Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Taka rada. Jeśli macie coś bez czego nie możecie funkcjonować, np. pracować, to warto się zastanowić czy nie dobrze byłoby mieć takie drugie coś w zapasie. Mam na myśli np. buty, spodnie lub... OKULARY.

Uwielbiam, jak przychodzą klienci z połamanymi okularami i krzyczą na mnie, bo nie jestem ich w stanie naprawić/wymienić od ręki. No bo przecież oni nie mogą prowadzić/pracować bez nich i co ja sobie wyobrażam! Zanim powiecie, że okulary są drogie, to powiem, że można zrobić sobie awaryjne, budżetowe, w taniej ramce, bez AR itd.


GURU2piorunów

@Olmec Ja mam tak z lekami na astme - jak gdzies wyjeżdżam zawsze biorę dwa opakowania i chowam w rożnych torbach. Bo troche przypal jakbym potrzebowal, a nie mial :grinning:

Lider3piorunów

@Olmec dobra rada, nie mogę żyć bez okularów przeciwsłonecznych w słoneczne dni (oczy mi łzawią, jakbym był zmuszany do drzemki w przedszkolu). Mam 2 pary każdych ulubionych, na wypadek, gdybym zgubił, zniszczył 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

78piorunów

Po czym poznać wykładowcę na uczelni?

Chyba zacznę jakieś ciekawe historie z życia uczelni opowiadać, bo takich ewenementów jest więcej.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Praktyka leśna zakłada, że olchę obkasza się w ostateczności. Miałem takie przypadki, ale ten że zdjęcia do nich nie należy.

Pewnie słabo widać, bo aparat w telefonie beznadziejny, ale na zdjęciu olchę można podzielić na dwa fragmenty: niższą po lewo i wyższą po prawo.

Nie wiem z czego to wynika, nie znam się, ale postawiłbym na to, że jednego roku ten na oko ar olchy kosiarze omyłkowo obkosili.

Czy spowodowało to, że jedne drzewa są dwa razy wyższe od drugich? Może.

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

- skład, spierdalamy!
I se, k⁎⁎wa, poszedł po ciasto, nie w Netto nie ma. Był tam, k⁎⁎wa, wcześniej 3 razy. 7miu typa po za⁎⁎⁎⁎stej orce czeka na tego pajaca, tfu, pazia jebanego. A to jeszcze nie przelało czary goryczy.

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów


-Jeśli szef do jutra nie odwoła swoich słów to wypierdalam. A co ci powiedział? -Żebym wypierdalał. To spierdalam. "Albo się szanujemy, albo żegnamy.

Autorytet16piorunów

Miałem raz podobną sytuację w firmie, w której pracowałem. Jeden z kolegów sie niezbyt dogadywał z szefem (wina wspólna w zasadzie, bo raz jeden odpierdalał, a raz drugi) i pewnego dnia szefu kazał mu wypierdalać. Następnego dnia "a gdzie jest Kacper?". Nie pojawił się w pracy tego dnia i w kolejnym Kacper wrócił tylko dlatego, że rzekomo dostał przeprosiny!

Więc da się 😆 😆

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Na pierwszym planie King Two - wiezie monopale na jedną z polskich farm offshore.
Na drugim planie Danuta Sidzikówna - Inka - gazowiec z floty Orlenu.

@bartek555 zaraz tu przyjdzie i powie, że jego i tak większy jest statek.

Lider5piorunów

Zalezy pod jakim wzgledem - na dlugosc moj jest ciutke krotszy, ale za to ma polowe wiecej dwt i pewnie 3x tyle mocy ;)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

86piorunów

GURU6piorunów

Thousand-yard stare

Thousand-yard stareThe thousand-yard stare (also referred to as the two-thousand-yard stare) is a blank, unfocused gaze of people experiencing dissociation due to acute stress or traumatic events. The phrase was originally used to describe war combatants and the post-traumatic stress disorder (PTSD) they exhibited but is now also used to refer to an unfocused gaze seen in people under a stressful situation, or in people with certain mental health conditions. The thousand-yard stare is often associated with shell shock, combat stress reaction, and other trauma-related mental health conditions. Origin The phrase was popularized after Life magazine published the painting Marines Call It That 2,000 Yard Stare by World War II artist and correspondent Tom Lea, although the painting was not referred to with that title in the 1945 magazine article. The painting, a 1944 portrait of a nameless Marine at the Battle of...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

34piorunów

ALERT: EGZYSTENCJALNE ŻALE PRZED TOBĄ

Kolejny tydzień, i znany obrazek powraca. Więc, ciekaw jestem Waszych rozkmin na temat moich.

Bo, już chwilę się zastanawiam czy życie gdzie zapitala się w trybie 5 dni roboczych, żeby przez 2 dni teoretycznie odpoczywać ma w ogóle sens.

Co czasem słyszę: ooo depresja, do psychologa, on Ci pomoże jak nie widzisz sensu. No dobra, próbuję się umówić.

Ale - nie spodziewam się rewolucji. Nie czuję też żebym faktycznie miał taki problem. Jeśli ktoś ma mnie szprycować czymś na poprawę nastroju żeby dalej się kręcić w kieracie przez większość życia, to dziękuję.

Z jednej strony, jakoś nie wierzę w to że to wyłącznie moja wina i rozleniwienie, bo niektórzy też tak mówią - że nauczyciele, że uczelnia, to nam dobrze jest, nie musimy 8h klepać przy biurku.

Z drugiej - wielu z nas to ciągnie bo stawiamy taką elastyczną pracę ponad to, że czasem trzeba po południu, czasem w weekend coś porobić.

Ale, nawet radia czy podcastów nie mogę posłuchać, bo nie da się z nimi pracować intelektualnie, nie umiem się skupić.

I tak kminię czy praca 4 dni w tygodniu, albo jeszcze inna nie byłaby lepsza niż te 5 dni, tak porozwalane. Albo, czy są jakieś branże gdzie z połowy etatu, czy chociaż 3/4 da się wyżyć.

Osobistość2piorunów

@jedzczarnekoty mam identyczne przemyślenia jak Ty - praca przez 5 dni żeby mieć czas dla siebie przez dwa dni to jakiś absurd.

Mi bardzo pomaga myśl o rzuceniu pracy w korpo i znalezieniu sobie jakiejś gówno pracy na pół etatu. Cieć, woźny w szkole, ogrodnik itd. Pracy która przyniosłaby minimum dochodu a dawała spokojną głowę i opłacone ubezpieczenie. Istnieje coś takiego jak filozofia FIRE - polecam poczytać bo tak naprawdę tkwienie w systemie 5/2 to tylko nasza blokada w głowie.

Osobistość1piorunów

jeszcze 7 lat do calkowitej splaty kredytu a wtedy moge zyc na tym samym poziomie za polowe pensji.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Młodzi chcą korki dzień pracy, wysokie wynagrodzenie.

Tymczasem młodzi w pracy:

https://streamable.com/dryug1

Twórca2piorunów

Kwestia poćwiczenia i wyczucia jak się czymś takim steruje i tyle w temacie.

Większą patologią wśród młodych jest to, że przychodzą do pracy i kręcą nosem, że oni nie będą robić tego czy tam tego, bo im się nie podoba. Oczywiście mówię o obowiązkach jasno wynikających z umowy.

Pokaż więcej komentarzy (7)