Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pieniadze

Fenomen

w Hydepark

37piorunów

Wytłumaczę wam, dlaczego Polacy nie chcą głosować na Trzaskowskiego i wolą ex kibola od Warszawiaka. Bo wielu się w to w pale nie mieści. Zwłaszcza dla ludzi pozamykanych w swoich bańkach i złotych klatkach, wychowanych w dobrobycie na pistacjowych osiedlach ze strzeżonym parkingiem.

Zacznę od tego, że świetnie znam każde środowisko. Wychowałem się w tzw "dobrym domu". Tata adwokat, mama analityk medyczny. Za małolata trzymałem się z innymi dzieciakami z dobrych domów, rodzice mieli innych znajomych prawników, lekarzy, inżynierów i tak dalej. Od wieku wczesnonastoletniego wybierałem sobie jednak sam towarzystwo. I dziś mam tę grupę od lat. Pełen przekrój - wojskowi, strażacy, automatycy, handlowcy, elektrycy. Klasa średnia. Ale przewinęło się sporo ludzi. Sam jeździłem na mecze, chodziłem na zbiórki kibicowskie na osiedlach. Otaczałem się chłopakami z osiedli, byłem na studiach w dużym mieście, miałem dziewczynę z rolniczej rodziny. I jak Nawrocki - trenowałem boks, przez kilka ładnych lat, łącznie z walkami. Poznałem każde środowisko: od wykształconych i bogatych, przez rolników bogatych i biednych, robotników, chuliganów i tak dalej. Więc trochę o ludziach wiem. Do tego pracuję z ludźmi w handlu od kiedy zacząłem pracować. I tu współpracuję i z ludźmi "ąę" z dużych przedsiębiorstw, jak i z takimi prostymi chłopami, co mają firmy usługowe.

To, czego nienawidzą Polacy to klasizm. A taki bije od Rafała i jego otoczenia. Może nawet nie tyle od Rafała, co od środowiska PO i dziennikarzy z nim związanych. Nic się nie nauczyli na błędach z lat 2011-2015. Dalej mamy przekaz o "tępej prowincji", "Polsce A i Polsce B", "wieśniakach", "wykształconych z dużych miast". Z uporem maniaka wałkuje się ten sam przekaz. Ostatnio u Wysockiej-Schnepf wypowiadał się jakiś gość, że "Polska Nawrockiego to Polska konserwatywna, tradycjonalistyczna, zaściankowa i antyeuropejska, a Polska Trzaskowskiego to progresywna, nowoczesna i liberalna". K⁎⁎wa, serio? XD

Serio non stop bananowe dzieci będą wmawiać reszcie Polaków, że są gorszej kategorii? Ile można wałkować przekaz, przez który się przegrywa xD Może faktycznie Trzaskowski ma wyższe poparcie wśród wykształconych, ale wśród młodych trend się odwraca i młodzi coraz bardziej dostrzegają innych kandydatów, bo są znudzeni duopolem - teraz Mentzen i trochę Zandberg, wcześniej nawet i Hołownia.

Ja obcując w towarzystwie ludzi z większych miast, i swoich i znajomych rodziców jako dziecko (a sami trochę od nich odbili) też odniosłem wrażenie, że przekaz "co to nie my, reszta gorsza" jest turbo popularny wśród tych zakompleksionych słoików ze swoimi papierkami i robotą w korpo. Pamiętam, jak niejednokrotnie w latach 2005-2011 słyszałem, że wyborcy PiSu to plebs.

Nawrocki wydaje się ludziom bardziej autentyczny. Ma przeszłość w chuligańskich grupach, ale finalnie chłopak z robotniczej rodziny z szemraną przeszłością został doktorem nauk i prezesem IPN i startuje na prezydenta. Dla przeciętnego Polaka to jest wzór do wyjścia z nędzy i chujni. Dlatego granie kartą jego przeszłości dodatkowo ich tylko mobilizuje do walenia w Trzaskowskiego, który całe zycie miał z górki i jest z Warszawy.

A wiecie czemu Polacy nienawidzą klasistów? Bo w latafch 90 i 00 większość gówno miała i żarła tynk ze ściany i jeździła na wakacje na domek nad jeziorem 20 km od domu, dlatego razi ich po oczach poczucie wyższości i pogardy dla tych, co po prostu niewiele mają. Tak samo jak gardzenie kimś, bo nie ma papierków na polskich gównouczelniach i nie podążą za trendami z zachodu.

Fanatyk2piorunów

@Lopez_ widzę że masz pamięć złotej rybki jak większość społeczeństwa.

Dalej mamy przekaz o "tępej prowincji", "Polsce A i Polsce B", "wieśniakach", "wykształconych z dużych miast".
Serio non stop bananowe dzieci będą wmawiać reszcie Polaków, że są gorszej kategorii?

Posłużę się pewnym cytatem
>Ojciec Tadeusz Rydzyk powinien publicznie przeprosić żonę prezydenta za wypowiedziane w marcu obraźliwe słowa "Nie nazywajmy szamba perfumerią". Tak postanowiła powołana przez Episkopat Rada Programowa Radia Maryja - dowiedział się DZIENNIK.
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/213397,rydzyk-ma-przeprosic-za-porownanie-do-szamba.html

Czyjego środowiska to są słowa? To jest rok 2007 i prezydentura Lecha Kaczyńskiego. Wtedy było wielkie oburzenie, teraz ściek w ruspublice nikomu nie przeszkadza.

Prawica w Polsce od 1989 ma problem z ludźmi wykształconymi, bo przyjęła za swój honor to z czym za komuny walczyła. Została klasą chłoporobotników i walczą z wrogimi agentami. Najwyraźniej coś tu poszło nie tak. Wykształceni i inteligencja to wrogowie systemu. Normalnie chichot historii.

Osobiście rzygam tą wojną my, oni. Zarówno wyzywaniem kogoś kto zna parę języków obcych, jak i wyśmiewanie że ktoś jest rolnikiem. Takie wojny polsko-polskie i absurdalnie głupie wybory doprowadziły zarówno do rozbiorów i II wojny światowej. Bo polactwo musi pomachać sąsiadowi zza płotu szabelką bo musi się poczuć lepszy.

Podsumowuje to cytatem filmowym który oddaje idealnie obecny stan rozmoczenia kartonu.

https://www.youtube.com/watch?v=i6bOmxMjqx0

Rydzyk ma przeprosić za porównanie do szambaOjciec Tadeusz Rydzyk powinien publicznie przeprosić żonę prezydenta za wypowiedziane w marcu obraźliwe słowa "Nie nazywajmy szamba perfumerią". Tak postanowiła powołana przez Episkopat Rada Programowa Radia Maryja - dowiedział się DZIENNIK.dziennik.pl
Koneser2piorunów

Czyli ludzie, mówiąc w uproszczeniu, że wsi, głosując w oparciu o własne uprzedzenia tylko utwierdzą słuszność przekonania, że ludzie ze wsi to tłuki.

Mówię to ja, chłopak ze wsi.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Mam do dyspozycji wolną kwotę 10-15 tysięcy.
Pytanie, w co najlepiej to zainwestować.
Obligacje? Kursy? Szkolenia? Szkoła? Jakieś pomysły?
Nie znam się na giełdzie. Nie chcę ryzykować.

Gruba ryba2piorunów

@l100e W siebie. Jakieś szkolenia, które mogą Ci później przynieść profit

Gruba ryba2piorunów

@l100e dozbieraj i kup miejsce parkingowe/garaż/miejsce w garażu pod wynajem. To teraz jest w modzie wśród wybitnych inwestorów.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Specjalista

w Biznes news

6piorunów

Stópkarstwo - coraz bardziej dochodowy biznes?
Chłop w wieku 23 lat się chwali kupieniem mieszkania i zdradza swoje zarobki: ponad 100 tys. dolarów zarobił m.in. na sprzedawaniu swoich skarpet i bielizny, pokazywaniu stóp w internecie czy umawianiu się z innymi mężczyznami, którzy wielbili jego stopy i za to płacili.

A Wy jak tam? Jutro do roboty w januszexie?

GURU2piorunów

Jakiś kuźwa tani ten apartament - w Rumunii kupił?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

24piorunów

Geniuszki zła... :rolling_on_the_floor_laughing:

Dwie obywatelki Afryki zostały złapane na gorącym uczynku. W jednym ze sklepów w Bolesławcu zostały zatrzymane przez policję po tym, jak próbowały zapłacić za zakupy fałszywymi banknotami. Oszustwo nie było trudne do wykrycia, gdyż każdy z nich oznaczony był dużym czerwonym napisem... "falsyfikat".

https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/chcialy-zaplacic-falszywymi-banknotami-turystki-zatrzymane-w-boleslawcu/e7rw2ve,07640b54

Mistrz1piorunów

Będą palić frana, że one nie widziały, zrobią z siebie ofiarę, że ktoś im takie dał i będzie umorzenie :smiley:

Kosmonauta6piorunów

@Banan11 Mnie ciekawi, jak można uzyskać obywatelstwo Afryki. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Pochwalę się. Podpisałem ostatnio kilka umów w robocie. Z pozytywnych rzeczy, osiągnąłem 1 próg premiowy w pracy (sprzedaż w modelu abonamentowym) i jestem blisko drugiego, ale nie zapeszam. Do lata będzie to z tysiąc złotych. Potem stosunkowo łatwo o kolejne 500-1000-1500 zł. Więc jakbym do końca roku miał 1500 zł premii, to by było już spoko. Na wiosnę dla zajawki (i tak jestem singlem) i postrzelania sobie raz w tygodniu pójdę na WOTy, to będzie już te 2500-3000 zł więcej względem podstawy (mam 5k), duże miasto powiatowe, małe koszty życia. Więc już fajne pieniądze, żeby wyremontować mieszkanie, które na mnie czeka. Może wymienię swój 12 letni samochód za rok-dwa na coś nowszego. Taka kasa pozwoli mi już fajnie żyć. No i okej.

Z negatywów, nie mam z kim dzielić życia (28 lvl), dostać głupiego wsparcia czy komplementu, jestem ekstrawertykiem a pracuję sam ze sobą (wszyscy zdalnie, kontakt to CRM, WhatsApp i okazjonalnie meetingi na Teams) i mimo stałego grona przyjaciół i zajętych weekendów, całe dnie spędzam sam - praca, trening. Do tego wkurwiają mnie rodzice, zwłaszcza ojciec malkontent, co po 2-3 piwach to jeszcze potrafi 2-3 godziny narzekać na głos przed TV. W c⁎⁎j to dołujące, ale może nie doceniam tego co mam. Co do matrymonialnych aspektów - uchodzę za podobno przystojnego, jestem dobrze zbudowany i coś tam czasem wyrwę na imprezie, ale 90 % lasek tutaj to albo npcty albo są zaburzone psychicznie i straumatyzowane po związkach z jakimiś oszołomami xD

Autorytet1piorunów

@Lopez_ Ja już dałem sobie spokój z ludźmi. Co prawda odbiło mi z samotności, ale nie nadaję się do towarzystwa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów


ile mniej więcej wydajecie w miesiącu na jedzenie, drobne zakupy i takie tam?
Mam na myśli, po tym jak opłacicie wszystkie cykliczne rachunki jak czynsz za mieszkanie, prąd etc.

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość0piorunów

Jedzenie to tak 800-900€ miesiecznie -> tylko to co zona gotuje w domu
rata kredytu - 1250
prad - 80€
internet + teleofn 100€
podatek nieruchomosc 50€
kominiarz - 10€
ogrzewanie - 200€

(zyjemy raczejk b. osczednie jesli chodzi o energie)
ubezpieczenei auta - 150€
paliwo - 150 - 350€ (tutaj zalezy czy jedziemy do polski czy nie)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów

Uważam, że pokolenia lat 80 i 90 to są absolutnie najlepsze roczniki jakie "wyprodukowała" Polska po 45 roku. Niestety, ale w dużej mierze te pokolenia dorastały albo w totalnej biedzie, albo w kraju już ustawionym przez boomerów i leśnych dziadków, którzy dorobili się na wałkach. Proszę, nie przyjmujcie tego jako zero-jedynkową ocenę, bo Polacy mają tendencję do myślenia czarno-białego, ale jednak takie są fakty. W każdych rocznikach znajdziemy debili, ale według mnie jednak poziom ludzi lat 80' i 90' jest najwyższy. Zacznijmy od tego, że owe pokolenia

-Nie są przeładowane propagandą PRLu. Mam tu na myśli szczególnie: kult zapierdolu i przodownictwa pracy, wszelkie uprzedzenia, dziwne nawyki, strach przed nieznanym, kult wodzostwa i nieomylności liderów, szefów, autorytetów etc

-Dorastały w erze rozwoju technologii i są świetnie zaznajomieni z komputerami, mediami społecznościowymi oraz trendami globalnymi. Podczas gdy 50-60-70 latkowie są robieni na kasę w bambuko na każdym kroku w postaci pokazu garnków, wysylania kasy fikcyjnym policjantom czy klikaniu w podejrzane linki i zostawianiu danych, my bierzemy takie coś po prostu śmiechem.

-Są ze wszystkim na bieżąco dzięki temu, że pracujemy w erze digitalizacji. Rozwijamy się w pracy, nie zostajemy w tyle, uczymy się nowych rzeczy wraz z ich rozwojem (szczególnie AI).

-Potrafią zmienić pracę, nie przywiązują się na siłę do jednego miejsca, szukają lepszych perspektyw, nie boją się podejmować ryzyka, kiedy jest ono konieczne

-Są świadomi swoich przekonań i poglądów. Nie robimy i nie myślimy wbrew sobie, bo "co sąsiad powie", lub "co ksiądz powie". Jeśli ktoś jest bardziej prawicowy czy lewicowy, to nie dba o to, co powiedzą o nim ludzie. Łatwiej też nas zrazić do partii politycznych - ktoś nas wydyma lub zdenerwuje, to po prostu odpuszczamy. I tu fajnym dowodem są spore wahania poparcia dla Trzeciej Drogi czy Konfederacji. Duża wtopa? Ja się wypisuje, przynajmniej na jakiś czas. Jednocześnie betonoza PO-PiSu i wybaczanie im wszystkiego co możliwe.

Mimo to, bądźmy szczerzy - nic nie znaczymy w dzisiejszej Polsce. Kraj ustawiony jest pod leśnych dziadków, którzy budowali ten system. Widać to od firm po spółki skarbu państwa, związki (np sportowe) i różnej maści stołki, gdzie po prostu absolutnie rządzą brzuchaci panowie z wąsem i ich grażynki. Komunę w tym kraju czuć jeszcze w wielu miejscach.

Pokolenia lat 50 i 60 trzymają ten kraj za mordę i rządzą tak, jakby po nich mógł być nawet armagedon. III RP to jest po prostu plama na honorze tego tysiącletniego Państwa.

Mamy najwyższe kredyty hipoteczne w Unii, drugie największe tempo wzrostu cen mieszkań na rynku i do tego jeden z najgorszych rynków pracy w UE. Za to stare solidaruchy są już załadowane w kilka-kilkanaście mieszkań, poustawiani ze swoimi kolesiami w różnorakich spółkach, generalnie trzymają wszystko w ryzach od najmniejszych organizacji publicznych, po uniwersytety i rządy.

Dziś 30 latek musi na atrakcje pokolenia PRL po prostu ZAPIERDALAĆ. Płacić podatki na ich zachcianki i premie, utrzymywać z własnej kieszeni ich umowy z deweloperami i innym lobby, opłacać ich emerytury. Jesteśmy jak chomik w kółku we własnym kraju.

Wielu ludzi nie stać na potomstwo. Mamy jeden z najniższych wskaźników demografii w Europie. Nie stać nas na mieszkania lub płacimy bardzo wysokie raty kredytu. Na każdym kroku jesteśmy dymani i okradani, choć gro z nas ma dużo większą wiedzę ogólną, jak i zawodową od 20-30 lat starszych rodaków, którzy spijają śmietankę na wałach w 90' i 00'.

Smutne.

Autorytet0piorunów

A co z rocznikami 75-79?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

Czuję... niesmak czy coś xD

Mam siostrę, żadnych konfliktów, siostra całkiem spoko (choć męża ma dość tępego). Ogólnie oni to typowa polska rodzina z podkarpacia, czyli nie głodują, ale szału też nie ma. Mieszkają z teściami. Za wiele kontaktu nie mamy, ale wydaje mi się, że się lubimy.

Ja z kolei w IT robię z niebieskim to sobie radzimy. Mój tato sprzedał dom po dziadkach i stwierdził, że hajsy podzieli, zostawi sobie 1/3, i dwóm córkom da też po 1/3.

Ja mówię od razu - "tata, ja sobie radzę, daj to mojej siostrze". Trochę oponował, dwa razy potem pytał czy na pewno - na pewno. Nie myślałam co siostra zrobi z kasą, ale spodziewałam się jakichś inwestycji w dom (bo coś tam robią remonty itd), może jakaś wycieczka, żeby wiecznie nie dziadować na wakacjach.

No a siostra... wpłaciła na jakieś tam magiczne konto, które założyła na swojego syna... Którego osobiście nie znoszę (zresztą czasem mam wrażenie, że ona też). Co ciekawe - nie usłyszałam nawet "dziękuję", o tym, że tata tę kasę już sprezentował i że ona została wydana dowiedziałam się z pół roku po sprawie.

No kurde, niby nie mogę mieć żalu do niej (choć jednak podziękowanie byłoby miłe), bo nie rezygnowałam ze swojej części na żadnych warunkach, ale jednak lubię moją siostrę, a nie jej dziecko i nie chciałam mu sponsorować 100+ ekstra kafli na osiemnastkę.

Nie mogę pozbyć się żalu zwanego "trzeba było brać i przepieprzyć na głupoty".

Lider4piorunów

Jesli chcialas, zeby te pieniadze byly przeznaczone na konkretny cel to trzeba bylo to powiedziec, ze stawiasz taki warunek. Twoja siostra to nie ty, ma inne priorytety i inna wizje.

Inspirator18piorunów

trochę xd
jak czytałem to myślałem że siostra przewaliła hajs u buka albo wydała na to samochód na który ich nie stać.
a ona zabezpieczyła przyszłość dzieciaka

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Finanse i biznes

22piorunów

Wielka strata NBP. Potwierdziły się nasze informacje

Rok 2024 r. był trzecim z rzędu, w którym Narodowy Bank Polski zanotował stratę finansową. Wyniosła ponad 13,3 mld zł — podał we wtorek NBP. To oznacza, że strata była prawie dwa razy większa niż zakładano w grudniu w planie finansowym. #nbp #finanse #pieniadze #glapinski

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Zastanawiam się jak ci ludzie żyją w dużych miastach xD W tej chwili koszt mieszkania ok 55m2 to jakieś 600k. Do tego dochodzi dobre 100k na remont, co daje nam 700k.

Przy wkładzie własnym na poziomie 21 %, rata kredytu to ok 3700 zł. Przy czym, para musi zaoszczędzić aż 145k mieszkając do tej pory na wynajmie, więc bez pomocy rodziców wydaje się to fikcją, no ale dobra.

3700 zł + ok 900 zł czynsz z rachunkami to 4600 zł. Tyle trzeba płacić co miesiąc za mieszkanie przez X-lat, które jest rzekomo twoje.

Mówimy tu o pakiecie "minimum" dla pary 2+1, a więc dwójki ludzi, którzy chcą mieć dziecko. Najpierw muszą uzbierać po +70k na łebka, a potem płacić 4600 zł miesięcznie, żeby mieć gdzie spać XD Oczywiście cena nieruchomości nie jest brana ze ścisłego centrum, a raczej obrzeżnych dzielnic.

W sytuacji, gdy ktoś ma dwójkę dzieci, ma przesrane, bo musi być chyba dyrektorem w firmie lub handlowcem w bardzo dochodowej branży, opcjonalnie lekarzem lub dobrym adwokatem (to jest bardzo konkurencyjna branża).

Weźmy sobie taki związek: Strażak i nauczycielka. Nie sa to złe zawody. Taki strażak zarabia z 6k. Ale 2300 zł musi oddać na mieszkanie. Zostaje mu 3700 zł. Minus koszty wyżywienia, paliwo, wydatki na dziecko (same 800+ nie pokryje wszystkiego) i chłop się musi martwić, czy naprawi auto, lub ma dylemat czy iść do dentysty w tym miesiącu czy kupić sobie buty XDDDDDDDD

Wegetacja. Branie kredytu na mieszkanie powyżej 40m2 we dwójkę, to trzeba zarabiać we dwójkę jakieś 18k, żeby wyżyć. Ile osób tyle zarabia, rynek pracy weryfikuje. Zwykłych ludzi jest jednak więcej niż zamożnych. Nie tylko programistów czy inżynierów, ale też: specjalistek ds kadr i płac, pielęgniarek, nauczycielek czy strażaków, policjantów, urzędników czy elektryków. Ich zawody są też potrzebne.

W obecnej chwili zarabiam niewiele mniej niż ten strażak, a jeszcze mogę podnieść sobie w robocie progi premiowe. I powiem tak - mam własne mieszkanie w części domu (do remontu co prawda), ale przy moich obecnych zarobkach na poziomie 5300 zł nie ruszam nawet tego i siedzę u starych i oszczędzam, bo za rok-półtora jak zmienię pracę na lepiej płatną, to wtedy dopiero się wyniosę (w mojej branży doświadczenie jest jak złoto, a ja mam 28 lat i obecnie fajną pracę pod kątem zdobywania go). Nie wyobrażam sobie, żebym musiał sobie liczyć grosz do grosza każdego miesiąca i żreć żarcie z promocji z Biedronki albo tankować do połowy auto lub nie wyjść na piwo z kumplami w sobotę. A ja żyję w mieście 100k ludzi, a nie Gdańsku czy Krakowie.

Pytanie brzmi - jak ci ludzie żyją?

Gruba ryba0piorunów

Całe życie na kredycie. Pół życia nie brałem ani jednego kredytu i tak zamierzam przeżyc kolejną połowe :).

Fanatyk3piorunów

Też się zastanawiam jak ci ludzie żyją, mam kredyt 2% (rata zaledwie 2500), pensję programisty + żona coś dorzuci, a i tak do niedawna udawało nam się przepieprzyć cały hajs na same ważne rzeczy. Na wakacjach nie byliśmy.
Opłaty mamy znacznie wyższe, bo mamy dom, ale kurde faja, dopiero po moim przejściu na jdg stać nas na jakieś remonty

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

43piorunów

A wy co? Dalej dla tego Janusza za najniższą krajową? Tak się zarabia!

>Orlen ujawnił zarobki członków zarządu w 2024 r. Były prezes Daniel Obajtek, który w ubiegłym roku przepracował w firmie jeden miesiąc, zarobił ponad 650 tys. zł. Odchodząc z firmy, zainkasował ponad 1 mln zł odprawy. Największa polska spółka ujawniła zarobki pozostałych członków kierownictwa, a także wyniki finansowe, które okazały się dużo gorsze od tych z 2023 r.
>
>Obecny europoseł, który w ubiegłym roku przepracował w firmie jeden miesiąc, zarobił ponad 650 tys. zł, czyli jego dniówka (biorąc pod uwagę 31 dni) przekroczyła 21 tys. zł. To nie wszystko, odchodząc z firmy, zainkasował ponad 1 mln zł odprawy.
https://www.fakt.pl/pieniadze/daniel-obajtek-w-orlenie-650-tys-zl-za-miesiac-pracy-1-mln-odprawy/4jh8vcp

Mistrz7piorunów

@Banan11 jego dniówka to więcej niż moja wypłata netto miesięcznie.

Autorytet13piorunów

Nawet tego nie czytam. Szkoda nerwów.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

29piorunów








Fenomen5piorunów

To znajdź se lepszą pracę LOL

Kosmonauta2piorunów

3k najem i 15k od metra? to musi być wojewódzkie - jak ktoś zarabia w takim mieście poniżej minimalnej to przerobić go na papkę dla świń bo nic z niego nie będzie.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Polacy liczą na pieniądze z polis. Zostają często z niczym

Korzystający z polis na życie Polacy czasem zostają z niczym, gdy sądzą, że należy im się wypłata. To niekoniecznie kwestia strategii "zaprzeczaj, opóźniaj, broń się" ze strony ubezpieczycieli. Wina często leży po stronie samych ubezpieczonych. Polacy dość często

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

W moim mieście otworzyli nową pizzerię. Sieciówka, nazwy nie podam. Miasto średniej wielkości. Dużych perspektyw tutaj nie ma. Jak zarabiasz, to albo własny biznes, albo handel B2B w regionie, albo jesteś inżynierem w tym przemysłowym mieście lub pracujesz zdalnie.

Ceny? 45-55 zł za pizzę włoską. Koszt wytworzenia jest śmiesznie niski. Taka pizza w piecu robi się krótko, zawiera ledwie kilka składników. Może i droższych niż najtańszy ser, ale przy średnicy 32 cm i włoskim stylu tworzenia placka, nie jest tego nawalone jak w przypadku amerykańskich "pizzo-zapiekanek".

Dlaczego w Polsce tak przepłacamy za jedzenie? Gdyby obliczyć marżę na pizzy, jest ona gigantyczna. Za 45-55 zł w tym mieście można zjeść polędwicę wieprzową z talarkami i miską sałatki ze świeżych warzyw lub 2 daniowy obiad. Tutaj koszt produktów, jak i samej pracy personelu i przyrządzenia jest nieporównywalnie wyższy. Pizza włoska w piecu robi się max kilka minut.

Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa. Mimo to kosztuje ona 44,99.

Polacy absolutnie nie są świadomymi konsumentami. Czy ich stać? Naturalnie ich nie stać w dużej ilości przypadków na taki wydatek. Ale chodzą, bo nie chcą pokazać, że nie mają. Chodzą, bo nie chcą być gorsi od tych na zachodzie. Chodzą, bo nie chcą sobie odmawiać jakiejkolwiek przyjemności w tym kraju, w którym tyle ich dobija.

Dla przykładu: Koszt takiej pizzy w Niemczech to jakieś 50-60 zł, do 70 zł. Przy zarobkach kilkukrotnie wyższych. Fajny przykład pizzerii z Hamburga (porównujemy to do miasta, będącego na jego tle pipidówą), gdzie identyczna Margherita kosztuje 51,60 zł. Czyli tylko o jakieś 6,60 zł drożej XD

Patologia.

Fanatyk0piorunów

ale chłop ma rację, że ceny gastro w PL pojebało. Also, mam na osiedlu 2 bardzo smaczne pizzerie i tutaj płacę 35-45 za pizzę. Także jeśli gdzieś jest 50+ to najzwyczajniej w świecie jest drogo ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@Lopez_
Czy wyjdzie taniej w chacie?
Na pewno, jeśli polecisz nieco hurtem. Bo robić jedną pizzę to jest potężna strata energii i aż szkoda. Już dwie zrobić jest lepiej.

>Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa.
Z c⁎⁎ja spadłeś jeśli nie z byka. Włoską pizzę? Nie pisz o robieniu pizzy jak się nie znasz.
Mrożonej pizzy nie zrobisz w 3 minuty.

Samemu zrobić na chacie, to jednak wydatek jest w postaci eksploatacji prądu / gazu + własny czas.

* piekarnik z niczego się nie nagrzeje, tu już nagrzanie kamienia to wydatek w cebulionach za prąd. Lub też grill gazowy czy też takie "spirale" elektryczne pod kamień
* czas na przygotowanie: Zarobić ciasto z 1kg mąki i dzielić to na 5 porcji, potem zapakować w naoliwione pudełka do lodówki na minimum 48 godzin do 2 tygodni to między 30 min - 1 godzine
* część imprezy spędzasz na przygotowania i żonglowaniu między upieczonym plackiem,a przygotowywaniem kolejnej

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Heheszki

87piorunów

(bo dzisiaj za złotówkę nie kupisz loda)

Gruba ryba9piorunów

@A_a a najlepiej jak złotówkę się znalazło kopiąc doły w piasku. [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]

Gruba ryba22piorunów

Pamiętam jak Big Milki były za 1pln. Kurła, stary jestem. ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Historia

53piorunów

Tajemnicze znalezisko w remontowanym gmachu BGK: matryca do produkcji fałszywych banknotów

W remontowym gmachu Banku Gospodarstwa Krajowego w Warszawie znaleziono niewielką, idealnie płaską płytę marmurową. To matryca do produkcji fałszywych banknotów z czasów II wojny światowej. łyta ma boki o długości 18 i 19 cm oraz 4 cm grubości. Na jednej z płaszczyzn widnieje