Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nostalgia

Fanatyk

w Hydepark

68piorunów

raczej nie

Lata 90. Wtedy było jakoś tak fajniej 😉

Osobistość2piorunów

Nastolatki dzisiaj ubierają się gorzej, choć drożej😁

Nie tęsknię za biedą i bezrobociem.

Jednak doceniam dorastanie bez internetu i telefonu kom.

Pokaż więcej komentarzy (43)

GURU

w Gry

25piorunów

Zgadnijcie kto dzisiaj nie idzie spać.


Diablo II Ressurected

  • Opornik21% (15 głosów)
  • Oporna14% (10 głosów)
  • Oboje66% (48 głosów)

73 głosów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

,,Złe chłopaki z mojej ulicy" reportaż Marii Zbąskiej.

Pamiętam te zdjęcia w metrze, mityczne lata '90.

Pamiętam walające się srebra na klatkach, zapach palonego browna i wielu, bardzo wielu dzieciaków, których już nie ma.

https://youtu.be/HKFkiC67AqE?is=ADTna2FdlMS0kv7-

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

67piorunów

Kiedyś dawno temu jadłem u babci obiad i się spytałem, jak babcia ten sos zrobiła, bo bardzo dobry. Babcia się śmieje i mówi, że z torebki. Pieczeniowy jasny.
Oczywiście nie piszę tego, żeby szkalować moją babcię. Zwyczajnie za⁎⁎⁎⁎ście lubię jasny pieczeniowy z torebki.

Gruba ryba18piorunów

@RogerThat i najlepsze że wszyscy mamy wspomnienia z czymś czego byśmy do ust nie wzięli a od Babci zawsze i smakowało magicznie.

Różowej Babcia np pamiętam zawsze jak przychodziliśmy to kupowała rogaliki podróby 7days taki 5 czy 6 pak i dawała nam kanapki z plasterkowaną szynką konserwową

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

53piorunów

Lata 90. wtedy było jakoś lepiej. Na przystanku zero smartfonów. Ludzie ze sobą rozmawiali. Były jakieś relacje.

Lider22piorunów

ja myślę że to nie mitologizowanie lat 90 ale ogolnie przeszłości. Mimo że w PRL było gorzej to co chwilę słyszę, że kiedyś to było (samochody się nie psuły, jedzie było smaczniejsze, a młodzież mniej zepsuta).

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Hydepark

171piorunów

Lata 90. Zero smartfonów, dziewczyny nie miały tatuaży, spokój. Po prostu ludzie cieszący się chwilą. Komu to przeszkadzało?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

36piorunów

Pojechałem do rodziny na święta i odwiedziłem tzw. stare śmieci. Widoczny tu pociąg jedzie trasą w pobliżu drogi, którą jako dzieciak nie raz jeździłem z kolegami na rowerach w tle widać las i dach domu. Tego domu jako dziecko się bałem. Mieszkała tam starsza kobieta, którą dzieciaki się straszyły mówiąc, że jest czarownicą. Faktycznie była nieco dziwna, ale myślę, że to był po prostu efekt choroby, albo starości a najpewniej jednego i drugiego. Później pewnie zmarła i ktoś kupił ten dom, który dziś niszczeje. Za domem jest małe, leśne jeziorko i dość przyjemny teren, gdzie można odpocząć. Jestem tak stary, że pamiętam, jak przejazd kolejowy przy którym stałem robiąc fotkę pociągu opuszczany był przez dróżnika za pomocą korby. Facet wychodził z pobliskiego domku, gdy rozlegał się dzwonek i kręcąc korbką zamykał szlaban.

Fajnie było znowu tam zajrzeć. Wróciło sporo wspomnień.

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Nowa gra w kolekcji, tym razem troche oldskulowo

Zręcznościowa gra rajdowa, przy tworzeniu której wzorem do naśladowania było Colin McRae Rally 2.0 z 2000 roku. Podobieństwa względem tej pozycji w Old School Rally dotyczą nie tylko grafiki w stylu retro, ale też fizyki, pracy kamery czy wyboru kultowych samochodów

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Przypadkiem trafiłem szukając info o jakimś sprzęcie Technicsa... Nostalgłem mocno, bo pamiętam jak to za gnoja wpadł czasem w ręce jakiś katalog sprzętu Hi-Fi i oglądało się go z wypiekami marząc jakby to fajnie było mieć taki sprzęt w domu. Pamiętam też jak to wysyłało się do różnych firm za granicę listy z prośbą o katalogi, coś nawet kiedyś dostałem, czułem się wtedy jakbym był wybrańcem 😁

https://www.hifi-archiv.info

Fanatyk4piorunów

Jedyne co posiadam tej marki, ale się nie wyzbędę póki grają, operacje klejenia przeszły 3 lata temu. W połączeniu z gramofonem bez podjazdu do obecnych rozwiązań.

Jak ponad dwie dekady temu latałem po mieście w tych nausznikach, to ludzie gapili się jak na debila, teraz wychodzi, że wyznaczałem nowe trendy 😁

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Heheszki

25piorunów

Kosmonauta3piorunów

przede mną ostatnio spadła spora tafla lodu przy 120 km/h z ciężarówki. udało się uniknąć, ale przez unik i ciemność nie wyłapałem na kamerce tablicy rejestracyjnej...

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Wszystko co bym teraz chciał, to cofnać się do 2016/2017 roku w wakacje kiedy jako młody student ze stówą na koncie bankowym, siedziałem z ziomkami nad Wisła, robiliśmy jednorazowego grilla, piliśmy browarki i słuchaliśmy podchmieleni dla beki gangu albanii

heszke w meszke, riszki sziki to król albanii

a teraz praca i powazne życie 30 letniego typa

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Gry

78piorunów

Mam strasznego głoda po , więc zainstalowałem drugą najlepszą grę z uniwersum (ʘ‿ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

Lata 90. Ten czas. Zero smartfonów, internetu... tylko ludzie cieszący się chwilą.

Gruba ryba8piorunów

@WatluszPierwszy jezu jak ja nienawidziłem kibiców piłkarskich w latach 90. zwłaszcza tych z górnika i ruchu, bo głównie z nimi miałem styczność. Ruda Śląska, miasto podzielone pomiędzy te dwie kluby i wieczne pytania za kim idziesz i do wyboru tylko te dwie opcje i 50% szans na wpierdol.

W sumie to mi do dzisiaj zostało xD Ino Gieksa

Fanatyk4piorunów

@FriendGatherArena choroba i wrzód stadionów tamtych lat. Zresztą nie tylko stadionów, bo to się przenosiło na osiedla i do szkół. Szczęśliwie mieszkałem na zadupiu, ale w większych miastach było słabo. Pamiętam, jak się do nas przeprowadził chłopak z Krakowa. Opowiadał, co tam się odwala i nam oczy wyłaziły z wrażenia. Jak w któreś wakacje przyjechał z Katowic kuzyn mojego kolegi i opowiadał, że w jego kamienicy wybili szyby na parterze, bo tam mieszkał chłopak, który był za Ruchem to nie mogliśmy uwierzyć.

Fenomen2piorunów

Rzeczywiście w latach 90 ta zaraza na stadionach była straszna. Ale i tak lepsza niż teraz. Wtedy mieli pałki szturmowe z miękkiej gumy i zasadniczo nie bili po głowach.

Jak złapali za coś poważniejszego, wrzucali do suki, profilaktyczny masaż pałkami i bez większych urazów wystawiali za stadion.

Teraz bicie żeby uszkodzić. Duszenia. Celowe rozbijanie telefonów. Wpierdol z gazowaniem. Łamanie kości, upokorzenia. Na deser wyrok po tym jak w sądzie każdy z nich zeznaje "nie pamiętam ze względu na mnogość podobnych spraw".

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Muzyka

10piorunów

i trochę i

Lato 1999 było dla mnie pewnym życiowym przełomem. To wtedy pierwszy raz zetknąłem się z tym, że ktoś młody, kogo znam i lubię nagle umiera. W wypadku samochodowym zginął wtedy Jurek, mój kumpel z osiedla. Jechał z innym kolegą na stopa do Zakopanego. Niestety skończyło się tragicznie. Tego lata poznałem też sporo ludzi i spędzałem dużo czasu ze znajomymi spoza mojego ścisłego osiedlowego kręgu. Dużo rozmów, piwa i nowych twarzy, co dla mnie zawsze wycofanego introwertyka było nie lada wyzwaniem. Poza tym dużo muzyki. Jako już wtedy wierzący i praktykujący punkowiec programowo odrzucałem mainstream i komercję, ale jednak nie do końca zamykałem głowę na te dźwięki. Jedną z płyt, która stała się soundtrackiem dla mojego lata 1999 było "Californiation" Red Hot Chilli Peppers. Nigdy nie byłem wielkim miłośnikiem ich twórczości, ale w tej płycie jest coś, co mnie przyciągnęło i do dziś ją lubię. Chyba sobie dziś odpalę.

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy oj, niewiele rzeczy zmienia patrzenie na życie jak zgon kogoś, z kim się "bawilo".

U mnie w wieku 18/19 lat był to ziomek, który dostał randomową kosę w serce od randomowego sebixa w centrum miasta, pod swoim domem.

Pokaż więcej komentarzy (2)