dolitdAutorytet
0piorunówLenovo ThinkPad T14 G5 czy HP ZBook Firefly 14 G11? Oba kosztują podobnie, Lenovo ma R7 8840U, HP R7 8840HS, na RAM i SSD nie patrzę, bo i tak wymienię. Lenovo ma wbudowany port Ethernet (gigabit), HP nie ma. Ekrany mają chyba takie same, zwykłe 1080p i 60Hz. Bateria w Lenovo to 52,5Wh, w HP 56Wh. Gwarancja Lenovo to 3 lata, HP tylko rok, choć jeszcze nigdy nie skorzystałem z gwarancji w żadnym z moich technologicznych urządzeń. Laptop ma służyć do codziennego użytku, bez gier, zapewne trochę dłubania w JupyterLabs, głównie Python i R.
Co byście wybrali? Może ktoś ma któryś z tych modeli i może się wypowiedzieć? A może coś innego? Tylko musi mieć wymienialne RAM i SSD.
Trudny wybór. Mnie HP zraziło tym że sadzili do sterowników robale o czym było głośno.
Zastanawiałem się nad jakimś poleasingiem, ale większość ma przyblokowany bios. Musiałbym zrzucać programatorem i podmieniać, trzymając kciuki że nie uceglę. W przeciwnym wypadku tylko serwis może wymienić kostkę biosu i przeprogramować na ten z odpowiedniego modelu.
Lenovo jakościowo poszło sporo do przodu ostatnimi laty, aczkolwiek trzeszczące plastiki sprawiły że już dawno przesiadłem się na delle, z lepszym lub gorszym skutkiem.
Niemniej chyba wersja HS proca przystosowana jest do dłuższych obciążeń, więc kieruj się systemem chłodzenia. Do tego ja zawsze patrzę na rodzaj pokładowej klawiatury, chyba że chcesz z laptoka robić desktopa i podpinać peryferia.
Rzuciłbym jeszcze okiem na to jak wygląda rozmieszczenie elementów pod pokrywą i czy któryś model nie umożliwia wpięcia dodatkowego dysku.
@dolitd HP j⁎⁎ać, zawsze problemy są z ich sprzętem. Olej











