Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podroze

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Bergamo, Como, Lombardia część 1.

Koniec urlopu. Po dwutygodniowej przerwie wracam do roboty i na hejtopeel. Pochwalę się więc i zrobię relację z podróży do Włoch. W tym roku udaliśmy się do Bergamo i nad jezioro Como. Pierwsze dni to Bergamo. Jak mi się podobało? Jak mawia klasyk "no tak średnio bym powiedział". Przylecieliśmy wieczorem i od razu pojechaliśmy z lotniska autobusem miejskim do wynajętego mieszkania. Autobus śmiga przez całe miasto. Bergamo jest raczej niezbyt wielkie i nocą ciche. Jedynie okolice dworca kolejowego są nieciekawe - bandy czarnoskórych włóczących się bez celu i włoskie nastolatki z fryzurą vifon robiące dużo hałasu. Szybko zainstalowaliśmy się w mieszkaniu i... poszliśmy spać, by od rana zwiedzać.

Miasto na pewno jest ładne i ma to, co powinny mieć włoskie miasta. Stare kamienice są, stare mury miejskie są, zabytki są, kościoły są... ale jakoś "nie pykło" do końca. To nie Perugia w której się zakochałem, ani Triest, który mnie zaciekawił swoją historią. Na pewno warto iść na Mury Weneckie i podziwiać tzw. Dolne Miasto z góry. Widok jest po prostu przepiękny. Jako fan wszelkiej maści wież bardzo doceniam wieżę miejską w Bergamo 😉 Aha miasto jest czyste. Lombardia jako najbogatszy i najlepiej rozwinięty region Włoch stawia ostatnio na czystość. Tutaj nie zobaczy się walających się starych gazet czy niedopałków wciśniętych między cegły kamienic. Warto iść na Piazza del Duomo, bo jest tam po prostu cudownie. No i jak ktoś chce stać w kolejce do kolejki, to niech się przejdzie linowym wagonikiem do Dolnego Miasta. Jednak tutaj znowu Bergamo przegrywa z Perugią, gdzie jest tzw. mini metro, którego wagoniki jadą przez pół miasta czasami na wysokości 5-6 piętra. W zasadzie oprócz Accademia Carra czyli muzeum udało nam się obejść całe Bergamow jeden dzień. Na pewno z plusów, to jeszcze pyszne lody, jak to we Włoszech, a już brioszka z lodami w środku, to jest poezja... tak mówi moja żona. Ja sobie podarowałem w ramach walki ze słodyczami. Nocą zapomnijcie o atrakcjach. Mieliśmy okazję poznać Polkę mieszkającą od 30 lat w Bergamo i przy okazji przewodniczkę po mieście, która powiedziała, że nocą w tym mieście się śpi. Ma to podobno głębobkie tradycje sięgające niemal średniowiecza, kiedy to o 22:00 biły dzwony zwołując mieszkańców i dając znać, że bramy miasta będą za chwilę zamykane. Wieczorami jest po prostu cicho. Mieszkaliśmy w starej części miasta i nocą było głucho, jak na wsi. Bergamo spokojnie jest do zwiedzenia w jeden czy dwa dni. Aha osobny wpis poświęcę na wizytę na a w zasadzie pod stadionem Atalanty Bergamo i w sklepie kibica 😉 Kolejny wpis jutro.

Lider

w Podróże

83piorunów

Wypad w Bieszczady na spontanie ze szwagrem. Co mogło pójść nie tak!?

Spojler Wszystko poszło tak, jak zaplanowaliśmy ( ͡o ͜ʖ ͡o) Long story short: szwagier to tak naprawdę szwagier Różowej, ale adoptowałem go bo samotny był. W zeszłym roku usiadł na mojej F-jocie i zapragnął powrotu do dwóch kółek. Dużo jeździł swego czasu. Szybko poszło, kupił

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Przyjmijmy że na weekend booking nie pokazuje żadnego wolnego pokoju w miejscowości X nad Bałtykiem.

Czy metoda: "jadę w ciemno, popytam w pensjonatach, na pewno coś będzie", wciąż działa?

Inne metody? Czy może po prostu szukać w tym znienawidzonym bookingu w innych miejscach lub rezygnować?

Jestem już z tej "nowej" epoki, metody na wariata nigdy nie próbowałem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Podróże

71piorunów

Koniec przygody! Po ponad 85 godzinach w siodle dotarłem z Malagi przez Sewillę, Lizbonę, Porto, Saragossę, Andorę, Carcassonne, Monako, Trasę Wielkich Alp, Furkapass, Ofenpass i Stelvio, Bolzano, Brno i Rudę Śląską do Warszawy. Zobaczyłem pełne zaćmienie w Hiszpanii, pochillowałem w kilku basenach i jednym bajorku, strułem się portugalską kiełbasą i umierałem kilka dni, trochę zmokłem w Pirenejach i całkiem zmokłem przejeżdżając w ulewie Stelvio (i jakąś wcześniejszą przełęcz, której nawet nie widziałem, bo jechałem w chmurze i widoczność miejscami spadała do kilkunastu metrów). Miałem ponad 42 stopnie w Andaluzji i 12 w deszczowych górach. Były tysiące kilometrów autostrad, były tysiące ciasnych agrafek ćwiczących technikę ciasnego pokonywania zakrętów (i równomiernego pakowania kufrów bocznych).

Łącznie 6136 km. 24 tankowania, 299 litrów za 2450 zł.

Zdecydowana większość trasy samotnie, odrobina z Kolegą Tytusem. Tygrysek nie zawiódł mnie ani razu (z grzeczności nie wspomnę już o przygodach Kolegi Tytusa, nawet słowem nie zająknę się o jego MV Aguście, w ogóle nie przytoczę tej nazwy), zasłużył na spa, które dostanie już niedługo. Wskoczą nowe płyny, nowe klocki, a także coś zdecydowanie mniej standardowego.

Czas się rozpakować i zrobić pranie. Dużo prania. I mam dość jeżdżenia na co najmniej trzy godziny.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

26piorunów

PANI REDAKTUR, KAZALI ZGADYWAĆ, A TERAZ TRZEBA WRZUCAĆ!

Z racji niespodziewanego zwycięstwa mam mały orzech do zgryzienia z wrzuceniem zdjęcia, bo w Tatrach byłem raz i to krótko. Na szczęście coś się udało znaleźć, chociaż raczej nie będzie to szczególnie trudne.

Zasady:

1. Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,

2. Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,

3. Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,

4. Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...

5. Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego

6. Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.

7. Można podpowiadać

8. Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.

9. Każda zagadka tagowana

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

22piorunów

Zaczynam ja, żeby było szybciej a akcja @bojowonastawionaowca już mi się podoba.

W którym miejscu najchętniej widziałbyś obozowisko namiotowe Hejto?

W którym miejscu obozowisko Hejto

  • Północ, nad morzem, bunkrów nie ma ale też będzie zajedwabiście18% (17 głosów)
  • Południe, w górach, bo nad morzem to parawany, piach i wieje19% (18 głosów)
  • Centralna Polska, bo sprawiedliwie37% (35 głosów)
  • Zachód, bo Polska A i daleko od rakiet9% (9 głosów)
  • Wschód, bo jak się bawić to się bawić17% (16 głosów)

95 głosów

Gruba ryba1piorunów

@jedzczarnekoty @bojowonastawionaowca https://maps.app.goo.gl/UoBpw4hBDZJcYvW36 - w cholerę miejsca na namioty. Na wpół dziko. Obok jest wykoszona łąka, i taka duża wiata że można tam się rozstawić nawet ze stołami. Tam była impreza firmowa. Nie wiem czy trzeba gdzieś zgłaszać że będzie więcej ludzi ale miejscowa zacna na takie spotkania żeby rozbić namioty.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Hejto zabawa!

Co to za dziura?

Zgadujemy miejsce w Tatrach

Zasady. Nie, nie są sztywne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

1 Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,

2 Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,

3 Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,

4 Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...

5 Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego :smiley:

6 Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.

7 Można podpowiadać :smiley:

8 Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.

9 Każda zagadka tagowana

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Podróże

43piorunów

Jestem w Wången. Ok 60% trasy za mną.

Ostatnie dni niepewne, mocno deszczowe. Fizyka opadów letnich jest tu inna niż u nas. Nie ma krótkich, gwałtownych i intensywnych burz. Po prostu kapie z różną mocą przez kilka godzin. Jest w tym trochę przejaśnień, ale ogólnie mocno to spowalnia i utrudnia logistykę - w szczególności suszenia ubrań.

Wrzucam kilka fotek z trasy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Poszedłem wcześniej spać, aby jutro mieć więcej siły xD

Przynajmniej nie pada :)

PS. Mogę żądać zwrotu z booking.com? XD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Hejto zabawa!

Co to za szczyt?

Ten na pierwszym planie, po lewej stronie.

Zgadujemy miejsce w Tatrach

Zasady. Nie, nie są sztywne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

1 Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,

2 Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,

3 Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,

4 Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...

5 Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego :smiley:

6 Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.

7 Można podpowiadać :smiley:

8 Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.

9 Każda zagadka tagowana


Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Lozanna nocą. Nadal było 31 C. Dużo ludzi na promenadzie, ale spokojnie. Nikt nie darł ryja, ani nie słuchał muzyki na głośnikach, jedli i rozmawiali.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Podróże

56piorunów

Po ponad dwóch dniach zmagań przejechałem całe Route Des Grandes Alpes od południa. Zaliczyłem wszystkie 16 przełęczy, setki serpentyn, nawet kilka opuszczonych wiosek, gdy niechcący zjechałem z trasy i zastanawiałem się, dlaczego mijam znaki wyglądające jak ostrzeżenie o zamkniętej drodze. Droga okazała się zamknięta i musiałem wracać 10 km 😛

Wczoraj wylądowałem w hotelu na dwie przełęcze przed końcem trasy i byłem już kompletnie wypompowany. Pojawiła się nawet w mojej głowie myśl, że trochę mi się te góry opatrzyły, więc czas kończyć zabawę. Zaliczanie kolejnych gór i przełęczy przestało budzić te emocje, które budziło kilka dni temu, więc lepiej na tym skończyć i wrócic w Alpy w przyszłym roku na świeżo. Podjąłem więc decyzję, że rano jadę do końca wspomnianą trasę, a później wskakuję na autostradę i cisnę w stronę swojego wygodnego łóżka.

No więc dziś zaliczyłem Furkapass :grinning:

Tyle z mojego planowania. Dojechałem do Szwajcarii i okazało się, że jednak mi mało. Wskoczyłem na krajową dziewiątkę i tak cisnąć przez sam środek Alp, w temperaturze sięgającej ponad 30 stopni, dojechałem po kilku godzinach do tej przepięknej przełęczy. Po drodze myślałem, że to był jednak błąd, bo trasa jest mocno turystyczna, masa miast i mieścinek, pełno cepelii i turystyki, w dodatku ogromny ruch. Ale po wjechaniu w samą przełęcz wrócił ten zachwyt sprzed kilku dni. Widoki absolutnie fenomenalne. Poszedłem nawet dotknąć lodowca przy słynnym Hotelu Belvedere. Jezioro i wodospad z niego tworzące źródło rzeki Rodan - coś niesamowitego.

A najwięcej emocji dostarczały barierki oddzielające drogę od skarpy prowadzącej wprost w piekielne czeluści - betonowe słupki bez żadnej poprzeczki :grinning:

A, zapomniałem wspomnieć, co u Kolegi Tytusa. Wczoraj widzieliśmy się już tylko przelotnie, gdy przejeżdżałem koło jego koczowiska i pozdrowiłem go serdecznym gestem. Dalej nasza trasa się rozjechała, a później całkiem znikł z radaru, bo zapomniał kupić pakiecik szwajcarskiego internetu i zaraz po przejechaniu granicy zużył limit 250 zł. Ale już się odnalazł w Niemczech, cały, zdrowy i czysty (tak wnioskuję z pochwał pod adresem niemieckich pryszniców).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

70piorunów

najpopularniejsze górki na gran canarii odhaczone

+ w komentarzach obszerna relacja i zdjęcia z całej trasy 21km.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Hejto zabawa!

Co to za Jezioro?

Zgadujemy miejsce w Tatrach

Zasady. Nie, nie są sztywne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

1 Wklejam zdjęcie (najlepiej własnego autorstwa, warunkowo dopuszcza się zdjęcia z sieci), można domalować strzałkę lub coś oznaczyć,

2 Wskazujemy co jest tematem zagadki: szczyt, jezioro, przełęcz, dolina, żleb, schronisko itp,

3 Postujący zagadkę wskazuje osobę która jako pierwsza udzieli prawidłowej odpowiedzi,

4 Wskazana osoba tworzy kolejną zagadkę...

5 Chyba że ta nie ma ochoty, wtedy o tym wspomina -> zagadkę tworzy po raz drugi ostatni zagadko dawca lub ten wskaże inną osobę (o ile było więcej prawidłowych odpowiedzi) lub kogoś innego :smiley:

6 Na stworzenie zagadki mamy 72h, jeśli czas minie, patrz punkt 4.

7 Można podpowiadać :smiley:

8 Jeśli nikt nie zgadnie pomimo podpowiedzi, autor niezgadniętej zagadki stworzy nową prostszą. Chyba że nie ma ochoty, patrz punkt 5.

9 Każda zagadka tagowana

Pokaż więcej komentarzy (12)