Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#matematyka

Koneser

w Dyskusje

7piorunów

Dlaczego ludzie boją się nieskończoności?

Wyobraź sobie, że ten wpis nigdy by się nie skończył.\ Czytałbyś go wiecznie - bez ostatniego zdania, bez kropki, bez ulgi.\ Tak właśnie wygląda lęk przed nieskończonością. I tak działa nasz mózg, kiedy próbuje ogarnąć coś, czego ogarnąć się nie da. Albo jeszcze inaczej

Gruba ryba

w Matematyka

4piorunów

W głowie otworzyła mi się szufladka "kiedyś oglądałem taki filmik...", i po godzinie grzebania mam!

System dwunastkowy, ciekawa alternatywa liczenia, z większą praktycznością w życiu codziennym, ale raczej niemożliwa do wprowadzenia.

A ok 8:20 jest praktyczny sposób liczenia na palcach jednej ręki do 12, polecam w opór.

https://youtu.be/U6xJfP7-HCc

?

Fanatyk1piorunów

Ja to znam od długiego czasu stosuje.

Skąd się wzięła kopa jaj? No tak było prościej policzyć i ile szybciej

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

60piorunów

Pamiętacie teleturniej Idź na całość?

Gra polegała na podejmowaniu decyzji związanych z ryzykiem.

Trzy bramki do wyboru - jedna z nagrodą główną i dwie które można zdecydowanie uznać za przegrane (odkurzacz zelmer vs Polonez CARO XD).

Teleturniej prowadzony przez Zygmunta Chajzera wzorowany był na amerykańskim formacie Let’s make a deal prowadzonym przez Monty’ego Halla - od którego nazwę wziął jeden z ciekawszych paradoksów rachunku prawdopodobieństwa Paradoks Monty’ego Halla.

*


Brzmi nudno, ale to paradoks który potrafi rozgrzać rozmowę do czerwoności XD

Sami przeczytajcie symulację:

> Grasz w idź na całość

> Bramki są trzy - tylko jedna zawiera nagrodę która cię interesuje.

> Panie anonie która bramka

> Ręce spocone - wybierasz bramkę i liczysz że to ta jedna jedyna z Polonezem.

> Prowadzący podgrzewa atmosferę - mówi sprawdzam i odsłania _inną_ bramkę której nie wybrałeś

> Zonk.jpg - ale fart XD bramka jest pusta

> Zygmunt pyta - czy chcesz teraz zmienić swój wybór? Zastanów się! Odkurzacz czy upragniony polonez? Czy wybrałeś dobrze?


No i teraz crème de la crème tego paradoksu - _TAK ZMIENIASZ BRAMKĘ by zwiększyć szanse na wygraną_ - rada płynąca z rozwiązania tego paradoksu brzmi: Zawsze zmieniaj! Zamiana drzwi zwiększa szansę wygranej z 1/3 do 2/3.

*


Zazwyczaj reakcją jest kłótnia, niedowierzanie - przecież na chłopski rozum sytuacja się nie zmienia - no ale nie.

*


Paradoks rozwiązała kobieta. Ciekawa postać - Marilyn vos Savant - osoba z najwyższym zmierzonym IQ która w latach 90. prowadziła rubrykę w gazecie nazwaną: Ask Marilyn.

Po rozwiązaniu paradoksu wielu czytelników wyśmiało jej odpowiedź, dostała wiadomości typu:

„Źle zrozumiałaś prawdopodobieństwo”.

„To największa wpadka, jaką kiedykolwiek widziałem!”

„Być może kobiety nie rozumieją matematyki tak jak mężczyźni”.

Jenak miała rację. Od czasu publikacji artykułu paradoks już wielokrotnie był brany na warsztat i za każdym razem potwierdza się rozwiązanie mówiące że zmiana jest lepsza.

*


Polecam zarzucić temat w towarzystwie XD dobry na świąteczne dyskusje przy stole :grinning: Przydaje się też w życiu - za każdym razem gdy podejmujemy decyzję na zmniejszającym się zbiorze warto ponownie zastanowić się nad podjętym wyborem.

Dla nieprzekonanych: https://www.youtube.com/watch?v=lO5TzQrDwaE oraz https://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Monty%E2%80%99ego_Halla




Sum3piorunów

Z takich życiowych sukcesów to na studiach wygrałem flaszkę tym paradoksem - założyłem się, że statystycznie to będzie 2/3 na zwycięstwo przy zmienianiu decyzji i 1/3 bez zmiany decyzji. Nawet napisałem skrypt, który rozpatrywał kolejne gry, pokazywał wyniki na ekranie i czym dalej w las, tym bliżej było oczekiwanych - przeze mnie - wartości.

Z perspektywy czasu flaszka za skrypt to nie jest szczególna cena, ale na studiach flaszka to flaszka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Astronomia

11piorunów
Twierdzenie van Citterta–Zernikego o koherencji przestrzennej promieniowania, w przyosiowym przybliżeniu falowym, w którym funkcja wzajemnej koherencji jest transformatą Fouriera rozkładu źródła.

Czy jak kto woli:

Twierdzenie van Citterta–Zernikego o koherencji przestrzennej promieniowania w furierowskim przybliżeniu transmitancji próżni przyosiowej.

Twierdzenie dzięki któremu funkcjonuje Teleskop Horyzontu Zdarzeń, którego zadaniem jest obserwacja przestrzeni kosmicznej znajdującej się w bezpośredniej bliskości czarnej dziury z rozdzielczością kątową porównywalną do rozmiarów horyzontu zdarzeń czarnej dziury.

Albo prościej: wykorzystywanie wiele teleskopów rozsianych na całej planecie "jednocześnie", aby zdolność obserwacyjna takiego tworu zaczynała dorównywać pojedynczemu teleskopowi wielkości całej ziemi.

Pierwszy obrazek, teleskopy programu "Teleskop Horyzontu Zdarzeń".

Drugi obrazek, "zdjęcie" czarnej dziury M87 wykonane w zakresie fal radiowych, przekształcone do zakresu optycznego.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Matematyka

13piorunów

&źródło

Planimetr – przyrząd mechaniczny lub elektroniczny do wyznaczania pola powierzchni figur płaskich.

https://en.wikipedia.org/wiki/Planimeter - en - historia planimetra

Istnieje kilka rodzajów planimetrów, ale wszystkie działają w podobny sposób. Dokładna konstrukcja różni się w zależności od typu, a główne rodzaje mechanicznych planimetrów to planimetry biegunowe, liniowe oraz planimetry Prytza, zwane też „siekierkowymi”. Szwajcarski matematyk Jakob Amsler-Laffon zbudował pierwszy nowoczesny planimetr w 1854 roku, a koncepcję zapoczątkował Johann Martin Hermann w 1818 roku. Po słynnym planimetrze Amslera pojawiło się wiele kolejnych rozwiązań, w tym wersje elektroniczne.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Planimetr - pl - propaganda dla Polaków

Za pierwszy uchodzi przyrząd J.M. Hermanna (1814), który jednak wkrótce przewyższony został wynalazkiem polskiego kartografa Juliusza Kolberga, opisanym 1820 w czasopiśmie Sylwan: „Opisanie składu i użycia planimetru nowo wynalezionego mierniczego narzędzia do dochodzenia powierzchni płaskich” (Feliks Kucharzewski 1902)[1].

Lider

w Rodzicielstwo

167piorunów

Sprawdzamy z córką wyniki testu kompetencji (córka 4 klasa):

Ja: Dostałaś 86%
Córa: A na ile?

(╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Kosmonauta1piorunów

-na 100

-my tu liczymy "jak zjem jedno japko z dwoch to ile mi zostanie" a nie rozwinięcie sommerfelda. wez sie tato

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Niedawno na Hejto prowadziliśmy sobie kulturalną dyskusję na temat klucza odpowiedzi, nauczania pod oczekiwania i te sprawy, w kontekście bardzo wysokiego IQ Polaków w porównaniu z innymi krajami Europy. Poniżej znakomity przykład takiego nauczania typu "ma być tak jak w kluczu". Nauczyciel sam nie rozumie pytania a uczeń karany jest za kreatywne zrozumienie i dojście do rozwiązania poprzez racjonalizację. Marcin zjadł 4/6 swojej pizzy a Lubomir zjadł 5/6 swojej. Jak to możliwe, że Marcin zjadł więcej pizzy niż Lubomir? No kuźwa proste, jego picka była większa, to zjadł mniej kawałków ale za to większych. Niestety, to jest niemożliwe a pytanie było pułapką, pomyślał nauczyciel z d⁎⁎y wyjęty.

Gruba ryba4piorunów

@Rimfire

Jebane matoły nauczycielskie. zeźliłem się.

z drugiej strony ja uznawalem kazde niekretyńskie tlumaczenie bledów na klasowkach. Jak ktos probował argumentowac swoje stanowisko to zaslugiwal na uznanie.

Mocarz1piorunów

@plemnik_w_piwie ja tak na mat-fiz trafiłem (nie chciałem). Już po egzaminie szukam się na listach (przyjęli 11 klas pierwszych, kiedyś to były szkoły) i dupa nie ma mnie. A tu kolega mnie znalazł na mat fiz. Na pierwszej matematyce nauczycielka do mnie tekstem "na egzaminie co prawda wyniki były złe, ale podobał mi się twój rok myślenia"

Gruba ryba3piorunów

@onpanopticon kurwa, panie, jakby ładne było to i 5 by weszło.

Nie takie bzdury łykałem. Bardzo nie chciałem by moje gnojki miały jakiekolwiek traumy po moich zajęciach, zwłaszcza że to były gównoprzedmioty. Na laborkach się starałem wymagać, ale bez ciśnięcia. Na kolosach naprowadzałem i złych ocen nie stawiałem. Jedyne czego nie tolerowałem to postawy roszczeniowej i bananizmów.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Hydepark

30piorunów

Hej,

w ramach jesiennych wyzwań dostałem zestaw:

* Namaluj dowolną techniką jesienny obraz

* Wybierz się dowolnym środkiem transportu do pobliskiego miasta, w którym dawno nie byłeś i pokaż go z najciekawszej strony

* Napisz list do samego siebie, który otworzysz za rok o tej porze

U mnie wybór padł na pierwszy punkt z małym twistem. Jako, że do duszy artystycznej mi daleko i byłoby to widać, to stwierdziłem, że podzielę się chociaż czymś ciekawym 😁

Na załączonych obrazkach widać obraz "namalowany" techniką kompresji a następnie dekompresji zdjęcia metodą SVD.

Górne zdjęcie jest oryginałem, dolne po cyklu kompresja -> dekompresja. Oryginalny rozmiar zdjęcia (gdyby zapisać je wprost, piksel po pikselu, z trzema wartościami R, G i B) to 12712.50 KiB, a rozmiar po kompresji to 4372.81 KiB, co stanowi 34.40% rozmiaru oryginalnego. Na następnych zdjęciach widać poszczególne kanały R, G i B oraz to w jaki sposób zostały skompresowane przez algorytm.

Metoda kompresji SVD jest de facto metodą kompresji macierzy a nie obrazu, z tego względu plik wejściowy należy wstępnie przetworzyć rozbijając go na 3 kolory składowe. Tak uzyskane trzy macierze możemy skompresować każdą z osobna, przeprowadzając jej rozkład zgodnie ze wzorem z ostatniego zdjęcia. Sam rozkład SVD jednak nie pomaga nam przy kompresji, ponieważ jest to matematycznie równość, a zamiast przechować NxM danych, mamy teraz MxM (macierz U) + MxN (macierz Σ) + NxN (macierz Vᵀ). Na szczęście jednak wartości na przekątnej macierzy Σ spadają na tyle szybko, że możemy obciąć wszystkie trzy macierze zachowując tylko r najważniejszych wierszy i/lub kolumn. Właśnie w tym momencie następuje stratna kompresja obrazu (nie jesteśmy potem w stanie idealnie odtworzyć tego co było na wejściu).

Algorytm, który wygenerował poniższe zdjęcia dodatkowo najpierw oblicza rozkład przy użyciu SVD, a następnie decyduje czy nie byłoby korzystne rozbicie macierzy rekurencyjnie na cztery mniejsze, co podnosi skuteczność kompresji w momencie gdy dana macierz jest jednolita w lokalnym obszarze (wtedy brak jest rozbicia na fragmenty i mamy mniej wartości do przechowania) lub zróżnicowana pod względem wartości (wtedy następuje rozbicie aby możliwe było dokładniejsze zachowanie cech obrazu). Sposób tego podziału jest widoczny na czarnobiałych diagramach. Pokazuje to rozkład i udział każdego z kolorów w końcowym obrazie.

W efekcie przechowujemy trzy drzewa dla każdego koloru, gdzie w liściach (pojedyncza komórka na czarnobiałym podziale) znajdziemy informację o tym który konkretnie fragment obrazu jest przechowywany w danym liściu oraz macierze U, Σ i Vᵀ służące do odtworzenia tego właśnie fragmentu. W celu dekompresji tak zachowanego obrazu wystarczy odpowiednio przemnożyć wartości U, Σ i Vᵀ aby dzięki temu otrzymać rekonstrukcję wartości wejściowych i zapisać je w odpowiednim fragmencie buforu.

Więcej o tym można poczytać tutaj. Z tej strony pochodzi też obrazek objaśniający kroki kompresji obrazu.

P.S.

Rykoszetem "wykonałem" również zadanie drugie, bo zdjęcie (choć nie moje, dlatego odznaczam tylko punkt pierwszy :P), przedstawia jesienny park zdrojowy w Busku-Zdroju, moją rodzinną okolicę :smiley:

Lider1piorunów

@spalona_zarowka sorry, ale hejto tak kompresuje obrazki, że nie widać różnicy xD

Specjalista1piorunów

@Felonious_Gru tego się bałem 😆
Chciałem tak dobrać paramtery żeby ładnie było widać różny rozkład poszczególnych kolorów, jak będę miał moment to przygotuję wizualizację w której lepiej widać artefakty kompresji. Na ten moment możesz się przyjrzeć liściom na drzewach w samym centrum zdjęcia, tam widać charakterystyczne pionowe i poziome rozmazania

Specjalista3piorunów

@Felonious_Gru tym razem dla odmiany skompresowałem swoje własne zdjęcie (z wakacji, Bolonia, Włochy)

Pierwsze zdjęcie to 15.44% rozmiaru oryginalnego, drugie to 10.62% a trzecie 5.98%. Procentowo różnica niby niewielka, ale w jakości widać spadek jak na dłoni :grinning:

GURU3piorunów

Hmm... Bardzo ciekawe, nic nie zrozumiałem. :smiley:

Specjalista2piorunów

@sireplama to bardzo niedobrze bo znaczy to tyle że źle opisałem proces :grinning: ciężko mi było uniknąć pewnie niektórych skrótów myślowych które są mniej lub bardziej oczywiste dla kogoś kto już po prostu temat zna

W takiej prostej analogii polega to na rozbiciu zapisu obrazu na pojedyncze liczby a potem rozbiciu tych liczb w sposób który zajmuje mniej miejsca w komputerze, np. 774367 to w przybliżeniu 770000 = 77*10⁴ (więc zamiast pamiętać 6 cyfr pamiętamy tylko trzy, bo 77 i 4 jako potęgę do której należy podnieść 10 jeśli przyjmiemy konwencję że zawsze zapisujemy kompresję w tej postaci) i w zależności od tego jak duże przybliżenie założymy, tak dużą kompresję otrzymamy

Tyle tylko że mnożymy macierze a nie liczby :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Dyskusje

3piorunów

Mam se kawałek kodu do policzenia kroków wskazówek na tarczy zegara, o ile sekundy i minuty mają aż po 60 kroków i jakoś to wygląda, o tyle godzinowa ma zaledwie 12 kroków/miejsc. Czyli od razu przeskakuje całą godzinę zamiast robić to płynnie. Ale chciałbym żeby sie przesuwała płynnie po tarczy jak np minutowa. Nie wiem jak to policzyć.

Katsec = Rtc_cnt * 6

Katmin = _min * 6 (x60 =360)

Kathour = _hour * 30 (x 12 =360 stopni)

ma ktoś pomysł czy jestem upośledzony

Wirtuoz1piorunów

@Fox Jeśli ruch wskazówki uzależnisz od timestampa, to możesz mieć płynność o szybkości odświeżania animacji. Jeśli jednak zegar jest już uzależniony od sekund, to sobie dzielisz 360° przez 126060 (czyli każdy stopień obrotu będzie podzielony jeszcze na 12 mniejszych jednostek ruchu), a to jeszcze prawdopodobnie powinieneś dodatkowo zamieniać ze stopni na radiany.
Trochę jeszcze za mało napisałeś o co konkretnie chodzi, a ja już słabo kontaktuję, bo czuję objęcia Morfeusza.

Autorytet1piorunów

@976497 >360° przez 126060

no właśnie tak jest, i jak widzisz mam tylko 12 ruchów dla wsk godzinowej, i to powoduje brak płynności.

Będę musiał liczyć jak przekładnię od wsk sekundowej.

Wirtuoz0piorunów

@Fox Każdy z tych ruchów to jest 1/12 stopnia, wobec tego jak wielka jest ta wskazówka, że to widać? Przecież 1° to już jest mało, a co dopiero jego 12 jeszcze mniejszych części. Coś dziwnie liczysz, jeśli przeszkadza ruch wskazówki godzinowej, a nie przeszkadza ruch wskazówki sekundowej lub minutowej.

Autorytet1piorunów

@976497 tu chodzi o to że na analogowym zegarze wsk godzin idzie płynnie czyli ma pozycje pomiędzy pełnymi godzinami . A w cyfrowym mam 12h i już. Nie wiem jak policzyć pozycje pomiędzy płynnymi.

Wirtuoz0piorunów

@Fox Wskazówka godzinowa wykonuje dwa obroty w ciągu 24 godzin. Aby poznać aktualne położenie wskazówki godzinowej, to nie oblicza się pozycji dla każdej godziny, ale liczy się jaka część czasu z tych 24 godzin już minęła.
Jeśli upłynęło już na przykład 25% doby (czyli 6 godzin), to jest to 25% z 720° (czyli 180°, czyli wskazówka na 6). Chodzi tylko o to, aby % zamienić na °, a ° na radiany (bo w tym się zwykle podaje kąty w programach graficznych). Wtedy płynnie można animować położenie wskazówki, bo można ustawić wtedy wskazówkę na dowolny kąt (na przykład 21,379998%)

Autorytet1piorunów

@976497 tarcza ma 12h nie 24

tak czy inaczej dodanie 2 linijek kodu ze zmienną pomocniczą zm4 doliczające obliczenie z minuty załatwiło sprawę

Katsec = _sec * 6

Katmin = _min * 6

Zm4 = _min / 5

Kathur = _hour * 30

Kathur = Kathur + Zm4

oczywiście dalej są obliczenia sinusów i cosinusów które liczą położenia końców wskazówek

Koneser1piorunów

O te najprostsze rzeczy są najtrudniejsze xD uprosc problem do samych minut. Najpierw oblicz kąt dla godziny czyli od 0 do 11 co 30 stopni np. dla godziny 5 masz 5*30 stopni czy 150stopni. Następnie dodaj kąt dla minut. Od 0 do 59 co 0,5 stopnia czyli np. dla 25 minuty masz 12,5 stopni i jak połączymy dla dla godziny 5:25 to masz 150 + 12,5 = 165,5 stopnia. Analogicznie w ramach cwiczenia dodaj sekundy

Koneser0piorunów

@Fox a jak masz kod który faktycznie przyjmuje kroko a nie kąty to analogicznie. 126060 to 43200 krokow i trzeba składać po kolei te przekształcenia. Jeden "krok" godzinowy to 3600 krokow czyli dla piatej masz pozycje 5*3600 = 18000

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Ciąg Fibonacciego wiele osób kojarzy z geometrią i obrazem ale mało osób wie, że sprowadza się do bardzo fajnej i przyjemnej arytmetyki. Zwyczajnie każda kolejna liczba jest sumą dwóch poprzednich. Dlaczego zatem to jest piękne gdy przedstawione zostaje w formie geometrycznej lub artystycznej? Bo matematyka jest piękna, mordo.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Z powodu ogromnego zainteresowania zegarem alfabetycznym postanowiłem sporządzić polską wersję. Dla niewtajemniczonych, zegar alfabetyczny to zegar z cyframi uporządkowanymi nie kolejno od najniższej do najwyższej, a pod względem kolejności alfabetycznej słownej. Poniższy zegar alfabetyczny jest prawdopodobnie pierwszym w Polsce. Wykonałem go na podstawie własnych obliczeń, więc jeśli coś tam się wdał babol to proszę o poprawkę. Wychodzę z założenia, że konstruktywny krytycyzm należy szanować i cenić a nie się na niego obrażać. Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

@entropy_ pa na to niedowiarku, jak Ci sam papież oczu i serca na matmę nie otworzy, to spłoniesz marnie w piekle humana

*

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Dyskusje

9piorunów

Ciekawostka: Leonhard Euler odkrył tak wiele rzeczy, że mnóstwo z nich zostało nazwane na cześć następnych osób, która je odkryła.
Jeśli przeanalizuje się jego biografię, można odnieść wrażenie, że ten człowiek był matematycznym ultra-cyborgiem, napędzanym chęcią nauki. Tylko, że to był XVIII wiek.

trochę bo memik

Pokaż więcej komentarzy (3)