Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Gruba ryba

w Pracbaza

33piorunów

W zeszłym tygodniu odkładałem robotę na następny tydzień, bo mi się nie chciało.

Dziś przyszedł ten następny tydzień.

....dalej mi się nie chce. Prokrastynacja mocno. Muszę chyba na kogoś coś niecoś zdelegować z tego, co trzeba zrobić, to się nazywa odpowiedzialność.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

62piorunów

Pod wpisem @myoniwy o rozpoczęciu roku akademickiego jest piękny komentarz @Felonious_Gru na temat uczelni i ich kadry:

Wyjebią cię dyscyplinarnie bo podważysz "wiedzę" któregoś leśnego dziadka co garbarnię to widział na obrazku (oczywiście mają na to swoje śmieszne słowo, jak na wszystko inne: relegacja)

Nic dodać, nic ująć. Tak mi się kojarzą pewne uczelnie, stare dziady nie mające pojęcia o współczesnym świecie. Druga opcja to kadra która nic innego nie potrafi, tak długo powtarzała pewne przedmioty, że aż się w nich wyspecjalizowała i została na uczelni. Specjalizacja z czegoś co nikt poza uczelniami nigdy nie wykorzysta.

1 października miałem do załatwienia parę spraw na mieście, więc z powodu korków powstałych z tego, że studenci się najechali oraz samochodu stojącego w serwisie wybrałem hulajnogę. Jadąc ścieżkami czy chodnikami zwraca się uwagę na zupełnie inne rzeczy jak zza kierownicy.

Na przystanku przy prlowym osiedlu w pobliżu uczelni stoi on: stary c⁎⁎j przez którego zmieniłem uczelnie na inną. Gość był kierownikiem katedry odpowiedzialnej za moją specjalizacje. Nie bez powodu ją wybrałem, bo mnie to interesowało i miałem pojęcie jak to wygląda w przypadku komercji. Okazywało się, że miałem większą wiedze od adiunktów, od starego dziada oczywiście też. Cały nowy sprzęt który dostali z unii był pozamykany bo studenci jeszcze zniszczą a my używaliśmy na zajęciach takiego pamiętającego Gomułkę a najnowszy to początek prezydentury Wałęsy. Były głosy, że za moment idzie na emeryturę i problem z nim się skończy.

Gość się zemścił i dał mi 2 z egzaminu, więc przedmiot do odrabiania za rok. Walnąłem kwitami i poszedłem na inną uczelnie. Kierunek właściwie identyczny. Tam była młodsza kadra, ci starzy ogarniali świat i znikali wraz z wiekiem emerytalnym. Jeden wprost mówił, że on ma ciekawsze zajęcia na emeryturze jak uczelnia.

Teraz najlepsze: zarówno inż, jak i mgr zrobiłem z niej gdzie indziej a nawet parę lat pracy zawodowej spędziłem robiąc to co oni tam powinni nauczyć na tej specjalizacji. Nie spotkałem kompletnie nic z programu nauczania.

Był on na liście top 3 sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów znienawidzonych przez studentów na tym kierunku. Określenie znikąd się nie wzięło. Najgorsze jest to patrząc po stronie uczelni to nadal głębią studentów. Obecnie wiek między 70 a 80, w moim przypadku minęło obecnie 15 lat a nie smak pozostał.


Przy 3 stopniu starałem się omijać emerytów na stołkach. To jest problem polskiej sektora publicznego: emeryci oraz nepotyzm z kolesiostwem. Tych ludzi nigdy nie powinno tam być.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Heheszki

14piorunów

Gruba ryba3piorunów

K⁎⁎wa co ja się nasłuchałem "wieloletnich specjalistów z branży automotive" którzy oprócz próby przeniesienia procesów 1:1 do branży której zupełnie nie znają i nie rozumieją nie robią nic. Potem już tylko przytakiwałem bo wiedziałem, że max pół roku i ich wyjebia, a my będziemy robić po swojemu jak pan Bóg przykazał.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Czego się dzisiaj nauczyłem w pracy?

Że jak poprosisz copilota, żeby na bazie twoich śmieci na skrzynce, teamsach i folderach utworzył gorzkie żale to to zrobi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk1piorunów

Z dzisiejszego ejaja

Popraw mi ten rysunek i wpisz takie coś.

Wpisał ale nie w tym miejscu

Nie tutaj tylko tam

Nadal to samo.

Dobra jeszcze raz zmień tu i tu dokładnie to na to.

Nie mogę tego zrobić na tym zdjeciu

No k⁎⁎wa jak właśnie przed chwilą to robiłeś

A no tak racja. Oto rysunek.

Udało się 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

115piorunów

i cyk już po robocie, można zaczynać :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Wiadomości Polska

23piorunów

Na trasie S19 zatrzymano dostawczaka, którego ładowność przekroczono aż o 650%

Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego (WITD) w Lublinie w czasie kontroli prowadzonej na MOP Zemborzyce przy trasie S19 złapali kierowcę, którego samochód dostawczy ważył ponad sześć ton, mimo że dopuszczalna całkowita masa pojazdu wynosiła 3,5 tony.\ \ Jak informuje WITD

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Kurdwa ale poojebana akcja. Kieras wyjechał w delegację i powiedział przed wyjazdem pilnujta zakładu coby się nic nie zjebao... No i co no i chui tak się spierdzieliło, że musieliśmy busa wysłać po klamoty do Szwajcarii a w międzyczasie podrutować maszynę tak żeby cokolwiek dzialalo. Po drutowaniu, wszystko ruszylo, ja szybki wyjazd do domu na obiad i po 18 powrót na zakład wymieniać zintegrowaną szynę zasilajacą falowniki. Mamy dwie godziny żeby ogarnąć temat i uruchomić linię. Na szczęście dziś byli na zmianie jedni z lepszych ogarniętych techników. I cała akcja zajęła 1 godzine i 20 minut a maszyna ruszyła od strzała. No ale jakieś 60 koła ojro poszło się niebać. 2 wybuchłe zasilacze, trafo, filtr i szyna wymienione. Jutro sekcja zwłok.
I tak to się żyje na tej wsi....


Gruba ryba4piorunów

@yoowki U mnie takie akcje są dwa razy w miesiącu, nic wielkiego xD Park maszynowy stary jak świat, mimo grubej prewencji i tak się sypie :v A jak słyszę, że jest ileś czasu na naprawę to wybucham śmiechem :rolling_on_the_floor_laughing: Awaria trwa tak długo, aż zostanie usunięta xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Ciekawostki

55piorunów

Zetki mają dość napięć w pracy. Starcia międzypokoleniowe skłaniają do zmiany firmy

Napięcia między pokoleniami w pracy mogą skłaniać młodych ludzi do zmiany firmy. Aż 71 proc. przedstawicieli pokolenia Z przyznaje, że doświadczenia związane z takimi sytuacjami wpłynęły na ich decyzję o poszukiwaniu nowego miejsca pracy. To jeden z najważniejszych wniosków z trzeciej edycji raportu

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Właśnie przeczytałem na LinkedInie wpis, że chłop szuka już 3 lata pracy i nawet zaczął po urzędach biegać. Stanowisko Full-Stack Developer. Pamiętam, jak kilka lat temu specjaliści IT pisali, że za 10k to oni z łóżka się nie ruszą, a za 15-20k to pracują sobie po 2-3h dziennie xD

Wyszło na to, że przyszedł kryzys z zatrudnieniem w branży, mocno rozwinęła się sztuczna inteligencja i klepacze kodu okazali się po prostu nowoczesnym proletariatem, który idzie zastąpić technologią. W tym samym czasie lekarze pracują po 72h na dobę (XDDD) i zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.

Kryzys również nie dotknął osób, których praca opiera się na relacjach międzyludzkich. I tego raczej AI nie zastąpi przez wiele pokoleń. Czy to specjalistów ds handlu, wszelkiej maści doradców czy psychologów i pokrewne. Zwłaszcza, kiedy mamy na rynku coraz więcej młodych osób, które są totalnie nieodporne na stres i wyoutowane społecznie.

I teraz taka julka po psychologii zgarnia spory pitos, bo pogada sobie z ludźmi o problemach i jak jest ładna z ryja i w miarę kumata, to ponagrywa też na instagrama content z gatunku "dlaczego kobiety cię nie chcą", lub generalnie co jest z tobą nie tak, że ludzie cię nie lubią i hajs się zarabia sam XDDDD Nagle też każdy ma spektrum autyzmu, ADHD, osobowość lękową, unikową i c⁎⁎j wie co jeszcze, bo trzeba usprawiedliwić swoje porażki (i piszę to jako osoba, która od dziecka jest zdgianozowana na ADHD, ale widzę coraz częściej ludzi, którzy kupują sobie diagnozy).

Nadchodzą czasy, kiedy ludzie w d⁎⁎ie mają co potrafisz zrobić, bo liczy się to jak się sprzedasz, a jak jesteś kumaty, to cię nauczą co trzeba, zwłaszcza że nowy narybek coraz częściej charakteryzuje się tym, że pracę to by chcieli lekką, dobrze płatną, a jak coś trzeba zrobić, to dwie lewe łapy XD

Ciekawe czy to dobry moment, by zacząć robić "bootcampy" z glazurnictwa albo układania kostki brukowej.

W każdym razie śmiesznie się czyta obecne wpisy na temat IT w porównaniu do tego eldorado sprzed kilku lat. Balon pękł i huk taki, że w rowie mariańskim dno się zatrzęsło.

Fenomen2piorunów

A kto zapłaci tym wszystkim glazurnikom? Bezrobotny programista sam sobe zrobi remont, bo w porównaniu do pracy umysłowej każda małpa potrafi obejrzeć tutorial na yt i dociąć płytki.

Osobistość2piorunów

Well sporo osób piszących w temacie zabierania pracy przez AI oraz "bezpiecznych zawodach" zapomina o jednym fakcie. Ci wszyscy ludzie którym AI zabrało pracę będzie musiało znaleźć jakąś inną. Spora część z tych zawodów których AI nie zabierze nie wymaga jakieś większej nauki czy przyuczenia bo polega na pracy manualnej itp. No więc ci wszyscy ludzie zaleją te rynki pracy i tamte rynki pracowników też staną się ch⁎⁎⁎we. Chyba tylko jedynie zawody które wymagają długiego czasu nauki i studiów na które ciężko się dostać będą bezpieczne. Czyli np. lekarze o ile rząd im się nie dobierze teraz jakoś do d⁎⁎y po tych wszystkich akcjach ostatnio.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Heheszki

69piorunów

Lider40piorunów

Rada od wujka: nie gadaj z żoną o swojej robocie. Swoją pracę zostawiasz przed drzwiami do domu, a jak pracujesz z domu, to przy biurku.

Fanatyk5piorunów

@konrad1 ja np staram się nie klnąć przy żonie. Jakbym jej opowiadał o pracy zbyt często to byłoby to wchuj trudne xD

Lider1piorunów

@naprawtagi @konrad1 Bo to lepiej dla związku jak pracę zostawiacie za drzwiami, a do tego żony mają w zwyczaju wyciąganie tematów z przeszłości, więc lepiej nie dawać dodatkowych argumentów przeciw sobie. Ja pracując w IT nie mam za dużo kobiet w swoim otoczeniu, ale wystarczyło, że raz wymieniłem jakieś imię opowiadając o pracy i już przy kolejnej kłótni usłyszałem, że napewno z koleżanką [tu wstaw imię] się lepiej dogaduję niż z nią i że w pracy to potrafię spokojnie i miło rozmawiać z kobietami.

Inspirator7piorunów

@WujekAlien to ja się wtrącę z tym słynnym "to zależy". Pech chciał, że się z żoną na studiach poznaliśmy i oboje jesteśmy z tej samej branży. I gadanie sobie o swoich badaniach, studentach, laboratoryjnych dramach to dla nas całkowicie normalna rozmowa i miło się tak rozmawia. Zresztą, ludzie z mojej pracy ja dobrze kojarzą, a ja nieźle kojarzę jej ludzi. Więc powtórzę: to zależy :smiley:

Osobistość3piorunów

@WujekAlien Podobnie mam i ja jak @Lopian . Moją żonę poznałem na studiach, pracujemy w różnych formach, ale w tej samej branży. Łatwiej nam podzielić się doświadczeniami lub rozwiązać problemy

Osobistość8piorunów

@twombolt @Lopian również podzielam Wasze zdanie. Wolę aby żona wygadała mi się po pracy co jej leży na wątrobie niż jak ma kisić w sobie jakieś emocje i miałbym oberwać za niewinność 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)