Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#oporniktojednakjestpojebany

GURU

w Nocna Zmiana

43piorunów

LOL przyjebałem żonie z kolana przez sen, bo mi się śniło że jakiś drecholek patusek na ulicy chce mi zabrać chipsy ziemniaczane (solone).

Dobrze że w udo a nie np. w nos. 😛

Lubię chipsy ziemniaczane (solone).

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Ekologia

52piorunów

No więc, znudziło mi się oddawanie po kilka butelek, żeby dostać paragonik na 2 czy 3 złote.
Potem mam ich masę, i nie wiem co z nimi zrobić, nie robię zakupów tak często.
To pomyślałem - uzbieram tego więcej, i oddam hurtem, będzie coś wart ten talon na k⁎⁎wę i balon.


Jak padumałem, takoż i uczyniłem.

Uzbierałem spory wór, specjalnie poszedłem w środku tygodnia, licząc na to, że będzie mniej amatorów wkładania podłużnych przedmiotów do okrągłej dziury która marudzi jak źle włożone... No ale nie.
Nie było szans, przede mną kolejka żulerii z worami równie wielkimi jak moje, jak nie większymi, a maszyna już była przepełniona unijną miłością.

No nic, wróciłem z tym worem, licząc że stare baby w oknach paczące, nie wezmą mnie na języki, biorąc za żula wracającego z tarczą, nie na tarczy.

P.S.

Ale te kleszcze upasione w tym roku, Jezus Maria.

Osobistość16piorunów

@Opornik
Tak zwany system "daj kasę, oddamy jak odniesiesz niepogniecioną butelkę i poczekasz 20 minut aż po piątej osobie przepełniony automat zostanie opróżniony przez panią, która i tak nie ma na to czasu bo została oderwana od jednej z dwóch czynnych kas do których czeka łącznie jakieś 50 osób, a jak nie oddasz to cały zysk idzie dla nas".

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Heheszki

6piorunów

System kaucyjny ma swoje wady, ale są i plusy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Taniec

12piorunów

Jestem lekko wstawiony (i ku⁎⁎⁎⁎ko obolały, będę jutro kręcił małysza w LuxMedzie bo coś mi tu srogo nie pasuje), ale pomyślałem sobie, że śmiesznie by wyglądało coś podobnego na odstawić.

https://www.youtube.com/watch?v=AxSWVkPfVc8

Kobiety, oczywiście, miały by zakaz wstępu, chyba że miały by brody.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Sport

19piorunów

Wczoraj w parku Żerańskim widziałem gościa poginającego na Foilboardzie.

Magicznie to wygląda kiedy widzi się po raz pierwszy i nie wiadomo jak wygląda część podwodna.

W końcu się wywalił (hy hy, hy hy), podpływa do pomostu, a ja do niego:

_Przepraszam, czy to AI?_


Śmiechom nie było końca.


Jeszcze dwóch gości z foilboardami widzieliśmy, widać zyskuje na popularności. Swoją drogą trochę hardkory, w taką pogodę...

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Jestem kociarz lvl 9000.

Leżę w łóżku bo chcę wcześniej zasnąć (buhahahaha), ciemno jak pan Bóg przykazał, i kitku mi wskakuje, a ja po technice wskoku i nacisku na materac ze 100% pewnością wiem które to.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Zdrowie

10piorunów

Siedzę sobie i siedzę, humorek mi nawet dopisuje, (z humorem u mnie bardzo słabo ostatnio), ale oczywiście musi przyjść ten c⁎⁎j mózg i namieszać w myślach.


Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Heheszki

20piorunów

Kupił byś taką książkę? :P

The Fluffy Adventures Of Bartholomew, the Anchor Fucker ()

Sorry nudzi mi się na zwolnieniu i trochę mam głupawkę. :P


Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

32piorunów

* -dryń dryń!-

* Pogotowie Chujwaflowe słucham.

* Panie doktore chyba umieram mam 37.7

* Jakie obiawy?

* Telepie mnie, zimno mi, i wszystkie mięśnie bolą

* Czy ma pan siłę shitpostować i narzekać po internetach?

* Tak.

* Oooo, stan agonalny, wysyłam pawulonarkę

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Jestem admirał Fukyu Niggah!

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Gównowpis

31piorunów

Onopaptikona nie przebiję ale spróbować można.

Drugi raz prawie spaliłem sobie altankę.

Trzeci rok mieszkają u mnie działce dwa koty po matce. To twarde chłopaki ze wsi, całe życie na dworze, do domu zaglądały tylko na jedzenie albo na jak było bardzo zimno.

Gdy je wziąłem do bloku to mało nie uschnęły z tęsknoty.

Więc zainstalowałem ich na działce, w altance porobiłem małe domki z sianem, jest im tam dobrze nawet zimą.

Zimą przychodzimy do nich raz dziennie dać ciepłej wody ciepłego jedzenia, I trochę napalić w piecu na naftę, żeby się rozgrzali.

No więc wczoraj wieczorem wpadłem na pomysł że zostawię zapalony wkład do znicza żeby trochę grzał przez całą dobę.

Nic nowego, nie raz używałem wkładów do zniczy jako źródła światła wieczorem gdy grzeję chłopakom, albo gdy siedziałem na działce latem. Wiosną wielokrotnie używałem wkłady do ogrzewania szklarenki gdy były przymrozki.

Nigdy żaden się nie zapalił, nigdy żaden się nie stopił, najwyżej czasami u góry plastik się stopił gdy spalało się paliwo niżej, wszystkie zawsze wypalały się do dołu i gasły.

Dzisiaj koło 15:00 żona poszła dać kotu żryć, bo i tak była na zakupach, i bardzo dobrze że poszła - ja miałem pójść o 16:00.

Jakbym poszedł O 16:00 to już bym zastał straż i jarajacy się hucznie domek z przystawkami, może i drzewa bo nad domkiem jest jedno z uschniętą gałęzią sięgającą dachu.

Gdy weszła palił się już blat stolika, ogień bił w górę mocno (stearyna czy olej + płyta wiórowa), więc raczej samo by nie zgasło.

Ech... A wczoraj oglądałem filmiki na YouTubie jak ludzie grzeją szklarnie wkladami, niektórzy trzymali znicze wkłady w słoikach.. Nawet mi myśl przeszła czy nie włożyć do słoika, ale mówię przecież nigdy nic się nie stało, co się może stać.

Po raz kolejny głupi ma szczęście.

Pic related, blat zagaszony szmatą i śniegiem.

Osobistość8piorunów

@Opornik Ja miałem taki ślad na meblościance. Koleżanka, która wówczas u mnie mieszkała, lubiła świeczki, bo "robią nastrój". Dobrze, że dostrzegłem poświatę tego "nastroju" przez szparę pod drzwiami do pokoju. W tym czasie dziewcze radośnie pluskało się w wannie. Mebel wyrzuciłem, dziewczęciu wybaczyłem...

Osobistość4piorunów

@Opornik Blat dolnej szafki od meblościanki. Dokładnie w tym samym miejscu, jak na Twoim zdjęciu. Świeczki stały na talerzyku i jedna się przewróciła... Książka leżąca obok już się zaczęła palić, bo nasiąknęła parafiną.

Gruba ryba2piorunów

@zed123 u mnie na studenckim mieszkaniu kolega palacz mial katar i petowal do smietnika z obsmarkanymi chusteczkami. wlascicielka mieszkania nie byla zadowolona ze zweglonego parkietu

Osobistość2piorunów

@Opornik Hmmm.... jak tam kotki grasują, to nic słoik nie pomoże. Jak będą chciały Ci spalić altanę, to przewrócą ten słoik. Może vabasto sterowane modułem GSM jest bezpieczniejsze?

GURU0piorunów

@ramen to akurat nie problem, na stół nie włażą, po prostu wkład się wy... Cholera, no jest przy zerowe ryzyko że wlazł na stół i przewrócił. Albo samo się przewróciło.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Jedzenie

24piorunów

Zgodnie z wczorajszą obietnicą, Brunost od @AdelbertVonBimberstein został komisyjnie otworzon!
Nigdy wcześniej nie kosztowaliśmy. Ciekawa sero-krówka. :)

Powiem wam śmieszną historię:
Za komuny dostaliśmy paczkę z Francji, gdzie ojciec trochę popracował na farmie.
Ja dostałem stację Shell lego, ale ona była dla mnie ogromna, na taki wielki zestaw nikogo ze znajomych nie było stać, był szpan.
Oprócz tego dostaliśmy kilka wieeeelkich tabliczek czekolady. Ogromnych i grubych.
Tylko kurde, za cholerę nie dało się ich ugryźć, twarde jak kamień. Powaliło tych Francuzów?
Po dłóższej debacie uznaliśmy że to jest czekolada do robienia gorącej czekolady. :)
No skąd człowiek zza żelaznej kurtyny miał wiedzieć.

Osobistość3piorunów

@Opornik Kurczę, muszę w końcu też spróbować :grinning: Ja jestem serolubny, ale tego norweskiego przysmaku jeszcze nie umiałem dostać.

Fanatyk1piorunów

@Peter_Mountain na allegro na bank dostaniesz. Ma długą datę i do momentu otwarcia nie musi być przechowywany w lodówce. Na początek polecam taki podstawowy, w brązowym opakowaniu - fløtemysost, jest delikatniejszy i mniej intensywny. Jak posmakuje to docelowym experience jest gudbrandsdalsost - bardziej charakterny, cięższy, intensywniejszy, z dodatkiem koziego mleka.

Osobistość4piorunów

Brunost na gofry razem z dżemorem. Każdy w Norwegii ma taką maszynę do gofrów. Kiedyś zrobiłem 5 dni research i też kupiłem, tylko taką która mówi kiedy są gotowe, bo jako nie - Norweg nie umiałem ich robić. Mogę pokazać.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hejtopaka

16piorunów

Uff! W ostatniej chwili!

Przebiegły Opornik jest tak przebiegły że podał paczkomat z dala od domu i musiał zapierdzielać.

A że jest bardzo przebiegły podał zły numer telefonu i nie wiedział że poszła.

A że jego przebiegłość nie zna granic nie sprawdzał maila z hejto i gdyby go nie zawołano na portalu nie wiedział by że czeka.

Ale ogromna i pieknie zapakowana, aż strach otworzyć. To moja pierwsza emocje sięgają zenitu. :smiley:

Mogę ujawnić od kogo dostałem?

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Warszawa

22piorunów

Jadę zbiorkomem, dużo ludzi bo szczyt. Widzę wolne miejsce na którym kiczowata czarna torebeczka wypoczywa, obok właścicielki siedzącej przy oknie.

Pytam się grzecznie "można tu?".

Na co właścicielka odrywa zblazowany wzrok od molestowanego tłustym palcem telefonu, cmoka, i pokazuje mi palcem: "tam ma pan dużo miejsca".

Patrzę - no faktycznie jest dużo miejsca.

Ale się wkurwiłem i odrzekłem głośno: Żeby się pani torebeczka nie zmęczyła! (Grubasko - dodałem szeptem), po czem poszedłem usiąść tam gdzie jest dużo miejsca i napisałem post na Hejto, dumny z obywatelskiej postawy.

Ludzie się na nas spojrzeli, kilku prychnęło pod nosem. Pucia wysiadła na następnym przystanku, pewnie jej stacja.

Lider5piorunów

@Opornik a weź, "zmęczone siaty". Jeszcze jak jest masa wolnych miejsc to spoko, ale jak już zaczyna być zapchany, że trzeba faktycznie szukać tego miejsca, to mnie to zaczyna mierzić. Jeszcze żeby to była TORBA, wielka jak 2 plecaki to c⁎⁎j, zrozumiem, może nie chce trzymać tego na tej półce na górze, bo nie wiem, delikatne rzeczy tam są, albo się o to boi, chociaż ja wtedy po prostu to trzymam na kolanach i no życie, ale jak to jest taki piździk mały, który zajmuje miejsce dla samego faktu, żeby paniusia nie musiała siedzieć obok nikogo innego, to mnie to po prostu wkurwia. Szczególnie jak jeszcze pociąg jest tak zajebany, że nawet już nie ma gdzie stać i KTOKOLWIEK by mógł usiąść, żeby stojący mieli minimalnie mniejszy ścisk, ktoś się pyta, czy można usiąść... a ta udaje głucho-ślepo-niemego. Albo ostentacyjnie odwraca łeb do okna. I c⁎⁎j. Nie powie tak, nie powie nie, nic się nie odezwie. Paniusia z fochem, weź spierdalaj i nie przeszkadzaj jej wysokości.

GURU2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu tak, dlatego się wkurwiłem bo niedawno o tym gadaliśmy. Ja kładę plecak na miejscu obok, ale jak jest więcej ludzi to go biorę na kolana inni też tak robią, ale niektórzy nie.

ostatnio jakiegoś obcokrajowca musiałem prosić żeby wziął swojego jebanego plecaczka bo chcę usiąść, bardzo był zdziwiony.

Pokaż więcej komentarzy (8)