Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#biegigorskie

GURU

w Hydepark

79piorunów

Pierdolony kosmita. Nie że pobił rekord - zniszczył go i poprawił o ponad godzinę. W wyjątkowo niesprzyjającej pogodzie.

To co zrobiło od Kubalonki do mety to jakiś kosmos. Mając 500km w nogach i praktyczny brak przerw przez całą trasę - ostatnie 30km zrobił lepiej jak ktokolwiek z nas (z kilkoma wyjątkami :P) zrobiłby na świeżo.

W lepszej pogodzie walczyłby o sub-90h. I jeszcze wygląda na mecie na całkiem żywego :smiley:

Ostateczny czas 92 godziny i 31 minut.

#bieganie #biegiultra #biegigorskie #beskidy

Gruba ryba1piorunów

@Ragnarokk ja nie wiem jak można tak biegać !?

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Kubalonka. Zostało 5:30h i 28km. Normalnie to byłaby pestka. Na takim zmęczeniu? Nie chcę skreślać, tutaj doświadczenie z Backyarda może być nieocenione.

Będzie blisko, ale czy szanse na rekord jakkolwiek realne? NIe wiem.

#bieganie #biegiultra #biegigorskie

GURU1piorunów

Limit na rekord mija 1:42 w nocy. Z sekundami.

Kompan0piorunów

@Ragnarokk znajomi na moto z nahajką zwiększyliby Twoją motywację

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Łukasz mocno jedzie i nadrobił już część straty którą mial do rekordu. Wynik sub 100h wydaje się niezagrożony, ale rekord - cóż, ma czas dziś do 1:42 w nocy z sekundami. Będzie na pewno walczył.

Zostały mu dwa większe podejścia - Barania Gora i Równica na sam koniec. I mniejsze na Stożek i Czantorie. Będzie gorąco

https://poltrax.live/gsb-lukasz

#bieganie #biegiultra #biegigorskie #beskidy

GURU4piorunów

Na Czantorię ma lekkie podejście ale dramatyczne zejście po tylu kilometrach w nogach:man-gesturing-ok:.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Polak podejmuje jedno z najtrudniejszych wyzwań biegowych świata. Jakub Szczepański chce jako pierwszy pokonać Great Himalaya Trail

Prawie 1300 kilometrów, 90 000 metrów przewyższeń, 21 przełęczy sięgających ponad 6000 metrów i 45 dni w ekstremalnych warunkach wysokogórskich - to założenia projektu RunGHT, który redefiniuje granice ludzkiej wytrzymałości. Dr hab. Jakub Szczepański - filozof, wykładowca

GURU

w Hydepark

31piorunów

To skoro goracy już temat ludzi, którym powinno zbadać się nogi bo na głowę za późno, to nie jest koniec wydarzeń w świecie polskiego ultra.

Główny Szlak Beskidzki to ważny element polskiej sceny ultra i bicie rekordu na nim było popularne w latach między Covidem a 2023, kiedy to Kamil Leśniak ustanowił obecny rekord - 93 godziny 42 minuty i 22 sekundy. Na szlaku co ma ponad 500km, więc nie w kij pierdział :smiley:

Po tym rekordzie trochę już wyluzowali i liczba prób spadła, ale jak widać nie do końca, bo teraz mamy dwie osoby, co na pewno będą chciały choć powalczyć o FKT (Fastest Known Time). Będzie o tyle ciekawe, że walczą w dwóch kategoriach

Już dziś zaczął Michał Sitarek, który startuje samodzielnie, bez supportu. Jego kropka już biegnie po Bieszczadach: https://poltrax.live/gsb-michal - ma do pobicia rekord wynoszący 129h 35m.

Jutro zaś rusza Łukasz Wróbel, były rekordzista świata w Backyardzie, o którym nie raz już tu pisałem. Start jutro jak wstanie dzień: https://poltrax.live/gsb-lukasz - on jest z ekipa, więc ma do pobicia owe 93 godziny + VAT.

Będę raportował.

#biegigorskie #biegiultra #beskidy #choregowno

Osobistość3piorunów

dobre wariaty, z lukaszem sluchalem podcastow przyjemny czlowiek trzymam kciuki i btw nawet nie wiedzialem ze poltraxa mozna na pojedyncze tripy wypozyczyc

GURU0piorunów

FB Miedzy Kadrami Aneta Mikulska

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Dyskusje

45piorunów

Diablak Ultra Trail 60:smiling_imp:

:straight_ruler: 63 km | :mountain: 3400 m przewyższeń

Noc przed startem spędzam we wiacie na Hali Barankowej. Z jednej strony dzwonki owiec, z drugiej techno w oddali. Gdy o 3:30 bas nadal dudni w tle, dochodzę do wniosku, że czyjaś impreza właśnie się kończy, a moja dopiero startuje:rolling_on_the_floor_laughing:.

Po śniadaniu w postaci żurku i pinsy ruszam na trasę. O 5:00 słyszę chyba najbardziej zaspane odliczanie w historii biegów. Bardziej przypominało pobudkę w internacie niż start ultramaratonu:yawning_face:.

Pierwsze podejścia szybko stawiają organizm do pionu. Przy nich kawa i energetyki mogą co najwyżej robić za izotoniki. Na Małej Babiej Górze widoki wzięły dzień wolny, ale przynajmniej mgła nie rozpraszała podczas biegu:rolling_on_the_floor_laughing:.

Zbieg do Markowych Szczawin pokonuję najszybciej w życiu. Najwyraźniej grawitacja i ja pozostajemy w bardzo dobrych relacjach, przynajmniej do momentu, gdy trzeba znów iść pod górę😁.

Na Perci Akademików bieganie zamienia się w coś pomiędzy wspinaczką a szybkim przemieszczaniem na czworaka. Ku mojemu zaskoczeniu idzie świetnie. Im bardziej pionowo i im gorsza pogoda, tym mój organizm bardziej uważa, że to doskonała zabawa:smirk:.

Pierwszy punkt żywnościowy to: pomarańcze, czekolada, krakersy i Cola. Dietetycy przewracają oczami, a poziom cukru osiąga orbitę okołoziemską. Niestety bukłak zostawiam zbyt mocno napowietrzony i podczas biegu chlupie tak, jakby stado bawołów przeprawiało się przez rzekę:man-facepalming:.

Na kolejnym punkcie pada magiczne pytanie: – Rosół z makaronem? Nie trzeba mnie długo namawiać:drooling_face:.

Po drodze spotykam panią fotograf ukrytą w trawie niczym snajper:camera_with_flash:, a później machającą z Mercedesa „uroczą blondynkę”, która z bliska okazuje się Romanem Fickiem:rolling_on_the_floor_laughing:.

Kolejne z podejść wyglądało tak, jakby ktoś narysował prostą kreskę na mapie i stwierdził: „będzie dobrze”. Wbijam kijki w ziemię i zaczynam rytuał podnoszenia kolan, jakbym próbował wejść po niewidzialnej drabinie.

Na zbiegach buty trzymają się błota jak kot zasłon, a ja lecę w dół tak płynnie, jakbym miał wbudowany gimbal😎.

Później zaczyna się zabawa z pogodą. Najpierw ulewa, jakby ktoś na górze przewrócił basen, potem palące słońce piecze skórę niczym gorące żelazko, a chwilę później kolejna ulewa dla zachowania równowagi:rain_cloud::sunny:. Pogoda najwyraźniej nie mogła zdecydować, czy chce mnie utopić, czy usmażyć.

Lewe kolano w pewnym momencie oznajmia, że pierniczy takie bieganie i wyjeżdża w Bieszczady:persevere:. Na finiszu funkcjonujemy już jak stare małżeństwo – ono narzeka, a ja i tak robię swoje:rolling_on_the_floor_laughing:.

Na ostatnim punkcie atmosfera przypomina dożynki. Biegacze zamiast tańczyć walczą jednak z przewyższeniami😆.

Na pół kilometra przed metą kibice zaczynają krzyczeć: – Dawaj, Zbyszek!

Odwracam się. Nikogo za mną nie ma.

– Zbyszek! Dawaj!

Skoro tyle serca wkładali w doping, szkoda było ich rozczarować. Na ostatnich metrach postanowiłem więc zostać Zbyszkiem😁.

Przekraczam linię mety przy akompaniamencie okrzyków dla Zbyszka, a zaraz po finiszu nie interesuje mnie medal ani wynik.

Szukam tylko jednej rzeczy...

Suchych skarpetek:zany_face:.

:soccer: Statystyki niczym z mundialu: :white_check_mark: 2 wślizgi na błocie :white_check_mark: 3 kopnięte kamienie(chyba odpadnie jeden paznokieć).

Po 63 kilometrach sędzia zakończył spotkanie, wręczył medal i można było uznać, że wynik jest korzystny😎.

#zbuta #bieganie #biegiultra #biegigorskie

Gruba ryba1piorunów

@Z_buta_za_horyzont

Jak wygląda pilnowanie płynów na takim ultra? Jadąc na rowerze są sklepy, a jak nie ma to można mieć 10 bidonów, bukłaki etc. Jak to się robi w konkurencjach biegowych, by nie paść? W końcu 2-3% odwodnienia, to 20-30% spadku wydolności.

GURU2piorunów

Gratulacje jeszcze raz! Masz już moze jakiś kolejny start w planach? 😃

Pokaż więcej komentarzy (39)

GURU

w Hydepark

9piorunów

#biegigorskie

Taka odpowiedz na wczorajszy wpis @Furto - nie moja, organizatorq innej imprezy.

Imprezy to jest najczesciej chaos. Malo ma taki skill i budzet by tego nie bylo. Zawodnicy powinni zreszta też sami czasem w lustro popatrzec, bo tez na zawodach odpalają bardzo często man̈ane dodając chaosu do imprezy

#gownowpis

GURU

w Sztafeta

32piorunów

20 675,12 + 62,73 = 20 737,85

Pobiegałem sobie dość nieźle, mimo cienkiego jak d⁎⁎a węża ostatniego treningowego miesiąca udało mi się przelecieć trasę poniżej 10 godzin😁. Było co podbiegać i co zbiegać. Na Babiej mgła i lekka mżawka ale na ostatnich 10km złapały mnie dwie solidne ulewy co mnie trochę odświeżyło i podniosło poziom ujebania od łydek po tyłek :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU7piorunów

Ale chore przewyższenie
Za⁎⁎⁎⁎ście xD Gratulacje!

Gruba ryba2piorunów

@Z_buta_za_horyzont pięknie, kawał dobrej roboty:) gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Dyskusje

53piorunów

Ludzie dlaczego wy śpicie jak Zawojski Festiwal Biegowy trwa? :rolling_on_the_floor_laughing:

Startuję o 5:00, tym razem spokojny dystans Diablak Ultra Trail 60:smiling_imp:.

Linki do śledzenia:

https://poltrax.live/diablak-60

https://poltrax.live/diablak-100

#bieganie #biegigorskie #biegiultra #babiagora #zbuta

GURU17piorunów

Dodajmy, że biegnie też Tomasz Kopyra z bloga tomaszkopyra.pl 😛

GURU6piorunów

Lider trasy 100km. Goracy chłop

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Ostatnia dwójka na Ultra Trail Małopolska. Koronną trasę zaliczy 8 zawodników. Trupowozami zwiezionych zostalo 21 DNFów :)

Zasadniczo ta trasa jest trudniejsza jak #biegkreta hardcore. Przewyzszenia i limit czasu bardziej kopią zawodników jak 130km dodatkowej trasy.

#bieganie #biegiultra #biegigorskie

GURU1piorunów

Choć w sumie limit do 19, jeszcze ich walka sie nie skończyła. Jednak teraz już z górki, powinni dać radę, choć na pewno styrani są konkretnie

GURU

w Hydepark

21piorunów

Update na wieczór - zawodnicy z czołówki już na ostatniej prostej. Liderowi zostal jeden większy masyw do mety, ale to wciąż 40km więc skończy jakoś głęboko w nocy. Za nimi kolejni zawodnicy, co raczej na spokojnie dociągną do mety - na czwartym miejscu pierwsza zawodniczka.

Teraz już DNFY zdarzają się coraz rzadziej. Czwórka zawodników będzie ścigała się z limitem, pozostała 9-tka powinna dość pewnie się w nim zmieścić

W trasie 170km prowadząca dwójka będzie za godzinę na mecie. Ich trud niemal skończony.

#bieganie #biegiultra #biegigorskie

Osobistość1piorunów

ciekawe ile srednio czsu na sen poswiecili liderzy na odcinku 240km

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Poranny raport z Ultra Trail Małopolska:

1. Na trasie 240 km zostało 21 zawodników z 30 co wystartowało. Pierwszy zawodnik Marius Kazlauskas przekroczył właśnie 150km - czyli już wyraźnie za połową. Z górki już 😛

2. Na trasie 170km mamy 5 DNFów z 33 co wystartowało. Tam też pierwszy zawodnik, Wojciech Olejnik, jest za połową, a tam mają też nieco mniejsze te połowy

3. Właśnie ruszyła króciutka trasa na 105km

#bieganie #biegigorskie #biegiultra

GURU3piorunów

> @Ragnarokk Właśnie ruszyła króciutka trasa na 105km

Taka w sam raz na przyjemne spędzenie dnia :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

51piorunów

Za minutę startują kultowe zawody Ultra Trail Małopolska (organizowane przez naszego kolegę z hejto :P). Zawody tak trudne, że aż jest cała otoczka wokół DNFów (są pamiętkowe kubki DNF których inaczej nie niż DNFując zdobyć się niemal nie da).

240km, prawie 13km w górę. Oczywiście trochę błota na trasie organizatorzy też przygotowali :smiley:

https://poltrax.live/utm-240 - kropki

#bieganie #biegigorskie #biegiultra

Fenomen7piorunów

Pozdrawiam stamtąd :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@Ragnarokk mój zią leci tam 170 km i trzymam kciuki za wariata. chłop jest srogo zakręcony, więc pewnie idealnie tam pasuej

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Dyskusje

87piorunów

#zbuta

Bieg Kreta 148 km

Wrzucam tutaj mocno uszczuploną wersje tekstu o biegu. W poniedziałek poszedłem normalnie do pracy, początkowe kroki były w stylu pingwina ale szybko się rozgrzewały i przechodziły do normalnego kroku. Bieg planowałem ukończyć w 30 godzin, finalnie na metę dotarłem chwile po północy, więc po ponad 27 godzinach.

Po kilku miesiącach przygotowań wsiadam w Sobótce do autobusu wywożącego nas do Kletna. Razem ze znajomymi jedziemy na start przy Jaskini Niedźwiedziej. Wysypujemy się z autobusu jak chipsy ze źle otworzonej paczki. Zadanie jest proste wrócić do Sobótki… biegiem. Najlepsza możliwa motywacja.

21:00 start. Sznur czołówek rusza w noc. Po kilku minutach czuję dziwne człapanie… zapomniałem zawiązać butów. Pierwszy nieplanowany pit stop zaliczony.

Im wyżej, tym więcej śniegu i lodu. Śnieżnik okazuje się łaskawy pogodowo, ale zbieg szybko zamienia się w amatorskie mistrzostwa saneczkarskie. Ludzie zjeżdżają na plecach, ktoś obok mnie odpala tryb jamajskiego bobsleja i kończy bieg(prawdopodobnie złamana ręka). Zakładam raczki i lecę dalej, momentami przedzierając się bokiem szlaku jak kozica górska. Pierwsza gleba też musi być, szybkie spotkanie z lodem i gwiazdami, czołówka ląduje w krzakach, ale sprzęt wraca na głowę i bieg trwa dalej.

Góry Bialskie mijają spokojnie aż podejrzanie spokojnie. Długie dość płaskie odcinki nudzą mnie i meczą psychicznie.  Na 30. kilometrze w Starym Gierałtowie czeka support, czyli moja mobilna stołówka. Ciepła zupa smakuje jak z knajpy z gwiazdką Michelin. Krótki postój maksymalnie 10 minut, bo każdy wie, że łatwo zamieszkać na punkcie.

Dalej Góry Złote, noc, ruiny Karpienia i długi zbieg do Lądka-Zdroju. Bruk brutalnie przypomina, że nie został wymyślony dla ultrasa. Kuracjusze śpią, ja klepię kilometry wzdłuż Białej Lądeckiej.

W Radochowie znów support i ostrzeżenie: ludzie błądzą. Ruszam i faktycznie przejmuje jednego zagubionego ultrasa. Dalej trasa to krzaki, skały, dzikie odcinki i szczyt Ptasznik kąsający łydki. Nad ranem pojawiają się sarny, lis i odgłosy przejeżdżających daleko aut.

Góry Bardzkie witają wschodem słońca. Chwilę później człapiąc przez Bardo słyszę brawa — kibicuje mi Patrycja Bereznowska (Mistrzyni świata w biegu na 48h z wynikiem 413,396 km). Człowiek ledwo maszeruje, a mistrzyni świata wierzy we mnie bardziej niż ja sam.

Połowa dystansu. Meta przestaje być abstrakcją.

Góry Sowie zaczynają już boleć. Fasolka od supportu wchodzi idealnie, choć przez moment zostaję też… pomylony z parkingowym przez jaskrawą bluzę i niemcy próbują mi zapłacić za postój pod srebrnogórską twierdzą. Ultra ma tez swoje wesołe oblicza.

Około 90 km żołądek wypowiada współpracę, dopiero po ciepłym rosole 15 kilometrów dalej przechodzi mi ochota na rzyganie w krzakach. Wchodzi tryb „człapaj, człapaj”. Kalenica, Zygmuntówka, Jugowska, Wielka Sowa wszystko już bardziej siłą charakteru niż nóg.

Na Przełęczy Walimskiej w końcu widać Ślężę. Wszyscy mówią: „już tylko z górki”. Z daleka śmierdzi to klasycznym górskim kłamstwem.

W okolicach 115 km moja chęć do biegania oficjalnie składa wypowiedzenie. Zostaje marsz, walka z zimnem i głową. Rogatki kolejowe zatrzymują mnie na dobre, siedzę i hipnotyzuję się migającymi światłami jak zmęczona ćma.

Po zmroku wjeżdża ciepłe jedzenie, dodatkowe warstwy ubrań i ostatni atak na Ślężę. Jest zimno, ciężko i bardzo długo. Na szczyt wdrapujemy się wolniej niż rodziny z wózkami w niedzielne popołudnie.

Zbieg to już ostrożna operacja saperska by nie wysadziło kolan w powietrze. W końcu asfalt w Sobótce. Meta już blisko. Trasę blokują mi barierki rozstawione na jutrzejsze zawody kolarskie. Początkowo chcę je forsować górą ale ktoś krzyczy, że obok jest otwarta bramka. Truchtam ostatnie metry i wchodzę na dziedziniec Winnicy Celtica.

Medal ląduje na szyi, a mózg jeszcze nie wierzy, że to koniec. Stoję jak zdezorientowany turysta wysadzony na złym przystanku i wpatruje się kilka minut w swoje buty.

Ultra — nigdy więcej.
Do następnego startu😁 .

#bieganie #biegigorskie #biegiultra #biegkreta

Kosmonauta7piorunów

@Z_buta_za_horyzont nadal jest to coś niesamowicie niepojętego dla mnie, że można tyle kilometrów pokonać pieszo. I to ze zmianami wysokości. Sztos, szacunek!

Fenomen1piorunów

Jesteś przechuj, moje gratulacje za wytrwałość i siłę charakteru

Pokaż więcej komentarzy (52)

GURU

w Dyskusje

94piorunów

Z pamiętnika ultrasa:man-running:.

Poranek.

W nocy dotarłem na metę Biegu Kreta 148km od godziny 8:30 jestem już na nogach. Stan nóg bardzo dobry, styl chodzenia typu pingwin określam na 2/10 czyli jak po solidnym półmaratonie górskim. Nogi wyjątkowo szybko się regenerują. Spałem zaledwie 6 godzin i pierwszy raz po ultra nie budziłem się w nocy z powodu skurczy. Zrobiłem już 300 kroków, najgorzej wykonywać te pierwsze potem nie widać trudności w przemieszczaniu się. Usunąłem olbrzymi pęcherz, na ogół same pękają już w trakcie aktywności, ten był jakiś wyjątkowy. Mam lekki ból pośladka po glebie, lekko bolą plecy zapewne od plecaka. Będę musiał jeszcze odespać z 2-3 godziny i zaplanować spacer na kilka kilometrów żeby nogi się nie zastały. O samym biegu napiszę w tygodniu bo muszę to wszystko pozbierać w logiczny sens.

#zbuta #bieganie #biegigorskie #biegiultra #biegkreta

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

55piorunów

Ostatnie godziny trasy Hardcore. Ukończy 7/10 osób - mniej jak w zeszłym roku. Warunki pogodowe mieli najlepsze jakie o tej porze roku można mieć, jednak statystyka gorsza jak rok temu gdzeie tyko jedna osoba nie skończyła. Ale na takiej trasie jak to śpiewała Anita Lipnicka: Wszystko się może zdarzyć

Na trasie 148km zostało wiecej ludzi, mają jeszcze 7h by zamknąć trasę

#biegiultra #biegigorskie #biegkreta

GURU15piorunów

> @Ragnarokk Ale na takiej trasie jak to śpiewała Anita Lipnicka: Wszystko się może zdarzyć

To prawda o ile krótsze biegi w miarę można zaplanować to tu jest zbyt wiele niewiadomych i możliwości, które mogą się się posypać.

Na zbiegu ze Śnieżnika było takie lodowisko, że jeden uczestnik zaliczył wywrotkę i zjechał dobre kilka metrów i przywalił w drzewo, od razu dzwonił do organizatora, że rezygnuje :man-gesturing-ok:.

GURU5piorunów

@Ragnarokk Faktycznie! Przebijałem największy pęcherz, byłem w aucie po medal a aktualnie chodzę po kuchni i biorę się za jajecznicę😉. Krok zaledwie 2/10 w stylu pingwin także już jutro będę się normalnie przemieszczał😁.

GURU7piorunów

@Ragnarokk Sprzedam unikatowe skarpetki po Biegu Kreta 148 km używana była tylko ta jedna para, więc noszą w sobie pełnię doświadczenia ultramaratończyka posiadają wyrazisty zapach wysiłku determinacji i walki o przetrwanie.:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

GURU1piorunów

@Ragnarokk ale ja sprzedaję tylko swoje, nie zabierałem innym uczestnikom skarpet na mecie:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

GURU1piorunów

@Z_buta_za_horyzont

> jeden uczestnik zaliczył wywrotkę i zjechał dobre kilka metrów i przywalił w drzewo, od razu dzwonił do organizatora, że rezygnuje

Info z drugiej ręki - złamana ręka, 6 tygodni w gipsie

GURU0piorunów

@Z_buta_za_horyzont

Taaa.

Z drugiej strony na do końca przymyślałem mój wpis z poprzedniej wypowiedzi xD

Pokaż więcej komentarzy (16)