Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#cmentarnejajo

GURU

w Hydepark

20piorunów

Jako,ze niedlugo to oczywiscie musi byc, wraz z cala rodzina, wizyta na - jest niedziela handlowa to zajechalismy do aldiego na szybkie zakupu,bardzo madrze,byla promocja na wklady, znicze wielkanocne, jajka i majonez( na wszystkie rodzaje i marki).

Wracajac do meritum: mimo,ze jest niedziela,pogoda dopisuje,to nie zna zycia ten kto nie jedzie gdzies z dwiema kobietami w slusznym wieku( 60+ level i 80+ level)- wybor kwiatkow to byla istna burza mozgow na 35 minut analizy( sprawdzalem z zegarkiem w reku). Gdy kobieca czesc rodziny debatowalo nad kolorem kwiatow, mlody i ja rozgladalismy sie po asortymencie drugiego sklepiku przycementarnego, gdy po chwili, zza winkla wylonil sie maly towarzysz niedoli- biedaczek przebudzil sie, dal sie chwile poglaskac,przeszedl sie z 15-20 metrow i... polecam pic related.

Po zakupowym szale( procz kwiatkow kupilismy tez zapalniczke), przejechalismy samochodem 50 metrow do bramy cmentarza- po drodze nic sie nie wydarzylo, dziadka nikt nie odwiedzil,groby byly w znosnym stanie wiec sprzatania bylo tylko na 30 minut.
Po umyciu nagrobku chwila analizy jak ulozyc znicze,wience,kwiaty-( lacznie bylo 16 zniczy[ w tym dwa nowe, wielkanocne], 2 wience i 2 komplety kwiatow) kto ogladal analizy Gmocha ten wie o co chodzi.
Chwile sie pomodlilismy i wrocilismy do domu.

GURU1piorunów

@jajkosadzone nawet pieseł się poddał :grinning: Ale fakt faktem, że to jest przesrane jak się taki setup trafi jak z tym wybieraniem kwiatków. A już w ogóle dość ironiczne jest to, że cały rok nikt gęby nie otworzy, nie zadzwoni choćby z tym wymówkowym "co tam słychać", nie wpadnie z odwiedzinami, no nic, a potem jak już raz się cud zdarzy, wszystkie gwiazdy ułożą w linię i nastąpi koniunkcja Neptuna z Wenus w 13. polu w dzień podzielny przez 7, to oczywiście... spotkanie i to typu grobbing i robienie z tego jakiegoś galaktycznego eventu, no bo jak się spotykać, to tylko przy trumnie nie? xD

Serio zawsze mnie to rozpieprza, szczególnie jak idę na ten cmentarz oporządzić grób- jeżdżę dość często, ot żeby przetrzeć grób mokrą szmatą, wymienić baterie w lampkach i od razu ładniej to wygląda. Drobna robota wykonywana częściej, ale bez potrzeby organizowania całodniowego wypadu i szykowania się na jakiś miks maratonu, yogi i gimnastyki baletowej połączonych z umieraniem dzień później. I za każdym razem jak tam jestem, a bywam tam o każdej porze dnia, to jest to samo- cisza, spokój, może ze 2-3 osoby na całym cmentarzu są. Ludzie mają totalnie wyjebane na stan tych grobów- potrafi być czerwiec, a na niektórych nagrobkach potrafią dalej zalegać pousychane badyle, które w listopadzie były chryzantemami. Jesienne liście przykrywające całe nagrobki jeszcze w marcu (to z tego tygodnia akurat). Brud, który ma faktyczną grubość. I ludzie nie dają w ogóle o to jebania. A potem przychodzi standardowy 1.11 i na cmentarz nawet nie wejdziesz- ba, nawet na całej drodze przy której jest cmentarz nie znajdziesz miejsca do zaparkowania, bo wszyscy autami walą- bo do każdego grobu oczywiście jest cała rodzinna procesja, która startuje w konkursie z innymi procesjami na to która najgłośniej będzie ogłaszać jak to im ich nieboszczka najbardziej brakuje i tak za nim tęsknią. Tak za nim tęsknią, że go odwiedzają raz na cały rok. W sumie to jest całkiem dobry test na sprawdzenie kto jest przyjezdny, ma daleko ale przyjeżdża i się z tym nie obnosi, a kto robi z tego całe szoł. Przekonałem się o tym, jak któregoś roku zostałem lowkey przymuszony do takiej rodzinkowej "procesji" i nienawidziłem każdy moment tego wypadu i to co się tam działo, bo zwykle jadę ostatniego października, kiedy może jest trochę więcej ludzi, ale dalej na spokojnie mogę wszystko oporządzić. Yhhhhh

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

39piorunów

W zyciu ostatnio mam duzo zmian( a tak naprawde to nie) i calkowicie zapomnialem o tagu - tak sie sklada,ze wczoraj bylem z Babela na cmentarzu odwiedzic dziadka.

Wizyta raczej standardowa,bo nic sie specjalnego nie dzialo- pozostaly tylko nasze znicze( w sensie te,ktore z babcia zapalilismy na wszystkich swietych),dodatkowo palily sie pojedyncze wklady- znaczy ktos byl,znaczy byl niedawno.

Umylem grob,wymienilem wklady i baterie- standard.

Niedaleko naszej mogily zostala pochowana Pani,ktora zyla ponad 100 lat- nic tylko pozazdroscic zdrowia.
Dlatego tez i wam zycze zdrowia i ponad stu lat zycia :)

Gruba ryba0piorunów

Grozisz mi?

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Jako,ze niedlugo ,w piatek nie mialem szans na wolne w , postanowilem wraz z Babcia udac sie na juz dzisiaj( dzisiaj dostalem wolne na szczescie).
No i OCZYWISCIE jak tylko wyruszylismy do Konskowoli zaczelo lac.Nie kropic,nie padac, tylko lac jak sam niepowiemco.
Po dotarciu na miejsce( deszcz przestal padac az tak bardzo),ogarnalem i umylem grob( chociaz to robota glupiego)- poustawialem znicze, zapalilem z trudem swiece( wialo niczym w Trondheim w 2001 roku, kto ma wiedziec, ten wie),pomodlilismy sie i udalismy na groby pozostalych czlonkow rodziny.
Tutaj niestety,nie wszedzie udalo sie zapalic swieczke,ale gdzie sie udalo to zapalilismy.

Potem powrot do domu( zaczelo lac jeszcze mocniej), szybkie zakupy w stokrotce( jest promocja na maslo, alpejskie mleczko, wode naleczowianke i primavere) i odebralismy mlodego ze szkoly( chodzi do zerowki,ale w szkole,wiec juz chodzi do szkoly, c'nie).
A teraz siedzimy sobie we trojke,odpoczywamy,a za chwile zaczynam pichcic obiadek.

To tyle na dzisiaj,niedlugo czeka mnie podroz do Legionowa-ciekawe co tym razem zobacze i ile czasu bede sprzatal...

GURU

w Hydepark

11piorunów

Dzisiaj sobota,w lokalnym kosciele duza procesja,w piatek byla ladna pogoda, wiec co taki osobnik jak ja zrobil? Udal sie,po pracy z babcia na .
Nie bylismy jedyni- pelny cmentarz,ledwo bylo gdzie zaparkowac,ale w koncu sie udalo.

Po wyjscie z samochodu udalismy sie z babcia na miejsce spoczynku dziadka,dochodzimy na miejsce i zaczynaja sie zlego mile poczatki- dwa nowe znicze, w starych( zniczach) nowe wklady,znaczy odwiedziny byly.
Chce rozpoczac sprzatanie,a tu zonk- za grobem nie ma butelki wody z plynem do naczyn( a po ostatniej wizycie zostawialem,mam zdjecia xD) i plynu do nagrobkow od sidoluxa( na koniec psiukalem nim plyty,zeby sie elegancko swiecily),tak samo scierki ktore pozostaly byly podejrzanie zniszczone i brudne. Cmentarne hieny to juz wszystko kradna...
No nic,poszedlem do samochodu po reczniki kuchenne,pusta butelke,mialem jakas kupna chemie do mycia to troche przelalem do w/w. butli i do studni po wode. Mimo,ze bylem pod koniec lipca na cmentarzu to groby byly ufajdane jak nie wiem, sprzatanie trwalo dluzej niz zwykle i efekt byl ok,ale nie robil wow jak zawsze...

Groby udalo sie ostatecznie umyc,wklady pozmieniane- az sie cieplej na sercu zrobilo.
Po zakonczonej pracy,chwila modlitwy i zadumy.

Po wszystkim pojechalismy do stokrotki i aldiego na zakupy,a tu niespodzianka- sezon na wszystkich swietych uznaje za otwarty :)

Macie juz wybrane znicze i wience na wszystkich swietych?

Mistrz1piorunów

@jajkosadzone

> Macie juz wybrane znicze i wience na wszystkich swietych?

Nie, wywalone mam w to święto.
A która to stokrotka?

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Wszystkie znaki na niebie i wszelakie sygnaly( takie jak promocja w aldi na wklady,dlugi weekend) wskazaly jednoznacznie moja droge na

Gdzie taki piwniczak jak ja moze spedzac te wolne dni? Oczywiscie w okolicy,wiec bylem nad tym slynnym warszawskim st.tropez( czyli na plazy w nieporecie, korki kurewskie od samego rana,dzisiaj tez popoludniu planuje pojechac),a wczoraj wieczorkiem odwiedzilem rowniez Mariolke( imie zmienione).
Siostrzyczki oczywiscie byly( powyrzucane znicze,inne wklady,tak jestem tak jebniety,ze to pamietam),ale grobu nie mialy czasu i checi posprzac,syf i malaria- pod zniczami az zielono,stopiony wosk az chrobotal pod recznikiem... No nic,jako ze mi zalezy posprzatalem ten bajzel( pol rolki recznika papierowego zuzylem),wyrzucilem stary wieniec( swoja droga byl paskudny i kiczowaty),zmienilem tez wklady,baterie i zapalilem nowe znicze. Zrobilo sie milej,nie powiem.
Chwile w zadymie postalem,a potem do domu,bo familiada zdenerwowana na mnie czekala.

Dzisiaj jadac na zakupy po drodze mijalem cmentarz i bylem w szoku,ze parking prawie pelny- w taki upal...

Gruba ryba2piorunów

Jak ktoś zemdleje do wykopanej dziury, to dużo roboty nie będzie w taki upał ( ͡° ͜ʖ ͡°) profit

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Spiesze sie dzisiaj ze spoznionym wpisem pod tagiem
Niedlugo dziadka urodziny,wiec wizyta juz zaplanowana,ale liepiec to nie tylko dziadka urodzinki.
Wczoraj dostalem misje specjalna- udac sie na cmentarz i umyc groby i zapalic swieczki. Mialem zrobic to z babcia,jednak niestety stan zdrowia nie pozwolil :(

Wczoraj wielkie poruszenie,normalnie z pol wsi na cmentarzu- aut wszelakich pelno, stragany ze zniczami i kwiatami,normalnie szal-cial.
Jakby moglo byc inaczej jak dzisiaj wielka procesja.

Przychodze na miejsce i normalnie zdziwienie- brakuje dwoch duzych,czerwonych,zniczy.
Szybkie sledztwo po innych rodzinnych grobach i niestety nie udalo sie znalezc kradzieja :(

No nic,musialem pobiegac i kupic dwa nowe( swiec ladnych nie bylo,kupilem co bylo. W supermarketach maja jednak lepszy asortyment,przynajmniej nie jest taki kiczowaty).
Przy okazji powyrzucalem tez zuzyte jednorazowe znicze zalewane.

Co tu duzo mowic,miesiac bez odwiedzin to i sprzatania kupe- szorowalem dobre pol godziny,na dwa razy zmywalem,na koniec jeszcze spsikalem takim dyngsem,ze az sie swiecilo jak wiadomokomuco wiadomokiedy.

O wymianie wkladow i baterii nie wspominam,bo to oczywistosc.
Nie zabraklo korespondencyjnego ustawiania wiencow i swiec,gdzie po przesylaniu mmsow Babcia i Mama podpowiadaly jak wszystko ustawic.
Chwila zadumy i powrot do domu.

Mimo ruchu niemal jak na wszystkich swietych nikogo znajomego nie spotkalem.

Tak wlasciwie to tyle bylo z tej wizyty.
Zmienil sie dojazd do wejscia,bo wreszcie jest wybudowana rowna szosa,miejsca postojowe tez sie powoli cywilizuja,bo nie parkuje sie bezposrednio na trawie. A i chodnik jest zrobiony jak trzeba.

P.S taktycznie sprawdzilem blixa i w stokrotce promocja na wklady marki luks- opakowanie 10 sztuk wkladow 14 cm za 24,99 zl, wklady olejowe 18 cm 2+2 gratis,czyli za cztery trzeba zaplacic 13 zl.
W aldi rowniez przecena na duze wklady- 2,99 zl za sztuke przy zakupie trzech.

I to by bylo tyle na dzisiaj.
Nie zapomnialem o Was,bede zdawal relacje z kazdej wizyty :)

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

14piorunów


Tez tak macie,ze chcecie napis jakis ekstra na wpis na ,ale problemy wystepuja juz z samym rozpoczeciem? To ja tak mam zkjr.
Nie inaczej i dzisiaj.

Pogoda dopisuje,wiec co postanowila Babela? Jedziemy na cmentarz,a potem na zakupy do liroya( jako,ze swietnie szyje to postanowila kupic material na firanki wlasnie w w/w),spozywcze i na krotki spacer do parku- w to mi graj,w koncu jestem cmentarna bestia:), a Mame i Mlody troche pobeda na swiezym powietrzu:)
Dojezdzamy na miejsce i juz problem- wjazd zablokowany,tak samo bramy wejsciowe.
Na szczescie kawalek dalej byl nowo powstaly parking i na cmentarz weszlismy tylnym wejciem- Babela troche marudzila( bo kawalek dalej),ale co bylo robic,nic...

Na miejscu spoczynku dziadka spokojnie- wszystkie swieczki i wience na miejscu,w zniczach nowe wklady(niektore nawet nie wypalone do konca).
Poogarnialem,pomylem,plyty wypsiukalem takim specjalnym psiukaczem od sidoluxa( polecam uzyc po myciu wstepnym,bo wowczas nagrobek swieci sie jak psu jajeczna na wiosne),wklady wymienilem,postawilismy tez dwa malutkie znicze zalewane,oczywiscie bylo przestawianie sprzetow,wiec gmoch rowniez mialby co rysowac:)
Pomodlilismy sie,posiedzielismy w ciszy,a potem odwiedzilismy jeszcze zmarlego brata Babely( oddalismy tez jeden znicz).

Ktos mi wytlumaczy dlaczego na wsi dalej obowiazuje zasada,zeby sie pokazac i klasc same swiecace i kiczowate znicze? Ani to ladne ani praktyczne...

Lider5piorunów

bo komus sie podobaja, po prostu

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Niedziela po poludniu,prawie 29 stopni,to nie sa warunki na odwiedzi na
A jednak byly i to dla bardzo wielu osob,w roznym wieku- praking prawie caly zajety,sklepiki przy cmentarne pelne.

Tym razem wpis z tych krotszych,bo i wizyta krotka- zmiany w zniczach brak,wymienilem zuzyte swiece na nowe we wszystkich lampkach( nie polecam trzymac wkladow w samochodzie jak sie robi cieplej,bo sie topia xD),zapalilem dwa male znicze,a mama kupila maly bukiecik kwiatow.
Po modlitwie i fajrant.

P.S pod koniec przyszla starsza Pani do grobu obok i mialem mila rozmowe o wkladach do zniczy i wiencach xD

P.S 1 A mnie w przyszlym miesiacu czeka mycie grobu ogarniecie wiencow i zniczy,bo juz wstyd sie robi jak to zle zaczyna wygladac.

GURU

w Hydepark

26piorunów

Jako,ze dzis bylem w default city w sprawach sluzbowych,nie moglem sobie odmowic wizyty na
Mamy juz czerwiec i pogoda przez kilka chociaz dni powinna byc lepsza postawilem,wiec pomyslalem o zakupie jakiegos ladnego bukietu na grob-niestety,asortyment przy cmentarnego sklepu nie przekonal mnie do zakupu,wiec skonczylo sie jedynie na dwoch zniczach zalewanych,bateriach do znicza elektrycznego i zapalerce.
U Beaty( imie zmienione) oczywiscie po staremu- od ostatniej wizyty nikogo nie bylo,znicze jak staly tak staly,to samo z wkladami.
Powyjmowalem zuzyte swieczki,zmieniajac je na nowe,wymienilem zasilanie oraz zapalilem nowo nabyty asortyment wraz ze zniczem zakupionym juz wczesniej.
Chwile podumalem,a nastepnie postanowilem opuscic to smutne miejsce. Po drodze mijalem grob patrioty( na plycie byl namalowany symbol polski walczacej) gdzie w zniczu stal nie zapalony wklad.Niewiele myslac wyjalaem zapalnicze i odpalilem ogien- mam nadzieje,ze pan Antoni teraz bedzie mial o mnie lepsze zdanie.

I dalej mnie fascynuje to jak tak naprawde kazdy ma kazdego gdzies- Beata miala za zycie trzy-cztery psiapsiolki,z ktorymi miala dobry kontakt,regularne spotkania,ploteczkie,te sprawy.
A teraz? Nikt nie przyjdzie,no normalnie nikt( ok,przyszly ze dwa razy w ciagu pierwszych pol roku po smierci).
A na cmentarz maja kilka chwil,piec minut jazdy samochodem...

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein @cebulaZrosolu
Ja nie oczekuje od nikogo,zeby przychodzil co niedziele czy co miesiac,ale raz na pol roku( +wszystkich swietych) to chyba nie jest jakis wysilek?
Gdyby mieszkaly daleko byly chore czy mialy trudna sytuacje zyciowa,ale mieszkaja po sasiedzku,dlatego mam taki lekki zal po prostu.

@wonsz
dzisiaj bylem w ciagu dnia i bylo kompletnie pusto.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Teskniliscie za wpisami pod tagiem ? Pewnie nie,dlatego dzis popelnie wpis.

Jako,ze mamy globalne ocieplenie, a spogladajac za okno trafia szlag dopiero dzisiaj byl odpowiednio cieply dzien,zeby wybrac sie z Babcia na .
Nie powiem,troche zaniedbalismy sprawe,bo ostatnio bylismy przed wielkanoca,ale ciagle padalo albo wialo,wiec i checi do wyjazdu brak...

Dobra,dosyc gadania,przechodzimy do meritum- byly rowniez i inne znicze( o tym wiedzialem,bo w kwietniu byla lokalna wichura w , a nastepnego dnia pojechalem sprawdzic czy byly jakies straty,na szczescie obylo sie bez ),wiec Dziadek ma gosci regularnie:)

Groby myje regularnie,ale nawet to nie zapewni idealnej czystosci- lsniaca biel scierki po myciu nabrala kolorow pic related- oszorowalem sie rowno,trwalo to ponad trzydziesci minut,a zazwyczaj trwa to kolo dziesieciu...
Po ogarnieciu nagrobkow przyszla pora na ostateczne rozwiazanie kwestii zniczy- zabralismy wszystkie swiateczne,a jeszcze jeden( ze standardowym wzorem w sensie)niestety musial wyladowac w smietniku- byl troche brudny w srodku,ale Babcia zadecydowala,ze nie nadaje sie na przekazanie komus innemu.
Po tej decyzji wymienilem wklady( dzieki aldi za promocje wklady za 1,49 zl sztuka), zapalilem dodatkowe dwa nowe,takie male,zalewane.
Babcia sie pomodlila,ja w zadumienie stalem przy niej.

Cala wizyta trwala ponad godzine,a wracajac zajechalismy do sklepu na zakupy.

I to by bylo na tyle...

GURU2piorunów

@jajkosadzone dobry człowiek, dba o groby

GURU3piorunów

@Opornik
nie nasmiewaj sie,dobre? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pewnie niedlugo bede w stolycy to odwiedze grob malzonki- juz mnie trzesie,bo znajac zycie nikt nie posprzatal i sam wreszcie sie ugne i bede szorowal ten roczny brud...
Juz raz tak zrobilem to jakis chlop byl w szoku,ze ktos sprzata,bo odwiedza regulanie inny grob,a ten "moj" wiecznie zaniedbany...
Szkoda slow,ludzie sa podli.

GURU2piorunów

@jajkosadzone nie naśmiewam, mi się nie chce i się muszę zmuszać.

GURU1piorunów

@Opornik
tez wole robic cos innego,ale nie wypada,a i okazac troche szacunku bliskiej osobie nie zaszkodzi.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

35piorunów

Majowka,majowka i po majowce- wspaniala byla( nie zapomne jej nigdy ) ,spedzilem ja glownie w chalupie,bo wialo i bylo zimno
Jako,ze aktualnie jestem w Legionowie,to przy okazji
odwiedzilem
U Karoliny( imie zmienione) po staremu- zero odwiedzin( znicze i wklady nawet o milimetr nie zmienily miejsca).
Jako,ze pogoda nie zachecala do dluzszej wizyty zmienilem tylko wklady oraz zapalilem nowy znicz-amfore.
Chwila zadumy i koniec odwiedzin.

Jutro mam rozmowe o prace,po drodze jest cmentarz brodnowski,wiec moze wreszcie odwiedzie dwie osoby,ktore planuje odwiedzic juz od dluzszego czasu- Waldemara Marszalka( to dalszy znajomy mojej mamy,bardzo rodzinny i uczciwy czlowiek,ktory duzo w zyciu przezyl) oraz Pawla Zarzecznego( mialem przyjemnosc poznac,rownie inteligentny co leniwy i zlosliwy).
Jak tylko ich odwiedze to zdam relacje.

Na koniec jak zawsze- jak macie mozliwosc,wolna chwile i jestescie w okolicy- odwiedzcie swoich bliskich,chwila odpoczynku i zadumy dobrze kazdemu zrobi.

GURU

w Hydepark

37piorunów

Hejo,
dzisiaj moja aktywnosc na hejto byla prawie zerowa,bo i sporo sie dzisiaj dzialo.

Wstalem skoro swit i pedem pojechalem do Legionowa,gdyz przed poludniem mialem rozmowe o prace w ukochanej stolicy. A dlaczego tam? Bo latwiej tam zaparkowac,niz walczyc o wolny postoj w centrum. Nie ma glupich,przejade sie pociagiem i autobusem- wygodniej i szybciej.
Los czy jak to tam sie mowi nade mna czuwal,gdyz przy okazji byly dwie kontrole na kwadracie- licznikow i gazu:)
Nastepnie udalem sie na rozmowe kwalifikacyjna( tak sie zagmatwalo w trakcie,ze ja nie podalem interesujacej mnie stawki ani potencjalny pracodawca xD),potem odwiedziny na :
U Agi( imie zmienione),po staremu,pomnik oczywiscie brudny,wspanialomyslnie siostrzyczki zostawily moje znicze,ale zupelnie przypadkiem tylko w nich nie bylo nowych wkladow- jak byc malym czlowiekiem,to do konca:)
Ja kupilem nowe znicze( ok,wielkanoc minela,ale byly ladne i tanie) dla kazdego zmarlego,uzupelnilem brakujace wklady oraz wymienilem baterie w elektrycznej swieczce.Postalem chwile w zadumie rozmyslajac nad tym wszystkim,dlaczego mlodzi,porzadni ludzoe szybko odchodza,a stare podle hieny zyja i maja sie dobrze.

Renowka miala dzis sporo roboty,gdyz przejechalem prawie 500 km ( trasa Pulawy-Legionowo x2,dodatkowo zawiozlem Babcie do lekarza w Lublinie).

I to tyle na dzisiaj,nie byl to typowy cmentarny wpis jakie tutaj popelniam,ale mimo wszystko chcialem sie z Wami podzielic swoimi przemysleniami :)

Wybaczcie,ze tak nieskladnie i chaotycznie,ale jakos nie mam sily na redagowanie:)

za namowa @Half_NEET_Half_Amazing

GURU4piorunów

a weź swojego taga załóż np

GURU5piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing
a obserwowalbys moje nedznej jakosci wpisy?:)

Gruba ryba2piorunów

i ja!

GURU4piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing @bori @roadie
No to chyba musze tak zrobic:)
Tylko nie wiem jak zalozyc taki autorski tag oraz czy moge edytowac starsze wpisy:)

Lider4piorunów

@jajkosadzone Przeszłych nie da się edytować, ale teraz jest już tag autorski 🙂

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Hydepark

64piorunów

Jako,ze bylem wczoraj w stolicy to przy okazji poszedlem na i sprawdzilem co tam u śp. małżonki( imienia nie zdradze,bo jeszcze mnie calkowicie wystalkujecie :p).
I powiem tak: prawie wszystkie moje znicze te stare malpy wyrzucily,pozostawily tylko jeden maly i jeden duzy-niczego lepszego sie nie spodziewalem,bo stare grazyny zawsze beda starymi grazynamj.

Grob oczywiscie brudny,az zielony pod podstawkami.
Ja tylko przynioslem jeden nowy znicz( zakupila go.moja babcia,ale ciii),wyrzucilem stare wklady i czesc uzupelnilem swoimi. Pomodlilem sie i wrocilem do domu.

Dzisiaj taki wpis malo rozbudowany,bo i jakos nie mam weny na wieksze opowiesci- zreszta nie ma o czym mowic.

Lider14piorunów

Współczuję... 😒 Dawno małżonka odeszła?
Mam nadzieję, że z dnia na dzień jest lepiej chociaż nigdy się smutek po stracie nie zasklepi.

GURU22piorunów

@inty
W lutym minely trzy lata,takze juz dosyc dawno.
Dziekuje za slowa otuchy,na pewno sie przydadza:)
Staram sie juz o tym nie myslec,ale.nie zawsze sie da.

Martwym juz nie pomoge,lepiej myslec o zywych ludziach na ktorym nam zależy

Lider3piorunów

@jajkosadzone Rozumiem, zawsze to będzie w nas rezonować. Czy planujesz kiedyś na nowo zbudować z kims relację?

GURU13piorunów

@inty
Chcialbym,ale chlopa z dzieckiem nikt tak chetnie nie przygarnie.

A czy sie cokolwiek uda? Zobaczymy,na razie o tym nie mysle.

Gruba ryba8piorunów

@jajkosadzone Przygarnie przygranie, spokojna Twoja rozczochrana.

Duzo cierpliwosci i wytrwalosci Ci zycze!

GURU2piorunów

@onlystat
znasz takie historie z prawdziwego zycia?
Bo w druga strone to jest duuuzo latwiej:)

Osobistość7piorunów

@jajkosadzone znam takie historie, ba, moja przyjaciółka przygarnęła wdowca z 3 dzieci. Nie ukrywam, że dla mnie to też nie byłby problem, a nawet mam lekką fiksację na tatuśków, bo kojarzą mi się z kimś odpowiedzialnym i szukającym stabilizacji.

Glowa do góry :smiley: I współczucia z powodu straty.

Osobistość7piorunów

@jajkosadzone a po co Ci to wiedzieć? By sobie na upartego wmawiać, że nie masz szans na rynku matrymonialnym? 😉

GURU2piorunów

@ismenka
Ciekawosc- bo jezeli to byly wieksze dzieci to akurat zaden sukces.

Fenomen7piorunów

@jajkosadzone ja w bliskim otoczeniu mam z 5 par, w ktorych facet z dzieckiem znalazl kobitke. Za duzo internetu kolego, zdecydowanie za duzo

Osobistość3piorunów

@jajkosadzone w poznaniu kobiety nie przeszkadzają dzieci, a zwłaszcza ich wiek, a Twoje nastawienie. Kojarzę coś że już kiedyś na ten temat rozmawialiśmy i uparcie nie chciałeś dać się przekonać

GURU1piorunów

@ismenka
Bardzo chetnie poznam:)
Te co znam albo mialem przyjemnosc poznac uciekaly gdzie pieprz rosnie na sama wiadomosc o dziecku.

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone może celuj w samotne matki, znam kilka takich rodzinek i fajnie żyją

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Jako,ze wielkimi krokami zbliza sie ,pogoda zaczyna sie robic coraz lepsza to i nadszedl czas na czestsze odwiedziny na .
Ze wzgledow rodzinnych,o ktorych nie chcialbym rozmawiac, niestety nie udalo mi sie odwiedzic malzonki w lutym,ale w zamian wraz z babcia odwiedzilismy dziadka,bo akurat mial imieniny.

Jako,ze jak wspomnialem aura dopisywala to i odwiedzajacych nie brakowalo- w zasiegu wzroku kilkanascie osob,w drodze do naszego( mojego i babci) celu rowniez pelno palacych sie zniczy w miejscach spoczynku.

W miejscu docelowym( w sensie na grobie dziadka) okazalo sie,ze ktos juz wczesniej byl- wymienione wklady( juz wypalone btw) w niektorych zniczach,brak swiatecznego znicza-choinki( kupujecie takie? troche to kicz,ale u mnie zawsze sa).
Przystepujac do mycia za duzo pracy nie mialem- pochowek byl w miare czysty( scierka tylko sie lekko zakurzyla,wiec ktos musial juz wczesniej ogarnac,bo wielkich opadow deszczu w ostatnim czasie nie bylo) tylko troszke więcej brudu bylo pod podstawka na znicze.
Po przemyciu,zapalilem wklady i wymienilem baterie( mialem drobny spor z babcia o te elektryczne wklady,ale doszlo do porozumienia- duze znicze pala sie tradycyjnym swiatlem,a male znicze- elektrycznym),pomodlilismy sie,powspominalismy dawne czasy i wrocilismy do domu,po drodze zajezdzajac na zakupy.

Po powrocie,babcia zrobila male "dochodzenie" kto z rodziny mogl odwiedzic dziadka,dzwonila po roznych ciotkach itede,ale nikt sie nie przyznal,wiec zagadka dalej nie rozwiazana.

A ja zaczne poszukiwania wkladow w przecenie,bo zapasy sie skurczyly.
Baterie-paluszki sa tanie w tych roznych kikach,woolwortach za ok.50 groszy sztuka( tak wiem,ze to sa baterie cynkowe,a nie alkaliczne,ale te kilka dni i tak beda sie swiecic).

Jeszcze informacja parafialna na koniec- w aldi sa znicze-pisanki po 3,5 zl,w sam raz na zblizajace sie swieta wielkanocne.

GURU

w Hydepark

21piorunów

Powiem wam,ze coraz mniej tych ludzi rozumiem.

W jednym z wczesniejszych wpisow opisywalem moj szok,ze brat mojego znajomego zmarl- chlop nawet trzydziestu lat nie mial...
Ale mniejsza z tym- umowilem sie ze znajomym( tak,tym zywym bratem) na spotkanie: pogadalismy,powspominalismy dawne czasy,no generalnie pierdoly.
Oczywiscie opowiadal jaka to tragedia,ze brat nie zyje,jak regularnie odwiedza grob,jak dba itede.

W takich sytuacjach gdy ktos nadmiernie siebie wychwala nigdy nic nie mowie,uwazam ze nalezy dokladnie takich wysluchac,zeby wiedziec kiedy wymyslaja i klamia. Zreszta co mi to da,zeby sie wypytywac...

I przeczucie i tym razem mnie nie mylilo- niedawno poszedlem na w odwiedziny- nie pytalem o miejsce pochowku,bo je znalem( polecam grobonet) i to co zobaczylem odbiegalo daleko od opowiesci- pomnik brudny,wszedzie zacieki,pelno piachu,znicze wypalone,a niektore nawet stluczone.

Ok,ktos powie ze niedawno mogl byc,a znicze uszkodzil wiatr- no,niezbyt,bo plyta byla brudna starym i zaschnietym brudem,kazdy kto byl chociaz raz na cmentarzu zrozumie o czym mowie.

Zapalilem znicze sztuk dwa( bo w tym samym grobie pochowany jest tez ojciec),a przy okazji odwiedzilem tez innych znajomych,ktorych juz na tym swiecie nie ma- ktos ich odwiedza,bo byly inne znicze od mojej ostatniej wizyty,a i wklady sie swiecily,a groby byly czyste.

I taka mnie wziela refleksja- na cholere ludzie tak klamia? Zwlaszcza gdy nikt ich o nic nie pyta...

Lider3piorunów

@jajkosadzone bo kłamstwo wymaga mniej wysiłku niż faktyczne pójście na cmentarz i zadbanie, a "trzeba" się pokazać jako człowiek z pewnymi wartościami

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone jeśli to znajomy to zna Twoją historię, wie że sam dbasz o takie sprawy to chciał się niejako wpasować ze swoim zaangażowaniem. Jest pewien typ ludzi którzy w zależności od rozmówcy starają się aż na siłę dopasować i pokazać elementy wspólne, nawet za cenę kłamstwa. Średnie to bardzo ale kijem rzeki nie zawrócisz.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

49piorunów

Hej,
jak pewnie wiekszosc uzytkownikow zna moja sytuacje rodzinna,wczoraj natomiast mialem w glowie rozne mysli,z ktorymi chcialbym sie z wami podzielic- mozliwe,ze wpis bedzie chaotyczny,za co z gory przepraszam.

Niedawno byla trzecia rocznica smierci mojej malzonki- niestety nie bardzo mam w tej chwili mozliwosci odwiedzic ja na ( zdam relacje z odwiedzin,spokojnie) ,bo spraw zycia codziennego sporo,ale mniejsza o to,poniewaz na pewno ja odwiedzie jeszcze w biezacym miesiacu.

Wracajac do meritum,naszly mnie mysli,ze naprawde zaczynam zyc i funkcjonowac tak,jakby jej nigdy nie bylo- nie tesknie,nie rozmyslam,przegladajac stare zdjecia i filmy nie ma we mnie zadnych emocji.
Tak naprawde juz w ogole nie mam potrzeby i checi wracac do tego co bylo...
I jak to w ogole jest- zyjemy,spedzamy z kims mnostwo czasu,bywa ze i lat,a chwila moment i kogos nie ma,w ogole przestaje istniec,nawet we wspomnieniach.

Po co to wszystko,jak chwila moment i nas nie ma w ogole nigdzie...

Fanatyk15piorunów

@jajkosadzone głowa ma jakąś przestrzeń, na wspomnienia i sprawy bieżące. Po prostu w przestrzeni na sprawy bieżące, nie ma już dla zmarłej miejsca, ale zostanie zawsze we wszystkich wspomnieniach. Niestety, trzeba się z tym pogodzić, i nie możesz Się za to obwiniać. Po drugie, zastanów się, jakby odwrócić te sytuacje - wiesz, że umierasz, chciałbyś, aby Twoja małżonka była w żałobie do końca życia? Wydaje mi się, że nie... Czasu nie cofniesz, wiecznie żyć przeszłością się nie da, trzeba myśleć minimum o dzisiaj. Nie jesteś przez to złym człowiekiem. Po prostu pogodziłeś się z tym - jednym starcza na to rok, innym tydzień, a Tobie 3 lata. Ważne, że nie całe życie.
P.S. Oczywiście wyrazy współczucia, to musiało być straszne przeżycie.

Lider14piorunów

@jajkosadzone czyli kończysz proces żałoby. To dobrze. Przeszłość to coś, co w jakimś stopniu nas ukształtowało i co my ksztaltowaliśmy...

Czasem ją wspomnisz, jeszcze nie raz, ale to, że wspomnienie o niej nie siedzi cały czas w Twojej głowie to nic strasznego.

Żyj!

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Przynaleznosc do niestety zobowiazuje regularnych wizyt w rozne miejsca( nie mam tu na mysli tylko wszelakich lekarzy specjalistow).

Z facebooka( i tablic w okolicy) dowiedzialem sie,ze niedawno zmarla matka mojego znajomka( znamy sie od czasow liceum,kontakt utrzymywalismy tez za czasow studenckich,teraz jako-tako). Mialem rozne dylematy czy isc na pogrzeb czy nie,ale uznalem ze taka uroczystosc( jeszcze w takim terminie) to lepiej zeby sie odbywala w rodzinnym gronie,nie bede swoja facjata psul uroczystosci.

Majac chwile wolnego przed zakupowym szalem pojechalem na - kobiety nie znalem,widzialem ja raz,moze ze dwa razy w zyciu,ale pomyslalem ze teraz to juz trzeba odwiedzic.
Na miejscu bylem w moment,jednak odnalezie pochowku w calkowicie nieznanym miejscu nie bylo latwe-na moje szczescie poszukiwalem tylko tych grobow,gdzie bylo pelno wiencow i zniczy- po kilku minutach udalo sie namierzyc nieboszczke.

W jednym zniczu wypalil sie wklad,wiec niezwlocznie uzupelnilem zapas,dodatkowo zapalilem tez swoj znicz( taki maly,jednorazowy).
Wrajac stwierdzilem jednak,ze jeden maly znicz to troche za malo i droga kupna chcialem nabyc jeszcze jeden( niestety nie mialem ze soba zadnego,tylko wklady)- totalnym szokiem byl dla mnie brak w okolicy sklepu z takimi rzeczami,wiec musialem udac sie do okolicznego dino.
Szybkie zakupy,byly jakies pojedyncze znicze( niezbyt ladne),kupilem takie wieksze,zalewane-na cudze groby staram sie glownie takie kupowac,zeby nie zaburzac koncepcji wygladu pochowku. Tak samo staram sie tez wymieniac glownie wklady,ale mniejsza o to.

Wrocilem jeszcze raz,zapalilem dodatkowe znicze.
Po chwili zadumy zakonczylem swoj pobyt.

Pamietajcie,dbajcie o siebie,najblizszych,bo nigdy nic nie wiadomo...

Osobistość4piorunów

Grupa znajomych mojego, niestety świętej pamięci, wujka - fajki, wóda, otyłość, niezdrowa dieta, przygodny seks. W sumie tego przygodnego seksu im trochę zazdroszczę, ale nie ważne. W tej samej grupie był niejaki Piotr, który miał żonę pielęgniarkę. Kobietę z charakterem, która na wiele mu nie pozwala, na pewno nie na przygodny seks. Żona Piotra potrafiła wyciągać go z mocno zakrapianych imprez siłą. Wszyscy się śmiali z Piotra.
Fast forward 25 lat później. Wszyscy z tej grupy, poza Piotrem, zeszli z tego łez padołu przed sześćdziesiątką.

GURU2piorunów

@groman43
Znalezc madra kobiete,ktorej na tobie zalezy i o ciebie dba to wielkie szczescie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

41piorunów

No i juz po wizycie na .
Mysli w glowie setki,a przelac to wszystko na klawiature nie bardzo wiem jak.

Nikogo nie bylo,wience,znicze i wklady byly na swoim miejscu-kwiatki troszke juz podupadly na zdrowiu,ale jeszcze nie wyrzucalem.
Zapalilem tylko nowe wklady w znicze oraz kupilem jeszcze dwa male znicze.
I takie to - zamiast wyjscia do restauracji czy jakies imprezy w gronie najblizszym jest ukladanie lampek na grobie.

Nie wiem co mam napisac- dbajcie o siebie,o swoich najblizszych,bo nigdy nie wiemy ktory dzien bedzie tym ostatnim.
Jak jacys wasi bliscy odeszli to odwiedzcie ich kiedys w wolnej chwili.
I to by bylo na tyle na razie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

96piorunów

Nie wiem czy to podswiadomosc czy cos innego,ale posluchajcie tego co mnie spotkalo.

Jako,ze niedlugo musze znowu jechac do Legionowa zalatwic kilka spraw to przy okazji odwiedze i zobacze co u mojej ś.p. pamieci malzonki.
Nastepnie cos mnie tknelo i sprawdzilem kalendarz- okazalo sie,ze jade w dzien jej urodzin.

Tak mnie cos teraz wzielo,jakiegos nerwa zlapalem,przy tym takie .
Edit: Mam nadzieje,ze sie jeszcze dzisiaj uspokoje,bo serce wali jak zle.

GURU21piorunów

@moll
A najlepsze jest to,ze do dzisiaj pamietam numer pesel,numer telefony i numery polis na mieszkanie i samochod,a o urodzinach prawie zapomnialem.

Co do kwiatow to z cietych:
Mieszane bukiety roz i tulipanow,najlepiej w kolorze czerwonym i zoltym( mimo,ze ten drugi kolor ma zla symbolike,ale co bylo robic)
W maju to obowiazkowo konwalie
A z kwiatow doniczkowych to dominowaly storczyki.

@rakokuc
Dzieki za slowa otuchy,przydadza sie.

Lider3piorunów

@jajkosadzone tak się zdarza xD

kurła, a co z żółtym jest, bo ja nigdy w symbolikę nie wchodziłam?

To może zabierz dla niej różę na cmentarz?

GURU3piorunów

@moll
Teraz zimno,to nie wiem czy jest sens- na wiosne i lato zawsze sa kwiaty na grobie.

_Kolor żółty jest symbolem fałszu, kłamstwa oraz zazdrości – czyli uczuć negatywnych. Lepiej nie dawać kwiatów o tym kolorze na Walentynki._

Lider3piorunów

@jajkosadzone zapomniałam jaka to pora roku. Może faktycznie lepiej z tym do wiosny

GURU2piorunów

@moll
Jak bylem w zeszlym miesiacu to margaritki z wszystkich świętych ( nie ode mnie) i bukiet z kapusty jeszcze stal- zobacze pod cmentarzem czy jest cos ladnego.

Pewnie bedzie tak jak zawsze- przyjde z nowymi zniczami i wymienie wklady.

Lider2piorunów

@jajkosadzone i to też nie jest złe, a na taką pogodę wytrzymalsze

GURU2piorunów

@moll
Ja na cmentarz jestem generalnie team znicze- bo sa trwalsze i wielokrotnego uzytku,bo wklady mozna wymienic.
Tak samo jak odwiedzam cudze groby to kupuje takie male znicze jak na zdjeciu.

GURU1piorunów

@moll
A u mnie to roznie,akurat tym razem byly biale.
A kolory to roznie,im bardziej kolorowe tym lepiej.

Fanatyk4piorunów

Sobie nie wyobrażam siły, jaką trzeba mieć. Trzymaj się tam!

GURU0piorunów

@RogerThat
Wiesz ile trzeba miec? Niewiele.
Bo akurat tyle mam.

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone niewiele to ci zostało może. Wspieram chopie

Fenomen1piorunów

@jajkosadzone w jakim wieku była Twoja żona gdy odeszła?

Autorytet2piorunów

@jajkosadzone podobno żaden czas nie jest dobry ale 31 to o wiele za szybko. Trzmaj się.

GURU1piorunów

@Kocurowy
W lutym bedzie trzy lata,wiec nie jest to wydarzenie z wczoraj.
Ale bywa momentami ciezko i raz na jakis czas lapiq mnie doly

GURU2piorunów

@konto_na_wykop_pl
Jest roznica gdy umiera ktos w wieku prawie 90 czy nawet wiecej lat,a gdy umiera ktos bardzo mlody...

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Hydepark

19piorunów

Bylem dzisiaj na zakupach w sklepie i mnie takie wziely,ze nie wiem.

Bedac na szybkich zakupach wsrod wielu towarow zauwazylem znicze-choinki( mialy byc od soboty) i tak mnie cos wzielo,ze myslalem ze sie poplacze w sklepie. Taki zal,taki smutek,no nie wiem jak to opisac slowami.

Generalnie same znicze sa troche kiczowate,ale zawsze na swieta bozonarodzeniowe i wielkanocne kupie.

Chyba za bardzo tesknie- byl okres,ze sie pogodzilem,ale ostatnio mnie non stop bierze.

Pokaż więcej komentarzy (6)