Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dobrenawyki

Lider

w Hydepark

12piorunów

Zjadłem już i muszę się umyć i spać.

Dopiero w czasie biegania okazało się jaki jestem zmęczony - ciągłym zimnem w sumie.

Jutro robię butle heheherbaty i wrzucam pod sweter aby mnie grzało bo ma być najzimniej od początku rotacji. Na szczęście ostatni dzień i do domu.

* Zjedzone: 4 950 kcal

* Spalone: 4 700 kcal

* Kroki: 19 300

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy+ 15 minut na rowerze stacjonarnym (średnio 227 watów; 128 średnie tętno jak komuś coś to mówi bo mi nic, nie mam porównania)

* Bieg: 6 km na bieżni

* Norweski: słuchanki, trochę próbowałem mówić, zrobię jeszcze ćwiczenie przed snem

O tyle dobry dzień, że dzisiaj się sobie w odbiciu w lustrze podobałem, co ostatnio się często nie zdarza.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Dzisiaj jest smutny dzień. Nie jadłem Twarogu. Nie było serka wiejskiego na stołówce a zostało mi tylko 500g więc zostawiam sobie na jutro.

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 14 300

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy (zimowe opony z kolcami gryzą śnieg jak szalone)

* Trening: push na siłowni + ab wheel

* Norweski: krótkie ćwiczenia dzisiaj

Odpuściłem dzisiaj bieganie, jutro zrobię sobie dzień kardio po pracy. Może znowu utrzymam papaton? Zobaczymy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Oczy mi się zamykają idę spać.

* Zjedzone: 4 900 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 17 300

* Rower: 5 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 5 km na bieżni

* Trening: pull na siłowni

* Rozciąganie: 30 minut

* Norweski: krótko ćwiczenia dzisiaj

Miałem nic nie robić, jeść i grać, ale jak już mnie wyciągnęli z pokoju "bo niby mamy już dostęp do zakładu" (nie mieliśmy) a wszyscy zgromadzili się czekając w budynku siłowni to zrobiłem trening, potem poszedłem po buty i pobiegałem i zrobiłem rozciąganie.

Zjadłem dzisiaj sporo bo chyba jestem znowu w ciągłym deficycie, zwłaszcza wczorajszego papatonu i pracy mogłem niedoszacować. No po prostu jak się obudziłem rano to mnie ssaaaało, że hej.

Dlatego bez wyrzutów sumienia 200g czekolady i 100g smashy (rożki kukurydziane słone w czekoladzie).

Taka rozpusta tylko dzisiaj bo obiad- jak dla mnie- był średni bo same makarony, a z makaronem na kantynach pracowniczych jest tak, że 99 procent przypadków jest rozgotowany więc nie jem.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Aktywny dzień, bardzo słoneczny aż chce się żyć, pomimo że chłodno bo -4 do -6 stopni.

* Zjedzone: 5 450 kcal

* Spalone: 5 800 kcal

* Kroki: 35 200

* Rower: 16km po zakładzie w pracy

* Bieg: 21.37 km na bieżni

* Norweski: słuchanie i ćwiczenia

Dobranoc. Jeszcze tylko dodam zjedzony Twaróg a mało go dzisiaj było niestety.

Lider

w Hydepark

12piorunów

Sobota- znowu- więc znowu odpoczywam. Straszny leń ze mnie. xD a tak naprawdę to nie, ten jeden dzień w tygodniu muszę.

Robię wpis, umyty już jestem, zjadłem co nieco- mogę iść spać.

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 13 700

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Norweski: sporo, dwa razy słuchanie, kilka ćwiczeń i zagadywałem lokalsa 😉

Niby powinienem zjeść jeszcze ale już mi się nie chce, bez wyrzutów sumienia dołożę jutro rano croissanta na słodko, którego nie będę liczył, albo co mi tam. Dwa takie poza systemem!

Na kolację zjadłem odrobinę Twarogu i sporo owoców bo bardzo miałem na nie ochotę (540 g pomarańczy i 360g bananów).

Dobrej nocy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zimno, dużo pracy w bardzo zimnym wietrze. No ale za to nie padało i było słonecznie nawet.

To był piękny dzień.

* Zjedzone: 4 700 kcal

* Spalone: 4 500 kcal

* Kroki: 12 300

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni+ weighted crunch+ leg press

* Rozciąganie: 30 minut z delikatnym pogłębieniem

* Norweski: ćwiczenia, 2 słuchawki plus jedna w tle mimochodem, od jutra wrzucam sobie co jakiś czas po jednym odcinku Bluey z norweskimi napisami.

Trochę momentami nie wiem co się dzieje bo ogarniam powoli swoje anxiety ale chyba trudny czas w roku jest bo musiałem wczoraj w jednym momencie zrobić sobie ćwiczenie oddechowe. Chyba przemęczenie robi swoje-sobota jednak szabat więc jutro odpoczywam, czyli inwestuję w sen.

Lider

w Hydepark

14piorunów

Późno znów idę spać. No ale za to dzień był aktywny.

* Zjedzone: 4 450 kcal

* Spalone: 4 700 kcal

* Kroki: 22 600

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni+ ab wheel (znowu mnie po tym będą mięśnie brzucha bolały, jest moc)

* Bieg: 11 km

* Norweski: ćwiczenia, rozmowa z lokalsami, jeszcze wrzucę słuchanie do snu

Jutro siłownia tylko i rozciąganie bo już kilka dni odkładam a trzeba to robić i tyle.

Zjem jutro też bardziej gęsty kalorycznie lunch bo nie mam już czego dorzucić wieczorem albo kupię sobie jakąś słodką przekąskę na recepcji.

Mistrz

w Hydepark

72piorunów

Dzień dobry Moi drodzy.

Zebrałem was tu wszystkich ponieważ zapiorunowaliście pewien komentarz. Było dawno, rozumiem, nie pamiętacie.
Już tłumaczę. Był to komentarz do wpisu @AdelbertVonBimberstein w którym pisał że nauczy się norweskiego do końca roku. Jest już nowy rok, stary mamy za nami. Pora sprawdzić czy Norweski został nauczony. Nie wiem jak. Niech Zainteresowany sam wybierze metodę. Zobaczymy czy jednak kolega miał rację czy nie.

Link do wpisu https://www.hejto.pl/wpis/wlasnie-mnie-kolega-wysmial-jak-mu-powiedzialem-ze-naucze-sie-norweskiego-do-kon

Screen niżej





@Szalamaja, @yerboholik, @mariosky, @splash545, @Czokowoko, @serotoninenjoyer, @Themamduzopieniedzy, @Peregrin, @markxvyarov, @976497, @qveit, @Okrupnik, @Jdk, @cyberpunkowy_neuromantyk, @ArmandoNumber5, @Arkil, @Elite, @Yogahim, @Nirvash, @mismatched_puzzle, @Laryngoskop, @Kryik, @Shotsel, @kamin, @Vrake, @Dalian, @bori, @podzielny, @Dzielny, @Trypsyna, @RogerThat, @A_a, @rakokuc, @PlatynowyBazant20, @AdelbertVonBimberstein, @nbzwdsdzbcps, @jimmy_gonzale

Lider51piorunów

@owczareknietrzymryjski czy jestem zadowolony na 100 procent? Nie.

Czy potrafię się dogadać w kulawy sposób? Tak.

Jak mi dzisiaj foreman Norweg powiedział, gdy chciałem się popisać: jest lepiej niż bym się spodziewał.

Jest dobra baza do rozwoju. Myślę, że mam poziom tak może A2 a w najbliższych miesiącach wskoczę na B1.

Koneser2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Czy jest to trudny język do nauki? Myślę od dłuższego czasu o migracji i zastanawiam się czy trudno się go nauczyć i zintegrować z Norwegami?

Lider1piorunów

@kitler69 najtrudniejszy nie jest. Gramatyka względnie prosta się wydaje, najtrudniejsza jest praktyka bo prawie każdy Norweg (a robię w miejscu gdzie są ludzie z całego kraju) wymawia inaczej.

Na razie nastawiam się na to aby oni mnie rozumieli, zrozumienie w drugą stronę przyjdzie z czasem.

Fanatyk2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Jævla polakker ikke bare stjeler de biler og båter, nå prøver de å stjele språket mitt også! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk24piorunów

Op delivered, Bimbersztajn delivered, nieźle się ten rok zaczyna. Dziękuję i pozdrawiam.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Sporo dzisiaj chodzenia w pracy, pogoda nie rozpieszczała, a pracuję na szczycie 30m rusztowania więc jest fajnie, za to wschody i zachody słońca pierwsza klasa. Pokazałbym wam ale nie mogę mieć telefonu na terenie zakładu- zagrożenie wybuchem.

* Zjedzone: 4 300 kcal

* Spalone: 4 500 kcal (ale to ostrożna kalkulacja bo czuję, że może być sporo więcej)

* Kroki: 20 000

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni+ cable crunch

* Bieg: 5 km na bieżni

Miałem trochę "leków" ostatnimi czasy, nie wiem czemu, podejrzewam tę zjebaną pogodę ale to nie czas na pozwolenie "grubasowi w głowie" na mieszanie więc zrobiłem sobie trening antylękowy.

Mam do odebrania na epuap pismo z urzędu o trochę mnie martwi co tam może być, ale nie pozwalam lękom przejąć kontroli. Już tydzień leży na skrzynce do odebrania (z terminem do 6 stycznia) i dopiero po nowym roku go przeczytam. Cokolwiek tam jest już się przecież wydarzyło.

Pierwsze dni były trudne ale już mi nie wierci do takiej dziury w głowie. Znowu jestem poza strefą komfortu- i to jest dobre i to jest rozwijające.

Specjalista3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ostatnie pogody w wielu ludziach odpalały stany lękowe. Zimno, ciemno i ponuro za oknem to tak się naturalnie depresyjny klimat odpala. Najkrótszy dzień w roku już za nami więc z dnia na dzień może być tylko lepiej. Zdrowia.

Lider1piorunów

@Papiez_polak dzięki, jestem w tym dobrym miejscu, że mam już ich świadomość. Bo najgorzej jak cię "jebie" a nie wiesz czemu.

Teraz eksperymentuje z kontrolą i oswojeniem niektórych problemów. Bo są takie które trzeba zdusić w zarodku a są takie których się nie da i te trzeba nauczyć współtrwania a siebie znoszenia ich.

Specjalista2piorunów

@AdelbertVonBimberstein zawsze pozostają mikrodawki hydroxyzyny żeby czuć co się dzieje, a stłumić fizyczne objawy lęków. Borykam się z PTSD po zapaści ale to temat na osobny wywód i często gdy już jestem daleko od mojej strefy komfortu ładuję małą dawkę hydroxyzyny żeby znów nie obudzić się w szpitalu. Już 10 rok mi się to udaje, powiem więcej, z roku na rok jest coraz lepiej. To co 10 lat temu było niemożliwe dziś jest dla mnie powodem do śmiechu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Najgorzej- zjadłem i nadal jestem głodny, a jeść mi się nie chce. xD

* Zjedzone: 4 600 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 15 400

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni+ ab wheel (bardzo ładnie weszło)

* Norweski: już robię ćwiczenia

Odpuściłem jeszcze bieżnię bo nie wiem co miałbym zjeść- to po pierwsze, a po drugie nie chcę dzisiaj urywać ze snu. Zrobię ten norweski i spać.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Ostatnio słabo spałem. Chciałem dzisiaj pobiegać ale czuję, że potrzebny mi jest sen i regeneracja.

To część nauki odpuszczania.

* Zjedzone: 4 300 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 12 200

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

Zjadłem trochę Twarogu na kolację jeszcze ale na tag wrzucę rano aby nie spamować.

GURU3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Nie śpij, życia szkoda na sen. John Rambo nie spał, Robocop też.

GURU3piorunów

@vredo Bluźnisz. Ile ty masz lat.

GURU1piorunów

@Opornik To już już nawet nie chodzi o ilość tylko jakość 😛

Gruba ryba2piorunów

@vredo a ty nie miałeś już spać od godziny?

GURU1piorunów

@PlatynowyBazant Śpię na raty, komornik mi zajebał sen, ba! Nawet nazwisko! Od dzisiaj nazywam się Horacy McCycek. I też mam dużom dupe po świętach. I jest to godne i sprawiedliwe.

Gruba ryba2piorunów

@vredo trochę też się objadłem, ale do sylwestra zrzucę 🙂

GURU1piorunów

@PlatynowyBazant Zrzucisz i wyrzucisz te za ciasne gacie żeby żonie oszczędzić cierpienia co by nie musiała cerować 😉

I to też będzie godne i sprawiedliwe 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

11piorunów

A teraz dzisiejsze, codzienne i jak zawsze wyjątkowe!

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 4 200 kcal

* Kroki: 16 000

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni+ leg press+ cable crunch

Zjadłbym jeszcze ale zapomniałem wziąć banany i dżem z kantyny... xd

Miałem biegać, ale pisałem podsumowanie i brakło czasu to zrobiłem chociaż trening siłowy.

Jutro pobiegam na luzie a w niedzielę odpocznę.

Muszę się umyć i idę spać

Lider

w Hydepark

19piorunów

Wczoraj nie liczyłem nic ale wpadł rano papaton, a potem jadłem z rozsądkiem więc było ogarnięte.

Dzisiaj, z powodu małej ilości snu, było może z 3 godziny w nocy i coś w ciągu dnia pospałem, ciężki było mi się na cokolwiek zebrać ale i tak coś zrobiłem więc 💪

* Zjedzone: 3 800 kcal

* Spalone: 3 200 kcal

* Kroki: 14 200

* Bieg: 5.8 km (trochę wymęczone)

* Trening: pull na siłowni+ cable crunch (wszystko mocno wymęczone, ale cieszę się, że się zwlekłem z ciepłego łóżka i poszedłem)

Zjadłem trochę pierogów na stołówce, dużo sałatki i jego małe alkoholfri piwo. Przy świętach można. 😉

Jutro chyba podsumuje rok.

Teraz dalej gram w Hogwarts Legacy.

Lider

w Hydepark

9piorunów

Po wczorajszym skurczu łydka jest obolała, ale nic nadzwyczajnego. Przy chodzeniu nie boli, na siłowni nie bolała nawet przy eksplozywnych ruchach. Jutro na dłuższy bieg w spokojnym tempie powinno być ok.

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 16 300

* Trening: push na siłowni (dzisiaj wyszedł elegancko) + knee raises

* Spacer: 6 km

Jutro muszę się spakować na wyjazd. :neutral_face:

Zawsze przed podróżą robię się nerwowy.

Lider1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Jedziecie do rodziny czy wracasz do pracy?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dobra, pierwsze porządne na basenie dzisiaj. Dzieciaki miały zajęcia a ja wskoczyłem na duży basen zobaczyć jak tam forma bo z 10 lat nie pływałem na serio...

I nie było źle. Pierwsze 20 długości to oswojenie się z wodą, próby nauki ponownego oddychania, ogólnie nauka na nowo.

*

Wszedłem do jacuzzi się odprężyć.

*

Drugie 20 długości szło w miarę ładnie- uspokoiłem się z oddychaniem, nie machałem rękami jakbym muchy łapał- no w miarę zaczęło się przypominać.

Trzeci interwał zacząłem na spokojnie z myślą aby zrobić jeszcze 10-15 długości i po 7 złapał mnie skurcz.

No i powiem wam- myślałem, że wiem co to skurcz- okazało się, że jednak nie wiedziałem. xD

Ojapierdole. :grinning:

Nie było źle, myślę, że ten basen raz na tydzień fajnie mi uzupełni moją bazę treningową, poćwiczy inne oddychanie niż biegi i rozwinie inny system energetyczny.

* Zjedzone: 3 300 kcal (zjem coś aby być dzisiaj tak 300 kcal na plusie)

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 15 150

* Trening: pull na siłowni+ cable crunch

* Spacer: 6 km

* Pływanie: 1 175m

Mam ochotę na Twaróg jeszcze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Zrobił mi się dobry dzień- może to zasługa słońca, może tego, że miałem dobre nastawienie, a może dlatego, że w końcu poszedłem na basen, dziadka odwiedziłem chwilę na kawę rano... Kto wie? W każdym razie dzisiaj było intensywnie, ale fajnie.

No i w końcu się wewnętrznie przełamałem i kupiłem sobie LEGO (dzieciom też po małym zestawie) i złożyłem- fajnie tak było, a zawsze gdzieś mi się sknera włączał na fajne zestawy bo drogie a te tańsze mnie nie jarały. To w Pepco wziąłem samochód JCB z LEGO Technics i fajnie się składało - a za 55 zł to powiem, że rewelacyjnie. XD

* Zjedzone: 3 700 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 16 100

* Trening: push na siłowni + ab wheel

* Basen: 10 długości

* Spacer: 4 km

Jak byłem z dzieciakami w poniedziałek na basenie bo mieli zajęcia to pomyślałem, że sam bym popływał, bo dobrych 6 lat nie pływałem.

Wziąłem dzisiaj najstarszego aby spędzić trochę razem czasu i poszliśmy na basen- urwałem chwilę aby sprawdzić jak tam z pływaniem jak młody był w jacuzzi i nie jest źle.

To znaczy pierwsze długości- dramat, ale potem wrzuciłem spokój w głowę, skoordynowane ruchy i zaczęło mi jakoś iść. Myślę, że w przyszłym tygodniu pójdę sam na całą godzinę po prostu potrenować... jak mi jakoś zaskoczy to kto wie? Może niedługo triathlon? :grinning:

No i mogę to łączyć z treningiem siłowym i bieganiem.

Lider1piorunów

Duży zestaw 55 zł reszta po 20 zł, w Pepco.

A ten złodziej za⁎⁎⁎⁎sty. Xd

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Miał być spokojny dzień, a wyszło szaleństwo- wszystko mi się zdezorganizowało.

XD

* Zjedzone: 5 200 kcal

* Spalone: 4 800 kcal

* Kroki: 33 000

* Spacer: 6 km

* Bieg: 16.5 km

Jutro siłownia tak fest znowu i chciałem po południu iść na basen, nawet kąpielówki sobie kupiłem (bo stare z czasów jak byłem spaslakiem :grinning: ) i okulary nowe, fajne Speedo.

Zobaczymy jak tam z moim pływaniem, czy może na triathlon się nadaję. 😉

Dzieci ozdobiły choinkę, w ogóle się im nie wcinałem, całkiem ładnie.