Nie wiem czy coś zjem, niby powinienem jeszcze chociaż 200 kcal ale już mi się nie chce.
* Zjedzone: 3 700 kcal
* Spalone: 3 850 kcal
* Kroki: 22 700
* Trening: pull na siłowni + cable crunch
* Bieg: 5.3 km
* Spacer: 5.7 km
Dzieci mnie wykańczają. Spróbuję się jutro dobrze wyspać. Chyba idę na balkon w hamak z hydroksyzyną (dostałem syropek od lekarza).
hamak na balkonie brzmi dobrze, aby tylko nie było lunatykowania xd
Hydroksyzyna... Zwróć uwagę nie tylko na sen, ale i przebudzenie w czasie aktywności. Jakby było za mocne to sobie weź receptę na marihuanine.
@dradrian_zwierachs żadnej marihuaniny nie lubię tego.
@AdelbertVonBimberstein nie każdemu pasuje, to prawda. Tak Ci tylko podrzuciłem w razie jakbyś zajebany w akcji wstawał. Mój szef ma neuralgię na twarzy i go pół ryja z zatokami pobolewa. Wiadomo brak snu przez ból, więc kiedyś testował wszystkie opcje i narzekał, że zanim mu się tabletka wczyta to jest 3, a jak jest 6 to go nie chce puścić 😉



