Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmy

Specjalista

w Filmy

15piorunów

290 + 1 = 291

Tytuł: 1917

Rok produkcji: 2019

Reżyseria: Sam Mendes

Czas trwania: 1h 59min

Ocena: 7/10

W czasie I wojny światowej dwóch brytyjskich żołnierzy otrzymuje rozkaz dostania się do sąsiedniej armii aby odwołać skazany na porażkę atak.

Spoko/10. Na pewno robiący wrażenie technicznie i zdjęciowo. Odrobina banałów typowych dla tego gatunku nie przeszkadza w tym że to dobry seans na wieczór

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Sum2piorunów

Trochę taki o niczym. Fajnie sobie idą, trochę za bardzo przerysowana scena w nocy, ale ogólnie klimatu pierwszej wojny to nie oddaje za bardzo.
Dużo mocniejsze jednak "na zachodzie bez zmian" z tą losowością, beznadzieją i bezsensem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

11piorunów

289 + 1 = 290

Tytuł: Burza / The Tempest

Rok produkcji: 1979

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Derek Jarman

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 7+/10

Na pewno czytałam "Burzę" Szekspira. Gdy miałam 14 lat miałam jakąś manię i przeczytałam większość dzieł tego pana. Ale kurde, kiedy to było. Sporo rzeczy się rozmyło, wiec nie pamiętam wszystkiego - na pewno pamiętam paskudnego Calibana i duszka Ariela. To tyle.

Adaptacja według Jarmana podobno nie trzyma się wiernie pierwowzoru. Film tworzy otoczkę oniryczną, i często można zastanawiać się na ile zamek, w którym mieszka Prospero ze swoją córką Mirandą i swoimi sługami, jest prawdziwy a na ile to kreacja samego Prospero. Na pewno ma on jakąś moc - włada zarówno Calibanem jak i Arielem.

Duch wiatru wydaje się spętany przez Prospero obietnicą odzyskania wolności. Ale z drugiej strony wydaje się być dość neutralny i wykonuje wszelkie zadania zlecone przez swego pana, w przeciwieństwie do groteskowego Calibana, który drażni charakterkiem, brzydotą, ubrany w surdut (kostiumy w filmach Jarmana zawsze są przeinaczone specjalnie, nie są po to by oddawać epokę, ale by nadać inne znaczenie postaciom). W każdym razie obie relacje sługów z Prospero nie są wieloznaczne jak u Szekspira - filmowy bohater traktuje ich jak niewolników i za brak służalczości mogą być nawet karani. W każdym razie nie do końca przez to kibicowałam Prospero, wydawał się przemocowy, autorytatywny.

Tymczasem Prospera czeka na swoją wielką szansę, oto bowiem na wyspę przybywa ekipa, która doprowadziła go do tego, że wylądował tu wraz z córką. Niebawem ojciec z córką mogą wrócić do cywilizacji odzyskać należne im miejsce.

Biorąc pod uwagę, że ten cały zamek to jego świat - już kij z tym czy prawdziwy czy nie - to jedyną osobą oprócz niego, która może zachować swobodę jest jego córka Miranda.

Straszne jest to, że muszę tak często sięgać po lepsiejsze źródła o filmach Jarmana po seansach - ale nie przeszkadza mi to, rozumiem jak specyficzny był to reżyser, który nie kłaniał się klasyce sztuki filmowej, i wolał wtaczać teatr w ruchome obrazki. Swój własny teatr, gwoli ścisłości. Dzięki temu w sumie ograniczony budżet nigdy nie był przez to przeszkodą w realizacji. Wyobraźnia Jarmana co do strojów filmowych wydaje się nieskończona.

Zapewne "Burzę" Jarmana można rozwarstwić sprawnym researchem i sprawnym piórem, ale ja jestem tu tylko od pisania własnych osobistych notek o filmach i dla mnie najbardziej mocnym akcentem "Burzy" była właśnie owa władcza postawa Prospero, który niejako znęca się nad Arielem i Calibanem.

Film oceniam na 7+/10 ale jest to ocena dość pobieżna, nie wstrząsnął mną ten film na tyle by prawić tu jakieś peany, ale też doceniam swobodę działania Jarmana, który wbrew pozorom - czyli jego arthousowym filmom - jest najbardziej brytyjskim reżyserem ever - jeśli kreślić to na podstawie zainteresowania Jarmana brytyjskością sztuki, kultury, polityki i społeczeństwa. Tylko jednostka w jego filmach, jak zwykle w sumie w każdej dziedzinie sztuki, może wyrwać się takim definicjom. Tylko w ten sposób ten reżyser kłaniał się klasycznemu podejściu.

Polecam w każdym razie dla żądnych czegoś innego, popierdolonego, dziwnego. Myślałam, że nie jestem gotowa na twórczość Jodorowskiego, a tymczasem rozgryzam z twardej skorupy Jarmana.

Fanatyk

w Filmy

15piorunów

287 + 1 = 288

Tytuł: Malowany ptak

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: Václav Marhoul

Czas trwania: 2h 49min

Ocena: 4/10

Aby chronić swoje dziecko przed masową eksterminacją Żydów, rodzice wysyłają syna do krewnej na wsi gdzieś w Europie Wschodniej. Jednak ciotka chłopca niespodziewanie umiera, więc dziecko zostaje zmuszone do wędrówki po dzikim i wrogim świecie.

Luźna adaptacja (2/10) powieści Jerzego Kosińskiego. Żeby nie powiedzieć bardzo luźna. Temat potraktowany po macoszemu, do tego dużo scen znacznie inaczej przedstawionych niż w książce.

Spodziewałem się że nie będzie kropka w kropkę ale tutaj to przesadzili. Rozumiałbym jakby film trwał trochę ponad 1h i nie było czasu wszystkiego przedstawić ale nie blisko 3.

Czarno biała kolorystyka kompletnie nie pasuje do całości.

Dla tych co czytali mogą w zupełności olać film.

Ci co nie czytali - są lepsze

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

@TyGrySSek książką jestem zainteresowany, ale chyba film sobie odpuszczę.

Fenomen1piorunów

@Hoszin Czytałem powieść i nie polecam. Książka żeruje na sensacji i brutalności. Jak ktoś lubi opisy kazirodztwa, gwałtów czy też pedofilii to znajdzie coś dla siebie, ja nie będę wracać. Tytuł zapewne przepadły gdyby autor nie stworzył wokół siebie wielkiego mitu. Wielu uwierzyło, że Kosiński napisał autografie a ten niespecjalnie walczył z tym mitem. Po latach okazało się, że parę wątków z jego życia faktycznie pojawiło się w powieści, ale pozytywni bohaterowie stali się potworami, którzy prześladowali biednego żydowskiego Jureczka.

Gruba ryba1piorunów

@BapitanKomba no to chyba jednak zostanę przy fantasy bo mam sporo do nadrobienia. I tak życie jest chujowe a czytać o tragedii innych i to najgorszych jakie sobie można wyobrazić nie jest dobrym pomysłem.

Fenomen1piorunów

@Hoszin Jak znudzisz się fantasy sprawdź "Czarnego ptasiora" Siedleckiej. Reportaż demaskuje Kosińskiego jako pisarza-skandalistę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Takie pytanie z d⁎⁎y. Jaka postać filmowa jest Waszym zdaniem największym narcyzem? Ze względu na to, że jestem filmowym ignorantem ogranicznmy się do bardziej popularnych filmów, I pomińmy jakieś czeczeńsko-pakistanskie niszowe kino alternatywne.

Ja zacznę. Tony Stark.

Gwiazdor12piorunów

A z serialu można?
Kandydat na najsławniejszego Jana Pawła w historii Polski

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Filmy

26piorunów

285 + 1 = 286

Tytuł: Indiana Jones i artefakt przeznaczenia

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Przygodowy

Reżyseria: James Mangold

Czas trwania: 2h 34m

Ocena: 610

Piąta, i jak na razie ostatnia odsłona cyklu o archeologu-zabijace. Zaczyna się od retrospekcji, w której młody Indy walczy (a jakże) z nazistami szukającymi Włóczni Przeznaczenia. Przypadkowo natrafia na tajemniczy Mechanizm z Antykithiry. Po upływie wielu lat, zgłasza się do niego chrześnica, próbująca ów mechanizm odnaleźć. Oprócz niego szukają go także źli ludzie (a jakże), przed którymi muszą uciekać. No i jest potem dużo skakania i pościgów.

Cykl filmów o Indianie Jones zalicza się do klasyki kina przygodowego. Jest ciekawie, sporo akcji, tajemnic, zagadek i bijatyk, ale trochę brakuje tu już świeżości. Fabuła wydaje się mocno zachowawcza, pomijając oczywiście końcówkę, ale tu nie będę spojlerował. Ogólnie na plus, ale szału nie ma. Ford zaskakującą dotrzymuje kroku, ale chyba już czas na pożegnanie z postacią.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

P.S. Jako wnuk archeologa stanowczo zaprzeczam, żeby ta praca tak miała wyglądać! Chociaż, jakby nie patrzeć, dziadek też trochę też z nazistami walczył xD

Fanatyk

w Filmy

12piorunów

283 + 1 = 284

Tytuł: Rudzielec

Rok produkcji: 1932

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Julien Duvivier

Czas trwania: 1h 31min

Ocena: 7/10

Mały Francois spędza wakacje z rodziną, ale czuje się odtrącony przez najbliższych. Matka ignoruje go, zajmując się wyłącznie starszym synem, ojciec zaś nie widzi świata poza pracą i polityką. Z powodu ognisto-rudych włosów chłopiec nazywany jest Rudzielcem. Pozbawiony miłości, udręczony przez samotność i nieszczęśliwy widzi przed sobą tylko jedno wyjście ...

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

21piorunów

281 + 1 = 282

Tytuł: Śniadanie na Plutonie

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Neil Jordan

Czas trwania: 2h 9m

Ocena: 8/10

Nie ma chyba bardziej męskiego aktora niż Cillian Murphy, i nie chodzi mi o urodę, ale fakt doboru ról. A jednak dwadzieścia lat temu Murphy prześwietnie odnalazł się w roli młodego transa, który nigdy nie czuł się chłopcem, chociaż to nie jest jego największym problemem - tylko poszukiwanie chociaż skrawka miłości.

Patrick jest porzuconym dzieckiem, wychowującym się w przybranej rodzinie w latach 70. w Irlandii. Marzy mu się kariera jako żeńska gwiazda, chociaż chyba jeszcze bardziej chciałby odnaleźć swoją matkę. Więc gdy tylko dorasta "Kitty" przeprowadza się do Londynu. I mimo wielu przeciwności losu nigdy nie zatraci swojego ducha, swojej radości z każdej małej rzeczy - nawet będąc torturowany w londyńskim areszcie okazuje uprzejmość i radość, czym zmiękcza serca przesłuchujących go policjantów.

"Kitty" odnajdzie to, co chciała, chociaż niekoniecznie jest to ten cel, który sobie zaprogramowała. Ale film o radosnym młodzieńcu/dziewczynie, który zawsze patrzy na świat przez różowe okulary nie może skończyć się źle. Nawet mimo całego zła dookoła, które się dzieje (reżyser nie umila nam seansu - widzimy w klubie potwornie zranionych ludzi po wybuchu podłożonej bomby, egzekucje irlandzkiego podziemia, trudne realia młodej naiwnej osoby w wielkim mieście).

Przez pierwszą połowę męczył mnie ten Patrick, który wydaje się jakby faktycznie żył na Plutonie, który nigdy nie odgraża się światu, ale też nie dostosowuje się do niego bo tak wypada. Zawsze kroczy swoją ścieżką, i nigdy nie traci nadziei w odnalezienie miłości. I chyba gdy już przyzwyczaiłam się do tej postaci i jej niezwykłego charakteru, dopiero wtedy mogłam naprawdę zacząć dobrze bawić się na tym filmie.

Zresztą, nawet gdyby Was nie wciągnął ani ten opis ani początek filmu to i tak warto obejrzeć do końca dla fenomenalnego Cilliana!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk1piorunów

Śliczny był w tym filmie, no i wielki wzrusz, jak, jako Kitty odegrał każdą z ról, jaką podsuwalo mu życie.

Osobistość

w Filmy

14piorunów

280 + 1 = 281

Tytuł: Tornado

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Western

Reżyseria: John Maclean

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 5/10

Chaotyczny film akcji, acz w gruncie rzeczy dość klasyczna opowieść o mszczeniu się. Wędrowną trupę atakuje banda złoli. Zabijają ojca dziewczyny o imieniu Tornado. Laska więc wchodzi na ścieżkę zemsty, ze swoim samurajskim mieczem i naukami ojca-samuraja w głowie.

Oczywiście złole nie mają szans.

Kiedyś kochałam oglądać takie filmy o zemście, pościgu, ale na ten moment ta formuła się wyczerpała, lepiej wypadają takie fabularne rozkładanki jak "Strange Darling" i choćby ten przykład pokazuje, że nawet solidna realizacja nie pomoże uratować takiego klasycznego obrazu o zemście przed powolnym gniciem w dole dla tysiąca podobnych filmów.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

20piorunów

279 + 1 = 280

Tytuł: Shrek Forever After

Rok produkcji: 2010

Kategoria: Animacja / Familijny / Komedia

Reżyseria: Mike Mitchell

Czas trwania: 1h 33m

Ocena: 7/10

Bardzo spodobał mi się pomysł na osadzenie historii w alternatywnej rzeczywistości, w której Fiona nigdy nie została uratowana przez Shreka, Osioł dalej jest Osłem, a Kot... wybuchłem śmiechem, jak go zobaczyłem. xD

Polubiłem przekaz, że warto doceniać to, co się ma, zamiast zadręczać się, że trawa po drugiej stronie płotu jest bardziej zielona.

Jednakże sama animacja mi się nie spodobała. Nie wiem dlaczego, ale coś mi zgrzytało, jakbym oglądał cutscenkę z gry komputerowej, która swoją premierę miała dwadzieścia sześć lat temu. Zdecydowanie jedynka i dwójka o wiele lepiej się zestarzały.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

Czy macie coś takiego, że po samym aktorze wiecie, że to będzie dobry film/serial?

Jak przeglądam netflixa czy inne tuby i widzę nazwiska jak:

-Michael Douglas
-Jake Gyllenhaal
-Matthew McConaughey
-Denzel Washington
Macie kogoś jeszcze wartego dopisania do listy?

Osobistość1piorunów

Bruce Willis ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Nikt:
Wszystkie filmy o agentach, tajnych służbach, ratowaniu świata, superbohaterach:

Hasło do wyłączenia tajnej broni która zniszczy swiat: imię córki/syna/żony/chomika głównego złego

Gruba ryba3piorunów

Jakby ten główny zły faktycznie był taki zły to by nie robił w ogóle opcji wyłączenia 😆

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Marzy mi się trylogia Lord Of The Rings z alternatywnym doborem aktorów, gdzie główne role męskie graliby tacy aktorzy jak Stallone, Statham, Schwarzenegger, Danny Trejo, Vin Diesel, The Rock, Bruce Willis, Froda grałby Peter Dinklage, a golluma Steve Buscemi.

A wszystko rezyserowalby Michael Bay.

Zawodowiec4piorunów

@dziki

>golluma Steve Buscemi

bardzo mądra i oszczędna opcja, nie trzeba żadnej charakteryzacji robić

będzie więcej pieniędzy na wybuchy

Gruba ryba1piorunów

@dziki To ja już bym wolał wersję nakręconą przez Marca Dorcela

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

278 + 1 = 279

Tytuł: Wątła nić

Rok produkcji: 1965

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Sydney Pollack

Czas trwania: 1h 32min

Ocena: 8,5/10

Alan jest studentem ze Seattle, jako wolontariusz pracującym w centrum kryzysowym. Pewnej nocy, gdy jest w klinice sam, odbiera telefon od kobiety po zażyciu śmiertelnej dawki tabletek. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem.

Tylko w 480p na CDA polecam odpalić na telefonie bo i tak warto

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

7piorunów

Byliśmy wczoraj na Kill Bill: The Whole Bloody Affair. Nie będę recenzował filmu, który miał premierę 20 lat temu, ale chciałbym przestrzec przed zostaniem na 15-minutowych napisach, w celu oglądania krótkiej, animowanej sceny po nich. Nie mam pojęcia co odjebał Tarantino, ale był to chyba żart z publiczności. Życzę powodzenia, jeśli jego 10. film ma prezentować taki właśnie poziom.

Gruba ryba1piorunów

To tarantino. Tak ma być. Nie oglądałem do tej pory i się nie zanosi.

Gruba ryba3piorunów

@Furto Są jakieś przerywy? Czy prawie 5 godzin ciągiem puszczają?

Gruba ryba1piorunów

@WiecNo 15 minut pomiędzy 1, a 2 częścią. Ale wyliczone chyba co do sekundy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Hydepark

15piorunów

276 + 1 = 277

Tytuł: Czerwone Pokoje

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Pascal Plante

Czas trwania: 1h 53m

Ocena: 4/10

Zimna pokerzystka-modelka powoli zaczyna mieć obcesję na punkcie sądowej sprawy tortur i morderstwa trzech nastolatek

W teorii lubie to co ten film robi. Dotyka tematyki perwersyjnej fascynacji true crime, zapominającej o tych dotknętych tragedią a skupiającej się na rozwiązaniu zagadki. Problem w tym że film w ogóle do mnie nie trafia. Ciężko mi się oglądało, może po prostu mój gust jest w mniej edgy filmach.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość0piorunów

@JacusDobraMorda Dla mnie to był super film, oglądałam spięta, wciągnięta -to w sensie odczuć, ładnie mnie trzymał za mordę, dzięki konstrukcji głównej bohaterki, do której nie pasuje żadna definicja.