Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nostalgia

Lider

w Piłka nożna

9piorunów

Dzisiejszy ćwierćfinałowy pojedynek Turcji z Holandią (godz. 21:00) obudził we mnie pokłady i przypomniał o starciu sprzed prawie ćwierćwiecza, w którym na ME Turcy zmierzyli się z sąsiadami zza miedzy „Oranje” – Belgami.

19 czerwca 2000 r., w ostatnim spotkaniu fazy grupowej gospodarze turnieju, Belgowie do awansu do 1/4 finału potrzebowali przynajmniej remisu z Turkami. Ówczesna reprezentacji Belgii nie miała takich gwiazd jak obecnie, ale grało w niej sporo solidnych zawodników – bracia Mpenza, Bart Goor, Luc Nilis, Marc Wilmots. Jednak tamtego wieczoru show skradł golkiper „Czerwonych Diabłów”, niespełna 36-letni Filip de Wilde występujący na co dzień w Anderlechcie Bruksela.

W doliczonym czasie pierwszej połowy Hakan Sukur urwał się belgijskiej defensywie i w powietrznej interwencji De Wilde zamiast futbolówki złapał głowę tureckiego snajpera. Na jego szczęście wcześniej piłka odbiła się od głowy napastnika Galatasaray i wpadła do siatki, dzięki czemu uniknął czerwonej kartki. Jednak co się odwlecze to nie uciecze…

W drugiej połowie Sukur dobił Belgów w 70. min., a kilka minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry Arif Erdem zgubił obronę gospodarzy i De Wilde aby zapobiec utracie kolejnej bramki zaszarżował przed pole karne, lecz w ostatniej chwili postanowił zaatakować nie piłkę, lecz… głowę tureckiego piłkarza za co wyleciał z boiska, a znokautowany Erdem musiał opuścić plac gry. Na domiar złego selekcjoner Belgów wykorzystał już wszystkie trzy zmiany, więc na ostatnie minuty bluzę De Wilde i miejsce miedzy słupkami Belgów zajął nominalny obrońca.

W każdym razie „Czerwone Diabły” pożegnały się z turniejem, a mecz z Turkami był ostatnim reprezentacyjnym występem De Wilde, który jeszcze przez kilka lat straszył (głównie na belgijskich boiskach) i swoją karierę zakończył w 2005.
Cały mecz w jakości VHS: https://www.dailymotion.com/video/x29r1q4
Gol Sukura na 1:0 – ok. 0:50 godz.
Gol Sukura na 2:0 - ok. 1:21 godz.
Czerwona kartka – ok. 1:35 godz.

Pokaż więcej komentarzy (1)

Gruba ryba

w Hydepark

101piorunów

W tej nitce wklejamy produkty spożywcze, które zniknęly z półek sklepowych.

Na dzień dobry kultowa pozycja - LIFT jabłkowy.

Gruba ryba10piorunów

Lift miał bardzo "słodzikowy" smak. Ludzie go kupowali głównie dlatego bo był tani, ale w dzisiejszych czasach napojów zero pewnie wróciłby do łask.

Pokaż więcej komentarzy (114)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Dziś totalny offtop.
Wpis tego typu chciałem stworzyć już kilka lat temu na wykopie, ale z różnych powodów nie powstał xd

Mowa o moich wrażeniach z gry ,,Story of Seasons: Friends of Mineral Town."
Nie będzie to recenzja, nie szanuję za bardzo recenzentów gier, bo są ,,męczennikami".

Gra jest remakem Harvest Moona Fomt, który to nawiązuje HM Back to Nature.
Za dzieciaka zęby zjadłem na tych dwóch tytułach. Głównie na Fomcie, bo emulator PlayStation nie chciał za bardzo działać na moim komputerku.
Dlatego przyznam się, że czekałem na odświeżoną wersję. Niestety, gdy wyszła, cena mnie trochę odstraszyła, musiałem najpierw pożyczyć od znajomego, później na wycieczce w Argentynie kupiłem wersję na xboxa.
O grze przypomniałem sobie w ten weekend, bo była na przecenie za 70 zł.

Będę pisał o rzeczach związanych z wersją pctową, bo na konsoli pograłem może z trzy godziny.

Głównym celem gry jest znalezienie sobie waifu, przy okazji prowadząc farmę, Za dzieciaka na waifu miałem wywalone, ważne że można było sadzić warzywa xd

No to zacznijmy. Wersję z 2k20 mogę określić jednym słowem: uproszczenia. Byłem w szoku, że powycinali rzeczy, które były w wersji gameboyowej.

Pierwszą zmianą jest rozmiar plecaka. W oryginale pierwszy miał trzy miejsca, a to dość mocno przeszkadzało. Tu nam kilka dodali. Dodatkowo itemy teraz się stakują-do 9 na slot. Jest to jedna z niewielu zmian na plus.

Drugą rzeczą, którą wycięli, jest wyrzucanie przedmiotów. W oryginałach po prostu upuszczałeś item na ziemię lub wrzucałeś do wody i znikał. Widać mechanizm ten przerósł nową ekipę, bo mechanizm ten został zupełnie usunięty. Przez dwa dni nie odkryłem jak pozbyć się przedmiotu grając na padzie. Jedynym sposobem jest kliknięcie najpierw tab, następnie c. Śmieszne jest to, że otwiera ci menu, do którego możesz wejść normalnie kontrolerem, ale jeśli to zrobisz to opcja ,,c" nie jest dostępna xd. Musisz wchodzić tabem.

Trzecią rzeczą, którą zmienili, jest gotowanie. W nowej wersji możesz jedynie wybrać przepis z listy. Wcześniej przepisy mogłeś odkrywać sam. Lubiłem bawić się w odkrywanie nowych przepisów, np garnek plus jajko =ugotowane jajko. Moim zdaniem było to bardzo fajne. Obecnie wygląda to tak: ugotuj pięć razy miso, a dostaniesz nowy przepis z rybą.
Wielki minus.

Uproszczeniu uległ również system ulepszania. Nie musisz ulepszać poziom po poziomie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by z pierwszego wskoczyć od razu na piąty. A, I liczba dni potrzebnych na to, by kowal zrobił broń wyższego poziomu została skrócona. Zmiana na plus, chyba.

Z wyrzucaniem przedmiotów powiązane jest ich podnoszenie. Nie da się podnieść zwierzaków, nie tylko dzikich, ale również kur.
Duży minus.

Napisałem o dzikich zwierzakach więc do nich przejdźmy. Liczba ich została znacznie zmniejszona. W Btnie i Fomcie po mapie ganiało ich mnóstwo. W Sosie czasami pojawi się jeden.

Kopalnie. A raczej rak. Wprowadzono dziury, które powodują, że spadasz kilka pięter w dół. Niby spoko, bo przyśpiesza schodzenie, ale nie. Wpadniesz raz i tracisz połowę staminy. W ogóle nie oddaje, bo po kilku dziurach kończysz w klinice. Teraz jest lepiej, ale w pierwszej wersji gry dziura na dziurze dziurę poganiała.

Nie podoba mi się brak niektórych animacji. Np. Jak już masz waifu, która gdzieś pracuje, to do pracy i z niej będzie się teleportować. Skoro kilkanaście lat temu dało się zrobić by chodziła, to nie wiem czemu Teraz jej nie ma.

A, prawie zapomniałem. Stare gry miały bardzo szczegółowe statystyki. W nowej są dużo mniej szczegółowe, a o części dostaniesz się dopiero, gdy kupisz regał.

Chyba to wszystkie moje przemyślenia. Czy warto zagrać? To zależy. Gra, która ma grafikę z ps2, w której część rzeczy zostało chamsko wycięta za 170 zł? Nie wydaje mi się. Ale za tę 70 to można dać się ponieść nostalgii.

A, taki szczegół na koniec. Gierka była projektowana pod pada. Przez to sterowanie klawiaturą i myszką jest straszne, momentami aż krzyczy ,, graj na padzie!"

Fanatyk

w Samochody

29piorunów

Młodsi widzowie mogą już tego nie pamiętać, ale w dawnych czasach taki dźwięk był powszechny pomiędzy Bugiem a Odromnysom. Stąd wzięło się alternatywne dla "malucha" określenie fiata 126p – "kaszlak".

Ciesz się, kochana młodzieży, żeś nie musiała jeździć takim gównem.

https://www.youtube.com/watch?v=ggAmpnNpfFI

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

A Wy co? Biedawydania cyfrowe ze Steama? Nawet mi Was nie żal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
[#heheszki](https://www.hejto.pl/tag/heheszki) [#gry](https://www.hejto.pl/tag/gry) [#rpg](https://www.hejto.pl/tag/rpg) [#nostalgia](https://www.hejto.pl/tag/nostalgia) [#gownowpis](https://www.hejto.pl/tag/gownowpis)

Fanatyk5piorunów

@Budo Jade Empire - niedoceniona perełka, jedna z moich ulubionych gier, zrobiłem ja z 5 razy i co jakiś czas wracam. Szkoda, że się nie sprzedała, bo za⁎⁎⁎⁎ście chciałbym zagrwc w drugą część

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów


Czy ktoś z was pamięta może z przełomu lat 90/00 zdalnie sterowane samochodziki w mikro skali? Długość maksymalnie kilka cm, trochę jak resoraki. Pudełko było w kształcie kopuły z przezroczystego plastiku, jej podstawa była jednocześnie pilotem. Próbowałem szukać zdjęć na googlu, ale tych konkretnych nie mogę znaleźć. Przypomniało mi się kilka dni temu i teraz będę o tym myślał dopóki nie znajdę xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Wiem, że to ten ultrakiepski portal i rowniez za nim nie przepadam, ale czasem na weekend dadzą jakiś fajny tekst. Ten jest o latach 90 i wzbudził moją nostalgię, tak więc polecam:
Fragment:
"Jeden z kolegów opowiedział mi historię, która znalazła się w e-booku, o tym, jak chłopak z jego klasy pojechał na wycieczkę zagraniczną do Tunezji. Jego tata był "biznesmenem". Chłopiec przywiózł z Tunezji daktyle dla całej klasy. Nikt nie wiedział, co to jest i jak to się je, a lot samolotem był dla dzieciaków porównywalny z lotem na księżyc. "
Zoomerzy tego nie skumają, ale tak było xD
Pamiętam na Polsacie te wycieczki do Tunezji do wygrania. Coś niewyobrażalnego bo bieda była, że aż piszczało :smiley: Teraz podróż samolotem to jest chleb powszedni dla większości millenialsow.
Jest też o Cezarym Mończyku. Niektórym taka mentalność pozostała xD
https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,31083098,pierwsza-mysl-kurde-ale-bylo-tanio-a-potem-sprawdzasz.html

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Kto pamięta ,,Spotkanie z balladą" w telewizji? Program telewizyjny, który był przaśny ale nie siermiężny. Kiczowaty, ale wdzięczny. Wieśniacki, ale z polotem. A przede wszystkim - targetem byli starsi ludzie na wsi, którzy mogli sobie przy tym pośpiewać i pośmiać. I to w czasach biednych, kiedy PGR-y upadały, a dotacji z łunii jeszcze nie było...

Pamiętam jak moja prababcia, rocznik 1916, bardzo lubiła oglądać ,,Kopydłowo" - i za samo to szacuneczek dla twórców.

Kosmonauta5piorunów

oglądałem z rodzicami. Całkiem fajne było, dość dobrze pamiętam postać komendanta i księdza.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Ciekawostki

46piorunów

Z okazji Międzynarodowego Dnia Deskorolki przesyłam dobrą energię w postaci numeru z soundtracka do gry Tony Hawk Pro Skater 2, kawałek który na pewno każdy grający staruszek zna - ależ to była giera!

Ależ to był soundtrack, aż ciężko coś wybrać!

https://www.youtube.com/watch?v=kl1hgXfX5-U

Osobistość1piorunów

Najlepsze w 2 był Last Resort, a w 3 Ace of Spades. Najlepsze punkty się robiło na tym.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

82piorunów

Pamiętacie ten program? Prosty, lekki program do prostych zadań jak pocięcie, przyspieszenie/spowolnienie czy proste efekty przejścia. Program tak prosty, że każdy mógł go ogarnąć w 5 minut.

Tytan3piorunów

O tak. I każdy filmik w necie wygladal tak samo zedytowany.
Niebieska plansza z tekstem na środku, muzyka w tle i content.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ciekawostki

34piorunów

Weekend zleciał całkiem szybko, więc wracam do was z kolejnymi ulotkami/katalogami lego.

Kolejny krok w tył, a więc dziś przenosimy się do roku 1993.

Zaczniemy od najbardziej zużytej, czyli najczęściej używanej przez mnie rozkładówki - Lego Pirates - tudzież Piraci po prostu.

Wspaniała to była seria - nie zapomnę jej nigdy, mimo, że tak jak i inne - pozostawała jedynie w strefie marzeń ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale to nic! Te marzenia były bardzo rozbudowane! Godzinami toczyłem w myślach morskie bitwy, abordaże i rozróby w porcie! Przednia to była zabawa, a ta karteczka - niezwykle dla mnie cenna :3
W sumie do teraz, mimo, że ten plakat dobre 20 lat w piwnicy leżał - dokładnie tak go zapamiętałem!

Drugi z plakatów, to ponownie - Lego serii Town - ponownie dynamiczna grafika, sama w sobie sugerująca przebieg wydarzeń i 'fabułę', a w połączeniu z z katalogiem 'przyszłorocznym' tworząca już całkiem rozbudowaną historię.

Na koniec oczywiście rewers i pomniejsze zestawy z różnych serii.

Gwiazdor2piorunów

Miałem okazje w weekend obejrzeć te cudeńka na żywo podczas Pyrkonu. Robią kurcze wrażenie. Co prawda za dzieciaka wydawały się nieco większe ale i tak robią niesamowite wrażenie na żywo.

Pokaż więcej komentarzy (9)