Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podroze

Fanatyk

w Ciekawostki

68piorunów

W Turkmenistanie, na pustyni Kara-kum płonie sobie gaz w kraterze zwanym "wrotami piekieł". Zrobili go radzieccy uczeni, którzy w 1971 roku szukali tam gazu i owszem znaleźli, ale pechowo – zapadła się ziemia i zaczęło się ulatniać. Zdecydowali więc żeby go podpalić, to się za parę dni wypali i wsio budiet haraszo. I tak płonie nieprzerwanie od ponad pół wieku.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Derweze

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Motocykle

26piorunów

Odebrałem Tygryska z magazynu, zacząłem mój eurotrip i nie będę ukrywał, jest ostro.

Chciałem wyjechać jak najwcześciej i uderzać od razu z Malagi na Madryt, ale okazało się, że koleś na magazynie będzie dopiero o 12:30. A ja jeszcze musiałem podjechać do Torre del Mar, w którym mieszkałem w zimie, by zabrać kufry i ogólnie się przepakować (mam tam wynajęty magazyn samoobsługowy). Zmieniłem więc kierunek i zredukowałem planowaną trasę wybierając Sewillę.

Naczytałem się ostrzeżeń o przegrzanych oponach i asfalcie, które tracą wtedy swoje właściwości i początkowo panikowałem przy każdej dziwnej reakcji zawieszenia. A rzeczywiście czuć uślizgi. Początkowo jechało mi się przez to bardzo źle, ale później już się przyzwyczaiłem.

Wyruszyłem po 15 przy eleganckich 36 stopniach. Po drodze widziałem już na wyświetlaczu 42. Momentami od asfaltu śmierdziało smołą, więc nawet nie chcę wiedzieć, do ilu się nagrzał. Nie są to specjalnie warunki do przyjemnej przejażdżki po górskich serpentynach, więc cisnąłem autostradą, zatrzymując się co 50 km i wylewając na siebie butelkę wody. I okazuje się, że w ten sposób nawet przyjemnie można w tym upale jechać. A i ogólną wesołość wzbudza widok typka wylewającego sobie na głowę wodę i zakładającego kask. A jaka mi się od tego elegancka motofryzura zrobiła, pierwsza klasa.

Z samej Sewilli relacji nie mam, bo dojechałem tak zmęczony, że od razu zasnąłem i obudziłem się godzinę temu :grinning:

Ze strat na tę chwilę: zgubiłem słuchawki i okulary przeciwsłoneczne.

Dobra, jadę dalej, póki chłodno.

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Sobotnie poranki uwielbiam spędzać jeżdżąc na deskorolce (nie umiem zbytnio, ale uczę się) i słuchając audycji Poranny Brzask w Radiu Nowy Świat. Są tutaj inni zwolennicy Patryka i Weroniki? To super pozytywna para, nastraja mnie zawsze rewelacyjnie na cały weekend.
A że jestem na wakacjach, to słucham sobie radia i śmigam sobie deską po Transylwanii 😎

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Dotarliśmy do Transylwanii, więc zaliczamy obowiązkowe atrakcje. Kopalnia soli w Turdzie. Trochę jak Moria, a trochę jak sekcja archeo w Seksmisji. Ale ludzi bardzo dużo i do tego pchają się strasznie.
Zdjęcia robione moim Fujifilm X100T

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Podróże

27piorunów

Morawy Południowe - 10 atrakcji i zabytków regionu, które warto zobaczyć

Morawy Południowe to kraina słonecznych winnic i klimatycznych miasteczek. Poznaj Znojmo, Mikulov i Brno, stolicę regionu. Wędruj po jurajskich wzgórzach Palavy oraz zejdź do jaskiń Morawskiego Krasu. #podroze #podrozujzhejto #czechy #wakacje #urlop #turystyka #morawy #polskieszlaki

Autorytet

w Podróże

16piorunów

Witajcie!

Wybieram się w tym miesiącu z do Porto na kilka dni. Będziemy mieć na zwiedzanie pięć dni na miejscu i chciałem zapytać Was drogie Tomki i Tosie, czy ktoś może spędzał wakacje w tym mieście?

Co warto zobaczyć, na co szkoda czasu, gdzie najlepiej zjeść, czy warto organizować wycieczkę do doliny Douro, czy woda w oceanie jest znośna temperaturowo - przyjmę wszystkie polecajki i porady!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Podróże

32piorunów

Morawy Południowe w Czechach. Region wystawnych pałaców, klimatycznych miast i winiarstwa

Piękne pałacowe wnętrza możnych rodzin można podziwiać w miejscowościach Lednice, Valtice (te są UNESCO) czy Slavkowie. Nas urzekły jeszcze klimatyczne miejscowości Mikulov czy Znojmo. Skarby Południowych Moraw dopełniają winnice i winne piwniczki we Vrbicach czy Nechorach. #podroze

Tytan

w Hydepark

13piorunów

Siema,

Jak planujecie swoje ? Używacie jakichś narzędzi, plannerów, podążacie ścieżkami influencerów z ew. drobnymi zmianami?

Chodzi mi o wycieczki samodzielne, nie żadne zorganizowane czy all inclusive z jednodniowym wypadem poza kurort.

U mnie wycieczki zaczynają się od jednego głównego miejsca - jakieś jezioro, jakiś szczyt, jakaś konkretna atrakcja - i od tego punktu rośnie. Szukam miejsc w okolicy, atrakcji, noclegu (zazwyczaj jedna "baza wypadowa" rodzi się, gdy już mam wszystkie atrakcje dookoła wybrane). Tylko obsłużyć to wszystko, rozłożyć na dni, uwzględnić ew. alterantywy, godziny otwarcia to zaczyna być problematyczne i Google Maps przestaje wystarczać.

Ostatnie kilka wakacji to był plik w Google Docs, żeby wszyscy towarzysze podróży mogli coś złożyć, ale źle się tym zarządza, ciąg liter, zmiana kolejności to kopiuj wklej i ew. zmienianie cyferek.

W 2024 zrobiłem research i znalazłem Wanderlog - jedyne znane mi narzędzie, które ma jednocześnie planer i luźny "chcę odwiedzić", ale... to jest narzędzie, które ma zadowolić Wanderloga i zrobić excela na zielono, a nie realnie spełnić moje wycieczkowe potrzeby. Interfejs słaby i przeładowany naciąganiem mnie na ich pośrednictwo w noclegach, lotach, taxi, samochody, asystent AI i influencerskie ple ple ple.

Nie jestem przeciwny płaceniu za usługi. Wręcz przeciwnie, pod warunkiem oczywiście, że płatna usługa to nie jest "mniej upierdliwości na platformie do wciskania mi kitu", tylko faktyczne skupienie się na moich potrzebach.

Z tego co research w 2026 przyniósł to dalej: Wanderlog chyba najlepszy, a ew. alternatywy i tak są podobnie nastawnione na sprzedaż wszystkiego przez pośrednictwo. Jest jeden projekt self-hosted open source, ale jest badziewny jak 100 nieszczęść, a w dodatku to bardziej dziennik podróży niż planner.

Ale może macie jakieś tipy? Jakieś nieznane narzędzia? Bo jak się wkurzę to będę musiał zrobić coś swojego, a czasu nie mam, muszę wycieczkę planować :melting_face:

W załącznikach dla przyciągnięcia uwagi

Osobistość0piorunów

@dzek własny research + ChatGPT, ale głównie do zarządzania danym planem podróży.

Osobistość0piorunów

@dzek nie robię planu ściśle napiętego, szukam informacji o ciekawych miejscach na własną rękę, w ChatGPT tworzę projekt, dzielę tam rozmowy tematycznie - budżet, kwatera, atrakcje, transport etc, dzięki temu w trakcie samego wyjazdu jestem mega elastyczny i nie czuję się jakbym odhaczał todo list, tylko faktycznie jechał na wakacje i robił to, co faktycznie w danym momencie chce.

Tytan0piorunów

@WilczyApetyt ma sens, o ile wszystko jest otwarte cały dzień, ale rozumiem z tym odhaczaniem

Też robi mi to troche takie wrażenie, ale sprawdza się dobrze. Ważne żeby nie pchać pod korek i mieć alternatywy

Gruba ryba1piorunów

@dzek ogarniam dane miejsce na Tripadvisorze, forum Fly4free, Lonely Planet itp. Potem sprawdzam noclegi i szukam czegoś konkretnie pod moje wymagania (airbnb, booking etc.). Ogarniam jakie są atrakcje w okolicy, ale nie robię planowania - jadę na wakacje a nie czelendżowanie tasków. Na miejscu decyduję na bieżąco gdzie danego dnia pojadę i co zobaczę. Dzięki temu jestem elastyczny co do pogody czy darmowych wejść do atrakcji czy muzeów, które potrafią być np. w określony dzień tygodnia bądź miesiaca. Ciekawe miejsca zapisuję w Google Maps.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Wpław Polska -Szwecja - 160km

Live

Karolina Szczepaniak 160km wpław Szwecja - Polska Morze Emocji

https://www.youtube.com/live/sL7LRKP3wUY

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

66piorunów

Od kilku miesięcy uczę sie Niemieckiego. Wg Anki znam jakieś 3k słów. Do tego prosta gramatyka (podstawy opowiadania o czasie przyszłym i przeszłym). Ogólnie mój poziom oceniam na średnie A2. Żeby zrobić sobie sprawdzian pojechałem więc sam do Dortmundu xD

Po wylądowaniu udało mi sie kupić kanapkę (i tylko raz poprosiłem gościa żeby powtórzył). Potem udało mi sie zapytać starszą Panią czy ten pociąg jedzie tam gdzie potrzebuję, i zapytać starszego Pana gdzie jest Schwanzeimdiearschlochstraße (powiedział że mój Niemiecki jest ganz gut). W międzyczasie zakumplowałem sie z Bułgarem, i nawet sporo rozumiemy nawzajem ze swoich języków xD

Jakoś trafiłem do mojego hosta z airbnb. Przyjął mnie 20-kilku letni ziomek. Gość mówił całkiem szybkobwięc po prostu wyłapywałem pojedyńcze słowa xD nie powiem żeby komunikacja była bezproblemowa ale daliśmy radę. Nawet gadaliśmy w jednym kryzysie (psu napuchło oko. Na szczęście rano był jak nowy, ale baliśmy się że oko jest gestorben, czyli kaputt i trafił je schlag). Ogólnie spotkało sie dwóch programistów to nie pogadaliśmy za dużo.

Na następny dzień pojechałem do zoo w Dortmundzie, zamieniłem dwa zdania ze zwiedzającymi, kupiłem w c⁎⁎j za drogi obiad poza zoo (k⁎⁎wa 20 euro za kotleta. Chociaż smakowało dobrze) i wróciłem. Wpadły ziomki hosta z wizytą. Zaprosili mnie do kina i do wypadu na miasto. Zrozumiałem max 10% dialogów ze spidermana, ale obraz nadrabiał. Potem na kebaba (mojego trzeciego w dwa dni). Potem w kime, i teraz zapierdalam na lotnisko.

Wnioski: Niemcy to cholernie mili ludzie, i nawet jak nie mówiłem perfekt to zmieniali jézyk na angielski tylko jak ni c⁎⁎ja nie szło sie dogadać. Podejrzewam też że pomogło to że od początku próbowałem mówić po Niemiecku, bo pewnie jest inny odbiór jak widzisz że ktoś od początku chce sie zaaklimatyzować, w kontraście do osób które przez lata w Niemczech nic się nie nauczyli.

Kolejny wniosek to Niemiecki to po prostu fajny język, i nie aż tak trudny. Myślenie o płci przedmiotu (ta szafa ale ten rower) mamy już w Polskim. Wyzwaniem jest łączenie tego z myśleniem do kogo mówimy (W Polskim mówimy "Jej facet, jej rower," a w Niemieckim mówimy "Ihrer Mann, Ihr Fahrrad". Takich zaimków jest 150). Reszta wydaje sie w sumie prosta. Sam język brzmi dla mnie naprawdę ładnie, i za każdym razem jak ktoś chce pokazać jaki ten język jest brzydki to specjalnie mówi jak najbrzydziej.

To że Niemki są śliczne to też fakt, ale ich styl ubierania to dla mojego oka po prostu inny level. Das ist alles was ich brauch ( ͡° ͜ʖ ͡°) Musze kiedyś zagadać

Zakupy spożywcze są tańsze niż w Polsce xD Alex powiedział że 7 ojro za kebaba to w c⁎⁎j bo kiedyś były za 4

Z minusów, to większość miejsc które widziałem wygląda jak Łódź Bałuty.

Sam wyjazd 9/10, definitywnie chce wrócić i dalej sie uczyć języka

Sum2piorunów

Uczylem się niemieckiego 3 lata i nie polecam.

Tzn wiadomo, co kto lubi, ale w porownaniu do np. hiszpanskiego, rosyjskiego czy japonskiego, to jakbys mówił drutem kolczastym (brzmienie, wymowa), gramatyka średnio łatwa (wkurzaly mnie czasowniki ale to i tak pikuś przy francuskim), nie przypomina języków słowiańskich wiec ciężko się domyślić znaczenia nowych słów, nie jest tak popularny jak angielski by mieć z nim częsty kontakt (tu tez wiadomo, co innego jak mieszkasz przy granicy).

Fanatyk0piorunów

@mnie_tu_nie_ma mam totalnie inne zdanie. Drut kolczasty jest tylko jeżeli chcesz żeby tam był. Sporo Polskich słów sie wywodzi z Niemieckiego. Czy to normalne słowa (Die torte - tort) czy to slang (Schnit - Sznyta, Tasche - Tasia. Śląsk pozdrawia). Z popularnością też sie nie zgodze bo po angielsku gadają tylko ludzie przed 30 (a i to nie zawsze) i np. W Czechach czy we Włoszech nie spotkałem nikogo kto mówił po angielsku, za to po niemiecku całkiem sporo

Kosmonauta4piorunów

@redve zapraszam na Bawarię, zobaczysz wiele pięknych miejsc jak i nie zrozumiesz pewnie ani słowa 😅 a już w takim Tirol to oni chyba sami siebie nie rozumieją, mam wrażenie że im szybciej i niewyraźnej mówią tym się bardziej dowartościowują... Od jakiegoś czasu nastawienie do Polaków diametralnie się zmieniło, kiedyś jak powiedziałeś żeś z Polski to od razu byłeś traktowany gorzej, teraz jak jest całkiem inaczej, a jak jeszcze mówisz po niemiecku to w ogóle rozmawiasz jak swój że swoim. Pewnie jest w tym duża zasługa mediów, np na takim YouTube jest wysyp filmów jak porównują polskie dworce kolejowe z niemieckimi, jak zachwycają się porządkiem i normalnością u nas.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Inspirator

w Podróże

3piorunów

Miasto przyszłości istnieje już dziś. Większość nigdy o nim nie słyszała

Metro przejeżdżające przez środek 19-piętrowego bloku, drogi na kilku poziomach i krajobrazy jak z filmu science fiction. Chongqing to jedno z najbardziej niezwykłych miast na świecie – i trudno uwierzyć, że wszystko to istnieje naprawdę. #cyberpunk #chiny #podroze #podrozujzhejto

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Jutro żegnam Pieniny, na chwilę do domu, przepakowanie i do teściów, gdzie zostawimy dzieci na 3 dni, a sami do hotelu i spa :smiley: masaże już zamówione.

Dzisiaj było sakramencko gorąco. Kąpiel w górskim potoku nieco dał wytchnienia.

Jak na wycieczki z dziećmi to wycisnęliśmy z wyjazdu całkiem sporo. Trochę wierchów i szczytów zaliczonych, w tym kilka nieco bardziej wymagających

Byliśmy też w Chabówce w Skansenie Kolejowym - ale byliśmy nieco rozczarowani. Prawie wszystkie eksponaty w ruinie. To już w Jaworzynie jest dużo fajniejsze muzeum.

Zapomniałbym - polski zamek na Słowacji też był całkiem fajny.

Fenomen3piorunów

@peposlav Pieniny, to jedno z moich ulubionych miejsc. Pewnie najwięcej w tym sentymentu, bo za dzieciaka parę razy byłem, ale nadal czuję się tam doskonale. Mimo, że trochę zbyt turystycznie.

Gruba ryba3piorunów

@npnptcn ludu od kukiza, ale da się znaleźć ścieżki i drogi bez takiego najazdu. Ja mam już niskie wymagania. Strumyk i jego szmer, droga pod górę i las. Tyle mi potrzeba.

Pokaż więcej komentarzy (5)