Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Przepraszam Państwa za opóźnienie, zapomniałam jak zawsze kiedy jest piątek i Erwinek swem dziełem nocnem mi przypomniał, że toćto już sobota. Mam jeszcze dużo paszkowych rzeczy do zapaszkowania tej nocy, więc chybcikiem:

Edycja XLIII (25.09.2024-28.09.2024)

Di risposty chronologicznie:
niekonkursowe **"Spokój tam"** -23:zap:- Piechur
**"Fatum"** - 13:zap:- George_Stark
**"_Wiersz chciałem płodzić tak, że aż miałem wzwód"_**- 14:zap: - Splash545
**"Idźmy z piersią i głową uniesioną! Naprzód!"** - 16:zap: - KatieWee
**"Jesieniara"** - 18:zap: - Moll
**"Wiersz o zatwardzeniu"** - 18:zap: - George_Stark
**"Degrengolada"** - 14:zap: - RogerThat
**"Na hipohondryka"** - 17:zap: - Wrzoo
**"Wiersz o rozwolnieniu"** - 11:zap: - George_Stark
**"Trud skończon"** - 17:zap: - Piechur
**"-alizm"** - 12:zap: - RogerThat
**"Animal mood"** - 15:zap: - PingWIN
**"Bolesna historia o szczęśliwym zakończeniu"** - 13:zap: - Piechur
**"Środowa noc"** - 13:zap: - RogerThat
**"Oda miłosna do pani Elli Runciter"** - 2:zap: - ErwinoRommelo

Di proposta: Θ

Jedyną zasadą zakończonej edycji było, iż "zwycięża sonet z największą liczbą piorunów" - nic nie ma o tym, że musi być konkursowy. Tym samym nie pozostało mi nic innego, jak - z największą przyjemnością - ponownie wręczyć @Piechur kosz gratulacyjny wędlin i majonezu oraz zaszczyt poprowadzenia edycji kolejnej. Wyrazy współczucia!
P.S. memix oczywiście kradziony, autorstwa @Piechur

Gruba ryba9piorunów

O faken, tego się nie spodziewałem :face_exhaling: Postaram się otworzyć kolejną edycję do wieczora :grinning:

Mistrz5piorunów

@UmytaPacha Bardzo dziękujemy za tę edycję! :yellow_heart:
@Piechur gratulacje, fenomenalny był Twój wiersz. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

na diproposta w bitwie

"Oda miłosna do pani Elli Runciter"

W głowie tyle melodii lecz znów brak mi nut
Następny dzień zamykam nocą bezsenną
Pomoże tylko Ubik, nie produkt lecz cod!
Rzeczywistość się krztusi szarością bezczelną.

Tylko Ty znałaś sposoby; butelka i benzyna
Na Twej trumnie sztucznych róż majestat
Odpowiedz mi proszę; dotknąłem już dna?
Niby pusty, lecz we mnie tkwi cały nasz wszechświat.

Czas mi się kurczy jak kwiaty na mrozie
Gdzieś przed początkiem skończyło to się
Narracja szarpana bez składni i ładu.

Jaskinia platońska, jej cienie są złe!
Rozpędź je proszę, te twarze zbyt białe,
Tyś szczypta jest prawdy w ich świecie bez ładu.

Lider3piorunów

@ErwinoRommelo bardzo fajny 😉 i muszę się w końcu za tego Ubika wziąć, może się uda w tym roku

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Środowa noc

Środa po 15, ale czasu mam jeszcze w bród
Dopiero wieczorem muszę błysnąć formą znamienną
Kiedy wejdę one powiedzą "jeju, ale schudł"
A ja zachowam twarz jak Moai kamienną

Podchodzę do baru, ona obok się cała najeżyła
Chyba myśli, że to wokół niej kręci się świat
Biorę wódę z colą, Chrobry, ruszyła maszyna
Dziś nie bolą kolana, mam dziesięć mniej lat

Gdzieś tam obok słyszę "do tańca poprosię"
Ktoś gra chyba Greka, poznaję po głosie
Nie uda się i nie wygrasz ze mną tego zakładu

Biorę ją, idziemy w darkroom, łydki ma takie zgrabne
Rzucam ją, ona mnie ciągnie i jak wtedy nagle
Matka mnie nie obudzi i nie zawoła do obiadu...

*

A jeszcze jeden, z okazji weekendu.

Gruba ryba3piorunów

Rozumiem, że między ostatnimi dwoma wersami urwał się film 😛

Mistrz5piorunów

@RogerThat "A ja zachowam twarz jak Moai kamienną" - aż przerwałam czytanie, żeby Ci napisać, jak mi się strasznie podoba ta linijka :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Trochę późno, ale niniejszym dołączam do szlachetnego grona twórców poezji klozetowej :hankey: To druga na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Bolesna historia o szczęśliwym zakończeniu

Gdy brak jest umiaru, a jedzenia w bród
To człowiek pcha w siebie jak w studnię bezdenną
Tak właśnie jest ze mną, że wciąż czuję głód
I po kilku porcjach już biorę kolejną

Lecz po takim szale ból brzucha zarzyna
Wypróżnić się problem - och, znam to od lat
W TV namawiają: "Weź Sraxolacyna:tm:!
On tylko pomoże odgruzować zad!"

Ja krzyczę: "Precz z chemią!", z całą mocą w głosie
Big Pharmie z radością znów zagram na nosie
Sprytem się pozbędę z obiadu odpadu

Ogórki kiszone oraz mleko zsiadłe
I jeszcze do tego kilo śliwek zjadłem -
Oto jest recepta by w kiblu dać czadu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba5piorunów

Zawsze to milej srać w towarzystwie, więc zapraszam obok. Miejsca jeszcze trochę jest.

Świetnie Ci przypasowało to mną w trzecim wersie, świetnie brzmi wyrażenie z obiadu odpadu, cieszą mnie śliwki ze zsiadłem mlekiem.

Jednak, jeśli jedzenia jest w brud, to proponowałbym je wtedy umyć, bo inaczej sraczki można się nabawić albo i czegoś gorszego jeszcze. Znam takich przypadków w bród. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

Animal mood

Na pisanie o czymś jest mood
tylko w taką porę senną,
gdy wstajesz zaraz zachód
koc i herbatka rzeczą ponętną

Do kubka miód, no i cytryna
herbaty cały dzbanek na blat
w TV czyta Czubówna Krystyna
o pingwinach, królewskich akurat

Żołądek myśli o gorącym bigosie,
oglądasz dokument jak w hipnozie,
a nie jak studenci AIR'u wykładu

Czujesz, że mięśnie skamieniałe,
poczucie winy także niemałe,
więc kończy się na zoo we Wrocławiu

 

Lider4piorunów

Spoczko ale nie zawołało mnie już chyba do 3 rzeczy dziś, ehh (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

-alizm

Świetnie widzę ten wasz paznokciany brud
Mimo że me oczy przykryte są już mgiełką
Świetnie widzę cały ten wasz zadany trud
Żeby wspomóc biednych choć tą jedną cegiełką

Niech mi tu towarzysz niemniej nie zaczyna
Skamleć, męczyć, konać, że dla mnie też jak brat
Nie moja wina, że brat to także frajerzyna
I nie dali się schować, gdy zacząć padać grad.

Pamiętaj towarzyszu, zbierać będziesz pokłosie
Swych dobrych uczynków. A kiedyś za to się
Kraj tobie odwdzięczy w postaci zakładu

Gdzie będziesz pracował, a ja go rozkradnę.
I tylko przejdę nad, gdy na ciało twe upadłe
splunę. Trzeba było być częścią układu.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Siema,
To już oficjalna na utwór _di proposta_ w bitwie :potato:

----------

Trud skończon

Na Łotwie chłopa męczy głód
Żywot jest mu gehenną
Marzy, by skończył się już trud
Śmierć wzywa nadaremno

I gdy tak niebo przeklina
Że dożył tylu lat
Coś wtem to niebo przecina
Na stołu spada blat

"To zimniok! O, słodki losie!
Zjem zimnioka we własnym sosie!"
Raduje się chłop z obiadu

Ach, straszne są zwidy nagłe
Co męczą te oczy zapadłe
Trud skończon - umarłeś, dziadu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Mistrz6piorunów

@Piechur Za ziemniaczki zawsze duży piorun, ziemniaczki to jest to :yellow_heart:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Jest taka teoria, że w literaturze dobrze sprawdzają się kontrasty. Kierując się nią, wróciłem dziś do swojego wczorajszego wiersza i postanowiłem dopisać do niego kolejny, tak żeby powstał z tego wszystkiego dyptyk. Niezależnie jednak od tego wczorajszego mojego wytworu, jest to również kolejna odpowiedź, czyli di risposta na wiersz _di proposta_ zaproponowany przez koleżankę @UmytaPacha w trwającej właśnie XLIII edycji konkursu w kawiarni :

*

Wiersz o rozwolnieniu

Gówniana trąba w symfonii dup
swą dętą partię wygrywa kolejną.
W fotokomórce czas skończył się już
i światło zgasło. Zrobiło się ciemno.

Wcześniej, jak skrzypek, ktoś obok wyżynał
dźwięki wysokie, w tonacji H.
Druga zaś, po mojej lewej, kabina
rytm nadawała. Bo grał tam bas.

Smectę, Stoperan żarłem jak prosię;
Laremid, Imodium doza po dozie
łykałem – efektów ni śladu!

I zastanawiam się: „Co też ja zjadłem?!”
No, były śliwki. I mleko zsiadałe.
I teraz leci. Jak z wodospadu.

Mistrz6piorunów

@George_Stark Masz ci, zapomniałam przy swoim wspomnieć, że poza Gripeksem i Ferveksem inspiracją dla mojego wiersza była też Twoja Xenna! :grinning:
Ta druga kabina z basem mnie urzekła. 😉

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Na hipochondryka

Biaława zawiesina pokryła szklanki spód
Tu Gripex, tu Fervex, syropek z dziewanną
Płukanie zatok, by wygnać precz z nich glut
Na powrót być piękną, zdrową, modelową panną

Nie pomógł paracet? No to penicylina!
Rozstroi ci organizm, ale co nie ma wad?
Jeszcze do tego każda możliwa witamina
Przecież nie przedawkujesz, nie patrz na skład

Co chwilę krople aplikuj, gdy kręci cię w nosie
Ssij gorliwie tabletkę, gdy chrypkę słychać w głosie
Nitrofurany szufluj, gdy jad leci z zadu

A to? Nie przejmuj się, płaty wątroby rozpadłe
I schorzenia gorsze, przewlekłe, zajadłe
Robią twemu ciału oblężenie Stalingradu

*

Wiersz sponsoruje różnica między Ferveksem a Gripeksem, o której człowiek pół życia pojęcia nie ma

Fanatyk2piorunów

@Wrzoo bardzo dużo się dzieje w wierszu i takie emocje. Świetny 😊

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Degrengolada

Od zarania księżyca smaga trzewia głód
Podtapia się traper wydzieliną bagienną
No wojnie i w pokoju liczy się szczęścia łut
Kiedyś żebrak i król wspólnie przed bogiem klękną

Właśnie jem se jogurt, czerwona jeżyna
Ktoś nazwał ją truskawką, taki to już świat
Glupi, prowizoryczny, ktoś kogoś zarzyna
Naprawdę nie ma sensu liczyć ciągle strat

Więcej niż niektórzy znaczy ot, to prosie
Niektórzy miast w błocie taplają się w patosie
Niekórzy są dumni ze swego rozkładu

Niektórym k⁎⁎⁎sy trzeba zamknąć w imadle
Niektórzy powiedzą, że co nie co ukradłem
Pi⁎⁎⁎⁎le, nie mam sił dawać więcej wykładów

*

Moje "rozkładu" w 11. wersie użyłem zanim zobaczyłem "rozkładu" w 14. werie propost, więc zostawiam, zresztą pasuje jak ulał.

Gruba ryba6piorunów

O, ta strofa mi się podoba:

Właśnie jem se jogurt, czerwona jeżyna
Ktoś nazwał ją truskawką, taki to już świat
Glupi, prowizoryczny, ktoś kogoś zarzyna
Naprawdę nie ma sensu liczyć ciągle strat

Trochę mi się skojarzyła z tekstem XI pana Barańczaka . A tutaj ten tekst w wersji zaaranżowanej muzycznie .

Podróż zimowa - XI - Stanisław BarańczakPodróż zimowa - XI Wiersze do muzyki Franza Schuberta Ich träumte von bunten Blumen Myślałem, gdy świt różowiał: „Co z tego, że ...Malowane-wierszem

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Ku ogólnej atmosfery ciężkiej rozluźnieniu
śmiem zaproponować

Wiersz o zatwardzeniu

W pewnej sprawie co nieco doradzić bym mógł,
a radę tę niektórzy mogą znaleźć cenną;
tym, co trawienia nie mają już jak młody bóg
mówię: zatwardzenia można leczyć Xenną.

Siedzący tryb życia, tak to się zaczyna.
I śmieciowe żarcie: błonnika w nim brak,
i o nawodnieniu gdy się zapomina
kończy się to wszystko patologią srak.

Wtedy na sedesie całe godzin osiem
spędzam – prawie jak w robocie –
i boli mnie końcówka trawienia układu.

Znowu bez nadziei na kibelku siadłem
a tu niespodzianka! To było tak nagłe!
I mogę już pomachać do strawionych obiadów.

*


GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Lider4piorunów

@George_Stark sonet zawiera lokowanie produktu

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Wiersz należy czytać, owinąwszy się uprzednio w ulubiony kocyk, mając pod ręką najlepsiejszy herbaciany kubek z zaparzonym liptonem, ewentualnie sagą w wersji nie dla zarządu.

Jesieniara

Do swej herbatki dodałam już miód,
Bo w aurę złotą i senną,
Wspominam wśród kasztanowej alei chód,
I kieszeń kasztanów pełną.

W kocyk zwinięta, jak okruszyna,
Chłonę z babiego lata klimat,
Podziwiam, jak nitką swą pajęczyna
Na płocie tworzy koronki spłat.

Deszcze i pluchy mogę mieć w nosie,
I fochy wszystkich, co są nie w sosie,
Co nie docenią z dyni obiadu.

Jesień jest piękna, w sobie, zaprawdę.
Więc się w niej, sama, także zapadnę.
W opadłych liściach doszukam się ładu.

Lider1piorunów

@moll staram się polubić każdą porę roku i ten wiersz może mi w tym pomóc. 😉 Jest super. :smiley:

Lider1piorunów

@splash545 ja zaczęłam lubić, jak mnie alergia dojechała. Wtedy jesień zaczęła być wspaniała, bo wszystko umiera i do wiosny spokój xD

Lider1piorunów

@moll noo jest to solidny argument 😁 Ja w tym roku trochę polubiłem jesień bo biega mi się zdecydowanie lżej niż w trakcie letnich upałów 😉

Lider1piorunów

@splash545 mnie bieganie nie przekonuje o żadnej porze roku xD

Lider1piorunów

@moll jestem w stanie to zrozumieć bo mnie też nie przekonywało przez 33 lata xd

Lider1piorunów

@splash545 wolę spacery, albo jazdę rowerem, łyżwy zimą, ale nie bieganie. Nie rozumiem fenomenu biegania

Lider1piorunów

@moll ja w całkiem naturalny sposób przeszedłem ze spacerów do biegania, po prostu chciałem robić większy dystans w tym samym czasie bo nie miałem czasu na kilkugodzinne spacery. Taa lubię rower ale nie mam tzn mam górala Rometa, który w ciągu pół roku był 4x w serwisie prawdopodobnie przez moje gabaryty i wagę i się zniechęciłem. Łyżwy to bardzo rzadko można i też znajdź łyżwę na moją gire :stuck_out_tongue_winking_eye: W bieganiu spodobało mi się to, że mogłem przełamywać swoje granice i nic to nie kosztuje. Biegałem w starych butach a po kilku miesiącach kupiłem sobie super buciki za 400zł, które są odpowiednikiem roweru za 5000. Czyli w sumie to prostota i bieda skłoniła mnie do polubienia biegania xd

Lider1piorunów

@splash545 no tak, ja łyżwy i rower w dziecięcym kupię xD

Lider1piorunów

@moll a ja to wszystko co kupuję to mam 10x mniejszy wybór i wszystko jest 2x droższe niż dla normalnych ludzi xd

Lider1piorunów

@splash545 taaaaa, dlatego chłop mi zagłówek wymieniał w aucie, bo fabryczny był za wysoki i trzeba było szukać niższej wersji. Nie jest idealnie, ale jest lepiej xD

Lider1piorunów

@moll ja w żadnym samochodzie nie mam idealnej pozycji. Jak się po prostu zmieszczę to jest już sukces. :stuck_out_tongue_winking_eye: Ale miło, że nie tylko te wielkoludy mają tego typu problemy xd

Lider1piorunów

@splash545 ja mam taki, że czasami ledwo sięgam do pedałów, a zza kierownicy wystaje tylko czubek głowy xD

Lider1piorunów

@moll do prowadzenia zakładasz buty na koturnach i inni kierowcy myślą, że to dziecko prowadzi samochód xd

Fanatyk1piorunów

@moll
"W opadłych liściach doszukam się ładu"

To bardzo prawdziwe. A jak mawiał Pratchett:

"Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany."

Pokaż więcej komentarzy (33)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Oddalając się od panującego ostatnio w Kawiarence tematu i dryfując w zadziwiająco ciekawe zakątki literatury:

Idźmy z piersią i głową uniesioną! Naprzód! 
Z radosną, dumną na twarzy miną niezmienną 
w pochodzie za sztandarem czerwonym idzie lud,
a mrowie ich! Idą dziarską armią bezmierną!

Czujemy, że tu coś nowego się zaczyna, 
że oto szansa, żeby zmienić cały ten świat! 
Bo w sercach naszych się właśnie teraz poczyna, 
coś co sprawia, że każdy kto z nami - jest jak brat!

Wśród robotników i ludu wieść się już niesie,
niedługo nasz kraj naszą siłą się podniesie! 
Podźwigniemy go razem z dawnego bezwładu!

Precz wy kułaki na naszej ziemi rozsiadłe 
i z nimi dywersanty fabryczne tak podłe!
Uwolnijmy się już od dawnego dyktatu!

GURU4piorunów

“On natchniony i młody był.”🎶

Mistrz3piorunów

@ErwinoRommelo runy murą, murą murą :yellow_heart:

Gruba ryba1piorunów

@KatieWee grubo :smiley: czekam na peany na cześć Kima

Fanatyk2piorunów

@GrindFaterAnona jak znajdę jakieś po polsku to spróbuję coś podobnego napisać 😉 Naśladowanie takich charakterystycznych rzeczy to zabawne jest :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Wiersz chciałem płodzić tak, że aż miałem wzwód
Powstał szybko więc z pewną myślą bezczelną
Nie sądziłem wówczas, że będzie z tego smród
A wyszło wręcz chujowo co jest nauczką cenną

Odpalił falę szamba taka jest jej przyczyna
Miało być zabawnie a spod spodu wylazł jad
Ucierpiała tu niestety niewinna ta ptaszyna
Nie tak to miało być... Nosz k⁎⁎wa! Cука блять!

Nie będę się użalać i mówić "o mój losie!"
Ogarnę ile mogę po tym niecnym chaosie
Pamiętam ile dałaś w ten tag swego wkładu

Wypowie też przepraszam moje lico zbladłe
Może trochę polepszy Twe morale podupadłe
Szanuje Cię tu każdy z [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) składu

GURU4piorunów

Bardzo fajne dziś sonety
Pyszne zdrowie jak krokiety
Nadziane rymami koliegow
Podane z barszczykiem dla pojebow

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Di risposta do wiersza _di prosta_ koleżanki @UmytaPacha. Starałem się pozostać w temacie, choć nie jesiennym akurat.

*

Fatum

Zaraza, Wojna, na końcu Głód
defilowali przez Ziemię kolejno.
Dosięgał za nimi w kapturze trup
tych, których oni nie mogli dosięgnąć.

Pod pracy ciężarem uginał
się człowiek – ile już lat?;
kiedy cywilizację budować zaczynał
czy się spodziewał, że skończy się tak?

Choćbyś i w ciągłym znajdował się wzniosie
to Fatum przesądza o twoim losie;
to ono gościem uczyni cię dziadów.

I kiedy w końcu na zawsze już zbladłeś
kładą cię – a wczoraj sam jeszcze się kładłeś! –
pod ziemię. Na dół.

*


Gruba ryba2piorunów

Mam ogromną słabość do tematyki Fatum, a podana w ten sposób to już w ogóle cud miód ❤️

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Siema,
Co prawda @UmytaPacha mnie ubiegła i rozpoczęła kilkanaście minut temu kolejną edycję , ale wrzucam to i tak bo dopiero skończyłem pisać. Koncept: co wers odejmuję sylabę.

----------

Spokój tam

Lament oraz rozpacz w kawiarence rozbrzmiewają
Że sonetu brak, że konkurs nierozpoczęty
Że nie mogą ludzie myśli swych przeklętych
Skupić na rymach jak w zwyczaju mają

I wpadają w szaleństwa odmęty
Wiersze nieładne układają
Spokoju twórcy nie dają
Sonetu chcą te męty

Więc tego pocieszcie
Co rymów łaknie -
Piszę je znów

Aż wreszcie
Braknie
Słów

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Fanatyk7piorunów

@Piechur O w morde, nieźle. Tak dobrać słowa, by wchodziły w temat wciąż, przy tym wymaganiu. Szapoba.

Gruba ryba10piorunów

@RogerThat Wbrew pozorom było łatwiej, niż się wydaje, po prostu zacząłem od końca ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Piechur pracuj mądrze, nie ciężko

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów


Θ
Chitonów fale smaga dżdżystego wiatru chłód
wędrują dwaj młodzieńcy ścieżyną jesienną
gwiazdy słota przykryła, ukryła Eos wschód,
nas ćma zaś leśna skryła w noc płową i bezsenną.

Gdzie stąpną - wszystko więdnie, ubiega zwierzyna,
zgnilizną się pokrywa późnego lata kwiat.
I ja żarliwie tęsknię, bezsilna ptaszyna,
by lotu mi wskazali drogę na inny świat.

Okryj mnie swemi skrzydły, najmilszy Hypnosie
Muśnij czule me lico, mężny Tanatosie
Złóżcie mą duszę w całun Charona pokładu

A ciało umęczone, jak liście opadłe
przed chwilą tak różane - mgnieniem tak pobladłe
niechaj się złączy z Gają w symfonii rozkładu

*
Edycja XLIII
Podsumowanie w piątek 18:00, zwycięża sonet z największą liczbą piorunów.
Zasady: https://www.hejto.pl/wpis/drodzy-przychodze-do-was-z-propozycja-tak-sie-sklada-ze-od-jakiegos-czasu-czytam

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Zbuntowane pióra

Czy to jest uczciwe?
Czy to jest normalne?
A może złośliwe?
A może teatralne?

Tego nie wiemy, nie wiemy na pewno
Lecz pomoc dwa razy zaproponowano
Więc nie jest to strzelanie w ciemno
A raczej czysty strzał w honoru kolano

Protesty od kilku dni już trwają,
Sonety brudzące pachy pewnej damy,
Na nic też Wasze prośby i pochwały

Czy to dla mnie kara? Chrzanię ją.
Toż to dla całej kawiarenki baty
Które to wenę w poetach rozgrzały

 

Lider5piorunów

Odbierdolta się od Paszki, ile kurła można

GURU16piorunów

@moll Z reguły protesty trwają dopóki nie przyniosą oczekiwanego rezultatu ¯\\(ツ)

Lider3piorunów

@pingWIN to zaczyna przypominać nagonkę, a nie protest...

GURU15piorunów

@moll Nagonka jest wtedy, gdy głównym celem jest nękanie, oczernianie, a protest ma na celu poprawę danej sytuacji. Myślę, że jest to protest.

Zauważ też, że mój sonet nie obraża, a bardziej opisuje aktualną sytuacje, więc gdzie niby jest ta nagonka z mojej strony?

Lider2piorunów

@pingWIN szczególnie jego otwarcie. Podchodzi do tematu w sposób "mający na celu poprawę sytuacji" xD

GURU14piorunów

@moll No pierwsza część sonetu ma wprowadzić temat. Wprowadza poprzez zadanie pytań czy to jest uczciwe w stosunku do innych uczestników zabawy, że ignoruje swoje obowiązki i prośby innych osób. Odpowiedz sobie na te pytania sama, ja niżej przedstawiłem moją refleksję na ten temat.
Protest ma na celu poprawę sytuacji, a znaczy to tutaj tyle, że ma doprowadzić do napisania w końcu diproposty. Moim zdaniem protesty z reguły nie mają na celu łechtania ego danej osoby tylko właśnie wywołania trochę poczucia winy/ obowiązku, żeby wprowadzić zmiany. Także nadal nie widzę jawnej nagonki, a jedynie protest.

Lider1piorunów

@pingWIN a rozumiesz pojęcie przesytu i za dużo? I że czymś takim zaogniasz i eskalujesz?

GURU5piorunów

Xd nieno smiechowe te wasze sonety ale @moll dobrze pisze, może to paszce przykrość sprawiać. Jeden potrafi taka diproposte w 30 min skleić a inny musi na spokojnie sobie wszystko poukładać i przemyśleć. Może właśnie ma zapierdol obowiązków i innych spraw i niema kiedy, a ta godzinka przed spaniem jak wbije poklikać to tylko przypominacie ze nie dodała. A proposty/ podsumowania paszki zawsze były na mega poziomie wszystko podlinkowane itp itd. Wiadomo ze się nie obrazi ani nic ale dajta se na luz możecie posonetowac bekę z Eriwina np albo ze owca 🐑 ja porwał

GURU15piorunów

@ErwinoRommelo Niby tak, ale 2 osoby już proponowały jej, że mogą ją zastąpić jeśli nie ma czasu czy cokolwiek tam jest powodem. Poza tym diproposta to nie jest napisanie sonetu, tylko zazwyczaj kopiuj/ wklej sonetu czy piosenki itd. już innego autora, więc umówmy się, to nie jest też dużo roboty, ale no cóż ¯\\(ツ)

GURU4piorunów

@pingWIN nic się nie stało ( ͡o ͜ʖ ͡o) jak powiedziała ze doda to doda nie trzeba jej co tydzień przypominać

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

I have so many scars that I'm lacking fingers
Couple more and I will lack toes
I have no taste. Too much of gingers
I don't mean roots, I mean hoes

I don't mean roots, I have none
Despite both my parents are not gone
I probably lack half of my brain
Cause for big thoughts I have big train

Loosen my chain and your restraint
One I can promise, gonna be great
Sometimes I fail but not this time

You can bet quarter, I will bet dime
Do not say I lie, I never lie
I only walk away and make you cry

*

Naszło mnie i po angielsku, a że odkryłem formę sonetu niedawno, to staralem się w tej formie to zrobić. Podobają mi się dwie trójki po dwóch czwórkach.

Gruba ryba4piorunów

O kurczę, nie wiem, czy bym się podjął po angielsku napisać, choć znam całkiem ok. Kudos, fajnie wyszło :grinning:

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Pacha szkalowana
Do sonetu wybrana
Takoj i tu wywołana

Nie może w spokoju jesienią się napawać
Z nerw szluga od szluga musi spawać

Nie może się cieszyć kieleckiego smakiem
Wywołane to jest asortymentu brakiem

Nie może Hejto wzrokiem wertować
Czasu jest jej szkoda tak marnować

Nie może włosów należycie pielęgnować
Nad naturą egzystencji musi pomstować

Nie może się zająć ptaszków oglądaniem
Ciemno, zamaskowane ocenzurowaniem

Może za to: to poleca publika cała!
Sonet pisać - byleby to nie była chała!

Fanatyk6piorunów

Dziergaj temat. Fajne hasło, chwytliwe. Zapadnie mi w pamięć jak "cukier krzepi", mam nadzieję.

Gruba ryba4piorunów

@RogerThat udało się jakieś pozytywy w moim dziele odnaleźć także dziękuję za postaranie xd

Fanatyk5piorunów

Przeczytałem to po Khanowemu xD

Gruba ryba3piorunów

@CzosnkowySmok nawet mam na głos przeczytane ale niezbyt zadowolony jestem to nie uploadowałem.

Wiersz też średni ale się trzeba rozruszać xd

Lider4piorunów

@DiscoKhan średni czyli dobry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)