Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#remont

Kosmonauta

w Hydepark

26piorunów

Jeśli są tu marketingowcy firm lub marketów budowlanych, to mam dla was pomysł na hasło reklamowe: No to fugo (tak, odniesienie do Frugo).

Poprzedni wpis telenoweli remontowej: https://www.hejto.pl/wpis/parafrazujac-tekst-rau-performance-winko-ten-weekend-mnie-dojechal-za-duzo-latan

Dzisiaj niedziela, a plany napięte jak przez cały tydzień. Od rana licząc: gruntowanie ścian, kościółek, śniadanie, mała fucha nie związana z remontem, gipsowanie ścian a na koniec kończenie czyszczenia fug i fugowanie.

Ja bym się zdecydował na karton gips. Pyk pyk pyk siateczką na szybkości...

Ale właśnie, nie chciałem ubytków na metrażu ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc dzisiaj wleciał darowany gips gotowy w workach Flugger Sandplast LSR Pro. Prosto z worka do wiadra i nawet bez mieszania od razu na pacę lub kielnię. Polecam jak robicie na szybko remonty. A nawet jak chcecie klasc gładzie na karton gips, ja tam jestem tolerancyjny xD

Gips schnie a tu 19:00 i coś by jeszcze porobił. No to jedziemy fugowanie. Ale zanim fugowanie to trzeba dokończyć wycinanie nadmiaru kleju z pomiędzy płytek oraz resztek klipsów. Jak wam zostają to postarajcie się chociaż te 1-2mm ściąć nożykiem - fuga przykryje 😉

I tak o to po 23:00 pomyte narzędzia i ich operator opisuje swój dzień dla najlepszej widowni w polskim internecie, czekając na sen; który oddziela go od nieuniknionego zacierania gipsów oraz odbioru transportu mebli.

P.S. na fotce fuga wygląda jak przekoszona, ale to nadmiar fugi lezacy na płytce i jeszcze nie wciśnięty :smiley: a fuga to Ceresit Ready to use (chyba CE60), bardzo wygodna w obsłudze.

Fenomen1piorunów

@Elvisiako bardzo dobra robota 👍👍 BTW na podłodze nie lepiej wylać fugę i paczeć, czy dobrze się rozchodzi :thinking_face:

Kosmonauta1piorunów

Dobrze że jaja w ścianie nie trzeba murować... Znaczy się że inwestor płaci 😇

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

64piorunów

Parafrazując tekst Rau Performance - Winko:

Ten weekend mnie dojechał

Za dużo latania

Wpis za sobotę, a link do poprzedniego tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/moooj-jest-ten-kawalek-podlogi-poprzedni-dzien

Szybki raport w przerwie niedzieli.

W sobotę w planie były docinki płytek. Poszło szybko i tak jak @100mph sugerował, diaxem najpewniej. Chociaż diax zostawiał grube cięcie, musiałem o tym pamiętać wymiarując docinki.

Ale gilotyna też dała radę, 4 płytki idealnie odkroiła. Ale musieliśmy na każdej z płytek zrobić dobre 10-15 rzezów rysikiem zanim łamałem płytkę (nie wiem czy wina rysika czy naszych umiejętności, ale dało radę).

Niestety rzuciliśmy się też na zrobienie zwrotów w sklepach w sobotę i dokupieniem rzeczy na niedzielę (j⁎⁎ać niedziele niehandlowe) na czym straciliśmy mnóstwo czasu i przez to wieczorem musieliśmy zaklejać puszki i czyścić fugi z kleju przed fugowaniem.

Aaa w międzyczasie byłem na szybkiej fuszce i dzisiaj też muszę być, ale jak wrócę to już mamy pogruntowane ściany i w planach jest gipsowanie.

Miłej niedzieli, wrócę z updatem 😉

Fenomen2piorunów

dobrze idzie! Dzięki za kolejny raport

Gruba ryba2piorunów

Idziesz jak burza, brawo! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Kosmonauta

w Hydepark

49piorunów

Móóój jest ten kawałek podłogi.

Poprzedni dzień: https://www.hejto.pl/wpis/zmian-nie-widac-czyli-remontu-dzien-czwarty-poprzedni-wpis

Remontu dzień piąty. Nareszcie płytki. Tzn miało być tak, że wstajemy, jemy śniadanie i rozrabiam klej. Ehe.

Po śniadaniu pojechałem do Castoramy po poziomicę i tarczę do cięcia ceramiki. Jak wróciłem to ogarnęliśmy, że jeszcze niepogruntowane. Zanim grunt wysechł to zrobiła się 12:00. No ale potem z górki? No prawie. Podłoga może dobrze skuta na równo, ale jednak płytka płytce nierówna. A to trzeba zdjąć kleju, a to trzeba dołożyć, a to docisnąć, a to lekko obrócić żeby fuga ładnie się układała. A plytka 60x60cm lekka nie jest wiec plecy dostały taki trening, że jutro... no wlasnie, jutro powtórka. No nie jest idealnie ale hej! Jakbym chciał idealnie to bym tego nie robił, co nie?

Dzisiaj udało się do 20:30 ułożyć wszystkie 17 całych płytek. Zostały do zrobienia docinki i obawiam się, że jutro nie zdążę ich zrobić. Trochę się spieszę, bo gilotynę do płytek muszę oddać jutro do końca dnia.

Plan robót jest jaki? Wiadomo.

Wrócę z updatem, ciao.

Kosmonauta1piorunów

@Elvisiako kiedyś sporo metrów położyłem. Z gilotyną nigdy się nie polubiłem. Płytki pękały i jeszcze krawędzie trzeba było doszlifować. Stwierdziłem, że to pi⁎⁎⁎⁎lę, kupiłem maszynę do cięcia i mam do dziś.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Kosmonauta

w Hydepark

33piorunów

Zmian nie widać, czyli remontu dzień czwarty.

Poprzedni wpis: https://www.hejto.pl/wpis/przegryzam-tosta-twarogiem-wiec-krotki-raport-z-trzeciego-dnia-remontu-https-www

Zobaczyliśmy rano z żoną podłogę i uznaliśmy, że trzeba dokładniej ją poskuwać. Lepiej stracić te kilka godzin ale zaoszczędzić na zrywaniu płytek w przyszłości. 5h zajęło zerwanie kleju do czystej posadzki lecąc dwoma młotami, ok. 8.6m2. Fotki tego nie oddadzą ale jest wyczuwalna różnica między wczorajszym a dzisiejszym stanem podłogi.

Porobiłem kilka dziur w posadzce ale już wiem, że zakleję je Atlasem Ultra Geoflex - żadna reklama, taki dostałem wiec takim będę też płytki przyklejać xD

Ze strat to jedno dłuto się złamało. No i protip na przyszłość - młot zasilany z sieci jest cięższy, ale mocniej zrywa klej. I do niego najlepiej jak najszersze dłuto brac. Ja dokupiłem 40mm bo szerszego nie dałbym rady przesuwać po posadzce. Chociaż może dałbym radę, ale po co się niepotrzebnie męczyć 😉

Żona odkurza posadzkę, więc potem wejdę z gruntowaniem dziur i zaklejaniem ich i może finisz na dzisiaj.

Raczej żadnej płytki dzisiaj nie przykleję, ale może to dobrze. Lepiej z nową energią w piąteczek zacząć kolejny etap. Czy nie? 😉

Fanatyk5piorunów

Jak posadzka trzyma poziomy to zazdro, u mnie na remoncie leci w każdą stronę i trzeba skuwać xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

52piorunów

Przegryzam tosta twarogiem, więc krótki raport z trzeciego dnia remontu.

https://www.hejto.pl/wpis/remont-dzien-drugi

Tata odwalił kawał elektrycznej roboty. Puszki, gniazdka, kable. Nic mi to nie mówi ale wygląda świeżo i dobrze. Ja w międzyczasie skuwałem dalej podłogę w przerwie między podkuwaniem dróg na kable, wnoszeniem zamówionych płytek i robieniem zakupów ad hoc (bo jednak za mało o jedną puszkę kupiłem więc od razu gniazdka dokupiłem). Wpadł też Kuba, któremu pomagałem przy zaciąganiu gipsów i zrewanżował się pomagając skuwać podłogę drugim młotem i pozyczając ogromną ilosc sprzetu. Także sąsiedzi na pewno już mnie kochają po tym koncercie na dwa młoty (a jak liczyć ich operatorów, to na cztery młoty)

Jeszcze w planach odwiezdz tatę na pociąg, oddać odkurzacz który nie działa i pożyczyć uchwyt do płytek. I kto wie, może jutro pierwsze płytki zostaną położone :star-struck:

Jestem zmęczony jak koń po westernie, ale równie usatysfakcjonowany.

Mocarz4piorunów
odwiezdz

Chryste Panie

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Hydepark

69piorunów

Remont dzień drugi.

https://www.hejto.pl/wpis/no-to-polski-urlop-czas-zaczac-kuchnia-pamieta-poczatek-xxi-wieku-wiec-przyda-je

Dzisiaj kucie ścian i podłóg. O ile ściany szły jako tako tak dwudekadowy klej na podłodze trzyma się jak polityk stołka. Już wiem, że szykuje się lekka obsuwa w pracach, bo podłogę będę jeszcze jutro skuwać (chcę dać sąsiadom trochę odpoczynku od hałasu, nie dlatego że jestem zmęczony jak @Wagabundowy po Trans Balkan Race). Także jutro, oprócz skuwania, szykuje się robótka elektryczna przy której moim mentorem i głównym wykanowcą będzie mój tata. A, no i jutro ponoć płytki przyjadą, więc trzy duże tematy się szykują (nie mogę się doczekać).

Ze strat, to oberwałem półką stolika w stopę. Żona mnie opieprzyła, że sam się biorę za jego przenoszenie. Nie dość, że mnie stopa bolała to jeszcze zebrałem ochrzan xD

Dwie minuty później nie dała rady odkręcić butelki więc topór wojenny szybko się zakopał 😉

Fanatyk5piorunów

@Elvisiako współczuję z tym klejem, ja u siebie zdecydowałem skuć zamiast niego 1.5cm wylewki bo odchodziła 10000x prościej niż klej na niej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kosmonauta

w Hydepark

91piorunów

No to polski urlop czas zacząć.

Kuchnia pamięta początek XXI wieku więc przyda jej się odświeżenie na co najmniej drugie 20 lat .

Dajcie piorunka na to, abym nic nie spierdaczył, a przynajmniej niewiele bo robię u siebie. A na foteczce stara instalacja elektryczna.

Gruba ryba6piorunów

Lol, wygląda prawie jak u mnie: wymiary, rozkład, nawet kafelki mam te same xD Tylko gazu u mnie brak. Wrzucaj relację co i jak robisz, bo też mnie to czeka w tym roku ech ( ‾ʖ̫‾)

Fanatyk3piorunów

U mnie też pijany elektryk kładł instalacje, pozostali fachowcy też nie wylewali za kołnierz albo po prostu robili na odpierdol xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w remontujzhejto

3piorunów

Ile kosztuje teraz robocizna za remont łazienki 6mkw?

Mowa o łazience w bloku z 2005, gdzie będą już zbite płytki i wyniesiony szmelc.

Chodzi oczywiście mniej więcej, o rząd wielkości.

Ojciec kumpla zajmuje się wykończeniami i chciałbym zaoferować mu standardową stawkę. Niestety, budżet muszę mieć zwarty :p

Kosmonauta1piorunów

Niestety nie mogę pomóc, ale interesuje mnie kwestia prysnica jak tam się dostać bo kibelek na przeszkodzie, no i jak człowieka przydusi to gdzie kolana idą, siedzi się tam okrakiem? Pozdrawiam

Gruba ryba3piorunów

Widełki są gdzieś pomiędzy 5k a 35k, zależy od całego mnóstwa czynników, w tym tak subiektywnych jak to, jaki masz telewizor w tym lokalu albo jakie płytki chcesz mieć położone i w jaki wzorek.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Wiedziałam, jak zaczynałam remont, że w pewnym momencie będę pokonana ale nie wiedziałam, że pokona mnie oświetlenie xD

Fanatyk1piorunów

Kuuuzwa ja lamp szukałem rok. Albo ceny wyjebane w kosmos albo jakieś dziwne kształty bądź wymiary. Ale trafiłem w Leroy przy zakupie innych rzeczy na lampę które idealnie pasowały do wizji. I to za 1/4 ceny :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Sum

w Prawo

4piorunów

Remontujesz lub budujesz dom? Nie musisz segregować gruzu – ważne zmiany w przepisach o PSZOK-ach

Od 2025 r. zmieniły się przepisy dotyczące odpadów budowlanych z remontów i budowy domów. Osoby prywatne nie muszą już samodzielnie segregować gruzu, ceramiki czy styropianu przed oddaniem ich do PSZOK. Obowiązek sortowania spoczywa na punkcie odbioru lub firmie wywozowej. PSZOK-i

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

6piorunów

zapowiada się wymiana baterii kuchennej. Coraz mocniej przecieka, nie wiem co to za firma, a wszystkie uszczelki jakie znajduję to nie to co potrzeba.

Dwa czarne oringi w wylewce wymieniłem, ale jest jeszcze plastikowy pierścień nacięty, który ma kształt litery U, 13mm wewnątrz, 15mm jedno ucho 17-18mm drugie ucho, oraz pierścień płaski średnica wew. 18mm zew. 22mm.
Są plastikowe/teflonowe.
W obim mi dał zestaw, pewny siebie, z 2ma oringami, jednym oringiem takim kwadratowym i jakimś plastikowym okrągłym pierścieniem, ale to nie to.

Szukam i szukam i znaleźć nie mogę...
trochę,

Fanatyk0piorunów

Silikonu daj albo jakiegoś kleju

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

76piorunów

Kontynuacja: https://www.hejto.pl/wpis/eh-chwile-mnie-tu-nie-bylo-nie-wrzucalem-dobrego-jedzonka-memow-ani-swoich-sport

Nie wierzę... udało się... Na kilkadziesiąt minut przed przyjazdem rodziców! Szybkie odkurzanie, ostatnie poprawki frontów, wycieranie podłóg. Chowam ostatnie narzędzia do torby i słyszę domofon "Piii Piii", czyli ktoś wszedł z kodu do klatki.

Ale wróćmy kilka dni wcześniej. Widzę, że nie dam rady sam ogarnąć - pomysł mnie przerósł. Myślałem, że demontaż i malowanie będzie najtrudniejsze... A to była pestka przy montażu nowego syfonu, wycinaniu i poprawianiu blatu, dopasowywaniu sprzętu.

Bardzo nie lubię tego robić (bo "zawsze sobie radzę sam"), ale pomyślałem, że to jedyna szansa i zadzwoniłem po pomoc do rodziny. Wszyscy jednym głosem odpowiedzieli - "Pomożemy!". Na drugi dzień miałem zjazd rodzinny, jak ten grudniowy, świąteczny, kiedy wszyscy widzimy się raz w roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W ruch poszły narzędzia - wyrzynarka, "czajniczek", szlifierka, dremel, wiertarka i wkrętarka. W te trzy ostatnie dni projekt ruszył do przodu jak wystrzelony z procy. Ta "nieszczęsna" szafka okapowa dotarła też wcześniej, niż wszyscy zakładali - udało się ją zamontować jeszcze tego samego dnia wieczorem.

Kilka niedociągnięć jest. Kilka poprawek też jeszcze do zrobienia. Ale efekt finalny nawet mnie zaskoczył, a co dopiero mamę! Oboje byli zachwyceni, szczęśliwi, wzruszeni. I ja też! W końcu mają nową kuchnię!

A jeszcze trzy tygodnie temu nikt nie wierzył w realizację tego pomysłu... Tylko ja!

Dawno już nie czułem się tak usatysfakcjonowany. Dawno już nie miałem tyle siły i zaparcia.

Wiara góry przenosi 😉 !

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

60piorunów

Eh... Chwilę mnie tu nie było, nie wrzucałem dobrego jedzonka, memów, ani swoich sportowych wyników... Bo ich nie było. Wymyśliłem sobie "remont niespodziankę" dla mamy - założenie było proste - ma być tanio, szybko, ale ładnie. Mama ze swoim mężem mówią o remoncie kuchni od kilku już dobrych lat, niestety ciągle brakuje im pieniędzy (dużo leków i innych wydatków). Pojechali trzy tygodnie temu do sanatorium i uznałem, że to będzie perfekcyjny moment!

Przez pierwszy tydzień robiłem zakupy po marketach budowlanych, kompletowałem wszystko z listy, zamawiałem przez internet brakujące lub tańsze przedmioty. W drugim tygodniu zacząłem wynosić rzeczy z szafek do pokoju, rozkładać i ściągać meble, przesuwać wszystko na środek na ręcznikach (taki stary patent), żeby mieć dostęp do ścian. Zacząłem gruntować ściany, malować pierwszą warstwę białej farby, potem drugą. Już to zrobiło świetny efekt odświeżenia! Potem doszedł lekko waniliowy (lub kawowy) kolor. Terminy się zgadzały, robota też!

A potem przyszło do mebli... Wcześniejszy blat był 60, a nie 80cm głęboki. Umywalka miała 50, a nie 60cm szerokości. Wszystko mierzyłem na szybko, jak byłem u mamy na obiedzie, tak, żeby się nie zczaiła, że coś planuję... Pomyślałem sobie, że będzie mega zadowolona z nowego zlewozmywaka granitowego i baterii z wyciąganą wylewką (ciągle zachwalała to rozwiązanie u rodziny męża na święta). Wycięcie blatu okazało się nie małym wyzwaniem - potem wykańczanie tego, poprawianie, nakładanie zlewu, jeszcze raz wyciąganie, poprawianie, potem klejenie i skręcanie. Doszła zmywarka, a kuchnia malutka... To znowu szuflada zahacza o parapet, OMG, co to k⁎⁎wa zrobić... Wyciąłem najładniej jak umiałem kawałek frontu, skleiłem do szafki, no jakoś to nie wygląda ale działa...

Mama wraca w piątek. Połowa kuchni nadal leży na ziemi. Blaty nie skręcone, szafki nie wiszą (bo jedna dopiero będzie w piątek właśnie... za późno zamówiłem dodatkową szafkę okapową, a sklep sobie policzył 12 dni wysyłki). Rzeczy brudne, porozwalane po mieszkaniu, kartony w sypialni i zmywarka bez podłączenia - zabrakło przejściówki...

Boję się, że zamiast niespodzianki będzie zawał ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba12piorunów

@Peter_Mountain będzie dobrze, ogień na tłoki i jazda :d

GURU15piorunów

@Peter_Mountain ziomek, cemu Ty nic nie mówiłeś? Pomóc Ci?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Dyskusje

52piorunów

Dziedziczę z wujkiem dom, niestety. Historia zawiła, koniec końców on ma 1/4. Jemu zależy tylko na kasie, szybkiej sprzedaży, a ja sprzedaż muszę, bo nie jestem w stanie unieść spłaty go i kosztów remontu domu, więc muszę pożegnać się z rodzinną pamiątką. W domu cieknie dach, wymaga on wyrzucenia mebli i rzeczy i odświeżenia ścian - przynajmniej tyle, żeby uzyskać możliwie więcej pieniędzy. Wiadomo, że jak klient zobaczy brudne ściany i graty wewnątrz, to będzie miał zupełnie inne odczucia... Niestety wujek nie chce w niczym pomóc. Jak to ujmuje, ma to w d⁎⁎ie. Sugerował wzięcie pośrednika, który to ogarnie za 60 tysięcy. Jeśli ja zaproponowałam mu, że zrobię to jeśli po sprzedaży domu ze swojej części da mi 20 tysięcy - odmówił.

Czy ja mam jakąś drogę prawną do tego, by wykonać potrzebne przy domu zabiegi i sama zająć się jego wystawieniem oraz sprzedażą, a później rościć od wujka zadośćuczynienia? Wszak on też zaoszczędzi brakiem konieczności brania pośrednika i zyska na tym, że ogarnę dom przez co sprzeda się drożej = wujka część też pójdzie za wyższą kwotę. Czy też po prostu jestem w przymuszonej sytuacji osła, który zostanie wykorzystany?

Zawodowiec3piorunów

stary wszystkie karty sa po twojej stronie.. z wujkiem trzeba poprostu moze nie na ostro ale po "mesku", tymbardziej ze wiesz ze mu zalezy..

Fenomen0piorunów

@Minoretta no to może po prostu znajdź kogoś od siebie, kto to ogarnie w tydzień i niech wujo płaci 1/4 - skoro on proponuje budowlańca za 60k, to na kogoś tańszego też się powinien zgodzić tak na logikę. A ty nie tracisz czasu.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Witam, moja rozetka do rury CO montowana na silikonie odpadła. Czy lepiej przykleić ją na czymś innym? Może więcej silikonu nawalić? Druga się trzyma w sumie

GURU2piorunów

@DerMirker możesz spróbować dać coś takiego, pewnie wyjdzie taniej niż klej jak go musisz kupić

Zawodowiec1piorunów

Klej montażowy jak wyżej wspominali, a nawet poxilina. Nałóż tej poxiliny "do pełna" żeby wypełniło rozetkę od środka i jak złapie to nie zdejmiesz bez farby

Autorytet0piorunów

@-nvm- dobry pomysł, dzięki

Pokaż więcej komentarzy (11)