Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

16piorunów

Wypas mam na projekcie to zaplecze sportowe. Po treningu pograłem w squasha sam ze sobą, bo lubię grać z wymagającym przeciwnikiem i spociłem się fest.

* Zjedzone: 3 350 kcal
* Spalone: 3 350 kcal
* Kroki: 13 100
* Rower: 12 km po zakładzie w pracy
* Trening: pull na siłowni + cable crunch
* Squash: 33 minuty
* Norweski: ćwiczenia plus słuchanie

Wypiłem gorącą czekoladę po treningu bo chodziła za mną cały dzień.
Na kolację twaróg z dżemorem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Zjadłem lasagne, na to zawsze sobie pozwalam bo bardzo ją lubię, a jest na tyle rzadko, że nie stanowi to problemu.

* Zjedzone: 3 100 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 10 000
* Rower: 15 km po zakładzie

Dzisiaj nic nie robię- mam szabat - myję się, włączam muzykę do snu i chcę mieć minimum 10 godzin.

Dobranoc.

Lider

w Hydepark

1piorunów

https://youtu.be/91O-uhbbpE0?t=8m49s

Przewinąć do 8:49

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Jak to Garmin oszukuje mnie,
Chce abym miał ciągle chudą dupeee...

Ja mam godzinę czterdzieści jazdy po górkach a ty mi 780 aktywnych kalorii dajesz?

Chyba go pogrzało xD 3 modele ai szacują mi tam pomiędzy 1100-1450, tylko aktywnych. Założyłem konserwatywnie 1200.
Im bardziej ktoś wytrenowany to Garmin uważa, że chyba działa na powietrze i nie spala kcal. Zwłaszcza, że u mnie przeważnie niskie tętno i wtedy algorytm szaleje. Będę stosował swoją korektę aby przybierać te 0.5kg miesięcznie w mięśniu i zobaczymy, jak na razie mi się to sprawdzało na wadze (i wizualnie bardzo się sobie podobam).

* Zjedzone: 4200 kcal
* Spalone: 4 150 kcal ale to bardzo konserwatywne, może być więcej
* Kroki: 12 000
* Rower: 15km po zakładzie + 41 km wycieczka po pracy
* Norweski: zaraz zrobię

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein waga i waga roweru dobra wpisana oraz typ roweru?
mi raz pokazał ze spalone 600 kcal to sobie opierdoliłam przekąski ekstra, a potem zauważyłam ze nie zmieniłam z mtb na szosę, po zmianie na szosę pokazało 200 kcal XD

Lider0piorunów

@GazelkaFarelka waga zaktualizowana, rower wagowo podobny do mojego. Ai dostaje wszystkie moje dane, razem z rowerem, moja waga, szacownym vo2max, wykresem wysokości, zakresami tętna.
Garmin to się opiera głównie na strefach tętna, w że u mnie tętno nawet przy mega wysiłku nie chce przekroczyć 165 to tak mi właśnie obcina kcal.
Stosując się do swoich wyliczeń z wagą stałem albo delikatnie się ruszyłem w górę wg zakładanego planu. Gdy trzymałem się na sztywno garmina to w miesiąc z 80.5 znowu spadłem do 78kg.

Lider0piorunów

@GazelkaFarelka no i w ogóle to z tych dwóch aktywności to krótsza wg garmina spaliła mi 20 kcal ogólnie więcej xD przy 80m przewyższenia mniej i z zerowym wiatrem. XD 8 km mniej. A cisnąłem teraz bardziej bo mi zimno było.
Lol.

Edit: bo i trasa się w większości pokrywa...

Lider0piorunów

@GazelkaFarelka moim zdaniem dla kogoś kto wchodzi w dobry stan wytrenowania te wartości są nieadekwatne. Będę się posługiwał met dla danej aktywności ewentualnie ale tak naprawdę to w dni cardio (czyli prawie wszystkie) muszę jeść bardziej na czuja niestety.
Bo za 12 godzin pracy mam policzone również 400 kcal, a spaliłem spokojnie 600 jeżdżąc rowerem tu i tam i skacząc po rusztowaniu oraz chodząc góra- dół.

Lider0piorunów

@GazelkaFarelka kulturyści nie robią chorych ilości kardio więc jest łatwiej policzyć i zrobić clean bulk 300-500 kcal chociaż wielu robi dirty bulk jedząc ile wejdzie. Ja wybrałem najtrudniejszą drogę tzw. maingaining czyli delikatny surplus i powolne nabieranie masy około pół kilo miesięcznie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Ostatni raz rakietę to tenisa miałem w ręku z 10 lat temu. Za gówniaka grało się na betonowym (edit asfaltowym xd) korcie w Starym Fordonie... I przypomniałem sobie dzisiaj jaka to fajna zabawa. Najpierw wziąłem rakietę do tenisa oraz piłkę i poodbijałem 25 minut a potem dołożyłem jeszcze 10 ze sprzętem do squasha i też było spoko.

* Zjedzone: 3 150 kcal
* Spalone: 3 400 kcal
* Kroki: 12 700
* Trening: push na siłowni + cable crunch prawie do porzygu- ale było fajnie 😉
* Squash: 35 minut
* Rozciąganie: 15 minut po treningu
* Norweski: włączę słuchanie przed snem i zrobię szybkie ćwiczenie

Wiem, że muszę jeden dzień poluzować i pójść spać już po 19⁰⁰ aby trochę zregenerować się snem bo codziennie te 6-6.5 godziny to dla mnie trochę mało.
Zrobię to w sobotę- regen tym razem snem a nie aktywnością.

Lider

w Hydepark

14piorunów

Za każdym razem gdy kończę dzień taką sympatyczną aktywnością to mam głębokie przekonanie, że dobrze go spędziłem. Nie mam sobie nic do zarzucenia: w pracy robiłem co trzeba, jadłem dzisiaj mądrze (wczoraj pofolgowałem sobie z czekoladą ale zapomnijmy o tym 😉 ) i jeździłem rowerem a po Norwegii jest to świetne! Pomimo pochmurnej pogody było ciepło, a tutaj kierowca prędzej się zatrzyma niż wyprzedzi cię jeśli miałby chociaż odrobinę zagrozić twojemu bezpieczeństwu. Dwa razy zjeżdżałem aby puścić ich na tych norweskich zakrętach, chociaż ruch był niewielki.
Naprawdę nie boję się tutaj jeździć i będę nawet jeździł po zmroku.

* Zjedzone: 3 700 kcal
* Spalone: 4 000 kcal
* Kroki: 11 800
* Rower: 15 km po zakładzie + 33.9 km wycieczka

Teraz pojadłem twarogu na wieczór i idę spać. Norweskiego nie robię ale z telefonu też już schodzę. Dobrej nocy.

Lider

w Hydepark

8piorunów

* Zjedzone: 3 500 kcal
* Spalone: 3 350 kcal
* Kroki: 14 300
* Rower: ~15 km po zakładzie w pracy
* Trening: pull na siłowni
* Rozciąganie: 20 minut po treningu

Idę spać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dni coraz krótsze. Już na następną rotację będę musiał koniecznie zabrać termogacie (już powinienem mieć) i lampkę czołową do biegania i innych aktywności bo koniec września to będzie już szybko ciemno.

Zjadłem dużo bo sporo ruchu dzisiaj i w pracy i pobiegane po pracy.

* Zjedzone: 3 850 kcal
* Spalone: ~4 000 kcal
* Kroki: 22 600
* Rower: ~16 km w pracy po zakładzie
* Bieg: 11 km
* Norweski: włączę tylko słuchanie dzisiaj

Na dwa dni luz z bieganiem bo lekko bolą mnie kostki od tych skałek.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Siedzę se w fotelu do masażu to już podsumuje.

Miałem chętkę na bieganie dzisiaj, ale... Miałem też ochotę na trening a wieje jak w kieleckim- prognoza zapowiada jednak uspokojenie jutro. Pobiegam więc jutro, zaatakuję górkę, dodam przebieżki, rozpierdole wszystko jak trzeba, a teraz aby co nieco było mocniej dodałem squat, nie atakowałem maxa bo dawno nie siadałem ale 95kg weszło jak w masło więc nie jest źle.

* Zjedzone: 2 900 kcal ale to szacunek w niewielkim procencie bo na kolację zapomniałem wagi- jednak porcje cały czas podobne i podobne posiłki. Bardzo dużo warzyw jem i niemajonezowych sałatek, trochę chudego mięsa zawsze albo białej ryby i była pyszna zupa w stylu curry z mleczkiem kokosowym to może być największa niewiadoma.
* Spalone: 3 150 kcal - zakładam jednak, że niewielki deficyt dzisiaj jest bo czuję lekkie ssanie po treningu. Zostawmy, jutro zjem lekko węgli w ciągu dnia to będę leciał dobrze.
* Kroki: 11 500
* Rower: 12 km po zakładzie w pracy
* Trening: push na siłowni (bardzo ładnie dzisiaj incline dumbell press- ostatnie powtórzenie meeega, niosłem chyba z 10 sekund ale doniosłem aż kolega ćwiczący obok wstał w asystę ale doniosłem sam) + squat + cable crunch (ostro)+ ile wyszło powtórzeń dwie serie hanging knee raises
* Rozciąganie: 30 minut po treningu i widzę progres
* Norweski: sporo ćwiczeń plus słuchanie, niestety mój Norweg do rozmów nie przyjechał na tę rotację ;(


Ogarnięta micha dzisiaj ładnie, nie jadłem deseru chociaż mnie kusił (mus czekoladowy), za to w niedzielę są zawsze ciepłe croissanty to załadowałem łososiem i serem pleśniowym oraz ogórkiem konserwowym.


Widok z mojej górki do wbiegania.

Osobistość2piorunów

@AdelbertVonBimberstein poważne pytanie, do kogoś, kto ma ogromną siłę woli. Jak można przez dwie godziny biec z prędkością 21 km/h?

Lider1piorunów

@pacjent44 nie wiem, ja biegam trochę wolniej tak z 12km/h. Generalnie posłuchaj Gogginsa, on mówi to co ja w sobie odkryłem, że to chodzi o następny krok. Czy dasz radę zrobić jeszcze jeden, na 99 procent odpowiedź jest TAK. Jak podzielisz sobie wyzwanie na te kroki to ogranicza cię tylko Twój umysł.

Lider1piorunów

@pacjent44 jak jesteś top of the top to jest trening całego życia i mindset twaroży. Nie ważne czy biegasz, grasz na gitarze, czy podnosisz 500kg w martwym. Musisz mieć ten mindset, ale! Bez predyspozycji fizycznych/genetycznych tego nie osiągniesz. Co nie znaczy, że nie możesz być wybitny w tym co robisz. Nadal możesz być w top 1% tylko dzięki ciężkiej pracy.

Fanatyk1piorunów

@pacjent44 widocznie typ ma głównie czerwone włókna w mięśniach które są przystosowane do długotrwałego obciążenia i jednocześnie zajebistą technikę biegania.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Pierwszy dzień rotacji za mną. Minęło okej chociaż wiało pieruńsko no i zimno przez to było.

* Zjedzone: 3 100 kcal (szacunek bo nie wziąłem wagi na lunch i liczyłem na oko ale na czuja teraz- powinno się zgadzać)
* Spalone: 3 300 kcal
* Kroki: 15 400
* Rower: ~15 km po zakładzie w pracy
* Trening: pull na siłowni+ leg curl+ leg extension; zapomniałem o łydkach ale trudno i tak mam łydy wywalone od biegania xD
* Rozciąganie: 30 minut po treningu
* Norweski: tylko szybko ćwiczenia dzisiaj bo późno jest, jutro dołożę słuchanie i więcej ćwiczeń

Niby znowu deficyt ale to zjem jutro na śniadanie trochę więcej bo w weekend zawsze są dobre.
Powolutku chce budować masę ale tak w tempie do 0.5kg na miesiąc co w roku powinno mi dać około 5-6 kg i docelowo 85-86kg i tam będę chciał pozostać.
Zobaczymy jak się uda.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Buddyzm

7piorunów

Samo się podpowiedziało po czesku, jo nie chcioł.

W dalszym ciągu wzbogacamy słownictwo @ErwinoRommelo : "Zenový Majster" -> "Mistrz Zen".

Dla tych, którzy przyszli tu po kontent, cytat:
"Praktyka [życie] nie polega tylko na radości i zabawie. Trwając w tym, co trudne, znajdujemy właściwą drogę".

I wreszcie link . Nie jestem obyty z YT, nie wiem czy da się tam wygenerować polskie napisy, oryginał jest po angielsku z czeskimi napisami. Mam nadzieję, że nie będzie to przeszkodą.

Tytuł to "Dlaczego dyscyplina w medytazji zen jest ważna?", ale, od 1:20, zaczyna się robić na tyle ogólnie, że można to odnieść do i


:no_entry_sign::arrow_right: 

Lider

w Hydepark

42piorunów

Cieszę się, że pomimo dnia w podróży nie poluzowałem sobie z jedzeniem. Było rozsądnie, zdrowo i dużo- bo dużo dzisiaj aktywności po popołudniowym spadku motywacji.
Dlatego motywacja jest do luftu- zaprowadziła mnie na siłownię ale, że drzwi były zamknięte (w dniu przyjazdu jeszcze oficjalnie nie mam dostępu przed 15⁰⁰ a nikogo nie było) to się skończyła. Tylko dyscyplina popchnęła mnie do biegu, siłowni i rozciągania.

* Zjedzone: 3 800 kcal
* Spalone: 4 000 kcal
* Kroki: 22 500
* Bieg: 11 km
* Trening: push na siłowni + ab wheel + cable crunch (z powodu, że najpierw biegałem zabrakło mi trochę energii i trening był rir0-1, a czasami robiłem dropset; cały trening minimalnie niższymi ciężarami lub trochę mniej powtórzeń, niemniej to był bardzo dobry i ciężki trening)
* Rozciąganie: 30 minut (było mi bardzo potrzebne dzisiaj, a te sesje rozciągania praktycznie załatwiły problem z moim bólem d⁎⁎y [a tak naprawdę mięsień koło nerwu kulszowego na d⁎⁎ie])
* Masaż: zrobię jeszcze pistoletem do masażu

Od jutra ładujemy na serio norweski bo był w moim wolnym kilka razy, ale za mało.


Dzisiaj pierwszy raz, naprawdę pomyślałem, że dobrze wyglądam. Sukces w głowie! I to po południu. Bo w ciągu dnia jak się nawodnię to psychicznie zawsze czułem się miękki... A dzisiaj sobie nie pozwoliłem. Od ponad roku ćwiczę jak wół, zawsze mocniej niż poprzednio. Wymagam od siebie i to owocuje.

Mam swoje wzloty i upadki ale to nie jest ważne- ważne jest z każdym dniem przeć do przodu. Stawiać krok za krokiem. Delektować się podróżą.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Właśnie mam ten moment...

You might start thinking what's the harm of taking a day off...

Zaszedłem na siłownię po przylocie na projekt i zamknięte, otworzą dopiero od 15⁰⁰.

Złapało mnie takie znużenie. Normalnie muł.

Nie no. Jak mawia mój dziadek: Pod pic to Szweda bo Polak się nie da.

Nie będzie mi tu grubas dyktował dnia wolnego. Zrobię jak ja będę chciał.
Rozpuszczam izotonik w norweskiej kranowiance zimnej jak najgłębsze czeluście Hadesu i lecę na górkę. Rozpierdole ją na amen.

...but for me in order to be a strong hero even if I was spitting blood I never stopped and I had become stronger. In other words you gotta train like hell.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

12piorunów

* Zjedzone: 3 000 kcal
* Spalone: 2 810 kcal
* Kroki: 11 800
* Trening: pull na siłowni + knee raises


Jutro dzień w podróży ale po południu powinien być czas na bieg i jakiś trening.

Coś tam na ramionach się już rysuje.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Znowu miałem dzisiaj bałagan w głowie- nic dziwnego usiadłem dopiero po 17. Od rana w rozjazdach, ja szofer, do lekarza dziecko, do fryzjera babę, syna odebrać od babci. Na obiad zrobić dzieciom spaghetti to chociaż zjadłem twaróg bolognese. Tyle, że hajnowski chudy był w Auchan na drugim końcu miasta. 😉

* Zjedzone: 3 300 kcal ±100
* Spalone: 3 150 kcal
* Kroki: 20 000
* Bieg: 10.5 km + 0.73 km z córką
* Rozciąganie: 20 minut

Jutro nie wiem czy będzie na coś czas...

Fenomen1piorunów

Wyślij babę na kurs prawa jazdy.

Lider1piorunów

@3cik ma prawo jazdy ale nie zdążyłaby z pracy rowerem podjechać a trochę nam się plany pozmieniały, a wizyta dawno umówiona.
No to musiałem na nią poczekać, podwieźć i gnać 65km za miasto odebrać młodego od babci i gnać 70km z powrotem na wizytę do lekarza...

Lider1piorunów

@3cik A sprzedałem bo nie ma aż takiej potrzeby jak ja 45 procent roku jestem za granicą i stoi nieużywane a w tym czasie co jestem sobie radzimy i tylko jednorazowo jakieś dziwne akcje się zdarzą. Już jej powiedziałem, że następnym razem dostanie ode mnie na taxi i chcę mieć spokój bo to i tak tańsze niż utrzymywać drugi samochód.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Nie będę już jadł. Niby deficyt ale zostawię na następne dni.

* Zjedzone: 3 100 kcal
* Spalone: 3 720 kcal
* Kroki: 25 000
* Bieg: 13.27km + 1.00km
* Trening: push na siłowni+ cable crunch ile weszło 3 serie
Poczytam jeszcze sobie.


Dziś wam wrzucę Noteć.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Skończyłem "Kolor Magii". Warto było sobie po latach przypomnieć. Lecimy cały Świat Dysku teraz chyba. Wrzucę sobie na Kindle.

* Zjedzone: 4 300 kcal
* Spalone: 4 400 kcal ± 100 kcal
* Kroki: 6 800
* Rower: 65km + 7.4 km
* Książka: czytam dalej

Wybrałem się wczoraj do lasu. Baby jak to baby (kuzynka z mamą)... WEŹ ZE SOBĄ KUZYNA, CZEMU GO NIE WZIĄŁEŚ?!
Bo chcę się babo sam godzinę przejść po lesie. Kuzyn był rano też sam. Na nikogo nie patrzę tylko mogę iść po krzunach.

Zdjęcie chmurek bo bardzo lubię takie chmurki.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Może dzieciom poczytaj?

Lider3piorunów

@Opornik na świat dysku za młode. A w ogóle to same sobie już czytają. Najstarszy 8 lat, ode początku roku już chyba ze 40 książek przeczytał. Łatwiej go żywić niż książki kupować xd
A córka 6 lat ma już swoją serię w stylu już czytam (takie po kilka kilkanaście stron) i już 2 części za nią.
Najmłodszy ma ruchome książeczki xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Zjadłem śniadanie (twaróg) a potem przestałem liczyć. Jestem u rodziców na działce i od kilku dni mam mocny deficyt a nie o to mi chodzi więc normalnie jadłem, do syta ale nie przesadnie.

* Zjedzone: ??? 3.5-4 k???
* Spalone: 3 500 kcal
* Kroki: 14 000
* Rower: 41 km
* Spacer: 6.54 km

Jutro jak wrócę to koniecznie rozciąganie na nogi, a potem masaż.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Był dzisiaj bardzo fajny, aktywny dzień. Nie ma dzieci-są u babci- więc odżyłem i spędziłem tak jak lubię.

* Zjedzone: 4 300 kcal
* Spalone: 4 550 kcal
* Kroki: 25 000
* Trening: pull na siłowni
* Rower: 50 km
* Spacer: 10 km
* Norweski: słuchanie w czasie spaceru

Jutro też będzie fajnie bo się nie spieszę, wyłączam wszystkie wskaźniki prędkości/tempa i jadę na spokojną turystykę rowerową 100 km+.

GURU3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ok, powiedz coś po norwesku.

Pokaż więcej komentarzy (4)