Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nerwica

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

Dlaczego ludzie deprecjonują choroby psychiczne?

Choruję fizycznie i psychicznie i szczerze przyznam, że choroba psychiczna bardziej rujnuje mi życie niż fizyczna. Do tego każdy słysząc o chorobie psychicznej, twierdzi, że to wymysł, inni mają gorzej. Wszystko ma prawo chorować, tylko nie mózg. Masz chore serce, nerki, tarczycę, nogi czy cokolwiek innego, nikt tego nie podważa. Spróbuj powiedzieć komuś o chorobie psychicznej, to zaczną wyśmiewać i twierdzić, że to banał. Przez to izoluję się od ludzi, mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie. Nie lubię mówić na co choruję. Zwyczajnie są momenty, w których ktoś przypadkiem dowiaduje się, że np. mam wizytę u lekarza. Dopytują u jakiego. Często mówię, że u kardiologa, w rzeczywistości to psychiatra. Albo wykupuję leki w aptece. Ręce mi się z nerwów trzęsą, że ktoś znajomy zobaczy. Mam zerowe wsparcie ze strony rodziny i bliskich, dlatego nie skarżę się, nie lubię gdy przypadkiem dowiadują się o chorobie i męczą mnie z tego powodu. Zero otuchy, wsparcia. Tylko szydera, wysmiewanie i poniżanie.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mocarz

w Przegryw

20piorunów

Przed wejściem dostałem tego objawu, że słychać wyraźnie odgłosy jak ludzie mówią, trochę dochodzą jakby z dookoła mnie i kręci się głowa.

Poszło sprawnie z tą zmianą psychoterapeuty. Wcale się nie dziwił, jakby widział jak nasza relacja wygląda xD.

Nawet powiedział, że w razie co mnie przyjmie i życzył mi powodzenia, przez co się trochę się rozkleiłem.

Od razu podszedłem do rejestracji i dostałem kolejke do nowego. Problem w tym, że termin to wrzesień 2024 xD.

Przez to wszystko trochę mi się kręci w głowie, trochę się boję, że to over dla mnie.

Teraz ni wiem czy szukać może szybszego terminu gdzie indziej, czy może w międzyczasie miałbym dość pieniędzy na jakiegoś psychologa prywatnie ehh. Na nfz pewnie nie można dwóch na raz.

Tyle chyba? Dzięki za atencji i miłe słowa ogółem wszystkim.

    

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Od kilku dni znowu mam problemy żeby się wyciszyć, nasłuchiwanie dźwięków, niepokój, znowu bym chciał ludzi bić, że po złej stronie chodnika idą, że autem nie zaparkowali w liniach itp.

Dostałem większe dawki leków, ale trzeba poczekać na efekty.

A było już tak dobrze i się zwaliło niewiadomo czego :(

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Przegryw

15piorunów

Żeby coś zrobić, np pójść do sklepu albo pójść do lekarza, potrzebują instrukcji krok do kroku. Inaczej czuję lęk i nawet potrafię sobie nie poradzić. Nie wiem co ludzie do mnie mówią, ani co powiedzieć.

Dzisiaj jak byłem w poradni, chciałem dostać ksero kartoteki, potem pójść do lekarza, żeby zdążyć na autobus. Pani mówi, że nie będę miał tej wizyty, a ja odpowiadam, że mam autobus. Potem brak odpowiedzi, więc pytam się czy będzie ksero. Na to odpowiedź, że no teraz nie zrobi.

Zrozumiałem, że chodzi jej o to, żeby jej nie pośpieszać i czekałem na ksero. Słyszałem, że psychiatra pyta się czy jest "qew12", więc pobiegłem pod gabinet, ale nie zdążyłem.

Ostatecznie, po lekarzu, podszedłem jeszcze raz i pani mi wtedy skserowała.

W dzieciństwie, też miałem z tego powodu problemy, bo nie potrafiłem dogadać się z nauczycielami, albo ze sprzedawcą w kiosku.

Do tego, kiedy się stresują, to zaczynam się uśmiechać, przez co niektórzy myślą, że robię im specjalnie na złość z "ironicznym uśmieszkiem".

U lekarza dostałem do tego co mam teraz, jeszcze sulpiryd 50mg

Oprócz nastroju i lęków, mówiłem o problemach z bólem głowy przy skupieniu i próbowałem coś powiedzieć o śniegu optycznym, ale chyba lekarz za bardzo nie znał tego terminu. Powiedział, że mózg przy lękach różnie reaguje itp.

Swoją drogą, kiedy jechałem pociągiem, to jakaś wycieczka szkolna była i słyszałem jak rozmawiały dwie dziewczyny. Generalnie o szkole itp. i myślałem o tym, że ja tak nie umiem gadać o niczym.

Nie wiem czy po prostu nie umiem przez pustkę w głowie albo ludzie mnie nie interesują. Choć teraz wydaje mi się, że ja po prostu stale myślę o lęku tj. rzeczach których się boję. Np w szkole, że nie wiem w jakiej sali mamy lekcje, o tym, że nie wiem z czego sprawdzian jest. O wfie, basenie. Że ciągle chce mi się do toalety przez lęk. Nie wiem gdzie jakaś sala jest, nie zrozumiałem co jakaś nauczycielka zadała, nie wiem gdzie usiąść, bo nie mam kolegi, o tym, że wszyscy gadają, a ja siedzę cicho itp.

Jak wracałem, to o dziwo pierwszy raz dostałem mdłości i zawrotów głowy kiedy myślałem o tym, jakby wyglądało pójście do pracy (╯︵╰,).

Ale udało mi się pierwszy raz wcisnąć przycisk stop w autobusie (międzymiastowym, typu pks). (ʘ‿ʘ)

  

Pokaż więcej komentarzy (11)

Inspirator

w Psychologia

1piorunów

Da się wyleczyć nerwicę natręctw (OCD) bez terapii i leków? C⁎⁎j mnie już k⁎⁎wa strzela z tym ścierwem. Nie chce mi się łazić po lekarzach bo: a) zostanę wysłany na terapię a nie mam czasu pi⁎⁎⁎⁎lić się z jakimiś tfu terapiami, b) dostanę leki SSRI, których nie chce brać bo to robi siekę z mózgu.

   

Pokaż więcej komentarzy (12)

Tytan

w Muzyka

3piorunów

Muzykoterapia od wieków jest wykorzystywana do wprowadzania ludzi w określony nastrój. Potrafi przywołać wspomnienia, uspokoić, naładować energią, a na wyższym poziomie – nawet leczyć, szczególnie schorzenia układu nerwowego i choroby, które są wywoływane przez zaburzenia wydzielania hormonów, np. kortyzolu czy serotoniny. Muzyka uzdrawiająca 432 Hz może też wspomóc leczenie chorób autoimmunologicznych, które mogą wynikać z zaburzeń homeostazy organizmu. Dzieje się tak, ponieważ pomaga przywrócić równowagę organizmu, szczególnie jeśli połączymy sesje muzykoterapii z indywidualizacją diety i zdrową aktywnością fizyczną - https://www.youtube.com/watch?v=2X2fgjUploc

    

Specjalista

w Przegryw

3piorunów

Rozmyślam nad tym aby wyjechać z kolegą do Niemiec do pracy na pakowanie owoców i warzyw. Ale się trochę obawiam nawet wyjeżdżać na te parę miesięcy. Mianowicie mam Nerwicę i biorę leki a pod koniec miesiąca mam wizytę u psychiatry. Ponad 10 Tysięcy na rękę. Z Lidla mieli dzwonić a nie zadzwonili. Patrzyłem na oferty pracy i nie ma nic ciekawego.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mocarz

w Przegryw

15piorunów

Znowu na terapię z opiekunem pod postacią ojca.

Myślałem dzisiaj nad psychoatrykiem ale nawet to by chyba nie pomogło. Nawet na benzo zachowywałem się niewiele inaczej niż zazwyczaj.

Zaczynam się oswajać z myślą, że zostanię bezdomnym i będzie over

Niby jakbym miał zapewniony dach i jedzenie to by było dużo lepiej, ale nie ma czegoś takiego.

Nie lubię ludzi czy nie lubię ludzi, bo nie wiem jak się przy nich zachowywać?

Sam nie wiem.

Ostatnio było tylko spanie i chęć płakania w domu.

Jeszcze ten przeszywający ból głowy jak tylko nad czymś się skupiam.

Cokolwiek nie zrobię to skazuje się na cierpienie na cały życie. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłem szczęśliwy. Może nigdy. Jedynie ulotne chwile radości.

Niby uciekam przed lękiem. Mnie się wydaje że robię tyle ile daje rady.

Bez taty bym dzisiaj chyba nie wyszedł z łóżka i potem pewnie byłby szpital.

Jeszcze pocę się niezależnie jak cienko się ubiorę o ciągle mi się siku chce.

Nie wiem co dzisiaj będzie ale spodziewam się dalszego pogrążania się. Jedynie może szybciej albo wolniej.



Pokaż więcej komentarzy (19)

Tytan

w Muzyka

3piorunów

Prawie codziennie zmagamy się z napięciem i zmęczeniem. Czujemy, że nasze nerwy są wyczerpane po ciężkim dniu. Warto skorzystać z dobrodziejstw muzyki relaksacyjnej. Ta forma sztuki dźwiękowej stała się niesamowicie popularna w ostatnich latach, a wielu ludzi wierzy, że może pomóc w uspokojeniu skołatanych nerwów i przywróceniu równowagi psychicznej. Mimo że istnieje wiele różnych gatunków muzycznych, które mogą być użyte w celu uspokojenia nerwów, to muzyka relaksacyjna jest szczególnie skuteczna. Jest to muzyka niskich tonów i powolnych melodii, które mają na celu pomóc w uzyskaniu stanu głębokiego relaksu i odprężenia. Muzyka relaksacyjna często jest wykorzystywana w terapii, ponieważ może pomóc zmniejszyć stres - https://www.youtube.com/watch?v=b-sQEHeUdjo

    

Tytan

w Muzyka

2piorunów

Żyjemy w czasach szybkich zmian, często zaganiani, przemęczeni, niewyspani, a czasem wyczerpani. Chwile napięcia i zdenerwowania mogą doprowadzić nas do gorszego funkcjonowania. Jest jednak kilka sposobów na to, jak radzić sobie w takich chwilach. Jednym ze sprawdzonych sposobów jest słuchanie muzyki relaksacyjnej. Wiadomo nie od dziś, że słuchanie muzyki relaksacyjnej poprawia samopoczucie, ustępują negatywne stany emocjonalne, nachodzą nas przyjemne myśli, wyciszamy się i zaczynamy widzieć świat w przyjemnych barwach. To specyficzny gatunek muzyczny specjalnie stworzony do relaksowania, kojenia naszych skołatanych nerwów i wywoływanie w nas przyjemnych, a czasem wręcz błogich stanów uczuciowych - https://www.youtube.com/watch?v=IO7gV0Mg3Ok

    

Mocarz

w Psychologia

3piorunów

www_h

Jak to wyjaśnić, że mimo to, że cały czas chodziłem do szkoły, miałem tam kontakt z ludźmi, byłem wystawiony na ekspozycje. Lęk się zwiększał, a nie zmniejszał?

To mi najbardziej nie pasuje do całej teorii.

Może lęk jest skutkiem jakiegoś problemu, a nie przyczyną?

  

Mocarz1piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf nie zawsze z nikim nie rozmawiałem hmm, w sumie przez większość szkoły miałem jakiegoś kolege

Gwiazdor3piorunów

@qew12 ja miałam tak z pracą, z upływem miesięcy lęk niestety narastał coraz bardziej zamiast maleć. Wydaje mi się, że kwestią może być niedostosowanie stresującej sytuacji do naszych możliwości plus brak konkretnej wiedzy (i treningu!), jak sobie radzić ze stresem. Rzucenie się od razu na zbyt głęboką wodę bez dobrych instrukcji i wsparcia to proszenie się o kłopoty i kolejną traumatyzację :pensive:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Przegryw

13piorunów

Tym razem wszedłem bez problemu do psychoterapeuty.

Chciałem pokazać swoj diagram co zrobiłem ale powiedział, że on wie na czym leki polegają o nie mam mu pokazywać takich rzeczy. Interesuje go co z tym zrobiłem.

Powiedziałem, że trochę lepiej, bo nie boje się iść z rodzicami do sklepu i samemu też mniej się boje, tak że jestem w stanie pójść.

No i co mógł bym zrobić dalej?

No, z tym jest problem, bo już wychodzenie na spacer i mycie się mnie męczy, tak że cały dzień myślę o tym, że będę musiał to zrobić.

No to on nie umie mi pomóc, wierzy, że cierpię ale samemu nie sprawi, że będę się dobrze czuł.

Coś tam było też o tym, że mówię że nie chce robić rzeczy, ale trochę nie wiem jak wyrazić taki stan chyba depresyjny.

Nie wiedziałem, co oprócz sklepu i spacerów mogę zmienić w życiu, więc mam zrobić listę rzeczy którą chciałbym zmienić na następny raz, albo to moja ostatnia wizyta.

Wracałem autobusem i moje wrażenie było takie, że to masakrycznie nieprzyjemne. Pociągiem dużo lepiej się jedzie.

Też po wyjściu z gabinetu mi przyszła myśl czy nie wrócić do pomysłu próby krótkich rozmów przez mikrofon. ehh może bym na takie coś się odważył

@Cadfael ty mi to zaproponowałaś?

To tyle.

    

Mocarz0piorunów

@www_h nie dziala ta psylocybina? A zbadac sie na jakies hormony?
Niektórzy pisali o mri, tomografii głowy, albo testosteron

Kompan0piorunów

@qew12 nie, to psychodelik jak DMT albo LSD a gość który ci to polecił to zwykły debil albo ćpun albo jedno i drugie.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Ale mnie rozwala jak do kawiarni wchodzą owe szury w maseczkach. Albo siedzą w nich w kawiarni do czasu otrzymania kawy i zdejmują. Ja je... młodzi ludzie często a i inne schorzenia weszły im tak mocno.

Jedna z tragedii jaką wyrządziła  społeczeństwu.

Mocarz

w Przegryw

16piorunów

Ehhh nie fajnie było

Mimo tego że dostałem temin, nie byłem zapisany na psychoterapię nie ze swojej winy i było troche zamieszanie.

Ale przez chwilę zostałem przyjęty.

Powiedziałem że wykonałem zadanie, przeczytałem kolejne kilkadziesiąt stron książki i poszedłem raz do sklepu.

Poza tym byłem zmęczony i kilka dni dużo leżałem w łóżku i spałem.

Na to dostałem odpowiedź, że co ja robię samemu? Nie przykładam się do terapii. Psycholog nie może nic więcej ze mną zrobić. Jeżdzę tylko po zaświadczenie, że się leczę i mam ogólnie naciągane papiery. Dlaczego nic nie robię?

Wszystko mnie męczy, nic mi nie sprawia radości, nic mi się nie chcę.

No ale skoro mam leki, to, to musi wynikać z lenistwa. A czy jest coś co mi się chce?

Odpowiedziałem "do grobu" xD

Musiałem dwa razy powtórzyć. Terapeuta zadał mi pytanie, czy ma mnie wysłać do szpitala?

No nie, to też mi nie pomoże.(・へ・) byłem już dwa razy w szpitalu i nie planuje sobie niczego zrobić

Koniec końców dostałem następny termin i mam wychodzić na spacer co drugi dzień samemu (Pomysł był mój). No i robić dalej to, co do tej pory, jak czytanie książki.

Przy końcówce się popłakałem i na początku też chyba było sugerowanie ze ja udaję.

Aż się zacząłem zastanawiać czy faktycznie nie zmienić psychoterapeuty, ale raczej pewnie poszukam sobie dodatkowo jakiegoś onlinowego. Może by mnie pokierował bardziej.

Chyba, że ja faktycznie sobie wszystko zmyślam. Już nie wiem. Nie ufam sobie.

Dodam, że jak czekaliśmy na dworcu, to po pewnym czasie od tego gwaru i widoku wszystkich ludzi zaczęło mi się kręcić w głowie. Zastanawiam się czy to od tego, że nie jestem w stanie ogarnąć wszystkich bodźców. Kiedy zdarzało mi się, że dwie osoby na raz do mnie mówiły, to też dostawałem errora mózgu.

No i tak chyba minął dzień chłopski przed walentynkami ehh



Gruba ryba0piorunów

@qew12 500-800, 600zł najprawdopodobniej.

Gruba ryba2piorunów

@JanKowalski Dzwonić, pytać :smiley: Wielu jest obecnych również na znany pacjent.
O ile nigdy nie ma gwarancji że osoba będzie nam "pasowała", portal PTTPB jest świetnym filtrem. Bez tego łatwo trafić "peutę" który na drugiej wizycie potraktuje nas jak na pierwszej "z czym Pani przychodzi?". Znajomi tak trafili, terapeuci (para!) byli zszokowani ze było coś wcześniej xD Najlepsze że dostali polecenie od znajomej psycholożki ( ͡º ͜ʖ͡º)
Sam też trafiłem na babkę która całą pierwszą wizytę tylko słuchała, na drugiej też... w połowie zapytałem jej "co Pani na to"? Cisza.... zapytałem co było na poprzedniej wizycie, zaczerwieniła się, zakłopotana wędrowała wzrokiem po podłodze. Później trafiłem babkę z PTTPB i było super (ʘ‿ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Mocarz

w Przegryw

8piorunów

Kolejna wizyta do psychoterapeuty.

obawy: terapia ale pójdzie

że ten haczyk na który powiesiłem kurtkę nie jest od wieszania i dostanę opieprz od kogoś

że do złego pociągu wsiadłem

źle wysiądę bo w tym pociągu nie pokazuje która stacja jest tak ładnie niż w innych pociagach

czasem dostaje bardzo krótki napad paniki? takie wstrząśnienie jak czymś się martwię że mam dreszcze czas mi spowalnia i klatka piersiowa mocno boli

że będzie biegunka

co jest dobrego

trochę mniej zalękniony jestem, ale z tatą nadal

we wszystkich pociągach jest przycisk od drzwi, więc nie boje się że nie dałbym otworzyć

pytania: czy do konduktora sprawdzającego bilet coś się mówi, dzień dobry? dziękuję?

oczywiście tak pokazałem bilet, konduktor mi po oczach laserem przejechał ehh

Oczywiście już się pocę chociaż nie jest mi za ciepło

 

Osobistość0piorunów

@wombatDaiquiri
Trochę przypał iść do lekarza, bo się ma gówno nie takiej konsystencji jakby się chciało ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@Zgrywajac_twardziela akurat to może być wskazówka poważniejszych dolegliwości, jeśli jest chroniczne. Z głupszymi rzeczami ludzie przychodzą. Możesz na próbę iść do lokalnej przychodzi i popytać starych bab z czym przyszły.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mocarz

w Przegryw

35piorunów

Poszedłem do supermarketu samemu.

Bałem się że nie będzie tego co chce kupić i nie będę wiedział jak wyjść.

Po drodze widziałem przystanek autobusowy, żal mi było ludzi którzy czekali, bo przypominali mi siebie. Myślałem że są biedni i nie stać ich na samochód.

Jak przeglądałem ryże to miałem wrażenie że jestem złodziejem, czułem się że zaraz przyjdzie ochroniarz i powie że coś ukradłem.

Kiedy wychodziłem przez otwartą kasę to miałem wrażenie że kasjerka się na mnie dziwnie spojrzała i zaraz będą chcieli mnie gonić.

Poszedłem do dalszego supermarketu, gdzie znowu czułem że jestem złodziejem i będę chciał kraść ryż.

Podszedłem do pustej kasy i spytałem się czy można tutaj.

Nie wiedziałem jak przyłożyć kartę do terminala i kasjerka niemile do mnie powiedziała że „ no tutaj się przykłada”, ale jakoś się tym nie przejmowałem.

W drodze powrotnej miałem natłok niemiłych wspomnień z czasów szkolnych, myślałem o nieprzyjemnych sytuacjach, z terapii, wycieczek szkolnych, jak szedłem do komisji wojskowej, jak jechałem na studia.

Myślałem że życie jest nie przyjemne i o tym jak się boję przyszłości i wolałbym nie żyć niż iść do pracy albo jeździć na studia.

Idąc ulicą czułem się strasznie nieprzyjemnie, mimo że nie czułem jakiegoś szczególnego strachu jak wracałem.

Nie wiem jak opisać to uczucie.

jakbym szedł ośmieszony przez korytarz z ludźmi którzy się ze mnie śmieją albo są na mnie źli z jakiegoś powodu, albo jakby zaraz coś miało się stać coś złego.

było mi zimno w szyję i jednocześnie tak ciepło że się spociłem. Nie wiem czy się nieodpowiednio ubrałem

nie czułem objawów fizycznych



Kompan0piorunów

Komentarz usunięty

Kompan1piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (18)