@rzYmskielajno @Sweet_acc_pr0sa @bartek555
Pierwszy raz w krypto wszedłem podczas banki 2018r.
Nie wiadomo jest kiedy wejść i nie wiadomo kiedy wyjść a zmienność powoduje że ciężko jest to trzymać wiele lat bo równie dobrze może się trafić okres gdy będziemy potrzebowali wypłacić środki a będziemy na grubym minusie.
Poł roku temu wrzuciłbym załóżmy 25 tys złotych i miałbym z tego obecnie 60 tys złotych. I co dalej ?
Mógłbym wyjść a później bym żałował że wyszedłem bo Bitcoin dalej by rosł, mógłbym pozostać a Bitcoin by spadł poniżej 60 tys dolarów i wtedy bym zalował że nie sprzedałem. Zalóżmy że sprzedałbym w określonym momencie i pytanie kiedy miałbym wejść ponownie i ile czasu miałbym czekać na ponowne wejście ? W dodatku musiałbym ciągle monitorować rynek i podejmować decyzje.
Dla kogoś kto inwestuje wolne środki, nadwyżki finansowe to jest słaby sposób bo nie wiemy kiedy będziemy potrzebowali tych srodków, liczy się by te środki miały określoną wartość w chwili potencjalnego wyjścia które nie wiemy kiedy nastąpi, by wtedy być na plusie, by móc przewidzieć ich wartosc.
Wrzucam 25 tys w etf s&p 500, wiem że mogę trzymać tam środki latami, zysk średnio będzie w okolicach 8 proc rocznie, przez większość czasu będzie na plus, bo w chwili kryzysu drukarka robi BRRR i trzeba to przeczekać rok góra dwa.
Wrzucam 25 tys w krypto, po paru miesiącach mogę mieć 60 tys albo 10 tyś, gdy spadnie to nie wiem ile może to trwać, wiem tylko tyle że pewnie zacznie po jakimś czasie szybko rosnąć i jak zrobi się głośno to po chwili znów wartość walnie o glebę i będzie mieć niska wartość przez dłuższy czas.
po kilku latach mogę mieć 250 tys albo 0 tyś.
W dodatku sam proces, kupowanie w jakiś kantorach, giełdach, trzymanie na portfelach późniejsza sprzedaż - ryzyko że gdzieś pójdzie coś nie tak sprawia że nie jest to coś w czym chciałbym trzymać duże pieniądze.