Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Autorytet

w Hydepark

61piorunów

Fanatyk12piorunów

Ale to jest brzydki fejk z tymi klamkami, to już przy poprzedniej dyskusji o wyświetlaczu w drzwiach rozstrzygnęliśmy, że przecież fizyczna klamka cały czas jest, tylko akurat nie tam gdzie w polonezie.

Mógłbym oskarżyć autora mema o chińską propagandę.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, bronię BMW... Ale to wina debilnego mema niosącego kłamstwa

Fanatyk25piorunów

@SzubiDubiDU Rozwój aut w państwie moskiewskim(niet analoga w mirze)

Pokaż więcej komentarzy (45)

Zawodowiec

w Rozkminy

49piorunów

Po przejechaniu przez polskie wsie które wypadają na głównych trasach komunikacyjnych dochodzę do wniosku że wolałbym aby w wioskach były Odcinkowe pomiary prędkości zamiast progów zwalniających co 3 dom. Jechał bym sobie spokojnie te 40/50 km/h, nikt z tyłu nie próbowałby udowodnić że on potrafi skakać przez te progi szybciej i byłoby git. A tak to od hopki do hopki. Ostatnio mam wrażenie że progi zwalniajace wyrastają jak grzyby po deszczu.

preferowany sposób ograniczenia prędkości

  • odcinkowy pomiar prędkości89%
  • progi zwalniajace co 200m11%

268 głosów

Sum1piorunów

Te progi zwalniające są wkurzające, ale za to niepraktyczne i nie działają :smiley:

Widzę, że wielu z Was wolałoby dawać się kontrolować w imię "bezpieczeństwa" - jakieś ukryte fotoradary, GPSy i inne takie.

Jak zwykle w takich kwestiach winowajcom takiego stanu rzeczy udało się wmówić Wam, żebyście się gryźli nawzajem.

Mocarz0piorunów

O wiele lepszym rozwiązaniem jest:

1. Brak obszaru zabudowanego. Naprawdę nie przez każdą wiochę trzeba jechać 50.

2. Szykany. Infrastruktura w służbie wymuszania ograniczeń, szykany czyli zwężenie drogi o wiele lepiej zadziała niż progi. Przez wioski i tak nie potrzebujesz mega przepustowości więc nie powinno być z tym problemu.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Osobistość

w Hydepark

45piorunów

W zeszłym roku miałem trochę lepszą formę rowerową niż mam teraz, więc z kumplem wybraliśmy się na imprezę pt. Rajdy dla frajdy z myślą, że skoro ma to być pseudowyścig amatorów to będzie czilowe kręcenie w okolicach 30-35kmh i oglądanie widoczków. Błąd. Był ogień od samego początku, srogie tempo i ciśnięcie momentami po 50-60 kmh w peletonie (przynajmniej póki starczyło siły). A czemu o tym wspominam, otóż w sobotę wybrałem się na tor Poznań, nie ogarnąłem jednak że impreza to Time Attack Cup a nie jakiś pierwszy lepszy track day xD

Jeśli chodzi o moje doświadczenia torowe, to są one mizerne. Na żywo kilka sesji na torze Uć (który tak naprawdę nie jest nawet torem tylko "Ośrodkiem doskonalenia jazdy"), trochę na torze Modlin no i simracingowe śmiganie po komputerowym torze Poznań z koleżką w luźne wieczory. Muszę przyznać, że wirtualny tor Poznań bardzo nam siadł i jednym z motoryzacyjnych celów na ten rok było zaliczyć tam sesję na żywo. No i oto przypadkiem w środę patrzę - Tor Poznań. Sobota. Jeżdżą. Ziom, kupujemy? Kupujemy. No to kupiliśmy.

Po tym jak kasa poszła zacząłem sprawdzać coś więcej o samej imprezie na jaką się zapisaliśmy. No i szybko okazało się, że nie jest to jakaś tam zwykła imprezka żeby poganiać autem tylko Time Attack Cup czyli właśnie zawody dla amatorów - no ale już huk, zapłacone. Ale im dłużej patrzyłem na listę startową, tym gorzej to wyglądało xD Duża część aut porobiona na 400 i więcej koni, wszyscy na slickach/semislickach no i patrząc po niektórych nazwiskach albo ich czasach widać że nie są to niedzielni /czy tam sobotni/ kierowcy. No ale ponownie - huk, zapłacone xD

Auto, którym pojechałem to kombi xD w postaci starego Mercedes AMG C63, praktycznie wszystko w aucie jest seryjne oraz ma założone drogowe opony, nie semislicki - natomiast nawet w fabrycznej formie jest dość szybkie (ponad 500 kuni) i sztywno zestrojone więc obawiałem się głównie przegrzewającego się oleju (regularny problem w tych samochodach, dokupiłem akcesoryjną chłodnicę ale jakoś nie było czasu założyć) no i oczywiście czynnik ludzki w postaci kierowcy-leszcza xD

Jak wygląda sama impreza na torze? Ludzie są podzieleni na pięć grup, od najszybszej do najwolniejszej, ja trafiłem do przedostatniej co chyba było dobrym wyborem. Sesja trwa około 15 minut, w ciągu których da się zrobić 6-7 okrążeń. Potem grupa zjeżdża i jej miejsce zajmuje kolejna, więc sesja trafia się co około godzinę-półtorej. Z jednej strony trochę mało, z drugiej szybka jazda po torze jest dość wyczerpująca zarówno dla kierowcy-amatora jak i auta, więc może to i lepiej - tym bardziej, że usterki wśród zawodników były całkiem częste i sporo aut zjeżdżało w trakcie z toru lub wręcz było ściąganych lawetą. Moja pierwsza sesja trwała całe dwa okrążenia i skończyła się czerwoną flagą po tym jak jeden kierowca obrócił auto na zakręcie przy wyprzedzaniu innych po wewnętrznej, drugi złapał gumę a trzeci jakąś usterkę techniczną. Na szczęście potem było już lepiej.

Jak wygląda kontakt z szybkim torem, dla osoby która nie miała z tym wcześniej doświadczenia poza śmiganiem na symulatorze? Muszę przyznań, że simracing naprawdę NIEŹLE potrafi przygotować do jazdy. Nitkę miałem z grubsza obcykaną, tor znałem, orientacyjne prędkości w zakrętach również. Natomiast, to czego symulator nie odda to przygotowanie "psychiczne" - odczucia z siedzenia przed monitorem vs w fotelu z aucie lecącym momentami w okolicach 200kmh wraz ze wszystkimi konsekwencjami ewentualnych błędów wchodzą trochę na głowę. Przy czym wydawało mi się, że jadę szybko ale dopiero po obejrzeniu filmików widzę jak się srałem - hamowania duuuużo za wcześniej, prędkości za niskie. Drugim stresującym czynnikiem była dla mnie obecność innych ludzi na torze xD wyprzedzanie gdy jadą za wolno lub bycie wyprzedzanym samemu - tak naprawdę każdy taki manewr powoduje pogorszenie czasu i trzeba mieć albo farta albo jeździć sporo szybciej niż ja aktualnie żeby być w stanie przejeżdżać czyste kółka. Co ciekawe też, jeżeli chodzi o samą jazdę uważam, że symulator jest sporo trudniejszy od prawdziwego auta, rzeczywistość pozwala dużo szybciej, łatwiej i dokładniej wyczuć zachowanie samochodu i opon, stwarza jednak dodatkowe ryzyka, jak inni użytkownicy lub przypadkowo wylane na torze płyny zostawione przez inne pojazdy.

Na sobotę miałem dwa cele - nie rozjebać auta i zejść z czasem okrążenia poniżej dwóch minut. Drugiego nie udało się osiągnąć (zabrakło 3 sekund, dla porównania na symulatorze dość łatwo siadało mi 1:56), ale pierwszy - i może ważniejszy - już tak. Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia - pechowo, na ostatnim kółku ostatniej sesji rozlany na torze olej spowodował wypadniecie z toru dwóch aut i ich dość istotne uszkodzenie. Ogólnie wypad oceniam megadobrze, myślę że wizyta na szybkim torze dla każdego fana motoryzacji to punkt obowiązkowy. Jedyny problem jaki mam to wrażenie, że amatorski sport jest trochę zbyt poważny. Czy dotyczy to rowerów czy motosportu czy pewnie dowolnej innej dyscypliny, trafiają się ludzi którzy traktują to wydarzenie jakby było zawodami o tytuł mistrza kosmosu. Albo to ja mam zbyt wyjebane.

Filmik z przejazdu:

https://youtu.be/IggZiq6_gKk

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty

GURU12piorunów
trafiają się ludzi którzy traktują to wydarzenie jakby było zawodami o tytuł mistrza kosmosu.

Typowe. Zawsze, zawsze czołówka najbardziej zaangażowanych w takie hobby, musi się zachowywać tak, jakby to wcale nie było hobby. Z jednej strony, bez nich często takie imprezy trudno jest zorganizować, więc niejako jesteśmy na nich skazani. Z drugiej, wprowadzają do tego powagę, która potrafi obrzydzić najfajniejsze zajawki.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Motoryzacja

84piorunów
Kolizja samochodu Volvo i okrętu podwodnego HMS Bävern w porcie Södra hamnen w Lysekil, Szwecja.

19 sierpnia 1961 roku samochód bez kierowcy uderzył w zacumowany okręt podwodny HSwMS Bävern w Lysekil w Szwecji.[1] Jest to jedyne znane zderzenie samochodu z okrętem podwodnym.[2]

https://en.wikipedia.org/wiki/Collision_between_a_car_and_a_submarine

Lider1piorunów

@Deykun ciekawe co na to ubezpieczalnia, że zamiast błotników trzeba bedzie burty klepać :smiley:

Fenomen2piorunów

@Deykun Nasi chyba skopiowali samochód marki Warszawa z Volvo.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

30piorunów

@StepujacyBudowlaniec halo, co sie dzieje. prosze kontynuowac sage

Lider10piorunów

Przeciez on jest bardziej kreatywny i inteligenty od nas więc po co ma z plebsem się zadawać

Fenomen2piorunów

Może w końcu koziołki z cegieł się poddały kiedy przy zawieszeniu robił?

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

50piorunów

popierdoliło. Trzypunktowe pasy bezpieczeństwa. Na c⁎⁎j to komu potrzebne? Zabiją Cię przy dachowaniu, bo zamiast wypaść z auta, to Cię zatrzymają i nie uciekniesz. Na c⁎⁎j komu innowacje?

Lider1piorunów

pieknie wyjasnieni przeciwnicy innowacji

Gruba ryba1piorunów

@Klamra porównywać schowana i przekombinowaną klamkę z fundamentem bezpieczeństwa to trzeba miec na⁎⁎⁎⁎ne w głowie xD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

popierdoliło Szyba otwierana na korbkę i jeszcze k⁎⁎wa silnik z tyłu chłodzony powietrzem jak w prosche czy innym gównie.

Kosmonauta4piorunów

@tomwolf kto to widział, radioodtwarzacz na kasetę

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

50piorunów

popierdoliło. Szyby sterowane elektrycznie. Jeszcze wszystkie piktogramy symbolizują przednie szyby. Przecież to się może zepsuć. Na c⁎⁎j kombinować. Lepsza była korbka. Intuicyjna i się nie psuje.

Gruba ryba5piorunów

@Klamra jakie ładne obszycia, czy to Punto?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

20piorunów

Nie, bmw nie popierdolilo. te drzwi mozna otworzyc 2 przyskami, 1 klamka i GESTEM. a potem ludzie chodza i powtarzaja takie idiotyzmy.

Autorytet6piorunów

Ależ po co drążyć temat? BMKi sa ciulowe i tyle 😆

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 może chcesz subskrypcję by reklam nie było nasrsnych na tych ekranikach?

A i jeszcze pamiętaj o tym że interfejs i ikonki na tym wszystkim za kilka lat będą trącić myszką

Pokaż więcej komentarzy (37)

GURU

w Hydepark

29piorunów

Nadejszła chwila zmiany auta i sprzedaję swojego Civica IX z 2014 roku (przedlift). Jeszcze nie wystawiłem ogłoszenia na otomoto, może ktoś z hejto się skusi.

VIN: SHHFK2860EU005043

Auto ma przejechane 160 000 km, przywiozłem je w 2018 z Danii z przebiegiem 98 000 km.

Silnik 1.8 VTEC

Skrzynia biegów automatyczna.

Auto sumiennie serwisowane w aso, olej silnikowy zmieniany co roku, co mniej niż 10 000 km. Olej w skrzyni biegów zmieniony przy 120 000 km. Na wszystko mam faktury.

W 2021 miałem szkodę parkingową, naprawiłem w aso. Poza tym zdarzeniem auto jest bezwypadkowe.

Samochód nie jest idealny: jest kilka ubytków lakieru na pokrywie komory silnika od kamieni, przedni zderzak jest nieco obrypany od krawężnika. Są ze dwa niewielkie odpryski na szybie czołowej. Do estetyki obręczy kół też można mieć zastrzezenia. Czasami rozrusznik zgrzytnie prze odpalaniu.

W 2019 roku zamontowałem demontowalny hak holowniczy i wyrobiłem trzecią tablicę rejestracyjną dla bagażnika rowerowego montowanego na haku.

Badanie techniczne ważne do 11.01.2027.

Opony letnie z końcówki 2018, bieżnika zostało 5 mm. Na ostatniej fotce szkoda z 2021.

Lokalizacja: Warszawa

Proponuję 35 000 zł

GURU1piorunów

35 000 zl tylko? W ramach autocasco na prwno masz wycenione autko wyzej i z taka cena bym wystawil- ok. 40 000

Osobistość1piorunów

@Heterodyna Powodzenia. Sprzedaję auto obecnie i to jest dramat :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Dobra, aby merolka nie rozjebać

Tytan1piorunów

Jak poszło?
Z doświadczenia niestety kultura jazdy pozostałych uczestników pozostawia wiele do życzenia 😐 Blokowanie na okrążeniach chłodzących jest regularne. Raz w deszczu hamujący za mną Mini przestrzelił punkt hamowania przed pierwszym zakrętem i na szczęście ja już skręcałem, więc tylko wyleciał na trawę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

popierdoliło, drzwi bez klamek otwierane gestem

Specjalista2piorunów

@starebabyjebacpradem Ja tam cie rozumiem. Zdarza się, że w zwykły anatomiczny sposób nie da się użyć klamki. Domyślam się że nie masz kciuka.

Ale możesz nacisnąć przycisk wskazującym, lub dowolnym innym który ci został, a potem pchnij.

Jak nie masz ręki prawej próbuj lewą.

A najlepiej... to nie kupuj tego auta. Są inne ze zwykłymi klamkami.

Sprawdziłem dla ciebie Bentleya - tam są zwykłe klamki. Bierz Bentleya.

Specjalista0piorunów

A ja szanuję ciebie. Widać że rozsądny z ciebie człowiek. Nie szastasz, to i na zimówki wystarczy. 😉

Pokaż więcej komentarzy (100)