Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Mocarz

w Hydepark

36piorunów

Pojawiła sie oferta pracy w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Droga o 3/4 mniejsza niż aktualnie, branża w której mam już doświadczenie i chcę pracować.

A ciul, napisałem CV i wysłałem, do odważnych świat należy! Tylko ten mój angielski to kali jeść, kali pić (z Koreańczykami się dogaduje xD)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

165piorunów

Przychodzi do biblioteki siódmoklasista:

-Proszę pani, a opowiadałem pani żart o Matce Boskiej?

-Nie, dawaj.

-Ale to mocne jest.

-Dawaj.

-Ile Matka Boska miała dzieci?

-No?

-Jedno na krzyż, hehehe.

Lubię moją pracę :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

159piorunów

Jestem po kolejnym spotkaniu w sprawie

Ogólnie nie dostałem jeszcze ostatecznej decyzji, ale ton rozmowy i mówienie o mnie w tonie bezpośrednim (na początku mówili „osoba na tym stanowisku byłaby odpowiedzialna za to i to” a teraz mówili „byłbyś odpowiedzialny za to i to”) sugeruje że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Dzisiejsze spotkanie bardzo mi się podobało, przełożona rozmawiała ze mną o zadaniu które robiłem tydzień temu na spotkaniu, dostałem duży feedback, mówiła że bardzo dobrze poradziłem sobie z poprawieniem tekstu, że widać u mnie analityczne myślenie, z excela też była zadowolona, zobaczyła formułkę która napisałem i powiedziała że zaszalałem (zrobiłem formułkę z jeżeli i lub xd), ale że z zadaniem poradziłem sobie dobrze.

Od siebie to w weekend przygotowałem sobie pytania odnośnie stanowiska, żeby uzyskać pełniejszy obraz obowiązków. Powiedziałem że chciałbym się uczyć, rozwijać i że po dzisiejszej rozmowie czuje że to stanowisko właśnie dla mnie.

Wydaje mi się że jest okej, jest pakiet medyczny i multisport, okazało się że menagerka biega tak samo jak ja więc wydaje mi się że złapaliśmy dobry kontakt.

Do końca tygodnia dostanę już ostateczny telefon z decyzją.

Będę wołał dopiero jak dostanę ostateczną odpowiedź.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Lider

w Hydepark

79piorunów

Odbudowa uszkodzonej izolacji i powłoki w kablu nn 0,4kV

Kolejny wpis z kolejną awarią, tym razem kabel w linii niskiego napięcia, który lekko uszkodzili majstry przy układaniu kabla światłowodowego, udało im się zahaczyć łyżką koparki zapas kabla w pobliżu złącza kablowego. Tak więc do dzieła. Na początek w każdym miejscu ze śladami po koparce

Gruba ryba

w Hydepark

92piorunów

Piętnaście metrów na oko.

Na dodatek perfidnie (i chamsko) żre drzewka

Byk, widać, że już jakiś czas temu zrzucił łopaty.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Dyskusje

34piorunów

Mam w robocie takiego typa, straszny sknera (dostają tam jedzenie regeneracyjne to je tylko trochę i bierze do domu dla dzieciaków itp akcje nawet zupy wlewa do takiej menażki c⁎⁎j wie skąd ją wziął, jak kiedyś były 3 poziomowe, czaicie)

I siedzimy we 3ch i coś tam kolega mówił że zrobił na obiad łososia smażonego i taką jakby panierkę z płatków migdałów, że dobry bla bla

ten tam słucha i mówi, że on nigdy łososia nie jadł, no spoko ja np nigdy nie jadłem, nie wiem no, zająca nigdy nie jadłem

Mówię, weź sobie, usmaż normalnie samego albo w mące, spoko jest.

Minął czas jakiś dłuższy, znowu se siedzimy a on "wesz co? usmażyłem sobie tego łososia, ale taki, no nie wiem (z taką miną wykrzywioną i kiwał głową lekko na boki), galaretowaty nie było to dobre a drogie w ciul.

No mówię, widocznie nie twój smak nie każdy musi lubić rybę. A on wyciąga OPAKOWANIE i mi pokazuje, to taki miał być?

Nie, nie taki :smiley: Osiołek kupił płat łososia wędzonego i usmażył "jak schabowy" w jajku i bułce tartej :smiley:

W sumie to nawet nie wiem - może sam sobie tak zrobię. Idea mi się podoba w sumie ale to nie dla każdego, bo smak pewnie w ciul intensywny i słony

A jeszcze to jego zmartwienie że tyle siana wydał xDDDD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

199piorunów

Z takich po⁎⁎⁎⁎nych historii: W robocie mialem zespol pracownikow w postaci 2 gosci, ktorzy kazda minute pracy spedzaja ze soba razem czy to w samochodzie czy tez na pracy u klienta/w terenie. Jeden r⁎⁎⁎al zone drugiego, a po rozwodzie wprowadzil sie do niego. Mieszkali w jedntm mieszkaniu - rozwodnik w jednym pokoju, a ruchacz - kolega z pracy i rozwodniczka w drugim. Razem jezdzili do roboty zeby bylo taniej i razem jedli obiad w domu. Jedna wesola rodzina. Nawet sie o te ruchanie zony nie poklocili xD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Od kilku dni w trwa malowanie "mojego" działu z laserami. Dość szybko wyczaiłem, że te chłopaki co malują halę, to równi goście. To też sobie czasem gadamy o pierdołach czy naszych pracach. I lubimy sobie docinać.

Ostatnio było np tak, że przyszli z laserem krzyżowym i stoi gość i mi świeci tym w blachę i widzę, że czeka aż zapytam co robi. To pytam

- Co robisz?

-Lepiej wytnę tym laserem niż ty tamtym!

XD

Ich szef co natryskowo maluje ma u mnie ksywkę "kurzajka", bo łazi i mi kurzy.

Ostatnio stoję i patrzę jak kurzajka wałkiem maluje odcięcia... Tak patrzę, patrzę, aż nie wytrzymał i podchodzi:

-Co tak patrzysz?

-A bo marny kucharz podobno oblizuje wałek. Chcę zobaczyć czy marny malarz też tak robi :grinning:

I dziś jak już skończyli malować to podchodzi kurzajka i się pyta jak efekty?

To mu mówię:

-Powiem tak samo jak blacharzowi co mi auto po stłuczce naprawiał - "nie widać gdzie było robione"

XDD Stwierdził, że takiego czegoś jeszcze nie słyszał.

Gruba ryba

w Hydepark

131piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/wyslalem-cv-na-rekrutacje-jedna-rozmowa-z-hr-druga-rozmowa-merytoryczna-byla-dzi informuję, że opuszczam ku⁎⁎⁎⁎ołek i od czerwca idę sobie do międzynarodowego korpo XD Bye bye janusz-san!

W ostatnim roku-dwóch firma dzięki moim pomysłom i działaniu zarobiła furmankę siana. Dosyć dużą. Więc zagadałem do szefa - to może byście z tej furmanki odpalili jakąś premię na wyjście bo gdyby nie ja to by c⁎⁎j był a nie siano. Wiem, wiem - jak mawiał klasyk - nie mam żadnych kart. No ale przed wypo to by mnie zbywał w nieskończoność i nic byśmy nie ustalili (standardowa strategia). Pewnie wiecie co powiedział XD Ja na to, że ok jest to sprawa uznaniowa więc formalnie nie mogę się domagać ale uważam, że to nie fair bo tylko dzięki mnie te pieniądze są i dzięki moim pomysłom i pracy to się udało.

No i się zaczęło - że moje zaangażowanie to jednak było słabe, jednak skilla managerskiego to ja nie mam dobrego, można to było lepiej zrobić, a w ogóle to za długo trwało, (i klasyk) przecież tyle dla Ciebie zrobiliśmy i miałem podwyżki (3% przy inflacji 19% XD) i przecież to ja to robiłem za pensję, którą dostawałem więc nie mogę mieć pretensji.

Powiem Wam, że jak miałem żal żeby odchodzić, nie wiedziałem czy to dobra decyzja etc. to teraz się upewniłem, że ta decyzja była najlepsza jaką mogłem podjąć. I dzięki za wsparcie pod poprzednim wpisem - to było dla mnie też elementem tej układanki :*

Fanatyk6piorunów

@ColonelWalterKurtz za każdym je⁎⁎⁎ym razem.

Do czasu aż zarabiasz im dużo kasy i nic nie chcesz, to jest git, ale jak przyjdziesz po podwyżkę, to zaraz się zacznie: "no, wcale nie jesteś taki dobry jak Ci się wydaje". Dlatego zawsze takie rzeczy robię raz a potem szukanie nowej pracy. Gratulacje!

Gruba ryba9piorunów

Pracownik jest niezastąpiony, jak trzeba mu dorzucić na taczkę, albo, o zgrzo, woła o urlop.

Ale jak woła o podwyżkę, to nieee no, tu było średnio, tu fakap (nie Twój, nieważne), oo, a tu popatrz.

Behind each fucking together...

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Sarnuch

Był...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

2piorunów

Robolskie życie, robolskie sprawy.

Pokaż więcej komentarzy (3)