Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#biegiultra

Autorytet

w Bieganie

33piorunów

Najnowsze wieści z Dead Cow Gully, czyli backyarda, gdzie padł nowy rekord świata.

Obydwaj zawodnicy (Phil Gore i Sam Harvey) wybiegli na pętlę nr 119, ale jak widać Sama poskładało doszczętnie.

Phil ukończył swoje zmagania, zatem nowy rekord świata w backyard ultra wynosi 119 pętli. 796 kilometrów!

Osobistość9piorunów

obaj doprowadzamy swoje ciała na kres możlwości( ‾ʖ̫‾)

GURU1piorunów

Wąsy! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Bieganie

23piorunów

Właśnie minął 2. tydzień biegu
Patryk cały czas daje radę. Już około 1/5 trasy pokonana - 802,4/3222,6 km.
Przewyższenia przed nim - 63397 m!

Link do śledzenia

I dla tych z FB profil zawodnika

GURU1piorunów

@Onestone Dodam, by się nie przejmować polem "strata do rekordu". Algorytm jest w wersji 0.1 - pod krótsze imprezy(a ta tutaj ekstermalnie długa). A do tego pisał go debil 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Sztafeta

40piorunów

19 041,05 + 54,58 + 5,88 + 8,55 = 19 110,06
Ultramaraton 4x Babia Góra:mountain:.
Dystans około 55km, przewyższenia +3800 m/-3800 m.

Miało być dość łatwo i przyjemnie ale po 15 kilometrach nogi zrobiły się mega ciężkie, najwyraźniej miesiąc po przebiegnięciu setki nogi jeszcze nie doszły do siebie:man-gesturing-ok:. Uwielbiam zbiegi z Diablaka bo są długie oraz techniczne i to na nich głowie nadrabiam czas😁. Zapewne wrócę tu za rok bardziej wypoczęty powspinać się trochę na Perci i znów puścić nogi na maxa depcząc w dół po skalnych stopniach :stuck_out_tongue_winking_eye:.

https://youtu.be/zUE2qCgw3LI?si=-7xeRgqkKUmYADpn

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU4piorunów

@Z_buta_za_horyzont ogromne gratulacje, świetna robota 💪🏼 chyba rok temu też tu startowałeś, dobrze kojarzę? :D

Osobistość2piorunów

@Z_buta_za_horyzont Dżizas krajst :open_mouth: Twoje nogi muszą być nie z tej ziemi!!! :open_mouth: \\o/ Gratuluję, ja bym chciał w Tymbarku 20 Lipca zrobić bieg o Paproć w wersji na 3 pętle, podziwiam niesamowicie ten dystans i przewyższenia ko-smi-czne! Gratulacje!!!!

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Bieganie

21piorunów

sobie świecisz czy mi
No i mamy już całe Eq pod zawody.
Zobaczymy czy na jednej baterii wytrzyma te 6-7 godzin. W razie co, oczywiście będziemy mieli w zapasie po 1 extra na zmiane 😁

Osobistość1piorunów

@Trypsyna eh narkomany po lasach w nocy biegaja wciagaja zele energetyczne i sarny strasza 😒

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Bieganie

6piorunów

The Chase to porywający film fabularny, który przenosi widza w głąb biegu Cocodona 250 z 2024 roku, wyczerpującego ultramaratonu na dystansie 250 mil, prowadzącego przez zapierające dech w piersiach tereny Arizony. Film podąża za pięcioma elitarnymi sportowcami, którzy przekraczają swoje granice w nieustannej pogoni za zwycięstwem i nieuchwytnym rekordem trasy.

Historia każdego z biegaczy rozwija się z czystymi emocjami, pokazując ich strategie, niepowodzenia i triumfy, gdy poruszają się po surowych górach, palącym pustynnym upale i własnych wewnętrznych walkach. Łącząc oszałamiające zdjęcia z intymną opowieścią, The Chase oddaje istotę rywalizacji, odporności i nieugiętego ducha sportowców wytrzymałościowych w jednym z najtrudniejszych wyścigów na świecie.

BTW edycja 2025 obecnie właśnie trwa 😉

https://www.youtube.com/watch?v=k0HkYULFVvA

Inspirator1piorunów

@Zioman Długi film, pobiorę i będzie na jakiś wieczór :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Bieganie

77piorunów

Skończyli. Łukasz Wróbel z Polski nowym rekordzistą świata w Backyard Ultra - zrobił 116 kółek, czyli 777km. Średnio jedno kółko (dlugości 6.706km co daje 100 mili w 24h. Tak, wymyślił Amerykanin :P) robił w 42 minuty. Rekord świata został pobity o 6 okrążeń, Polski o 13.
Drugie miejsce dla Belga Jan Vandekerckhove - na pewno to nie jest ostatnie słowo Belgów, którzy w tym dziwnym sporcie są potęgą.

Niech się chłopaki teraz solidnie wyśpią :smiley:

https://my.raceresult.com/337369/results

GURU25piorunów

@Ragnarokk Normalnie jak roboty jakieś. Ogromny szacunek za te dystanse.
Pewnie prędzej czy później przebiją 1000 km na jakichś zawodach.

GURU16piorunów

@Ragnarokk
Dzięki! Brawa i szacun dla pana Łukasza.
Btw po⁎⁎⁎⁎ny sport.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Bieganie

22piorunów

Wyszli na 110 kółko. Tak, jeśli je skończą to wyrównają rekord świata. Jak zrobią kolejne to go pobiją. A potem będzie rywalizacja czy wspólnie zejdą?

Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja. Żeby lepiej pokazać to co oni robią - bez przerwy większej jak jakieś 20 minut na raz zrobili piechotą dystans jak z Gdańska do Budapesztu.

Zdjęcie sprzed 3 godzin

GURU5piorunów

@Ragnarokk wołaj jak skończą, bo się chyba chłopakom system zawiesił;)

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Bieganie

15piorunów

650km w nogach, a on kolejne kółko robi na średniej 10kmh. Co on, kuhwa, robocop?

Na razie tylko 10 osób w historii zrobiło 100+ kółek. Obaj nie są w tej dziesiątce

Kontekst: https://www.hejto.pl/wpis/w-zawodach-na-chodzenie-w-kolko-aka-backyard-ultra-dwaj-koledzy-robia-na-zawodac

Osobistość1piorunów

kolejne podobnie xD, chyba dla nich bieganie tego dystansu z taka predkoscia to najmniejszy problem

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Bieganie

14piorunów

W zawodach na chodzenie w kółko (aka Backyard Ultra) dwaj koledzy robią na zawodach w Belgii już 94 kóło co przekłada się jak widać na obrazku na 600+km. Rekord świata to jeśli dobrze pamiętam 110 kołek. Więc jeśli będą biec/iść dziś do północy to mają szanse :smiley:

GURU1piorunów

OMG 91h to jakieś szaleństwo. Trzymam kciuki.

GURU1piorunów

Rekord Polski zaś to 108, pisałem o tymm tutaj :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Sztafeta

55piorunów

13 781,38 + 105,06 + 6,63 + 8,04 = 13 901,11
3xKopa Petrovicka Setka.
Udało się mój debiut na dystansie 100kilometrów😎. Pół roku wyrzeczeń, treningów i przygotowań. Efekt to wysokie miejsce w open i pudło w kategorii wiekowej🏆. Był jeden solidny kryzys, który na szczęście udało się pokonać. Teraz czekają mnie dwa dni chodzenia po schodach bokiem ale było warto 😜.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba3piorunów

100 km z buta po górach, typ nienormalny 😂 Gratki!

Fenomen1piorunów

@Z_buta_za_horyzont wow :hushed: :flushed: :100: :hushed: o cholercia, gratulacje i szacun 😁

Pokaż więcej komentarzy (56)

Autorytet

w Bieganie

21piorunów

Bartosz Fudali, obecny rekordzista Polski w biegu 48h (447 km 293 m), wygrał zawody Taipei Ultramarathon i pobił rekord trasy, który wynosi od teraz 441 km 69 m. Do nowego rekordu PL trochę zabrakło, ale za parę miesięcy UltraPark Weekend w Pabianicach...

GURU2piorunów

@Zioman A, miałem o tym pisać ale zapomniałem 😛

GURU2piorunów

A człowiek się czai żeby tylko 100km po górach przebiec :man-gesturing-ok: 😁.

Fanatyk0piorunów

@Z_buta_za_horyzont żeby 400m zrobić

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Sztafeta

32piorunów

1 786,08 + 2,07 + 4,04 + 2,24 + 48,81 = 1 843,24

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

W tym tygodniu coś nietypowego, zrobiłem "w 5% truchtem i 95% chodem" maraton górski, wgl. nie wiem czy powinienem to tu wstawiać, ale że jako było to dla mnie wyryp na 300% to jednak się podzielę, szczególnie że widoczki są i jeszcze będą, a kolejną tego typu imprezę nie wiem kiedy zamierzam odwiedzić ^_^

No dobrze, ale zanim o tym, w październiku 2024 pewna ultrakoleżanka zaproponowała nam na grupie chodziarzy, by sobie zrobić "spacerek", bo podobno fajny, tośmy się zapisali (no przynajmniej tak myśleliśmy, że każdy łaskawie się opłaci), bo zapisy rozeszły się w kilka godzin. Mieliśmy wyruszyć w trasę w trójkę, aczkolwiek finalnie była gruba improwizacja i poleciałem w raz z drugą ultrakoleżanką, co bardzo ❤️ Nordic Walking (ja tak nie traktuję tego na poważnie.)

W każdym bądź razie, dowiedzieliśmy się, że jednak mamy improwizować w grudniu 2 dni przed Świętami O_o, no to improwizacja ruszyła i udało się jakoś dopiąć dojazdy, noclegi, a przez ostatnie 1.5 tyg kompletowałem sprzęt i żyłem w lekkim strachu i ekscytacji z okazji przygody!

O co się rozchodzi ? O Zimowy Maraton Świętokrzyski!
https://www.zimowyswietokrzyski.pl/
Noooo, ten "spacerek" chwilkę trwa, jest to bardzo fajna impreza (bo jest co Amciać i co oglądać i nie ma dużo asfaltowania, a dla "górali" to od razu ❤️ ), ale Ja polecam się na takie coś przygotować!
Do wyboru były dwie trasy:
https://zimowyswietokrzyski.pl/index.php/trasa/krolewska-batalia <= 48.5k z przewyższeniami 1258m - Limit czasowy 13h, Start 7:00 i finisz 20:00.
https://zimowyswietokrzyski.pl/index.php/trasa/rycerska-szarza <=  25.8k z przewyższeniami 630m - Limit czasowy 7h, Start 9:00 i finisz 16:00. (Dowiedziałem się, że to po raz pierwszy taki "króciutki" dystans dla osób nowych w biegach górskich... ja... no nic, "górale" jesteście kozaki! O_o)

Obowiązkowy sprzęt:
To było sprawdzane:
Ważny dowód osobisty,
Tego nikt nie sprawdzał, no cóż, nie jest to UTMB, a piechurów było miljon jak na taką imprezę:
 Apteczka - Bandaż elastyczny, opatrunek jałowy, plastry (załatwiłem sobie lekką mikro apteczkę, na szczęście potrzebna nie była, choć kilka gleb oglądałem na trasie, o tym dalej)
 Folia NRC, - Minimum 140x200cm
 Gwizdek,
 Czerwone oświetlenie, dla widoczności po zmierzchu,
 Czołówka,
 Odblaski,
 Minimalny prowiant na trasę i z 30 zł w drobnych "w razie W",
 Kubek na picie 😉

W realu ludzie lecieli na zupełnie lekko, ja uważam to za spore ryzyko, no ale cóż, akurat ta impreza była mega świetnie oznaczona i punkty były sztos :smiley:

Na dodatek nawigację gpx na garminie i tryb "trail run" opanowywałem w czwartek wieczorem, ale sprawdziła się ZA⁎⁎⁎⁎ŚCIE :smiley:

A teraz lekka i krótka relacja, tak tak, nudzą, no ale nie wiem kiedy będzie mi dane drugi raz w życiu takie coś robić O_o

Co do wyżerek od razu skrócę wpis: Zawsze na punktach były dostępne pomarańcze, banany, kawa, herbata i kruche ciastka 😉

Z ultrakoleżanką spotkałem się z 10 minut przed startem, to jest semi-pro nordic walkerka.
Szybkie foto o 7:00 i ruszyliśmy (albumy zdjęć z fejsa też wam we wpisie wrzuce, spokojnie), najpierw szybka pętelka wokół zamku i pierwsze "niepłaskie" podejście + zdziwko na twarzy koleżanki "tak stromo?" ... "nooo, górki". Trasa między startem a pierwszym punktem odżywczym prowadziła częściowo przez Górę zamkową, następnie Glinianki i Chrostynię i Jedlnicę, na zbiegu z Góry zamkowej był taki piękny widoczek na Zamek w Chęcinach i póki byliśmy jeszcze na "Świerzo" to ludzie rychło skakali, by fotografowie i fotografki zrobili nam naprawdę sweet fotki na śniegu i otwartym terenie, było śnieżnie, ale też sporo lodu, szczególnie przy zbiegu do punktu kontrolnego 1, tam widziałem jak seryjnie na oblodzonym asfalcie 3 biegaczy pod rząd zaliczyło glebę na lodzie, nie wiem jakie buty trailowe mogły by przed tym zabezpieczyć.

Troszkę na PK-1 poczekałem na ultrakoleżankę, po drodze też dostałem ochrzan, że albo mam truchtać z dala od niej albo łazić nordiciem z nią, no i tak właśnie zrezygnowałem z planu "Truchtam i obserwuję", bo ktoś tu miał nawigację z gpx, która działała, a ktoś inny sobie "szedł na pałę" i to nie byłem Ja, aczkolwiek nie ujmuję koleżance tempa, bo jak zwykle zawrotne, zwykły piechur by zdarł nogi po 30 minutach.

Cóż było na punktach, PK-1 powitał nas zupką kapuśniakiem, nie byliśmy długo, bo po 11.5 km od startu jeszcze była siła i chęć zasuwania, a stromych podejść tylko jedno w okolicach zamku, nie wiedzieliśmy co nas czeka, a ultrakoleżanka się na bank nie nastawiała, że 1200m może oznaczać wspinanie się po skałach. (Ja też, także zdziwko spore, ale spodziewałem się, że stromo). Poza zupką zżarłem kilka kawałków pomarańczy i ziu do roboty dalej ^_^

Trasa między punktem kontrolnym 1 a 2 (tu 16.8 km i gro podejść, czyli clue całej zabawy!) już prowadziła na południe przez Grząby Bolmińskie, z ciekawych górek Czubatka (Bocheniecka), Milechowska Góra i Bolmińska Góra, chyba przy tej Bolmińskiej (Tak, jaskinia Piekło Milechowskie) był taki prześliczny wąwóz, który kończył się wspinaczką po oblodzonych kamieniach, jako "nieprofesjonalny" "niegóral" nie zrobiłem w gacie i udało się wdrapać i "nie zabić", co uznałem za sukces dnia, ultrakoleżance też, ale co się przestraszyliśmy to nasze! ❤️ Finiszerem tego odcinka była Miedzianka i tam też było ślicznie, stromo :D

I tu fajny przerywnik, przy szlaku turystycznym na Miedziankę można było odwiedzić "sklep z kamieniami" i zapłacić telefonem albo wrzucić "pinionc" za kamyk, fajna atrakcja na trasie, też wam wrzucę foto, bo byliśmy lekko zdziwieni ^^

Na górkę się wdrapałem, cyknąłem sobie foto (Ultrakoleżanka ma napinkę na czas, więc trzeba było gonić, bo Ja tu chciałem turystycznie, ale nie wolno, bo Ją jakaś inna chodziarka wyprzedziła, ale przecież tamta zbiegała z górek no to wgl. nie ma o czym gadać, no ale dobra, całe życie z wariatami), ... ^_^, co nie zmienia faktu, że samojebka na górce jest + zaliczyłem zjazd na tyłku po śniegu z górki, bo tak było szybciej i przyjemniej niż jakieś tam zdrapywanie się z kijkami ;P.

Punkt kontrolny 2(PK-2) powitał nas "Herbatką prezesa", czyli herbatą na cynamonie i pomarańczach, ale bez "prądu", kabanosami, serem i od groma bakalii do wyboru (Ktoś tu przemyślał, że po głównej wspinaczce dnia ludzie będą przetyrani, fajnie!) , tutaj był dłuższy postój z 4-5 minut, bo trzeba było sobie cokolwiek podobnego do obiadu wciągnąć. Ja się zajadałem pomarańczami i kabanosami, ale faktycznie tu weszły też ciastki, nie zamierzałem lecieć na szalonym deficycie, bo po co.
A no i grzecznie poprosiłem o nalanie mi do fulla gorącej herbatki do soft flaska, to był genialny pomysł :grinning:

Trasa z PK-2 do PK-3 (10 km) prowadziła na południe z Miedzianki na Grząby Bolmińskie i następnie na skręt na północ przez górkę Chrusznicę i Hutkę, z ciekawostek przed PK-3 teren zrobił się bardziej błotnisty, a ziemia wręcz czerwona od gliny, no ale cóż, była już hmm 13-14, słońce operowało ,zaczęło być błocko, ogólnie to była najsłabsza część przygody, bo przewyższeń mało i takie tam bieganie po w miarę płaskim terenie.

PK-3 to zupka pomidorowa, ale też preludium do kolejnego stromego łażenia, tutaj po zupce też kilka pomarańcz (Najbardziej pomarańczowy dzień mego życia ho!) i dalej w trasę.

Clue programu nr 2, ostrze podejście przy górze Stokówka na terenie po kamieniołomie oraz okazja do cyknięcia foty jaskini Piekło Skibskie, kolejne tuptanie w terenie i na finisz podejście pod zamek w Chęcinach (Ci co nie spinali się z czasem sobie podlecieli cykać fotki na zamku, ale nie, my tu się "ścigamy". (ach Ci ludzie i te ich dusze rywalizacji na maratonach bez pomiaru czasu ¯\\(ツ)/¯). Anyway, fotka pod zamkiem strzelona i dawaj na metę :smiley:

Byliśmy chyba z chodziarzy na 3 i 4 miejscu, a ultrakoleżanka z tego co zaobserwowałem jako jedyna zrobiła to technicznie tip-top przez całe 48 km (szalona, wiem!).

Dla mnie to było po raz pierwszy w życiu przekroczenie dystansu 26 km, pierwszy taki "tlen" przez 8h pod rząd i dziś całkiem nieźle czuję wszystko, polecam, ale z przygotowaniem i rozwagą 😉

Co do sprzętu:
Kijki czy to nordic czy trailowe - mi się bardzo sprawdziły te składane leki, większość chodziarzy miała proste, w każdym razie, niektóre wdrapywanka i "zbiegi" bez kijków to ja dziękuję zawału szło dostać jak na pierwszy raz, super sprawa!
Buty trailowe - wielce zalecane, śnieg, lód, ślisko, błoto, asfaltówki by pływały dość szybko + ja dziękuję przy takim oblodzeniu to złapie się kontuzję i później pół roku z życia wycięte, bez sensu,
Stuptuty - testowałem te wysokie salomona - super sprawa, nic mi się wczoraj nie nalało, a było dość "błotniście, szczególnie między PK-3 a PK-4 jak słońce operowało już którąś tam godzinę i rozpuszczało ekspresowo śnieg na trasie.
Kamizelka biegowa - bardzo fajna sprawa, wbudowany gwizdek odhacza 1 rzecz z listy, pojemność 12 litrów mi się sprawdziła na tym "łażeniu", softflaski też sztosidło, jeszcze te kieszenie też mega, w jednej miałem kilka żeli a w drugiej dżdżownice haribo <3, na punktach kontrolnych przeładowywałem żelki :grinning:
Lekka kurteczka wiatrówka nieprzemakalna - super sprzęt, na szczęście nie było potrzebny.

Jako, że to mój pierwszy "bieg" (rotfl) górski, to błędów musi być sporo, ale przy takiej trasie to chyba wspaniałe miejsce do nauki!
Błędy:
Za dużo stuffu, na przyszłość wiem, że z 1.2-3k przewyższeń i startem o 7 zdąży się o 16 na luzaku na mecie, nie trzeba całego zestawu dyskotekowego brać.
Prognoza nie przewidywała żadnych opadów, nie potrzeba było brać kurteczki przeciwdeszczowej do plecaczka, w miarę ok miałem ubiór - warstwa 0 - potówka, warstwa 1 - bluza termoaktywna, warstwa 2 - lekka wiatrówka, gdybym to robił biegiem ,to na słońcu bym musiał demontować wiatrówkę.
Ze względu na nawigację z zegarka i gadający bardzo głośno telefon z podpowiedziami nie potrzeba było żadnej mapy, jestem z "Pan Garmin" zachwycony, oczywiście pojawiały się momenty "turn right, turn left" na prostej trasie, ale poza tym petarda :smiley:
Minimalnie brać apteczkę, niepotrzebnie zabrałem ekstra plastry, ogrzewacze na rękawiczki itd itp, no byłem obładowany jak wielbłąd.

Galerie zdjęć:
Patryk Ptak:
https://www.facebook.com/media/set/?vanity=ZimowyMaratonSwietokrzyski&set=a.1036353981863528
Michał Loska
https://www.facebook.com/media/set/?vanity=ZimowyMaratonSwietokrzyski&set=a.1036324781866448

Ode mnie sklepik z kamykami wam wrzucam i kilka fotek, ale jak ktoś zainteresowany to galerie od fotografów są ofc "PRO".

U mnie dziś rano rozciąganko i dzień rehabilitacji :grinning:

Zdrowia wam!
P.s. @scorp jak uznajesz, że przelezienie tej trasy się nie licze to odejmę odlicznika, po prostu się chciałem podzielić, bo nie wiem kiedy zrobię kolejny raz taki "Adwenczer!" :grinning:

Wpis dodany ręcznie, bo nie skrypt wali błędami https://http.cat/status/401, a więc jestem niegodzien, no to coś tu nie trybi u mnie, ale co tam 😉

 

GURU1piorunów

@pluszowy_zergling ale świetna impreza! Super opis, bardzo fajnie mi się czytało, aż Ci pozazdrościłam tej zabawy bo serio brzmi extra 😃 i oczywiście gratuluję, na pewno nie było to proste :) Jakie plany na obecny rok biegowy/biegowo-chodziarski? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@Trypsyna Tera kolejne to maraton faktycznie przebiec, tam się ultrakoleżanka nie zapisała i trasa nie wymaga gpxa :D:D

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Bieganie

11piorunów

Amerykanka Courtney Olsen kontynuuje zapisywanie się w historii biegów ultra, tym razem ustanawiając tymczasowy rekord świata kobiet na dystansie 50 mil w czasie 5:31:56 podczas Tunnel Hill 50 Mile w Vienna, Illinois, 9 listopada 2024 roku.

Poprzedni rekord wynoszący 5:40:18 został ustanowiony w 1991 roku przez kultową amerykańską biegaczkę Ann Trason. Olsen poprawiła rekord świata o 8 minut i 22 sekundy.

Jej wynik to średnie tempo 6:39 na milę (4:08 na kilometr) na dystansie 50 mil (80,47 km). Wow!

https://www.irunfar.com/courtney-olsen-50-mile-world-record-2024

Osobistość0piorunów

@Zioman Łoesu bym się żywcem zagotował robiąc taką dyszkę, może by @scorp podołał, ale nie wiem czy cały maraton, a tu 2x taki dystans. Ciekawe ile przewyższeń na tej trasie ? Nogi to Ta Pani musi mieć ze stali O_o

Osobistość0piorunów

@Zioman "Jedyne" :grinning: (Dwóch kolegów robiło Skawina-Mogilany dziś 8km ale ciągle w górę i tam im wyszło 205 m przewyższenia.. dziki 😛 )

Autorytet1piorunów

@pluszowy_zergling 160 metrów na 80k to całkiem płaska traska :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Sztafeta

27piorunów

35 442,65 + 49,74 + 5,89 + 9,03 + 9,32 = 35 516,63
Sowi Hardcore.
Po trzech miesiącach abstynencji biegowej namówiłem znajomego na jego debiut w ultra. Sam trenowałem ledwie ponad miesiąc by się przygotować ale priorytetem było dostarczenie kumpla do mety. Do 12 kilometra zamęczałem go gadaniem o jedzeniu i piciu. Potem nogi poniosły i poleciałem swoje. Ostatecznie przegoniłem połowę startujących a ziomek ukończył z fajnym czasem.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Autorytet1piorunów

@Z_buta_za_horyzont ekstra, taki dystans i z przewyższeniami... musiała być dobra zabawa, gratki!

GURU1piorunów

@Zioman dzięki 😉. Przewyższeń było około 1900m, więc tak bez szału ale pogoda ideał i fajne widoki po drodze 😁.

Autorytet1piorunów

@Z_buta_za_horyzont sporo! Przynajmniej dla mnie, ja na połówce miałem 500 tylko :grinning:

GURU1piorunów

@Zioman Ja lubię dużo przewyższeń bo wtedy jest mniej biegania a dużo zbiegów 😆. 500m idzie już odczuć w nogach😁.

GURU1piorunów

@Z_buta_za_horyzont świetny medal! Zazdro, musiała być świetna zabawa 😁 jak oceniasz sam bieg?

GURU3piorunów

@Trypsyna Bieg kameralny bo startowało 61 osób ale był jeszcze półmaraton. Sama trasa mocno biegowa i z fajnymi widokami. Tutaj organizatorzy na hasło "Walim na żądanie" polewają bimber, punkt na Wielkiej Sowie miał nawet chleb ze smalcem, kiełbasę i ognisko :man-gesturing-ok:.

GURU1piorunów

@Z_buta_za_horyzont brzmi super :)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Bieganie

5piorunów

https://www.kingrunner.com/artykul/utmb-2024-martyna-mlynarczyk-swietnie-wyceniona-przez-itra/1061

Martyna Młynarczyk dzięki fenomenalnemu biegowi i drugiemu miejscu na CCC podczas festiwalu UTMB 2024 jako pierwsza Polka weszła do ścisłej światowej elity w rankingu ITRA. Zobaczcie, jak do tego doszło i jak wyglądają aktualne statystyki Polaków.

Autorytet

w Bieganie

9piorunów

Hardrock 100, jeden z najbardziej kultowych na świecie, odbył się w ubiegłym tygodniu. Ponad 160 kilometrów długości, 3 400 metrów przewyższenia.

U mężczyzn, jak i u kobiet, doszło do wbicia nowych rekordów:

🇫🇷 Ludovic Pommeret: 21:33:06
🇺🇸 Courtney Dauwalter: 26:11:49

Warto dodać, że Ludo ma prawie 49 lat, a Courtney wygrała ten wyścig po raz trzeci z rzędu.