Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#depresja

Osobistość

w Nauka

7piorunów

Tomki, grzmotnijcie mnie na pocieszenie, bo już nie wiem co robić.

Od pół roku męczę swoją pracę dyplomową. Studiowałem zaocznie, więc robię ją wieczorami i w weekendy. Zbliża się deadline (mam jeszcze niecałe 2 tygodnie), a ja dalej jestem w powijakach.

Naprawdę dużo czasu poświęciłem na nią, ale część rzeczy mnie przerasta, mam za mało wiedzy i w sumie po przegrzebaniu internetu i książek, dalej nie uzyskałem odpowiedzi na pytania. Dużo mam zrobione, ale wszystko jest rozgrzebane. Stres zżera (nienawidzę pracować pod presją czasu), czas goni, a robota stoi w miejscu. A promotor po konsultacji dorzuca tylko aspekty, które trzeba rozwinąć i opisać. Urlopu już nie wezmę, bo w pracy też dym.

Naprawdę chciałbym to skończyć, tymbardziej, że wznowić ponownie się już nie mogę. Chyba tylko pozostaje zagryźć zęby, nałożyć słuchawki i próbować dalej.

  

Inspirator1piorunów

@twombolt najwyraźniej nie leży ci temat pracy, odpuść jak nie dasz rady, trudno. Zacznij od nowa z nowym tematem, obroń się w przyszłym roku. Jak to mówią czasem trzeba zrobić jeden krok do tyłu żeby zrobić 2 do przodu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Był ktoś na oddziale dziennym w szpitalu psychiatrycznym? Jak to wygląda? Rozumiem, że to ZLA i nie mogę pracować na umowę zlecenie wieczorem?

Specjalista0piorunów

@kowalski_2022 bo na UOP jestem wyrobnikiem, a na zleceniu mam pracę twórczą, która mi pomaga. Jak nie masz nic do powiedzenia do odpuść, tak się nie rozmawia z ludźmi w kryzysie 😒

Zawodowiec0piorunów

@SlepaKura Ty mi nie mów co mam robić, bo nie wiesz, co mam do powiedzenia i dlaczego.
W geście dobrej woli powiem jeszcze - skoro to nadal zamyka się u jednego pracodawcy to nie prościej dogadać się z nim? Słowo klucz: zmiana porozumienia o warunkach wykonywania pracy.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Rozkminy

8piorunów

Tak też jak to kminiłam tak powróciłam do farmakologii w leczeniu zaburzeń nastroju. Na razie na własną rękę, bo nie mam pieniondzorów na lekarzy prywatnie, a na NFZ mam bardzo źle doświadczenia. Zresztą chyba bym się nie doczekała. Zaczęłam brać escitalopram 10mg, który stosowałam wcześniej i trochę paczek mi zostało. Był niestety mało efektywny, bo albo mi "wyłączał" emocje przy 15mg, albo nie robił totalnie nic przy 5mg. Przynajmniej uboków nie miałam tak dramatycznych jak przy innych lekach, wiec to najwieksze za tą substancją. Stosowałam też 10 mg przez 3 miesiące i było okej, no może poza tym, że nie wpływał dostatecznie dobrze na mój nastrój jak na taki lek przy takiej dawce.
Pozniej zaczęliśmy szukać czegoś innego.

Wjechał coaxil i to wygenerowało takie zawroty głowy, skoki ciśnienia i zaburzenia w nerwie błędnym, że oczami nie mogłam nawet ruszyć, aby nie mieć piszczenia w uszach i helikoptera przed oczami. Co gorsza efekt utrzymywał się ponad 3 tygodnie po odstawieniu. Bałam się ze się popsułam na ament. Po tym obraziłam się ponownie na farmakologię i... here I am!

Obecnie tylko przez pierwsze trzy dni dochodziło sporadycznie do tachykardii, drżenia mięśni, ale bez omdlenia, więc gitowo. No i spanko level hard. Dzisiaj się czuje o mój brosze, okropnie. Sfingowałam chorobę, co nie było takie trudne, przy takim drżeniu mięśni i pracy serca (dodałam tylko że miałam gorączkę, więc lekarzowi wszytko połączyło się w jedną całość- grypa jej!), aby nie odpierdzielać maniany w pracy przy budowaniu tolerki na lek.

I tak siedzę w domu, oglądam wszystkie możliwe gameplaye z Lola Zwaga dostępne na YT, czasem patrzę w zegarek, coś poskroluje na instagramie iiiii cykl znaczynam ponownie odtwarzając kolejny filmik Zwaga. No gówniaste, gówno, bo nawet nie mam energii, chęci ani motywacji aby się z tego koła wyrwać. Jestem zła na siebie, zła do cna.

Od przyszłego tygodnia, jak po miesiącu nie będę mieć chociaż wzrostu energii i mniej zaciemnionego myślenia zaczynam proces by rozpocząć terapię psylobicyną.

Osobistość1piorunów

@Fafalala Będę się upierał, że masz nieleczoną anhedonię. Tobie potrzeba radości a rok 2023 to nie jest idealny czas, żeby się z czegoś cieszyć. To może chociaż nie dostarczaj sobie zmartwień. Jeśli wiedzę o świecie czerpiesz z mediów, które ciągle dostarczają złych wiadomości to przestań je konsumować. Nieświadomość to błogosławieństwo.

Gruba ryba1piorunów

@wstreczyciel nie ma to jak diagnoza w necie, ale wierzę w Twoje dobre chęci. Z mediów zrezygnowałam wieki temu, też zauważyłam że poczucie bezsilności na krzywdy świata źle na mnie wpływa. A jak jest u Ciebie ziom? Dobrze Ci się żyje?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Przegryw

8piorunów

Znów jestem sam,

I tak przez cały czas,

Znów jestem sam,

Bez szans...

Znów jestem sam,

Tak nie miało być,

Znów jestem sam,

Nie chcę już żyć...

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Hydepark

4piorunów

   

Prawdziwy facet wie kiedy wycofać się z gry, tym bardziej jak przegrywa

  • zgadzam się33% (17 głosów)
  • raczej się zgadzam21% (11 głosów)
  • nie wiem/ trudno powiedzieć23% (12 głosów)
  • raczej się nie zgadzam8% (4 głosy)
  • nie zgadzam się15% (8 głosów)

52 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Przegryw

14piorunów

   jak wracałem z pracy jakieś dwie karyny powiedziały „boże jaka morda” nie dość, że wiem ze mam morde 2/10 to społeczeństwo stałe mi o tym przypomina

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Przegryw

12piorunów

CENTRALNA LISTA DO WOŁANIA

użytkowników i społeczności tagu

Zaplusuj/Zapiorunkuj ten wpis, aby być wołanym do znalezisk chłopa @gimnazjumqqq będących naukowymi opracowaniami tematów przegrywu, incelizmu, zaburzeń psychicznych i w innych wybranych ważnych sprawach dla społeczności tagu.

Aby nie być dalej wołanym do następnych znalezisk - odplusuj ten wpis. Aby dopisać się do listy - zaplusuj ten wpis. Przy każdym wołaniu będę na bieżąco pobierał aktualną listę plusujących.

===========================================

Pierwsze znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6758331/pierwsze-duze-badanie-o-incelach-zaskakujace-wnioski/

Drugie znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6759227/incelizm-zesp-zlozony-z-objawow-roznych-zaburzen-badanie-przeglad-z-cambridge/

Autorska próba zdefiniowania "przegrywa" i "incela": https://www.wykop.pl/wpis/66920089

Centralna lista do wołania na wykopie: https://wykop.pl/wpis/66925897/centralna-lista-do-wolania

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gwiazdor

w Przegryw

12piorunów

Dla Pana @Zolty__Szalik bardzo fajnie wygląda wieczór... Chciałbym teraz spędzić taki wieczór przy jakimś serialu... No mój niestety wygląda tak jak na obrazu... Jeszcze ostatnia nocka w pracy, a teraz stoję na przystanku... :pensive:

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Memy

0piorunów

Ciekawa rzecz jest po benzo. Mianowicie że czas bardzo szybko leci.

Ciekawe jak to naukowcy by mi wytłumaczyli.

Wzialem sobie 0,5mg alpry na lęki bo źle z nimi mam i podroz dwugodzinną zleciała mi w moment.

Za każdym razem ekscytuje mnie ten szybszy upływ czasu na tych lekach.

Ło baben.

Lider3piorunów

@youmpjet no może przez benzo informacje z pamięci krótkotrwałej nie zapisywały się w pamięci długotrwałej. mózg nie ma czego odwołać i wydaje mu się jakby ten czas nie istniał albo ma tylko rozmazane wspomnienia zlepione z fragmentów które się zapisały.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Przegryw

7piorunów

Nie na widzę mojej pracy... Chcę ją zmienić, ale dobie dzisiejszych głupot ludzkich na prawdę ciężko coś konkretnego znaleźć... A szczerze nie na widzę mojej obecnej pracy...

 

Praktykant1piorunów

Rozumiem co czujesz, a przynajmniej po części. Poza tym, coraz częściej zauważam wypalenie zawodowe wśród coraz młodszych ludzi, nawet u siebie czasami czuje, że już w swojej pracy nie daje powoli rady.

Gwiazdor1piorunów

@deale No tak, to jest właśnie takie wypalenie... Ale jest jeszcze inną sprawa: Jestem mizantropem...

@Jason_Stafford W końcu pierwszy krok jest tym najważniejszym i jednocześnie najtrudniejszym do wykonania...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Depresja

1piorunów

Cześć.

Dzisiaj przychodzę do Was z pytaniem, jak radzicie sobie z poranną niemocą?

Jak muszę wstać na dniówkę do pracy to oczywiście wstaję, ale jak mam wolne albo na późniejszą zmianę to jest problem.

Czy śpię 7h czy 12h to jest tak samo, najpierw 5 budzików wyłączę, później żeby wstać z łóżka to czasami potrzebna mi godzina. Jak już wstanę wypiję kawę/yerbe to znowu najchętniej leżę na kanapie bo nie mam mocy...

Żeby się wziąć za cokolwiek to musi minąć kilka godzin.

Kiedyś dobrym motywatorem była siłownia, ale teraz jak tylko o tym pomyślę, to jeszcze bardziej nie chce mi się wstać...

Planowanie rzeczy do zrobienia na dany dzień też nie bardzo się sprawdza bo po prostu tego nie zrobię, albo zrobię na ostatnią chwilę.

Bupropion na początku pomagał, teraz nie wiem...

ehh....

  

Inspirator1piorunów

@Atarax ja ostatnio robię ciekawy eksperyment. Doszedłem do wniosku, że dużą rolę w mojej energetyce odgrywa kawa, kawa bez której nie byłem w stanie wstać, pracować, żyć. A po której ostatecznie czułem się dwa razy bardziej zmęczony + palpitacje serca + pocenie się. Postanowiłem sprawdzić co się zacznie ze mną dziać jak zacznę ją odstawiać. Jestem w trakcie ograniczania kawy do jednego kubka rano. Potem nie piję w ogóle. Już drugi tydzień i zauważyłem jedną pozytywną zmianę, o wiele łatwiej mi wstać i mam rano więcej energii niż wcześniej. Odnoszę wrażenie, że jakość mojego snu znacznie się poprawiła, mam więcej snów, mniej się budzę w nocy. Następnym krokiem będzie ograniczenia kawy do co drugiego dnia. Do tej zmiany zainspirował mnie ten film https://www.youtube.com/watch?v=yzKmDqLFHNc

Pokaż więcej komentarzy (7)