Boli mnie prawie fizycznie, że muszę wybierać pomiędzy bieganiem a siłownią.
Dzisiaj wybrałem ciężary ale jutro nie ma luja leci longas jakiego dawno nie było. xD
* Zjedzone: 2 950 kcal
* Spalone: 3 250 kcal
* Kroki: 10 500
* Trening: push na siłowni + cable crunch
* Rozciąganie: właśnie zaczynam się już policzone w kalorie
Muszę jutro pamiętać aby podjechać pakiet startowy odebrać bo w niedzielę mam bieg- tak ja, zapisałem się na bieg z ludźmi. Całe 5km xD
Tylko dlatego, że koszulki fajne dają no i akurat mam wolne. Drugi koniec miasta więc walne te zawody i wrócę sobie biegiem jeszcze te 18-20 km.
Dzisiaj dzieci luźno, córka nie była w przedszkolu bo miała wizytę w poradni.
Ogólnie to nie wiem jak ja mogłem kiedyś jeść te 2300-2400 kcal przecież to mordęga przy 3000 kcal jest teraz. Lepiej robić kardio i się nie głodzić chociaż i masa mięśniową teraz większa a zapasy tłuszczowe minimalne więc to pewnie dlatego.
Mnie e by bolało, że muszę robić cokolwiek z tego.
@Weathervax dlatego ja jestem synem Twarożym a ty nie.
@AdelbertVonBimberstein Kiedy ty ostatnio usiadłeś na d⁎⁎ie i odpocząłeś.
@Opornik ja mam dzieci to tak się nie da.
W planach miałem zeszły czwartek biwak i nocleg nad Wisłą ale się wyjebały plany.
Następny taki dzień jak teraz będę leciał do Norwegii bo lot 12³⁰ i jebane 6.5 godziny w Oslo będę siedział więc dopiero z dojazdem na campy około 23 będę to gdzie ja co pocwicze?
@AdelbertVonBimberstein Nie znam się ale ale organizm i mózg potrzebuje trochę odpoczynku.
@Opornik wczoraj miałem tylko basen.
@Opornik ototototo 👍👍


