Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Indeks sytości, jak należy go czytać?

Wzorcem dla tego indeksu jest biały chleb. Czyli zjedzenie określone ilości kcal z białego chleba np. 100kcal białego chleba daje 100% sytości.
Zjedzenia 100kcal Croissanta daje 47% uczucia sytości jakie daje 100kcal chleba, czyli trzeba zjeść 212,77kcal Croissanta aby poczuć taką samą sytość.
Zjedzenie 100kcal gotowanych ziemniaków daje 323% uczucia sytości czyli wystarczy zjeść 30,96kcal gotowanych ziemniaków aby poczuć taką samą sytość.

Proste i genialne, może pomóc wielu ludziom w odchudzaniu. Czemu nigdy o takiej tabeli nie słyszałem, pewnie spisek BIG FOOD?

    

Gruba ryba0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak gosciu jak bedziesz zarl same wegle jak bialy chleb i ziemniory, to ci wy⁎⁎⁎ie insulina w kosmos, i nic ci nie da ta sytosc na godzine, jak po godzinie znowu bedziesz glodny :smiley: mieso i nabial + tluszcz gwarantuja prawdziwa sytosc na wiele godzin.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Wybacz mi Panie bo zgrzeszyłam... zajadam się ciastem orzechowym i popijam piwem. Na siłowni już tydzień nie byłam. Jutro muszę zrobić 10k kroków ;(

Aaa i jeszcze zamówiłam za⁎⁎⁎⁎sty staniczek i chyba jednak mam większy rozmiar cyca niż myślałam, że mam. Ostatnio jak mi brafitterka wymierzyła jakieś 70H to myślałam, że jom powaliło i się dusiłam w tym (pod biustem było za ciasne), a teraz zamówiłam C i kurde za małe. Najwyraźniej noszę niedopasowane staniki ;( Chce być już chuda ;(

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG niestety, przypadek beznadziejny, jak do Warszawy kiedyś podjedziesz to będzie karny gorset i ci go tak ciasno zasznuruję, że oddychać nie będziesz mogła to się nauczysz dyscypliny xD

Pokaż więcej komentarzy (101)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Globalny rząd światowy umieszcza grubasów i debili nie mających pojęcia o odżywianiu na stanowiskach ministrów zdrowia na całym świecie. Typowe marionetki NWO jak Trudeo i inni młodzi "global young leders" promowani przez Sorosa i Rotshildów

tylko zignorujcie reklamę suplementu na końcu filmu. Typowe amerykańskie imperialistyczne sprzedawanie łatwego szczęścia.
https://www.tiktok.com/@jontruth/video/7291370841579736363

   

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

miały być latające samochody ale jeszcze nie teraz na pocieszenie będą kanapki z robaków
   
https://www.zerohedge.com/markets/meat-giant-tyson-foods-reveals-new-insect-plant-2025

Gruba ryba1piorunów

@bimberman w Pl mamy już takie "fabryki", np. w Robakowie pod Poznaniem, w tej chwili jest to dość drogie rozwiązanie, można już kupić np. karmy dla zwierząt z białkiem z owadów

Gruba ryba3piorunów

@bimberman oo, po wyborach to wracamy do kłamstw o zmuszaniu do jedzenia robaków xD Z niecierpliwością czekam na więcej konfabulacji :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Tytan

w Odchudzanie

0piorunów

Kanapowczynie - sezon 1, odcinek 5 - komentarz, reakcja, wspólne oglądanie S0105

Kanapowcy to program, który mówi o odchudzaniu pięciu osób. Moim zdaniem - świetny. Oglądaliśmy dwa poprzednie sezony (drugi i trzeci), a przed nami sezon piąty. Albo pierwszy, zależy jak na to patrzeć. Tym razem nie kanapowcy a... kanapowczynie! Zobaczcie, jak to wygląda z perspektywy

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Pomijanie śniadań ma swoje plusy 😉 Potężny obiad

 

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Muszę się pochwalić, nie piłem nic od niedzieli i dziś też nie zamierzam pić!
To mój rekord niepicia od czerwca albo maja!!! W maju wyjechałem w Bieszczady i nie piłem 4 czy 5 dni z rzędu.

Dopiero jutro na tradycyjnym grillu chłopskim napije się, wina ale tylko ok 1 butelkę może nawet mniej.
Wcześniej w ostatnią sobotę wypiłem 1,5 butelki wina a w niedzielę dwa kieliszku brandy, piwa nie piłem od 3 tygodni i zamierzam niemal całkowicie zrezygnować z niego aż do wiosny aby utrzymać sześciopak na brzuchu przez całą zimę. Alkohol to jedyne co psuło moją dietę przez ostatnie 2 lata. Bez niego wyglądał by jak młody bóg.

    

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

KETO vs. PALEO

Co lepsze (jeśli chodzi o zdrowie i prawidłową wagę jednocześnie)?

Trzeba to rozstrzygnąć raz na zawsze.

    

Co lepsze (jeśli chodzi o zdrowie i prawidłową wagę jednocześnie)?

  • Keto16% (8 głosów)
  • Paleo24% (12 głosów)
  • Wyniki61% (30 głosów)

49 głosów

Gwiazdor3piorunów

2 lata na keto w czasie plandemii.

Przed keto:

* waga ponad 100 kg
* spadki glukozy podczas dnia
* chroniczne zmęczenie mimo suplementacji witamin i pierwiastków
* śmieciowe jedzenie
* skolioza i ból stawów
* w wieku 30 lat czułem się jak 50-latek

W trakcie keto:

* pierwsze dwa tygodnie adaptacji umierałem z braku energii mimo spożywania minimum BMR (1800 kcal)
* spadek maksymalny wagi do około 78 kg w pierwsze pół roku
* kontrola spożywanych posiłków z Fitatu
* ćwiczenia na elastyczność i poprawa postawy
* odłożona suplementacja na rzecz warzyw zielonych i owoców jagodowych
* dużo wody, nawet 4-4.5 L dziennie, przemiana tłuszczu w ketony wymaga więcej pracy dla wątroby niż zwykle, a gęsta krew nie pomaga
* jaja, dużo jaj, w żółtku jest cała tajemnica życia

Po keto:

* waga ustabilizowana przy 85 kg
* poprawa wyników krwi
* gibkość, zmniejszona skolioza
* poprawa cery i skóry
* odmłodzenie o kilka lat
* energia non stop czy coś jem, czy nie
* brak efektu jo-jo

W każdym organizmie zmagazynowane jest około 10 kg tłuszczu, który można wykorzystać jako źródło energii, w przeliczeniu na energię jest to 90 000 kcal, przy BMR na poziomie 1800 kcal, bez jedzenia można przeżyć dwa miesiące. Keto wprowadza w swego rodzaju tryb awaryjny, który uaktywnia się w kryzysowych sytuacjach jak wojna czy głód.

Polecam każdemu, kto jest zdrowy, ale chce poprawić swój tryb życia lub wyniki zdrowotne.
Polecam również post przerywany, spożywanie posiłków w trakcie 6-8 h i post pozostałe 16-18 h. Organizm wchodzi wtedy w proces autofagii, tzn. "zjada" słabe i chore komórki, a energię z tego przeznacza na produkcję nowych. Istnieją przekazy, że osoby cierpiące na raka, poprzez autofagię wyleczyły się z choroby

Nie zaczynaj keto bez konsultacji z lekarzem lub dietetykiem, ja keto testowałem na sobie będąc świadomym konsekwencji zdrowotnych. Nic takiego nie nastąpiło, więc informuję o tej diecie i zachęcam innych

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Hydepark

0piorunów

Kanapowczynie - sezon 1, odcinek 4 - komentarz, reakcja, wspólne oglądanie [Kanapowcy] S0504 S0104

Kanapowcy to program, który mówi o odchudzaniu pięciu osób. Moim zdaniem - świetny. Oglądaliśmy dwa poprzednie sezony (drugi i trzeci), a przed nami sezon piąty. Albo pierwszy, zależy jak na to patrzeć. Tym razem nie kanapowcy a... kanapowczynie! Zobaczcie, jak to wygląda z perspektywy

GURU

w Hydepark

3piorunów

     

Bartosz tłumaczy czym jest pseudocukrzyca na dietach niskowęglowodanowych i czy należy jej się bać.

tl;dw: jest to mechanizm adaptacyjny, zanika po podaniu węglowodanów, nie trzeba się bać.

https://youtu.be/9B-ql6dSXjQ?si=NVlCukStgQRxA9xR

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Knoppers ma 550 kcal / 100 g, tyle samo co krem czekoladowy z biedronki, trochę WIĘCEJ niż nutella (530)
za to kabanosy krakusa są produktem dietetycznym bo mają tylko 500

Kurde muszę sprawdzić ile ma moje ulubione salami, pewnie z 450-500.



Gruba ryba0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak weź mnie nie wkurzaj, ostatnio zjadłam knopersa bo mi autobus uciekł (tzn. brakło już miejsc) 😒 a tu jeszcze informacja, ze zjadłam 500 kcal od tak sobie...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

58piorunów

Nie wierzę sam w to co robię, ale wstałem wreszcie i poszedłem pobiegać xd

   

Pokaż więcej komentarzy (12)

Tytan

w Odchudzanie

0piorunów

Kanapowczynie - sezon 1, odcinek 3 - komentarz, reakcja, wspólne oglądanie [Kanapowcy] S0503 S0103

Kanapowcy to program, który mówi o odchudzaniu pięciu osób. Moim zdaniem - świetny. Oglądaliśmy dwa poprzednie sezony (drugi i trzeci), a przed nami sezon piąty. Albo pierwszy, zależy jak na to patrzeć. Tym razem nie kanapowcy a... kanapowczynie! Zobaczcie, jak to wygląda z perspektywy

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Zrobiłem 2 razy w życiu posty po 48 godzin (jeden nawet do 50 dobiłem).

Regularnie robię sobie takie po 24-28 godzin ale nigdy nie mam czasu zrobić postu 72 godziny. Zawsze wypada mi albo trening albo akieś wyjście ze znajomymi, jakaś kawa z klientem u niego w biurze albo na mieście. Albo rodzinna impreza albo wyjazd. No i staram się robić 2 treningi w tygodniu a w trakcie postu źle się ćwiczy, może w pierwszej dobie jeszcze ujdzie.

Ktoś tu stosuje głodówki albo dietę ?

  

Fanatyk1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak IF, z oknem żywieniowym od 16 do 00 + czasami dodatkowe przerwy dzienne jeśli nie mam treningu siłowego, więc sumaryczne okno czasowe czasem dobija do 40h.

Efekty - od października 2022 około 20kg w dół bez istotnego spadku wyników siłowych. Ciśnienie ze stanu regularnego nadciśnienia, do ciśnienia w normie. Generalnie polecam, tylko trzeba wpaść w rytm i trzymać go, bo każdy dzień bez IFu mocno wybija organizm z rytmu. Dodatkową zaletą jest reakcja "jak tak można, bez śniadania/cały dzień bez jedzenia?" ze strony ludzi, którzy nie są w temacie.

[edit]: Przy tym jeszcze mocno ograniczyłem cukry proste, więc efekt jest trochę skumulowany. Bez cukrów jest też łatwiej w IFie bo na diecie niskocukrowej nie ma takich wahań łaknienia.

Osobistość1piorunów

ja pod koniec 4 dnia miałem tak ciężkie zatrucie toksynami ze spalanego tłuszczu, że prawie umarłem zwracałem ponad 30 minut oblały mnie zimne poty i miałem dreszcze cudem uszedłem z życiem, trzeba bardzo uważać na głodówki jak ma się nadwagę!!!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów



Fanatyk7piorunów

@GtotheG A później:

* czemu nie mam na nic siły, i chce mi się non stop spać
* czemu mam taką zniszczoną cerę
* czemu bolą mnie stawy

(abstrahując już od samych kalorii)

Fanatyk2piorunów

@HolenderskiWafel Cukier (rozumiany jako cukry proste) generalnie zwiększa skłonność organizmu do stanów zapalnych, w tym stanów zapalnych stawów. Eliminacja cukru nie jest magicznym sposobem na wieczne szczęście i brak bólu, ale jest w miarę łatwym sposobem, aby trochę poprawić stan swojego organizmu. Poszukam za moment całkiem niezłego materiału (po polsku, i ze źródłami) na temat zalet usunięcia cukru, bo kiedyś coś takiego widziałem.

Ja nie jestem w stanie wyeliminować cukrów złożonych (skrobia, błonnik), bo za bardzo lubię włoską kuchnię, ale cukry proste ograniczyłem prawie do zera.

Ze względów kalorycznych też oczywiście to robię - wygospodarowany budżet kaloryczny pozwala jeść zmaczniejsze rzeczy niż słodycze - bo szczerze - wolę zjeść sobie jakiś dobry stek, czy boczek z grilla, i mieć z tego 1000 kalorii, niż to samo 1000 kcal nabić czekoladą czy ciastem.

Fanatyk3piorunów

@HolenderskiWafel Całkiem przyzwoity materiał od pana doktora "absolutny brak intonacji", na temat efektów działania cukru. Niestety nie podaje on linków do prac badawczych w opisie, ale w wideo pokazuje ich tytuły: https://www.youtube.com/watch?v=HhDK6z4UA9Y

Jak REALNIE zmieni się Twoje ciało, gdy odstawisz cukierDo kategorii ‘najgorsze produkty ze sklepowych półek’ na pewno należy zaliczyć produkty zasobne w cukier. Te szkodliwe produkty powodują wiele niekorzystnych...YouTube
Kosmonauta1piorunów

@LondoMollari to niedobrze bo też mnie bolą stawy, ale nie tak bardzo żeby nie jeść słodyczy xD
Kiedyś oglądałem filmik Tomasza Rożka, gdzie tłumaczył że cukier jest źródłem wszelkiego zła, to rozważałem odwyk.
Ten też sobie obejrzę to może spróbuję jeszcze raz

Fanatyk3piorunów

@HolenderskiWafel Cóż, moim zdaniem lepszą opcją niż cukier, są z umiarem użyte słodziki. Łatwiej było mi go wyciąć stosując jakąś alternatywę. Ja pozastępowałem sporo rzeczy:

* słodkie napoje bardo ograniczyłem, ale jeśli je piję, to praktycznie tylko w wariancie zero
* kawy nigdy nie słodzę, herbaty też z reguły nie, ale jeśli już, to niewielką ilością aspartamu
* piekąc ciasta (np. sernik) stosuję słodziki - stewię i/lub acesulfam (uwaga, ważne aby nie używać aspartamu do pieczenia, bo po obróbce cieplnej aspartam jest szkodliwy)
* do sosów i marynat czasem daję odrobinę cukru, ale jeśli potrzeba więcej używam słodzika
* sosy/dżemy/etc kupuję często od KFD, mają tam warianty niskocukrowe i niskokaloryczne
* generalnie kupując wysoko przetworzone jedzenie patrzę na ilość cukru, i unikam takich, gdzie cukier stanowi istotny procent - nie jest to jakiś kosmiczny wysiłek, generalnie unikanie najsłabszych marek i zerknięcie kilka razy na etykiety pozwoli znaleźć rzeczy, przy których warto zostać, i takie, których trzeba unikać.

Nie wyciąłem całośći cukru, ale sądzę, że przyjmuję około 5% tego co ludzie typowo jedzą, i faktycznie czuję się nieco lepiej.

Słodycze jako takie raz na jakiś czas zjem - np. ciasto na mieście w jakiejś kawiarni, czy jakieś batony kiedy jadę autem 4h i nie mam czasu na posiłek (choć batony ostatnio zastępuję beef jerky, i działa dobrze), ale to raczej wyjątki raz na miesiąc, a nie reguła.

Autorytet2piorunów

@LondoMollari spoko ziomku, a jutro przejedzie cie autobus na pasach i tyle z twojego zycia i dbania o zdrowie, albo dostaniesz raka i umrzesz przedwczesnie. Tymczasem taki zwykly Kamilek Piwniczak bedzie zarl pyszne (niezdrowe) zarcie, pil piwko, palil trawke i korzystal z uciech zycia (oczywiscie z bebenem, chociaz i to zalezy od genow, niektorzy wpieprzaja fastfoody tonami i dalej chudzi jak szczypiorki) i umrze sobie elegancko ze starosci w wieku 70 lat niedoswiadczajac zadnych z objawow ktore wymieniles

Fanatyk0piorunów

@Pirazy

a jutro przejedzie cie autobus na pasach i tyle z twojego zycia i dbania o zdrowie

Żeby wpaść pod autobus to trzeba być ślepym i głuchym jednocześnie. Wypadki się zdarzają, ale bardzo często dobry refleks i odrobina przygotowania pozwala ich uniknąć.

>Tymczasem taki zwykly Kamilek Piwniczak bedzie zarl pyszne (niezdrowe) zarcie,
Ej, ja wyżej pisałem, że wolę boczek z grilla, niż jakieś słodkie gównozarcie. Nie popadajmy w przesadę, po prostu twierdzę, że lepiej zjeść coś autentycznie dobrego, niż coś napakowanego cukrem, co często nie jest równie dobre.

>pil piwko, palil trawke i korzystal z uciech zycia
Trawka to straszne gówno, nie polecam. Lepsze niż alko, ale cały czas gówno. Jedyne co mnie korciło kiedyś to LSD i te klimaty, może jak będę stary spróbuję.

>(oczywiscie z bebenem, chociaz i to zalezy od genow, niektorzy wpieprzaja fastfoody tonami i dalej chudzi jak szczypiorki)
Bajka totalna, powtarzana najczęściej przez grubasów. Różnice metabolizmu (o ile mówimy o człowieku zdrowym, a nie kimś z rakiem czy poważnymi chorobami) to max 10% na plus lub minus.

Ludzie, którzy są chudzi i dużo jedzą, albo jedzą bardzo nieregularnie (tylko tego nie widzisz, bo koleś śpi najebany cały weekend), albo są bardzo aktywni fizycznie (np. 8h tyrają pakując rzeczy w drukarni). Innej opcji nie ma - fizyki nie oszukasz - jeśli przyjmujesz więcej kalorii niż zużywasz, wywali Ci bęben. Jeśli przyjmujesz mniej, bęben maleje.

Kosmonauta3piorunów

@LondoMollari w produktach i napojach zwracam uwagę żeby nie było cukru, dżemów nawet nie kupuję. Ale ciastka to jest mój słaby punkt. Szczególnie jak jestem na jakiejś diecie/redukcji to siedząc w pracy mam 10 razy na godzinę nieczyste myśli o słodkich wypiekach z piekarni gruzińskiej, albo o waflach holenderskich, a teraz jesienią to jeszcze o crumble ze śliwkami:grinning: Ale faktycznie nigdy nie piekłem ciast ze słodzikami, chyba kiedyś uległem propagandzie że to chemia, teraz muszę spróbować

Fanatyk2piorunów
chyba kiedyś uległem propagandzie że to chemia, teraz muszę spróbować

@HolenderskiWafel Cóż, wszystko jest chemią, Ty też jesteś chemią, tak samo jak cukier i w 100% naturalne i "organiczne" jabłko. Słodziki nie są najlepszą rzeczą na świecie, i lepiej z nimi nie przesadzać, ale z dwojga złego, są lepsze niż cukier.
>pracy mam 10 razy na godzinę nieczyste myśli o słodkich wypiekach z piekarni gruzińskiej, albo o waflach holenderskich
Najgorzej... polecam spróbować zastąpić to jakimś beef jerky. Też nie jest to super zdrowe, ale przynajmniej nie ma cukru a ma sporo białka.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Hejtokoksy

4piorunów

Zainstalowałem fitatu i potwierdziły się moje przypuszczenia czyli niedobór białka. Jedząc to co lubię i nie spinając się żeby jeść białko na siłę nie wyrabiam 160g dziennie normy mimo że kupiłem opakowanie serwatki.  

Osobistość0piorunów

@Dudleus jak to fitatu działa skanujesz nazwę, kod kreskowy czy ręcznie wpisujesz nazwę? A może ze składu?

Gwiazdor0piorunów

@gawafe1241 Nie ma znaczenia czy skanujesz, czy piszesz. Ważne, aby wybrany produkt miał podobne makro w składzie.
Np. masz masło, którego nie ma w wykazie, ale wybierasz zwykłe masło extra, bo ma identyczny skład. Mięsa i pieczywo tak samo. Jak robisz obiad, to po kolei składniki dodawaj do przepisu, wagę na oko ±50 g (50 g = 12.4 W/12.4B/5.5T kcal)

Pokaż więcej komentarzy (10)