@Hasti u mnie całe gimnazjum be like you.
Typki nawet z domu dziecka teraz są jakimiś brygadzistami w jakichś cynkowniach wożą się beemkami 7 oczywiście nie wszyscy bo są też tacy co wybrali kieliszek, ale dla kontrastu ci kujoni co wiecznie 5 i cisnęli na najlepszą średnią są jakimiś korpo-żuczkami w najlepszym wypadku.
Moja pierwsza różowa (byliśmy razem 3 dni) po 2 kierunkach studiów i z bogatymi starymi przepaliła to na 2 jakieś rozwody gdzie po pierwszym musiała się podzielić hajsem z typkiem, starzy się wkurwili ukrócili smycz i teraz jest totalnie na ich łasce z dziećmi, jest tam co przeżerać ale wiecznie ten kapitał istnieć nie będzie tym bardziej że z 2 lata temu pogonili ostatnią dzialkę co mieli luźną na handel.
Generalnie fajnie jak dziecko jest ambitne i pracuje z własnejinicjatywy a nie by być kimś.
U mnie było zupełnie odwrotnie, ja w szkole robiłem wszystko by nie robić nic, nie przeczytałem żadnej lektury bo mi kazano, ja musiałem dojrzeć i zacząć czytać sam no LOTR i inne. Nawet mam ukończone kilka rozdziałów swojej książki o agencie specjalnym z czasów 2 wojny światowej.
W szkole nie szło mnie nakłonić do niczego - ja muszę sam.
Praca mnie uratowała i trafione inwestycje, dzięki którym czułem że mój czas który sprzedaję ma realną i namacalną wartość a nie powoduje tylko że przeżyję do jutra.
Potem wymiana kasy na marzenia j jakoś poszło ale nauka? No way.
Ja bez przymusu sam się nauczyłem html i php, podstaw java, grafiki, obróbki wideo i audio i wielu innych rzeczy których teraz nawet nie zliczę.
Każda rzecz dokładała jakąś cegiełkę do budżetu.
Potek poszedłem w tematy manualne, sam sobie naprawię auto nawet blacharkę zrobię i polakieruję jak trzeba.
Ostatnio oklejałem elementy karoserii folią, wyszło petarda.
Wybudowałem sobie studio nagraniowe wraz z aranżacją kabli, akustyką, oprawą AV. Sam konfigurowałem oświetlenie, montowałem wszystko pod sterowanie apką.
No ogólnie wymieniłem ułamek tego co osiągnąłem tylko dzięki temu że miałem zachciankę i nawet jak nie wszystko jest super idealne to jest moje i zrobione moimi rękami.
Reasumując uczenie się dla ocen ssie