Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ksiazki

Lider

w Książki

5piorunów

1206 + 1 = 1207

Tytuł: Dallas '63

Autor: Stephen King

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: audiobook

Liczba stron: 863

Ocena: 9/10

Stephen King bierze na tapet jeden z najbardziej ogranych motywów science fiction - podróż w czasie i próbę zmiany historii - a następnie robi z nim coś, czego zupełnie się nie spodziewałem. Bo "Dallas ’63" wcale nie jest książką o zamachu na Kennedy’ego i próbie jego udaremnienia. To opowieść o człowieku, który trafia do przeszłości i… zaczyna w niej po prostu żyć. I właśnie ta część podobała mi się najbardziej.

Jake Epping, nauczyciel angielskiego, poznaje sposób na przeniesienie się do 1958 roku. Niezależnie od tego, jak długo pozostaje w przeszłości, w teraźniejszości mijają zaledwie dwie minuty. Jest jeszcze jedna ważna zasada – każde kolejne przejście resetuje wcześniejsze zmiany. Jake otrzymuje zadanie, które brzmi jednocześnie genialnie i absurdalnie: ma spędzić kilka lat w przeszłości, dotrwać do 22 listopada 1963 roku i zapobiec zamachowi na Johna F. Kennedy’ego.

W przeszłości Jake wcila się w swoje alter ego - George’a Ambersona. I wtedy King zapomina (na setki stron), że pisze thriller o podróży w czasie.

I bardzo k⁎⁎wa dobrze.

George znajduje pracę, poznaje ludzi, zmienia miejsca zamieszkania, chodzi do restauracji, nawiązuje przyjaźnie, zakochuje się. Po prostu zaczyna budować sobie nowe życie. Misja cały czas pozostaje gdzieś z tyłu głowy, od czasu do czasu wracamy do Lee Harveya Oswalda i jego przygotowań do zamachu, ale King absolutnie się z tym nie spieszy. Pozwala bohaterowi i czytelnikowi zamieszkać w Ameryce przełomu lat 50. i 60.

Normalnie przy takiej objętości i takim tempie miałbym ochotę autora poganiać. Tutaj było zupełnie odwrotnie. Ta niespieszność jest jedną z największych zalet książki. Dzięki niej misja Jake’a przestaje być jedyną rzeczą, która ma znaczenie. Po pewnym czasie znacznie bardziej interesowało mnie jego życie jako George’a niż to, czy uda mu się uratować Kennedy’ego.

Świetnie działa też zasada, że przeszłość nie chce być zmieniana. Im większa ingerencja Jake’a, tym mocniej rzeczywistość próbuje mu przeszkodzić. Przypadki, wypadki i pozornie nieistotne wydarzenia zaczynają układać się w coś znacznie większego. Do tego dochodzi efekt motyla, który jest co raz bardziej widoczny. Nawet drobne decyzje protagonisty mają swoje konsekwencje, a świat pod ich wpływem delikatnie zmienia swoje oblicze. Cały czas czuć, że Jake dotyka mechanizmu, którego do końca nie rozumie.

Dzięki temu nad książką wisi bardzo kingowskie poczucie zagrożenia. Nie potrzebujemy potwora czającego się w kanałach. Potworem może być tutaj sama rzeczywistość, która coraz mocniej daje do zrozumienia: nie powinno cię tutaj być i zdecydowanie nie powinieneś mnie zmieniać.

Imponuje mi też, jak wiele rzeczy King zmieścił w jednej powieści. To science fiction, thriller historyczny, romans, obyczajówka i momentami klasyczna powieść o małej amerykańskiej społeczności. A mimo ponad 800 stron miałem poczucie, że większość tego czasu była potrzebna, żeby naprawdę przywiązać mnie do George’a i świata, który sobie stworzył.

I jak już moje poczucie czytelniczego szczęścia było w pełni zespokojone, przyszło zakończenie.

No i King (moim zdaniem) wybitnie to spierdolił.

Naprawdę trudno mi pogodzić się z kierunkiem, w którym postanowił poprowadzić finał. Po tylu stronach spędzonych z bohaterami, po całym budowaniu życia George’a, jego relacji i konsekwencji kolejnych wyborów, spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Rozumiem logikę tego zakończenia. Rozumiem, co King chciał nim powiedzieć. Ale kompletnie nie tego chciałem dla tej historii i zwyczajnie szkoda mi, że właśnie tak postanowił ją zamknąć.

I właśnie za finał odejmuję 1 gwiazdkę.

Co chyba najlepiej pokazuje, jak wysoko oceniam całą resztę. "Dallas ’63" jest dla mnie najlepszą książką Kinga - kropka.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider1piorunów

@WujekAlien Bohater jest pisarzem lub filologiem angielskim? Jakież to niebalne u Stefana Króla xD

Lider2piorunów

@bori jest pisarzem, który pisze swoją pierwszą powieść, uczy angielskiego w szkole, rozwija talenty aktorskie dzieci, a do tego odwiedza Derry i inne miejscowości z uniwersum Kinga 😉 klisza za kliszą

Lider1piorunów

@bori nie ma bingo :smiley:

Są:

* BACK FROM THE DEAD (naciągane, ale jednak, bo o tym jest książka)

* PLOT SIMILAR TO ANOTHER KING STORY

* CREEPY OLD MAN

* DEAD KID

* ALCOHOLISM

* AWKWARD SEX

* ROCK N’ ROLL

* BULLIES

* BAD NEW ENGLAND ACCENT, AYUH!

* PSYCHIC (NON-KID)

* WRITER CHARACTER

* CASTLE ROCK

* MISFIT TEENS

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Książki

5piorunów

Szału nie ma, 3-4 duże namioty i kilka małych

Dziś tylko zdobycze z Claroscuro i krótka pogadanka z szefem wydawnictwa :)

Mistrz2piorunów

@WujekAlien marnie to wygląda, a pogoda przez weekend nie będzie sprzyjać

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Książki

17piorunów

1205 + 1 = 1206

Tytuł: Play Nice: The Rise, Fall, and Future Of Blizzard Entertainment

Autor: Jason Schreier

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Grand Central Publishing

Format: ebook

ISBN: 9781538725443

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10

No co tu dużo mówić - solidna lektura od One Take Schriera, który od jakiegoś czasu podbija YT tłumacząc graczom jak krowie na rowie co się odpierdala w ich światku i dlaczego.

Mamy tu przekrój ponad 30 lat Blizzarda, od stworzenia aż po cięcia etatów za czasów Microsoftu. Fajnie im szło tak gdzieś do WotLK, a potem zaczęło się odpierdalanie inwestorów, klasyczne korpojazdy, z okazjonalnymi niespodziewanymi hitami (Hearthstone, Overwatch). Teraz słyszę, że na BlizzConie mają ogłosić coś związanego ze Starcraftem... Pozostaje tylko życzyć im najlepszego. Ale nie mogę pozbyć się przeczucia, że najlepsze czasy growych gigantów już przeminęły...

Osobistość0piorunów

@Zioman Jakby popracował nad swoim ego to może bym szanował go jako człowieka. To i jeszcze pisał dla Kotaku. Nie mogę jednak powiedzieć, że to jakiś wannabe chłystek.

najlepsze czasy growych gigantów już przeminęły

Nie to że minęło, tylko widmo zysków zamordowało tworzenie nowych, twórczych gier. Już nie uznasz poziomu rozbudowanych gier jak Deus Ex / System Shock 2 / VtMB.

Brak dedykowanych serwerów. Do dzisiaj możesz wbić się na jakiś hostowany serwer Wolfenstein ET.

Co do Blizza? A kij im w oko. Mieli wszystko i zaczęli jakieś "corporate mandate" wciskać.

* Patrząc na ich pyszny ból d⁎⁎y w Warcraft 3 Reforged:

* gdzie EULA zawłaszcza mody

* blokada klasycznego Warcraft 3

* A co do WoWa:

* DEI implementowane w WoWie. Niech za przyłkład posłuży "astralny" wózek inwalidzki Khadgara. Raz, że to jakaś fetyszyzacja wobec niepełnosprawnych ludzi, a dwa, że ktoś nie rozumie, że takowy mag mógłby telekinezą lewitować.

* "you think you do, but you don't" czyli jak im zajęło LATA by skapnąć się by stworzyć klasyka

* Turtle WoW które wykpiło kreatywną próżnię w oryginalnym WoWie.

* Przemilczę kwestie obyczajowe, nie tknę tego nawet z "10 foot pole"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 04.09.2026

Wydawnictwo MAG dodrukowało powieść Neila Gaimana. "Mitologia nordycka" wróciła do sprzedaży 4 września 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 228 stron, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Wielkie nordyckie mity to jeden z korzeni, z których wyrasta nasza tradycja literacka - od Tolkiena, Alana Garnera i Rosemary Sutcliff po "Grę o tron" i komiksy Marvela. Stały się też inspiracją dla wielu obsypanych nagrodami bestsellerów Neila Gaimana.



Teraz sam Gaiman sięga w odległą przeszłość, do oryginalnych źródeł tych opowieści, by przedstawić nam nowe, barwne i porywające wersje największych nordyckich historii. Dzięki niemu bogowie ożywają - pełni namiętności, złośliwi, wybuchowi, okrutni - a opowieść przenosi nas do ich świata - od zarania wszechrzeczy, aż po Ragnarok i zmierzch bogów.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Koneser

w Literatura

14piorunów

Uzupełnienie biblioteczki 🥰

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Media Rodzina przedstawia edycję specjalną. "Harry Potter i Książę Półkrwi. Wydanie ilustrowane" J.K. Rowling wyląduje na sklepowych półkach 14 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 432 strony, w cenie detalicznej 129,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Zło rośnie w siłę, Hogwart staje w gotowości

Pewnej letniej nocy Harry Potter i Albus Dumbledore wyruszają z Privet Drive w kierunku nieokreślonej przyszłości pełnej nieufności i strachu. Zło rośnie w siłę, Ministerstwo Magii pogrąża się w chaosie i nawet Hogwart nie jest już bezpieczny.

Uczniowie i profesorowie są w stanie gotowości. Jedynie Draco Malfoy i jego wierni zwolennicy ze Slytherinu nie wydają się zmartwieni, kiedy na nocnym niebie majaczy Mroczny Znak. Harry musi się przekonać, komu może zaufać, a kogo powinien się obawiać. Nadchodzi czas, kiedy będzie musiał samotnie stawić czoło swojemu przeznaczeniu.

Levi Pinfold przedstawia szóstą część uwielbianego cyklu o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling, kontynuując wizję świata czarodziejów zapoczątkowaną przez Jima Kaya. Od brzęczących cicho srebrnych instrumentów w gabinecie dyrektora po pokryte śniegiem ścieżki w Hogsmeade i odurzające zapachy na lekcji eliksirów profesora Slughorna – niniejsza olśniewająca edycja to działające na wyobraźnię i poruszające arcydzieło.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Kompan1piorunów

No w końcu, po tylu latach czekania i perturbacjach ze zmianą artysty, liczę że następną czyli ostatnią część wydadzą szybciej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Literatura

30piorunów

1204 + 1 = 1205

Tytuł: Lekarze prowincjonalni

Autor: Marcin Stasiak

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

ISBN: 978-83-8396-369-3

Liczba stron: 320

Ocena: 5/10

Nie mam pojęcia jak z tak fascynującego tematu i bogactwa ciekawych źródeł udało się autorowi stworzyć tak beznadziejnego gniota, naprawdę.

Ksiażka opowiada o lekarzach, felczerach, pielęgniarkach i akuszerkach odbudowujących i tworzących służbę zdrowia na powojennych ruinach, co jest przecież bardzo ciekawie - ale nie w tej książce.

Każdy cytat czy historyjka są łopatologicznie wytłumaczone, często przy użyciu dokładnie tych samych określeń, które pojawiły się linijkę czy dwie wcześniej. Każde wprowadzenie nowego bohatera, nawet takiego, który pojawia się na tylko na tej stronie i nigdy później, łączy się ze szczegółowym opisem kolei jego życia, który zwykle nie wnosi nic do historii.

Mam wrażenie, że autor powybierał kilka cytatów na chybił trafił i kazał sztucznej inteligencji to połączyć w całość, potem zorientował się, że jest tego za mało i kazał jej lać wodę.

Jeżeli jednak się mylę i napisał to sam, to właściwie jeszcze gorzej.

Nie polecam!

Wołam @bojowonastawionaowca , bo widziałam, że chciałeś to przeczytać.

Osobistość1piorunów

@KatieWee Kurde, takie historie zazwyczaj same się opowiadają. Zmartwiłaś mnie, bo miałem na celowniku.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Książki

17piorunów

Dzisiaj uruchomiony został nowy system abonamentowy, stworzony przez polskich wydawców, Novelist.


Nazwa trochę niefortunna, ponieważ po wpisaniu jej w Google jako pierwsza wyświetliła mi się aplikacja do pisania, z której zresztą sam korzystam. Jakoś do tej pory nie skojarzyłem tego. Przez co znalezienie aplikacji polskiego Novelist w Sklepie Play jest problematyczne.

Dostępne są trzy pakiety:

Promocyjny za 10 złotych co miesiąc - oferuje 10 godzin słuchania audioboków. Złotówka za godzinę to spoko cena, bo normalnie pakiet ten będzie kosztował 20 złotych.

Drugi za 40 złotych - oferuje 50 godzin słuchania audiobooków.


Najwyższy za 55 złotych - słuchanie i czytanie bez limitu.

Czyli raczej nastawiają się na audiooboki, skoro w niższych pakietach brakuje możliwości czytania e-booków.

Porównując na szybko z Legimi:

15 złotych - > 300 stron albo 8 godzin słuchania. Gorzej niż najtańszy pakiet Novelist.

20 złotych - > 1000 stron albo 26 godzin słuchania. Pakiet kosztuje tyle samo, co ten najtańszy w Novelist, tyle że bez promocji. I tutaj już bardziej opłaca się Legimi.

35 złotych - > 2000 stron albo 53 godziny słuchania. Też więcej niż w Novelist, a pięć złotych taniej.

Najwyższy pakiet za 55 złotych taki sam jak w Novelist. Wszystko bez limitu.

Empik Go oferuje brak limitów już za 40 złotych miesięcznie, za 50 złotych można dodać drugie urządzenie. No i mają fajne rozwiązanie w postaci abonamentu za 25 złotych, w ramach którego można wybrać 3 dowolne tytuły bez znaczenia jak długie są. Więc lepiej niż w przypadku abonamentów „godzinowych”. No i jest też opcja cofnięcia zużycia limitu przed ukończeniem 10% całości. Bardzo prokonsumenckie podejście, aż jestem w szoku.

Co zabawne, w katalogu Novelist już natrafiłem na powieść, która ma dopisek, że zniknie 09.09.2026. Szybko. xD Mimo to fajnie, że o tym informują.

Osobiście nie czytam na tyle dużo, by opłacało mi się korzystać z abonamentów. Chyba że miałbym znowu dostęp do bibliotecznego Legimi, to wtedy co innego, ale kody otrzymywałem za darmo. Szkoda, że Novelist nastawia się na audiooboki, ponieważ czytanie e-booków na telefonie nie należy do przyjemnych. Da się, ale o wiele lepiej korzysta mi się z czytnika, na którego na ten moment nie można wrzucić e-booków. Pozostaje jedynie aplikacja na smartfonie.

Ubolewam nad tym, że rynek abonamentowy uległ kolejnemu rozwarstwieniu, ale wiadomo, po co korzystać z pośredników, gdy samemu można oferować własne tytuły.

Lider3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Podziwiam trochę odwagę stworzenia nowej platformy bez promki na start na wszystkie warianty subskrypcji 😉 Ten wariant za dyszkę, mógłby mieć chociaż 1 pełną książkę/audiobooka, a ma 10h, co może nie wystarczyć.

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien

Na szybko przejrzałem katalog i jest cała sekcja poświęcona tytułom do 10 godzin. Wystarczy na trzy krótsze książki.

Pytanie tylko, na jak długo wystarczy takich książek.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Książki

10piorunów

Już jutro zaczynają się Jesienne Targi książki przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie: 4-6 wrzesnia

Wstęp jest bezpłatny dla wszystkich zwiedzających.

Wśród wystawców znajdą się wydawnictwa, księgarnie, instytucje kultury i inne podmioty związane z książką. Swoją ofertę zaprezentują m.in.: Znak,  Grupa Wydawnicza Foksal, Prószyński i S-ka, Sonia Draga, Grupa Wydawnictwo Kobiece, Wydawnictwo Mięta, Wydawnictwo Debit, Wydawnictwo Filtry, Wydawnictwo Świat Książki, Wydawnictwo Bellona, Wydawnictwo Olesiejuk, Księży Młyn Dom Wydawniczy, Silver Oficyna Wydawnicza, Sreberko,  Krytyka Polityczna, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Oficyna Naukowa, Amaltea, ArtRage, Initium oraz Wydawnictwo Arkady/LeTra. Swoją ofertę zaprezentują również m.in. Instytut Pileckiego, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie oraz Narodowy Instytut Fryderyka Chopina.

Jesienne Targi Książki będą również okazją do spotkania z autorami. W programie znalazły się wydarzenia z udziałem m.in. prof. Jerzego Bralczyka, Wojciecha Chmielarza, Brandona Mulla, Marka Przybylika, Katarzyny Dudy, Marka Maruszczaka, Marty Kisiel, Katarzyny Bereniki Miszczuk, Sørena Ulrika Thomsena, Katarzyny Wierzbickiej i Andy Rottenberg.

Mistrz2piorunów

@WujekAlien lista wydawnictw szału nie robi, lista autorów tym bardziej

Mistrz2piorunów

@WujekAlien no nie no, proszę Cię, w porównaniu do tego, co przez ostatnie lata działo się pod PKiN na targach, targi na Narodowym to jest klasa. To, że organizatorzy zatrudnili za mało osób do wpuszczania ludzi na teren targów to nijak wina miasta

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

29piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka ogłasza najnowszy zbiór przepisów. "Książka kucharska niani Ogg" Terry'ego Pratchetta w księgarniach od 6 października 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 176 stron, w cenie detalicznej 49,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Mówią, że droga do serca mężczyzny wiedzie przez żołądek, co tylko dowodzi, że w temacie anatomii mają tak samo pomieszane w głowach jak w każdym innym. Chyba że chodzi o instrukcję, jak go zadźgać, ale wtedy lepszym sposobem jest w górę, poniżej dolnych żeber.

W każdym razie nie żyjemy w świecie idealnym i dla młodej kobiety, rozsądnej i przewidującej, zyskanie sprawności w sztukach, które powstrzymają mężczyznę o słabej woli przed zbłąkaniem, jest rzeczą wielce użyteczną. Nauka gotowania też się przydaje (to taki mój mały żarcik, bez urazy).

Niania Ogg, jedna z najsłynniejszych wiedźm świata Dysku, przekazuje w tym dziele część swojego ogromnego zbioru smakowitych i intrygujących przepisów, a także doprawia je swoimi przemyśleniami na tematy takie jak życie, śmierć i zaloty – wszystko to w wyrafinowanym stylu, który nie powinien urazić nawet największej wrażliwości. No, może nie za bardzo. Większość przepisów została wypróbowana na ludziach, którzy wciąż jeszcze żyją.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Osobistość1piorunów

Może i nie gotuję, ale teraz nie będę gotować potraw ze Świata Dysku konkretnie!!!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Książki

28piorunów

Jestem dorosły, mam pieniążki, to kupuje japońskie książki z zestawieniami kolorów xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Książki

23piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało książkę Susanny Clarke. "Piranesi" wrócił do księgarń 31 sierpnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 224 strony, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Piranesi mieszka w Domu. Być może, mieszka w nim od zawsze.

W swoich dziennikach dzień po dniu sumiennie opisuje jego cudowności: labirynt komnat, tysiące tysięcy posągów, przypływy morza przetaczające się z hukiem po schodach, chmury płynące w wolnej procesji przez górne sale.

We wtorki i piątki Piranesi spotyka się ze swoim przyjacielem, Tym Drugim. Kiedy indziej składa Umarłym ofiary z jedzenia i lilii wodnych. Najczęściej jednak jest samotny.

Pojawiają się wiadomości, wypisane kredą na posadzce. Do Domu przybył ktoś nowy. Kim jest? Czego chce? Czy jest przyjacielem? Czy też – jak twierdzi Ten Drugi – zwiastunem zniszczenia i szaleństwa?

Zaginione teksty muszą zostać odnalezione, a tajemnice odkryte. Świat, który wydawał się Piranesiemu znajomy, staje się obcy i niebezpieczny.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Książki

19piorunów

1198 + 1 = 1199

Tytuł: Szerokiej Drogi. Zostań kierowcą doskonałym!

Autor: Sobiesław Zasada

Kategoria: poradnik

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Przybylik

Format: książka papierowa

ISBN: 9788394437794

Liczba stron: 204

Ocena: 4/10

Uznany kierowca rajdowy, wielokrotny Mistrz Europy, Sobiesław Zasada opowiada nam o tym jak powinna wyglądać prawidłowa technika jazdy. Mnóstwo oczywistości, pozycja za kierownicą, uważanie na wszystko i wszystkich. Najciekawsza część to opis poślizgów, świadomego jego wprowadzania, jego kontroli, i wychodzenia z niego. Różnice wynikające z zastosowanego napędu. Większość punktów okraszona krótkimi przykładami z życia rajdowego i codziennego. Ocena mocno obniżona, ponieważ połowa książki to anegdoty z udziałów w Rajdach Safari, co dosłownie znam z innej książki - "Polacy w Rajdach Safari"

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Sum0piorunów

Mocno pojechane. Jednak powinno być 6/7 na 10. Taka pozsycja dla każdego nowego kierowcy. Dużo potrafi wyjasnić i pokazać właściwe nawyki. Coś jak motocyklista doskonały, też kupa wiadomosci które, już gdzies były. Anegdoty, które opoiwadają dlaczego tak, a nie inaczej. Raczej watra przeczytania i podarowania dla nowego kierownika.

Gruba ryba1piorunów

@D21h4d

Jednak powinno być 6/7 na 10

Masz prawo na tyle ocenić kiedy wrzucisz swoją recenzję.

Autor wpisu ma jednak odmienne zdanie i ma do niego pełne prawo.

Przestańcie pod recenzjami pierdolić jak kto powinien oceniać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Modelarstwo

14piorunów

Kolejny raport z placu boju.

Ale to jest dłubanina. Ale sam chciałem taki to mam. Nie ma lipy, trzeba ścisnąć poślady.

Tym razem sklep ze słodyczami.

Pan Chińczyk wymyślił, że każdy cukierek to będzie osobny element - serio.

Koraliki jakieś, wstążeczki, wata - palce polepione, lupa poszła w ruch.

Ale jest - na razie w wersji surowej.

Następnym razem będą już dachy i dekoracje.

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Port zapowiada książkę historyczną. "Rzymianie. 2000 lat historii" Edwarda J. Wattsa w księgarniach od 23 września 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 896 stron, w cenie detalicznej 149,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Porywająca opowieść o dziejach Rzymu – od jego narodzin aż po upadek Konstantynopola.

Gdy dziś myślimy o starożytnych Rzymianach, zwykle widzimy świat Cycerona i Cezara: republikę, a następnie imperium, które miało runąć pod naporem barbarzyńców w V wieku naszej ery.

Edward J. Watts zrywa z tym uproszczonym obrazem. W książce Rzymianie. 2000 lat historii przedstawia pierwszą tak kompletną historię Rzymu obejmującą całe dwa tysiąclecia jego istnienia. Nagradzany historyk prowadzi czytelnika przez najważniejsze wydarzenia rzymskich dziejów: wojny punickie, upadek republiki, narodziny chrześcijaństwa, zdobycie Rzymu przez Alaryka, ekspansję islamu, bitwę pod Manzikertem oraz najazdy krzyżowców, które ostatecznie doprowadziły do kresu imperium.

Watts pokazuje, że źródłem niezwykłej trwałości Rzymu była różnorodność ludzi, którzy przez stulecia nazywali siebie Rzymianami. To opowieść nie tylko o Auguście, Marku Aureliuszu i Konstantynie, lecz także o Karolu Wielkim, Justynianie i Manuelu Komnenie – oraz niezliczonych kobietach i mężczyznach, którzy wspólnie stworzyli najpotężniejsze państwo w historii świata.

Szeroko zakrojona, odkrywcza i pełna rozmachu książka, która pozwala spojrzeć na Rzym na nowo.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

  

Gruba ryba

w Książki

15piorunów

1196 + 1 = 1197

Tytuł: Labirynt wyobraźni

Autor: Jerzy Grundkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Iskry

Format: książka papierowa

Liczba stron: 102

Ocena: 4/10

Zbiór siedmiu opowiadań, niby fantastycznych. Piszę niby bo w większości - może poza trzema ostatnimi - o fantastykę ledwo się ocierają, głównie osadzeniem akcji "gdzieś-kiedyś" czy nierealizmem sytuacji. Niestety są na tyle złe, że nijak nie mogłem zmęczyć tych głupich stu stron. Większość opowiadań bowiem nie ma zbytnio sensu, ot bohater kręci się bez celu aż do finału który zazwyczaj również niewiele wnosi do fabuły. Trochę lepsze są dwa ostatnie opowiadania, choć nic odkrywczego w nich nie znajdziemy, to od biedy można za nie podwyższyć ocenę o ten jeden punkt.

"Raj utracony" - Odległa planeta dawno temu skolonizowana przez Ziemian. Obecnie ich potomkowie żyją w mieście otoczonym pustynią, ale krążą słuchy że gdzieś tam daleko "jest inny, lepszy świat". Trójka bohaterów (płaskich i bezbarwnych jak całe to opowiadanie) wyrusza na wyprawę, ale gdy dochodzą do innego miasta to opowiadanie rychło się kończy - jakby autorowi skończył się koncept.

" Spotkanie najwyższego rodzaju" - Kosmos, Federacja zamieszkanych planet, zagadnienia związane z badaniem i kolonizacją innych, nowych światów. W porządku, choć styl szorstki jak papier ścierny i ponownie urywa się w połowie.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

11piorunów

Właśnie skończyłem trylogię "Czwartej Małpy" J.D. Barkera. Ale to była mega dziwna seria.

Z jednej strony klimat, który lubię - seryjny przebiegły morderca, inteligentny detektyw, ciekawy motyw zbrodni. Ale z drugiej - mocno nierówne tomy, 2 i 3 nie mogą być samodzielne bez pierwszego i właściwie ciągną na tym paliwie, które do baku wlał pierwszy tom. Protagonista, który szybko przestaje nim być, mnóstwo plot twistów, zabili go ale uciekł, niby jest chory, ale nie do końca i trochę udaje. Zjebani rodzice, którzy mają wpływ na życie syna i jego zrytą psychikę, ale czy faktycznie to uczyniło go seryjnym mordercą? A może to ktoś inny zabija?

Chciałbym ją Wam odradzić, ale jednocześnie chętnie podyskutowałbym z kimś kto przeczytał o tym, jakie ma o niej zdanie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Przeczytałem w ramach wyzwania czytania tego, co mam w papierze na półkach, a że kupiłem serię za mniej niż 50zł, to cena była dobrą okazją do przeczytania.

GURU6piorunów

@WujekAlien A co to ku*wa Gwiezdne Wojny, że od czwartej części się zaczyna? Gdzie pierwsze trzy??!!!?! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider6piorunów

@zuchtomek a to o tych małpeczkach:

* Mizaru (nie widzi nic złego)

* Kikazaru (nie słyszy nic złego)

* Iwazaru (nie mówi nic złego)

* a 4 małpa "nie robi nic złego"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

1193 + 1 = 1194

Tytuł: Muminki zebrane. Tom 2

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 464

Ocena: 7/10

Drugi tom zawiera kolejne 4 części powieści o Muminkach.

Zima Muminków - 9/10

Zaskakująco dojrzała opowieść o samotności, przemijaniu i śmierci, ale także o odnajdywaniu radości w niesprzyjających okolicznościach.

Opowiadania z Doliny Muminków - 7/10

Zbiór opowiadań różnych, nie tworzących jednej większej historii, spośród których niektóre wydają się skierowane do rodziców ("Opowiadanie o niewidzialnym dziecku"), a inne wyjaśniają pewne zagadnienia nurtujące czytelnika od dłuższego czasu (“Tajemnica Hatifnatów”).

Tatuś Muminka i morze - 7/10

Każdy choć raz chciał kiedyś rzucić wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady. Tym razem padło na Tatusia Muminka, który postanawia opuścić Dolinę Muminków i zabrać rodzinę na odludną wyspę z samotną latarnią morską. Atmosfera opowieści zrobiła się dziwna, na tyle, że synek stracił zainteresowanie i wróciliśmy do książki po dłuższej przerwie. Tatuś Muminka staje się melancholijny i zdystansowany, pogrążony w swoich rozważaniach dotyczących natury morza. Mamusia Muminka ewidentnie nie czuje się dobrze w nowym miejscu i zmagając się z tęsknotą za swoim domem, usiłuje stworzyć przyjazny dom w latarni. Muminek zaś próbuje odnaleźć swoje własne miejsce w tym wszystkim i nawiązać nowe przyjaźnie, Mi natomiast staje się jakby bardziej złośliwa. W sumie ciekawa, choć z punktu widzenia dziecka raczej niełatwa opowieść o próbie odnalezienia się w nowej rzeczywistości.

Dolina Muminków w listopadzie - 5/10

A może trafniej Dolina Muminków bez Muminków opowiada o losach innych mieszkańców Doliny Muminków, którzy spotykają się przy domu Muminków. Nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że ta część została dodana trochę na siłę.

Kosmonauta4piorunów

@saradonin_redux Według mnie zwłaszcza te późniejsze książki są raczej dla dorosłych niż dla dzieci. Czytałem kilka lat temu z synem (wtedy wczesna szkoła podstawowa). Mnie się one bardzo podobały, ale syn, który lubił kilka pierwszych książek, tymi z drugiego tomu nie był zachwycony.

Gruba ryba3piorunów

@Aleksandros coś w tym jest. Przy pierwszym tomie mój sześciolatek domagał się kolejnego rozdziału. Tutaj natomiast momentami tracił zainteresowanie. Część opowieści chyba po prostu okazała się zbyt złożona i dojrzała. Kilka opowiadań jest wręcz ewidentnie skierowanych do rodzica np. wspomniane "Opowiadanie o niewidzialnym dziecku".

Pokaż więcej komentarzy (3)