędziowie - śmiesznie byłoby tak tutaj mówić - że oczywiście nie stosowano wobec mnie żadnych metod represji czy nacisku. Te metody, przynajmniej dla mnie osobiście, nie mogły być zachętą do składania zeznań._

_To nie strach zmotywował mnie do opowiedzenia o moich zbrodniach. Co może być gorszego niż sama świadomość i przyznanie się do tych wszystkich zbrodni - najcięższych i najbardziej szkodliwych - które musiałeś popełnić?_

_Każda kara, którą przyjdzie mi ponieść, będzie lżejsza niż sam fakt przyznania się do winy. Dlatego nie mogłem pogodzić się ze stwierdzeniem prokuratury, że nawet teraz, na ławie oskarżonych, nadal jestem trockistą._

_A potem, kiedy nie tylko zostałem postawiony przed sowieckim sądem, kiedy jestem w pełni odpowiedzialny karnie zgodnie z sowieckimi prawami przed sowieckim sądem za moje zbrodnie, kiedy jesteśmy odpowiedzialni w pełni za wszystkie nasze czyny - ten, w którego imieniu to zrobiliśmy, na którego bezpośrednie instrukcje i podżeganie zrobiliśmy to wszystko, znając go bardzo dobrze, jak sądzę - nie znajdzie nic innego, jak tylko zaprzeczyć temu, co zrobiliśmy razem z nim i pod jego przywództwem, oczerniać nas, kłamać, oskarżać nas o tchórzostwo i cokolwiek innego._

_Trocki nie zrobi nic innego. Znam go zbyt dobrze, by w to wątpić. Zamiast odpierać lub rzucać mi te oskarżenia tutaj w sądzie twarzą w twarz, które niewątpliwie rzuci na mnie, zamiast konfrontować się z nami, z pewnością łatwiej, prościej, bezpieczniej jest kontynuować jego sabotażową pracę._

_Mnie osobiście, obywatele sędziowie, bardzo to nie rusza. Żałuję tylko głęboko, że razem z nami na ławie oskarżonych nie zasiada ten bezwzględny zbrodniarz, nieskruszony, zbrodniarz do końca, jakim jest Trocki._

_Jestem zbyt świadomy swoich zbrodni i nie śmiem prosić o pobłażliwość. Nie śmiem nawet prosić o litość._

_Za kilka godzin wydacie wyrok. I oto stoję przed wami w błocie, zmiażdżony własnymi zbrodniami, pozbawiony wszystkiego z własnej winy, straciwszy partię, nie mając przyjaciół, straciwszy rodzinę, straciwszy samego siebie....._

_Nie pozbawiajcie mnie jednej rzeczy, obywatele sędziowie. Nie pozbawiajcie mnie prawa do świadomości, że również w waszych oczach, nawet jeśli zbyt późno, znalazłem siłę, by zerwać z kryminalną przeszłością._

Źródło Rosyjskie Archiwum Państwowe РГАСПИ Ф. 671, Оп. 1, Д. 237, Л. 1-65.

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

Tytan4piorunów

30 stycznia 1937 skazany na śmierć z zarzutu o „organizację _Równoległego antysowieckiego centrum trockistowskiego_ i kierowanie działalnością szkodniczą, dywersyjną, szpiegowską i terrorystyczną”. Rozstrzelany 1 lutego 1937.

Tytan

w Historia

9piorunów

Procesy Pokazowe w ZSRR - Piatakow - cześć IV

_ŚCIŚLE TAJNE._  
_SEKRETARZOWI KC WKP(b) –_  
_tow. JEŻOWOWI_

_W nocy z 11 na 12 września 1936 r. aresztowaliśmy PIATAKOWA J.L., który przebywał w swoim wagonie na kopalni imienia Trzeciej Międzynarodówki pod Tagiłem, i przewieźliśmy go do Swierdłowska._

_Podczas aresztowania PIATAKOW okazał pewne zdezorientowanie. Przeprowadzona u niego rewizja nie dała żadnych rezultatów._

_Podczas przesłuchań 12 i 13 września, prowadzonych przez Szefa Zarządu NKWD obwodu swierdłowskiego – starszego majora Bezpieczeństwa Państwowego tow. DMIITRIJEWA, PIATAKOW zeznał, że ARKUS był jego bliskim przyjacielem i że on (ARKUS) w latach 1926-27 był ukrytym trockistą oraz pomagał PIATAKOWOWI w jego działalności trockistowskiej w Berlinie. PIATAKOW przyznał, że ukrywał tę działalność ARKUSA przed partią._

_Z zeznań ARKUSA wiadomo, że w 1930 r., na zlecenie PIATAKOWA i na prośbę KAMIENIEWA, przewoził on 500 rubli w złocie za granicę na potrzeby trockistowsko-zinowjewowskiego podziemia._

_PIATAKOW początkowo zaprzeczał, że cokolwiek wie na ten temat, następnie zaczął mówić, że mgliście coś sobie przypomina, a potem oświadczył, że taki fakt miał miejsce, ale zaprzecza, że pieniądze zostały przeznaczone na cele kontrrewolucyjne._

_W odniesieniu do swojego sekretarza, członka partii MOSKALEWA, PIATAKOW zeznał, że ten w 1927 r. ukrywał działalność trockistowską PIATAKOWA i sam był ukrytym trockistą. MOSKALEW wykonywał różne zlecenia PIATAKOWA związane z pracą trockistowską._

_PIATAKOW wymienił również szereg znanych mu dwulicowców-trockistów, byłych pracowników paryskiego przedstawicielstwa handlowego, o których wcześniej nie poinformował partii: LENA DAWIDOWICZ do 1928 r., RAFALOW do 1927 r., TER-KIWKUCAN [1], POŁONSKI, FAJNSZTEJN do lat 1927-28 – wszystkie te osoby ustalamy. Ponadto PIATAKOW wymienił BITKERA jako dwulicowca do 1927 r.; wskazał, że Trocki wysoko cenił BITKERA._

_PIATAKOW przyznał, że jest dwulicowcem._

_MOSKALEW został również przez nas aresztowany w Swierdłowsku i złożył zeznania, których charakter wynika z załączonego komunikatu telegraficznego tow. DMIITRIJEWA._

_Wymienieni w zeznaniach MOSKALEWA: CHARIN, KOŁOSKOW, PRIMAKOW i PUTNA zostali wcześniej aresztowani._

_Proszę o zezwolenie na aresztowanie SZLEJFERA i JULINA._

_Wydałem rozkaz przewiezienia PIATAKOWA i MOSKALEWA do Moskwy._

_LUDOWY KOMISARZ_  
_SPRAW WEWNĘTRZNYCH ZSRR: G. Jagoda (JAGODA)_

_14 września 1936 r._
_№ 57689_
_[1] Tak w tekście. Z protokołu przesłuchania J. Piatakowa z 12 września 1936 r. wynika, że Ter i Kiwkucan to dwie różne osoby._

Źródło Rosyjskie Archiwum Państwowe РГАСПИ Ф. 671, Оп. 1, Д. 175, Л. 69-70.
Przetłumaczone przez DeepSeek.com

Na zdjęciu Gienrich Jagoda - autor notatki

Osobistość2piorunów

@Hans.Kropson Tak było, jest i będzie. Każdy, kto ma nadzieję na ucywilizowanie kacapów powinien sobie poczytać takie dokumenty. Podobne protokoły "spraw" piszą i dziś na zajętych terytoriach Ukrainy. Żeby był porządek. Bo - paradoksalnie - kacapski burdel i kacapski porządek to są komplementarne stany rzeczywistości.

Tytan

w Historia

12piorunów

Procesy Pokazowe w ZSRR - Piatakow - cześć III

Po tym jak to ktoś z hejto określił: "samoupodleniu"; o którym pisałem w poprzednich wpisach na tagu Piatakow (wiceminister) zdegradowany na stanowisko naczelnika CzirCzikStroja(budowa elektrowni w Uzbekistanie) udaje się do Uzbekistanu.
Tymczasem przebywająca od dwóch miesięcy w areszcie jego żona Ludmiła Fiedorowna Ditjatiewa prosi o dodatkowe przesłuchanie, bo "przypomniała sobie" o ważnych szczegółach których dotychczas nie ujawniła w śledztwie.

_PROTOKÓŁ PRZESŁUCHANIA_
_DITYATEVEJ, Ludmiły Fiodorowny._
_z dnia 30 sierpnia 1936 roku._

_DITYATEVA L.F., ur. w 1900 r., członek WKP(b) od 1919 r. Wykluczona w 1927 r., przywrócona w 1929 r. Przed aresztowaniem dyrektor Krasnopresnienskiej Elektrociepłowni w Moskwie._

_Pytanie: Na przesłuchaniu z 11 sierpnia b.r. zeznała Pani, że w latach 1929-1931 nie brała Pani udziału w zorganizowanej działalności trockistowskiej. Te Pani zeznania nie odpowiadają prawdzie. Dokładnie ustaliliśmy, że od 1927 roku nie zaprzestała Pani pracy trockistowskiej._

_Odpowiedź: Twierdzę, że od momentu złożenia przeze mnie oświadczenia o odejściu od trockizmu do momentu, gdy SIMASZKO w 1931 roku wciągnęła mnie do pracy trockistowskiej, nie brałam udziału w zorganizowanej działalności trockistowskiej._

_Pytanie: Pani zachowanie jest wyraźnie nieszczere. Na przesłuchaniu z 11 sierpnia b.r. oświadczyła Pani, że nie ukryje przed śledztwem żadnego faktu swojej działalności kontrrewolucyjnej, z więzienia złożyła Pani oświadczenie i prosiła o wezwanie do złożenia dodatkowych zeznań w sprawie, a teraz znowu próbuje Pani zaprzeczyć dokładnie ustalonym faktom._

_Odpowiedź: Tak, przyznaję, że moje zachowanie było nieszczere. Więcej tak nie będzie. Postanowiłam powiedzieć całą prawdę i dlatego złożyłam oświadczenie o wezwaniu mnie na przesłuchanie. Znów miałam wahania, ale proszę zrozumieć, że trudno mi było wydać bliską mi osobę._

_Pytanie: Żądamy, aby Pani ujawniła śledztwu wszystkich znanych Pani uczestników trockistowsko-zinowiewowskiej organizacji kontrrewolucyjnej._

_Odpowiedź:_ _Na przesłuchaniu z 11 sierpnia b.r. składałam niepełne zeznania dotyczące swojej działalności kontrrewolucyjnej, aby ukryć udział w organizacji trockistowsko-zinowiewowskiej mojego męża PIATAKOWA. Muszę Pana poinformować, że przed moim aresztowaniem PIATAKOW prowadził aktywną działalność kontrrewolucyjną, której faktycznie nie zaprzestał od 1927 roku. Podobnie jak PIATAKOW, ja – DITYATEVA – nie zaprzestałam pracy trockistowskiej._

_Pytanie: Zeznała Pani 11 sierpnia b.r., że została Pani zwerbowana do trockistowskiej organizacji kontrrewolucyjnej w 1932 roku przez trockistkę SIMASZKO, Aleksandrę Piotrowną. Z Pani dzisiejszych zeznań wynika, że tak nie było. Jak było naprawdę?_

_Odpowiedź: Już zeznałam, że nie zaprzestałam pracy trockistowskiej od 1927 roku. Prowadziłam nielegalną pracę wspólnie z PIATAKOWYM. Z SIMASZKO rzeczywiście byłam związana, jednak ona mnie do organizacji nie werbowała._

_Pytanie: A od kogo dowiedziała się Pani o zjednoczeniu trockistów i zinowiewowców?_

_Odpowiedź: Od PIATAKOWA. W 1932 roku PIATAKOW spotkał się z I.N. SMIRNOWEM, który opowiedział PIATAKOWOWI o zawarciu porozumienia między trockistami a zinowiewowcami oraz o utworzeniu jednolitego centrum trockistowsko-zinowiewowskiego w składzie SMIRNOW I.N., MRACZKOWSKI i TER-WAGANIAN – ze strony trockistów; ZINOWIEW, KAMIENIEW i BAKAJEW – ze strony zinowiewowców._

_Pytanie: A przed 1932 rokiem PIATAKOW był organizacyjnie związany ze SMIRNOWEM I.N.?_

_Odpowiedź: Tak, PIATAKOW mówił mi, że spotykał się ze SMIRNOWEM również w 1931 roku. W szczególności w tym samym 1931 roku PIATAKOW opowiadał mi, że wyjeżdżający wówczas za granicę I.N. SMIRNOW spotkał się w Berlinie z Lwem SEDOWEM (synem Trockiego)._

_Pytanie: A PIATAKOW był związany podczas swoich podróży zagranicznych z trockistami przebywającymi za granicą?_

_Odpowiedź: Tak, opowiadając mi o spotkaniu SMIRNOWA I.N. z SEDOWEM, PIATAKOW poinformował mnie, że on również nawiązał w Berlinie kontakt z SEDOWEM._

_Pytanie: Co Pani wie o charakterze związku PIATAKOWA i SMIRNOWA I.N. z SEDOWEM?_

_Odpowiedź: PIATAKOW opowiedział mi, że przez SEDOWA on i SMIRNOW nawiązali kontakt z Trockim i otrzymali dyrektywę Trockiego o przejściu do terrorystycznych metod walki z kierownictwem WKP(b)._

_Pytanie: Proszę opowiedzieć szczegółowo, jak praktycznie planowano przeprowadzić walkę z kierownictwem WKP(b) poprzez terror?_

_Odpowiedź: Jak już zeznawałam, w 1932 roku powstało zjednoczone centrum trockistowsko-zinowiewowskie. Centrum to zostało zorganizowane na podstawie bezpośredniej dyrektywy Trockiego, który postawił przed PIATAKOWYM i SMIRNOWYM zadanie zjednoczenia kadr trockistów i zinowiewowców do wspólnej walki ze STALINEM i innymi przywódcami partii. Centrum miało kierować zakonspirowaną organizacją trockistowsko-zinowiewowską, do której planowano przyciągnąć sprawdzonych trockistów i zinowiewowców, gotowych walczyć ze STALINEM wszelkimi środkami._

_Później dowiedziałam się od PIATAKOWA i innych uczestników organizacji, że zjednoczone centrum do nielegalnej pracy przyciąga tylko osoby, co do których nie ma wątpliwości, że podzielają terrorystyczne dyrektywy centrum._

_Pytanie: Zeznała Pani, że dyrektywę Trockiego o przejściu do terroru i utworzeniu zjednoczonego centrum otrzymali PIATAKOW i SMIRNOW, tymczasem w składzie zjednoczonego centrum nie wymieniła Pani PIATAKOWA. Proszę wyjaśnić tę kwestię._

_Odpowiedź: Sprawa wyglądała następująco: PIATAKOW, jak już zeznawałam, poinformował mnie w 1932 roku o składzie centrum i wówczas również powiedział, że dla skutecznego wykonania dyrektywy Trockiego obok tego centrum będzie działać równoległa organizacja, kierowana przez równoległe centrum. W skład tego równoległego centrum wchodzili PIATAKOW, RADEK, SOKOLNIKOW, SIERIEBRIAKOW i PRIEOBREŻENSKI._

_Pytanie: Z Pani zeznań nadal nie do końca wynika, po co budowano równoległą organizację z równoległym centrum?_

_Odpowiedź: Robiono to na podstawie bezpośredniej dyrektywy Trockiego. Powaga podjętych decyzji o przejściu do terroru była dla PIATAKOWA i SMIRNOWA N.I. oczywista. Obaj zdawali sobie sprawę, że walka przybiera najbardziej ostry i zdecydowany charakter. Pomimo całej ostrożności w doborze ludzi i starannej konspiracji, możliwość niepowodzenia, choćby częściowego, nie była wykluczona. Właśnie dlatego postanowiono utworzyć równoległą organizację, aby niepowodzenie działającej organizacji nie sparaliżowało do końca działalności trockistów, którą miała kontynuować równoległa organizacja._

_Ponadto muszę dodać, że równoległe centrum składało się z ludzi, którzy, według nich, byli mniej podejrzani niż SMIRNOW, MRACZKOWSKI, ZINOWIEW, KAMIENIEW._

_PIATAKOW mówił mi, że jego zdaniem jemu, RADKOWI i SOKOLNIKOWI w partii wierzą i jeśli nie całkowicie, to w każdym razie nie przypuszczają, że prowadzą zorganizowaną pracę._

_Pytanie: Co Pani wie o praktycznej działalności zjednoczonego centrum trockistowsko-zinowiewowskiego?_

_Odpowiedź: Jak już zeznawałam 11 sierpnia b.r., o planach terrorystycznych organizacji trockistowsko-zinowiewowskiej szczegółowo opowiadała mi SIMASZKO. W szczególności mówiła mi o swoich kontaktach z MRACZKOWSKIM i BAKAJEWYM, którzy bezpośrednio kierowali grupami terrorystycznymi. Ponadto z MRACZKOWSKIM utrzymywał bezpośredni kontakt PIATAKOW. Spotkał się z nim ostatni raz, o ile mi wiadomo, w 1934 roku. MRACZKOWSKI poinformował wówczas PIATAKOWA, że grupa terrorystów kierowana przez DREJTSERA, PIKELE i REJNGOLDA przygotowuje zamach na STALINA i WOROSZYŁOWA._

_Pytanie: Zeznała Pani 11 sierpnia b.r., że o przygotowaniu zamachu terrorystycznego na tow. STALINA i WOROSZYŁOWA opowiadał Panu w 1934 roku DREJTSER. Czy to prawda?_

_Odpowiedź: Tak, to prawda. DREJTSER, kontaktując się ze mną, w 1934 roku przekazał prawie to samo, co w tej sprawie powiedział mi PIATAKOW ze słów MRACZKOWSKIEGO._

_Muszę dodać, że grupa DREJTSERA działała na podstawie bezpośrednich dyrektyw MRACZKOWSKIEGO._

_[.....itd. tekst przesłuchania skrócony ze wzledu na długość.....]_

_Zapisano z moich słów prawidłowo, przeze mnie przeczytane._

_DITYATEVA._

_PRZESŁUCHALI:_

_ЗАМ. НАЧ. СЕКР.-ПОЛИТ. ОТДЕЛА ГУГБ –_
_КОМИССАР ГОСУДАРСТВ. БЕЗОПАСНОСТИ 3 РАНГА: – ЛЮШКОВ_

_НАЧ. 3 ОТДЕЛЕНИЯ СПО ГУГБ –_
_КАПИТАН ГОСУДАРСТВ. БЕЗОПАСНОСТИ: – КАГАН._

_Potwierdzam:_

_ОПЕРУПОЛНОМ. СПО ГУГБ –_
_СТ. ЛЕЙТЕНАНТ ГОСУДАРСТВ. БЕЗОПАСНОСТИ: Светлов (СВЕТЛОВ)_

Źródło Rosyjskie Archiwum Państwowe РГАСПИ Ф. 671, Оп. 1, Д. 174, Л. 19-28.

Tytan

w Historia

11piorunów

Procesy Pokazowe w ZSRR cześć II

List od G.L. Piatakowa Do I.V. Stalina o zeznaniach I.I. Reinoglda i N.V. Gołubienko

_Drogi Towarzyszu Stalinie!_

_Właśnie wróciłem od tow. Jeżowa, który pokazał mi oszczercze, ohydne zeznania Reingolda i Gołubienki. Rozumiem, że ci ludzie, którzy stracili wszystko, co w człowieku dobre, stali się bandytami-mordercami, próbują obrzucić błotem także i mnie. Rozumiem, że Wy, którzy widzieliście tyle zdrad, nie możecie nie podejrzewać mnie, tym bardziej że z powodu mojego niedopuszczalnego roztargnienia przeoczyłem wroga[żona] we własnym domu. Zrozumcie mnie: jak mogę rozwiać w Waszych oczach, w oczach Sergo[Sergo Ordżonikidze przełożony Piatakowa], w oczach KC, w oczach Partii te oszczerstwa? Ci łajdacy tak się naginali, tak oszukiwali wszystkich, że nawet uczciwy człowiek, jakim byłem i jestem, czuje, że oszczerstwo jakoś do niego przylega i jego słowom nie ma pełnej wiary._

_Właśnie dlatego, że nie dwulicowo, nie politykując, ale uczciwie, bezpowrotnie rozliczyłem się ze swoją trudną przeszłością, to właśnie wzbudzało i wzbudza w tych łotrach nienawiść do mnie i nic ich nie kosztuje, by na mnie kłamać i łżeć._

_Co mogę przeciwstawić tym oszczerstwom? Całe swoje życie i pracę po zerwaniu z opozycją. Jest ona przecież na widoku u wszystkich. Nie miałem ukrytego życia. Od rana do późnej nocy w Ludowym Komisariacie starałem się, na ile sił i zdolności, w praktyce realizować linię partii, Waszą linię, tow. Stalinie. Nieraz musiałem publicznie występować, nie z pokutnymi, przebiegłymi przemówieniami, ale w obronie ogromnej pracy, która jest prowadzona w naszym kraju. Tysiące rozmów, które prowadziłem, zawsze były przepełnione radosną pewnością w słuszność tego, co wszyscy my, Wy, Biuro Polityczne, KC i ja w tym robimy. Z własnej inicjatywy stworzyłem czasopismo "СССР на стройке" [ZSRR na budowie], którym kieruję od ponad 6 lat – całe to czasopismo, moje dzieło, którego jestem redaktorem naczelnym do dziś, jest panegirykiem naszemu socjalistycznemu budownictwu, naszej partii, naszemu KC, naszym przywódcom, a zwłaszcza Wam. W dniu Waszych 50. urodzin, nikt mi tego nie proponował, napisałem o kierownictwie partią i o Waszym kierownictwie to, co myślałem i myślę. Stałem się wiernym stalinowcem. To dało mi największą radość w życiu. Nigdy, nigdy jeszcze nie żyłem tak pełnym, radosnym życiem właśnie dlatego, że nie miałem żadnego wewnętrznego rozdarcia. Przeciwnie, czułem się uczestnikiem największego dzieła historycznego i to napełniało mnie radością i dumą. Wszyscy ci Trocki, Kamieniew, Zinowiew i inni łajdacy, którzy stoczyli się do roli białogwardyjsko-faszystowskich morderców, interesowali mnie jak zeszłoroczny śnieg._

_I nagle jakiś kłamca i łotr mówi, że nie wyobrażam sobie kierownictwa partią bez tych bandytów, a inny posunął się nawet do tego, że jakoby dawałem wskazówki o konieczności zabicia Was, Was, którym jestem oddany do końca, których kocham i szanuję, którymi się szczycę! Toż to potworne!_

_Przez te ciężkie dla mnie dni przemyślałem całe swoje życie po opozycji. Szukałem – czy nie było we mnie gdzieś jakiejś skazy, wewnętrznej zgnilizny, wahania, wątpliwości. Nie i nie. Nie znalazłem ani jednej plamki! Prawda, jest nie plamka, ale duża plama – to sprawa mojej byłej już żony (mówię byłej, bo oczywiście teraz nie uważam jej za swoją żonę). Jestem winny, że zbyt zagłębiłem się w pracę i niedbale, lekkomyślnie, roztargnionie odnosiłem się do tego, co działo się w naszym domu. Za to jestem winny._

_A jednak oszczercy z tej bandyckiej szajki mogą mówić przeciwko mnie, co tylko chcą, a ja jestem bezsilny, by obalić te oszczerstwa. Mówiłem setki, tysiące razy, że szczęściem dla Partii jest, że kontrrewolucyjny blok Trockiego-Zinowiewa został rozbity, że Partia ma wspaniałe kierownictwo, że geniusz Stalina pozwolił nam znakomicie radzić sobie z wieloma trudnościami, mówiłem, że mamy teraz wspaniały, przenikliwy i silny KC, że kierownictwo partią i państwem ukształtowało się po raz pierwszy tak zwarte, silne, przenikliwe i słuszne, a jakiś Reingold twierdzi, że ja mu mówiłem, że bez Kamieniewa, Zinowiewa, Trockiego nie wyobrażam sobie kierownictwa Partią! I obalić te oszczerstwa nie mogę niczym. On kłamie i będzie kłamał, a ja mogę tylko powiedzieć, że tego nie mówiłem! Jestem gotów umrzeć za Partię i za Was, a jakiś Gołubienko twierdzi, że jakobym podżegał przeciwko Wam osobiście i wypowiadał się w kontrrewolucyjnym duchu. Ja Gołubience opowiadałem, jak u nas dobrze idą sprawy, a on mówi coś wręcz przeciwnego._

_To po prostu jakiś koszmar!_

_Cokolwiek by się nie stało, tow. Stalinie, jakkolwiek by ci łajdacy nie opluwali, oświadczam Wam, że stałem się twardym, przekonanym, oddanym stalinowcem i takim pozostanę. Znacie moją przeszłość. Mam za sobą ciężkie błędy polityczne. Minęło już 8 lat, odkąd udało mi się zrzucić ciężar tych błędów, rozliczyłem się z nimi. Z pełnym przekonaniem mówię, że stałem się stalinowcem i jako stalinowiec uczciwie, twardo, bez wahania i chwiejności prowadziłem swoją pracę, która mi była powierzona, całe życie było przepełnione tą ideą. Cokolwiek Wy i KC postanowicie, pozostanę takim samym oddanym stalinowcem, jakim się stałem. A łajdacy, oszczercy i bandyci mogą mówić, co tylko chcą. Wy i ci, których kocham i szanuję, macie prawo odnieść się do mojego oświadczenia z nieufnością, ale ja sam wiem, co myślę, co czuję, co było, a czego nie było. Właśnie dlatego mówię, że oszczercy mogą oszczędzać, a ja stalinowcem byłem i pozostanę._

_G. Piatakow. 11.VIII.36 r._

_Chcę jeszcze dodać._

_Mam córeczkę 14 lat – pionierkę. Wyjaśniałem jej przedwczoraj: jest partia i są wrogowie partii. Tymi wrogami są Trocki, Kamieniew, Zinowiew i inni. Twoja matka poszła drogą wrogów, więc nie masz matki. Dziewczynka to zrozumiała i powiedziała, że będzie pomagać ojcu._ _Sergo[Sergo Ordżonikidze przełożony Piatakowa] zapytał mnie: czy jestem gotów wystąpić jako oskarżyciel przeciwko tym bandytom – dla mnie to była radość. Z powodu oszczerstw jestem teraz pozbawiony możliwości wystąpienia. Moja nienawiść do tych ludzi jest tak wielka, że gdybym miał możliwość na procesie rzucić im w twarz wszystkie oskarżenia, to z radością osobiście wykonałbym wyrok na nich, i to nie po cichu, ale publicznie._

_Ciężko płacę za swoje błędy sprzed ponad 8 lat. To mnie nie złamie i nie niepokoi. Nie do zniesienia jest tylko jedna myśl: że Wy, Sergo[Ordżonikidze], Mołotow, Woroszyłow, Kaganowicz i inni możecie pomyśleć, że krzywiłem duszą, żyłem politycznie nieuczciwie, miałem cokolwiek wspólnego z całą tą szajką (jeśli nie bezpośrednio, to pośrednio). Trudno w obliczu brudnych kłamstw tych łotrów prosić Was, byście mi uwierzyli. Ale mam nadzieję, że swoim dalszym życiem, pracą i, jeśli będzie trzeba, śmiercią pokażę raz jeszcze, że moja rozmowa z Wami w lutym 1928 roku nie była polityczną grą, nie „posunięciem”, ale uczciwą rozmową człowieka, który swoje błędy i swoją winę wobec partii zrozumiał, przemyślał i przeżył do końca._

_[11.VIII.36 r.]_

Źródło Rosyjskie Archiwum Państwowe РГАСПИ Ф. 17, Оп. 171, Д. 232, Л. 136-140. Машинописная копия. Л. 141, 141об, 142. Автограф.
Przetłumaczone przez DeepSeek.com

Na zdjeciu Sergo Ordżonikidze minister przemysłu ciężkiego.

GURU1piorunów

Chyba nie pomogło

Tytan1piorunów

@Kronos Chwilowo pomogło (Piatakow pojechał na budowę do Uzbekistanu, a nie do aresztu), ale nie na długo.
Dlaczego? O tym w następnej części.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Historia

23piorunów

Jurij Leonidowicz Piatakow (lat 46) członek Komitetu Centralnego WKP(b), wiceminister przemysłu ciężkiego. Żonaty z Ludmiłą Ditiatewą. Trójka dzieci (17, 13, 7 lat). Jego żona została aresztowana w Moskwie 27.VI.1936 i będzie sądzona w procesie trockistowsko-zinowjewskiego centrum terrorystycznego. Piatakow w czasie aresztowania był w Kisłowodzku na Kaukazie. Złożył wniosek do KC WKP(b) o wyznaczenie go prokuratorem w tym procesie.

_Notatka służbowa_
_Do Tow. Stalina._

_Wezwałem Piatakowa. Poinformowałem go o powodach, dla których decyzja Komitetu Centralnego o mianowaniu go prokuratorem w procesie trockistowsko-zinowjewskiego centrum terrorystycznego została odrzucona. Następnie odczytałem zeznania Reingolda i Gołubenki. Zaproponowałem przejście do pracy jako naczelnik CzirCzikStroja[budowa elektrowni w Uzbekistanie]._

_Piatakow zareagował na to w następujący sposób:_

_1. Zdaje sobie sprawę, że zaufanie Komitetu Centralnego do niego zostało podważone. Nie może przeciwstawić się zeznaniom Reingolda i Golubenki, z wyjątkiem całkowitego zaprzeczenia. Oświadcza, że Reingold i Golubenko kłamią._

_2. Uważa się za winnego tego, że nie zwracał uwagi na kontrrewolucyjną działalność swojej byłej żony i był obojętny na spotkania z jej znajomymi. Dlatego uważa decyzję Komitetu Centralnego o usunięciu go ze stanowiska zastępcy komisarza i mianowaniu go naczelnikiem CzirCzikStroja za całkowicie słuszną. Bez względu na to, do jakiej pracy skieruje go Komitet Centralny, będzie ją wykonywał z przyjemnością._

_3) Mianowanie go prokuratorem uważał za ogromne zaufanie ze strony Komitetu Centralnego i podszedł do tej sprawy z przyjemnością. Wierzył, że po tym procesie, w którym będzie występował jako prokurator, zaufanie Komitetu Centralnego do niego zostanie wzmocnione pomimo aresztowania jego żony._

_4. Wnosi o przyznanie mu jakiejkolwiek formy rehabilitacji, którą Komitet Centralny uzna za stosowną._ _W szczególności proponuje, aby pozwolono mu osobiście rozstrzelać wszystkich skazanych na śmierć, w tym jego byłą żonę i opublikować to w prasie._ _O tym ostatnim szczególnie stanowczo domagał się poinformowania Komitetu Centralnego._

_Projekt uchwały Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewików (b) w sprawie mianowania Piatakowa - w załączeniu._

_Jeżow._

_11.VIII-36._

_Źródło Rosyjskie Archiwum Państwowe_ РГАСПИ Ф. 17, Оп. 171, Д. 232, Л. 133-135.

Osobistość1piorunów

Wszystkim, którzy nie znają, bardzo polecam "archipelag Gułag ".

Polecam też w wersji audiobooka, jest dostępny na YouTubie.

Autorytet1piorunów

@Yossarian A ja polecam "Szepty" Orlando Figes. A z klasyki trylogię Rybakowa: "Dzieci Arbatu", "Trzydziesty piąty i później" i "Strach".
Rybakow dopisał jeszcze jeden tom do tej historii, ale moim zdaniem niższych lotów.

Pokaż więcej komentarzy (5)