deafoneLider
7piorunów
deafoneLider
7piorunów
WhoresbaneFanatyk
15piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Literackie zapowiada nową książkę historyczną. "Monte Cassino. Pięć miesięcy piekła we Włoszech" Jamesa Hollanda ma ustaloną premierę na 19 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 744 strony, w cenie detalicznej 139,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Ponad 75 tysięcy ofiar
Pięć miesięcy walk
Jedna z najbardziej krwawych i legendarnych bitew II wojny światowej
W 1944 roku Hitler wydał rozkaz, by bronić każdego skrawka włoskiej ziemi. Alianci, przekonani, że droga do Rzymu stoi przed nimi otworem, utknęli na potężnych umocnieniach Linii Gustawa. To właśnie tutaj, podczas wyniszczającej bitwy o Monte Cassino, żołnierze 2. Korpusu gen. Władysława Andersa zapisali jedną z najchwalebniejszych kart polskiej historii.
James Holland, uznany historyk II wojny światowej i autorytet w dziedzinie kampanii włoskiej, opierając się na latach badań oraz dziesiątkach pamiętników, listów i relacji świadków, kreśli wielowymiarowy obraz jednej z najkrwawszych kampanii wojny. Ukazuje wydarzenia z perspektywy alianckich i niemieckich żołnierzy, dowódców, pielęgniarek, włoskich cywilów i partyzantów, odsłaniając ludzkie losy skryte za wielką historią.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoliterackie #historia #iiwojnaswiatowa #montecassino #jamesholland

WujekAlienLider
34piorunów1129 + 1 = 1130
Tytuł: Pragniemy zawiadomić, że jutro zostaniemy zabici wraz z rodzinami
Autor: Philip Gourevitch
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Filia
Format: ebook
Liczba stron: 432
Ocena: 8/10
Nie polecam - to jest ciężka książka o zabijaniu dla zabijania. O zabijaniu, bo ktoś nam kazał. O zabijaniu, bo ktoś nam powiedział, że ci inni są niegodni żyć obok nas. I wreszcie o zabijaniu, na które świat przymknął oko.
To jedna z tych książek, które bardzo trudno oceniać wyłącznie pod kątem tego, czy dobrze się je czytało. Philip Gourevitch opisuje ludobójstwo w Rwandzie, podczas którego w ciągu około stu dni zamordowano setki tysięcy ludzi, głównie przedstawicieli społeczności Tutsi. Nie jest to jednak zwykłe historyczne opracowanie pełne dat, nazwisk i statystyk (no dobra, trochę jest). Autor przede wszystkim oddaje głos ludziom, którzy przeżyli, któzy uciekli, któzy stracili całe rodziny albo musieli później mieszkać obok swoich oprawców.
Książka zaczyna się bardzo mocno, od wizyty w Nyarubuye, gdzie Gourevitch ogląda pozostawione w budynkach kościelnych szczątki zamordowanych. Później stopniowo cofa się na linii czasowej do źródeł konfliktu, opisując kolonialne tworzenie podziału na społeczności Hutu i Tutsi, propagandę Hutu Power, działalność radia nawołującego do mordowania oraz wieloletnie przygotowania do zbrodni. Dzięki temu dobrze widać, że ludobójstwo nie było nagłym wybuchem „plemiennego szaleństwa”. Zostało zaplanowane, zorganizowane i przeprowadzone przy udziale wojska, polityków, urzędników, duchownych oraz zwykłych mieszkańców.
Najbardziej przerażające jest właśnie to ostatnie. Ludzie często nie byli mordowani przez anonimowych żołnierzy, ale przez sąsiadów, współpracowników, znajomych, a czasami nawet krewnych. Zabijanie zostało przedstawione jako obowiązek wobec państwa i własnej społeczności. Kto nie chciał brać w nim udziału, sam mógł zostać uznany za zdrajcę. Kolejne relacje ocalałych zaczynają się przez to zlewać w jeden niekończący się ciąg przemocy:
„...Tymczasem w Rwandzie - zabijanie, zabijanie, zabijanie...”
I chyba właśnie ten cytat najlepiej oddaje charakter tej książki. Zmieniają się miejscowości, nazwiska i okoliczności, ale niemal wszędzie historia wygląda podobnie: ludzie szukają schronienia w kościele, szkole albo szpitalu, wierząc, że ktoś ich ochroni, po czym zostają wydani napastnikom. Szczególnie mocno zapada w pamięć historia pastorów z Mugonero, którzy poinformowali swojego przełożonego, że następnego dnia zostaną zabici wraz z rodzinami (cytat tytułowy). Odpowiedź człowieka Kościoła była w zasadzie potwierdzeniem, że ich śmierć została już zaakceptowana.
"...Zginąć jako kto?..."
Dużym atutem reportażu jest to, że Gourevitch nie zatrzymuje się na samym ludobójstwie. Pokazuje także to, co wydarzyło się później: przepełnione więzienia, powroty uchodźców, procesy zbrodniarzy, problemy z wymierzeniem sprawiedliwości oraz próby pojednania ludzi, którzy nadal musieli mieszkać w tych samych wsiach. Trudno mówić o wybaczeniu, kiedy morderca wraca do domu obok i tłumaczy, że jedynie wykonywał rozkazy. Jeszcze trudniej, kiedy ofiara nie ma już rodziny, domu ani żadnej możliwości odzyskania dawnego życia.
Książka jest również bardzo mocnym oskarżeniem wobec ONZ, Stanów Zjednoczonych, Francji i całej społeczności międzynarodowej. Informacje o przygotowywanym ludobójstwie były znane wcześniej, ale nikt nie chciał podjąć ryzyka. Gdy rozpoczęły się masakry, zagraniczne państwa koncentrowały się głównie na ewakuacji własnych obywateli. Dyskutowano nawet, czy oficjalnie używać określenia „ludobójstwo”, ponieważ mogłoby ono oznaczać obowiązek podjęcia działania. To jeden z najbardziej irytujących, ale również najważniejszych fragmentów książki.
Nie jest to jednak łatwa lektura. Autor często przeskakuje między osobistymi historiami, polityką, historią kolonialną i własnymi refleksjami. Momentami liczba nazwisk, miejscowości i organizacji może przytłoczyć. Zdarzało mi się również tracić orientację, zwłaszcza w drugiej części, kiedy wydarzenia przenoszą się do obozów uchodźców w Zairze i wojny prowadzącej do obalenia Mobutu. Nie jest to więc reportaż, który czyta się szybko albo dla samej przyjemności poznawania kolejnych wydarzeń.
Najważniejsze pozostają historie ludzi. Ocalałych, którzy nie wiedzą, dlaczego przeżyli. Rodziców, którzy stracili dzieci. Osób, które ukrywały się wśród ciał swoich bliskich. Ale także tych, którzy odmawiali podziału na Hutu i Tutsi, próbując zachować zwykłą ludzką przyzwoitość.
"Pragniemy zawiadomić, że jutro zostaniemy zabici wraz z rodzinami" to bardzo mocny, trudny i potrzebny reportaż. Nie daje prostych odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie zaczynają mordować swoich sąsiadów, ale pokazuje, jak propaganda, strach, podporządkowanie władzy i obojętność świata mogą małymi kroczkami doprowadzić do katastrofy. Po tej książce najbardziej zostaje świadomość, że ludobójstwo nie wydarzyło się nagle ani w całkowitym chaosie. Wielu wiedziało, co nadchodzi. Wielu mogło zareagować. Niewielu zareagowało.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 153/128

@WujekAlien podziwiam Cię, że przeczytałeś. Ja po Twoim opisie mam dość i boję się otwierać te czeluść
@TwojStaryJeSuchary z Rwandy świetne o tej samej tematyce są książki Hatzfelda czy książka naszego rodzimego Tochmana. Wszystkie ciężkie, chociaż jedna z nich kończy się opowieścią o tym, w jaki sposób ta trudna przeszłość jest pokojowo rozwiązywana za pomocą lokalnych "sądów"
@TwojStaryJeSuchary czytałem o belgijskim ludobojstwie w Kongo, tam było jeszcze bardziej dosadnie widać, jak świat potrafi zamknąć oczy i odwrócić się plecami na widok masowej śmierci.
WujekAlienLider
16piorunów1128 + 1 = 1129
Tytuł: Sierociniec
Autor: Jakub Rutka
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Znak
Format: ebook
Liczba stron: 400
Ocena: 7/10
To już trzecia książka Jakuba Rutki, po którą sięgnąłem, i po raz trzeci autor zabiera mnie w okolice, które dobrze znam - moje rodzinne strony. Jest coś wyjątkowego w czytaniu thrillera osadzonego w miejscach, które nie wydają się odległą, fikcyjną krainą, ale przestrzenią niemal na wyciągnięcie ręki. Dzięki temu atmosfera niepokoju działa jeszcze mocniej, bo łatwo wyobrazić sobie, że podobna historia mogłaby wydarzyć się gdzieś tuż obok.
Tym razem akcja rozgrywa się w sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne. Do placówki trafia rodzeństwo, które po tragicznej śmierci rodziców nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Oboje postanawiają dołączyć do swoich rodziców i wspólnie odebrać sobie życie. W ostatniej chwili chłopak zmienia jednak zdanie i ucieka w otaczający sierociniec las, podczas gdy jego siostra realizuje tragiczny plan. Po tych wydarzeniach do ośrodka przyjeżdża psycholożka, której zadaniem jest pomóc dzieciom zrozumieć śmierć koleżanki i wesprzeć zarówno podopiecznych, jak i pracowników sierocińca. Szybko okazuje się jednak, że tragedia jest dopiero początkiem wydarzeń, których nie da się wyjaśnić wyłącznie psychologią.
Najbardziej podobała mi się atmosfera tej książki. Rutka bardzo dobrze buduje poczucie smutku i niepokoju. To nie jest horror, to bardziej thriller oparty na dziecinnym strachu i braku oparcia najbliższych. Znacznie mocniej działa wszechobecne poczucie tragedii i lęku, które unosi się nad sierocińcem od pierwszych stron. Dzieci żyją w strachu przed tajemniczym widmem - Siostrą Ciszy, które podobno przychodzi po kolejne ofiary, a granica między dziecięcą wyobraźnią, a czymś rzeczywiście nadprzyrodzonym staje się coraz bardziej niewyraźna.
Bardzo dobrze wypada również sama psycholożka. Cieszy mnie, że autor nie zrobił z niej jedynie osoby prowadzącej śledztwo czy obserwatorki wydarzeń. To pełnoprawna bohaterka z własną historią, własnymi problemami i powodami, dla których angażuje się w los dzieci. Jej osobisty wątek dodaje całej opowieści emocjonalnej głębi i sprawia, że książka nie ogranicza się wyłącznie do kolejnych tragicznych i tajemniczych elementów.
Mam też wrażenie, że Rutka coraz lepiej odnajduje się w pisaniu historii, w których groza wynika bardziej z atmosfery niż z samych wydarzeń. Nie wszystko musi być pokazane wprost. Czasami wystarczy cień między drzewami, szept zasłyszany nocą czy przestraszone spojrzenie dziecka, żeby wywołać większy niepokój niż najbardziej krwawa scena.
Czy książka jest idealna? Nie. Momentami miałem wrażenie, że niektóre wątki mogłyby zostać bardziej rozwinięte, a sam finał odrobinę mocniej wybrzmieć. Nie zmienia to jednak faktu, że "Sierociniec" czytało mi się bardzo dobrze, głównie dzięki klimatowi i emocjom, jakie autorowi udało się zbudować.
To kolejna udana książka Jakuba Rutki i jednocześnie kolejny dowód na to, że bardzo dobrze odnajduje się w małomiasteczkowej rzeczywstości osadzonej w północno-wschodnim mazowszu.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

WhoresbaneFanatyk
18piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 05.08.2026
Wydawnictwo MAG przedstawia wstępny zarys planu wydawniczego na 2027 rok
Pierwsza połowa roku
---------------------------
Joe Abercrombie - "Heretycy"
Victoria Aveyard - "Wojenna burza"
Leigh Bardugo - "Dead Beat"
Robert Jackson Bennett - "A Trade of Blood"
Octavia Butler - "Clay's Ark" (Artefakty)
Cassandra Clare - "Better in Black"
Cassandra Clare - "The Last King of Faerie"
James Dashner - "Kompleks bogów"
Heather Fawcett - "Emily Wilde's History of Dark Faerie"
Chloe Gong - "Vilest Things"
Deborah Harkness - "The Falcon and the Rose"
Steven Erikson - "Nie na marne"
Ken Liu - "Łaska królów"
Seanan McGuire - "Where the Drowned Girls Go. Lost in the Moment and Found"
Walter Moers - "13 ½ życia kapitana Niebieskiego Misia"
Alastair Reynolds - "Pożoga Elizjum" (tytuł roboczy)
Rebecca Roanhorse - "Lustrzane niebiosa"
Christopher Ruocchio - "Bezkresna ciemność" (tytuł roboczy)
Michael J. Sullivan - "Esrahaddon"
Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle"
A.S. Tamaki - "Księga opadłych liści"
Druga połowa roku
---------------------------
Victoria Aveyard - "Broken Throne"
Octavia Butler - "Patternmaster" (Artefakty)
Steven Erikson - "Kuźnia ciemności"
Chloe Gong - "Eyes of Kings"
Ken Liu - "The Wall of Storms"
Walter Moers - "Miasto Śniących Książek"
Philip Pullman - "The Rose Field"
Alastair Reynolds - "House of Suns"
Alastair Reynolds - "Inhibitor Phase"
Christopher Ruocchio - "Demon in White"
Brandon Sanderson - "Fires of December"
Michael J. Sullivan - "Zamek Blythin"
Tui T. Sutherland - "The Dangerous Gift"
Sheri Tepper - "Sideshow" (Artefakty)
Vernor Vinge - "Dzieci Nieba" (Artefakty)
Jen Williams - "The Poison Song"
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

3 Reynoldsy mniam mniam :D czekam też na RJ Bennetta, Tepperową, Vinge, Butlerową i Moersa :)
ZiomanAutorytet
19piorunów1126 + 1 = 1127
Tytuł: Norwegian Singles Method: Subthreshold Running Kept Simple
Autor: James Copeland
Kategoria: sport
Wydawnictwo: self-publish
Format: książka papierowa
ISBN: 9798276477053
Liczba stron: 202
Ocena: 8/10
Gość stworzył system, którego głównym założeniem jest "jak się nie narobić, a formę zrobić", czyli coś dla biegaczy-hobbystów, którzy chcą pocisnąć ze swoimi czasami, a nie mają 10+ godzin treningu w tygodniu. Sam autor pragnął mieć coś, co można robić regularnie, nie żyłować systemu, a jednocześnie osiągać nowe horyzonty. Fajnie to wszystko rozpisał no i od jakiegoś czasu słyszałem o tym całym NSM, że to raczej nudny system ale daje wyniki. A jak widać po zapierdalaniu po tym samym parku - "nuda" mi nie straszna 😉
Może za niedługi czas się za to wezmę :slightly_smiling_face:
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

A, i trzymanie się szarej strefy na w/w wykresie! Ciekawe podejście.
WhoresbaneFanatyk
16piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Media Rodzina przygotowuje polską edycję piątego tomu o najsłynniejszym czarodzieju. "Harry Potter i Zakon Feniksa" J.K. Rowling zaplanowano na 9 września 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 960 stron, w cenie detalicznej 109,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Na końcu labiryntu długich korytarzy znajdują się drzwi. I to właśnie one wracają do Harry’ego w koszmarnych snach. Czy to z ich powodu chłopak budzi się w nocy z krzykiem? A może chodzi o zbliżające się sumy? Nową nauczycielkę o słodkim głosie ociekającym jadem? Zgorzkniałego i wiecznie niezadowolonego domowego skrzata? Czy w końcu o rosnące zagrożenie ze strony Tego, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać?
W obliczu braku pomocy ze strony Ministerstwa Magii i bezsilności władz Hogwartu, Harry może liczyć jedynie na przyjaciół – ich siłę, lojalność i bezgraniczne poświęcenie.
Piąty tom kultowej serii z wyczekiwaną polską okładką, w twardej oprawie i z barwionymi brzegami! Wróć do Hogwartu i poznaj na nowo Harry’ego, Rona i Hermionę narysowanych kreską utalentowanej ilustratorki, Kai Bajowskiej.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

@Whoresbane obrzydliwe xD
i te barwione brzegi bleee. Książki przez to wyglądają, jak jakiś gadżet do zabawy.
saradonin_reduxGruba ryba
22piorunów1124 + 1 = 1125
Tytuł: Wolfsbane
Autor: Guy Haley
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Black Library
Format: książka papierowa
Liczba stron: 400
Ocena: 7/10
“I am a man, raised by wolves and warriors in a world of ice and fire.”
XLIX część cyklu Herezja Horusa
Leman Russ - prymarcha VI Legionu i kat Imperatora postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i samemu wymierzyć karę Horusowi, licząc, że tym sposobem uda mu się zapobiec inwazji na Terrę. Świadom, że ma niewielkie szanse w bezpośrednim starciu, udaje się na Fenrisa, aby tam z pomocą szamanów znaleźć sposób na pokonanie zbuntowanego Mistrza Wojny.
Zarys fabuły może się wydać naiwny, tym bardziej im lepiej znamy realia uniwersum i zmiany jakie w nim zaszły od początku Herezji. Jednakże Guy Haley po raz wtóry udowodnił, że potrafi napisać powieść, którą po prostu dobrze się czyta. Bardzo przyjemnie poprowadził narrację, bez przynudzania, ale też bez przesadnego komplikowania. Jego opowieść ponownie przybiera charakter mniej melodramatyczny, czy katastroficzny, a bardziej przygodowy niż u pozostałych autorów Black Library.
Przede wszystkim autor namalował znakomity portret Lemana Russa. Pokazał go jako dumnego przywódcę skrywającego bystry umysł pod pozorem nieustraszonego barbarzyńcy, jako postać niedoskonałą i bardzo ludzką. Drugą istotną postacią tej książki jest akolita Mechanicum Belisarius Cawl, którego początki mamy przyjemność poznać przy okazji wydarzeń w systemie Trisolian.
Oczywiście skoro Vlka Fenryka, to i nawiązania do mitologii nordyckiej musiały się pojawić. Russ niczym mityczny Thor u Utgarda-Lokiego staje przed niemożliwymi wyzwaniami. Co ciekawe znów udało się autorowi przemycić kilka elementów humorystycznych.
“Unfamiliar machines demanded to know who he was. He bullied them into submission.”
Istotna fabularnie i bardzo dobrze napisana część Herezji Horusa.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k #herezjahorusa

crs333Osobistość
12piorunów1123 + 1 = 1124
Tytuł: Miraż
Autor: Camilla Läckberg, Henrik Fexeus
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Czarna Owca
ISBN: 9788381438728
Ocena: 6/10
No tak średnio powiem. Ocena za całość książki, jednak poziom abstrakcyjności sytuacji dość wysoki.
Licznik prywatny: 40/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

crs333Osobistość
12piorunów1122 + 1 = 1123
Tytuł: Kult
Autor: Camilla Läckberg, Henrik Fexeus
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Czarna Owca
Format: audiobook
ISBN: 9788381438704
Ocena: 6/10
Jak wspomniałem poprzednio czym dalej w serii tym gorzej. Jednak całość ni mniej ni więcej dobra.
Licznik prywatny: 39/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

crs333Osobistość
12piorunów1121 + 1 = 1122
Tytuł: Mentalista
Autor: Henrik Fexeus, Camilla Läckberg
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Czarna Owca
Format: audiobook
Liczba stron: 680
Ocena: 7/10
Pierwszy tom z serii. Po przeczytaniu/przesłuchaniu całości chyba najlepszy. Tutaj napiszę więcej a do innych tylko dodam wpisy. Cała seria charakteryzuje się masą ciekawostek z różnych dziedzin. Z wielu, naprawdę wielu dziedzin. Nie wiem czy autorzy siedzieli większość czasu nad googlem, spotykali się z ekspertami czy też sami jakąś wiedzę posiadają, ale zróżnicowanie robi wrażenie. Research zrobili przedni.
Sama historia okey, choć w serii czym dalej tym na moje gorzej. W kolejnych tomach „nieprawdopodobne” zbiegi okoliczności i inne takie.
Tak czy inaczej ta książka na 7, cała seria oceniona na 6, czyli dobrze.
Licznik prywatny: 38/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

WhoresbaneFanatyk
14piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Vesper zapowiada dodruk. "Moja przyjaciółka opętana" Grady'ego Hendrixa ponownie w księgarniach od 14 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 432 strony, w cenie detalicznej 64,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Jest rok 1988. Abby i Gretchen są najlepszymi przyjaciółkami już od czwartej klasy szkoły podstawowej. Pewien wieczór, wypełniony beztroską zabawą i nocnymi nagimi kąpielami w oceanie, nie kończy się jednak tak, jak by sobie tego życzyło rozbawione towarzystwo. Gretchen ginie w ciemności nocy, gdzieś w lesie, a gdy się odnajduje – nie jest już tą samą dziewczyną, co kilka godzin wcześniej. Abby wyraźnie widzi, jak w kolejnych dniach Gretchen zamienia się w zaniedbaną, wulgarną, obcą jej osobę. Zaczynają się też dziać dziwne rzeczy za każdym razem, gdy Gretchen jest w pobliżu. Śledztwo podjęte przez Abby doprowadzi ją do zaskakujących odkryć. Zanim jednak ich historia dotrze do przerażającej kulminacji, o losie Abby i Gretchen zadecyduje jedno pytanie: Czy ich przyjaźń jest wystarczająco silna, by pokonać diabła?
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

Cerber108Osobistość
15piorunów1117 + 1 = 1118
Tytuł: Dech zimy
Autor: Robert Jordan
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 9788382026566
Liczba stron: 752
Ocena: 4/10
Brnięcia w krainę bezcelowości i pustosłowości ciąg dalszy, choć ostatni rozdział aż kipi od akcji i punktów widzenia, i tak jak ciągłe mnożenie się tych drugich na przestrzeni ostatnich tysięcy stron trochę mi przeszkadza, tak tutaj idealnie ukazuje to ilość osób i stronnictw zaangażowanych w konflikt.
Autentycznie nie mam nad czym się rozwodzić, co najwyżej nad jakimiś szczególikami; wszystkie postacie i ich charaktery są już właściwie ugruntowane, a eskapady albo następują natychmiastowo za pomocą Podróżowania, albo wloką się przez kilka tomów, że aż zapomina się, skąd i dokąd one wiodły. Tak więc dalej takie tam obserwacje, nic głębokiego.
Scena wzajemnej adopcji Elayne i Aviendhy została przedstawiona w dosyć sensowny sposób: cała ceremonia polegała na rytuałach, które ukazywały poszczególne cechy obu dziewczyn - dobre, złe, irytujące, uwłaczające - a jeżeli chce się kogoś wziąć za członka rodziny z własnej woli, to trzeba być z nim szczerym i go zaakceptować.
Cadsuane nie zwraca właściwie na nikogo uwagi, natrętne petentki z jakiejkolwiek przenoszącej Moc grupy traktuje jak namolne muchy i co najwyżej Sorileę darzy jako takim respektem. Tka jakieś swoje wielowarstwowe intrygi, los uważa ją za istotne ogniwo cyklu, a sama zainteresowana nie zamierza odpuszczać. Bardzo dobrze.
Mat, o zgrozo, nabawił się wobec Tylin Syndromu Sztokholmskiego, jednakże na szczęście owy epizod się tutaj skończył i mam nadzieję, że ta małpa nigdy już na karty serii nie wróci.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #robertjordan #koloczasu #zyskiska #ksiazkicerbera

To smutne, ale trzeba przetrwać, żeby dokopać się do tomów które wyszły spod pióra Sandersona wg wytycznych Jordana.
no i martwisz mnie bom chciałem wrócić a jestem gdzieś na 7 tomie.
WhoresbaneFanatyk
14piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Zysk i S-ka ogłasza dodruk z Westeros. "Panowanie smoka. Ilustrowana historia dynastii Targaryenów. Tom 1" George'a R.R. Martina, Elio M. Garcii i Lindy Antonsson wróci do sprzedaży 4 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 352 strony, w cenie detalicznej 99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
W CZASACH KIEDY KRÓLOWAŁY SMOKI…
Ten piękny wizualnie przewodnik – zawierający ponad sto pięćdziesiąt kolorowych ilustracji – stanowi znakomite wprowadzenie do historii dynastii Targaryenów, sławnej rodziny stojącej w centrum nowego serialu HBO Ród smoka, prequela Gry o tron.
Członkowie tej dynastii przez stulecia zasiadali na Żelaznym Tronie Westeros, podczas gdy ich smoki władały niebem. Historia jedynej rodziny smoczych lordów, która przetrwała Zagładę Valyrii, jest pełna politycznych intryg, zdrad oraz czynów zarówno szlachetnych, jak i podłych. Panowanie smoka opowiada pierwszą część ich dziejów, od podboju Westeros przez Aegona Targaryena aż po osławiony Taniec Smoków, krwawą wojnę domową, która omal nie położyła na dobre kresu rządom Targaryenów.
Ta wyjątkowa publikacjazawiera bardzo wiele zupełnie nowych ilustracji przedstawiających Targaryenów oraz ich smoki i może zainteresować zarówno fanów wiedzących bardzo dużo o Westeros, jak i tych, którzy po raz pierwszy spotkali się z nimi w nowym serialu HBO Ród smoka. Panowanie smoka jest najlepszym przewodnikiem dla wszystkich, którzy pragną dowiedzieć się więcej o najpotężniejszej rodzinie Siedmiu Królestw.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #georgerrmartin #piesnloduiognia #asoiaf

saradonin_reduxGruba ryba
26piorunów1115 + 1 = 1116
Tytuł: Karmazynowy Król
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: książka papierowa
Liczba stron: 544
Ocena: 6/10
“Nie myl miecza z człowiekiem. Jedno można złamać, ale drugie przetrwa.”
XLIV część cyklu Herezja Horusa
Ahzek Ahriman wyrusza w poszukiwaniu odłamków duszy Magnusa, aby umożliwić swemu przywódcy powrót do świata materialnego i dawnej potęgi. Agenci Malcadora wraz ze sforą Kosmicznych Wilków mają zadanie do tego nie dopuścić.
Dziwnie się zaczyna, pomimo, że śledzę mapy z kolejnością czytania, to tutaj poczułem, że straciłem ciągłość - Lucius w drużynie Ahrimana, wtf? Wróciłem więc do krótkiego opowiadania Grahama McNeilla pt. “Lucius: The Eternal Blade”, aby poznać losy fechmistrza pomiędzy “Aniołem Exterminatusem” a “Karmazynowym Królem”.
Jedna z najbardziej złożonych powieści Herezji, której dodatkowo część dzieje się poza światem materialnym, co może stanowić dodatkowe wyzwanie dla wyobraźni.
Dobra książka, może nieco przekombinowana, bez jasnego podziału na dobro i zło, gdzie każda ze stron ma swoją własną motywację.
Na tym kończę papierowe wydania Herezji Horusa będące w moim posiadaniu. Pominąłem kilka tomów, które wydały mi się mniej istotne. Może kiedyś do nich wrócę, a tymczasem zabieram się za jeszcze nie wydany w Polsce ciąg dalszy historii w formie angielskich ebooków.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k #herezjahorusa

WujekAlienLider
13piorunówDzień dobry,
Mamy już sierpień, więc czas na Podsumowanie Lipca, zapraszam :smiley:
Zacznijmy od cyferek:
Łącznie 19 książek i 6620 strony
W prównaniu do czerwca: 3 książki:arrow_down: i 940 stron:arrow_down: (nie mam nic na swoje usprawiedliwienie)
Najlepsze książki:
1. Eliezer Yudkowsky - Harry Potter and the Methods of Rationality - Book 1 - Trochę nie spodziewałem się, że będę się tak dobrze bawił wracając do retellingu Harrego Pottera. Ciekawie zbudowana historia, Harry mniej ciamajdowaty, dużo inteligentniejszy i bardziej irytujący, ale za to dużo bardziej wciągający (LINK) - 8/10
2. Matt Dinniman - Sądny dzień Carla - Drugi tom przygód nietypowej dwójki bohaterów, która przemierza lochy próbując przetrwać w telewizyjnym show z kosmitami (LINK) - 8/10
3. Robert Jackson Bennet - Kropla zepsucia - Te uniwersum ma coś w sobie, że chce się je dalej czytać i poznawać. Drugi tom jest inny niż pierwszy, dużo ciekawszy, mniej szkatułkowy, a główny bohater nie jest już taką sierotką, jak w pierwszym tomie (LINK) - 8/10
Najgorsze książki:
1. Remigiusz Mróz - Bezprawie - W sumie to nie bardzo wiem, czego się spodziewałem po kolejnej Chyłce, już 20. Dostałem dokładnie to, co odbiło mnie od tej serii kilka lat temu i pokazało, że o ile Mróz potrafi wciągnąc czytelnika, to leci mocno utartymi i bezpiecznymi schematami z poprzednich książek i trudno jest oczekiwać czegoś nowego (LINK) - 5/10
2. Benjamin Stevenson - W mojej rodzinie każdy kogoś zabił - Po książkę sięgnąłem dlatego, że jej drugi tom badzo często pojawia się w wyzwaniach Goodreads. Zastanawiałem się, czemu drugi, a nie pierwszy i teraz już wiem. Ta książka jest nijaka, sam punkt wyjściowy ma świetny, ale jest rozczarowująca w tym, jak go dowozi. Spotkanie rodzinne wysoko w górach, w trakcie śnieżycy i na starcie wiemy, że każdy z członków zgromadzonej tu rodziny kogoś zabił. Nie wiemy tylko czy zrobił to w przeszłości, czy zabije w przyszłości, czy zabije metaforycznie. Nie opisywałem tej książki, bo szkoda na nią Waszego czasu - nie polecam - 4/10
Przeczytam 2 tom i dam znać, czy warto i czy wymaga przeczytania 1 tomu
3. Nie ma 3 pozycji, bo żadna inna książka nie była tak słaba, żeby się tu znaleźć, były poprawne i przeciętne, ale nie najgorsze 😉
Zaliczone wyzwania Goodreads:
Wyzwanie kwartalne: Summer* (12 achievementów do zdobycia)
Challenge Faves -* Steven L. Peck - "Krótki pobyt w piekle"
Page-Turner* - Robert Jackson Bennet - "Kropla zepsucia" + Steven L. Peck - "Krótki pobyt w piekle"
Speed Reader - 2 poprzednie* + Lee Child - "Nigdy nie wracaj"
Book Boss* - Eliezer Yudkowsky - "HPMOR Book 1" + Lee Child - "Zmuś mnie"
Worlds Away* - Robert Jackson Bennet - "Kropla zepsucia"
Wyzwanie miesięczne: Lipiec*
#ksiazki #czytajzwujkiem #czytelniczepodsumowanie #czytajzhejto #wyzwaniagoodreads

WujekAlienLider
18piorunów1114 + 1 = 1115
Tytuł: Bez Skrupulów
Autor: Tom Clancy
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Buchmann
Format: audiobook
Liczba stron: 601
Ocena: 7/10
Pierwszy rom uniwersum Jacka Ryana, ale bez Ryana na zamknięcie czytelniczego lipca i 150 książka w tym roku.
Do Toma Clancy'ego zawsze podchodzę z nastawieniem, że dostanę coś więcej niż tylko sensację. Jego książki słyną z rozbudowanego tła militarnego, politycznych intryg i technicznych szczegółów. "Bez skrupułów" nie jest wyjątkiem, choć tym razem najciekawsze okazuje się nie to, co dzieje się na najwyższych szczeblach władzy, ale historia jednego człowieka.
To właśnie tutaj poznajemy genezę jednej z najciekawszych postaci uniwersum Clancy'ego - Johna Kelly'ego, późniejszego Johna Clarka. Były żołnierz sił specjalnych próbuje poukładać sobie życie po zakończeniu służby, jednak seria tragicznych wydarzeń sprawia, że zamiast spokojnej emerytury wybiera drogę brutalnej zemsty. Równolegle zostaje zaangażowany w tajną operację wojskową związaną z wojną w Wietnamie, przez co książka płynnie przechodzi od osobistego thrillera do militarnej powieści szpiegowskiej.
I właśnie tutaj mam największy problem z tą książką. Za każdym razem, gdy śledzimy losy Johna Kelly'ego, "Bez skrupułów" jest świetne. Clancy znakomicie pokazuje jego determinację, wojskowy profesjonalizm i konsekwencję w realizacji własnego planu. Kelly jest bohaterem, którego trudno nie polubić. To człowiek działający według własnego kodeksu moralnego, niezwykle skuteczny, cierpliwy i bezwzględny wobec tych, którzy przekroczyli granicę. Sceny z jego udziałem czytałem z ogromnym zainteresowaniem i to one sprawiały, że trudno było mi odłożyć książkę/audiobooka.
Niestety, gdy tylko autor przenosi uwagę na politykę, wojskowe narady czy kulisy planowania operacji, moje zainteresowanie wyraźnie spadało. Rozumiem, że dla wielu czytelników właśnie to jest kwintesencja twórczości Clancy'ego, ale mam wrażenie, że tu jeszcze nie rozwinął w pełni swoich umiejętności. Dla mnie te fragmenty były po prostu zbyt rozwlekłe. Nie powiedziałbym nawet, że są złe - bardziej nijakie. Po emocjonalnych i dynamicznych rozdziałach z Kellym dostawałem długie rozmowy, analizy i przygotowania, które skutecznie wybijały mnie z rytmu.
To o tyle ciekawe, że obie historie ostatecznie dobrze się uzupełniają. Problem polega wyłącznie na proporcjach. Czasami widzimy też to co Clark podobno zrobił oczami kogoś innego i ta zgadywanka mnie nie kupowała. Gdyby książka mocniej skupiała się na samym Kellym i jego przemianie w Johna Clarka, prawdopodobnie oceniłbym ją wyżej.
Bardzo podobało mi się natomiast to, jak Clancy buduje swojego bohatera. Nie jest to typowy superagent znany z późniejszych książek i ekranizacji. To człowiek, który dopiero staje się legendą. Widać jego wojskowe doświadczenie, inteligencję i chłodną kalkulację. Ogromne pokłady cieprliwości i budowania przykrywki, gdy swoje przyszłe ofiary ma na wyciągnięcie ręki. Jednocześnie cały czas napędzają go bardzo ludzkie emocje - ból, strata i chęć wymierzenia sprawiedliwości po swojemu, bo nie wierzy w system.
Ostatecznie bardzo dobrze bawiłem się przy tej książce, choć nie ukrywam, że momentami chciałem po prostu przewrócić kilka stron i jak najszybciej wrócić do Johna Kelly'ego. To właśnie on jest sercem tej powieści i sprawia, że mimo kilku dłużyzn warto ją przeczytać. Nie mogę się doczekać, jak wypadnie w starciu z Ryanem w kolejnym tomie uniwersum.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 150/128

WhoresbaneFanatyk
14piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 02.08.2026
Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na okres listopad - styczeń 2026/27
LISTOPAD
---------------------------
Victoria Aveyard - "Królewska klatka"
Christopher Ruocchio - "Imperium ciszy"
Brandon Sanderson - "Wyspy ciemnożaru"
Brandon Sanderson - "Zaginiony metal" (wydanie jubileuszowe)
GRUDZIEŃ
---------------------------
Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"
Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)
Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)
STYCZEŃ
---------------------------
A.S. Tamaki - "Księga opadłych liści"
Rebeca Roanhorse - "Lustrzane niebiosa"
William Gibson - "Neuromancer"
Alastair Reynolds - "Pożar Elizjum" (tytuł roboczy)
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

Czyli jednak Elisium Fire a nie House of Suns. A nie miało być wybierane między House o Suns a Inbitor Phase? Elisium Fire to druga część Dreyfusa?
@BJXSTR Pożar Elizjum jest kontynuacją Przebudzenia Aurory/Prefekta, więc logiczne, że poszła na pierwszy ogień. House of Suns to książka spoza Przestrzeni Objawienia
WhoresbaneFanatyk
19piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Państwowy Instytut Wydawniczy zapowiada biografię Phillipa K. Dicka. "Ja żyję - a wyście pomarli" Emmanuela Carrère trafi do sprzedaży 24 września 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie obejmuje 344 strony, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Życie i dzieło Philipa K. Dicka nigdy nie miało wnikliwszego i bardziej empatycznego portrecisty niż Emmanuel Carrere. Ten niekwestionowany mistrz eseju biograficznego z bogatego materiału stworzył fascynującą narrację o genialnym pisarzu science fiction, wielkim ekscentryku XX-wiecznej (pop)kultury, a zarazem o historii minionego stulecia.
Utrzymując porządek chronologiczny, Carrere opisuje losy swojego bohatera, a zarazem wczytuje się w dzieła powstające w danym okresie. Poznajemy rytm pracy Dicka nad książkami – następstwo pomysłów przeplatających się z epizodami psychotycznymi – historię nałogu, skomplikowanych relacji rodzinnych i kolejnych małżeństw, nieudanej próby samobójczej i odwyku, lecz nade wszystko centralnej obsesji na punkcie realności, objawiającej się w podejrzeniach, że świat jest celowo podtrzymywaną iluzją. Co ciekawe, kwestionowanie natury rzeczywistości od pewnego momentu łączyło się u Dicka z widzeniami mistycznymi, co jego biograf opisuje z zasługującą na najwyższy szacunek bezstronnością i delikatnością.
Philip K. Dick to pisarz, którego genialne intuicje doceniali tak wybitni twórcy jak Stanisław Lem, a zarazem jedna z najważniejszych postaci nowoczesnej kultury literackiej i wizualnej, ikona popkultury oraz ważny punkt odniesienia kontrkultury. Stworzona przez Emmanuela Carrere’a opowieść o jego życiu i twórczości bez wątpienia odpowiada mierze wielkości portretowanego bohatera.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #piw #biografia #philipkdick #emmanuelcarrere

Dzięki za te wspaniałe nowiny!
@robert-jemielity Do usług
BapitanKombaFenomen
18piorunów1113 + 1 = 1114
Tytuł: W hołdzie Katalonii
Autor: George Orwell
Kategoria: wojenna
Wydawnictwo: Atext
Format: papierowa
ISBN: 8385156003
Liczba stron: 231
Ocena: 6/10
Książka ta to zbiór wspomnień, tudzież reportaż, Orwella, który walczył w hiszpańskiej wojnie domowej. O konflikcie pisał z punktu widzenia lewicowego działacza w oddziałach POUM (Robotniczej Partii Zjednoczenia Marksistowskiego), który spostrzega, że za wojenno-rewolucyjną retoryką kryje się rywalizacja ugrupowań, które walczą z faszystami. „W hołdzie Katalonii” stanowi cezurę, po której Orwell zaczął rozprawiać się z totalitaryzmami.
Nie jest to oczywiście „Rok 1984” czy „Folwark zwierzęcy”, te dwa utwory to zupełnie inna kategoria literatury. „W hołdzie Katalonii” to książka w miarę ciekawa, chociaż a) przedstawione w niej wioski to w zasadzie zalążki tego, co później Orwell rozwinął we wspomnianych utworach b) ukazane absurdy wojny były mi mniej lub bardziej znane w nieco innych formach i w innych powieściach lub opracowaniach historycznych c) książka momentami była dość sucha. Być może ostatnie zastrzeżenie to „zasługa” tłumacza. Posiadany przeze mnie egzemplarz książki pochodzi z 1990, wydawca na tylnej okładce chwali się, że to pierwsze oficjalne wydanie w Polsce. Podejrzewam, że wydawca niespecjalnie zadbał o jakość, chcąc jak najszybciej wydać wcześniej zakazaną książkę.
Prywatny licznik: 30/50
#bookmeter #czytajzhejto #historia #hiszpania #bapitankombaczyta
