Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkoholizm

Wirtuoz

w Dyskusje

3piorunów

Idę dziś do kumpli i będziemy pić olkohol!

Może gdzieś wyskoczymy na miasto, zobaczy się. Koniec tej abstynencji, nie piłem od sylwestra.
Zdam relację jak powrócę.

  

Tytan1piorunów

@gawafe1241 Ziomuś ale to Ty robisz kwii 😆
@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw to jest to, wyjść sobie z ludźmi i poużywać życia 🙂 jasne, że są lepsze rzeczy w życiu niż Olkohol, ale doraźnie też sobie dzisiaj strzelę ze znajomymi, trochę taki trening umiejętności społecznych. Twoje zdrówko 🙂

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

11piorunów

@Fletcher podrzucił fajny pomysł na tag związany z noworocznymi postanowieniami i z   .
Tag to . Tak więc zapraszam tam wszystkich i sprawdzimy się w naszej silnej woli...( ͡~ ͜ʖ ͡°)
https://www.youtube.com/watch?v=Ocm-kWC-Evo&t=127s



Osobistość1piorunów

@rebe-szunis o, kojarzę ten filmik. Znaczy się uja wyjdzie z nie picia bo się dziadyga schleje no bo jak to tak. Albo mówisz że nie pijesz i nie pijesz albo jesteś jak ten plebs powyżej z filmiku.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów

Dzisiaj jest piątek. Pierwszy raz od nie pamiętam kiedy odmówię picia alkoholu. Do tego jutro urodziny przyjaciela. Jeśli dam radę przejść przez ten weekend bez spożywania procentów to każdy nastepny dzień tego roku będzie łatwiejszy. Spokój ducha. Alko nie jest mi potrzebne. Idę do znajomych, żeby spędzić z nimi czas i naładować spoleczne baterie, nie po to żeby się nawalić. Dam radę. Trudne się wylosowało na początek roku i postanowienie z tym związane, ale nikt nie mówił że będzie łatwo.

   

Wirtuoz1piorunów

@Tylko_Seweryn powodzenia przyjacielu, mam identyczne postanowienie na ten rok

Gruba ryba2piorunów

trzymam kciuki za powodzenie!
inaczej za każdy kieliszek lub kufelek wpłacasz stówę na schronisko dla zwierzaków! (¬‿¬)

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Zobaczyłem upadek jednego menela streamera i boję się, że skończę tak samo. Kiedyś podziwiałem go za pracowitość bo po całym dniu na budowie robił remont u konkubiny. Dobrze wyglądał i miał siły. Dzisiaj wrak ledwo się rusza, mówić nie może, tylko pije i żre to co widzowie wyślą, kontaktu z rodziną czy konkubiną nie ma żadnego. I sam nie wiem czy nie skończę w ten sposób.


Tytan0piorunów

@Dudleus To nie pracuj po południu i nie skonczysz tak jak Jaca.

Koneser0piorunów

nikt jeszcze nie przepił alkoholu - im wcześniej go ograniczysz lub przestaniesz pić tym lepiej dla twojego zdrowia i przyszłości.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (11 JUŻ) DLA JEGO
UGUEM (XD) nie piłem. Sylwester upłynął mi kompletnie nijako. Z rana pojechałem na siłownie, potem (jebałem XD) na zakupki. Zastosowałem PREWENCJĘ HUOPSKĄ – nie kupiłem alkoholu. Wróciłem do swojej OKURATNEJ IZBY, wykąpałem się i resztę dnia spędziłem na kompie. NIECZYSTE RZĄDZE pojawiły się wieczorem w małpim mózgu – chęć gulnięcia alkoholu. Po kilku sekundach przyjebałem sobie w prawe zakole i chęć ustąpiła, poza tym i tak nie miałem nic do picia. Poszedłem spać o 4 bo siedziałem z typami z na IRC sylwestrowym.

Następnego dnia padał deszcz, co niestety automatycznie zepsuło plany na spierdotrip typu rowerowego. Spędziłem czas obijając się, waląc konia i oglądając filmy. Nie żałuję… a no i ciasto zrobiłem XD.

PEŁNA MOC HUOPSKA
Dzisiaj tradycyjnie pojechałem na siłownie. ALEŻ BYŁ OGIEŃ. Pierw z dupska, bo jak mnie przycisnęła ZEMSTA KRAMPUSA to myślałem, że z kibla nie zejdę. Potem zrobiłem trening. Nie mam już DOOM’sów i czuję większą „stabilność” ciała przy robieniu poszczególnych ćwiczeń. Zrobiłem pełny trening i na dojebanie się pobawiłem się maszynami, których jeszcze nie próbowałem.

Dieta znowu jest trzymana, dużo białka huop je przez co pierdzi niemiłosiernie XD. Dzisiejszy wieczór spędzę na oglądaniu jakiegoś filmu, poczytam książkę, może w coś zagram. W sumie to tyle, krótki wpis bo w zasadzie to… RUTYNA HUOPSKA. A rutyna nie zawsze jest ciekawa. Tak czy inaczej stawiam małe kroczki i jak na razie to jakoś to idzie.

GURU4piorunów

11 dni to ja piję, powodzenia huopie, zdrowia i wytrwałości 😉

Koneser0piorunów

jak pierdzisz po białku to moim sposobem było dodanie kefiru lub maślanki do szejka oraz kilka łyżek oliwy/oleju z lnu/nasion konopii. Białko powinno być przyjmowane z tłuszczem. Trzymaj się z trzeźwością - będzie już tylko lepiej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Zdrowie

10piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=Z8arDvhVamE
60 mg czystego alkoholu wywołuje mikroudar w naszym mózgu. Robert Rutkowski - didaskalia 45 [01-01-2024]
  
>Jak pomóc osobom uzależnionym od alkoholu?
>Jak poznać czy mamy problem z alkoholem?
>Jakie spustoszenie sieje w naszym ciele alkohol?
>Odpowiedzi na te i wiele innych pytań udzielił w długiej rozmowie Robert Rutkowski, znany i ceniony psychoterapeuta oraz gość kolejnego odcinka programu "didaskalia" Patrycjusza Wyżgi. Zapraszamy.
>Spis treści:
>00:00:00 Najlepsze fragmenty
>00:01:30 Przesłanie dla ludzi nadmiernie spożywających alkohol
>00:20:06 Alkoholizm a pro zdrowotność diety śródziemnomorskiej
>00:28:35 Jak rozpoznać sygnały, że ktoś w naszym otoczeniu ma problem z uzależnieniem od alkoholu
>00:45:09 Relacje z firmami produkującymi alkohol
>00:53:08 Symptomy obsesji
>00:58:02 Jak pomóc osobom uzależnionym od alkoholu?
>01:12:18 Czy dzisiejsze młode pokolenie spożywa mniej czy więcej alkoholu niż poprzednie?
>01:16:27 Jakie spustoszenie sieje w naszym ciele alkohol?
>01:26:10 Postanowienia noworoczne i dotrzymanie danego sobie słowa

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

No to zobaczmy ile uda się wytrzymać 😉

  

GURU4piorunów

@Tylko_Seweryn do piątku jak znajomi zadzwonią. Jak wtedy się nie poddasz to będziesz mógł samą siłą woli podnieść lokomotywę et43

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ właśnie nakręcam mindset na weekend, żeby nie dać się namówić na alko 😉

GURU1piorunów

@Tylko_Seweryn Powodzenia! W najgorszym przypadku wmów sobie (i znajomym), że bierzesz antybiotyk.

Wirtuoz1piorunów

@Tylko_Seweryn jakiego to licznika używasz?

Gruba ryba0piorunów

@rodarball to możesz sobie ustawić date ręcznie od kiedy nie pijesz. I powodzonka Nam życzę 😉

Wirtuoz2piorunów

@Tylko_Seweryn powodzenia dla nas wszystkich, którzy chcą się uwolnić z okowów uzależnień

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Dyskusje

6piorunów

>_60 mg czystego alkoholu wywołuje mikroudar w naszym mózgu. Robert Rutkowski._
Zapraszam, akurat podejmuję kolejną próbę odstawienia alko i akurat wleciał taki materiał do mobilizacji i motywacji. xD
Ostatnia próba, to 8 miechów bez alko. Chyba wolę zajarać od czasu do czasu jakiegoś blanta, ale zyjemy jeszcze w świecie, że to alko jest legalny, a nie zioło. A wiadomo, że alko, to zuo!

* Jak pomóc osobom uzależnionym od alkoholu?
* Jak poznać czy mamy problem z alkoholem?
* Jakie spustoszenie sieje w naszym ciele alkohol?

https://www.youtube.com/watch?v=Z8arDvhVamE
     

Gruba ryba1piorunów

Trzymajcie się od tego couch’a daleko… nie pomaga raczej poza pomocą z budowaniem “swojej marki”.

Autorytet1piorunów

@rebe-szunis polecam program Ocaleni, żeby się zainspirować do odstawienia.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Nie lubię postanowień noworocznych bo przez nie nie da się w styczniu na siłownię chodzić, mam za to jeden plan na 2024: nie zdechnąć.

GURU2piorunów

zmotywowałeś mnie :smiley: od dzisiaj będę się też rozglądał, przed wejściem na przejście dla pieszych, drugi raz w lewo!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Dyskusje

10piorunów

ojojoj

ale mnie boli głowa muszę wypić kawkę + piwo i na spierdotripa noworocznego

ale jak się bawić to się bawić, raz do roku

 

Gruba ryba0piorunów

Ja właśnie kończę browara i powoli się zbieram żeby wracać do siebie, dobrze że blisko i prosta droga.

Gruba ryba0piorunów

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw może odstaw piwo, wypij wodę z cytryną i humor będzie gitówa.

Wirtuoz1piorunów

@GtotheG mam dwie kurtki z goretexu jedną starą 8 letnią z trójwarstwowego gote texu a za tą drugą to niedawno prawie 3000 zł dałem bo to puchowa pod goretexem, pod góry 6000 metrów kupiłem na wyprawę co teraz planuje. Ale nie chce mi iść może o 14 się wypogodzi.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (9 JUŻ) DLA JEGO
UGUEM (XD) po wczorajszej regeneracji to dzisiaj czułem się jak MŁODY BÓG. Spakowałem mandżur, zrobiłem DELOADING ODBYTNICY, zmasakrowałem MIKRUSA HUOPSKIEGO w skarpetę i ruszyłem na siłownie. Ludzi od c⁎⁎ja, ale udało się zrobić trening tak jak św. Gymnazjos przykazał. Jeden typ mi podpowiedział odnośnie wyciskania na klatę i tyle jeśli chodzi o interakcje międzyludzkie XD. Po treningu szybkie zakupy w Żabce bo NIEDZIELA POPIERDOLONA. Kupiłem wafle ryżowe, tuńczyka, skyr, serki wiejskie. Teraz siedzę i piję zestaw witaminowy. Plan na dzisiaj? Spędzić przed kompem cały dzień i wieczór, iść spać po północy i tyle. Alkoholu nie mam więc nie będzie pite.

NIEDZIELA BOŻA I SPRAWIEDLIWA
Uguem u nas na wsi niedziela jest dniem szczególnie ważnym, mianowicie odbywa się HUOPSKIE HARCOWANIE. Nie mamy żadnych młodych kobiet, bo jak to Pan Zbyszek mówi, wyjechały do miasta „dawać szpary za pół ćwiary” (nie wiem czy chodzi o ćwiartkę kurczaka czy wódki XD). Starszych kobiet też mało bo umarły XD. Są same chłopy. No i przez taką sytuację od dłuższego czasu dochodziło do zbliżeń MIĘDZYHUOPSKICH XD. Doszło do takiego momentu, że na żniwa zbiory były w c⁎⁎j małe, bo rolnicy woleli się j⁎⁎ać w zbożu niż CUMBAJNEM jeździć XD.

Wszystkiemu postanowił zaradzić największy autorytet we wsi – KSIĄDZ XD. Zarządził on, że owszem, huop z huopem będą mogli się parzyć (XD) ale tylko w niedziele po mszy (XDDD). Dlatego niedziela to u nas czas HUOPSKIEGO HARCOWANIA. Wiadomo, jak któryś ma wolną rękę to pomaga tam sąsiadowi, porusza dla jego skurq (XDD). No każdy sobie radzi jak może, niektórzy po prostu wychodzą przed dom i walą konia na widoku.

Druga sprawa dotycząca niedzieli – u nas nie ma toalet. Nawet wychodków nie ma, bo kiedyś taki na⁎⁎⁎⁎ny Mirek usnął w jednym z kiepem. Wiadomo, metan i inne gazy szlachetne są łatwopalne, więc Mirka wypierdoliło w powietrze XD. Zazwyczaj skórę z d⁎⁎y się na twarz przeszczepia, ale u Mirka musieli zrobić odwrotnie, i przeszczepić policzki na pośladki by mógł srać normalnie XDD. I przez to wszystkie wychodki zostały rozebrane a jedyny sracz stoi pod kościołem w postaci TOITOI XD. Każdy chodził tam srać codziennie jak przycisnęło, aż się ksiądz wkurwił i zamknął sracz na kłódkę XD.

Od tamtego momentu można srać w BOŻYM KATAKUMBIE (XDD) tylko w niedziele po mszy. Każdy chodzi cały tydzień i hoduje w odbytnicy KRAMPUSA. W sobote to nawet już nikt nie kuca w obawie o zesranie się XD. I w niedzielę wszyscy grzecznie do kościoła, słychać jak każdemu burczy w d⁎⁎ie, niektórzy cedzą jakieś pierdy XD. Po mszy każdy staje w kolejce do sracza z własną pastą BHP do podcierania d⁎⁎y no i sramy XD.

Fajnie jest na wsi, polecam.

Praktykant

w Hydepark

0piorunów

Zbanowali mi konto na wykopie więc tu pisze jadę jednak do  samemu zapraszam na mojego  https://discord.com/invite/EQGfrNMU organizuje tam streama sylwester z prawiczkiem xd niby jadę w 1 klasie a nie ma prądu żeby naładować telefon     

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (8 JUŻ) DLA JEGO
No uguem (XD) nie najebałem się. Dzień upłynął mi na REGENERACJI I DYSCYPLINIE HUOPSKIEJ. Zacznijmy jednak od początku. Wczoraj położyłem się spać bez ustawiania budzika. Cel – MAKSYMALNA REGENERACJA. Melatonina zażyta w większej dawce wraz z brakiem masturbacji wywołała piękne sny – byłem na Orlenie i tankowałem po czym przy kasie okazało się, że uzbierałem wystarczająco dużo punktów by odebrać SEKS HISZPAŃSKI XD. No tak zwane MĄKLE BĄKLE XDD. Sen urwał się jak zdjąłem stanik kasjerce… huopski mikrus jednak opaść nie chciał XD. Rozpocząłem instensywną, SZALEŃCZĄ MASTURBACJĘ XD. Serio, nakurwiałem tak szybko powtórzenia, że się spociłem i musiałem robić przerwy, jak bym k⁎⁎wa serie na biceps robił XDDD.

Siłownia kusiła niczym dekolt kasjerki Orlenu XD. Po 3 dniach zapierdalania stwierdziłem, że jednak czas na małą przerwę. Nie miałem jednak zamiaru zamulać przed kompem. Opierdoliłem śniadanie w postaci jajek, warzyw i tuńczyka, zrobiłem DELOADING ODBYTNICY (XD) i jazda PEPEYOTĄ do mitycznego POWIATOWEGO na basen i saunę.

Zlot gówniaków. No i było też kilka babeczek, przez które huopski mikrus stał niczym latarnia XD. Postanowiłem go uspokoić i sobie w ustronnym miejscu pod wodą zajebałem w krocze.. po czym mało się nie utopiłem XD. W ramach cardio popływałem sobie. Po basenie udałem się na saunę, gdzie przywitała mnie niesamowicie miła i młoda Ukrainka, ale ból jajec szybko spowodował, że MYŚLI NIECZYSTE ustały.

Zacząłem pierw od sauny suchej. Wbijam a tam dwa dziadki rozmawiają o wnoszeniu regipsów, a obok dwie babcie (ich żony jak się domyślam) stękają, że teraz to nie to co kiedyś XD. Wyjebane, siadam najwyżej by zaznaczyć swoją DOMINACJĘ XD. Staram się nie umrzeć z gorąca. Po 15 minutach wychodzę, kąpiel w lodowatej wodzie i czuję się w c⁎⁎j lepiej. Zaczęło mnie suszyć, więc poszedłem do szatni po wodę, wyciągam ja z szafki, obracam się a tam te dwa dziadki robią LOADING MONKEY do ryja XD. Jeszcze jeden do drugiego mówi, żeby tylko Basia nie wyczuła bo będzie XD. C⁎⁎j, nie moja sprawa.

Potem poszedłem na saunę parową, 15 minut, wychodzę a tam k⁎⁎wa AWANTURA. Babcie płaczą, krzyczą na dziadków, ŻE PO⁎⁎⁎⁎NI. Dziadki odpierają atak, że oni tylko PO JEDNYM, a tak w ogóle to nie pili i się wydaje tak tylko. W c⁎⁎ju to miałem, zrobiłem 3 sesje sauny i na tym się skończyło XD. Jeszcze nasrałem do kibla i poszedłem się przebrać.

W brzuszku burczało, kusiło stoisko z pizzą ale wróciłem do domu i ojebałem ryż z jajcem i warzywami. Potem jeszcze przed snem opierdolę twaróg chudy i jutro trening. W zasadzie mam dylemat, bo jutro sylwester.. jeść wedle diety czy sobie na jeden dzień wpierdalać wszystko? Bo stary robi gyrosa. Chyba zostanę przy diecie.

Fenomen1piorunów

Jutro to przede wszystkim niedziela, dzien dyspensy. Jeden dzień w tygodniu kiedy chłop z chłopem może.

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (7 JUŻ) DLA JEGO
Ogólnie od wczorajszego dnia jem czysto, wyznaczyłem sobie na początek 2,5k kcal i się trzymam obserwując wagę i ciało. Jak będzie trzeba, wejdę wyżej, jak nie to zostanę. Nie ulewam się a moja waga to 72kg, wzrost 178cm, zakola Norwood 3. Dzisiaj mimo braku apetytu nabiłem 1452kcal w tym 154 węgli, 139 białka, 30 tłuszczy. Potem do⁎⁎⁎ie się jakimś jajeczkiem i mam też wafle ryżowe.

Jak sobie przypomnę moje narzekanie na wczorajsze zakwasy, to ja to cofam XD. Dzisiaj obudziłem się tak sparaliżowany, że z łóżka to się sturlałem pierw na podłogę. Potem na czworaka, i dopiero na nogi, podpierając się o łóżko XD. Zapadła decyzja – ŻADNEJ K⁎⁎WA SIŁOWNI DZISIAJ. Przykro mi, ale organizm nie dawał rady, jak ja konia nie mogłem wczoraj zwalić, to dzisiaj by mi nawet modelka nie postawiła przez wycieńczenie XD. Umyłem ząbki, zażyłem CREATINIUM HUOPIUM i usiadłem do komputera. Wypiłem kawę i stwierdziłem, że troszkę szkoda dnia, to sobie pojadę autkiem do lasu na spacer. Jak pomyślałem tak zrobiłem.

Z mojego domu wychodzi się na ganek, i tam są trzy schodki. WYPIERDOLIŁEM SIĘ XD. Nikt nie widział, wstaję, i jazda do PEPEYOTY. Wsiadam, odpalam i do lasu. Na miejscu stwierdziłem, że mimo bólu nóg zrobię z 4k kroków. Po spacerku wsiadłem do auta a tam żyd się pali. Pomyślałem, że jak już autem jestem to sobie pojadę do miasta zatankować przy okazji.

Po zatankowaniu pomyślałem, że niedaleko siłownia to zajadę, tak przy okazji. Zrobię cardio chociaż. Przebrałem się i miałem iść na orbitrek ale brzydzę się pedalstw… pedałowaniem na siłowni. Jak będę chciał to mam rower w domu. Pomyślałem, że jak już jestem przebrany to pomacham hantlami 2kg. Zrobiłem rozgrzewkę i patrzę, a stojak na przysiady wolny, bez ciężarów, sama sztanga, no idealnie. Zrobię siady bez obciążeń. Podchodzę do stojaka, zakładam obciążenie i zrobiłem kompletne serie jakie miałem, tylko na koniec się prawie popłakałem z bólu XD.

Jak już siady zrobiłem, to przy okazji zrobię wiosłowanie. Normalnie 15kg zakładam, to tyle założyłem. I jeszcze 5kg dołożyłem XD. Zrobiłem PEŁNE SERIE XD. Progres obudził we mnie ZWIERZA. Stałem się PIERDOLONYM NIEDŹWIEDZIEM XD. Jak progres to k⁎⁎wa progres. Ściąganie drążka do klaty, siadam, i zakładam jak zawsze 5kg. Puszczam Tainted Love, i zmieniam na 7kg. PEŁNE SERIE XD. Wyciskanie na klatę, napierdalam na stronę 5kg zawsze. Rockafeller Skank rozkazuje dorzucić po 2,5kg na stronę. Ustawiam sobie zabezpieczenie na wszelki wypadek, kładę się i masuje jak zboczeniec sztangę. Czekam na odpowiedni moment muzyki. Spinam każdy mięsień ciała, obolały po wczorajszym dziadkowym treningu klaty. Zwoje mózgowe się prostują, chyba nawet mi stanął trochę. Podnoszę sztangę. PEŁNE SERIE, mam ochotę coś roz⁎⁎⁎⁎⁎olić z radości.

Cała reszta ćwiczeń z progresem, nawet jak ciężaru nie zwiększyłem to dopierdoliłem powtórzeń. W szatni zdjąłem koszulkę i sobie fotę zrobiłem, że niby BODIBILDER XD. Jak schodziłem z siłowni po schodach, to trzymałem się kurczowo poręczy. Do auta wsiadałem jak po udarze 5 stopnia. Sprzęgło jak wciskałem to zaciskałem zęby. Jak przed chwilą wlazłem do wanny, to myślałem, że nie wyjdę.

Jutro też zamierzam nie iść XD.

Tytan0piorunów

Japa cieszy się na myśl o huopskim progresie 😊 bym nie rezygnował z tłuszczy na Twoim miejscu, bo wiesz hormony lepiej hulają. Kulturyści w swoich dietach mają pościnane tłuszcze do zera, bo hormonami sterują ręcznie ^^

Fenomen1piorunów

@Sezonowiec Nie no ja się tłuszczy nie boję, ale przede wszystkim staram się białko dobijać na maksa. Teraz jajeczka wleciały to tłuszcze też już podbite troszkę

Wirtuoz0piorunów

@WiejskiHuop ciśnij Huopie! Pamiętaj też proszę o cardio, najlepiej dociśnij HIITem tak dwa razy w tygodniu i będzie super.

Pokaż więcej komentarzy (4)