Dzisiaj śpię w hamaku na balkonie. Zaraz rozwieszam komplet: chińska podpinka, hamak z moskitierą, do środka skórki owcze i mój zajechany śpiwór bundeswerhy który ma tam swoje stałe miejsce pobytu (mojego mammuta mi szkoda na balkonowy survival).
W hamaku zawsze się dobrze wysypiam.
* Zjedzone: 4 500 kcal
* Spalone: 4 520 kcal
* Kroki: 25 000
* Bieg: 18 km
* Rolowanie: 20 minut
Mózg mi dzisiaj średnio działa i jakiś niedoebany chodzę. Czyli jak zawsze.
@Cybulion chlop takie proteinowe bengale puszcza, ze go pogonila na balkon xDdddd
@bartek555 wcale nie śmierdzą. Najbardziej walą po węglach.
@AdelbertVonBimberstein sprobuj koks
@bartek555 jestem za ograniczeniem paliw kopalnych







