Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lovecraft

Gruba ryba

w Ciekawostki

73piorunów

W tym tygodniu przypadają urodziny , a zatem...

Mistrz9piorunów

@Apaturia oł je!!! Ośmiornice są mega ciekawe :grinning:

Gruba ryba13piorunów

@cebulaZrosolu Jak najbardziej, do tego to bardzo inteligentne stworzenia :smiley:

Mistrz5piorunów

@Apaturia niektórzy nawet uważają, że ośmiornice pochodzą z kosmosu :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Gry Fabularne

6piorunów

Wskazówki i inspiracje zawarte w podręczniku zachęcają do mieszania fikcji z rzeczywistością — można na przykład pisać z prawdziwych miejsc, używać prawdziwych dat czy wspominać autentyczne wydarzenia, by zwiększyć realizm opowieści.

Fenomen2piorunów

@rgfk.pl ehh, nawet sobie maszynę do pisania załatwiłem, żeby w klimacie listy pisać 😊

Lider

w Książki

34piorunów

1194 + 1 = 1195

Tytuł: Czyhający w progu
Autor: H.P. Lovecraft, August Derleth
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 9788383355061
Liczba stron: 189
Ocena: 6/10

Licznik : 11/12

Ambrose Dewart przybywa do Massachusetts, by przywrócić opuszczoną posiadłość zaginionego wuja do dawnej świetności. W trakcie prac odkrywa tajemniczy dokument, a zapoznając się z księgami z biblioteczki zaczyna powoli odkrywać mroczne sekrety kryjące się w domu i tajemniczych budowlach w ogrodzie.

Wydarzenia poznajemy z perspektywy trzech osób - Ambrose Dewarta, jego kuzyna Stephena Batesa przyjeźdżającego mu pomóc oraz Winfielda Phillipsa. Każda z nich toczy własną narrację o tym co się wydarzyło.

O książce dowiedziałem się od kolegi @Whoresbane. Była to pozycja obowiązkowa dla mnie jako fana mitologii stworzonej przez Lovecrafta. Sama powieść jest wymyślona ciekawie, chociaż lekko brakuje jej charakterystycznego stylu Mistrza Grozy, mimo starannych prób jego naśladowania. Niestety ale czegoś mi tu zabrakło by poczuć klimat. Może to wina pory roku kiedy ją czytałem (lato nie sprzyja mrocznym powieściom), może z faktu że chyba wyrosłem z tego typu klimatów, a może samej powieści.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider2piorunów

@bori to kolejna książka Lovecrafta, którą jego dobry “kolega” Derleth podpierdolił z notatek po jego śmierci i wydał jako swoją? ;)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rękodzieło

24piorunów

Niedawno ukończona skrzynka-książka na akcesoria do w klimatach , z motywem inspirowanym jednym z opowiadań i projektowanym na życzenie zamawiającego.

Projekty tego rodzaju szczególnie cieszą moje serduszko 😊 Pustynia, zimne światło księżyca, zapomniane ruiny bezimiennego miasta i otchłań czasu, w którą - zgodnie z filozofią Lovecrafta - nie powinno się spoglądać zbyt długo, o ile w ogóle.

Tradycyjnie decoupage na drewnie, imitacja stron po bokach, plus ręcznie formowane i malowane detale wypukłe, w tym ręcznie rzeźbione macki. Wnętrze wieczka personalizowane.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na :slightly_smiling_face:

Gruba ryba4piorunów

Uwielbiam te Twoje "szpargały" :rolling_on_the_floor_laughing:. Gdybym mieszkał w Pl na pewno bym cos kupił, mimo ze nie gram (niestety) w d&d

Gruba ryba4piorunów

@HolQ Dziękuję za dobre słowo :smiley: Niekoniecznie trzeba być graczem, żeby sprawić sobie skrzynkę z podobnymi motywami - w środku można przechowywać różne drobiazgi, nikt tego nie sprawdza 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry Fabularne

3piorunów

Trophy Dark to nie jest takie zwykłe „idziesz, zabijasz smoka, wracasz z łupem”. To jest las, który cię widzi, zna twoje grzechy i czeka, aż się potkniesz. Tu nie ma happy endów, nie ma bohaterów. Są tylko łowcy, co myśleli, że są twardzi, a potem szli po złoto i wracali… no, najczęściej wcale nie wracali.

Idealne na krótkie, ale intensywne sesje – takie, po których siedzisz w ciszy, patrzysz w ścianę i myślisz: "chyba trochę przesadziliśmy".
-> https://rgfk.pl/trophy-dark-black-monk/60496.html

Osobistość

w Gry Fabularne

3piorunów

Ej, wróciły te świecące kości LED, co były wykupione. Serio, znowu są. Jak ich nie widziałeś w akcji, to wyobraź sobie, że rzucasz D20 i cały stół nagle robi „ooo”, bo one świecą jak małe latarnie. Ładujesz je normalnie przez USB w etui. Wyglądają jak jakieś artefakty z zatopionej świątyni, mega robią robotę jak grasz coś z klimatem – mrok, głębiny, tajemnica.

Nie mówię że musisz, ale jak chcesz mieć coś naprawdę wyjątkowego na stole, to no. Warto.
-> https://rgfk.pl/kostki-rpg-podwodna-latarnia-zestaw-7-swiecacych-kosci-led/49444.html

Gruba ryba

w Książki

35piorunów

1011 + 1 = 1012

Tytuł: Sny w domu czarownicy
Autor: H. P. Lovecraft
Kategoria: cosmic horror
Wydawnictwo: Vesper
Format: książka papierowa
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10

Drugi zbiór opowiadań Samotnika z Providence jaki dane mi było przeczytać. Moim zdaniem odczuwalnie gorszy niż Zew Cthulhu, chociaż tak ogólnie to nadal dobry.

Brakowało mi tu jakiejś wisienki na torcie w stylu Widma nad Insmouth które w poprzednim zbiorze totalnie wyrwało mnie z kapci.

Tutaj część opowiadań była serio dobra (jak tytułowe, Zeznania Randalpha Cartera, Szczury w Murach czy Rycina w Starym Domu) a część wręcz nudna, jak Księżycowe Moczary.

Sumarycznie to cały ten klimat mi się podoba, koniecznie muszę spowrotem odwiedzić knajpke R'lyeh w Krakowie :grinning: ale jeśli komuś nie siadł Zew Cthulhu to chyba nie polecam sięgać po tą.

Zacząłem już Koty Ultharu, lecz wczesny świat snów i mocna rozbudowana symbolika zamiast grozy to też ciężki kawałek chleba. Ale bez spoilerów, to pewnie będzie kolejny wpis xD

W ramach siorbania klimatu zacząłem grać w Lovecraftowskie Sinking City na Switch 2 (polecał mi je @Zielczan) ale niestety popełniłem błąd i włączyłem też Gothiczka 2 NK... I oto jestem na farmie Onara.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider1piorunów

@Barcol dzięki za przypomnienie, cały czas odkładam ksiązki od Vesper, licząc na wydanie ebooków, ale chyba czas najwyższy się pogodzić z tym, że ta era nigdy nie nadejdzie i sięgnąc po ogromną kupkę wstydu z tego wydawnictwa.

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien cieszę się że mogłem pomóc :grinning: to może na tegoroczną Setną Książkę właśnie Lovecraft?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry Fabularne

5piorunów

Kółko różańcowe? Nie, dziękuję – kółko kryminalne. Jesteś emerytką. Masz styl, masło klarowane, kubek z napisem „Najlepsza Babcia 2017” i… ciało w salonie sąsiadki. „Brindlewood Bay” to RPG, w którym starsze panie z klubu książki rozwiązują morderstwa i przypadkiem odkrywają pradawne zło czające się pod miasteczkiem.

Nie pytaj, co zrobiły emerytki dla tego miasteczka. Pytaj, czemu znowu znalazły rytualny pentagram w sklepie z pasmanterią.
-> https://rgfk.pl/podrecznik-glowny-brindlewood-bay-rpg/48701.html

Gruba ryba2piorunów

Gorąco polecam. Świetne także i do poczytania.

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada książkę pisaną przez Howarda Phillipsa Lovecrafta i dokończoną przez Augusta Derletha. "Czyhający w progu" zapuka 6 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 200 stron, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

>Granice świata to tylko iluzja, tuż za progiem czai się niewyobrażalna groza…
>
>Ambrose Dewart, dziedzic zrujnowanej posiadłości w lasach Massachusetts, przybywa, by przywrócić jej dawną świetność. Podczas remontu odkrywa zagadkowy dokument podpisany przez swojego dziadka, zawierający złowrogie ostrzeżenie: „Nie zapraszaj tego, który czai się na progu!“. Zaintrygowany, zagłębia się w mroczne tajemnice rodzinnej przeszłości. Śledztwo prowadzi go do wstrząsającego odkrycia – poza naszym wymiarem egzystują złowrogie starożytne istoty, zdolne do przekraczania granic czasu i przestrzeni, które cierpliwie czekają, by zostać wezwane do naszego świata…
>
>„Mistrz makabry“, jak często nazywano Lovecrafta, spadkobierca tradycji Edgara Allana Poego, pozostawił po sobie wiele notatek i niedokończonych utworów, a August Derleth podjął się trudnego dzieła połączenia tych fragmentów w całość, tworząc ze znanych wątków nowe i mrożące krew w żyłach historie. _Czyhający w progu_ jest najsłynniejszą z nich.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Lider4piorunów

@Whoresbane Przestań mnie namawiać!

Fanatyk4piorunów

@bori Kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuup

Lider2piorunów

@Whoresbane Ile masz % od wydawnictw? xD

Lider3piorunów

@Whoresbane Przez Ciebie kupiłem, mam nadzieję że jesteś z siebie dumny! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Filmy

17piorunów

245 + 1 = 246

Tytuł: W paszczy szaleństwa
Rok produkcji: 1994
Kategoria: Horror
Reżyseria: John Carpenter
Czas trwania: 1h 35min
Ocena: 7/10

LOVECRAFT PEŁNĄ MACKĄ

Detektyw ubezpieczeniowy, rozsądny i analityczny John Trent, na co dzień zajmujący się sprawami wyłudzeń odszkodowań, dostaje zadanie odnalezienia szalenie (hehe) poczytnego pisarza grozy Suttera Cane'a, który zniknął bez śladu. Zatroskany wydawca obawia się czy otrzyma zakontraktowaną powieść, w oczekiwaniu na którą czytelnicy tracą rozum (hehehe). W tym celu bohater udaje się do małego miasteczka, gdzie jego zdaniem autor powieści się ukrył. Na miejscu jednak zderza się z okoliczniościami, które wystawią jego sceptycyzm na ciężką próbę i każą wątpić co do prawdziwej natury rzeczywistości.

Film do tej pory zupełnie mi nieznany, bardzo przyjemnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim świat wykreowany jest żywcem wzięty z powieści Lovecrafta, mimo że na żadnej nie został oparty. Nie chcąc zdradzać fabuły powiem tylko, że fani jego twórczości będą ukontentowani. Wprawdzie efekty specjalne trącą już bardzo mocno myszką, ale na plus jest klimat przełomu lat 80 i 90. Zdecydowanie polecam miłośnikom horrorów, zwłaszcza spod znaku Arkham.

Recenzję zakończę znanym cytatem, który bardzo tu pasuje:
"Is this the real life? Is this just fantasy?"

Fanatyk1piorunów

Uwielbiam ten film. Generalnie inspiracją carpentera był Stephen King. Polecam

Ten dziadek na dziecięcym rowerku ughhhh ciary nadal 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Książki

36piorunów

Które książki najbardziej chcielibyście zobaczyć na srebrnym ekranie? Na które ekranizacje najbardziej czekacie?

Moim numerem jeden jest powieść "W górach szaleństwa" Lovecrafta.

Gruba ryba5piorunów

@bori Malazańską Księgę Poległych, ale jako kilkusezonowa animacja dla dorosłych, co by się nie bali pokazać skali potyczek i nie cenzurowali co trudniejszych treści...

Sum2piorunów

Oba cykle Brenta Weeksa o Nocnym Aniele i Czarnym Pryzmacie

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Rękodzieło

37piorunów

Dawno nie pokazywałam nic Lovecraftiańskiego :slightly_smiling_face: Takie dwa małe, sześciokątne pudełeczka mam ostatnio na warsztacie: malowane drewno z dodatkiem ręcznie nanoszonych złotych motywów, plus projektowane i wykonane we własnym zakresie wypukłe oczko i dodatkowe elementy wypukłe, ręcznie rzeźbione i malowane. Tym razem poszłam w kierunku zdobień geometrycznych, ale mimo wszystko macki muszą być, więc na razie całość wygląda tak, jak wygląda.

Korci mnie, żeby dodać więcej macek po bokach, ale z drugiej strony nie chciałabym przegiąć - to czas, kiedy pudełeczka po zejściu z warsztatu trafiają na półkę "w trakcie" i czekają, aż się zdecyduję 😉

Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na .

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Vesper ogłosiło kolejny pakiet dodruków. "Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" Howarda Phillipsa Lovecrafta, "Wojna światów" Herberta George'a Wellsa, "Gałęziste" Artura Urbanowicza, "Winda" Tomasza Sablika i "Poławiacz" Johna Langana ponownie w księgarniach od 3 lutego 2025 roku. Wydania w twardych oprawach (Lovecraft i Wells dostaną też dodruk w miękkiej) liczą kolejno 792, 216, 462, 384 i 342 strony, w cenach detalicznych 89,90 (79,90 za miękką); 35,90 (26,90 za miękką); 64,90; 59,90 i 64,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści"

>Jeśli istniała rzecz, której Howard Phillips Lovecraft nie pomieściłby w swej otchłannej wyobraźni, był nią pośmiertny los jego własnej twórczości. Niezauważony za życia, dziś uważany za arcymistrza literatury grozy, żył tylko 47 lat. Urodził się i zmarł w Providence, kolebce anglosaskiej Ameryki. Był erudytą, staromodnym dżentelmenem, koneserem klasycznej poezji i kolonialnej architektury. Mało publikował, pisał dla przyjemności, ze straceńczą nonszalancją. Uwielbiał koty. Miewał koszmarne sny. Swe nieokiełznane fantazje przekuł w stylową i obsesyjną prozę, która do dziś nie przestaje zachwycać, przerażać i inspirować. Czytelniku, miej się na baczności! Oto piętnaście najbardziej upiornych opowieści wszech czasów: Zgroza w Dunwich, Zew Cthulhu, Widmo nad Innsmouth, W górach szaleństwa, Przypadek Charlesa Dextera Warda, Kolor z innego wszechświata… Wszystkie po raz pierwszy w nowym, wiernym przekładzie, w pełni oddającym elegancję i bogactwo stylu Lovecrafta, uzupełnione obszernym posłowiem i ozdobione wspaniałymi ilustracjami.

"Wojna światów"

>Klasyczna powieść 26, pierwotnie wydana pod koniec XIX wieku, tutaj we współczesnym tłumaczeniu i z licznymi ilustracjami. Kilkakrotnie ekranizowana (m.in. przez Stevena Spielberga), a w roku 1938 przerobiona przez Orsona Wellesa na słuchowisko radiowe, którego emisja przeszła do historii. Czytana po latach okazuje się dziełem profetycznym, stanowiącym swoistą zapowiedź XX-wiecznych wojen światowych. Jak zachowują się ludzie – zarówno jednostki, jak i całe społeczności – w obliczu inwazji, która grozi masową zagładą? Kim jesteśmy dla najeźdźców i kim oni są dla nas? Jaką rolę odgrywają w tym nowe technologie? I co może nas uratować? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Herbert George Wells w sposób wciąż atrakcyjny dla współczesnego czytelnika, a powszechne już chyba poczucie niepokoju, niepewności i zagrożenia sprawia, że _Wojnę światów_ odbieramy jako powieść ciekawą i aktualną również w XXI wieku.

"Gałęziste"

>Nie wierz w nic, co widzisz, słyszysz… i w co do tej pory wierzyłeś.
>
>Jest taki dom, w którym nie chciałbyś spędzić nocy. Z jakiegoś powodu ciemność w nim jest inna. Jeszcze bardziej złowroga niż gdziekolwiek indziej.
>
>Jest takie jezioro, w którym mieszkają nieumarli. Ich przewaga nad Tobą jest prosta – oni nie potrzebują nabierać powietrza.
>
>Jest taki demon, o którym wolałbyś nie wiedzieć. Niematerialne uosobienie zła, przed którym nie sposób uciec.
>
>Jest takie miejsce, w którym znajdziesz ten dom. Miejsce, które skrywa też to jezioro, miejsce, w którym ten demon był od zawsze. To las. Las, w którym za nic w świecie nie chciałbyś się zgubić. Kiedy już raz do niego wejdziesz, nie pozwoli Ci wyjść.
>
>Jest taka historia, której nie chciałbyś poznać. Opowieść, która Cię zaintryguje, zaskoczy i przerazi do szpiku kości. Powieść grozy na baśniowych ziemiach Suwalszczyzny, z zaskakującym zakończeniem godnym mistrzów gatunku.
>
>Odważysz się?

"Winda"

>Robert Rot jest spokojnym kochającym mężem, ojcem ubóstwiającym swoje córki. Ciężko pracującym taksówkarzem, dla którego życie sprowadza się do niewyszukanych codziennych przyjemności i typowych obowiązków. Robert Rot jest zwyczajny i szczęśliwy. Winda napawa go jednak strachem, choć nie umie go wyjaśnić. Nie potrafi sprecyzować atawistycznego, podświadomego lęku, paraliżującego go za każdym razem, gdy winda, pusta i nawołująca, zatrzymuje się na jego piętrze. Czy strach ten wiąże się z traumą z dzieciństwa i wspomnieniem szalonego ojca? Czy wyjaśnienie swoich problemów odnajdzie na zapisie monitoringu z pewnej ciemnej, pamiętnej nocy?

"Poławiacz"

>Nagrodzony Bram Stoker Award za 2016 rok "Poławiacz" Johna Langana uchodzi za współczesne arcydzieło wierd fiction. Powieść ta wychodzi jednak daleko poza wąsko pojęte ramy gatunkowe. Sama fabuła wydaje się banalna. Mamy dwóch ciężko doświadczonych przez los mężczyzn. Obaj w dramatycznych okolicznościach stracili rodziny. Starszy i już częściowo pogodzony z losem Abe bierze pod opiekę świeżo owdowiałego Dana proponując mu wspólne wędkowanie. Czynność ta pozwala im zająć czymś myśli i odreagować ból. Pewnego dnia, w drodze nad potok Holendra, zatrzymują się w przydrożnej knajpie. Howar, jej właściciel, usłyszawszy dokąd się wybierają, postanawia opowiedzieć im pewną historię. Długą historię, która wydarzyła się w tych okolicach przed dziewięćdziesięciu laty. Historię, która zarazem ma być ostrzeżeniem... No i właśnie ta historia stanowi sedno całej powieści. Urzekająca, tajemnicza, niepokojąca historia tytułowego Poławiacza.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Fenomen

w Hydepark

31piorunów

Arkham, lata 30 ubiegłego wieku.

Tam, gdzie niegdyś spoczywała prawa ręka szalonego inżyniera, teraz wyrasta groteskowa proteza, zbudowana z metalu i czegoś, co, jak niektórzy twierdzą, nie jest już całkiem martwą materią. Finezyjnie skonstruowane mechaniczne palce kurczą się i prostują z upiorną płynnością, jakby poruszane nie tylko siłą sprężyn i przekładni, ale czymś bardziej złowrogim - czymś, co w swej istocie nigdy nie powinno zostać wyzwolone na świat.
Legenda, przekazywana szeptem przez nielicznych świadków tego koszmaru, mówi, że inżynier, pochłonięty studiowaniem zakazanych dzienników Alberta Wilmartha, w szaleńczym uniesieniu odciął sobie własną kończynę, pragnąc dowieść prawdziwości słów, których nie powinien był nigdy przeczytać. Twierdził, że jego wynalazek nie jest jedynie maszyną, lecz nowym bytem, bramą do niepojętej wiedzy, medium dla istot, które nie znają granic ludzkiego ciała ani umysłu.
Patrząc na to zdjęcie, trudno oprzeć się wrażeniu, że mechaniczna ręka - choć wykonana z miedzi, stali i szkła - żyje. Że jej palce poruszają się nawet wtedy, gdy inżynier trwa w nieruchomym letargu. Że jej ruchy nie są wynikiem szalonej inżynierii, lecz czegoś daleko bardziej bluźnierczego.

GURU6piorunów

@Peregrin Lubię Twoją dbałość o detale. Ten obłoczek pary przy mechanicznym ramieniu super!

Fenomen3piorunów

@Onestone dziękuję za miłe słowa! Osobiście przyznam, że to właśnie te detale sprawiają mi najwięcej radości w procesie twórczym :grinning:

Sum3piorunów

@Onestone i podloga mokra, wiec parasolki w rękach drugiego planu uzasadnione. Tylko co ta pani ma na plecach?

Pokaż więcej komentarzy (8)