MarchewGruba ryba
14piorunówHala Gąsienicowa - Tatry.
Kolumnami rok, wierszami miesiąc:
= = = = = 2020 - .... - 2026
styczeń
luteń
marzeń
kwiecień
.....
grudzień

cipiec
cierpień
MarchewGruba ryba
14piorunówHala Gąsienicowa - Tatry.
Kolumnami rok, wierszami miesiąc:
= = = = = 2020 - .... - 2026
styczeń
luteń
marzeń
kwiecień
.....
grudzień

cipiec
cierpień
DzejZiOsobistość
10piorunów#przyroda #garmisch #gory #urlop #niemcy
Spacer w górach #alpy w tempie takim że nawet ślimak nas nie przegonił... Piwko bezalko w schronisku i na dół. Pogoda nie rozpieszczała deszcz przez pół trasy, ale człek przygotowany. Szybkie 10 km w niecałe 3h daje endokopa 💪. Jak widać w Garmisch Partenkirchen pod mostami duchy straszą...

@DzejZi to nie duchy, to Hatifnatowie, jeszcze straszniejsze
DzejZiOsobistość
37piorunów#urlopik #gory #GaPa #przyroda
https://youtube.com/shorts/SqVRPnp3Xw4?is=9qj-Gvh5nePvttS7
Z rozkazu żony, urlop rozpoczęty. Garmisch Partenkirchen to nie tylko skocznia. Alpy niemieckie przy granicy z Austrią są przepiękne. Pogoda trafiona na wycieczkę na Zugspitze 2966m.n.p.m. szczyt niczym strażnik oddziela zimę od wiosny panującej w dolinie, a za nim już biało. Pięknie tu i na pewno tu wrócę!

Bardzo brzydko nie jest 😉
PiechurGruba ryba
50piorunówSiema,
Znowu noc, znowu #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Szczyt: Mioduszyna (Beskid Makowski)
Data: 30 kwietnia/1 maja 2026 (czwartek/piątek)
Staty: 23.6km, 4h10, 885m przewyższeń
Kontynuacja odhaczania tras, na które szkoda byłoby mi czasu za dnia.
Informacje praktyczne:
* Samochód można zostawić na dużym parkingu przy dworcu PKS/PKP w Makowie Podhalańskim, lub przyjechać na dworzec pociągiem regionalnym lub busem.
* W drodze na Mioduszynę znajduje się taras widokowy z panoramą na Suchą Beskidzką. Jest dość blisko drogi, więc jeśli ktoś zatrzymuje się na chwilę w miejscowości i ma wolne pół godziny, to można tam podejść.
Co było fajne:
* Ten krótki odcinek niebieskiego szlaku, będącego już częścią Beskidu Żywieckiego, z jakiegoś powodu mi się spodobał. Klimatem był zbliżony do wiejskich dróżek, które przemierzałem za gnoja będąc na wakacjach.
* Na Mioduszynie była zaskakująco bogata i fajnie wyposażona zadaszona wiata, w której spokojnie można byłoby spędzić noc. Poza miejscem na ognisko był pieniek do rąbania drewna, jakieś garnuszki, piła, wieszaki, a także kijki na kiełbaski.
* Nareszcie spotkałem w lesie dziki - wiedziałem, że są duże, ale i tak mnie zaskoczyły. Poza tym było sporo saren.
Co było mniej fajne:
* Rzecz jasna długie asfaltowe odcinki, choć z tego, którym prowadził niebieski szlak z Makowa do Carchli, były przynajmniej ładne widoki.
* Mniej więcej ten odcinek był mocno rozjeżdżony przez traktory - błoto i gnój.
Ogólnie trasa bez jakiegoś szału, choć miała swoje ciekawe momenty. Zastanawiam się, czy będę chciał wrócić na Mioduszynę, bo kusi mnie nocleg w tej wiacie. W razie czego dam znać.
#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski #beskidzywiecki

adamszubaGruba ryba
26piorunówDziś mam kolejną kliszę efektową/kreatywną - Lomography Purple. Kolory tutaj przesunięte są mniej niż w Harman Switch, ale efekt i tak jest kosmiczny. Na zdjęciach Karkonosze a zdjęcia robione aparatem Rollei 35.
#fotografiaanalogowa #fotografia #tworczoscwlasna #gory #karkonosze

@adamszuba Wydaje się być bardziej kontrastowa/responsywna na kontrastowe warunki oświetleniowe. Kurde, fajne.
Próbowałeś na człowiekonach?
radziolGURU
82piorunówW Tatrach dobra pogoda, w sam raz na spacer.
Żona w ciąży, więc bez szaleństw, ale widoki piękne.

@radziol Rusinowa i Gęsia?
Jak z parkowaniem?
3t3rFanatyk
135piorunówDobra, to juz ostatni wrzut Endymionow z Rannerdale, bo ile mozna (no chyba, ze warunki dopisza i uda sie dzisiaj w nocy zrobic jakies astro xD)

@3t3r piemkne!
Taki to pożyje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@3t3r naaaaaajs 😳
kkdawidTytan
22piorunówKto dziś wybrał się na górkę Słonne na Podkarpaciu żeby wykonać troszkę łączności radiowych SOTA?
No ja
Kto męczył się z błotem, rozjechanymi przez wycinkę szlakami i brakiem łączności na paśmie 2m ze względu na lesisty szczyt?
Też ja XD
Chyba czas zainwestować w jakiś setup KF albo nie opuszczać Śląska i Małopolski.

Nie wiem o co chodzi ale byłeś w górach, więc grzmocik się należy jak psu buda.
@kkdawid A na najwyższe drzewo na szczycie wejść to nie łaska? Od razu by się propagacja znalazła.
ZielczanFanatyk
82piorunówPoradnik KGP część III - Karkonosze, Kaczawy, Rudawy Janowickie, Góry Kamienne, Góry Wałbrzyskie, Góry Izerskie W tej części poradnika zajmiemy się Karkonoszami i okolicami. Ponownie wyjazd, podczas którego można zamieszkać w jednym miejscu i zdobyć całkiem sporo wpisów Kiedy byłem? W lipcu 2023.

SpleenFenomen
50piorunówKolejna trochę dzika akcja w #korea.
Koniecznie chciałem ogarnąć wyjście w #gory podczas pobytu w Kraju Porannej Świeżości. Miałem taki dzień zaplanowany i to było dziś. Nie chciałem jakoś daleko jechać, więc zasięgnęliśmy rady kolegi GPTiego, który podpowiedział szczyt Baegun-Dae, który znajduje się na terenie parku narodowego Bukhasan, gdzie można podjechać komunikacją publiczną.
Na początku jeszcze jakoś szło, ale tuż przed szczytem były dość konkretne ekspozycje, które napawały takim niepokojem, że już myślałem, że nie wejdę. Skały są bardzo gładkie, więc widziałem oczami wyobraźni, że jak się poślizgnę, to zjadę po gładkiej powierzchni na spotkanie stwórcy. Były poręcze i liny, więc całe szczęście, że czat AI zasugerował kupno rękawiczek przed wejściem na szlak, co też uczyniłem. Jakoś udało zebrać odwagę przy najbardziej dramatycznych miejscach i dotrzeć na samą górę. Piękna panorama ze szczytu i wicher taki, że czapki z głów (w dosłownym znaczeniu).
Po drodze na szczyt oraz w trakcie schodzenia mija się bardzo malownicze świątynie buddyjskie, w których mieszkają łyse mniszki. Oczywiście dla mnie to było niczym odkrywanie zaginionych cywilizacji, a pewnie takich turystów jak ja to tam zachodzi setka dziennie.
Po zejściu na dół po drugiej stronie pasma, trafiliśmy do sporej świątyni buddyjskiej Samgaksan Doseonsa. Chodziliśmy sobie oglądając detale architektoniczne, kiedy to podszedł do nas jakiś kolo i zaprosił do klasztornej jadłodajni na lunch. Totalnie za darmo, tylko poprosił abyśmy umyli po sobie gary (miseczki i łyżki) z których jedliśmy. Uczciwa cena, więc chętnie się zgodziliśmy.
Dostaliśmy dwie miski, w jednej zupka (lekki bulion z grzybem), w drugiej makaron z warzywami. Niczym rasowy Polak skonsumowałem zupę i zanim zabrałem się za drugie, przybiegła pani i na migi (oraz dwoma znanymi jej słowami po angielsku: "no" i "ok") wytłumaczyła, że to kompletnie źle zjadłem. Trzeba jeść na przemian - łyżka tego i łyżka tego. Przyniosła zatem jeszcze jedną michę zupy, abym miał szansę naprawić swoje faux-pas. Zazwyczaj nie jadam tak obfitych dań, ale głupio mi było, skoro za darmoszkę nas ugościli, więc opędzlowałem dwa talerze zupy i michę ryżu. Było to dużo, ale powiem Wam, szama pierwsza klasa! Może nie była to symfonia smaków, ale wszystko było tak lekkie, że miałem pewność, iż tego nie odchoruję, a brzuszek jest zadowolony ze zdrowej strawy.
Potem jeszcze przejazd darmowym autobusem dla wiernych spod świątyni do cywilizacji i można było łapać metro do hotelu.
Super akcja, polecam gorąco!
Staty ze stravy:
Dystans: 8,37km
Suma przewyższeń: 1071m
Czas: ok. 3h
Aha i jeszcze dobry motyw: drogowskazy na szlaku podają odległości w km, a nie w godzinach/minutach (jak to jest w PL), co jest zwodnicze, bo czasem 300m długości przebywa się baaardzo powoli (jeśli trzeba wdrapywać się po stromiźnie). Do tego nie wiem jak oni to mierzą, ale bywało, że był znak 1.3km do celu, a po przejściu 200m, nagle robiło się 1.6km do celu, albo znak 300m na szczyt, a za 100m kolejny znak i nadal 300m na szczyt :D

Dostaliśmy dwie miski, w jednej zupka (lekki bulion z grzybem), w drugiej makaron z warzywami
Ale wypas. Ciekawe jak często tak zapraszają za darmo. Może im państwo dopłaca. To trochę bardziej wygląda jak ryż z kiełkami fasoli mung :smiley:
Ciut przerażające te skały, a co jak by było mokro
TyGrySSekFanatyk
17piorunówRauchy czekają na tygryska

Nie odbierają telefonu by potwierdzić !!! Mają czas na odebranie do 8.30
No dobra podobno od 9 czynna restauracja
@TyGrySSek fajna jest jagodna. Pytają o imię podczas zamówienia a później pan krzyczy na cale schornisko ZIUUUUUUTEK i gotowe do obioru :grinning:
315 463,78 - 52,98 - 29,39 = 315 381,41
Drabina wałbrzyska 🏞️.
#zbuta #gory #trekking
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

I jak ta drabina? Znajomy namawia by w przyszłym roku zrobic ja w 2dni po 42km xd
@StaryPijany Jest trochę chodzenia i podejść także można fajnie się zmęczyć 😉. Wałbrzych trochę odrzuca ale też zwiedziłem kilka większych pagórków w jego obrębie na które normalnie bym nie poszedł😁. Ja spałem we wiacie pod Waligórą także to było dla mnie fajne przeżycie i odskocznia od codzienności.
@Z_buta_za_horyzont pod waligóra czyli przy Andrzejowce pewnie, bylem juz 2razy tam, ale drabiny nie robilem.
@StaryPijany Nie przy Andrzejówce, wiata jest za szczytem idąc od schroniska.
Brrr Wałbrzych :grimacing:
Drabina Wałbrzyska 82km:national_park:
„Drabina Wałbrzyska” — ponad 30 szczytów, niekończące się podejścia i zejścia, czyli klasyczna górska sinusoida. Dwa lata odkładałem ten szlak, aż w końcu się udało:rolling_on_the_floor_laughing:
Dzień 1 — 52 km
Podróż zaczęła się klasycznie: bilety kupione na ostatnią chwilę, więc pół drogi na stojąco, wysłuchując historii o ciężkim życiu kibiców z kanarami:rolling_on_the_floor_laughing:. Pociąg oczywiście złapał opóźnienie, ale o 6:43 melduję się w Wałbrzychu i od razu ruszam na szlak.
Zakupy strategiczne nie wyszły, bo Żabka w święto zamknięta:frog: — w górach przewyższenia są pewne, sklepy już niekoniecznie.
Pierwsze cele: Trójgarb, potem Chełmiec, który uciekał przede mną chyba pół dnia. Na szczycie oprócz widoków ktoś uznał, że górska cisza potrzebuje disco z głośnika:face_with_rolling_eyes:.
Schodzę do Boguszowa-Gorc i trafiam do restauracji „Smaki Świata”, gdzie zjadłem prawdopodobnie najlepszy schabowy w życiu:drooling_face:.
Pogoda sztos, krótkie spodenki na d⁎⁎ie:sun_with_face:. Kolejne szczyty wpadają jeden za drugim: Dzikowiec, Strachoń, Lesista, Lesista Mała. Podejście na Stożek Wielki (17%) przypala łydki skuteczniej niż saharyjskie słońce :hot_face:. Planowany nocleg przy Bociance szybko się zmienia i nogi same niosą dalej przez Sokołowsko, Włostową i Suchawę przy zachodzie słońca:sunrise_over_mountains:.
Z czołówką docieram do wiaty pod Waligórą. Nocleg ogarnięty, ognisko obok, ktoś pyta o kiełbasę ja automatycznie odpowiadam, że nie mam… dopiero później dociera do mnie, że to była oferta:man-facepalming:. Na kolację zjadam puree z boczkiem wchodzę w śpiwór mumię i szybko odcinam zasilanie😴.
Dzień 2 — 29 km
Pobudka 4:45 przy ptasim koncercie. Cicha ewakuacja z wiaty, herbata i w drogę. Zejście z Waligóry po ruchomych kamieniach, balansuję żeby nie testować ich twardości tyłkiem:stuck_out_tongue_winking_eye:. Poranna toaleta przy Andrzejówce, potem już klasyczne odhaczanie szczytów: Rogowiec, Jedliniec, Jałowiec, Borowa, Kozioł, Wołowiec. Kilometry lecą, nogi działają w trybie automatycznym.
Szlak kilka razy wprowadza mnie do Wałbrzycha i z powrotem do lasu, kontrast między ciszą gór a miejskim obskurnym klimatem dość mocny:man-gesturing-ok:. Na koniec jeszcze Lisi Kamień i Ptasia Kopa, powrót na dworzec Wałbrzych Miasto i stop na zegarku😎.
82 km Drabiny zaliczone :heavy_check_mark:
A przy okazji znalazł się już kolejny szlak „na później”:stuck_out_tongue_winking_eye:

Pięknie. Horyzont krzywo. (dawno nie było 😉 )
@Ravm jakoś nigdy nie patrzę na krzywiznę horyzontu :rolling_on_the_floor_laughing:.
@Z_buta_za_horyzont ja się pocę jak widzę że jest pod górę;)
PiechurGruba ryba
28piorunówSiema,
Nocna eskapada z tatą. Zapraszam na #piechurwedruje :hiking_boot:
---------
Szczyty: Luboń Wielki (Beskid Wyspowy), Polczakówka (Pogórze Orawsko-Jordanowskie)
Data: 23/24 kwietnia 2026 (czwartek/piątek)
Staty: 17.3km, 4h30, 855m przewyższeń
Trasa zrobiona w celu odhaczenia potencjalnie nieciekawych fragmentów szlaków, ostatecznie momentami zaskoczyła raczej na plus.
Informacje praktyczne:
* W Rabce-Zdrój można zostawić samochód np. tutaj, jednak jeśli ktoś planuje wyjść tylko na Luboń Wielki lub Polczakówkę, to lepiej zaparkować gdzieś tutaj.
* Część zielonego szlaku prowadzącego przez Rabkę została już na mapach zaktualizowana (uwzględniono nowopowstałą linię kolejową), natomiast my szliśmy jeszcze "po staremu" i jak barany skakaliśmy przez barierki. Zalinkowana wyżej trasa jest już tą aktualną.
* Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim było zamknięte w nocy, nie wiem jak by było w przypadku wcześniejszego kontaktu, żeby zostawić drzwi otwarte (w niektórych schroniskach spełniają taką prośbę).
Co było fajne:
* Zielony szlak, już po wkroczeniu w las, wydał się całkiem przyjemny - nie było gwałtownych przewyższeń i wysokość zdobywało się w miarę równo. Według mnie jest lepszy niż niebieski, ale w dalszym ciągu gorszy od żółtego, który bije obydwa na głowę pod względem atrakcyjności.
* Na Polczakówce jest pełnoprawna wieża widokowa - spodziewałem się jakiejś platformy, albo czegoś lichego, a tu wieża z prawdziwego zdarzenia.
Co było mniej fajne:
* Długie odcinki asfaltowe.
* Niebieski szlak z Lubonia momentami był dość kamienisty, co odczuła moja kostka.
Mogę polecić fragmenty tej trasy, natomiast nie całą. Polczakówka wydaje się fajną opcją na wyjście z dzieciakami - spróbuję w tym roku wypróbować taką opcję i dać znać jak poszło.
#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy #pogorzeorawskojordanowskie

Gratki, ze z tatą.
zjadacz_cebuliGURU
14piorunówMoże i kiełbasa nie z grilla ale smakowała za⁎⁎⁎⁎ście😎 dawno nie miałem tak intensywnej majówki. No i cieszę się że, po przerwie mogłem wrócić na szlak przeklinając, że po co ja sobie to robię xD później, po całej wyprawie jak zwykle jestem szczęśliwy, że warto było iść. #gory #zjadaczowadroga
Jeszcze korony nie ruszyłem ale to był mały trening no i sprawdzian ekipy na łażenie
stożek kubalonka, 14.27 km. Trasa nagrana 03.05.2026

@zjadacz_cebuli ale pewnie mało kto miał cebulkę z kiełbaską na grilla - także elegancko, nie mogło być inaczej 😉 💪:grinning:
ZielczanFanatyk
46piorunówStatus Taterek: widoczne

U mnie - wypite xd
Rysianka?
@kainserezc nie ten Beskid, Klimczok
PiechurGruba ryba
97piorunów
@Piechur czad!
@Piechur ekstra 👍
BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaFanatyk
15piorunów119 155 188 - 250 - 250 = 119 154 688
Nie dla pradziada, dla Pana to
Majówkowe gofry w górach
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

StaryPijanyFenomen
16piorunówNo I koniec, czwarty wyjazd w bieszczady zakończony sukcesem, pochodzone, powspinane, ale trzeba wracac do szarej codzienności, na miesiac, bo potem wyjazd w skale. Fajnie bylo. #gory #bieszczady #majowka

Wczoraj chyba najładniejszy szlak z widokami w biesach, caly czas piękne widoki, ciezko bylo oderwać wzrok od gor i patrzyć pod nogi, zeby sie nie wy⁎⁎⁎ac.
@StaryPijany jak kiedys wchodzilem z Widelek tym szlakiem na Bukowe Berdo o 5 rano, bylo jeszcze troche mgly i pierwsze slonce przebijajace sie przez drzewa, to wygladalo jak w jakiejs bajce. Super trasa
PiechurGruba ryba
17piorunówW planach na noc odhaczanie jakiegoś asfaltowego szajsu. Dobrze, że pogoda dopisuje, bo byłbym niepocieszony.
#piechurnatrasie :mountain:

@Piechur petarda, ale złapałbym w kadr całe drzewo