deafoneLider
2piorunów
Kiedyś go nawet lubiłem oglądać. Za ssanie ruskiej pały mi przeszło i teraz działa na mnie jak płachta na byka :expressionless:
deafoneLider
2piorunów
Kiedyś go nawet lubiłem oglądać. Za ssanie ruskiej pały mi przeszło i teraz działa na mnie jak płachta na byka :expressionless:
boogieLider
10piorunów1043 + 1 = 1044
Tytuł: W sercu dziczy (Heart of the Beast)
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat / Przygodowy
Reżyseria: David Ayer
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 6/10
To najbardziej pechowy duet jaki widziałem w kinie :slightly_smiling_face: Bohaterowie mieli pod górkę od samego początku. Nie chcę opisywać fabuły bo powiedzmy zaskakuje tu i tam, ale po oglądnięciu będziecie mieć takie same odczucie: jakim cudem można mieć tyle pecha.
Trochę ocen:
Oglądałem w 4DX i fotelem tak rzucało, że musiałem się mocno zapierać: 10/10
Sam film to takie średnie: 6/10
"Alaska" jest piękna i chętnie odwiedzę: 10/10 (film kręcony w Kanadzie, ale klimat podobny).
Brad Pitt: 8/10 - wie co robi. Trochę mnie zdziwił jego angaż, ale pewnie samo go wyprodukował, więc nie musiał płacić rachunku za swoją pensję 😛
Pies Odyn (a w sumie psy bo ich było chyba z 5 wg napisów końcowych): 12/10. Piękna bestia, która wiedziała dokładnie co, gdzie i kiedy.
Do kina bym specjalnie nie szedł. W domu w leniwe popołudnie można oglądnąć.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Oglądałem w 4DX i fotelem tak rzucało, że musiałem się mocno zapierać. Do kina bym specjalnie nie szedł. W domu w leniwe popołudnie można oglądnąć.
Wyobraziłem sobie scenkę, jak siedzisz w salonie na fotelu przed Samsungiem, z tyłu dzieciaki trzęsą meblem, a z boku żona psika co jakiś czas spryskiwaczem i dymi papierosem xD
@sireplama XD :slightly_smiling_face: Faktycznie trochę ułomny skrót myślowy :slightly_smiling_face: Poszedłem do kina bo 4DX, a nie dlatego, że chciałem to oglądnąć. Film był w jakiejś promocji za £5 (zamiast £20) i pomyślałem, że czemu nie :slightly_smiling_face:
MahjongFenomen
9piorunów1041 + 1 = 1042
Tytuł: Dollman
Rok produkcji: 1991
Kategoria: Sci-Fi / Akcja
Reżyseria: Albert Pyun
Czas trwania: 1h 19m
Ocena: 5/10
W naszym klubie koniec przygody z postapo Alberta Pyuna.
"Dollman" to klimatyczny SF Brudny Harry, który ma... 30 cm. I rozwala złoli ot tak, bez wysiłku.
Co prawda nie ma tu cyborgów (nadrabia mała główa-złol), nie ma też postapo (chociaż zdegenerowane klimaty Bronxu pięknie nadrabiają), ale jest Bardo - bezwzględny glina z planety Arturos. W pogoni za przestępcą Sprugiem (z typa została tylko latająca główka) trafia na Ziemię. Tam niestety ludzie są wielokrotnie więksi niż na rodzimej planecie, ale nie szkodzi. Bardo może jest malutki, ale za to ma superguna, którym może załatwić wszystko.
Pomaga tam młodej kobiecie, która próbuje uporać się z rosnącą przestępczością.
I tyle. Klimat zepsutego Bronxu i muzyka George'a Morodera na duży plus. Reszta jednak nie wypełniła pustki po cyborgach i postapo.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Herr_TygrysekFenomen
36piorunów1040 + 1 = 1041
Tytuł: Kung Fury: Pięści czasu
Rok produkcji: 2015
Kategoria: Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: David Sandberg
Czas trwania: 30 min
Ocena: 10/10
Miałem ochotę na "odrobinę" nostalgii także trzeba było odświeżyć te krótkie arcydzieło .
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Opornik o kurde wydawało się że znacznie młodszy
SirkkaAurinkoAutorytet
0piorunówNicole Kidman w lipsyncu piosenki Nicole Kidman to inna gęstość internetu
https://www.instagram.com/reel/DeJK7fQgcv_/?stkn=bjhvYjJzcDI3bTls
brazowooka_eSInspirator
12piorunówByłam wczoraj w kinie (tak, moja miejscowość ma lekki poslizg z niektórymi filmami) i całkiem fajnie mi sie oglądało, serio - czytam dużo negatywnych komentarzy, ale dla mnie była petarda :grinning: mysle ze film jest zrobiony tak, że nie musisz grać w gry, a spokojnie ogarniasz, ALE jak grałeś / grałaś w jakieś części to film zyskuje jeszcze bardziej - sama wyłapałam kilka nawiązań, a grałam w RE2, 3, 4, 7, 8, 9 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakie negatywne komentarze? Zarąbisty film przecież i serio nie spotkałem się żeby ktoś źle oceniał.
@Gustawff no troche na Filmwebie czytałam, ale wiadomo - Filmweb to Filmweb xD
PiechurGruba ryba
21piorunów1039 + 1 = 1040
Zombie po brytyjsku w #piechuroglada :popcorn:
---------
Tytuł: 28 Days Later
Rok produkcji: 2002
Reżyseria: Danny Boyle
Kategoria: #horror
Czas trwania: 113 min
Moja ocena: 6/10
Mężczyzna budzi się na szpitalnym łóżku w opustoszałym świecie opanowanym przez ludzi zarażonych wirusem wywołującym niepohamowaną, zwierzęcą agresję.
Mimo, że kojarzę ten horror już od długiego czasu, to zabrałem się za jego seans dopiero niedawno. Był ok, choć nie porwał mnie jakoś bardzo. Doceniam to, ile dało się zrobić przy bardzo małym budżecie, jakim dysponował Boyle. Reżyser nie bał się eksplorować różnych mroczniejszych aspektów sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie, choć też nie wykorzystał w tym konkretnym obrazie wszystkich możliwych tropów (może pojawią się w kolejnych częściach). Ogólnie czuć z tego dzieła klimat telewizyjnej produkcji, począwszy od sprzętu, na którym je nagrywano, przez raczej oszczędną scenografię i bezpieczne lokalizacje, po grę aktorską, która ogólnie nie jest zła, ale nie jest to pierwsza liga, co nie przeszkadzało mi też zbytnio. Mimo wszystko nie byłem w stanie do końca wczuć się w klimat, poczuć jakiś dreszcz emocji, już nie mówiąc o strachu. Jeśli ktoś spodziewa się filmu strasznego, to będzie raczej zawiedziony - dość powiedzieć, że moja żona, która horrorów unika jak ognia, ten łyknęła bez problemu. Polecam fanom filmów analizujących ekstremalne scenariusze.

Fun fact: Produkcja kosztowała niewiele, bo ok. 8 milionów dolarów, przy czym zarobiła 10 razy więcej. Obniżeniu kosztów sprzyjało wykorzystanie lekkich kamer cyfrowych, a także zatrudnienie mało znanych aktorów, np. Cilliana Murphy'ego, który nie był jeszcze wtedy rozpoznawalną gwiazdą filmową.
@Piechur Sceny w opustoszałym mieście nagrywali wcześnie rano,
bo nie mieli chyba pozwoleń i musieli w kilka minut rozłożyć sprzęt, nagrać i zniknąć
boriMistrz
18piorunów1038 + 1 = 1039
Tytuł: Unabomber
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Kryminał / Dramat / Psychologiczny
Reżyseria: Janus Metz
Czas trwania: 1h 37m
Ocena: 6/10
Fabularyzowana historia opowiadająca o słynnym Unabomberze - Tedzie Kaczynskim - który przez 17 lat terroryzował USA rozsyłając domowej konstrukcji bomby do wielu osób i instytucji, prowadząc swoistą krucjatę przeciwko cywilizacji technicznej. Fabuła została poprowadzona w formie dwóch równoległych wątków - jeden z nich opowiada o śledztwie i próbach złapania bombera, drugi o okresie studiów i przemianie jego osobowości w tę, dzięki której stał się "sławny".
Co do samego filmu - pozostawia spory niedosyt. Wątek studiów zdecydowanie dominuje, przez co śledztwa i aresztowania jest zdecydowanie za mało. Jak na lekarstwo jest w nim też samej działalności bombowej i jej "smaczków", przez co całość dostała taką a nie inną ocenę.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Zrobili film po tak genialnym serialu? Eh.
@Nemrod którym?
@Wiertaliot Manhunt: Unabomber oczywiście (faktycznie, nakręcili jeszcze jeden, ale oparty na wywiadach)
WatluszPierwszyFanatyk
28piorunów#filmy #dzieci #rodzicielstwo i trochę #nostalgia
W weekend zrobiłem sobie z młodszym synem maraton Toy Story. Od piątku do niedzieli oglądaliśmy i udało się. Wszystkie części obejrzane. Przyznam, że nie oglądałem żadnego z tych filmów wcześniej. Gdy w 1995 pierwsza część wchodziła na ekrany, to po prostu byłem już za duży na takie produkcje, a starszy syn nigdy się specjalnie nie wkręcił i chyba kilka lat temu zaczęliśmy oglądać jedynkę i nie skończyliśmy. Natomiast teraz młodszy bardzo podłapał i wkręcił się w te historie i całe uniwersum. Nie wiem nawet która części przygód żywych zabawek podobała nam się najbardziej. Mi chyba najmniej jedynka w której cała historia jest dość prosta i wiadomo do czego zmierza. Nie znaczy to jednak, że jest słaba. Na piątkę wiele osób narzeka, że to już nie to samo, ale mi się podobało. Jeśli jeszcze ktoś nie oglądał ze swoimi dzieciakami a ma dziatwę w wieku lat powiedzmy 6-10, to polecam. Fajna fabuła, świetni bohaterowie, akcja zmierzająca do dobrego zakończenia, trochę zabawnych momentów, kilka wzruszeń a dla dorosłych może to być fajna wycieczka w świat dzieciństwa i możliwe, że tak jak mnie, złapie was nostalgiczny klimat. Zdecydowanie warto.

@WatluszPierwszy wycieczka.... Na koniec świata! I jeszcze dalej! :smiley:
Toy Story 4 jest straszliwie depresyjne, aż mi się ciężko ogląda i chciałoby się przytulić wszystkie zabawki z dzieciństwa. A 5 była fajna
Ten_koles_od_bialego_psaGruba ryba
17piorunówObejrzałem sobie "On Wrócił" o powrocie Austriackiego Malarza do żywych. Budzi się 70 lat później na ulicy Berlina w miejscu gdzie kiedyś stał jego bunkier. To dobry film, kiedyś już pamiętam że oglądałem ale wtedy tło wydarzeń na świecie nie aktywowało pewnych filtrów percepcji aktywnych obecnie. W ogóle to że znowuż sobie go odpaliłem to niezły splot okoliczności, znajomy Hindus narzekający na RSS ( takie ich Wszechpoljaki, lub tyćkę upośledzone NSDAP) mające aprobatę partii rządzącej w Indiach BJP z której wywodzi się obecny premier wprowadzają mechanizmy segregacji i odbierania praw wyborczych w kraju powiedział że robi to zupełnie jak Malarz w takim filmie z którego miał mem zapisany. Oczywiście było to z omawianego filmu, bardzo to we mnie obudziło ochotę żeby sobie odświeżyć.
Sam film porządne 7/10
A więcej o sytuacji w Indiach tutaj :https://www.reuters.com/world/asia-pacific/protests-demanding-indian-election-chief-resigns-escalate-2026-10-04/

@Ten_koles_od_bialego_psa Istotna część populacji jest po prostu podła. W czasie rządów umiarkowanych polityków, strach przed napiętnowaniem ich poglądów przez w miarę normalną większość trzyma ich w ryzach. Kiedy pojawiają się politycy dający przyzwolenie społeczne na prezentowanie takich poglądów, niestety tacy ludzie wychodzą z nor.
Jeśli będziesz jakoś w Berlinie polecam odwiedzenie muzeum Topografia Terroru. Nie ma tam jakiejś wybitnie odkrywczej wystawy, ale po prostu świetnie obrazuje proces, jaki zachodził w Republice Weimarskiej.
Dla mnie to był film z serii tych przeznaczonych dla ludzi "nie, no dziś to by Hitler nigdy nie doszedł do władzy, jaki faszyzm, jaki totalitaryzm, no gdzie xD".
Jak u Moliera, niby komedia, ale kurczę pod koniec już jakoś tak nie do śmiechu.
goltusDebiutant
7piorunówchyba najlepszy film w zyciu jaki widzialem, 10/10
uwaga spoilery nizej
||ta ostatnia historia krecona w mastershocie absolutnie majestatyczna. widzialem sporo kultowych mastershotow i to jest absolutna czolowka. abstrahujac od tego, czy to rzeczywiscie legitne ujecie, czy jakos to w postprodukcji ogarneli (podejrzewam, ze tak, bo masa tam byla momentow, w ktorych mozna bylo ukryc ciecie).
to, ze akcja toczyla sie przez cala noc az do momentu wschodu slonca, to taka wisienka na torcie. niby taka banalna rzecz, a zero kiczu tam czulem, to byla czysta poezja.
historia poprzedzajaca z dzieciakiem jasnowidzem idealnie zbalansowala ilosc slodkosci i goryczy. swoja droga dopiero teraz retroaktywnie przypomnialem sobie, ze uzywali dokladnie tych przymiotnikow.
zakonczenie tez bez rozczarowania. nie pamietam, czy kiedykolwiek w ten sposob patrzylem na filmy, czyli jako swietne narzedzie do ozywania wspomnien i przypominania sobie o ludziach, ktorych juz z nami nie ma.
chociaz calkiem mozliwe ze moja interpretacja rozmija sie z wizja rezysera ale co ja film ogladam czy krzyzowke rozwiazuje??? najwazniejsze ze dostarczyl mi emocji i wryl mi sie na tyle w glowe ze pozostanie tam na baaaaaardzo dlugo||

@goltus FYI spoilery można używać poprzez użycie podwójnych pionowych belek (o takich |) na początek i koniec danego tekstu
@bojowonastawionaowca fajnie, ale mogli byście wyłączyć automatyczne robienie listy po napisaniu - to strasznie wkurza, ludzie muszą przez to używać Alt+0151 ——————————————————————————————————————————————————————————————
@Opornik dlaczego miałoby to zostać wyłączone? To naturalne, że jeśli ktoś w nowej linijce zaczyna od myślnika, to chce zrobić listę
@bojowonastawionaowca no nie, często kiedy chcesz napisać cytat albo wkleić czyjąś dyskusję, dajesz z przodu –
@Opornik od cytatu jest tutaj
to coś
7,2/10 na IMDB.
Herr_TygrysekFenomen
15piorunów1036 + 1 = 1037
Tytuł: Oklahoma Kid
Rok produkcji: 1939
Kategoria: Western
Reżyseria: Lloyd Bacon
Obsada: James Cagney, Humphrey Bogart, Rosemary Lane
Czas trwania: 1h 25min
Ocena: 6/10
Gang pod wodzą Whipa McCorda napa na dyliżans, który wiózł pieniądze za ziemie Indian. Ale nie cieszy się nimi zbyt długo, gdyż zostają mu skradzione przez Jima Kincaida zwanego "Oklahoma Kid". McCord nie daruje mu tego i planuje zemstę. Przybywa do miasta rodziców Kincaida. Jego ojciec stara się o urząd burmistrza, ale Whip wrabia go w morderstwo i podburza mieszkańców do linczu..
Szkoda że Humphrey grał mniej znaczącą role. Ogólnie bez szału western
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

...
Renard16Sum
1piorunówfilmy #seriale

LopianKoneser
22piorunówNowy Street Fighter zapowiada się jako naprawdę wierny oryginałowi. Teraz tylko wykombinować jak tu znaleźć czas, aby wymknąć się do kina i zobaczyć te ciosy, do których jeszcze te ćwierć wieku temu pamiętałem odpowiednie ruchy joystickiem. Mam nadzieję, że tego nie skaszanią.

@Lopian za⁎⁎⁎⁎ście Guila zrobili xD lubię mordobicia, więc chętnie obejrzę. Zwiastun wygląda spoko
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Rutkowski gra xd
Nie mylić z Ostrowskim xd
a jest Jean-Claude Van Damme? bez Van Damme to już nie to samo
@Marsjamin to mnie cieszy, akurat "tamten" Street Fighter był dość daleki od pierwowzoru i wyszedł tak sobie. Zresztą, tam JCvD szpagatu nie zrobił i nawet kawałka swojego rewelacyjnie wyrzeźbionego tyłka nie pokazał.
Mam szczerą nadzieję, że z tym Street Fighterem nie będzie tak samo, a lepiej.
@Lopian z tym się zgadzam że daleki od pierwowzoru, ale taka była moda na adaptacje filmowe gier w latach 90
ale dalej uważam że Raul Julia elegancko zagrał Bisona i warto ten śmieszny film obejrzeć chociaż dla tego co on tam wyprawia
@Marsjamin a, to prawda, Mr Bison to była naprawdę świetna rola, najlepsza z całego filmu. Notabene ostatnia rola Raula Julii, grał ją już bodaj z zaawansowanym rakiem i wziął ją tak na poważnie, jak tylko można było.
MahjongFenomen
17piorunów1035 + 1 = 1036
Tytuł: Spotowiec mimo woli
Rok produkcji: 1939
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Mieczysław Krawicz
Czas trwania: 1h 18m
Ocena: 5+/10
Jedna z ostatnich polskich komedii, która powstała tuż przed wybuchem wojny. Premierę miał już w trakcie okupacji (Niemcy dokończyli montaż i dopuścili do grania w kinach).
W dwudziestoleciu międzywojennym polska kinematografia znała tylko jeden rodzaj komedii - komedia omyłek i nie inaczej jest w "Sportowcu".
Przez pomyłkę warszawski fryzjer Dodek jest brany za hokeistę, a pan hokeista jest brany za fryzjera. Panowie robią deal, by dalej odgrywać swoje role.
W roli Dodka - Dymsza, ale tutaj jego aktorstwo głównie koncentruje się wokół slapstikowej formuły. Więcej aktorstwa pokazuje Żabczyński, a uroczo mu wtóruje Ina Benita.
Niestety, chociaż pałam wielką miłością do starych polskich komedii przedwojennych, "Sportowiec" nieco mnie rozczarował. Dowcipy nie działały na mnie zbyt często i Dymszę jednak wolę gdy więcej gra niż tańczy i się przewraca i w ogóle. Takiego Dymszę jak w "ABC miłości" kocham najbardziej.
Mimo wszystko miło było zobaczyć taką komedyjkę, zawsze to kolejny tytuł do odhaczenia z najpopularniejszymi aktorami tamtych czasów.
Do obejrzenia za darmoszkę na ninateka.pl (jak i inne zrekonstruowane stare polskie komedie).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

To mi zaimponowała starocia
PiechurGruba ryba
13piorunów1034 + 1 = 1035
Kryminalne zagadki z Edgarem Allanem Poe. Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
---------
Tytuł: The Pale Blue Eye
Rok produkcji: 2022
Reżyseria: Scott Cooper
Kategoria: #kryminal #kostiumowy
Czas trwania: 130 min
Moja ocena: 6/10
Detektyw wraz z pomocą młodego kadeta próbują rozwikłać zagadkę tajemniczych morderstw mających miejsce w XIX wiecznej Akademii Wojskowej.
Film dobrze się zaczyna, ale gorzej kończy. Podobał mi się zimny i mroczny klimat produkcji, a także osadzenie jej w XIX wieku. Nie rozumiem do końca po co w tej historii pojawił się Poe, poza tym, że taki pomysł miał autor książki, na której oparty jest scenariusz. Według mnie równie dobrze mógłby być to jakiś losowy chłopak i nie zmieniłoby to nic w odbiorze filmu. Co do aktora wcielającego się w Poego, czyli Harrego Mellinga (Dudley z Harrego Pottera), niezbyt odpowiadał mi styl jego gry, odstawał zwłaszcza przy wspólnych scenach z Balem, których było sporo. Najbardziej rozczarowały mnie jednak plot twisty, bez których oczywiście nie da się nakręcić kryminalnego filmu... Ekspozycja ciągnęła się niemiłosiernie, część zwrotów akcji wiadomych było od początku, ogólnie były mocno naciągane i niezbyt przekonywujące. Mimo wszystko, do pewnego momentu oglądało mi się ten film całkiem nieźle, nawet biorąc pod uwagę małą ilość detektywistycznej pracy. Polecam na niezobowiązujący nocny seans w tygodniu jako film, przy którym ewentualnie można zasnąć.

Fun fact: Edgar Allan Poe rzeczywiście uczęszczał do Wojskowej Akademii w West Point w okolicach roku 1830 roku i był już wtedy znany z kilku opublikowanych przez siebie poematów.
W sumie spoko film, mógłbym oglądnąć jeszcze raz, bo kompletnie nic z niego nie pamiętam. A pewnie oglądałem w roku premiery
deafoneLider
6piorunówFight Club cost 20th Century Fox sixty five million dollars, insults everyone who paid for it, and ends by blowing up the studio's own headquarters.\ Nobody there can explain how it got approved. The novel had been printed in ten thousand copies, half of them scheduled for the pulper. Chuck

deafoneLider
5piorunów. #hydepark #muzyka #gry #filmy #kino
Na jaką muzykę, film czy grę czekacie?
Z mojej strony to nowa płyta TOOL i SOAD (pewnie niedoczekanie), World War Z 2. Gry to chyba Days Gone 2 i chciałbym dożyć jeszcze GTA VII - z perspektywy prawie półwiecznego dziada może to być trudne ;-)
Pewnie trochę więcej tego jest, ale teraz jakoś naszła mnie ta myśl po komentarzu @NiebieskiSzpadelNihilizmu do mojego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/heheszki-deheszki-3133.
P.S. (edycja pierwsza) dorzucam jeszcze Splinter Cell remake

@deafone Diuna 3, Klara i Słońce, Nowe Spaceballs
W sumie filmowo to czekam na nowych Avengerów, zeby zobaczyć czy MCU wraca na dobre tory. Do tego na pewno wszystkie nadchodzące filmy Spider Man.
Gry? Trochę GTA 6, troche Wiedźmin 4 i dodatek do 3 i na pewno tibia 3D 😆 😆 😆 😆
Muzyka? Coś nowego od LP bym posłuchał 😅
deafoneLider
4piorunów
Jedno z większych moich filmowych rozczarowań. Po za⁎⁎⁎⁎stym Hell or high water spodziewałem się dużo więcej.
PiechurGruba ryba
19piorunów1031 + 1 = 1032
Męka w kosmosie. Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
---------
Tytuł: Mickey 17
Rok produkcji: 2025
Reżyseria: Joon-ho Bong
Kategoria: #czarnakomedia #scifi #przygodowy
Czas trwania: 137 min
Moja ocena: 5/10
Uciekający przed mafią niezbyt rozgarnięty Mickey decyduje się dołączyć do programu kolonizacji kosmosu w roli klonowanego człowieka od zadań specjalnych.
Dawno nie oglądałem czegoś równie bezdusznego. Dla mnie totalny niewypał, film, który irytował mnie coraz bardziej w trakcie oglądania. Do kogo był skierowany? Nie wiem. Jako czarna komedia w ogóle się nie sprawdził, ani razu nie wywołał u mnie choćby małego uśmiechu. Jako sci fi był jak sądzę ok, ale nic ponadto. Wraz z upływem czasu wyglądało tak, jakby scenarzyście już nie chciało się pisać, a reżyserowi reżyserować. Ja rozumiem wyśmiewanie zapędów dyktatorskich i kultu lidera poprzez przerysowanie, ale tutaj zwyczajnie wyszło to słabo. Pattinson był ok, ale Ruffalo kompletnie mi nie leżał. Nie polecam, chyba że ktoś bardzo, bardzo musi.

Miałem dokładnie takie same odczucia.
Fun fact: Grający obydwu Mickeych - 17 i 18 - Pattinson wykorzystaj inne akcenty, aby ich wyróżnić, bazując je na postaciach z filmu Fargo.