Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gownowpis

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Rodzice nastolatków!

Mam wiarygodne informacje odnośnie tego co ma się wydarzyć dzisiaj!
Informacje o tym wysłałem już do odpowiednich służb.

Między pierwszą, a ostatnią lekcją odbędą się zajęcia z matematyki!

Jeśli możesz - zostaw dziecko w domu! Niech liczy na Ciebie!

Być może Twoje dziecko dziś spotka W-F!

Trzymajcie się i dbajcie o swoją progeniturę!

Fanatyk5piorunów

@peposlav ale pier...lisz. Nie wprowadzaj w błąd. Nie siej paniki matematycznej. Sprawdzałem w planach obu synów i żaden nie ma dziś matematyki ani WF-u. Nie pisz bzdur i niesprawdzonych informacji. W której szkole? Oczym Ty mówisz w ogóle?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Gównowpis

23piorunów

Czekam tylko na komunikat o wprowadzeniu stanu antyplanszówkowego na terenie całego kraju.

Tak tak Panie Premierze, już 40 lat temu Dungeons&Dragons było wylęgarnią satanistów, odszczepieńców i cyklistów, było to wtedy ujebać w zarodku te całe planszówki, bo nawet stary Chińczyk nawoływał do agresji, a bicie konia w szachach to wyłącznie za okazaniem dowodu i zgodą obojga rodziców.

Edit: ehhh, człowiek nie śpi, to się triggeruje, ale ciul, poszło w świat, nie usuwam, najwyżej palcami wytkną na wiosce, a ksiądza mam w pompie

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

Położyłem się i zapomniałem pilota do tv wziąć. Wolę o tym zrobić gównowpis w internecie niż ruszyć po niego d⁎⁎ę.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Tyle było gadania, że Nawrocki to będzie przynosić wstyd za granicą, a tymczasem wychodzi, że Nawrocki jest zdecydowanie najbardziej lubianym polskim prezydentem, jeśli patrzymy przez pryzmat obywateli, a nie elit/polityków XD Do gościa młodzi mężczyźni wręcz się pałują, jaki on jest fajny i silny.

W sumie nie jest to jakiś odosobniony przypadek, bo zarówno Kwach, jak i Duda też byli bardziej cenieni poza Polską niż w samej Polsce.

Może i Nawrocki to żaden wielki dyplomata i w ogóle niepolityk, ale prezydent sprawuje funkcję reprezentatywną i trzeba przyznać, że ten jego wysoki testosteron i męski vibe to akurat dość działa. Brutalna natura. Meloni na jego widok wręcz kisiel w gaciach, Trump go bardzo lubi, bo sam jest wręcz toksycznie męski i ocenia go kategoriami przez pryzmat męskości, tragedii nie ma.

Wielu zapomina, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i w odbiorze nie liczy się samo zaplecze polityczne, ale też ludzkie czynniki i tutaj akurat trzeba przyznać, że gość nadrabia. Sam pracuję z ludźmi jako handlowiec b2b, w tym z dużymi firmami i choć jestem bardzo merytoryczny i ogólnie dobry specjalista, to powiem wam, że sama "aura" (nie lubię tego słowa) i pewność siebie w relacjach z ludźmi często bije na głowę wiedzę praktyczną.

Nawrockiemu robią dobry PR, bo przez jego aktywność fizyczną, pokazywanie się roboczo z wojskowymi i podkreślanie charyzmy zyskuje więcej niż Trzaskowski zyskałby śmigając w garniaku na uroczystościach ze światowymi elitami, siedząc przy eleganckim stole i jedząc wspólnie owoce morza, popijając drogim winem.

Tak, po prostu ludzie na świecie od jakiegoś czasu nienawidzą elit i stracili totalnie zaufanie do polityków.


Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Przegryw

27piorunów

Mam dzisiaj wolne i uznałem, że chciałbym to wykorzystać. Spontanicznie kupiłem sobie bilet na jazz i poszedłem do znanego mi, fajnego lokalu. Robi się tutaj powoli tłoczno. Życie samotnego człowieka jest bardzo wygodne, ale pójście gdzieś samemu jest o tyle fajne, gdy robi się to z wyboru, a nie konieczności. Jeszcze występ się nie zaczął, a jednocześnie walczę już ze skrajną reakcją organizmu przed tym żeby się tu po prostu nie rozpłakać. ¯\\(ツ)/¯ Może nie powinienem dzielić się publicznie takimi rzeczami, ale co tu dużo czarować, takie jest życie.

Gruba ryba2piorunów
Życie samotnego człowieka jest bardzo wygodne, ale pójście gdzieś samemu jest o tyle fajne, gdy robi się to z wyboru, a nie konieczności.

@Szuuz_Ekleer nie ma obowiązku nigdzie wychodzić, nikt tego nie sprawdza

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Gównowpis

26piorunów

Najzabawniejsze w kładzeniu się spać wcześniej, żeby się wyspać i nie zaspać, jest obudzenie się za wcześnie i potem pospanie sobie pięć minut dłużej co powoduje, że się zaśpi bardziej niż gdyby poszło się spać normalnie tzn. za późno.

Osobistość1piorunów

Ale w te 5 minut dośpi się więcej niż normalnie w godzinę więcej snu

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

@koszotorobur prosił, więc oto relacja z urlopu

Piątek

Przylecieliśmy do Amsterdamu, zostawiliśmy rzeczy w depozycie i poszliśmy na rejs po kanałach - facet który pracował przy doku zapytał skąd jesteśmy, mówimy, że z Polski - on na to, że zna jedno słowo po polsku, odpaliłem, że wiem jakie - on na to, że nie sądzi bo to słowo to "szczupak", następnie spytał o jakie mi chodziło - odpowiadam, że "k⁎⁎wa", on pyta co to znaczy, no to wyjaśniłem, pół dnia się potem chichraliśmy z tego. Po rejsie kupiliśmy picie i kanapki w Albercie Heijnie (taki holenderski Lewiatan pod względem wielkości, pod względem liczby lokacji bardziej jak Biedra), poszliśmy do Rijksmuseum, pokręciliśmy się po ulicach, potem usiedliśmy trochę w Vondelparku. Ja chciałem potem iść jeszcze pod siedzibę Blendera, ale siostra, że nie, odebraliśmy rzeczy i pojechaliśmy do kuzyna do Rotterdamu, zjedliśmy obiadokolację, on włączył mecz Polski z Rumunią, ale drugą połowę oglądał sam bo poszliśmy spać. (Oczywiście będąc u nich przy każdej możliwej okazji brałem ich kota na ręce bo jest przecudowny i się nie wyrywa)

Sobota

Po śniadaniu kuzyn oprowadził nas po okolicy, pokazał m.in. Szpital Erasmusa (mają w środku sklepy co było trochę dziwne), Depot, kostkodomki i targ, tam zjedliśmy Stroopwaffle i kupiliśmy sery - ja do konsumpcji własnej, siostra na prezent. Zaprowadził nas na kolejny rejs łódką (po Nowej Mozie), potem poszliśmy do muzeum FENIX (był dom z gazet raportujących o ruskiej inwazji, bazowane), następnie zjedliśmy fryty z pindasausem czyli sosem orzechowym, które mnie pozytywnie zaskoczyły, wróciliśmy do kuzyna na kolację

Niedziela

Spotkałem się rano na dworcu z koleżanką z grupki discordowej, gdzie gramy czasem w gry, niestety kuzyn dał mi tylko godzinę, także przeszliśmy się w kierunku gdzie on mieszka, trochę pogadaliśmy i strzeliliśmy samojebkę przy pomniku krasnala z buttplugiem i się pożegnaliśmy. Kuzyn nas zawiózł do Kinderdijk, gdzie są te słynne wiatraki, kupiliśmy po magnesie a potem pojechaliśmy do Delft, pokręciliśmy się po rynku, weszliśmy do dwóch kościołów - kalwińskiego i katolickiego a potem zjedliśmy naleśniki z boczkiem i cukrowym syropem, były bardzo dobre, ale OLBRZYMIE. Ciekawostka, niedaleko tego katolickiego kościoła, jest Polska restauracja (cośtam, cośtam gurom itd.)

Poniedziałek

Pojechaliśmy do Hagi, zobaczyliśmy ambasady, przy polskiej walnęliśmy zdjęcie, siedzibę Trybunału Sprawiedliwości, potem pojechaliśmy na plażę i przeszliśmy się po molo. Potem w indonezyjskiej restauracji, którą znalazłem zjedliśmy szaszłyki satay, które były za⁎⁎⁎⁎ste, po czym odwiedziliśmy Mauritshuis, głównie dla Lekcji Anatomii Pana Tulpa Rembrandta - Dziewczyny z perłą Vermeera miało nie być bo pojechała do Japonii, ale się okazało, że jednak jest. Kupiliśmy sobie pamiątki, potem chwilę usiedliśmy naprzeciwko budynku holenderskiego parlamentu. Na koniec zjedliśmy znów frytki i usiedliśmy w parku i obserwowaliśmy jak jednemu chłopakowi się nie udaje trick na desce. Była tam też dziewczyna na wrotkach, której było widać sutki przez bluzkę xd. W końcu się postawiłem, że pojadę do tej siedziby Blendera, więc się rozdzieliliśmy - jak dotarłem na miejsce i zacząłem robić zdjęcie drzwi zagadał do mnie pracownik fundacji i zaprosił na mały tour do środka. Zrobił mi fotę przy logo blendera w lobby, pokazał przestrzeń socjalną, stacje robocze, serwer gdzie pushują buildy (obecnie z powodu jakiejś awarii był chłodzony jedynie pojedynczym wiatraczkiem, takim jak się stawia w lato na biurku xd), ścianę na której wiszą splashscreeny z każdej wersji. Na koniec pokazałem mu filmik z animacjami drona, powiedział, że fajne i powiedział, że wydrukowali klatki z każdego filmu, jaki Blender Studios wypuściło i że każdy wizytujący może sobie wziąć jedną. Oprócz tego dostałem przypinkę z logo. No bardzo wholesome to było. Jak wróciłem do Rotterdamu to kuzyn oglądał mecz z Bośnią.

Wtorek

Kuzyn oprowadził nas po kampusie TU Delft, gdzie pracuje i wyciągnął na rowery dookoła uczelni, potem odprowadził nas na tramwaj i pojechaliśmy od razu na lotnisko. Niestety lot się opóźnił, także nudziło nam się strasznie a ja byłem trochę wkurwiony bo po rowerach śmierdzialem potem.

Poniżej trochę zdjęć

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Majsterkowanie

16piorunów

Znowu jakaś niegospodarność, ale po prostu nie pomyślałem o tym wcześniej... Dotychczas kupowałem podobne kątowniki za 2 coś złotego od sztuki w Castoramie. Mam blisko sklep, to korzystałem choć przecież wiele razy słyszałem, że na drobnicy zarabiają najwięcej. Brak świadomości i wygodnie było po prostu. Ostatnio poszedłem do Obi i tam były identyczne elementy jak te ze zdjęcia, też koło 2,3zł od sztuki. Kupiłem bardzo dużo ram i będę je odnawiał jednocześnie. Dlatego jak policzyłem w głowie ile mnie wyjdzie rachunek za ten złomik, to włosy stanęły mi dęba. Lepiej późno niż wcale zajrzałem na Allegro. Kupiłem paczkę 100 sztuk, w której cena za jeden element wychodzi 0,76 groszy...

Fanatyk2piorunów

@Szuuz_Ekleer x4 to i tak mała przebitka jak na budowlany przy takich pierdołach xD No ale niestety, jak nie ma czasu żeby czekać na paczkę to każdemu się zdarzy...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Hydepark

95piorunów

Nie bardzo wiem co Wam opowiedzieć, więc po prostu opowiem Wam prawdziwą historię z mojego życia.

Kiedy miałem komunię wykorzystałem moment, gdy matka nie patrzyła, i wyciągnąłem cały hajs z kopert na jedną kupkę. Chciałem się nim po prostu nacieszyć.

Matka wpadła w szał, bo straciła możliwość sprawdzenia, kto ile włożył do środka. Już wtedy wiedziałem, że będę miał zupełnie inny charakter niż cała moja rodzinka, bo by mi nawet do głowy nie przyszło, żeby to sprawdzać XD

Gruba ryba5piorunów

Ja rzekomo kasy z komunii nie dostałem, a z rzeczy to rower xP ale tego takiego zapisywania kto ile dał to doświadczyłem przy weselu, teściowa lobbowała za tym okrutnie, moja niemądra żona spisała to przy sortowaniu kasy od kartek ale na szczęście tylko przeczytała potem a nie dała jej liste Schindlera :v do dzisiaj mnie skręca z żenady

Pokaż więcej komentarzy (16)