Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prawo

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

"zdejmujeny psom łańcuchy! Zwiększamy klatki!"

No chyba że ktoś na tych psach zarabia, to wtedy nie xd

"Podczas dzisiejszego posiedzenia Senackiej Komisji Klimatu i Środowiska rozpatrującej projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (druk 608) przyjęto jedną z dwóch poprawek zgłoszonych przez Senatora Jana Filipa Libickiego. Poprawki zostały przygotowane przez Komisję Dobrostanu i Zdrowia Psów Związku Kynologicznego w Polsce. Choć nie udało się zmienić proponowanych w sejmowym projekcie wymiarów kojców, Komisja Senacka poparła kluczową zmianę wyłączającą hodowle spod zakresu nowych regulacji kojcowych — analogicznie do wyłączenia schronisk, które zostało ujęte już na etapie poselskim."

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Wiadomości Świat

146piorunów

Matka zrobiła awanturę w samolocie i wrzuciła nagranie do sieci. Teraz będzie tłumaczyć się w sądzie.

Wyobraź sobie: wchodzisz do samolotu, zajmujesz miejsce przy oknie – dokładnie to, które wcześniej wybrałeś i za które dopłaciłeś.

Kilka minut później podchodzi do ciebie matka z płaczącym dzieckiem na rękach i żąda, abyś oddał swój fotel maluchowi.

Już masz się zgodzić, bo wychowano cię w duchu uprzejmości i troski o innych. Ale wtedy pojawia się wątpliwość: „Dlaczego mam rezygnować z czegoś, za co zapłaciłem i na co czekałem, tylko dlatego, że ktoś inny ma taką zachciankę? Czy naprawdę muszę ustąpić?”

Taka historia spotkała Jennifer Castro, 29-letnią pasażerkę lotu w Brazylii. Kobieta odpowiedziała zareagowała spokojnie i odpowiedziała: "Przykro mi, wolę zostać na swoim miejscu".

Nie krzyczała, nie obrażała, nie traciła panowania nad sobą. Mimo to matka zaczęła ją nagrywać, oskarżając o brak empatii:

„Nagrywam cię, bo to niewiarygodne, że w tych czasach potrafisz być obojętna na płacz dziecka”.

Nagranie szybko obiegło sieć, a internauci podzielili się na dwa obozy. Jeden uważa, że matka może domagać się, czego tylko chce, bo w końcu nie chodzi o nią, a o dziecko.

Druga strona uważa, że kobieta podjęła dobrą decyzję. Zapłaciła za miejsce, więc nie ma obowiązku się przesiadać, bo tego domaga się obca osoba.

Mimo wszystko na Jennifer i tak spadła gigantyczna krytyka ze strony innych matek. Postanowiła więc działać prawnie. Wniosła pozew o zniesławienie i szkody moralne przeciwko kobiecie, która ją nagrywała, a także pozwała linie lotnicze. Firma odpowie za zachowanie swojego personelu.

Pracownicy zamiast uspokoić prowokując kobietę, naciskali na Jennifer, by ta ustąpiła miejsca.

Jak podkreśla, nie chodzi o zemstę. Chce przede wszystkim, aby w przyszłości nie dochodziło więcej do podobnych sytuacji. Bez żadnego powodu stała się obiektem hejterskich ataków ze strony osób, których nawet nie zna i nie uczestniczyły w tym zajściu.

Sprawa Jennifer Castro, krytykowanej za to, że nie oddała miejsca w samolocie płaczącemu dziecku, wykracza poza debatę o dobru i złu.

On sprawia, że myślemy o mocy mówienia "nie". " W świecie, w którym presja zewnętrzna i wewnętrzna popycha nas do ulegania a bycie wiernym swoim wyborom jest aktem odwagi.

filmik: https://www.instagram.com/reel/DDQHdIopxJ2/

Fenomen0piorunów

W dupach się poprzewracało. Z liścia powinna dostać od obsługi i mele na ryj. Jak ja gardzę takimi ludźmi.

Lider1piorunów

@4pietrowydrapaczchmur do tej pory na 100+ lotów zdarzyła mi się sytuacja 2x, kiedy ktoś mi truł d⁎⁎ę o zamianę miejsca z niekorzyścią dla mnie. Generalnie mam wyjebane na to gdzie siedzę, bo to dla mnie tylko środek lokomocji, ale bardzo nie lubię jak ktoś swoim niezorganizowaniem mi przeszkadza. W obu przypadkach użyłem tego samego argumentu - jak się rozbijemy moja żona dostanie pani zwłoki do opłakiwania, a tego bym jej nie życzył. Dziwnie szybko to rozwiązywało problem 😉

Pokaż więcej komentarzy (70)

Mistrz

w Hydepark

116piorunów

Jeden z bohaterów afery hejterskiej neosedzia Jakub Iwaniec w sobotę około godziny 23 wjechał w drzewo, był kompletnie pijany. Co na to jego koledzy? Ano to co na zdjęciu XD

Mocarz11piorunów

Najważniejsze jest to, czy co niedzielę do kościółka chodzi🤷

Lider9piorunów

Wszystko to kwestia dowodów. Wiadomo- te pisowskie bedą "dobre" i nic nie wykażą, a te od tfuska to będzie nagonka, rozmontowywane prawa i szczucie badryjoduff pod dyktando lewackiej łunii 😉

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Świat

10piorunów

Pedofile w Kazachstanie będą poddawani chemicznej kastracji

W Kazachstanie osądzeni za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej małoletnich będą poddawani chemicznej kastracji na pół roku przed zakończeniem odbywania kary pozbawienia wolności - poinformowały kazachstańskie media. Środek ten będzie dotyczyć osób powyżej 18. roku życia

Fanatyk

w Wiadomości Polska

11piorunów

Stanął w obronie, gdy szwagier bił jego syna. Wyrok: winny

Ponad rok temu podczas zabawy z okazji Dnia Dziecka doszło do dramatycznych wydarzeń, które zmuszają do zadania pytania: czy ojciec ratujący własne dziecko może za to trafić przed sąd? Przemysław Szynal usłyszał wyrok skazujący za pobicie – sąd uznał, że przekroczył granicę

Fanatyk

w Dyskusje

16piorunów

Gruba ryba1piorunów

Nie zapominajmy o jeżdżących po narkotykach

Lider1piorunów

Ja bym jeszcze wprowadzil zapis z mnoznikiem kary dla politykow, urzednikow wysokiego szczebla, policjantow i osob publicznych sprawujacych zawody aktorow, muzykow, prezenterow tv, youtuberow etc. Brak jakichkolwiek odstapien od kary ze wzgledu na dorobek artystyczny. Jeszcze gorzej - im wiekszy masz dorobek i wyzsze stanowisko tym mnoznik jest wiekszy. Zacznijmy popularyzowac pozytywne zachowania zamiast patologicznych!

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Sejm zgodził się na ratyfikację umowy z Międzynarodowym Trybunałem Karnym

Sejm uchwalił w czwartek ustawę, w której wyraził zgodę na dokonanie przez prezydenta RP ratyfikacji umowy między Polską a Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Wejście w życie umowy umożliwi wykonywanie w Polsce kar pozbawienia wolności wymierzanych przez Trybunał Haski. Za

GURU

w Ciekawostki

13piorunów

W odniesieniu do posta https://www.hejto.pl/wpis/heheszki-grzyby-rezerwacjakanii 😛

Zabrane z profilu FB Dogmaty Karnisty

Sezon grzybobrania w pełni, zatem dziś analiza Dogmatyczna zbierania grzybów.

Pierwsza kwestia: czy wolno zarezerwować sobie grzyba?

W 2023 r. pewien grzybiarz znalazł w lesie kanie. Ich białe owocniki można wymoczyć w mleku i upiec smaczne kotleciki. Jednak znalezione przez niego egzemplarze były jeszcze nierozwinięte. Mężczyzna postanowił więc wrócić po nie za jakiś czas, a miejsce oznaczył tabliczką: "Rezerwacja kani, proszę nie zrywać".

Niestety, jak opisywały media, ktoś inny w międzyczasie zauważył tabliczkę i zebrał wszystkie kanie.

Czy rezerwacja kani ma znaczenie prawne?

Odpowiedź jest jednoznaczna: NIE.

Grzyby nie stają się rzeczą "cudzą" w momencie ich znalezienia i oznaczenia tabliczką przez grzybiarza. Zebranie grzybów przez inną osobę nie jest zabraniem "cudzej" rzeczy w rozumieniu przepisów o kradzieży. Grzyby nie należą do pierwotnego znalazcy, który faktycznie nie zabrał ich dla siebie, lecz zostawił w lesie.

Zatem - grzyba rezerwować wolno, jednak nie jest to prawnie wiążące. Inny znalazca może ominąć zarezerwowane grzyby z uprzejmości dla kolegi-hobbysty, jednak formalnie nie wiąże go zakaz ich zabrania z lasu.

A co z grzybami, które ktoś już zebrał?

Zebrane egzemplarze należą do osoby, która je zabrała. Grzyby znajdujące się w koszu są we władaniu grzybiarza, a władztwo nad grzybem ma znaczenie prawne. Wszystkie są rzeczą "cudzą" z perspektywy osób postronnych.

Podebranie grzybów z cudzego kosza jest więc karalną kradzieżą.

Rozważmy jeszcze przypadek wspólnego grzybobrania.

Na polance pełnej kozaków spotyka się dwóch grzybiarzy. Każdy z nich ma ochotę zabrać ich jak najwięcej. Jak podzielić grzyby pomiędzy zbieraczy?

Grzybobranie rządzi się zasadą: "kto pierwszy ten lepszy". Grzyb należy do tego, kto go pierwszy znajdzie. Jednak w sytuacji konfliktowej określenie, kto pierwszy "znalazł" grzyba, może być problematyczne.

W prostej sytuacji zasadę pierwszeństwa można rozumieć wprost: grzyb jest tego, kto go pierwszy zobaczył. Jednak to kryterium może nie sprawdzić się w wyjątkowo urodzajnym miejscu, gdzie rośnie wiele grzybów.

Samo ogarnięcie wzrokiem grzybodajnej polany nie wystarczy, by powiedzieć: "Wszystkie należą do mnie". Przypominałoby to rezerwowanie sobie grzyba i to za pomocą wzroku, co - jak mówiliśmy - nie jest wiążące prawnie.

Dogmatycznie rzecz biorąc opisywaną sytuację należy rozstrzygać w oparciu o test usiłowania.

Nie wystarczy zamierzenie, by zerwać grzyby; liczy się bezpośrednie zmierzanie do ich skutecznego zabrania.

Grzyby należą do tego, kto je pierwszy zauważy oraz jest w stanie zerwać je po kolei w danym miejscu i czasie.

Grzyb jest tego, kto ma go w zasięgu ręki.

Nie da się zerwać oddalonych od siebie grzybów za jednym zamachem. Należy je zrywać po kolei, spokojnie, z szacunkiem dla lasu i jego darów. W ten sposób każdy grzybiarz może zabierać egzemplarze, po które jest w stanie fizycznie sięgnąć i zebrać je do kosza zgodnie z regułami sztuki.

Znamy już zasady obchodzenia się z grzybem zgodne z Kodeksem karnym. Zatem: pomyślnego grzybobrania!
Gruba ryba3piorunów

@Ragnarokk a jeśli mam prywatny Las, (nie wjeżdżam do niego Mercedesem😉) to mogę ustawić tabliczkę zakaz zbierania grzybów? Działka jest w środku lasów państwowych.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Prawo

118piorunów

Teraz to chłop się nie podniesie. Dla psioczących policja to, policja tamto - piękny przykład jak sądy podchodzą do sprawy, wyrok, zakaz cyk i fajrant.

Sum1piorunów

oj tam oj tam. rekordzista ma 34 zakazy i nadal jeździ

Autorytet0piorunów

Z każdym takim zakazem jest zasądzana jakąś grzywna, czy zakaz to jedyna "kara"?

Pokaż więcej komentarzy (51)

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

ZUS zabrał kobiecie 350 tys. zł składki emerytalnej. Zgodnie z prawem

ZUS może zabrać pieniądze, które przez lata odkładamy na emeryturę, bo pozwalają mu na to przepisy z PiS-owskiego Polskiego Ładu - alarmuje „Gazeta Wyborcza”. Dziennik opisuje przypadek pani Aldony, która przez 19 lat odprowadzała składki emerytalne z tytułu umowy o pracę. ZUS

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Stoi u mnie na zamkniętym osiedlu samochód, który już od dwóch lat się rozpada i ogólnie zajmuje miejsce. Właściciele zmarli, z tego co się orientuję byli bezdzietni. Samochód nie ma już tablic rejestracyjnych, a pod nim zauważyłem ostatnio jakąś plamę. Spółdzielnia umywa ręce, bo nie ma go gdzie odholować. Straż Miejska to samo - nie może odholować bo nie miałaby gdzie go trzymać przez 6 miesięcy, zanim gmina mogłaby przejąć własność. Obydwie strony przerzucają odpowiedzialność na siebie nawzajem, a auto jak stało, tak stoi.

Czy ktoś miał doświadczenie w podobnej sytuacji? Macie jakieś rady, jak to można rozegrać, żeby pozbyć się wrosta?

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba9piorunów

@Piechur łańcuch, wytachaj z parkingu na srodek drogi i zostaw tak...

Pokaż więcej komentarzy (31)

Sum

w Wiadomości Polska

37piorunów

Fala rozczarowania. Czemu Trójmiasto narzuca pasażerom niefunkcjonalną aplikację?

Ani turyści odwiedzający Trójmiasto, ani nawet jego mieszkańcy nie mają do końca pojęcia, jak działa system Fala. Jeżeli już wiedzą, skarżą się na jego brak funkcjonalności i boją się, że dostaną mandat. Tymczasem władze zmuszają do korzystania z tegoż systemu, likwidując

GURU

w Hydepark

141piorunów

1. Plan był prosty…

Miałem wynająć kawalerkę w Warszawie od poniedziałku(22.09). Nic wielkiego, standardowa procedura: notarialne poddanie się egzekucji w razie niepłacenia i wskazanie miejsca eksmisji — wiadomo, jak to dziś wygląda. „No problem” — pomyślałem. Zadzwoniłem więc do rodziców z prośbą o przygotowanie potrzebnego dokumentu.

2. I wtedy — klasyk

Okazało się jednak, że mój ojciec, jak przystało na człowieka odpowiedzialnego, ma… nieważny dowód osobisty. Od lutego. Tak. Od. LUTEGO. W związku z tym nie może podejmować żadnych czynności prawnych wymagających potwierdzenia tożsamości.

Dzwonię więc do właściciela mieszkania i pytam, czy możemy przesunąć termin dostarczenia dokumentu do czasu, aż ojciec dostanie nowy. Powiedziałem, że ciężko było przewidzieć taką sytuacje i dalej chce od niego wynajmować.

3. „Nie ma dokumentów – nie ma kluczy”

Właściciel odpowiedział krótko: nie przekaże mieszkania, dopóki nie dostarczy się wszystkich dokumentów zgodnie z umową. Okej. W takim razie powiedziałem mu, że zgodnie z zapisami jego własnej umowy, której treści najwyraźniej sam dobrze nie zna, jeśli nie mogę dostarczyć dokumentów, to umowa jest uznana za niezawartą. Jest to 1 punkt postanowień końcowych.

W związku z tym poprosiłem o zwrot pieniędzy — zarówno kaucji, jak i czynszu (a przypomnę: w poniedziałek miałem się już wprowadzać).

4. „A bo pan chciał meble wynieść!”

Na to właściciel wyskoczył z pretensjami, że chciałem, żeby zabrał jakieś meble. Chodziło o śmierdzącą szafę z lat 60. i brudny, zaszczany materac — więc odpowiedziałem, że chętnie zwrócę mu koszty transportu tj wynajem busa czy co tam musiał wynająć. Ale wtedy on zaczął jęczeć, że musiał to wszystko wyrzucić, że miał innych chętnych, że stracił dwa tygodnie czynszu… „Ura bura, ura bura” — klasyczna litania kogoś kto myśli, że mu się należy.

5. Koniec gadania

Na tym etapie powiedziałem mu jasno:

* Umowa jest niezawarta.

* Pieniądze mi się należą z powrotem.

* Moja propozycja zwrotu 500 zł za busa jest nieaktualna(on chciał ode mnie cały czynsz a potem zszedł łaskawie do 2000 złotych).

Poprosiłem o zwrot środków do dzisiaj, do godziny 15:00. (Oczywiście c⁎⁎ja mi pewnie odda).

Dlatego o 16:00 idę na komisariat złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa — konkretnie: przywłaszczenia pieniędzy.

A jeśli naprawdę uważa, że coś stracił — niech mnie pozywa o utracone zyski, których nawet nie zdążył osiągnąć.

6. Epilog

Na koniec najzabawniejsze: nie kazałem mu niczego wyrzucać. Więc jeśli teraz próbuje robić z siebie ofiarę, to niech robi to przed sądem.


X K⁎⁎WA D

tak puściłem to przez GPT

Specjalista0piorunów

Prościej będzie wyjaśnić Januszowi, że umowa w formie najmu okazjonalnego nie chroni przed niczym i niech się nie wygłupia - lepiej niech wieksza kaucję wymaga.

Gruba ryba0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa imo gościowi należy się za okres pomiędzy waszym ustalaniem a twoim wymiksowaniem się.

Pokaż więcej komentarzy (48)